Widok
fasolek ja to mam każdej nocy :) mała budzi się koło 4-5 i robi kupę :P a że zajmuje jej to trochę czasu będąc na mm więc godzinę czasem 2 mam z głowy. Śmieje się, gada, bawi, załatwia się, potem znowu się bawi aż pada ze zmęczenie :) oczywiście nie je bo mleko jest ochydne... więc jak przyśnie to ją karmię i jak odbija to się budzi i znowu się bawi bo jest przecież najedzona :) straszny dziwoląg z mojego Julasa z jedzeniem :) modlę się żeby inne rzeczy jej smakowały :)
Marciocha jak ja Ci zazdroszczę takiego głodomora :) mojej nie zmuszę na jawie do żadnego mleka...
Marciocha jak ja Ci zazdroszczę takiego głodomora :) mojej nie zmuszę na jawie do żadnego mleka...
mamuska z czystej logiki, mała w żłobku i tak bedzie na mm, nie wiem jak bede pracować ale pewnie po 12 h, moze nawet dwa dni z rzędu...wiec co, bede karmić dziecko piersią co 2 dni? bez sensu troche.
Na szczescie mała pije z butli moje i mm :) do tego robi ładne kupki więc Bebiko nam pasuje :)
Agusia nie wiem czy az tydzień można opóźnić szczepienie, bo to bedzie po 7 tygodniach...ale z drugiej strony jak dzieci są chore to nie szczepią i tez są opóźnienia...no nie wiem cięzko powiedziec...a kiedy masz szczepienie, bo my za tydzien to moge sie podpytać pediatry ;)
Na szczescie mała pije z butli moje i mm :) do tego robi ładne kupki więc Bebiko nam pasuje :)
Agusia nie wiem czy az tydzień można opóźnić szczepienie, bo to bedzie po 7 tygodniach...ale z drugiej strony jak dzieci są chore to nie szczepią i tez są opóźnienia...no nie wiem cięzko powiedziec...a kiedy masz szczepienie, bo my za tydzien to moge sie podpytać pediatry ;)
Effcia, super:)- spelnienia w nowej pracy!!
Moj babel postanowil mi zrobic dzis w nocy numer:) jako,ze od dwoch dni spi w swoim pokoju(a pozniej biore go do lozka,jak sie obudzi) po pobudce o godzinie 3,mial oczy jak 5 zl,gadal i nie mial w ogole ochoty na spanie,ja zglupialam,podawalam mu cycki na zmiane,on nic,w koncu stwierdzilam,ze moze tam nic nie mam,wiec postanowilam zrobic mm,a ze nie mialam zadnej zimnej przegotowanej wody,musialam wszystko studzic,wiec troche na nogach bylam,a maly w tym czasie zabawial sie karuzelka w lozeczku,w koncu jak mleko sie zrobilo i bylo juz zdatne do pica,moje dziecko postanowilo,ze go nie chce i wybiera jednak piers:P- tak wiec zanim zasnelismy minela chyba godzina,ale za to odbilismy sobie rano,bo spalismy do 10:30 :)- mam nadzieje,ze bylo to jednorazowe:)
Moj babel postanowil mi zrobic dzis w nocy numer:) jako,ze od dwoch dni spi w swoim pokoju(a pozniej biore go do lozka,jak sie obudzi) po pobudce o godzinie 3,mial oczy jak 5 zl,gadal i nie mial w ogole ochoty na spanie,ja zglupialam,podawalam mu cycki na zmiane,on nic,w koncu stwierdzilam,ze moze tam nic nie mam,wiec postanowilam zrobic mm,a ze nie mialam zadnej zimnej przegotowanej wody,musialam wszystko studzic,wiec troche na nogach bylam,a maly w tym czasie zabawial sie karuzelka w lozeczku,w koncu jak mleko sie zrobilo i bylo juz zdatne do pica,moje dziecko postanowilo,ze go nie chce i wybiera jednak piers:P- tak wiec zanim zasnelismy minela chyba godzina,ale za to odbilismy sobie rano,bo spalismy do 10:30 :)- mam nadzieje,ze bylo to jednorazowe:)
Mamuśka dostaliśmy się do żłobka publicznego.
Kamcia79 byłaś zadowolona ogólnie z tego żłobka na Konopnickiej? Możesz coś więcej na jego temat napisać?
Effcia gratuluję nowej pracy !!! A za spotkaniem jestem jak najbardziej za :) Mam tylko nadzieję, że się wykuruję, bo wczoraj leżałam z temperaturą 39 ! Na dodatek cały dzień do późnego wieczora sama ehhh dobrze, że Laurunia była grzeczna, bo nie miałam siły nawet jej unieść.
Maga79 też bym była zainteresowana śpiworkiem!
Lalinek witam po długiejjjjjjjjjjj przerwie :P
Dziewczyny orientujecie się może czy szczepionkę tą 5w1 należy podać po równych 6 tyg (chodzi o 3 dawkę) czy może być jakiś tydzień poślizgu?
Kamcia79 byłaś zadowolona ogólnie z tego żłobka na Konopnickiej? Możesz coś więcej na jego temat napisać?
Effcia gratuluję nowej pracy !!! A za spotkaniem jestem jak najbardziej za :) Mam tylko nadzieję, że się wykuruję, bo wczoraj leżałam z temperaturą 39 ! Na dodatek cały dzień do późnego wieczora sama ehhh dobrze, że Laurunia była grzeczna, bo nie miałam siły nawet jej unieść.
Maga79 też bym była zainteresowana śpiworkiem!
Lalinek witam po długiejjjjjjjjjjj przerwie :P
Dziewczyny orientujecie się może czy szczepionkę tą 5w1 należy podać po równych 6 tyg (chodzi o 3 dawkę) czy może być jakiś tydzień poślizgu?
Podobno szałwia i mięta hamują laktację.
Miałam jeszcze napisać, że byliśmy wczoraj na szczepieniu - Misiek waży 5850 i wszystko z nim ok. Ale też coraz poważniej myślę, żeby mu wieczorem podać jeszcze butlę z mm, bo mam dość tak częstych nocnych pobudek.
Wczoraj przewrócił się z brzucha na plecy i próbował wrócić do poprzedniej pozycji, ale udało mu się tylko na bok i dalej na razie nie daje rady. A na siadanie to jeszcze ma czas (zresztą Szymon nigdy się do siadania nie podciągał z leżenia na plecach, tylko siadał ze stania na czworaka).
Miałam jeszcze napisać, że byliśmy wczoraj na szczepieniu - Misiek waży 5850 i wszystko z nim ok. Ale też coraz poważniej myślę, żeby mu wieczorem podać jeszcze butlę z mm, bo mam dość tak częstych nocnych pobudek.
Wczoraj przewrócił się z brzucha na plecy i próbował wrócić do poprzedniej pozycji, ale udało mu się tylko na bok i dalej na razie nie daje rady. A na siadanie to jeszcze ma czas (zresztą Szymon nigdy się do siadania nie podciągał z leżenia na plecach, tylko siadał ze stania na czworaka).
Stałe pory... chciałabym, ale Misiek tak różnie sypia i tak różnie się domaga jedzenia, że nie ma szans. Wprawdzie kąpiel i zasypianie wieczorem jest o stałej porze, a nawet spacer najczęściej też (choć to różnie bywa, a jak tata jest to już w ogóle mamy różne zajęcia o różnych porach), ale nic poza tym...
Misiek dziś w nocy budził się co 2 godz na karmienie i jestem wykończona, zwłaszcza, że Szymon też dał w nocy popis swoich możliwości głosowych, a pobudkę urządził nam ok 6. Chyba wrócę do kładzenia się spać przed 21.
Misiek dziś w nocy budził się co 2 godz na karmienie i jestem wykończona, zwłaszcza, że Szymon też dał w nocy popis swoich możliwości głosowych, a pobudkę urządził nam ok 6. Chyba wrócę do kładzenia się spać przed 21.
Marciocha :D nie mam pojęcia :D moje same się zbuntowały i strzeliły focha :P wiem że są tabletki na wysuszenie pokarmu, a jakie są inne metody - nie mam pojęcia... im mniej będziesz karmić czy też ściągać, tym mniej będzie pokarmu więc z czasem powinien sam zaniknąć.. ale to potrwa i na pewnie sama to wiesz...
U nas jest coś w stylu rytmu dnia. Muszę go mieć, bo w dwójką bym się pogubiła. A jeszcze gdzieś wykrajam trochę czasu na pracę.
Pobudka przeważnie między 7.00 a 8.00. Potem aktywność różna, jedzenie, drzemka pierwsza ok. 9.30. Aktywność, jedzenie, spacer - między 11 a 14.30 jakoś. Zależy od pogody. Na spacerze drzemka - raz 2 godzinna a raz tylko półgodzinna, zależy. Potem jedzenie, aktywność i przy gorszej pogodzie ostatnia drzemka ok. 16-17.00. Przy ładnej drugi spacer. Mycie między 19 a 20, jedzenie i sen. Po pierwszym zaśnięciu budzi się jeszcze raz lub dwa ale często smok pomaga i odpływa od razu z powrotem. Nocki niestety ciężkie. Od 3.00 potrafi jeść co godzinę, półtorej.
Pobudka przeważnie między 7.00 a 8.00. Potem aktywność różna, jedzenie, drzemka pierwsza ok. 9.30. Aktywność, jedzenie, spacer - między 11 a 14.30 jakoś. Zależy od pogody. Na spacerze drzemka - raz 2 godzinna a raz tylko półgodzinna, zależy. Potem jedzenie, aktywność i przy gorszej pogodzie ostatnia drzemka ok. 16-17.00. Przy ładnej drugi spacer. Mycie między 19 a 20, jedzenie i sen. Po pierwszym zaśnięciu budzi się jeszcze raz lub dwa ale często smok pomaga i odpływa od razu z powrotem. Nocki niestety ciężkie. Od 3.00 potrafi jeść co godzinę, półtorej.
Grosik ja miałam cały kompleciek do chrztu na sprzedaż 68, szkoda ze nie wiedziałam wcześniej.
Co do spania to mi Oliwka 5 nocy przespała od 20:30/21 do 5/6...niestety dwa dni temu juz jej sie to znudziło ;)
Rytmu dnia brak oczywiście, jedyna wiadoma to kąpiel o 20 :)
U nas całkiem dobra noc, Oliwka dostała mm na noc i bardzo ładnie wypiła...tata karmił ;) o 4 się obudziła i dostała mój pokarm zamrożony, pospała do 6....i tata się zbuntował i nie chciał się obudzic wiec musiałam sama jej dać butle znowu z mm bo kolejny pokarm sie nie rozmroził...i o dziwo wypiła! :D Ewidentnie mleczko jej smakuje. I tak po 6 zasnęła i jeść chciała dopiero przed 10 czyli koniec karmienia co 2 godziny! :D
Teraz tylko pytanie...jak wytłumaczyc moim cyckom zę już nikt ich nie chce ? :P
Co do spania to mi Oliwka 5 nocy przespała od 20:30/21 do 5/6...niestety dwa dni temu juz jej sie to znudziło ;)
Rytmu dnia brak oczywiście, jedyna wiadoma to kąpiel o 20 :)
U nas całkiem dobra noc, Oliwka dostała mm na noc i bardzo ładnie wypiła...tata karmił ;) o 4 się obudziła i dostała mój pokarm zamrożony, pospała do 6....i tata się zbuntował i nie chciał się obudzic wiec musiałam sama jej dać butle znowu z mm bo kolejny pokarm sie nie rozmroził...i o dziwo wypiła! :D Ewidentnie mleczko jej smakuje. I tak po 6 zasnęła i jeść chciała dopiero przed 10 czyli koniec karmienia co 2 godziny! :D
Teraz tylko pytanie...jak wytłumaczyc moim cyckom zę już nikt ich nie chce ? :P
U mnie powrót do pracy po wykorzystanym macierzyńskim to koniec lutego (na bliźnięta 31 tyg plus dodatkowe 4-6 tyg) no i zaległe urlopy to pewnie będzie kwiecień.
Taki ma zamiar powrotu, ale zobaczymy jak to wszystko się poukłada... opcja niani to pewnie moja pensja....i to mnie przeraża dobrze, że jest jeszcze opcja żłobka to też pewnie koszt w granicach 1400 złotych z dwójkę.
Taki ma zamiar powrotu, ale zobaczymy jak to wszystko się poukłada... opcja niani to pewnie moja pensja....i to mnie przeraża dobrze, że jest jeszcze opcja żłobka to też pewnie koszt w granicach 1400 złotych z dwójkę.
Lalinek i Madzia, dzięki za odzew, wysłałam już wiadomości na pw.
Dalka, mojej małej raz się zdarzyło przespać 8 godzin, od 22 do 6 rano. Ale potem wróciła do dawnego rytmu, czyli dwóch karmień w nocy. Ale może u ciebie będzie inaczej, i chłopaki dadzą ci odetchnąć :-)
Co do powrotu do pracy, ja planuję dopiero w czerwcu, co oznacza, że oprócz macierzyńskiego i wykorzystania urlopów wyp. wezmę 4 miesiące wychowawczego. Mała będzie miała 11 miesięcy, jak wrócę do pracy, i planuję wtedy opcję łączoną opieki, tzn. żłobek + moja siostra. Jak wyjdzie w praktyce, zobaczymy.
Dalka, mojej małej raz się zdarzyło przespać 8 godzin, od 22 do 6 rano. Ale potem wróciła do dawnego rytmu, czyli dwóch karmień w nocy. Ale może u ciebie będzie inaczej, i chłopaki dadzą ci odetchnąć :-)
Co do powrotu do pracy, ja planuję dopiero w czerwcu, co oznacza, że oprócz macierzyńskiego i wykorzystania urlopów wyp. wezmę 4 miesiące wychowawczego. Mała będzie miała 11 miesięcy, jak wrócę do pracy, i planuję wtedy opcję łączoną opieki, tzn. żłobek + moja siostra. Jak wyjdzie w praktyce, zobaczymy.