Widok

***Majowe i Czerwcowe Mamy 2009*** 21

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
mam nadzieje ze udalo mi sie zlapac wszystkie detale rozpakowanych mam i ich dzieciaczkow :)

MAJ:
Magda 04.05 - dziewczynka
magie 19.05 - chłopiec
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper

CZERWIEC:
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
Oliwia34 12.06
Rzaba 12.06 - Zaspa
Joanna26j 15.06 - chłopiec / Wejherowo
julka80 19.06 - chłopiec
maja 20.06 - chłopiec
rasia - 24.06
Anitham 27.06 - dziewczynka / Marta / Zaspa
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia



ROZPAKOWANE:
araga (geoida) 28.04 (07.05) - chłopiec, 3560 g, 53 cm
Ela- 13.05 - chłopiec Wojtek ,2810 g, 51 cm
misia83 - dziewczynka Lily
gosia_dim_ 15.05 - dziewczynka Hania, 3080 g, 52 cm
na.cia 15.05 - dziewczynka Zuzanna
gosiar 16.05- chłopiec Tomuś 1875 g, 49 cm
neneczka 17.05 - dziewczynka Julia
Ssylwia 17.05 - dziewczynka, 2900g, 53cm
MACIEK I OLA 18.05 - chłopiec Antoś, 3530g, 58cm
blanca 22.05 - chłopiec Błażej, 4800g, 60cm / Zaspa
dorota 26.05 -chłopiec Ignacy 3185g, 54 cm
sabinaub 28.05 - dziewczynka Agatka
novaa 29.05 - dziewczynka
wesolka 02.06 - dziewczynka / Wiktoria / Redłowo
minia 03.06 - chłopiec / Maksymilian / Redłowo
bemaz 06.06 - dziewczynka Lena, 3720g, 56cm / Bydgoszcz
gwiazdeczkaania 07.06. - dziewczynka Blanka Maria, 4230g,60 cm /Zaspa
malgocha85@op.pl 11.06 - dziewczynka
bigbeat 17.06 (27.06) - dziewczynka / Zosia prawie 2960g, 54cm / Kliniczna
RENNI 19.06 - dziewczynka / Lidka 3630g , 57 cm/ Wejherowo
Agsss 21.06 - dziewczynka / Natasza / 4090g, 58cm / Wojewódzki
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor/ 3450g i 56cm/ Kliniczna
helen 23.06 - chłopiec / Liam / 3380g i 51 cm / Borås-Szwecja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja się pochwalę :) Synka urodziłam na Zaspie 16.06 i jestem bardzo szczęśliwą, choć zestresowaną mamą :) Początki po porodzie (ten nie był zły) były trudne i z antybiotykami, ale w końcu ze szpitala wyszliśmy i walczymy o to żeby zapomieć o dokarmianiu sztucznym mlekiem (laktacja mi nie ruszyła jak trzeba, laktatorem ją rozbudzałam a małego dokarmiałam z palca strzykawką) i uwierzyć w to że dam radę cyckiem syna wykarmić. Też ratowałam się pomocą doradcy laktacyjnego, przyjechała do mnie i pokazywała jak przystawiać, wytyczyła szlak postępowania, wytłumaczyła mechanizm i dała rady na co zwracać uwagę by mieć pewność że mały jest odżywiany jak trzeba - polecam taką pomoc młodym mamom!Jeszcze nie mam pewności czy wszytsko jest ok, następne ważenie małego jest we wtorek, oby było ok... A tak poza tym pozdrawaim wszystkie dziewczyny i maluszki po tej i po tamtej stronie brzucha :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAJ:
Magda 04.05 - dziewczynka
magie 19.05 - chłopiec
Kajagsm 23.05
aanka122 (musia26) 25.05 - dziewczynka / Zuzia
Weronka85 27.05 - chłopiec / Kacper

CZERWIEC:
mo.tylek 03.06
Beata 05.06
Oliwia34 12.06
Rzaba 12.06 - Zaspa
Joanna26j 15.06 - chłopiec / Wejherowo
maja 20.06 - chłopiec
rasia - 24.06
Anitham 27.06 - dziewczynka / Marta / Zaspa
agulaa 29.06
juli7 29.06 - dziewczynka / Liwia



ROZPAKOWANE:
araga (geoida) 28.04 (07.05) - chłopiec, 3560 g, 53 cm
Ela- 13.05 - chłopiec Wojtek ,2810 g, 51 cm
misia83 - dziewczynka Lily
gosia_dim_ 15.05 - dziewczynka Hania, 3080 g, 52 cm
na.cia 15.05 - dziewczynka Zuzanna
gosiar 16.05- chłopiec Tomuś 1875 g, 49 cm
neneczka 17.05 - dziewczynka Julia
Ssylwia 17.05 - dziewczynka, 2900g, 53cm
MACIEK I OLA 18.05 - chłopiec Antoś, 3530g, 58cm
blanca 22.05 - chłopiec Błażej, 4800g, 60cm / Zaspa
dorota 26.05 -chłopiec Ignacy 3185g, 54 cm
sabinaub 28.05 - dziewczynka Agatka
novaa 29.05 - dziewczynka
wesolka 02.06 - dziewczynka / Wiktoria / Redłowo
minia 03.06 - chłopiec / Maksymilian / Redłowo
bemaz 06.06 - dziewczynka Lena, 3720g, 56cm / Bydgoszcz
gwiazdeczkaania 07.06. - dziewczynka Blanka Maria, 4230g,60 cm /Zaspa
malgocha85@op.pl 11.06 - dziewczynka
julka80 16.06- chłopczyk
bigbeat 17.06 (27.06) - dziewczynka / Zosia prawie 2960g, 54cm / Kliniczna
RENNI 19.06 - dziewczynka / Lidka 3630g , 57 cm/ Wejherowo
Agsss 21.06 - dziewczynka / Natasza / 4090g, 58cm / Wojewódzki
Monisia84 22.06 - chłopiec / Wiktor/ 3450g i 56cm/ Kliniczna
helen 23.06 - chłopiec / Liam / 3380g i 51 cm / Borås-Szwecja


Julka80 -gratuluję i duuuuużo spokoju życzę a wszystko się poukłada!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julka, gratuluję i życzę wszystkiego dobrego. :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc kobityki.my juz w domku od czwartku.maly jest grzeczny,duzo je,malo placze , i jest poprostu sliczny.urodzil sie w terminie po 8 h walki z bolami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monisia - gratulki i witaj spowrotem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, gratulacje!!

Ja się chyba przeniosę do lipcówek :)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julka, jak tam Twoje wrazenia po Zaspie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
serdeczne gratulacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julka ogromne gratulacje!!

raisa- nie przesadzaj, zaraze i Ty otrzymasz od nas gratulacje :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, dziękuję za gratulacje :)
Raisa - moje wrażenia po porodzie na Zaspie? Pozytywne, jak najbardziej, ale bez fajerwerków. To jednak jest szpital, specyficzna atmosfera, jak dla mnie spędzenie tam sześciu dni (mały dostał antybiotyk i musiał go brać dożylnie przez 5 dni, bo jednak bakteria na która leczyłam się w ciąży przeszła "wyżej" i wody płodowe miałam zielone i w brzuszku małego też ją znaleźli) wymagało cierpliwości.
Nie miałam żadnej poleconej położnej, zajęła się jedna z tych, które akurat miały dyżur, nawet nie wiem jak sie nazywała. Ona w międzyczasie odebrała jeszcze dwa porody zanim ja urodziłam. Położna nie była cały czas przy nas (rodziłam z mężem), większość czasu radzilismy sobie sami z moim bólem i jakoś szło do przodu. Ona zaglądała do nas, by KTG podłączyć/odłączyć, coś tam mi podała (mówiła o relanium) na wyciszenie macicy, coś na rozwarcie. Nie czułam się jej obecnością przytłoczona, ale i nie czułam się zostawiona sama sobie, jak dla mnie było ok. Miałam tylko cztery skurcze parte i meły był na zewnątrz, zostałam nacięta (nawet nie wiem kiedy) a miły, naprawdę miły lekarz mnie szybko zszył, też nic nie czułam, bo szycie było na znieczuleniu. Ten sam lekarz robił mi też USG w trakcie porodu i potem na położnictwie też zaglądał, podczas tzw. obchodu. Małego położono mi na brzuchu po narodzinach, głośno się tego domagałam, jak i pokazania łożyska (niesamowite, że takiemu czemuś zawdzięczam dobry rozwój dziecka) :) Po porodzie dwie godziny na obserwacji, gdzie odpoczywałam i przystawiałam synka do piersi. Na chwilę mi go zabrali, bo musieli umyć go i założyć wkłucie, gdyby nie moje zielone wody to by chyba go nie myli, co jest korzystne, bo maź płodowa dobrze chroni skórę noworodka, no ale u mnie widac trzeba było. Przyszła też jakaś kobieta i naciskając na brzuch chyba sprawdzała obkurczanie się macicy (dość bolesne, ale to była sekunda). Potem zawieźli mnie i małego na położnictwo i tam każdą zmiane położnych widziałam kilka razy przez mój dłuższy jak zwykle pobyt w szpitalu i powiem tak: kobiety tam pracujące są różne, jedne bardziej miłe, drugie mniej. One są w pracy i się za bardzo nie roztkliwiają nad położnicami, ale jeśli ma się jakiś problem i się do nich pójdzie, spyta, poprosi o pomoc, to są ok. Bez fajerwerków, ale generalnie ok. Jedne mi namieszały w głowie, inne serio pomogły (kłopot z laktacją miałam duży, bo nie chciała się rozpocząć przez kilka dni i musiałam ją rozbudzać laktatorem), ale wszystko na moją prośbę, same z siebie one nikomu nie pomogą, bo tam jest tylko kobiet na oddziale, taki ruch i zamieszanie czasami, że ciężko by każdą położnicę pytały "w czym mogę Pani pomóc", trzeba je samemu przyciskać jeśli ma się jakiś problem.
Bądź dobrej myśli i powodzenia!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
julka - też miałam podobne odczucia co do Zaspy...jak nie poprosisz to nikt Ci na siłę pomocy oferował nie będzie :)
Jak ma na imię synuś i jakie miał "wymiary"? pochwal się ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Mam pytanie...Jak to jest z tymi wodami płodowymi??? Poczułam jak mi dzisiaj poleciały, nie tak jakoś dużo ale majtki mokre...Wiem,że u każdej babki to jest inaczej.....Zastanawiam się czy mam jechać do szpitala, czy jeszcze poczekać??? Brzuch boli jak na okres więc ciężko mi stwierdzić czy to skurcze... Nie mam dzisiaj w ogóle apetytu, zjadłam 2 kromki suchego chleba..... Czuję się ogólnie rozbita i jakaś nerwowa....Kurde co robić????? Dzięki za odpowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trotka, zaloz podpaske i zobacz czy nadal cieknie
a jak jestes niespokojna to jedz do szpitala, zrobia Ci ktg i usg zeby zobaczyc czy worek z wodami caly
jak cieknie to zostaniesz juz w szpitalu
jak caly a nie ma skurczy to odesla Cie do domu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bigbeat, odpowiadam w nowym wątku, bo weekend spędziłam u rodziców i dopiero dorwałam się do netu ;-)

>> Jak wyglądają te pleśniawki?

W sumie to nadal nie wiem, bo mała je miała podobno na podniebieniu, a ja tam nic nie widziałam. Potem po smarowaniu gencjaną w buzi był jeden wielki fiolet, a teraz już podobno nic nie ma. Wklejam linka z opisem jak to może wyglądać http://www.we-dwoje.pl/plesniawki;jamy;ustnej,artykul,4899.html

>> I chore piersi? U mnie zdaje się wszystko w porządku, czasem Zośka kąśnie, ale szybko zaleczam lanoliną...

Grzybicę tego typu można poznać po różowym kolorze brodawki i pęknięciach. Po kuracji już widzę że jest trochę inny kolor, ale pęknięć jak nie widziałam tak nie widzę (a położna je widziała) Skoro miałam tak od porodu, to skąd mam wiedzieć jak to ma wyglądać normalnie :/ Chyba jeszcze raz się przejadę do położnej, niech oceni czy biust już jest OK. Na ugryzienia które sama widzę, stosuję Bepanthen, podobno Maltan jest też dobry.

>> Na leżąco za bardzo nie umiem karmić, do karmienia zawsze muszę siedzieć. W ogóle zazdroszczę mamom z małym biustem, z dużym naprawdę ciężko taką kruszynkę dostawić, pierś jakaś nieporęczna, ciężka, dziecko macha rączkami... Doskonała lekcja cierpliwości.

Ja mam spory biust i robię tak, że jak jest za pełny (np. po nocy), to podaję małej "wiszącą" pierś od góry, a mała leży na plecach. Jak mała trochę zje i pierś zmięknie, to ja leżę na boku, Hania też, ja podtrzymuję od spodu pierś żeby nie wyskoczyła z buźki i jest dobrze. Najważniejsze to żeby brodawka była na dobrej wysokości, żeby dziecko nie zadzierało/schylało głowy. Niby można ściągnąć troszkę laktatorem i podać mięciejszą pierś, ale nie chce mi się o 4-5 rano bzyczeć tą maszyną i przede wszystkim siedzieć i marznąć. A na siedząco jest chyba najwygodniej, bo można użyć poduszki lub koca, ułożyć dziecko na boku albo na pleckach. Spróbuj karmienia na stole - ja się wzbraniałam a teraz sobie bardzo chwalę. Na stole kładziesz koc, pieluchę, na tym maleństwo, dosuwasz sobie krzesło ile potrzebujesz, możesz przesunąć całe dziecko na kocu w lewo/prawo bez podnoszenia. Ja pierś na początku podtrzymuję, ale jak mała ładnie się zassie, to mam nawet wolne ręce i czytam książkę ;-) A dziś musiałam karmić w samochodzie i dałam radę, ale jeszcze 2 tygodnie temu by mi się to nie udało. A teraz nawet przechodzący i gapiący się ludzie mnie nie peszyli (tak bardzo chcieli zobaczyć goły biust, a ja wredna się skutecznie zasłoniłam ;-P). Pozdrawiam wątkowiczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla mam w jednopaku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ktos tu jeszcze jest z czerwcowych....ja 2 dni po terminie...od soboty odchodzi mi czop sluzowy ale poza tym nic ...dzisiaj jade kontrolnie na zaspe jak maz wroci z pracy i zobaczymy czy mnie zatrzymaja....
i boje sie i chcialabym zeby to sie juz zaczelo.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gośku, super sobie radzicie! :-)
Mam nadzieję, że uda mi się zastosować Twoje wskazówki - spróbuję dzisiaj z mężem jakieś udogodnienia wprowadzić. Jutro przychodzi do mnie znowu pani od laktacji, nauczymy się czegoś nowego. Do tej pory najlepiej wychodzi mi pozycja krzyżowa i właściwie tylko w ten sposób karmię. A przy moich rozmiarach lepsza by była chyba futbolowa. Zobaczymy, jestem dobraj myśli...

Co do karmienia w miejscach publicznych - na pohybel zgorszonym!

Pozdrawiam słonecznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, jestesmy - tylko troche ciezko teraz tak duzo pisac ja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gin mi dziś powiedział, że to na pewno nie grzybica, tylko mała mi dziąsłami miażdży brodawkę. Sama już nie wiem co myśleć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry