Widok
madziakin, no włąśnie szok!! A przychodnia państwowa, tak jak szpital.
tekla, nie mam gg, i niestety nie umiem się nim posługiwać, choć pewnie to nie jakoś skomplikowane bardzo. Ale mam skype, może i Ty masz? Ale musze sobie to gg zainstalować, dzis już nie bardzo mam siłe wertować po necie, ale jutro wieczorkiem to zrobie.
Kurcze, mam wrażenie że piersi mam jak balony:)
Tak się zastanawiam, jak mojemu powiedzieć o ciąży. Akurat za 2 tyg mamy rocznice ślubu, i razem bym to zgrała. Tylko mi jakoś pomysłu brak.
tekla, nie mam gg, i niestety nie umiem się nim posługiwać, choć pewnie to nie jakoś skomplikowane bardzo. Ale mam skype, może i Ty masz? Ale musze sobie to gg zainstalować, dzis już nie bardzo mam siłe wertować po necie, ale jutro wieczorkiem to zrobie.
Kurcze, mam wrażenie że piersi mam jak balony:)
Tak się zastanawiam, jak mojemu powiedzieć o ciąży. Akurat za 2 tyg mamy rocznice ślubu, i razem bym to zgrała. Tylko mi jakoś pomysłu brak.
Kola ja chodze od lat do doktora Kaczora-przyjmuje w przychodni Kaszuby i prywatnie. Ja chodze na NFZ i sobie chwalę. Jeżeli chodzi o jego opinię to są różne -niektóre dobre , niektóre złe. Lekarz jest bardzo powolny ale dokładny. Wszystko tłumaczy. Co do Wajlonisa to miałam z nim przyjemność w szpitalu wejherowskim jak byłam na łyżeczkowaniu i był dla nas( wszystkie 3 z poronieniem) szorstki-byłyśmy dla niego problemem, bo był nawał cesarek na dole i musiałaśmy czekać na zabieg dlatego do niego nie pójdę. Z jednej strony go rozumiem , bo ważniejsze dziecko które ma się urodzić niż te martwe nasze.
misia no na pewno ciężko, mnie sama praca tej ciąży mnie wykańcza, czuję się jakaś taka zmęczona że nie mam siły na nic a Ty jeszcze musisz zajmować się swoją dzidzią, podziwiam:) nie martw się jak gin powiedziała,że wszystko w porządku to tak jest, uważaj tylko co jesz a będzie dobrze:)
ojj czas szybko leci ja już pojutrze 9 tydzień zaczynam... w tym tygodniu jakoś mniejsze mam mdłości i ból brzucha nie wiem czy to już mija czy najgorsze jeszcze przede mną...?
ojj czas szybko leci ja już pojutrze 9 tydzień zaczynam... w tym tygodniu jakoś mniejsze mam mdłości i ból brzucha nie wiem czy to już mija czy najgorsze jeszcze przede mną...?
Ja w poniedziałek też zacznam 9 tydzień :) czuje się ciągle senna, nawet teraz jestem po 2 godzinnej drzemce :)
jak to dobrze, że weekend i będzie można odespać ciężki tydzień.
Tak się zastanawiam bo od tygodnia czuje mniejszą bolesność piersi i jestem ciekawa czy to normalne bo to chyba trochę za wcześnie...
jak to dobrze, że weekend i będzie można odespać ciężki tydzień.
Tak się zastanawiam bo od tygodnia czuje mniejszą bolesność piersi i jestem ciekawa czy to normalne bo to chyba trochę za wcześnie...
misia, ja mam podobnie, praca, ciąża i mały urwis to normalnie zbyt dużo. Dziś go kładłam i usnełam razem z nim, a chciałam tyle rzeczy wieczorem zrobić. Teraz to już mi się nic nie chce.
Madziakin, mnie jakoś też dzis sie wydaje, że piersi "znormalniały".
Zmykam spać, przede mną samotny weekend z maluchem. Gdyby jeszcze była pogoda to poszli byśmy na plaże, i ok, a tak to muszę mu jakieś atrakcje szykować.
Pozdrawiam
Madziakin, mnie jakoś też dzis sie wydaje, że piersi "znormalniały".
Zmykam spać, przede mną samotny weekend z maluchem. Gdyby jeszcze była pogoda to poszli byśmy na plaże, i ok, a tak to muszę mu jakieś atrakcje szykować.
Pozdrawiam
Hejka,ja nie mam zadnych dolegliwosci ciazowych.Czytam tu o waszych mdlosciach-ja nic!!!!Poza piersiami ktrore urosły.Ja jestem inna :),wczoraj po pracy od 8-17 -w domu zaraz zrobilam miske surowki :),ciasto z truskawkami-jak nigdy nie chcialo mi wyjsc,ale da sie zjesc :).No pozniej czulam zmeczenie,nogi bolaly. Ale jestem jak kon :))))))
Tekla, Paula - gratulacje:) Coraz więcej nas się zbiera:) Czyżby ten maj tak podziałał??;)
Ja też jakby mniej odczuwam wrażliwość piersi, mam mniejsze mdłości wieczorne, zastanawiam się czy to tak ma być, czy coś jest nie tak?
Wczoraj rano miałam plamienie:( Z moją gin udało mi się skontaktować dopiero późnym popołudniem, zaleciła potrójną dawkę duphastonu i podwójną luteiny i leżeć przez co najmniej 3 dni. A jak by się nasilało krwawienie to do szpitala. Słyszałam że niektóre dziewczyny plamią i nie dzieje się nic strasznego. Mam nadzieję że u nas też będzie ok. Dziś już nie plamię.
Zastanawiam się nad wyborem lekarza, niby mam swoją Ostrowską (mieszkam w Rumi), ale chciałabym kogoś, kto na pewno będzie w Wejherowie podczas porodu no i przydałby się ktoś do kogo mogę dzwonić częściej, a nie tylko w 2 wieczory w tygodniu, bo jak coś się stanie to co? Czy Wy też macie takie problemy czy wystarczy Wam lekarz osiągalny dość rzadko?
Ja też jakby mniej odczuwam wrażliwość piersi, mam mniejsze mdłości wieczorne, zastanawiam się czy to tak ma być, czy coś jest nie tak?
Wczoraj rano miałam plamienie:( Z moją gin udało mi się skontaktować dopiero późnym popołudniem, zaleciła potrójną dawkę duphastonu i podwójną luteiny i leżeć przez co najmniej 3 dni. A jak by się nasilało krwawienie to do szpitala. Słyszałam że niektóre dziewczyny plamią i nie dzieje się nic strasznego. Mam nadzieję że u nas też będzie ok. Dziś już nie plamię.
Zastanawiam się nad wyborem lekarza, niby mam swoją Ostrowską (mieszkam w Rumi), ale chciałabym kogoś, kto na pewno będzie w Wejherowie podczas porodu no i przydałby się ktoś do kogo mogę dzwonić częściej, a nie tylko w 2 wieczory w tygodniu, bo jak coś się stanie to co? Czy Wy też macie takie problemy czy wystarczy Wam lekarz osiągalny dość rzadko?
ania na pewno coś wymyślisz żeby w jakiś fajny sposób powiedzieć mężowi:) na pewno się ucieszy:)
ja też się jakoś lepiej ostatnio czuję, mniejsze mdłości mam, piersi trochę znormalniały ale cały czas rosną;) ogólnie to nie czuję się najgorzej, mogę jeść wszystko, fakt mam większy apetyt na niektóre rzeczy ale jakiś mega zachcianek nie mam tak jak to mówią... i na ogórki jakoś nie mam ochoty... no w sumie jak wczoraj jadłam kapustkę kiszoną to się zajadałam;) ale w sumie to czuję sie dość normalnie jak na ciążę;) jedynie te zmęczenie i bolące nogi czasami...
Martra-B uważaj na siebie teraz i odpoczywaj dużo!! ale na pewno wszystko będzie dobrze, dużo moich koleżanek miało plamienia ale wszytsko było dobrze:) musisz tylko uważać na siebie:)
ja też się jakoś lepiej ostatnio czuję, mniejsze mdłości mam, piersi trochę znormalniały ale cały czas rosną;) ogólnie to nie czuję się najgorzej, mogę jeść wszystko, fakt mam większy apetyt na niektóre rzeczy ale jakiś mega zachcianek nie mam tak jak to mówią... i na ogórki jakoś nie mam ochoty... no w sumie jak wczoraj jadłam kapustkę kiszoną to się zajadałam;) ale w sumie to czuję sie dość normalnie jak na ciążę;) jedynie te zmęczenie i bolące nogi czasami...
Martra-B uważaj na siebie teraz i odpoczywaj dużo!! ale na pewno wszystko będzie dobrze, dużo moich koleżanek miało plamienia ale wszytsko było dobrze:) musisz tylko uważać na siebie:)
Ja bym chyba nie wytrzymała i powiedziała mężowi od razu :) ale rocznica to super okazja, i fajny prezent :)
Marta, wszystko będzie dobrze, leż jeśli możesz i wypoczywaj, ważne, że plamienie przeszło.
U mnie w poprzedniej ciąży nie dzwoniłam do lekarza, na szczęście nie było potrzeby, ale nr komórki mam w razie co.
U mnie samopoczucie dobrze, ani mdłości, ani niestety piersi nie urosły :) ale to chyba jeszcze za wcześnie.
Marta, wszystko będzie dobrze, leż jeśli możesz i wypoczywaj, ważne, że plamienie przeszło.
U mnie w poprzedniej ciąży nie dzwoniłam do lekarza, na szczęście nie było potrzeby, ale nr komórki mam w razie co.
U mnie samopoczucie dobrze, ani mdłości, ani niestety piersi nie urosły :) ale to chyba jeszcze za wcześnie.
Paula na pewno niedługo ci urosną:) ja z natury mam bardzo małe i zawsze myślałam,że nawet jak zajdę w ciążę to pewnie nie urosną a tu proszę jaka niespodzianka , stają się coraz większe;) hihi szkoda tylko,że już na zawsze takie nie pozostaną;)
ja się jakoś gorzej poczułam, troszkę główka boli i jakoś oczy się same zamykają...:(
ja się jakoś gorzej poczułam, troszkę główka boli i jakoś oczy się same zamykają...:(
Ciao:)
marta-b wypoczywaj w miare możliwości i nie przemęczaj się. Będzie wszystko ok.
Paula, jeszcze będą ci ciążyć:) urosną urosną.
madziakin normalne, że jesteś senna, tak jest na początku. Wypoczywaj, później ciężko na to znaleźć czas.
U mnie dziś dzień zleciał nawet nie wiem kiedy. Nie miałam nawet czasu żeby myśleć o tym czy mi coś dolega:)
marta-b wypoczywaj w miare możliwości i nie przemęczaj się. Będzie wszystko ok.
Paula, jeszcze będą ci ciążyć:) urosną urosną.
madziakin normalne, że jesteś senna, tak jest na początku. Wypoczywaj, później ciężko na to znaleźć czas.
U mnie dziś dzień zleciał nawet nie wiem kiedy. Nie miałam nawet czasu żeby myśleć o tym czy mi coś dolega:)
Ja zawsze miałam spory biust. Narzeczony zawsze żartował że powinnam być im wdzięczna bo to dzięki nim się mną zainteresował :) (mało romantyczne, ale cóż... myślał takimi kategoriami jak każdy facet). Teraz zrobiły się jeszcze większe. A czytałam że rosną do samego porodu. A już po porodzie.... Boże będę miała chyba miseczkę "I" albo "J" :P