Widok
a jakie teraz miedzy 18-22 t.c. robi sie usg?
bo czytam w niektorych artykulach, ze to kolejne genetyczne, w Invikcie dziewczyna mowila, ze w tym terminie byla na doplerowskim usg, a ja z poprzednich ciaz pamietam tylko tyle, ze mialam usg 3D z nagraniem na plyte. takich typowo genetycznych z ocena ryzyka nie mialam wczesniej badan i jestem zakrecona.
wizyte mam dopiero za poltora tygodnia, a chcialabym sie juz zarejestrowac i nie wiem na jakie usg ;-)
bo czytam w niektorych artykulach, ze to kolejne genetyczne, w Invikcie dziewczyna mowila, ze w tym terminie byla na doplerowskim usg, a ja z poprzednich ciaz pamietam tylko tyle, ze mialam usg 3D z nagraniem na plyte. takich typowo genetycznych z ocena ryzyka nie mialam wczesniej badan i jestem zakrecona.
wizyte mam dopiero za poltora tygodnia, a chcialabym sie juz zarejestrowac i nie wiem na jakie usg ;-)
Ja jestem z Gdyni.
Ponoc krwawienia w 1 tymestrze sa jeszcze w miare normalne, tak mi lekarz powiedzial, ale u mnie to juz 17 tydzien wiec jest to niepokojace. Zwlaszcza ze poprzednio poronilam w 18tyg. Jak sie obudzilam nocy zakrwawiona to juz bylam pewna ze stalo sie najgorsze:( Jutro mam miec usg, jesli nic nie znajda to puszcza mnie do domu, bo juz nie krwawie od 2 dni. U mnie pierwsza ciaza tez bezproblemowa zupelnie, w poprzedniej mialam krwiaka, polipa, az skonczyla sie w 18tyg, a teraz znowu jakies problemy:(
Ponoc krwawienia w 1 tymestrze sa jeszcze w miare normalne, tak mi lekarz powiedzial, ale u mnie to juz 17 tydzien wiec jest to niepokojace. Zwlaszcza ze poprzednio poronilam w 18tyg. Jak sie obudzilam nocy zakrwawiona to juz bylam pewna ze stalo sie najgorsze:( Jutro mam miec usg, jesli nic nie znajda to puszcza mnie do domu, bo juz nie krwawie od 2 dni. U mnie pierwsza ciaza tez bezproblemowa zupelnie, w poprzedniej mialam krwiaka, polipa, az skonczyla sie w 18tyg, a teraz znowu jakies problemy:(
Ania - jak tam u Ciebie?
Jak sie czujesz?
hehe, ja mam podobnie, obie poprzednie ciaze bez zadnych komplikacji, czulam sie lepiej niz nie bedac w ciazy :-)
a teraz - starosc nie radosc jednak - podbrzusze mnie ciagle boli, czasami bez nospy nie da rady, luteine tez biore, chodzic duzo nie moge, szok!
tez jestem ze Stogow :-)
Jak sie czujesz?
hehe, ja mam podobnie, obie poprzednie ciaze bez zadnych komplikacji, czulam sie lepiej niz nie bedac w ciazy :-)
a teraz - starosc nie radosc jednak - podbrzusze mnie ciagle boli, czasami bez nospy nie da rady, luteine tez biore, chodzic duzo nie moge, szok!
tez jestem ze Stogow :-)