Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 I DZIECIACZKI ( 27 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam w kolejnej odsłonie Mam majowo-czerwcowych i ich dzieciaczków :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a gdzie chodzicie na basen?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na Chełm, dziś byłyśmy 1-szy raz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Madziu super,ze Nastce sie podobalo,my sie tez wybieramy na basen,ale jakos dojsc nie mozemy:P

Moniu niestety wracamy juz jutro na dzialke,wiec w tym tygodniu sie nie spotkamy,ale obiecuje,ze w przyszlym juz bede miala wiecej czasu:) a w ogole jak z praca wyszlo?

Dziewczyny nie wiem czy Marcelinkowi ida zeby czy co mu sie dzieje,w sobote w nocy sie obudzil i przez 2h nie chcial spac,ale nie plakal,wczoraj nie chcial zasnac,choc w dzien spal malo i przed kapiela byl senny,a dzisiaj jest marudny i dwa razy przez sen przerazliwie plakal,nigdy tak nie mial,musialam go wyjmowac i bardzo mocno przytulac,dopiero wtedy sie uspokajal,teraz juz spi,ale obawiam sie,ze w nocy to sie moze powtorzyc. Pociera caly czas dziaselka i slini sie niemilosiernie.

A z pozytywnych rzeczy to sie zwazylismy i maly juz nie taki maly,wazy 7300g :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Olu szkoda, Madziu a może Ty chętna na jakies spotkanko, musze się z Tobą rozliczyc za bodziaki :).

Oj super, ze Nastce basenik się podoba
Gaba to nasi chłopcy podobnie ważą. Filipek tydzień temu miał 6400.
A Marcelek coraz cięższy, dajesz rade w chuście z nim?

Effcia tak apropo chusty to kurcze co małego zachustuje to on strasznie ulewa i ja i mały cali mokrzy jestesmy. Przez to boje się go wiazac w taką pogodę, żeby się nie przeziębił :/. A na ulewanie dostaliśmy nutrition jeszcze małemu nie dałam. Ale widzę, że czasem prawie wcale nie ulewa a czasem dużo.

Myslicie, ze mogę już podac małemu kaszke mleczno ryzową jabłkową? taką od 4 miesiąca na noc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniu nie czuje tego ciezaru w chuscie:) Chusta to rewelacyjne rozwiazanie, wlasnie wczoraj sobie po lesie zachustowani chodzilismy:)

Wydaje mi sie,ze kaszke mozesz podac,u nas narazie maly zjada mleczno-ryzowa bezsmakowa choc ona ma taki smietankowy jakby smak no i zjada jej pare swoich malych lyzeczek,mysle,ze mozesz sprobowac i zobaczyc czy w ogole mu smakuje,na pewno zbyt duzo za pierwszym razem jej nie zje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, hej :)
my też się bujamy z katarem juz jakiś czas, najgorzej jest w nocy, płacz jak czyścimy frida. mały chyba od starszego załapał. Jaś juz drugi tydzień przeziębiony.
diety narazie nie rozszerzamy bo mały ładnie przybiera, za kilka tyg wprowadzimy jabłuszko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka, spróbuj włożyć pieluchę tetrową pomiędzy Was, może ona zabezpieczy przed zmoczeniem Was.
Ja niestety swój słodki ciężar w postaci Uli dość mocno odczuwam, ale się nie poddaję :D

My w niedziele będziemy chrzcili Ulkę, w końcu przestanie być bezbożnikiem jak twierdzi teściowa :)
Ja jutro jadę do starej pracy się rozliczyć a do nowej po skierowanie na badania, poza tym jutro zaczynamy przygodę z rozszerzaniem diety(strasznie mi się nie chce tego robić, bo pierś zdecydowanie wygodniejsza).
Walczyliśmy z kaszlem, ale inhalacje z soli fizjo nam pomogły
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Effcia, Ryba, szybkiego powrotu do zdrówka :)
zdecydowanie, pierś wygodna :)
Nastce po Euphorbium katar ustąpił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie, dużo zdrówka dla bąbelków,,Olę coś dopadła gorączka, dostała leki i zobaczymy,,
a w niedzielę mamy chrzciny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas niestety ale Euphorbium się nie sprawdziło, Adasiowi katar po nim nie ustąpił, teraz robimy inhalacje z soli fizjologicznej i jest lepiej... już ponad tydzień jak Adaś ma katar :((

dzisiaj młody sam się pierwszy raz obrócił z plecków na brzuszek ale nie udało się jemu wyciągnąć rączki spod brzuszka, co go denerwowało ;)

no i od kilku dni zauważyłam że zaczął się regulować w ciągu dnia... ma dwie drzemki po 1,5-2 h i zazwyczaj jest to 3 godz. po przebudzeniu rano i później ok. 14
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula to szybkiego powrotu do zdrówka dla Oli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również życzę zdrówka dla dzieciaczków.
U nas Euphorbium pomógł katar już mu nie leci, tylko ma jeszcze nosek zapchany. Mamy dużo siedzieć na dworze, a jak w domu śpi to zaparzyć rumianek aby wdychał te opary
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie czy można pójść na saune karmiąc piersią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas katar chyba mija. Trwał kilka dni. Na szczęście Młody lubi fridę, więc ściągałam, dużo na brzuchu leży, na noc Olbas pod łóżeczko, jak najwięcej na dworzu i jest ok.
Na szczepienie zapisałam go dopiero za tydzień. Waży ok. 8500-8600 więc nie wiem, czy chusta z przodu nie rozwali mi żeber :D
Effcia a może już na plecy??

Jaś od kilku dni opuszcza popołudniową drzemkę. Jak go kładę do łóżeczka to najpierw się świetnie bawi, potem zaczyna wściekać i ryczeć, bo nie chce spać. Idzie za to spać wieczorem koło 19.30, bo dłużej by już nie wytrzymał.
Przekręca się sprawnie z pleców na brzuch i z brzucha na plecy, łapie w łóżeczku za szczebelki, więc lada chwila obniżamy mu dno, zanim wpadnie na jakiś głupi pomysł.

Madzia, super, że basen Wam przypasował :) Ja żałuję, że przegapiłam zapisy do Dzidziusia w sierpniu.

Monia, w tym tygodniu jutro jestem wolna.

Rozszerzanie diety to u nas porażka. Jabłko fuj, marchewka fuj, kasza czasem ujdzie, czasem nie, mm fuj...szkoda gadać, tylko cyc i koniec.

Gaba a w sumie czemu nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, pewnie że można na plecy wrzucać, tylko to wrzucanie trochę strasznie w chuście wygląda. Może spróbuj już Manducki.
22 października będzie znowu spotkanie w Rumi, to wpadnij z chustą i pokażemy co i jak z wrzucaniem na plecy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, fajnie :) Ostatnio często u nas jesteście :)
Muszę manducę od znajomych zabrać.

Ola, Jaś też nieraz przebudza się z płaczem/zapłacze przez sen. Może to nagromadzone emocje po prostu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My Miśka ochrzciliśmy przedwczoraj. Niestety w kościele był dość marudny, mimo, że dostał przed wyjściem dodatkowe mleko z butli. Ledwo mi się udało go uśpić, a już znów został obudzony polewaniem wodą święconą i potem już do końca mszy pojękiwał.
A Szymon od wczoraj coś zaczął kichać i obawiam się, że zaraza na całą rodzinę się rozszerzy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, ja w dzidziusiu byłam 14 na liscie rezerwowej, więc poszłąm sama na wolną godzinę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina, oby to tylko kichanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dziś z rana miałam relaksik:) pojechałam do lekarza, a po lekarzu poszłam sobie na kawe do gdańska, fajnie było, tylko jednak myślałam co w domu. Babcia została z małą, ale że babcia mało obeznana to troche się martwiłam,ale było spoko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

pianka czy sprężyny? I w ogóle gdzie fajne kanapy? (22 odpowiedzi)

Musimy zlikwidować nasze duże łóżko i chcemy kupić jakąś rozkładaną kanapę/wersalkę. Gdzie znajdę...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

Jakiej firmy kosmetyki dla niemowląt używacie? (68 odpowiedzi)

Pytanie do mamuś, które mogę polecić konkretną firmę i produkty, których faktyczne używają. Ja...

do góry