Widok
u mnie tez cisza:( ale w nocy mialam maraton tak mnie zab rozbolal ze o 12 w nocy szlam od siebie do mamy wsumie daleko nie mam ale troche sie balam mama miala tabletki apap a ja nie:( cala noc sie meczylam i dalej boli ide zaraz do apteki po amol moze pomoze bo apap pomaga na chwile z bolem zeba nie chcialabym rodzic:)
A ja też nie wiem, czy coś się dzieje u mnie, czy po prostu mam cały czas skurcze przepowiadające.
Brzuch bolał mnie w nocy, ale nie przeszło i nadal boli. Mam co jakis czas skurcz - ból podbrzusza.
Wziełam kąpiel i przeszło na trochę, a teraz znowu pobolewa. Może coś sie z tego rozwinie...a może poczekam jeszcze parę dni.
Oprócz bólu podbrzusza to nic się nie dzieje.
Brzuch bolał mnie w nocy, ale nie przeszło i nadal boli. Mam co jakis czas skurcz - ból podbrzusza.
Wziełam kąpiel i przeszło na trochę, a teraz znowu pobolewa. Może coś sie z tego rozwinie...a może poczekam jeszcze parę dni.
Oprócz bólu podbrzusza to nic się nie dzieje.
No Agusia tyle się już nie odzywa, że obstawiam że już ma swoje maleństwo przy sobie.
U mnie też pojawiły sie takie skurcze idące od krzyża, ale mam je od soboty i nic się nie dzieje - tzn. boli mocno ale pomaga mi kąpiel. Czasem jak zakłuje to aż mnie zgina.
Niestety znowu mam problem z rwą kulszową - już 2 noc tak boli że spać nie mogę.
Gratulacje dla nowej mamusi - dużo zdrówka przede wszystkim!
U mnie też pojawiły sie takie skurcze idące od krzyża, ale mam je od soboty i nic się nie dzieje - tzn. boli mocno ale pomaga mi kąpiel. Czasem jak zakłuje to aż mnie zgina.
Niestety znowu mam problem z rwą kulszową - już 2 noc tak boli że spać nie mogę.
Gratulacje dla nowej mamusi - dużo zdrówka przede wszystkim!
mamka - miałam przez niego robione USG dwa tygodnie wcześniej przed porodem i wtedy mówił, że na USg wygląda na 2750 - 2800 gram. Ze względu na tę wagę powiedział, żeby jeszcze leków nie odstawiac przez tydzień, żeby malec mógł trochę przytyć. Mały przez dwa tygodnie przybrał 300gram do 3100 - wiec uważam, że dobrze odczytał wynik
Hej,
najpierw gratulacje dla Justy - super, ze już masz po wszystkim!
Ja od rana skurcze i już po wizycie. Rozwarcie na 1,5 palca i lekarz mówi, ze w tym tygodniu powinnam urodzić, pomasował trochę szyjkę i powiedział, ze dzisiaj będzie trochę bardziej bolało niż wczoraj.Ogólnie powiedział, ze szyjka miękka i powinno pójśc gładko.Jeśli nie urodze do 17.12, to tego dnia mam się zgosić na ktg do szpitala i poda mi kroplówkę, ale jak stwierdził, raczej sie nie spotkamy!
Mały waży niby 3500 gr.i wszystko ok.
Sbj dzięki za odpowiedź, a powiedz jeszcze czy Piskulak trafił z wagą maluszka u Ciebie? Czy dużo się pomylił?
najpierw gratulacje dla Justy - super, ze już masz po wszystkim!
Ja od rana skurcze i już po wizycie. Rozwarcie na 1,5 palca i lekarz mówi, ze w tym tygodniu powinnam urodzić, pomasował trochę szyjkę i powiedział, ze dzisiaj będzie trochę bardziej bolało niż wczoraj.Ogólnie powiedział, ze szyjka miękka i powinno pójśc gładko.Jeśli nie urodze do 17.12, to tego dnia mam się zgosić na ktg do szpitala i poda mi kroplówkę, ale jak stwierdził, raczej sie nie spotkamy!
Mały waży niby 3500 gr.i wszystko ok.
Sbj dzięki za odpowiedź, a powiedz jeszcze czy Piskulak trafił z wagą maluszka u Ciebie? Czy dużo się pomylił?