Widok

Łowca a ABW.

Czy mi się coś wydawało, czy rzeczywiści łowca rzeczywiście coś wspomniał o ABW, jako jego sposobie na polemikę na forum ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tzn. jaki tu był plan? Zostaję dotkliwie zaatakowany, czyli za coś, a potem wracamy do stanu wyjścia i znów wszystko jest na niby?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak dla mnie, cały ten wątek może zniknąć. Tak tylko sobie głośno myślałem. I tak wiadomo, że np. żaden dziennikarz nie podejmie tematu. Wątek dla celów informacyjnych, przecież są tu jakieś tajemnice śledztw. Mam nadzieję, że i ABW skorzystała.
To są oficjalne agencje rządowe różnych państw, a ja muszę prowadzić prywatne śledztwo, bo nie ma mediów, bo nie ma prawa, jak w polskiej wiosce na głębokiej prowincji.
Mamy jednak Internet, co trochę zmieniło sytuację w porównaniu do dawniejszych czasów.
Starałem się nikogo nie obrażać, nie narażać.
Wikipedia:
Zeusowi nie podobał się człowiek. Ciągle jeszcze mając w pamięci ostatnią walkę z gigantami, obawiał się wszystkiego, co pochodzi z ziemi. Władca bogów kazał więc przywiązać Prometeusza do skał Kaukazu. Inna tradycja podawała, że Prometeusza przytwierdzono do pala, co też nadmienia Lukian, a ukazuje grecka waza zamieszczona obok. Codziennie o wschodzie Słońca przylatywał tam sęp, lub według innej wersji, orzeł Ethon (potomek potworów Tyfona i Echidny) i wyjadał Prometeuszowi wątrobę, która odrastała przez resztę dnia i nocy. Zeus chciał, by męka Prometeusza trwała bez końca, jednak po wielu latach przerwał ją Herakles, zabijając ptaka strzałą z łuku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Taki jest świat ABW"
Istnieją inne światy i na samą myśl o tym powinien Cię "oblecieć strach".

Ps
Przypominam, że badający może stać się obiektem badanym, weryfikujący stan rzeczy może podlegać weryfikacji, oszust może stać się ofiarą oszustwa itd.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dzięki za temat, który mi podpasował. Odkryłem tu parę ciekawostek.
Czasem tak robię, dyskutuję sam ze sobą, a może strach was obleciał? Taki jest świat ABW.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Monter. Oddaję ci ten temat, weź go sobie za darmo. Mnie tutaj w ogóle nie było.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Myślę, że wszystko faktycznie dzieje się jednocześnie, nawet ataki z osiemnastu stron.
Wszystkie obsesje państw, przywódców i ludzi niżej stojących w hierarchii są realizowane jednocześnie.
Powstają zawikłane sytuacje.
W ogóle sytuacja na świecie jest chaotyczna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

W Krakowie był na filozofii, a w Trójmieście na pedagogice. Zajmował się dziećmi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Albo wszystko razem, jednocześnie, z 10 różnych departamentów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przykry w sumie dla mnie temat, gdzie jestem ofiarą jakichś długoletnich represji.
Wiadomo, że taka sytuacja jest beznadziejna, nawet nie wierzę już, że moja opcja kiedykolwiek będzie coś znaczyć.
Mam charakter takiego interwencjonisty, atakuję władze i autorytety, jeśli słabo sobie radzą, jakby sprawdzam ich czujność.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Amerykanie raczej nie tworzyli nigdzie głodowych obozów koncentracyjnych, ale Anglicy i Niemcy tak. Niemcy podobno wzorowali się na ZSRR.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie byłem dla nich pewnie kolegą, tylko "obiektem" czy "figurantem".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jeszcze dwa lata temu miałem styczność z kilkorgiem agentów.
Tym razem udawali żołnierzy.
Muszę powiedzieć, że agent z lat 90. był wspaniały - pewny siebie, entuzjastyczny, a ci następni coraz bardziej przygaszeni, jakby ich czas się szybko kończył.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stopnie mają jak w wojsku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ta ABW to jakiś prawicowy "deep state", o którym niewiele wiadomo.
Agent np. mówił, że jego koledzy informatycy dobrze zarabiają, chyba 4000 brutto w tamtych czasach. Prawdopodobnie już zaczynało się śledzenie przepływu treści w internecie.
Gdańsk - Okopowa, dobre położenie. Byłem wiele razy na Ogarnej w British Council.
Ale: "Stan siedziby ABW przy Okopowej w Gdańsku jest bardzo zły - mówi gdańska posłanka Małgorzata Chmiel (PO)." (Dziennik Bałtycki)
Departamenty, biura jak w SB.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To taki łańcuch PZPR-owców i solidarnościowców współpracujących z ABW, który do mnie dotarł ostatnio.
Kiedy raz do niego przystąpią, są bardzo zdeterminowani w swoich poglądach. Zmiana ich nastawienia, oderwanie ich od ABW jest praktycznie niemożliwe i nawet nie próbuję. Oni po prostu kochają USA i chcą być w wielkiej grupie patriotycznych Polaków.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Agent był platformersem, może z Warszawy, rzekomo wiele pracował w wakacje zagranicą. Kolega to taki platformers-pisowiec o mocnych powiązaniach w Warszawie, powiedzmy, że z wyższych sfer.
Rozmawiali tak, jakbym był tylko nieznaczącym pionkiem, a w rzeczywistości chodziło o kogoś wysoko postawionego z Warszawy, kogo trzeba wciągnąć w tę akcję.
I to im się udało, to trwa do dzisiaj.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ostatnio dość często widzę sytuacje, nowsze i dawniejsze, gdzie sprawców trudno ustalić, bo trzeba by im przydzielić procentowe udziały. Współpraca. Każdy dołożył od siebie jakąś część. Po dokładniejszej analizie można ustalić skład procentowy i czasami te mniejsze domieszki są zadziwiające, jak w kodzie DNA.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Najgorsze jest to, że wszystkie informacje z Rosji wyciekają na Zachód i potem nawet jakiś szeregowy solidarnościowiec zna największe sekrety Rosji, podczas gdy Rosjanie żyją w błogiej nieświadomości, przestrzegają procedur, zachowują tajemnicę, tak że szeregowy pezetpeerowiec nie wie od nich nic.
Wie tyle, ile dowie się od solidarnościowców, którzy zachowują swoją tajemnicę.
Tak było np. przy Czarnobylu - nawet wierchuszka partii nie dostawała żadnych informacji z ZSRR.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Byli już tacy, którzy walczyli przeciw całemu światu i zwyciężali. Najbardziej znany: Czyngis-chan, który zaczynając od swojego klanu stworzył największe imperium w historii.
Takich zdobywców było jednak więcej, samo zjawisko zdobywcy na tym polega, że początki są skromne.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wieloletni uciążliwy atak to raczej sposób działania Rosji, choć w tym przypadku i Amerykanie przyłączyli się do jakiegoś niekończącego się "prześladowania przez SB".
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Koinonia Jan Chrzciciel Bojano wspólnota destruktywna czy.........No właśnie co? (729 odpowiedzi)

Przez roku czasu wraz z żoną uczęszczałem do domu modlitwy wspólnoty Koinonia Jan Chrzciciel z...

Trójmiasto do bani (385 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Grajdołki (105 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry