Widok

Majowo - Czerwcowe Mamusie 2013 (5)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Ponieważ nikt się nie kwapi, a mnie dziś do szaleństwa doprowadzało przeglądanie forum na telefonie ;) (poprzedni wątek jest zdecydowanie za długi :P ) zakładam nowy ;)

Majowo - czerwcowe mamusie 2013

Maj 2013

04.05 Kasieńka79
07.05 kinki.em
09.05 Muszczek
12.05 ZielonaCytrynka
15.05 aravls
17.05 aniella - SYNEK
23.05 gani - SYNEK
24.05 _dee_ - CÓRCIA
26.05 Grosik - SYNEK
27.05 Kitka_86
27.05 Adziula - SYNEK

Czerwiec 2013

06/07.06 Hexusia - SYNEK
07.06 Jotenka
08.06 stenemi - CÓRCIA
08.06 inka2 - SYNEK
12.06 MamaJasia - SYNEK
13.06 ja_sama - SYNEK
14.06 h_and_m (haemka) - CÓRECZKA i .....
16.06 stokrotka24s - SYNEK i prawdopodobnie CÓRECZKA
20.06 julka - SYNEK
20.06 HappyMum - CÓRECZKA
21.06 Justa78
23.06 Buniak
28.06 edycia32
28.06 moseka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja też bym się wagą nie przejmowała, jeśli tylko nie jesz za dwoje albo za troje to raczej nie powinno być potem problemu ze zrzuceniem. U mnie w 1 ciąży szczególnie w 7-8 miesiącu waga szalała, potrafiłam mieć po 3 tygodniach od wizyty +8kg, a wszystko przez zatrzymującą się wodę w organizmie. Byłam trochę załamana, ale po ciąży wszystko zeszło. Strasznie mi puchły nogi- wyglądałam jak Fiona ze Szreka. Na szczęście po ciąży wszystko wróciło do normy. Także głowa do góry. Ty masz sporo ruchu chodząc z psami, więc spokojnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też dziś po wizycie u lekarza. Mój synuś też dobrze się rozwija. Waży 370g. Dzisiaj tak się wiercił że nie można go było zbadać. Na usg 4d widać było jak coś mumla w buzi a potem to wypluwa- lekarka mówiła że to wody płodowe. Prawie płakałyśmy ze śmiechu!!!!niesamowity widok:-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cieszę się z Waszych zdrowych niuniek w brzuchy.

Dziewczyny co do wagi to rozmawiałam z moją przyjaciółką i ona mówi, że do 7 miesiąca przytyła niewiele bo chyba z 5 kg. Za to od 7 jak zaczęła przybierać na wadze to nie mogła nad tym zapanować. W 9 miesiącu przytyła 10 kg!!!! Także nie przejmujmy się !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zupełnie nie przywiązywałam uwagi do wagi, ale tak Was czytam i też postanowiłam się zważyć. No i ups, prawie 5kg na plusie. Ale nic to. Ja jeszcze pracuję i jem w pośpiechu. Pójdę na zwolnienie to będę bardziej dbać o siebie.
Prowadzicie ciąże na NFZ czy prywatnie? Wczoraj położna na SR mi mówiła, że prywatnie to bez sensu bo mnóstwo kasy się wydaje, a lekarze nie zlecają wszystkich badań. Ale ja specjalnie nie mam wyboru: tylko jedna poradnia dla kobiet i ciężko się tam dostać więc prowadzę prywatnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę prywatnie, ale przy drugiej ciąży raczej będę chodzić częściowo na NFZ, częściowo prywatnie. Teraz przez te początkowe kłopoty, musiałam robić szybko badania, więc robiłam je cały czas prywatnie. Na pewno nie zmienię lekarza prowadzącego, bo wolę tam zostawić trochę kasy, ale czuć się bezpieczniej i pewniej. Choć nie ukrywam, że najwięcej kasy to idzie mi na badania krwi, mocz etc.
Ja tu się cieszyłam, że śniegu nie ma, a tu klops o.o ...i zaraz muszę po łopatę iść i odśnieżać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę prywatnie bo mam opiekę medyczną z pracy, ale do lekarza który przyjmuje na NFZ, zawsze mnie umawiają na początek lub koniec jego zmiany, myślę, że na fundusz nie byłoby różnicy.
Za badania dodatkowe musiałam zapłacić tylko raz za przeciwciała anty Rh, resztę mam w pakiecie i to jest super. W aptece zostawiam co miesiąc ok 80zl (żelazo, kwas, femibion).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę tylko prywatnie i do dwóch lekarz. nie wyobrażam sobie inaczej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No kasy idzie naprawdę sporo, ale u mnie na NFZ zlecają niezbędne minimum badań. Nawet tych zalecanych nie każą robić. Jak zrobiłam prywatnie posiew to mnie lekarz wyśmiał, że to fanaberia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę prywatnie, bo u mnie w mieście nie ma dobrych ginekologów - po prostu mamy konowałów.. a jak już mam jeździć do Gda to wolę żeby to było na ustaloną godzinę, a nie że będę musiała czekać.. Mam zlecane wszystkie badania i jakoś sobie nie wyobrażam inaczej, zresztą my do każdego lekarza chodzimy prywatnie.. ten jest z polecenia, więc przełknęłam cenę za wizytę, uważamy oboje że warto.
Kasy idzie, ale jak mam prosić o każde badanie, tak jak znajoma, która chodzi w moim mieście na fundusz to podziękuję ;) a na usg i tak musi się umówić prywatnie, bo tak sobie pani gin życzy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez chodze prywatnie i nie wyobrazam sobie inaczej. Zawsze moge zadzwonic, zawsze podjechac w razie czego. Jak trzeba bylo to wizyte mialam co tydzien (kontrola szyjki) i za te cotygodniowe nie placilam. No i nie wyobrazam sobie miec usg raz na jakis czas jak to chyba jest na nfz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja chyba jako jedyna chodzę tylko na NFZ i nie narzekam:) za nic nie płacę, mogę zadzwonić kiedy chcę:) i jakby coś się działo to lekarz przyjmuje "swoje" pacjentki z marszu:) zleca zalecane badania i na każdej wizycie mam USG, położna super:) jak ostatnio mąż był w pracy i musiałam zabrać córkę ze sobą to położna się nią zajęła i nawet się umówiły na za miesiąc:P aaa tylko te baby w laboratorium:( ale badania mogę robić w brussie i to z częściową refundacją z NFZ:) w poprzedniej ciąży też chodziłam na NFZ tylko raz byłam prywatnie na USG i nic nowego to nie wniosło, a jak miałam wątpliwości ok 23tc że dziecko za wolno rośnie to jechałam do szpitala i tam na miejscu robili mi wszystkie badania i rozwiali moje wątpliwości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też się wydaje, że mój gin pacjentki na NFZ traktuje tak samo jak te prywatnie, to chyba zależy od lekarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w ramach abonamentu w pracy i jest ok. Co prawda na 2 USG szczegółowe lekarz wysłał mnie prywatnie no i też było ok. Za wszelkie badania nie muszę płacić, więc mi to pasuje.
No i znowu biało :) Ja już w sumie wolę, że jak już ma padać śnieg to teraz, bo w końcu luty, zawsze mnie tylko drażni, jak zima ciągnie się do kwietnia. Lepiej żeby teraz było biało, a od połowy marca już wiosna... Oby.
Dziewczyny pracujące- do kiedy chcecie chodzić do pracy? Ja ciągle jeszcze biegam do pracy i myślę, że tak na dwa miesiące przed rozwiązaniem bym poszła na zwolnienie. Znając mojego lekarza, szybciej będzie mnie wysyłał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie pomoge, bo nie pracuje, no a gdybym pracowala to i tak od dawna bylabym na zwolnieniu z racji problemow z szyjka. A co do pogody to ja mam nadzieje ze juz od poczatku marca zrobi sie wiosennie, takze do konca lutego moze byc bialo;) Macie juz imiona wybrane tak na 100%? Z synkiem mielismy od razu a teraz mamy 3 typy i nie mozemy sie zdecydowac:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam komfort psychiczny że zawsze mogę zadzwonić, napisać sms.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas to dopiero jest niezdecydowana pogoda- pare dni tenu bylo 13 st na plusie a wczoraj sniegodeszcz padal i teraz jest tylko kolo 3st. Masskra mowie wan, bo nigdy nie wiadomo jak sie ubrac, niby slonce swieci a zimno jak nie wiem co.

Co do imienia to u nas wreszcie zdecydowanw, bylo wiele typow ale zostanie Nikodem ;) moj Mikolaj mowi Michodem :) a ja do brzycha mowie Dyzio, bo tesciu odrazu mowi: ooooo Nikodem Dyzma, no i zosral Dyzio :)

Ale mam dzisiaj dzien- gdybym mogla to bym oddychac przestsla bo nawet to mnie meczy. Masakra jakas, a do przedszkola musze isc i na zakupy, a autem niestety nie da rady tam jechac

No to ponarzekalam troche ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ladnie Nikodem. I ma duzo fajnych skrotow-Niki, Niko itp:)

Dziewczyny tak sobie mysle...co myslicie o tym zeby pousuwac z naszej listy te ktore sie WCALE nie odzywaja? Dopisaly sie i zniknely wiec nie wiem czy jest sens zeby figurowaly na naszej liscie. Co wy na to?

I jeszcze cos- chyba wiekszosc z nas korzysta z dotykowego ekranu, a co za tym idzie- przewijanie calego watku staje sie meczace, wiec moze tak do max 200 postow bedziemy pisac a potem nowy, hm?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodzę tez prywatnie a badaania na szczęście udaje mi się robić na NFZ :) zawsze mamę wysyłam żeby poszła do rodzinnej po skierowanie na badania także jak dla mnie w sam raz :)

mi to bez różnicy czy 200 postów czy 400 :) korzystam z lapka bo w telefonie za długo się ładuje :P

dzisiaj po glukozie jestem i piłam przez słomkę i musiałam czekać 2 godziny przed zabiegowym na szczęście z mężem bo sama pewnie bym tam padła z głodu :P cały kubek plastikowy musiałam wypić duszkiem, smakuje jak cukier puder rozpuszczony w małej ilości wody ale jakoś przeżyłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka, oj długo mnie nie było ... wypada się odezwać, bo jeszcze mnie z listy usuniecie ;)
my niestety grypę przeszliśmy - wszyscy całą rodziną, co za zaraźliwe paskudztwo, niestety nie obyło się bez gorączki i dużych ilości paracetamolu :( mam nadzieję, że nic małemu nie zaszkodziło,
co do lekarza to ja częściowo na NFZ, a częściowo prywatnie, bo jak się nic nie dzieje to wolę nie płacić za kontrolne wizyty, a z kolei awaryjnie wolę prywatnie - zresztą do lekarza, do którego prywatnie chodziłam całą poprzednią ciążę, poza tym w przychodni na NFZ nie mają usg i nie zlecają wszystkich badań, więc i tak częściowo musi być prywatnie,
jestem po glukozie - całe szczęście wyszło ok, bo już się bałam, bo mam jak się okazało duże dziecko - ponad 800 gr w ostatnim badaniu (tak + 1 tydzień w stosunku do wyliczeń według OM) i mam ogromny brzuch, + 8 kg na wadze, choć prawie nie jem słodyczy, nie obżeram się i właściwie oprócz brzucha to nic mi nie przyrosło zbytnio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i polecam cytrynę do tego drinka na badaniu glukozy, w poprzedniej ciąży piłam bez tego, a teraz wzięłam ze sobą pół cytryny i wcisnęłam, to nie wpływa na wynik, a smak jest według mnie dużo znośniejszy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry