Widok

MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 2009 CZ.47 (4)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:


Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12

to zapraszam :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boogosia - podaj maila to prześlę coś tobie :-)
apropo kresek to nie wszystkim pasuja (np zmniejszaja bardzo małe oczy) a ja np mam duze oczy a i tak mi kreski nie pasuja :-(

kasia31- mam duża palete cieni wiec pewnie byś coś dla siebie wybrala :-)
no to moze jak sie cieplej zrobi to jakies wspolne spotkanko, tylko czasami z dziecmi roznie bywa, ostatnio jak malowalam kolezanke z pracy to mala byla taka marudna ze sie skupic nie mogłam...
apropo buźki to ja przemywam przy kapieli zwykla woda a w trakcie dnia czasamii tez sola fizj na waciku..

Lidia - ja myslalam o niedzieli ale teraz mnie zaciekawilas...
a co do lokalu to pisalismy na razie z jedym i tam nie ma problemu ze to swieta i cena za osobe za obiad to 55 zl, ciasto i napoje mozna miec swoje ale napisali ze czas to 3-4 godz.. moja siostra pracowala kiedys gastronomi to moze mi cos załatw w innym lokalu bo nie bardzo bym chciala byc ograniczona czasowo .. ale jakos zabrac sie nie moge, u nas zawsze wszystko na ostatnia chwilke, nawet w parafii nie bylam bo jeszcze oficjalnie chrzestnego nie poprosilismy...


warbuziaczek - no tak z taka chusta to nie ma problemu, super sprawa, chyba bede musiala sie w coś podobnego zaopatrzyc..
zaraz skrobne maila

dorotaa - daj znac jak tam badania a my z Paulisią trzymamy kciuki zeby bylo wszystko ok

kurcze to po mojej widac ze jednak jest w plecy za waszymi szkrabami niby mam jej odliczac 4 tyg od wieku kalendarzowego ale jak patrze na waszych maluszków zdolnosci to mi przykro...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie przejmuj się sara, nadgoni szybko, to tylko na początku są takie różnice :)
To wszystko kwestia indywidualna
Moja to w piątek już 3 miesiące i nadal lazy jak śledź jak ją kładę na brtzuchu ale krystianek też wszystko jakoś później miał i jest ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Dawno nie pisałam, ale czytałam was :-)

Co do spacerów to ja jak basiab mieszkam we Wrzeszczu i tu nic niestety nie odśnieżone jest. Moja mała w chuście za chiny ludowe nie chce siedzieć więc odpada. A jak z wózkiem próbuję wyjść to boję się, że się rozleci. Wprawdzie mam X-landera na pompowanych kołach ale jakoś taki lekki mi się wydaje i mało stabilny:-(

Ale mnie zdołowałyście z tym Mopsem bo ja czekam na tą kasę jak dusz na zbawienie. Muszę zaszczepić starszaka na pneumokoki i małą też na pneumokoki i na tą 5w1 drugą dawkę, więc kaska jak najbardziej by mi się przydała :-)

U nas mała śpi w nocy z nami jakoś ja i ona się do tego przyzwyczaiłyśmy i nie za bardzo chciałybyśmy to zmieniać :-)))) Za to w dzień śpi jak zając pod miedzą. Obiad gotuję na raty, sprzątam też na raty i nawet do łazienki chodzę na raty :-(
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chrzcić małą będziemy po świętach (w naszym kościele jest to 1 i 3 niedziela miesiąca). 1 niedziela miesiąca wypada w święta a my będziemy chrzcić w 3 niedzielę.

No i wykrakałam, że mój bracki niestety nie będzie chrzestnym małej i teraz została z poszukiwaniem nowego chrzestnego.

A imprezę po chrzcie robimy w domu, bo jakbym miała robić w knajpie niestety bym zbankrutowała. Z mojej rodziny będzie tylko 5 osób a z mojego męża strony prawdopodobnie 11.
Więc wolę sama cokolwiek przygotować
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!!! My też planowaliśmy zrobi chrzciny w świeta i pytałam w jednej restauracji to dokladnie tak samo mi pan powiedział ze zamkniete a jeśli chcemy to on otworzy tyle że będzie to 2x wiecej kosztowało. Dlatego sie tak zastanawiam co tu dalej kombinowa???
Mama mowi ze w domu ona mi pomoze przygotowac wszystko ale ja nieeee chce.

Warbuzaczku ja wczoraj też byłam na spacerku z mała w chuście bardzo mi sie podobało a mała tez była happpy i potem spała. Tylko ludzie jakoś tak dziwnie na mnie patrzyli jak bym krzywde dziecku robiła. Ale ważne ze nam sie podobało. Teraz czekam jak sie obudzi i też wychodzimy w chuście bo wózek to odpada a szkoda siedzie w domu jak nie ma mrozu na maxa.

Jutro ide wkoncu na wizyte do gin mój mąż sie nie może juz doczekac :-) Zreszta ja też dostaniemy zielone światło i zabieramy sie za robote braciszka dla naszej Werci :-)))
Oczywiście żarcik z tym braciszkiem to poczekamy ale nie długo chcemy czeka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cudne te Wasze dzieciaczki :) zaraz wstawie swojego :)

Sara - siostryzet@wp.pl
Betrisa ma rację - nadgoni zanim się obejrzysz :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"mamo, weź się wreszcie do roboty, a nie patrzysz na mnie tym wielkim jednym czarnym okiem!!"
image

żółwik :)
image

No i codzienna poranna gimnastyka - pompki :))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żółwik raz jeszcze :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my myjemy twarz woda przegotowana.
co do chrzcin my mamy problem........na knajpe nie stac nas ( okolo 60 zł za osobe a najblizszych osob mamy 12)w domu mam mało miejsca i nie chce sie pakowac w gary(mam salonik z aneksem)i niewiem co.......chetnie zaprosiłabym tylko chrzesnych ( chrzesnego nie mamy jeszcze)ale zaraz sie lament podniesie.a nas po prostu nie stac zeby wydac 600-800 zł na jedna impreze.
jak podchodzicie do wybory chrzesnych?czy brac kogos tz brata,siostre bo wypada..tak jest przyjete..mimo ze osoba ta nie interesuje sie dzieckiem,jest nieodpowiedzialna ....bo wszyscy licza w rodzinie na to wlasnie ze bedzie ta osoba bo tak sie juz robi.
pozatym mieszkam na oruni i tutaj nie ma chyba zadnych restauracji nawet blisko zeby nawet zaprosic na ciasto i kawe,chociaz to tez nie bardzo pomysl bo w porze obiadowej wszyscy beda glodni.
najchetrniej nie robiłabym nic!!
mój maz pracuje po 10 godzin ,jak wraca je,myje sie....i bierze mała odemnie zebym mogła fizycznie i psychicznie odsapnąc ,karmi w nocy ok 23 a potem juz ja cala noc,wstaje czasem nawet o 3 zrobic mleko czy wziac mala na rece jak panikuje.takze ja nie narzekam.reszte robie sama,czyli gotowanie,sprzatanie.chyba ze w wekend-wtedy on sprzata i tp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze to samo ;) wybaczcie :)))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli chodzi o chrzestnych to my bierzemy siostrę męża, bo swojej nie chciałam, a z chrzestnym mamy problem. Ale biorę ludzi których chcę, a nie których wypada, bo chciałabym żeby dziecko miało fajnych chrzestnych. Mam gdzieś co inni powiedzą, a pewnie gadać będą - trudno :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

ach cudne te wasze dziedziaczki, po prostu super...

Warbuziaczku, natchnelas mnie na ta chuste, chyba zaczne praktykowac...

u nas jedna pobudka o 4 nad rano, i kupala zrobila i rozbudzila sie i ryk, maz za 2h wstaje i mowi, ze juz nie uspi, ale jakos udalo sie, pozniej pobudka o 7.30 i po jedzonku mi nie chcialo sie wstawac, wiec razem w kime, zaznaczam , ze mloda nie lubi w lozku ze mna byc...ale zasnela i spalusmy az do 10.
u mnie dzis pada wiec moze spacerek pozniej...
ja na rota bede szczepic, ale w UK i pytanie, w ktorym tyg.zycia szczepilyscie?

ach moze ja pochwale sie zdjeciem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie........ja mam dylemat,mój brat nie byl ani razu u małej(nie licze 5 minutowej wizyty bo musiał)wiec nawet dobrze jej nie widział,a cala rodzina liczy ze on bedzie,niewiem z jakiej racji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Warbuzaczku a ja mam pytanko jak ubierasz mała jak wychodzicie w chuście???
Bo ja jestem poczatkująca w tych sparawach a niebardzo wiem jak ja ubrac bo jest nam ciepło kiedy takie przytulone jesteśmy tylko te nóżki sa tak jakby osobno???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas z cherzstnym też był problem a raczej nie my go mieliśmy tylko teściowa bo ona myślała ze bedzio to kuzyn męża bo przecież z rodziny ktoś powinien byc, tyle że Krzysiek ma zerowy kontakt z kuzynostwem. A teściowa w zaparte ze ktoś z rodziny na szczeście mąż postawił sie i powiedział ze to nasz wybór nie jej :-) i chrzestnym bedzie kolega jego przyjaciel jeszcze z liceum a chrzestna moja siostrzyczka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to moja Blanka na raczkach u babciimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie :)
Śliczne te Wasze pociechy :) zdjęcia przecudne, ja tez wiecznie latam z aparatem :)
Mój Filipek tez wiecznie trzyma piąstkę w buźce i slini sie niemiłosiernie. Wczoraj kupiłam mu gryzaczka i bardzo mu sie spodobał :)
Na brzuszku nie lubi leżeć, ale kładę go każdego dnia chociaz na parę minut. Główkę trzyma ładnie i wysoko :)
My na spacer wychodzimy każdego dnia. Mieszkam na wsi, ale mamy ładnie odśnieżone, więc nie ma problemu.
A co do spania, to tak sobie zmienia. Raz mi spi pieknie , bo od 20 do 3-4 rano a za parę dni budzi się co 2 godziny.

Chrzciny robimy w ta niedziele. Bardzo chciałam w restauracji, by nie siedziec w garach, ale zawołali sobie po 100 zł od osoby, a my mamy 20 osób , jest mi za drogo więc robimy w domu. Gotuje m i tata, więc damy radę :)
My znów mamy karatek. No juz chyba z 4 raz, ale tym razem i ja i mąż tez chyrlamy. Juz jest ok, ale szkoda mi Małego on meczy się z tym katarem :(

Poza tym Filipek pieknie rosnie, usmiecha sie juz głośno !!! i guga cały czas. Ja się rozpływam :)))))) wyrasta powoli z rozm. 62, więc znów buszuje na allegro. Ostatnio nawet boskie dziny wyszperałam w lumpeksie, Gucio wygląda BOSKO!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Mam karmiących piersią - czy zmniejszyła się u Waszych Maluchów ilość kupek? Bo mój Jasiek od kilku dni zaczął robić 2-3 dziennie, a było o wiele więcej.

Iza - śliczna Blanka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
postaram się wrzucić fotki

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bogosiaa tak mój tez robi 2-3 kupki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry