Widok

~~~~MAJOWE MAMY 39~~~~

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
nowy ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja robię Nana na Żywcu;) Oczywiście wodzie mineralnej;) Nie gotuję i podaję z wodą o temperaturze pokojowej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agacik a jak się rozrabia takie w temperaturze pokojowej ?! wszystko sie rozpuszcza ?!
dzięki za instrukcje ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi położna mówiła, że dzieciaczkowi o wiele przyjemniej jest wypić mleko podgrzane niż w temperaturze pokojowej. Porównała to do herbaty, którą każda z nas woli pić ciepłą.
Natomiast ja gotuję wodę normalnie w czajniki, potem najwyżej podgrzewam w podgrzewaczu, żadnego kamienia nie widzę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Normalnie. Wlewam do butelki wodę, wsypuję mleko i mieszam energicznie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie, apropos chwytania piersi, to u mnie on się zazwyczaj dobrze przystawia, nie chwyta całej otoczki bo jest dość duża. Jeśli chwyci za płytko, to mu wyciagam i każe zrobić dużą paszczę ;)) Zazwyczaj jest tak wściekły z głodu, że z dużą paszczą nie mamy problemu. Natomiast często spobie spłyca już w trakcie jedzenia, przez to szarpanie! wtedy wlaśnie mu zabieram cycka i daje ponownie. Boli przez pierwszych kilka pociągnięć, a między karmieniami czuję takie kłócie. Też tak macie?

Mleka sztucznego nie daję, ale robie malem herbatkę koperkową. Wtedy także gotuję wodę w malym garnuszku, żeby nie było kamienia. Odnośnie temperatury, to dostaliśmy podczas wizyty u pediatry dwa takie termometry na butelkę - z jakąś reklamówką mleka. Może rozejrzyjcie się gdzies w aptekach lub przychodniach, moze akurat beda.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up, niech śmieci znikną :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hop do gory
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pierwsze opakowanie mleka tez kupiłam Nan Ha
(bo takie dawali w Wejherowie) ale teraz kupuję zwykłe
że tańsze to własciwie nie ma znaczenia ale mały je tak samo toleruje jak Ha

pierwsze "zassanie" z piersi zawsze mnie tez troszkę zaboli a potem troszkę kłuje a zazwyczaj fajnie łaskocze :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawiam sie jak podkurowac te piersi. smaruje bephantenem, staram sie nie nosic wkladek, kiedy nie kapie mi z cyckow. Najchetniej to jeden dzien bym odciagala i dawala z butelki, ale boje sie ze maly nie bedzie chcial potem cycka. Moze bede sie dalej meczyc!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzka, masz tak jak ja. Mała robi duży dziób i wtedy jej zapodaję cycka tak, żeby złapała głęboko, a ona i tak w trakcie ssania sobie sama reguluje głębokość i kończy się zazwyczaj na ssaniu samej końcówki sutka. Boli jak jasna cholera. Też jej wtedy przerywam i podaję ponownie. Zaczęło się to od kiedy ma kolki. wyrywa się przy karmieniu wtedy, gdy ma atak i odciąga główkę razem z sutkiem - przez to to spłycanie. Faktycznie później kłuje po karmieniu. Ja smaruję sutki (właściwie samą końcówkę) maścią Caetor Equi - super pomaga.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Połknęłam literkę-Castor equi.
Ja mam mleko Nan 1, normalne, nie Ha.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agacik , ja daje to samo mleko co Ty
powiedz mi, czy u ciebie tez ono zostawia takie maleńkie grudki na butelce

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nasza coreczka dostała jakieś krostki na buźce i szyji .... :( nie wiem co ... może potówki !? tylko z kolei zrobiła dzis zielonkawą kupę, a to pewnie bo zimno no nie ?! i jak jedno może miec sie do drugiego, jesteśmy umówieni na czwartek do pediatry ale może podejdę jutro ....
no i chyba tez mamy kolki, mala lezy sobie spokojnie, "gadamy" a tu nagle płacz tak na kilkanaście sekund i spokoj.... no i wtedy szuka cycusia mamusi co by sie potulkac, bo oczywiście ssanie w takich chwilkach idzie kiepsko :/ bo chodzi tylko o pociumcianie ...
a uzywacie smoczkow ?! nasza niunia w ogóle nie chce żadnego :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daję smoczek :( niestety
ale tylko do uspokajania
bez tego ani rusz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja chętnie bym jakiś zapodała ale nie chce żadnego :/ a znalazla sobie kciuka i juz ją przylapałam z 5 razy na ciumkaniu ! cwaniara jedna !

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmadlen moja też nie chce ssać żadnego smoczka :(, najlepszym dla niej jest cycuś mamy :)) - mały cwaniak.

Zuzka spróbuj po karmieniu smarować brodawkę swoim mlekiem, położna radziła by tak robić w razie bólu i zaczerwienienia - ja smarowałam tak jak byłam w szpitalu a teraz robię tak od czasu do czasu, profilaktycznie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomarańczka, mi mleczko ładnie się rozpuszcza, nic nie zostaje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurka ;/ u mnie zostają takie ... no wręcz mikroskopijne kropeczki
szit

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agacik - u nas też przez kolki tak szarpie. Dokladnie tak jak opisujesz. Pręży się do tylu i ciągnie sutek.

Agata81 - o smarowaniu mlekiem też słyszałam, ale u mnie to się robi samoczynnie, bo mleko mi samo leci z cycków ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up up
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

dom czy mieszkanie??? (436 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry