Widok
MALUSZKI I MAMUSIE LISTOPADOWE I GRUDNIOWE CZ.58 (19)
Lista mamuś i bąbli :)
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Megi1 07.11 - KONRAD - 3580g,56cm, szp. Wejherowo
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Megi1 07.11 - KONRAD - 3580g,56cm, szp. Wejherowo
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
Zapraszam :)
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/MALUSZKI-I-MAMUSIE-LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-CZ-57-18-t172097,1,16.html
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/MALUSZKI-I-MAMUSIE-LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-CZ-57-18-t172097,1,16.html
To ja sie witam w nowym watku i to ma dodatek pierwszy raz jestem pierwsza ;-)
Moja Oliwka wczorajsza noc tez nie miala najlepsza,bo obudzila mi sie juz o 23 z placzem i za nic nie chciala zasnac,nic nie pomagalo nawet lulanie,tylko plakala na chwile przestawala i znow w placz i tak przez ponad godzine az nareszcie sie uspokoilai po chwili zasnela.Pierwszy raz cos takie sie przydazylo i nie wiem czy to czasmi dziselka nie daly o sobie znac bo teraz ida gorne jedynki.Mam tylko nadzieje ze dzisja bedzie lepiej.
Wiem,ze podajecie juz dziciaczkom zoltko,napiszcie prosze w jaki sposob to robicie bo ja jeszcze malej nie dalam i nie zabardzo wiem jak to zrobic,czy dac same czy z czyms?
Moja Oliwka wczorajsza noc tez nie miala najlepsza,bo obudzila mi sie juz o 23 z placzem i za nic nie chciala zasnac,nic nie pomagalo nawet lulanie,tylko plakala na chwile przestawala i znow w placz i tak przez ponad godzine az nareszcie sie uspokoilai po chwili zasnela.Pierwszy raz cos takie sie przydazylo i nie wiem czy to czasmi dziselka nie daly o sobie znac bo teraz ida gorne jedynki.Mam tylko nadzieje ze dzisja bedzie lepiej.
Wiem,ze podajecie juz dziciaczkom zoltko,napiszcie prosze w jaki sposob to robicie bo ja jeszcze malej nie dalam i nie zabardzo wiem jak to zrobic,czy dac same czy z czyms?
Witam ;)
Dzisiaj biegnę ze starszakiem na szczepienie to i przy okazji zważę małą :)
Statnio nie daję rady, najchętniej wyszłabym z siebie stanęła obok :(
Młody zrobił się marudny i płacze z byle powodu. Małej doskwierają ząbale i jest nieznośna. Mama przychodzi częściej pogderać niż pomóc a mąż pracuje od 7:00 do 21:00 ;(((
Dzisiaj biegnę ze starszakiem na szczepienie to i przy okazji zważę małą :)
Statnio nie daję rady, najchętniej wyszłabym z siebie stanęła obok :(
Młody zrobił się marudny i płacze z byle powodu. Małej doskwierają ząbale i jest nieznośna. Mama przychodzi częściej pogderać niż pomóc a mąż pracuje od 7:00 do 21:00 ;(((
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
To i ja sie melduje w nowym watku:-)
Moje dziecie juz raczkuje i wstaje gdzie tylko moze - oczywiscie upadkow bylo co nie miara i pewnie nieskonczona ich ilosc jeszcze przed nami. Wychodzi jej trzeci zabek - na dole, u gory cisza.
Moja Niunia jak by tylko mogla, to tez caly dzien przy kabelkach - przeciez to super zabawa. Jak mowie, ze nie wolno i mowie oj oj, to Ona tak slodko kreci glowka "nie" "nie" i zostawia a za chwile jak tylko nie patrze, to znowu siega z usmiechem. Szkrabik maly...
Co do mycia zabkow, to ja przemywam wacikiem namoczonym woda przegotowana. Ona to lubi, bo przy tym wysysa wode z wacika.
Pozdrowionka dla wszystkich mamus i ich maluszkow:-)
Moje dziecie juz raczkuje i wstaje gdzie tylko moze - oczywiscie upadkow bylo co nie miara i pewnie nieskonczona ich ilosc jeszcze przed nami. Wychodzi jej trzeci zabek - na dole, u gory cisza.
Moja Niunia jak by tylko mogla, to tez caly dzien przy kabelkach - przeciez to super zabawa. Jak mowie, ze nie wolno i mowie oj oj, to Ona tak slodko kreci glowka "nie" "nie" i zostawia a za chwile jak tylko nie patrze, to znowu siega z usmiechem. Szkrabik maly...
Co do mycia zabkow, to ja przemywam wacikiem namoczonym woda przegotowana. Ona to lubi, bo przy tym wysysa wode z wacika.
Pozdrowionka dla wszystkich mamus i ich maluszkow:-)
meldujemy sie w nowym,
ale Oliwka jest boska i jakie piekne wloski hihi
gratulacje dzidziom, tym ktore rozpoczely raczkowac, moja juz powoli za raczki kroczki robi i dzis przez moment stala sobie sama, ale chyba nie zdala z tego sprawy...
ja teraz przeprowadzam trening drzemek w lozeczku, bo nigdy nie chciala spac, ale od 4 dni spi, ale ile jest krecenia, przytrzymywania,placzu a smoka nie, wypluwa, gryzie itp...wiec butle z woda pije i zasypia...i tak spi 40 minut po 3x w dzien...
ps.musze sie pochwalic, ze moja aplikacja o naturalizacje zostala rozpatrzona pozytywnie...i czekam na zaproszeie o nadaniu obywatelstwa, wszystko trwalo miesiac tylko, jestem w szoku, ale dopoki nie bede miala w reku dokumentu plus paszportu to nie uwierze hihi...
ale Oliwka jest boska i jakie piekne wloski hihi
gratulacje dzidziom, tym ktore rozpoczely raczkowac, moja juz powoli za raczki kroczki robi i dzis przez moment stala sobie sama, ale chyba nie zdala z tego sprawy...
ja teraz przeprowadzam trening drzemek w lozeczku, bo nigdy nie chciala spac, ale od 4 dni spi, ale ile jest krecenia, przytrzymywania,placzu a smoka nie, wypluwa, gryzie itp...wiec butle z woda pije i zasypia...i tak spi 40 minut po 3x w dzien...
ps.musze sie pochwalic, ze moja aplikacja o naturalizacje zostala rozpatrzona pozytywnie...i czekam na zaproszeie o nadaniu obywatelstwa, wszystko trwalo miesiac tylko, jestem w szoku, ale dopoki nie bede miala w reku dokumentu plus paszportu to nie uwierze hihi...
Również melduję się w nowym wątku.
Agusia - Oliwka śliczna i jak urosła :)
Ojjka - skądś to znam :/ Mąż siedzi w Gdańsku, a ja na Mazurach (bo urlopu nie dostał). Dobrze że Rodzice na tyle ile mogą mi pomagają, ale Jasiek jest nieznośny. Pokazuje już swoje humorki bardzo wyraźnie. Potrafi się wydzierać, wtedy wsadzam go do łóżeczka i niech się wykrzyczy, wyryczy i tyle :/
A tutaj dzisiejsza przeddomowa "sesja" :)





Sorki że tak dużo, ale ze zdjęciami nigdy nie mogę się zdecydować ;)
Agusia - Oliwka śliczna i jak urosła :)
Ojjka - skądś to znam :/ Mąż siedzi w Gdańsku, a ja na Mazurach (bo urlopu nie dostał). Dobrze że Rodzice na tyle ile mogą mi pomagają, ale Jasiek jest nieznośny. Pokazuje już swoje humorki bardzo wyraźnie. Potrafi się wydzierać, wtedy wsadzam go do łóżeczka i niech się wykrzyczy, wyryczy i tyle :/
A tutaj dzisiejsza przeddomowa "sesja" :)





Sorki że tak dużo, ale ze zdjęciami nigdy nie mogę się zdecydować ;)
Nie no Jasiek super chłopak :)))
A ja dzisiaj zważyłam małą tak więc 31 lipca ważyła 7720 a dzisiaj ważt 7940. także przez prawie 2 tygodnie przytyła 220 gram :)
Ucieszyłam się bo w sumie przybrała więcej niż ostatnio w ciągu miesiąca :)
A ja dzisiaj zważyłam małą tak więc 31 lipca ważyła 7720 a dzisiaj ważt 7940. także przez prawie 2 tygodnie przytyła 220 gram :)
Ucieszyłam się bo w sumie przybrała więcej niż ostatnio w ciągu miesiąca :)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Oliwka i Jasio super :)
mój jeszcze nie raczkuje a jest tutaj najstarszy chyba, ale rozruszał się, mam nadzieję że niedługo zacznie śmigać po podłodze :))) Pieluche mi zmienić teraz to masakra,mała wiercipięta się zrobił
Z tym przybieraniem na wadze to ja nie wiem, my się cieszyliśmy jak przybrał tylko 500g przez 4tyg no ale u nas to inna sprawa...
mój jeszcze nie raczkuje a jest tutaj najstarszy chyba, ale rozruszał się, mam nadzieję że niedługo zacznie śmigać po podłodze :))) Pieluche mi zmienić teraz to masakra,mała wiercipięta się zrobił
Z tym przybieraniem na wadze to ja nie wiem, my się cieszyliśmy jak przybrał tylko 500g przez 4tyg no ale u nas to inna sprawa...
Agusia, bardzo ładnie Twoja Mała wygląda na zdjęciu, śliczna panienka :))
i ja tez tak robię jak Basia z tym żółtkiem.. tyle że czasem zapominam więc daję albo co 2 dni, albo co 3, czasem co 4... ale zawsze pół - ugotowanego!
Gosiu, faktycznie, zapomniałam że tydzień temu miałaś rocznicę ślubu ;)) bo zmyliło mnie że czekasz na sukienkę na ślub, hehheeh (pomyślałam, że masz cywilny a teraz bierzesz kościelny)
Ojjka, nie podłamuj się, bądź twarda jak włoski orzech w skorupie ;-))
Małgoś, mój Maks dokładnie tak samo robi z kabelkami i wszystkim o czym mówię, że nie wolno i pokazuję "oj-oj-oj"... on uśmiecha się z ukradka i wraca z powrotem do zabawy.. nawet jak go odciągnę w inne miejsce to podpełznie tam gdzie najlepiej zwisa jakiś kabel, np. lampka nocna nad łóżkiem (naszym)... uwielbia ciągnąć..
i mniej więcej dzięki takim "zabronionym" zabawom Mały nauczył się w końcu przemieszczać, dziś nas zaskoczył bo po całym pokoju zaczął się czołgać (bo wciąż nie raczkuje), tak śmiesznie to wygląda... jak żołnierz na poligonie... tylko ręce ciągną a nogami sie wcale nie odpycha!! ;))
o kurcze!! Jasiek to ma włosów jak stary ;))) fajne zdjątka!!
mój juz od kilku nocy budzi się w nocy z płaczem.. dziś chciałam mu dać zimnej herbatki z lodówki, żeby schłodzić dziąsełka.. ale nie chciał, wolał cycka.. a już chciałam powoli odzwyczajać go od cycka w nocy, bo naprawdę już wymęczona czasem jestem i nie mam siły go karmić w nocy..
a też mój zaczyna pokazywać humorki.. jak coś nie po jego myśli jest to tak przeraźliwie piszczy lub wrzeszczy, krótko ale naprawdę głośno! ale poza tym jest super, tak mnie zadziwia czasem swym intelektem, nie wiedziałam że 8,5-mies dziecko jest juz tak rozumne... na pewno tez macie takie odczucia o swoich Bąblach ;))
dziś aż się rozpłakałam ze śmiechu jak Młody zaczął mi moje śniadanie wyrywać z talerza, nie mogłam sie ukryć przed nim, bo tak kręcił się do mojego talerza (który przed nim schowałam, ale widocznie widział gdzie) że wkońcu ze śmiechu musiałam mu ulec i dałam mu kawałek mojej kanapki z razowego chleba z masłem i żółtym serem (ale ser tylko polizał i wywalił), bez kitu, co za Szkrab kochany ;))
Marcelinka ładnie przybiera :))
byłam wczoraj zapisać Maksia do tego gastroenterologa na Zaspie przy szpitalu... termin mam na 15 grudnia!!!! to jakaś masakra jest!!! muszę poszukać innego lekarza... bo do tej pory to przecież wieeeele się może zmienić...
a pochwalę się Wam, że wczoraj Mały zrobił pierwszą kupencję na nocnik ;)) codziennie rano go sadzam, to siuśki tez już robi... chyba już kuma co trzeba tam robić ;)
lubi siedzieć na tronie ;]
i ja tez tak robię jak Basia z tym żółtkiem.. tyle że czasem zapominam więc daję albo co 2 dni, albo co 3, czasem co 4... ale zawsze pół - ugotowanego!
Gosiu, faktycznie, zapomniałam że tydzień temu miałaś rocznicę ślubu ;)) bo zmyliło mnie że czekasz na sukienkę na ślub, hehheeh (pomyślałam, że masz cywilny a teraz bierzesz kościelny)
Ojjka, nie podłamuj się, bądź twarda jak włoski orzech w skorupie ;-))
Małgoś, mój Maks dokładnie tak samo robi z kabelkami i wszystkim o czym mówię, że nie wolno i pokazuję "oj-oj-oj"... on uśmiecha się z ukradka i wraca z powrotem do zabawy.. nawet jak go odciągnę w inne miejsce to podpełznie tam gdzie najlepiej zwisa jakiś kabel, np. lampka nocna nad łóżkiem (naszym)... uwielbia ciągnąć..
i mniej więcej dzięki takim "zabronionym" zabawom Mały nauczył się w końcu przemieszczać, dziś nas zaskoczył bo po całym pokoju zaczął się czołgać (bo wciąż nie raczkuje), tak śmiesznie to wygląda... jak żołnierz na poligonie... tylko ręce ciągną a nogami sie wcale nie odpycha!! ;))
o kurcze!! Jasiek to ma włosów jak stary ;))) fajne zdjątka!!
mój juz od kilku nocy budzi się w nocy z płaczem.. dziś chciałam mu dać zimnej herbatki z lodówki, żeby schłodzić dziąsełka.. ale nie chciał, wolał cycka.. a już chciałam powoli odzwyczajać go od cycka w nocy, bo naprawdę już wymęczona czasem jestem i nie mam siły go karmić w nocy..
a też mój zaczyna pokazywać humorki.. jak coś nie po jego myśli jest to tak przeraźliwie piszczy lub wrzeszczy, krótko ale naprawdę głośno! ale poza tym jest super, tak mnie zadziwia czasem swym intelektem, nie wiedziałam że 8,5-mies dziecko jest juz tak rozumne... na pewno tez macie takie odczucia o swoich Bąblach ;))
dziś aż się rozpłakałam ze śmiechu jak Młody zaczął mi moje śniadanie wyrywać z talerza, nie mogłam sie ukryć przed nim, bo tak kręcił się do mojego talerza (który przed nim schowałam, ale widocznie widział gdzie) że wkońcu ze śmiechu musiałam mu ulec i dałam mu kawałek mojej kanapki z razowego chleba z masłem i żółtym serem (ale ser tylko polizał i wywalił), bez kitu, co za Szkrab kochany ;))
Marcelinka ładnie przybiera :))
byłam wczoraj zapisać Maksia do tego gastroenterologa na Zaspie przy szpitalu... termin mam na 15 grudnia!!!! to jakaś masakra jest!!! muszę poszukać innego lekarza... bo do tej pory to przecież wieeeele się może zmienić...
a pochwalę się Wam, że wczoraj Mały zrobił pierwszą kupencję na nocnik ;)) codziennie rano go sadzam, to siuśki tez już robi... chyba już kuma co trzeba tam robić ;)
lubi siedzieć na tronie ;]

