Widok
Ja mieszkam w okolicach delikatesów Alma, w strone szpitala. Nie znam w ogóle Gdyni, w ogóle Trójmiasta nie znam, więc też na razie jakoś się nie wypuszczam daleko, no i ta pogoda a my bez wózka chodzimy. Niestety moje dziecie nie chce w nim zupełnie jeździc i zrezygnowałam z wojny, i chodzimy piechotką.
Czy któraś z Was ma ochote na jutrzejsze spotkanie? Jeżeli tak, to może w południe, o 12 tylko gdzie?
Czy któraś z Was ma ochote na jutrzejsze spotkanie? Jeżeli tak, to może w południe, o 12 tylko gdzie?
Magda+Greg to mieszkamy blisko siebie :)
Ja mieszkam na BSW do sieci mam jakas minutke :P
ja jeśli pogoda pozwoli to moge sie nawet dalej wypóścic, bo tutejsze okolice mam w małym palcu :)
na pogaduchy tez chetna jestem bo i tak od porodu wiekszosc czasu jestem z nia sama i nawet buzi niema do kogo otworzyc :P
Ja mieszkam na BSW do sieci mam jakas minutke :P
ja jeśli pogoda pozwoli to moge sie nawet dalej wypóścic, bo tutejsze okolice mam w małym palcu :)
na pogaduchy tez chetna jestem bo i tak od porodu wiekszosc czasu jestem z nia sama i nawet buzi niema do kogo otworzyc :P
I jak spacerowałaś po Legionów? Bo ja się rozglądałam, ale nie wiedziałam kogo mam szukać. Mijałam 1000 dziewczyn z wózkami, ale co z tego. A tak w ogóle to się właśnie zastanawiałam, dlaczego dużo dziewczyn biega same na spacery. ja pamiętam, że jak chodziłam jeszcze z wózkiem to tylko się rozgladałam do kogo się dołączyć, bo samej to smutno. A tutaj widze odwrotnie jest często.
Nic, jutro znów około południa wychodze, mam dłuższą czarną kurtke i kaptur z szarym misiem na około, jestem niska i mam czarne włosy. A moje dziecie pewnie będzie w błękitnej kurtce, i zaczepia w większości wszystkie panie z wózkiem i mówi do nich "nianio patrzeć dzidziuś"
Mam nadzieje, że się spotkamy!
Nic, jutro znów około południa wychodze, mam dłuższą czarną kurtke i kaptur z szarym misiem na około, jestem niska i mam czarne włosy. A moje dziecie pewnie będzie w błękitnej kurtce, i zaczepia w większości wszystkie panie z wózkiem i mówi do nich "nianio patrzeć dzidziuś"
Mam nadzieje, że się spotkamy!
Kurcze, może i Was widziałam, ale nie wiedziałam że to Wy. Podam mojego meila, i później na meila wyślę Ci nr tel, chyba tak będzie nam łatwiej się umówić. I wszystkie inne dziewczyny z naszego forum, jak mają chęć się spotkać to tez niech napiszą swojego meila to się wymienimy tel i będzie łatwiej się spotkać i poznać. Mój email amoruccia@poczta.onet.pl
Hejka!
No właśnie, nagle jakoś bardzo cicho się zrobiło. Może temperatura odstraszyła od spacerków:)
U nas wczoraj w nocy pojawiła się lekka temperatura u małego i chociaz w dzień było już ok, to wstrzymałam sie z wychodzeniem. Za to jeżeli dziś w nocy będzie ok, a jutro tak jak zapowiadają ma być na plusie i słoneczko to jedziemy na plac zabaw przy plaży. Więc jeżeli ktoś będzie chciał nas poznać to będziemy tam około 11.30. W razie czego mój email jest wyżej.
Pozdrawiam
No właśnie, nagle jakoś bardzo cicho się zrobiło. Może temperatura odstraszyła od spacerków:)
U nas wczoraj w nocy pojawiła się lekka temperatura u małego i chociaz w dzień było już ok, to wstrzymałam sie z wychodzeniem. Za to jeżeli dziś w nocy będzie ok, a jutro tak jak zapowiadają ma być na plusie i słoneczko to jedziemy na plac zabaw przy plaży. Więc jeżeli ktoś będzie chciał nas poznać to będziemy tam około 11.30. W razie czego mój email jest wyżej.
Pozdrawiam
Cześć, ale cisza tutaj...
paula, tylko my dwie korespondujemy troszke:) Napisałam też na meila.
Hej, dziewczyny z Redłowa, gdzie jesteście??
Wiem, że pogoda nie jest najlepsza na spacerki i brak słońca dobija (przynajmniej mnie) ale odezwijcie się czasami?
Co robicie w domu z Maluchami? Podzielmy się opiniami i pomysłami na zabawy.
paula, tylko my dwie korespondujemy troszke:) Napisałam też na meila.
Hej, dziewczyny z Redłowa, gdzie jesteście??
Wiem, że pogoda nie jest najlepsza na spacerki i brak słońca dobija (przynajmniej mnie) ale odezwijcie się czasami?
Co robicie w domu z Maluchami? Podzielmy się opiniami i pomysłami na zabawy.
he he he..miło się czyta, ze tyle mamusiek na moich terenach ;) szkoda, ze teraz nie mieszkam w Gdyni :(
amoruccia...Ty musisz pod górke podejść to będziesz na Płycie Redłowskiej dosłownie ;) to nie jest daleko
jak pójdziesz do góry Redłowską to na rogu z Korczaka są schody...nimi pod górkę i masz fajny placyk zabaw jakby co ;) no i ulice BSW (Boh. Starówki Warszawskiej ;) )
szkoda, ze mnie nie ma to bym Was połapała ;) mieszkam pośrodku :)
amoruccia...Ty musisz pod górke podejść to będziesz na Płycie Redłowskiej dosłownie ;) to nie jest daleko
jak pójdziesz do góry Redłowską to na rogu z Korczaka są schody...nimi pod górkę i masz fajny placyk zabaw jakby co ;) no i ulice BSW (Boh. Starówki Warszawskiej ;) )
szkoda, ze mnie nie ma to bym Was połapała ;) mieszkam pośrodku :)
wiper, oj szkoda! Samej to czas stoi w miejscu na spacerze. A codziennie mijam kilkanaście dziewczyn z maluchami i wszystkie same. Dla mnie to troche dziwne, ale może tu tak jest. Tam gdzie wcześniej mieszkałam, to zawsze chodziłyśmy w dużym gronie, i czas szybciej leci i miło jest, można pogadać, a i maluchy się integrują. Mój to teraz kota sam dostaje. Ale licze, ze latem może coś się zmieni.
Pozdrawiam
Pozdrawiam