Widok
Marciocha to super,ze Oliwka sobie radzi w zlobku,jeszcze tam wszystkich poustawia:)
Magda dzieki za info odnosnie pampkow,wlasnie musimy kupic,a powiedz mi czy w naszym rumskim tesco tez sa czy trzeba do gdyni jechac?
Moniu napisz jak w pracy,jak Filipek u kolezanki?
My wracamy jakos w pon albo wtorek,w srode na szczepienie i bedziemy przez pare dni w Rumi,mam nadzieje,ze tym razem maly nie odchoruje tego szczepienia,wtedy koniecznie trzeba sie spotkac na jakas kawusie:)
A i Ewa dzieki za info o spotkaniu w Rumi,postaram sie tym razem byc.
A i w ogole to pozdrowienia:) Dziewczyny kiedy znowu wieksze spotkanie?
Magda dzieki za info odnosnie pampkow,wlasnie musimy kupic,a powiedz mi czy w naszym rumskim tesco tez sa czy trzeba do gdyni jechac?
Moniu napisz jak w pracy,jak Filipek u kolezanki?
My wracamy jakos w pon albo wtorek,w srode na szczepienie i bedziemy przez pare dni w Rumi,mam nadzieje,ze tym razem maly nie odchoruje tego szczepienia,wtedy koniecznie trzeba sie spotkac na jakas kawusie:)
A i Ewa dzieki za info o spotkaniu w Rumi,postaram sie tym razem byc.
A i w ogole to pozdrowienia:) Dziewczyny kiedy znowu wieksze spotkanie?
U nas dziś na szczęście lepiej,, Ola wraca do zdrówka :))
Oby bąbelkom w żłobkach się podobało, a mamom niech serce nie pęknie jak muszą zostawiać maluchy,,
Ale mieliśmy zdarzenie w nocy (godzina 3:37), ktoś się próbował do nas włamać do domu. Wyobraźcie sobie, że wywiercili w oknie malutką dziurkę, włożyli "coś" i przekręcili klamkę od środka. Ale wchodząc włączył się alarm i uciekli. Jak sobie o tym pomyślę to mam ciarki na ciele. Dobrze że był alarm, bo jakby nie było to.... lepiej nie myśleć :////
Oby bąbelkom w żłobkach się podobało, a mamom niech serce nie pęknie jak muszą zostawiać maluchy,,
Ale mieliśmy zdarzenie w nocy (godzina 3:37), ktoś się próbował do nas włamać do domu. Wyobraźcie sobie, że wywiercili w oknie malutką dziurkę, włożyli "coś" i przekręcili klamkę od środka. Ale wchodząc włączył się alarm i uciekli. Jak sobie o tym pomyślę to mam ciarki na ciele. Dobrze że był alarm, bo jakby nie było to.... lepiej nie myśleć :////
Anula, u Was jak w filmie sensacyjnym. A gdzie mieszkasz?
Madzia nie ma sprawy. Mój sąsiad był kierownikiem tego Polo w Pucku.
Ola, ja kupowałam pampki na Chełmie. Chyba w Rumi nie będzie, bo to są promocje tylko na hipery, ale 100% pewności nie mam.
Ja nie wiem, czy zdążymy wykorzystać te trzy paczki, bo jakieś małe te czwórki się robią :/ Miał już na sobie 4+ i chyba lepiej spasowane.
Biedronkowe 4 są idealne.
Effcia, chyba pójdę Twoim śladem i zacznę kaszkę ryżową na wodzie robić plus owoce, bo coś mi się zdaje, że Jasiek jakąś lekką nietolerancję ma.
Monia, to pełen etat? Codziennie pracujesz?
Madzia nie ma sprawy. Mój sąsiad był kierownikiem tego Polo w Pucku.
Ola, ja kupowałam pampki na Chełmie. Chyba w Rumi nie będzie, bo to są promocje tylko na hipery, ale 100% pewności nie mam.
Ja nie wiem, czy zdążymy wykorzystać te trzy paczki, bo jakieś małe te czwórki się robią :/ Miał już na sobie 4+ i chyba lepiej spasowane.
Biedronkowe 4 są idealne.
Effcia, chyba pójdę Twoim śladem i zacznę kaszkę ryżową na wodzie robić plus owoce, bo coś mi się zdaje, że Jasiek jakąś lekką nietolerancję ma.
Monia, to pełen etat? Codziennie pracujesz?
Hej dziewczyny, a u nas widoczny spadek apetytu u Lenki, sama nie wiem co mam o tym myśleć. Już ładnie nam przybierała, a tu przez ostatni tydzień tylko 90 gramów! Pierś trochę possie, około 5 minut i odpuszcza...Do tego mam wrażenie, że mniej siusia. Zaczynam się martwić, miałyście takie spadki formy u dzieciaczków? Poza tym nic jej nie dolega, jest radosna jak zawsze, dużo gaworzy, nie widać aby była chora. Sama już nie wiem, do pediatry jesteśmy zapisane na poniedziałek.