Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 ( 22 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Uaktualnie :P

kordi - 11 czerwca - CÓRKA
agawierzbowska - 15 czerwca - CÓRKA
magdaxv - 16 czerwca - SYN
madzia 16/17 czerwca
Grosik- 23 czerwca - CÓRKA
Paulina1010 - 23 czerwca - SYN
tangerine - 24 czerwca - SYN
aga87 -26 czerwca - SYN
ryba_gda - 27 czerwca - SYN
Gosiks1 - 28 czerwca
mona__g - 3 lipiec - SYN
Kasiorek555- 7 lipiec

Rozpakowane:

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej:) ja dziiś wstawałam dokłądnie co godzinę do mojej malutkiej, za to po kapieli czyli ok. 19.20 poszła spać i się obudziłą po 23 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
my znow na dzialeczce,moj maly chyba skok jakis przechodzi,bo w ciagu dnia chcial ciagle na raczki i byl marudny,mam nadzieje,ze jutro bedzie lepiej:)
a co do witamin to wlasnie co lekarz to inna szkola i badz tu ze wszystkim madry:)-zwariowac mozna.
pozdrowienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam kupione obie witaminy, K jeszcze nie dałam ani razu, D parę razy dostał
co lekarz to inna szkoła, D zamierzam podawać tak do roku gdzieś, u nas słońca nie tak znów wiele w ciągu roku, trochę wspomagacza nie zaszkodzi kościom

dziś Młody zalicza kolejny bezsenny dzień, parę razy po 5-10 minut spał i trochę na spacerze...teraz też sobie leży koło mnie i gapi się w lapka...chyba kiedyś w końcu zaśnie...mam nadzieję ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my po pierwszym szczepieniu, Adaś bardzo płakał, był ukłuty dwa razy w prawą i lewą nóżkę- był bardzo rozżalony i musiałam dać jemu cycusia w poczekalni... aż serce się kraja jak się patrzy na cierpienie własnego dziecka
było też ważenie no i chłopak waży 5100 :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znieczulenie i owszem, ale jak akcja nie postępuje, to nie podają, tak jak było u mnie. Dopiero, jak ruszyło po oksyto, zadzwonili po anestezjologa, tylko, ze zanim przyszedł, Nastka już była z nami :)
Olu, witaminy D owszem, latem nie trzeba, ale K przeciwdziała krzywicy, uważam, że lepiej ją podawać, żeby później nie było problemu. A jeśli maleństwo wystawiasz na słoneczko, to D nie jest konieczna.
Tak patrzę na moją Nastkę i widzę, jak rośnie w oczach, i nie tylko :P Już zawiesza wzrok, przypatruje się długo, jak widzi coś ciekawego. Oczywiście, już się wycwaniła i próbuje symulować płacz, żeby ktoś ją wziął na ręce. U takich maluchów skok jest niesamowity przez miesiąc :) No i uśmiechy rozsyła. Dziś zainteresowała się po raz pierwszy karuzelką nad łóżeczkiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha ja dostałam znieczulenie ZO na Klinicznej, zostało mi zaproponowane przez położną- nawet nie musiałam o nie prosić/pytać. Jak już miałam 3,5 palca rozwarcia przyszła do mnie położna i zapytała się czy chcę znieczulenie, więc są w Polsce szpitale gdzie jest znieczulenie w standardzie. Szkoda tylko, ze tych szpitali jest tak mało :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesteśmy po usg bioderek, na szczęście wszystko jest ok, uffff :)

witaminę mam K+D w jednej kapsulce twist off,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówkaa tak jedna kapsułkę dziennie, ja daję rano przed karmieniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga może nie jest tak źle w innych krajach gdzie bez problemu dostajesz znieczulenie. Tutaj niestety tego nie ma.
Ale dobrze, że masz takie wspomnienia, chociaż ktoś :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga super ze tak dobrze wspominasz poród ja wolałabym o tym zapomniec-nigdy wiecej ;-(.

ja za k zapłaciłam ponad 30 :/

po jednej kapsułce dziennie dajecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówkaa ja za witamine K zapłąciłam 19,90 za 36 kapsułek, za witamine D 15 zł i to wszystko bez problemu bez recepty, podobno są takie kapsułki 2 w 1 też.

A i miałam napisać, dzisiaj widziałam promocję w aptece Gemini maści na brodawki mustelli za 9,90 jakby któraś była zainteresowana ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To teraz dziewczyny ja opowiem wam moja historie porpdowa hihi...
A wiec zaczelo sie o 1.45 w sobote,dostalam pierwszy skurcz,przy drugim lekko zaczelam krwawic i wtedy zadzwonilam po meza ktory byl w pracy na noc.Kolejne skurcze no i wtedy odszedl mi czop sluzowy i wtedy po konsultacji z polozna kazali mi przyjechac do szpitala:-)O godz.3.00podlaczyli mnie pod ktg.zrobili badanie i sie okazalo ze jest rozwarcie na 4 palce.Niestety tej nocy byl mega ruch na porodowkach wiec zdecydowali mi opuznic troszke akcje porodowa i wsadzili mnie do wanny z woda na 1godz.i 40 min.Po tym jak zaczely mi dretwiec rece twarz kazali mi wyjsc z wanny i spowrotem polozyli na sale oczekujacych na porodowke(bylam pierwsza w kolejnosci).Po przejsciu na sale porodowa skurcze byly juz dosc mocno odczuwalne i wtedy rzed podaniem epidualu dostalam gas do wdychania.O godz.15.00zrobiono mi ponowne badanie i stwierdzono ze jest juz pelne rozwarcie ale jeszcze godzinke poczekamy bo mala byla odwrucaona twarzyczka w zla strone i polozna miala nadzieje ze sie jeszcze dziecko odwroci.Niestety mala sie nie odwrocila i postanowili o godz.16.00 zaczac juz porod:-)Przez dwie godz.parlam ze wszystkich sil ale niestety glowka byla widoczna minimalnie no i wtedy przyszedl lekarz i stwierdzil ze potrzebna bedzie przyssawka aby nakierwac glowke i delikatnie pomuc mi wyprzec mala:-)konieczne bylo minimalne naciecie(jeden szew)i 18.06.2011 o godz.18.18 na swiecie pojawila sie nasza coreczka:-)Po porodzie mialam delikatny krwotok ale nie bylo zle.Ogolnie mam takie dobre wrazenia z porodu ze juz dzis moglabym rodzic ponownie:-)
Dziewczyny jak dla mnie strach ma wielkie oczy i czasem spodziewamy sie najgorszego a tak naprawde wcale nie jest az tak zle:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u mnie ołozna mówiła ze wit d3 od 3 tyg a K nie podawac....
ale ja zdecydowałam ze bede podawac i własnie kupiłam i d3 i k bez recepty, i zapłaciłam prawie 50 zł i podobno k na recepte i tak nie byłoby tańsze. Podajecie codziennie jedno i drugie, przed jedzeniem czy po ma to jakies znaczenie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wit K mam w kapsułkach i to się fajnie do buzki wkrapla z tej kapsułki, za to wit d to zapominam o niej niestety, bo ja albo na pierś zakraplam albo na plaec i wtedy do buzi,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez sie nie spotkałam z opinią żeby nie dawać, raczej wszyscy trąbią żeby dawać, bo w mleku matki jest niewystarczająca ich ilośc.
Witamine D można normalnie bez recepty kupić w takich kapsułkach twist off natomiast jak mój maż się pytał o taką w kropelkach to mu babka powiedziała ze na recepte, nie wiem jaka jest różnica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alina ja wczesniej tez tego nie slyszalam,ale polozna u nas jak byla to tez mowila o tym,a pozniej lekarka,wiec narazie sie stosujemy,choc oczywiscie jesli bysmy chcieli to nikt nam nie kaze i mozemy miec swoje zdanie i podawac dziecku witaminki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja nie wiem fasolek... wszędzie mówią i piszą żeby podawać... bez przyczyny nikt tego nie wymyślił... ja nie spotkałam sie jeszcze z opinią żeby nie podawać.. któraś z Was jeszcze oprócz Oli się spotkała z czymś takim ????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
wyniki krwi Marcelka sa ok,bardzo sie ciesze:)
My witaminy d ani k nie podajemy,nasza pediatra nie zaleca podawania witaminy d w okresie letnim,a k ze wzgledu na to,ze nigdzie w europie nie jest to profilaktyka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka jeśli karmisz piersią to K+D od 8 doby życia trzeba podawać dziecku.

nie wiem czy na receptę jest bo ja dostałam, ale chyba bez też kupisz tylko drożej, ale mówię - chyba.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też daję od 8 doby i wit. D nie jest na receptę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

Ciemieniucha - co najlepsze? (14 odpowiedzi)

O jest najlepsze na ciemieniuche. Moja dwulatka ma taka skorupke pod wlosami chociaz myjemy i...

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

do góry