Widok
Mnie też ostatnio głowa często bolała. Szczególnie ten tydzień był straszny, od poniedziałku, aż do wczorajszego ranka. Nawet paracetamol całkowicie nie pomógł, jedynie trochę ulżył.
Ja byłam przeziębiona w czerwcu, wtedy kiedy miałam największą alergię. Organizm był osłabiony i mnie złapało. Mam nadzieję, że teraz żadne przeziębienie się do mnie nie przyczepi.
Ja usg mam pod koniec sierpnia. Tydzień temu byłam na wizycie, ale niestety maleństwo się zakryło i lekarz nie mógł stwierdzić, czy to chłopiec czy dziewczynka, więc też jeszcze nie wiem jaka to płeć.
Ja byłam przeziębiona w czerwcu, wtedy kiedy miałam największą alergię. Organizm był osłabiony i mnie złapało. Mam nadzieję, że teraz żadne przeziębienie się do mnie nie przyczepi.
Ja usg mam pod koniec sierpnia. Tydzień temu byłam na wizycie, ale niestety maleństwo się zakryło i lekarz nie mógł stwierdzić, czy to chłopiec czy dziewczynka, więc też jeszcze nie wiem jaka to płeć.
No właśnie z tymi ciuszkami to jest tak ,że jest tyle ślicznych, ale niestety nie wiemy jeszcze kto mieszka w brzuszku więc trzeba się powstrzymać z zakupami. Chociaż mój mąż mówi ,że on nie potrzebuje USG na potwierdzenie bo on wie ,że będzie chłopak :)
Ja też chciałabym chłopca,ale zobaczymy ;)
Ostatnio przeczytałam i się poryczałam:
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: Mamusiu.
Ja też chciałabym chłopca,ale zobaczymy ;)
Ostatnio przeczytałam i się poryczałam:
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: Mamusiu.
Dziewczyny powiedzcie co sądzicie o kupowaniu ciuszków dla dzieci w lumpku.
Ja nie widzę w tym problemu i myślę, że na pewno część garderoby tam skompletuje dla maluszka.
Po pierwsze:ceny nowych ubranek dziecinnych są nieporównywalnie wysokie do cen ciuchów dla dorosłych.
Po drugie: dzieci szybko rosną i czasami jedną rzecz założymy tylko raz (co rodzi po trzecie dużo ciuszków w szmateksach jest prawie nowa założona raz czy dwa).
A po czwarte: co może niektóre z was zdziwić, ale jeśli dbamy o skórę naszych maluchów to powinnyśmy być świadome tego, że przy produkcji ciuchów bawełnianych wykorzystuje się tyle chemii, że żeby się jej pozbyć trzeba by wyprać ubranko co najmniej kilkanaście razy, a tak mamy już kilka razy wyprane :)
Oczywiście nie mówię, że nie będziemy kupować nowych rzeczy, ale na pewno będę zaglądała do pobliskich ciuchlandów, bo czasami naprawdę można trafić na mega perełki.
Ja nie widzę w tym problemu i myślę, że na pewno część garderoby tam skompletuje dla maluszka.
Po pierwsze:ceny nowych ubranek dziecinnych są nieporównywalnie wysokie do cen ciuchów dla dorosłych.
Po drugie: dzieci szybko rosną i czasami jedną rzecz założymy tylko raz (co rodzi po trzecie dużo ciuszków w szmateksach jest prawie nowa założona raz czy dwa).
A po czwarte: co może niektóre z was zdziwić, ale jeśli dbamy o skórę naszych maluchów to powinnyśmy być świadome tego, że przy produkcji ciuchów bawełnianych wykorzystuje się tyle chemii, że żeby się jej pozbyć trzeba by wyprać ubranko co najmniej kilkanaście razy, a tak mamy już kilka razy wyprane :)
Oczywiście nie mówię, że nie będziemy kupować nowych rzeczy, ale na pewno będę zaglądała do pobliskich ciuchlandów, bo czasami naprawdę można trafić na mega perełki.
Cześć dziewczyny! Bardzo proszę Was o pomoc. Jestem w 7 tc i szukam dobrego ginekologa, najlepiej z okolic ujeściska/ oruni/ kowal. Byłam już u swojego ginekologa ale wizyta kosztuje 150 zł i nie stać mnie na taki wydatek raz w miesiącu. Może znacie jakiegoś dobrego i trochę tańszego? Proszę o pomoc bo Wy jesteście najbardziej aktualne w tym temacie :)
ja usg genetyczne miałam w 12 tygodniu... kolejne to już połówkowe mam pod koniec sierpnia... a Wy teraz w którym tygodniu jesteście że robicie?:) bo już się pogubiłam..
ja byłam na wizycie w piątek, nie dowiedziałam się za wiele... chodzę do gamety. lekarz zasugerował, abym zmieniła lekarza na takiego co przyjmuje w szpitalu, w którym będę rodzić. uważam, że podszedł do sprawy uczciwie. ale jakoś czuje się zawiedziona... nawet nie zmierzył mi maluszka :(posłuchał jedynie serca... a jak mąż zapytał, czy może już wiadomo jaka płeć, to odpowiedział, ze to dziecko... na wizycie dowiedziałam się, że mam nisko osadzone łożysko...
i jestem w kropce. z jednej strony lekarz ten pomógł nam zajść w ciąże, bo tyle lat się staraliśmy i nic. z drugiej rozumiem go, bo jest to klinika leczenie bezpłodności i po co mam blokować miejsce jakiejś innej parze, skoro mogę znaleźć sobie lekarza ze szpitala. póki co myślimy ;)
ja byłam na wizycie w piątek, nie dowiedziałam się za wiele... chodzę do gamety. lekarz zasugerował, abym zmieniła lekarza na takiego co przyjmuje w szpitalu, w którym będę rodzić. uważam, że podszedł do sprawy uczciwie. ale jakoś czuje się zawiedziona... nawet nie zmierzył mi maluszka :(posłuchał jedynie serca... a jak mąż zapytał, czy może już wiadomo jaka płeć, to odpowiedział, ze to dziecko... na wizycie dowiedziałam się, że mam nisko osadzone łożysko...
i jestem w kropce. z jednej strony lekarz ten pomógł nam zajść w ciąże, bo tyle lat się staraliśmy i nic. z drugiej rozumiem go, bo jest to klinika leczenie bezpłodności i po co mam blokować miejsce jakiejś innej parze, skoro mogę znaleźć sobie lekarza ze szpitala. póki co myślimy ;)
kammcia wydaje mi się że lekarz ma trochę racji, zawsze to lepiej "wygląda" jak chodzisz to lekarza ze szpitala,a w jakim szpitalu planujesz poród?
Ja też mam wizyty w evi-med (mam tam pakiet i szkoda mi płacić po 100-150 za wizytę) a nie w szpitalu w Wejherowie ale wybieram się tam do szkoły rodzenia;) za trzy tygodnie jadę się zapisać;).
A jestem aktualnie w 17tyg, płeć mi jeszcze nieznana, ale może na wizycie 30.07 się dowiem;).
Czujecie już ruchy maleństwa? Czytałam że niektóre mamy już czują... U mnie niestety ale jeszcze cisza;( tylko buch mi zrobił się taki piłkowaty i coraz bardziej widoczny, ale nie wygląda jak ciążowy;) bardziej jak nadwaga;)
Ja też mam wizyty w evi-med (mam tam pakiet i szkoda mi płacić po 100-150 za wizytę) a nie w szpitalu w Wejherowie ale wybieram się tam do szkoły rodzenia;) za trzy tygodnie jadę się zapisać;).
A jestem aktualnie w 17tyg, płeć mi jeszcze nieznana, ale może na wizycie 30.07 się dowiem;).
Czujecie już ruchy maleństwa? Czytałam że niektóre mamy już czują... U mnie niestety ale jeszcze cisza;( tylko buch mi zrobił się taki piłkowaty i coraz bardziej widoczny, ale nie wygląda jak ciążowy;) bardziej jak nadwaga;)
Ja tez chodze do Gamety do dr Sliwinskiego i nie mam zamiaru go zmieniac. Przyszlam do niego po poronieniu i stwierdzilam ze prowadzac ciaze u niego bede czula sie bezpiecznie. On pracuje w Redlowie, ale nie na porodowce, zreszta ja i tak nie wiem czy nie bede rodzila znowu na Zaspie. Kammcia nie bardzo rozumiem, czemu Twoj lekarz zasugerowal Ci zmiane na lekarza ktory pracuje w szpitalu w ktorym chcesz rodzic? Masz jakas "trudna" ciaze? Ja nie uwazam zeby to bylo konieczne, Twojego lekarza moze nie byc na dyzurze jak bedziesz rodzic, zreszta, za duzo to Ci pewnie nie pomoze, wiekszosc robia polozne. Ja chodzilam w pierwszej ciazy do babeczki ktora nie pracowala w zadnym szpitalu i nie byl to problem. Przenosilam ciaze, pojechalam na IP na zaspe, polozyli mnie pod oksytocyne a pozniej mialam cc. Wszytsko bylo ok, mimo ze moj lekarz tam nie pracowal. Mysle ze nie ma sie co nakrecac, jesli masz dobrego lekarza to bym nie zmieniala tylko dla takiego co pracuje w tym szpitalu. Do kogo chodzisz a Gamecie?
Ja jestem teraz na poczatku 14 tyg i jutro mam usg genetyczne. Dzisiaj wizyta, mam nadzieje ze szyjka mi sie nie skrocila, bo ostatnio nie byla zbyt dluga. W pon ide do szpitala na zalozenie szwu.
Ja ruchy w pierwszej ciazy czulam okolo 20-21 tygodnia, za to w drugiej duzo wczesniej bo 16-17 tydzien. Teraz jeszcze nie czuje nic, pewnie kwestia kilku tygodni:)
Ja jestem teraz na poczatku 14 tyg i jutro mam usg genetyczne. Dzisiaj wizyta, mam nadzieje ze szyjka mi sie nie skrocila, bo ostatnio nie byla zbyt dluga. W pon ide do szpitala na zalozenie szwu.
Ja ruchy w pierwszej ciazy czulam okolo 20-21 tygodnia, za to w drugiej duzo wczesniej bo 16-17 tydzien. Teraz jeszcze nie czuje nic, pewnie kwestia kilku tygodni:)
Kammcia, ale co z tego ze to klinika leczenia nieplodnosci? Prowadza tez ciaze jak juz ktos zaszedl:) Ja nigdy nie mialam problemow z nieplodnoscia, zachodze bardzo szybko, a mimo to poszlam do Gamety i nikt mi nie sugerowal zebym zmienila lekarza. Troche to dziwne ze Ci tak lekarz powiedzial. Mam nadzieje ze mnie nie beda probowali dzisiaj wyrzucic:D
no ja tez jestem troche zniesmaczona... nie wiem co o tym myslec. oczywiscie lekarz powiedzial mi, że mogę zostać u niego... ale jakos na ostatniej wizycie ani nie dostalam zdjecia malenstwa, ani nie wiem ile ma cm.. nie wiem.. wy na kazdej wizycie macie mierzone dziecko? nie wiem moze za bardzo sie nakrecam. jakos po ostatniej wizycie nie jestem usatysfakcjonowana, nie czuje sie spełniona , jak mozna tak powiedziec.
a czy mam trudna ciąże? hm.. czuje sie dobrze, długo trwało zanim zaszłam, mam wysokie cisnienie (w domu mam prawidlowe), jestem na zwolnieniu od 6 tygodnia, na poczatku musialam lezec, bo mialam krwiaka.. mam tez nisko osadzone łożysko...
nie wiem cieżko mi ocenić, bo to moja pierwsza ciąża
ps. ja tez wybieram sie do szkoly rodzenia w wejherowie ;)
a czy mam trudna ciąże? hm.. czuje sie dobrze, długo trwało zanim zaszłam, mam wysokie cisnienie (w domu mam prawidlowe), jestem na zwolnieniu od 6 tygodnia, na poczatku musialam lezec, bo mialam krwiaka.. mam tez nisko osadzone łożysko...
nie wiem cieżko mi ocenić, bo to moja pierwsza ciąża
ps. ja tez wybieram sie do szkoly rodzenia w wejherowie ;)
Ja obie poprzednie ciaze prowadzilam u lekarza, ktory w ogole nie pracuje w szpitalu i w niczym mi to nie przeszkodzilo.
Trzecia postanowilam poprowadzic u tego samego lekarza itez jestem zadowolona.
Ale jesli Ty juz w tej chwili nie jestes zadowolona z lekarza i z wizyt u niego, to moze jednak lepiej zmienic go teraz.
Trzecia postanowilam poprowadzic u tego samego lekarza itez jestem zadowolona.
Ale jesli Ty juz w tej chwili nie jestes zadowolona z lekarza i z wizyt u niego, to moze jednak lepiej zmienic go teraz.