Widok

MAMUSIE STYCZNIOWO-LUTOWE 2014

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Skoro Styczniówki się zgadzają, to pozwolę sobie stworzyć wspólny wątek. Zapraszam wszystkie mamusie z terminem na styczeń i luty 2014.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ejjj bylam pierwsza z Pola!:)
Zartuje oczywiscie ale zdziwilam sie ze kazda z Was tu Pole obstawia hehe jaka nowa moda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahaha, ja nie wiem co z tą Polą jest, ale też się nad tym imieniem zastanawiałam. Mężowi jednak źle się kojarzyło, więc odpadło. Zastanawiamy się jeszcze nad Niną, Antosią ( to typ córki) i Alą, ale tu wszystko jeszcze się może zmienić;-) Mamy natomiast wybrane imię dla chłopca - Staś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo chcemy chłopca, po dziadku męża będzie Ignacy(Ignaś, Inek)-imię wybierałam ja. Dla dziewczynki wybierał mąż- Łucja(Lusia, Luśka).
Już zgodnie postanowione tylko niech Dziecko się w końcu określi płcią:).
Ja wcześniej myślałam o dziewczęcych imionach Marta i Ewa.
Dla mnie ważne jest, żeby imię można było wypowiedzieć za granicą, bo któż to wie, gdzie Nasze dzieci poniesie w dorosłym życiu:)Ignacio i Lucia nie będą problemem;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes ja Cię doskonale rozumiem, też bardzo bardzo liczyłam na chłopca już ubranka oglądałam, stroje piłkarskie a tu psikus i nie będzie cóż :( bywa i tak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyno ja też oglądałam już taki komplet marynarski dla chłopca strasznie mi się spodobał i nawet mówiliśmy że to nasz mały kosmita (to po pierwszych prenatalnych gdyż dziecko obcego przypominało) siedzi w brzuchu;)...
Ale mąż stwierdził że następny będzie chłopiec;))) więc zobaczymy jak się życie potoczy;) Ale z kobitkami chyba nie jest aż tak źle;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj mój też mówi że następny będzie syn, tylko ja nie wiem czy będzie następny. Troszkę się załamaliśmy gdyż głupie przesądy że pierwszy powinien być syn. :(



Dziś nawet jak coś chciałam kupić to dostałam lekką z***ę że nie kupuje się nic przed 6 miesiącem żeby nie zapeszyć. Kurcze ja zapracowana jestem nie wiem czy zdążę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat w przesądy nie wierzę;) wózek kupiliśmy już w czerwcu;) nowy za świetną cenę z 900 zł na 350 zł;) takiej okazji nie mogliśmy odpuścić;)
Choć po za nim i łóżeczkiem od znajomych nie mamy nic...
Ale sklepy teraz pełne wszystkiego więc nie ma pośpiechu, a i tak pewnie wszystko przez neta kupimy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pewno kupię wszystko przez neta, bo wygodniej i taniej.
Na razie mam taki problem że martwi mnie to, że nie umiem cieszyć się dzieckiem.
Cały czas jestem załamana tym że utracę pracę lada dzień, że nie znam się na dzieciach ehhh
Zazdroszę że tak się jak dzieci cieszycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki sa super, patzac po znajomych i rodzinie duzo prosciej jest z dziewczynka, przynajmniej teraz w okresie dzieciecym:) Nie sa takie wyrywne i tak nie broja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz w okresie dziecięcym to może fajne, mniej fajne jak się dowiadują co można robić na Monciaku :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No coz, wszystko jest kwestia wychowania, chlopcy tez swieci nie beda, moze z brzuchem do domu nie przyjda ale wpakowac sie w klopoty potrafia. Pozatym corka to corka, zawsze jakos ciagnie do matki i wieksza szansa ze sie na starosc ktos mna zaopiekuje;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe raczej nie można tak dzieci traktować, Ty Aniu jak rozumiem będziesz miała córkę??

Ja niby jestem z bardzo konserwatywnej rodziny a jakoś będę panną z dzieckiem, wydaje mi się że wychowanie tu nic nie zmienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Druga corke;) Chcialam chlopaka bo chcialam parke, ale dziewczynki sa naprawde kochane, wiec w sumie fajnie:) Mi sie wydaje ze duzo zalezy od kontaktu z dzieckiem, moi rodzice nie pozwalali mi na wszystko, dobrze mnie trzymali w ryzach ze tak powiem, swoje za uszami mialam jak kazda nastolatka ale specjalnych problemow ze mna nie mieli. Wydaje mi sie ze w razie problemow z dzieckiem zawsze jest jakis czas zeby odpowiednio zareagowac, porozmwiac ale rodzice albo nie zauwazaja albo bagatelizuja. Nie da sie okreslic czy bedzie wiecej problemow z dziewczynka czy z chlopcem, moze byc roznie, ale mysle ze kazdy wychowuje najepiej jak potrafi i plec tu niewiele zmienia, wychowanie dziecka to ciezka sprawa a bedzie pewnie coraz trudniej:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo się martwiłam na początku czym zawiodłam córkę, gdyż mój partner bardzo chciał syna, że jej nie zaakceptuje, teraz już się powoli cieszymy ale nadal różowych ubranek nie kupujemy
Właściwie jeszcze nic nie kupiłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczysz ze zakochacie sie w corce oboje:) Serce tatusia jest miekkie wobec corki hehe:) Moj maz tez chcial syna, ale nie jakos mocno, teraz jest totalnie zakochany w corce z wzajemnoscia, mi bylo troche smutno ze teraz nie bedzie synka, ale maz sie cieszy bardzo, mowi ze jak ma byc chociaz w polowie tak kochana jak pierwsza to bedzie super:) Zreszta-dziewczynka to nie tylko rozowe ubranka, lalki i malowanie. Nasza majterkuje chetnie z Tata, pomga mu skladac jakis mebel jak cos kupimy nowego, puszcza z nim latawce, bawi sie jakimis samolocikami i gra w pilke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jednak jestem zwolenniczką dziewczęcych panien :P (masło maślane troszkę )

Bardziej się martwię tym że ja się kompletnie na dzieciach nie znam nigdy noworodka na rękach nie trzymałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nikt nie mowi ze jest czy ma byc chlopczyca, do tego jej daleko bo jest taka slodka dziewczyneczka, ale nie uwazam zeby plec musiala determinowac zainteresowania ze chlopcy bawia sie samochodami a dziewczynki lalkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chłopiec bawiący się lalkami hmm tu szczerze przyznam że martwiłabym się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę, że w obecnych czasach mogą być duże problemy i z chłopcem i z dziewczynką. I zgadzam się, że wiele zależy od kontaktu z rodzicami. Poza tym chciałabym, aby moja córka po latach powiedziała, że chciałaby być taką mamą jak ja. Ja o swojej mamie mogę tak powiedzieć, bo parząc wstecz mogę stwierdzić, że miałam wspaniałe dzieciństwo i młodość. Myślę, że takie słowa to najlepsza nagroda dla każdej mamy i potwierdzenie, że sprawdziło się w tej roli. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez przesady, czym tu sie martwic? Jesli nastoletni chlopak bawilby sie lalkami to bym sie martwila, ale male dziecko? Dzieci nie znaja takaich podzialow i dobrze, niech sie bawi czym chce, oby bylo bezpieczne. Moja corka lubi sie pobawic samochodzikami, jakbym miala synka i pobawil sie czasem lalkami rowniez nie widzialabym w tym nic zlego.
Dzula ja rowniez moge powiedziec to samo o moich rodzicach, dlatego swoja corke wychowuje podobnie i duzo metod wychowawcych powtarzam. Dla mnie najwazniejsze jest poswiecanie czasu dziecku, duzo rozmow na kazdy temat, pokazywanie swiata, wyrobienie w nim poczucia wlasnej wartosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry