Widok
Z postępu prac na budowie nie liczyłabym na koniec czerwca :-( opóźnienie jest już 5 miesięcy, z biura usłyszałam, że MOŻE to być lipiec, sierpień...czas najwyższy uruchomić pisma roszczeniowe. Podzielam zdanie powyżej, iż materiały są na wyciągnięcie ręki, widać, że problem leży gdzie indziej...wszyscy jedziemy na tym samym wózku, miejmy nadzieję, że będzie nam dane spotkać się na nowych mieszkaniach lub uzyskać zwrot pieniędzy i szukanie nowego lokum.
Pozdrawiam
AN.
Pozdrawiam
AN.
Nie rozumiem wyjaśnień kierownika budowy to nie jest PRL materiały budowlane są na wyciągnięcie ręki z dostawą pod wskazany adres tylko trzeba za nie zapłacić czytając forum firma ma problemy z regulacją należności podwykonawcą a Ci za darmo nie pracują i z tond bierze się cała zwłoka Nie słyszałem jeszcze o deweloperze który by bez problemów wypłacał pieniądze za opóżnienia całe szczęście że są jeszcze wyższe instancje do dochodzenia swoich praw . W internecie jest wiele Forum na ten temat.
Pozdrawam
Pozdrawam
Jeśli chodzi o budowę sześciu budynków przez firmę MAT-Bud RUMIA przy ulicy Sędzickiego. Budowa pierwszego budynku mieszkalnego która powinna być oddana dla mieszkańców w grudniu 2013 roku , jest opóżniona o pół roku ,nie inwestował bym w tą firmę , bo z tego co widać , ta firma jest zaległa pieniądze firmom podwykonawczym i te firmy nie chcą pracować za darmo, gdyż obawiają się odzyskania swoich pieniędzy,w tej chwili wykonuję prace związane z dekarstwem , czyli dachy i balkony , firma ta jest mi zaległa pieniądze, więc się obawiam , czynie pracuję za darmo,na wszystko brak im pieniądze
Niestety muszę przyznać rację wpisowi powyżej. Wiatr to mało okien nie wywala, od braku szczelności to firanki się ruszały, a gwizda przy każdym oknie nie wspominając, że teraz zimą to jak nie uszczelnisz samemu to masakra. Co do wygłuszenia ścian to niestety prawda, słychać spuszczanie wody na nawet sikanie nocne sąsiadów, nie mówiąc o wiadomych rzeczach. Obsługa klienta jest miła i wszystko załatwiają od ręki zanim nie zdobędą podpisów klienta. później to nie mają czasu dla takiego.
Radziłabym się zastanowić nad kupnem mieszkania od tego dewelopera. Mam to nieszczęście, że zakupiłam od Mat-Bud Rumia mieszkanie i niestety jest to fuszerka jakich mało. Schody różnej wysokości, przez okna hula wiatr, bo panowie budowlańcy nie słyszeli chyba o piance. Drzwi balkonowe były źle osadzone i można było je otworzyć od zewnątrz mocniejszym popchnięciem. Do tego sufity pękają w poprzek wszystkich pomieszczeń. A jakby tego było mało słyszę w salonie jak sąsiad spuszcza wodę w toalecie. Pojęcia nie mam z czego oni te ściany działowe zrobili. Już chyba karton gips byłby lepiej wygłuszony. Partacze to chyba właściwe słowo jakim można określić tego pożal się Boże dewelopera.
Jeśli chodzi o kasę to płacimy w ratach , ilość rat można uzgodnić z deweloperem .Jeśli chodzi o umowę mię zaniepokoił punkt w którym mowa że deweloper może umieścić reklamę świetlną na budynku wspólnoty chodziło mi o rozliczenia za energie i estetykę samego osiedla,jeśli chodzi o rozliczenia będzie pod licznik .Całego punktu nie da się usunąć z umowy deweloper zostawił sobie furkę na ewentualną reklamę.Pozostała treść w moim odczuciu nie budzi zastrzeżeń.
POZDRAWIAM.
POZDRAWIAM.
Witam, planuje zakup mieszkania na tym osiedlu czy ktoś może udzielić informacji jak wygląda sprawa z płatnością za mieszkania. Generalnie chodzi o to czy trzeba przelać całą kwotę czy można w ratach wiadomo mieszkań jeszcze nie ma i nie chciałbym kupować przysłowiowego "kota w worku". Druga sprawa do osób, które już kupily na tym osiedlu mieszkanie to zapytanie jak wyglądają umowy deweloperskie na co trzeba zwracac uwagę, czy są jakieś ukryte haczyki, nie chciałbym sie rozczarować. Z góry dziękuje za pomoc