Widok
Muszczek, myśmy właśnie nasze do sypialni też kupili w leroy merlin. A dla synka do pokoju w obi, bo akurat nam wpadła w oko (wtedy jeszcze mieli na miejscu). A dla malutkiej nic ciekawego dotąd nie znalazłam :/ Jotenka, dzięki na namiary, do tego sklepu na morskiej się na pewno wybiorę. Nie mam w sumie daleko, a po morskiej normalnie nie jeżdżę (tylko Wiśniewskiego), więc nawet nie wiedziałam/pamiętałam, że tam taki sklep jest. Do castoramy też zajadę zobaczyć, ale do tej w Rumi, bo mi najbardziej "po drodze" ;) Dzięki dziewczyny!
A jeśli chodzi o euthyrox, w pierwszej ciąży brałam po glukozie. I w tej też tak zrobię, bo robiąc glukozę będę przy okazji robić i inne badania krwi, więc i tak muszę wziąć później ;)
A jeśli chodzi o euthyrox, w pierwszej ciąży brałam po glukozie. I w tej też tak zrobię, bo robiąc glukozę będę przy okazji robić i inne badania krwi, więc i tak muszę wziąć później ;)
mnie w pierwszej i drugiej ciąży swędział brzuch bardzo, ale to chyba właśnie od konkretnych spodni, bo teraz ich nie mam i nie swędzi :)
a rozstępów nie mam, ani jednego :)
Oliwkę najlepiej nakładać po kąpieli na mokre ciało, jeszcze przed wytarciem, a potem delikatnie ręcznikiem się osuszyć :) wtedy najładniej się wchłania i zatrzymuje wilgoć skóry
a rozstępów nie mam, ani jednego :)
Oliwkę najlepiej nakładać po kąpieli na mokre ciało, jeszcze przed wytarciem, a potem delikatnie ręcznikiem się osuszyć :) wtedy najładniej się wchłania i zatrzymuje wilgoć skóry
Oj tam od razu śpią.Ja miałam mega nieprzespaną.Obudziłam się parę minut po 2 i to by było na tyle spania,nie chciałam budzić męża wierceniem to wstałam,trochę posiedziałam w kuchni,a przed 4 włączyłam kompa i tak jakoś czas mi zleciał do rana.W ogóle ostatnio mam straszne problemy ze snem,myślę że jeszcze dwie takie noce i będę chodziła jak zombie.
Pozdrawiam Was dziewczyny cieplutko w ten piękny słoneczny dzień.Życzę miłych weekendów.
Pozdrawiam Was dziewczyny cieplutko w ten piękny słoneczny dzień.Życzę miłych weekendów.
Hejka, u mnie bezsenność to też obecnie najgorsza ciążowa dolegliwość, budzę się między 2 a 4 i często już nie zasypiam do budzika, czyli do 6 :( Nie powiem, w pracy nie funkcjonuje się potem najlepiej. Na szczęście w zeszłym tygodniu zamknęłam dwa ważne tematy, więc liczę że będę mogła już powoli porządkować bieżące sprawy i przygotować je do przekazania.
W pon. mam wizytę u gin, ostatnie usg miałam połówkowe, także jestem ciekawa, co u młodego słychać. Udanego weekendu wszystkim!
W pon. mam wizytę u gin, ostatnie usg miałam połówkowe, także jestem ciekawa, co u młodego słychać. Udanego weekendu wszystkim!
Cześć Witam się niedzielnie.
Ja w piątek byłam po tygodniu bardzo zmęczona i wzięłam wieczorem nospę. Wczoraj też tak cały dzień mnie zakuwało w dole brzucha, Mały na szczęście dawał o sobie znać, więc troszkę mniej się denerwowałam. W sobotę też wzięłam nospę, ale do końca dnia nie było tak na 100% OK.
Dziś na szczęście jest już lepiej i nic mnie nie kuje (odpukać)- może po prostu jakoś źle spałam...
Co do bezsenności- na razie nie mam tego problemu, ale pamiętam w 1 ciąży, jak już poszłam na zwolnienie i mogłam się wysypiać do woli, to w nocy też był wielki problem ze snem. To było straszne, mam nadzieję, że teraz uda mi się tego uniknąć, bo nawet jeśli pójdę na zwolnienie to w domu i tak jest się kim opiekować, moja Córeczka dwuletnia- to wiadomo
Ja w piątek byłam po tygodniu bardzo zmęczona i wzięłam wieczorem nospę. Wczoraj też tak cały dzień mnie zakuwało w dole brzucha, Mały na szczęście dawał o sobie znać, więc troszkę mniej się denerwowałam. W sobotę też wzięłam nospę, ale do końca dnia nie było tak na 100% OK.
Dziś na szczęście jest już lepiej i nic mnie nie kuje (odpukać)- może po prostu jakoś źle spałam...
Co do bezsenności- na razie nie mam tego problemu, ale pamiętam w 1 ciąży, jak już poszłam na zwolnienie i mogłam się wysypiać do woli, to w nocy też był wielki problem ze snem. To było straszne, mam nadzieję, że teraz uda mi się tego uniknąć, bo nawet jeśli pójdę na zwolnienie to w domu i tak jest się kim opiekować, moja Córeczka dwuletnia- to wiadomo
Hej. Muszę się pochwalić, że udało nam się kupić tapety. Także dziękujemy za wszelkie wskazówki. Co prawda szukaliśmy kompletnie innych, w innym kolorze, ale te nam się wszystkim spodobały (nawet synkowi) i tak już zostało. Teraz czekam aż mąż będzie miał urlop, żeby mógł małej pokoik przygotować :)
Byłam też wczoraj w szperku w smyku. Faktycznie 20% mniej od rzeczy przecenionych. I kupiłam kolejne dwie sztuki plus skarpetki ;) I muszę powiedzieć, że tych rzeczy, które kupiłam teraz, na pewno wcześniej nie było. A szperałyśmy we dwie z mamą wcześniej. I przejrzałyśmy tam wszystko kilka razy. I już miałam tam wczoraj nie wchodzić, ale mnie coś podkusiło ;) I jestem bardzo zadowolona, bo znalazłam śliczną sukienusię ;)
A mała, jak w tygodniu rusza się niewiele, tak i wczoraj i dziś daje mocno czadu. Pierwszy raz nie trzeba rąk do brzucha przykładać, żeby zobaczyć, co wyprawia, bo cały brzuch mi faluje ;)
Z bezsennością też miałam problem, ale póki co się unormowało. I tak codziennie wstaję przed 7, a czasem kilka minut po 6, bo synek tak wstaje. A w ciągu dnia szkoda mi spać. Także jestem wdzięczna za możliwość spania w nocy. W ciąży z synkiem po nocach książki czytałam, bo spać nie mogłam ;)
Udanej niedzieli Wam życzę :)
Byłam też wczoraj w szperku w smyku. Faktycznie 20% mniej od rzeczy przecenionych. I kupiłam kolejne dwie sztuki plus skarpetki ;) I muszę powiedzieć, że tych rzeczy, które kupiłam teraz, na pewno wcześniej nie było. A szperałyśmy we dwie z mamą wcześniej. I przejrzałyśmy tam wszystko kilka razy. I już miałam tam wczoraj nie wchodzić, ale mnie coś podkusiło ;) I jestem bardzo zadowolona, bo znalazłam śliczną sukienusię ;)
A mała, jak w tygodniu rusza się niewiele, tak i wczoraj i dziś daje mocno czadu. Pierwszy raz nie trzeba rąk do brzucha przykładać, żeby zobaczyć, co wyprawia, bo cały brzuch mi faluje ;)
Z bezsennością też miałam problem, ale póki co się unormowało. I tak codziennie wstaję przed 7, a czasem kilka minut po 6, bo synek tak wstaje. A w ciągu dnia szkoda mi spać. Także jestem wdzięczna za możliwość spania w nocy. W ciąży z synkiem po nocach książki czytałam, bo spać nie mogłam ;)
Udanej niedzieli Wam życzę :)
Dzisiaj zaliczyłam mama i ja ;p
Z całej masy wózków jakie mają, bliźniaczych było tylko 5 myślałam, że będzie ich troszkę więcej.. tak myślę czy w Mapu w Gdyni też są te bliźniacze bo nie opłaca mi się jechać taki kawał drogi na darmo..
Maluchom chyba się ciasno robi bo się rozciągają po całym brzuszku, masakra. Najgorzej jak się wcisną pod żebra
Z całej masy wózków jakie mają, bliźniaczych było tylko 5 myślałam, że będzie ich troszkę więcej.. tak myślę czy w Mapu w Gdyni też są te bliźniacze bo nie opłaca mi się jechać taki kawał drogi na darmo..
Maluchom chyba się ciasno robi bo się rozciągają po całym brzuszku, masakra. Najgorzej jak się wcisną pod żebra
My też po małej wyprawie na sklepy :) Byliśmy w Smyku na matarni, w sumie żeby zobaczyć co mają - ciuszków dla maluchów jakoś tak skromnie.. może dlatego, że ja szukałam uniwersalnych, a wszystko albo różowe albo niebieskie :P Kupiliśmy za to jeden 5-pak body :) nie wiem czy to przecenione czy nie, za paczkę daliśmy 50zł, co uważam za bardzo niską cenę :)
W ikei kupiliśmy też te wiszące regały i wreszcie mam gdzie układać rzeczy maleństwa :) no i zamówiłam otulacze :)
Ogólnie jestem szczęśliwa, bo wreszcie mogłam wykreślić z listy kilka rzeczy, dzięki czemu lista się skróciła XD
W ikei kupiliśmy też te wiszące regały i wreszcie mam gdzie układać rzeczy maleństwa :) no i zamówiłam otulacze :)
Ogólnie jestem szczęśliwa, bo wreszcie mogłam wykreślić z listy kilka rzeczy, dzięki czemu lista się skróciła XD