Widok
u mnie z usg z okresu 12 a usg 10 ale to normalne bo w pierwszej ciąży tez tak było....ponieważ ja mam prawie całe zycie nieregularne cykle-co ja sie przeżyłam w pierwszej ciąży przez pierwszego lekarza gin który naopowiadał mi ze moja ciąża sie nie rozwija i ze obumarła i ze poronię jeszcze w tym samym tyg i takie tam i nie mam juz po co przychodzić do niego bo nie słuchał mnie co do niego mówiłam o moich cyklach dopiero jak zaczęłam prawie krzyczeć do niego to z takim próżnym głosem powiedział ze oz to być młodsza ciąża niż wychodzi z okresu ale to usze od nowa badania robić ale i tak pewnie poronię .dlatego teraz od razu przed badaniem uświadamiam lekarzy ze u mnie to jest inaczej niż u całej reszty świata i niech nie gadają głupot i sami i racje przyznają:) no to tyle....wiec dziewczynki nie słuchajcie w każde słowo co mówi lekarz bo oni często straszą a matka która jest pierwszy raz w ciąży we wszystko wierzy tak jak ja choć podświadomie że jest wszystko dobrze to i tak chodziłam i płakałam
Luna dzieki za odpowiedz w zwiazku wit.D ja rowniez doczytalam,ze jest ok,biorę ja i jest ok;) A co do tej Musteli to pisze,ze nie ma skladnika,ale czy mam pewnosc,ze na serio go nie ma czy tylko na opakowaniu go skreslili?:/. Szukalam kremow ,balsamow i jutro pole ę do sklepu po Babydream ,ma chyba jedne z najlepszych opini. Musteli sie jakos wystraszylam.
no dada w tych testach też wypada strasznie :)
jedynie huggisy z tego co pamiętam "są ok" i jeszcze jakieś z netto, których i tak w netto nie ma ;)
Tak czy ianczej na pewno nei ma co przed porodem robić dużych zapasów jednej marki, bo właśnie mogą uczulać malucha...
a co do rozstępów - ja uważam że to są w większości także genetyczne predyspozycje - są kobiety, które ich mieć nie będą, a są takie, które mają skłonności i kremami jedynie je trochę zminimalizują ;)
jedynie huggisy z tego co pamiętam "są ok" i jeszcze jakieś z netto, których i tak w netto nie ma ;)
Tak czy ianczej na pewno nei ma co przed porodem robić dużych zapasów jednej marki, bo właśnie mogą uczulać malucha...
a co do rozstępów - ja uważam że to są w większości także genetyczne predyspozycje - są kobiety, które ich mieć nie będą, a są takie, które mają skłonności i kremami jedynie je trochę zminimalizują ;)
Ja po wizycie. Maleństwo mierzy 3 cm i już wygląda jak mały fikający człowieczek:) Ciąża jest o tydzień młodsza niż wynika z ostatniej miesiączki.
Co do kremów to w pierwszej ciąży smarowałam zwykłą oliwką niemowlęcą babydream. Rozstępów nie mam, ale przytyłam wtedy tylko 9 kg. Czytałam już kiedyś tego bloga i gdzieś są też oceny dziecięcych kosmetyków to właśnie Babydream mają zazwyczaj najlepsze składy. Nie ma co przepłacać:)
Co do kremów to w pierwszej ciąży smarowałam zwykłą oliwką niemowlęcą babydream. Rozstępów nie mam, ale przytyłam wtedy tylko 9 kg. Czytałam już kiedyś tego bloga i gdzieś są też oceny dziecięcych kosmetyków to właśnie Babydream mają zazwyczaj najlepsze składy. Nie ma co przepłacać:)
do wizyty jeszcze tak daleko a ja juz nie moge sie doczekac, aby zobaczyc małego brzdaca :)
ja w pierwszej ciąży brzuch smarowałam zwykłym balsamem do ciała najczęściej był to nivea, na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu a przytyłam ponad 20 kg, ze dwa lub trzy rozstępy znalazłby sie na pośladkach ale ich niczym nie smarowałam, tak jakbym zapomniała o ich istnieniu :P
teraz tez smaruje tylko zwykłym balsamem i mam nadzieje ze bedzie oki.
a co do chusteczek nawilżanych to te wszystkie "topowe" marki oprócz papersa uczulały moją córkę, później tzn ja mała miała może ze 3 - 4 miesiące to zaczęłam kupować chusteczki z biedronki dada i były o niebo lepsze od markowych.
ja w pierwszej ciąży brzuch smarowałam zwykłym balsamem do ciała najczęściej był to nivea, na brzuchu nie mam ani jednego rozstępu a przytyłam ponad 20 kg, ze dwa lub trzy rozstępy znalazłby sie na pośladkach ale ich niczym nie smarowałam, tak jakbym zapomniała o ich istnieniu :P
teraz tez smaruje tylko zwykłym balsamem i mam nadzieje ze bedzie oki.
a co do chusteczek nawilżanych to te wszystkie "topowe" marki oprócz papersa uczulały moją córkę, później tzn ja mała miała może ze 3 - 4 miesiące to zaczęłam kupować chusteczki z biedronki dada i były o niebo lepsze od markowych.
a właśnie - Wrzesień - mąż mi przyniósł z apteki Omegamed więc doczytałam co i jak z witaminą D.
no więc w kapsułkach omegamed optima forte jest 1500jm = 750% zalecanego dziennego spożycia dla "normalnych ludzi" = 100% dziennego zapotrzebowania dla kobiet w ciąży
na podstawie 4 "punktów": stanowisko zespołu ekspertów ministerstwa zdrowia i opieki społecznej 1997, rekomendacja polskiego towarzystwa ginekologicznego 2005r, mmwr 1998, wytyczne suplementacji wit d dla europy srodkowej , endoktynologia polska 2013r
no więc w kapsułkach omegamed optima forte jest 1500jm = 750% zalecanego dziennego spożycia dla "normalnych ludzi" = 100% dziennego zapotrzebowania dla kobiet w ciąży
na podstawie 4 "punktów": stanowisko zespołu ekspertów ministerstwa zdrowia i opieki społecznej 1997, rekomendacja polskiego towarzystwa ginekologicznego 2005r, mmwr 1998, wytyczne suplementacji wit d dla europy srodkowej , endoktynologia polska 2013r
wrzesien co do musteli, to już wyeliminowali ten składnik o czym jest napisane kilka linijek niżej w sroczych wnioskach przy kolejnym kremie mustela ze zmienionym składem.
Strach tego czytać ;) ja czytałam o husteczkach nawilżanych to pampersy, nivea, wszystkie "topowe" marki wyszło, że są straszne...
Strach tego czytać ;) ja czytałam o husteczkach nawilżanych to pampersy, nivea, wszystkie "topowe" marki wyszło, że są straszne...
ja sie smarowała obojętnie jakimi balsamami ale codziennie albo 2 razy dziennie bo tu raczej chodzi najbardziej o nawilżenie skóry a co ważne aby smarować po ciąży tez bo inaczej cała robota na marne....ja mam tylko pojedyncze na biodrach na brzuch ani jednego pomimo ze przybrałam 24 kg w pierwszej ciąży
Z ciekawości zajrzałam na tą stronkę,ponieważ kupiłam już krem. I oczy mi wyszły jak zobaczyłam krem Mustela z szkodliwym składnikiem. Dziewczyny a wy jakie kremy stosowalyscie w pierwszych ciazach? Zaczelam sie martwic czy ta mustela to jakis zart,czy serio ma ten skladnik:((( nie dosc ze drogi i w dodatku szkodliwy? Bez jaj:(