Widok
Luciolla, dziękuję. A może wiesz, czy któryś z nich pracuje w jakimś szpitalu? Wolę prowadzić ciąże u kogoś z kim później urodze. A że będę miała cc, to myślę że sama rozumiesz jak to u nas jest. I to c. h. Madison to w Gdyni czy w Gdańsku jest? Przepraszam, może to głupie pytanie, ale ja wciąż się jeszcze gubie w trójmieście. I ja też uważam, że panowie są lepsi. Dziś idę na wizyte, ogólnie to aby potwierdzić czy jestem w ciąży, chociaż prawie jestem pewna.
Dzisiaj się jakoś średnio czuję, mam taką ciężką głowe. Może pogoda, lub ciśnienie, a może pierwsze objawy maleństwa w brzusiu:) Chociaż liczę, że nie będzie ich zbyt dużo (objawów) :)
Dzisiaj się jakoś średnio czuję, mam taką ciężką głowe. Może pogoda, lub ciśnienie, a może pierwsze objawy maleństwa w brzusiu:) Chociaż liczę, że nie będzie ich zbyt dużo (objawów) :)
Ja z pierwszą córką chodziłam na NFZ i teraz tez do tego samego lekarza do
Wejherowa bo jestem z Pucka. Na wizytę czekałam 1,5 tyg i jak trafiłam do niego byłam w 5 tyg. Fakt karty ciazy mi nie załozył, ale 16.06 mam kolejne usg i wtedy mi założy:). Nie moge sie już doczekać , mam nadzieję , że usłysze bijące serduszko:)) Samopoczucie u mnie tak sobie: senność, drażliwość piersi , opuchniete nogi, wzdęty brzuch i nic mi sie nie chce....
Wejherowa bo jestem z Pucka. Na wizytę czekałam 1,5 tyg i jak trafiłam do niego byłam w 5 tyg. Fakt karty ciazy mi nie załozył, ale 16.06 mam kolejne usg i wtedy mi założy:). Nie moge sie już doczekać , mam nadzieję , że usłysze bijące serduszko:)) Samopoczucie u mnie tak sobie: senność, drażliwość piersi , opuchniete nogi, wzdęty brzuch i nic mi sie nie chce....
Marti, ja właśnie jak byłam u mnie w tej państwowej przychodni, rozmawiałam z babką która sobie bardzo chwaliła wejherowo, i jakiegoś lekarza , ale nazwiska nie pamiętam jego. Ja dziś zobaczę jak będzie na wizycie i co to za osoba ten mój i później zadecyduję, czy zostać u niego czy też dalej poszukać.
Hej dziewczyny :)
Dołączam się do wątku mamuś 2012, mam termin na początek lutego, 7 - 10. Byłam wczoraj u lekarza i potwierdził 5 tydzień :) terminu dokładnego jeszcze mi nie obliczy.
Gratuluję wszystkim mamom i mam nadzieję, że to jeszcze nie za wcześnie żeby się chwalić.
Lekarz zalecił mi zbadać już poziom glukozy, w poprzedniej ciąży badałam dopiero w połowie ciąży, czy którejś z Was też zalecili to badanie?
Dołączam się do wątku mamuś 2012, mam termin na początek lutego, 7 - 10. Byłam wczoraj u lekarza i potwierdził 5 tydzień :) terminu dokładnego jeszcze mi nie obliczy.
Gratuluję wszystkim mamom i mam nadzieję, że to jeszcze nie za wcześnie żeby się chwalić.
Lekarz zalecił mi zbadać już poziom glukozy, w poprzedniej ciąży badałam dopiero w połowie ciąży, czy którejś z Was też zalecili to badanie?
ja dopiero wszystkie badania będę miała robione w ok. 12 tygodniu... tutaj w Anglii najpierw idzie się do zwykłego lekarza, mówi się że jest się w ciąży i oni wysyłają list do szpitala i następnie szpital kontaktuje się ze mną ale to dopiero w ok 12. tygodniu, idę na spotkanie z położną i dopiero wtedy są robione wszystkie badania i pierwsze USG... oczywiście już byłam prywatnie u polskiego ginekologa i idę też za 2 tygodnie zobaczyć czy wszystko dobrze z maleństwem...
no jeśli chodzi o lekarzy, to w invikcie faktycznie większość ma pozytywne opinie, aczkolwiek ja osobiście nie wiem czy bym chodziła do invikty w przypadku bezproblemowej ciąży.
też uważam, że panowie są zdecydowanie lepszymi ginekologami niż panie ;) no ale to rzecz względna ;p mam kolegę, który nigdy nie puści swojej żony do faceta ;p
ja chodziłam do dr Mielcarka i muszę powiedzieć że osobiście ufam mu w 100%, z tym że on pracuje na klinicznej, ale nie na położnictwie, także przy porodzie na niego napewno nie trafisz...
ale z dobrych lekarzy spoza invicty to jeszcze dr olszewska (plus jej mąż, ale on ponoć ostatnio się troszkę zachłanny zrobił - co oczywiście nie umniejsza mu jako lekarzowi)
jak przewertujesz forum to jest pełno wątków o dobrych (i tych złych też) lekarzach :)
też uważam, że panowie są zdecydowanie lepszymi ginekologami niż panie ;) no ale to rzecz względna ;p mam kolegę, który nigdy nie puści swojej żony do faceta ;p
ja chodziłam do dr Mielcarka i muszę powiedzieć że osobiście ufam mu w 100%, z tym że on pracuje na klinicznej, ale nie na położnictwie, także przy porodzie na niego napewno nie trafisz...
ale z dobrych lekarzy spoza invicty to jeszcze dr olszewska (plus jej mąż, ale on ponoć ostatnio się troszkę zachłanny zrobił - co oczywiście nie umniejsza mu jako lekarzowi)
jak przewertujesz forum to jest pełno wątków o dobrych (i tych złych też) lekarzach :)
Witam panie:),dołaczam do was.Jestem w 6tyg ciazy :),terminu nie znam nic,mam kolejna wizyte 28czerwca na zalozenie karty,i z wynikami.Mam takie pyt-szukam przychodni gdzies blizej srodmiescia.Do tej pory jezdzilam na Ujescisko-dla mnie za daleko na badania laboratoryjne-ani w strone mej pracy i tez dni urzedowania sa kiepskie.Moze tu mi cos doradzicie gdzie mam udac sie??Mialam dzisaij usg-potwierdzony 6 tydz,mam brac folik,no i badania podstawowe krwi,toxoplazmoze,cytomegalie.nie mam zadnych mdłosci,jedynie czuje piersi.Moj groszek ma 3mm :),widac bylo na usg pecherzyk,cialko zolte :)
Marti a jak nazywa się lekarz do którego chodzisz do Wejherowa? bo ja byłam w Feminie u dr Wajlonisa i wydaje się być całkiem sympatyczny, byłam u niego w 6 tyg ciąży i już było widać bijące serduszko, założył mi już na pierwszej wizycie karte ciąży.
Drugą wizyte mam za 3 tyg, czyli będzie to 11 tc. (chciałam w 10tc ale nie mieli wolnych miejsc)więc musze czekać 3 tyg- dla mnie to cała wieczność...
Dziewczyny czy wiecie ile mogę zapłacić za te pierwsze badania: morfologia, cukier, mocz,grupa krwi, WR? bo nie ma skierowania więc będę musiała iść prywatnie.
Drugą wizyte mam za 3 tyg, czyli będzie to 11 tc. (chciałam w 10tc ale nie mieli wolnych miejsc)więc musze czekać 3 tyg- dla mnie to cała wieczność...
Dziewczyny czy wiecie ile mogę zapłacić za te pierwsze badania: morfologia, cukier, mocz,grupa krwi, WR? bo nie ma skierowania więc będę musiała iść prywatnie.
Tekla, witaj:)
Niestety nie wiem gdzie to ujeścisko, czy gdańsk czy gdynia. Ja dziś byłam w lekkim szoku, bo we wtorek byłam w przychodni w redłowie i pytałam o badanie beta... i babka mówi 124 zł, a trzeba 2x, więc pomyślałam szok 250 zł. A dziś mi lekarz zalecił, ale w laboratorium przyszpitalnym w redłowie i zapłaciłam 30 zł! Nie zła różnica!
Niestety nie wiem gdzie to ujeścisko, czy gdańsk czy gdynia. Ja dziś byłam w lekkim szoku, bo we wtorek byłam w przychodni w redłowie i pytałam o badanie beta... i babka mówi 124 zł, a trzeba 2x, więc pomyślałam szok 250 zł. A dziś mi lekarz zalecił, ale w laboratorium przyszpitalnym w redłowie i zapłaciłam 30 zł! Nie zła różnica!