Widok
Mamusie jesienno-zimowe 2007 :) [10]
No to nowy ;)
Zaki to super. Ja już też nie mogę się doczekać jak Mateusz przewróci się na brzuszek świadomie. Teraz czasami mu się to udaje, ale trochę przez przypadek i czasami przy naszej pomocy.
Bj a po czym stwierdziłaś, że to wirus?? Zielone glutki z nosa????
W sobotę kupiliśmy Mateuszkowi pierwszą szczoteczkę do zębów - taką silikonową nakładkę na palec. ;)
Kurde wkurza mnie ta pogoda. W przyszłą sobotę mamy chrzciny a prognoza zmienia się co kilka dni. Nie wiem w co mam się ubrać :(
Zaki to super. Ja już też nie mogę się doczekać jak Mateusz przewróci się na brzuszek świadomie. Teraz czasami mu się to udaje, ale trochę przez przypadek i czasami przy naszej pomocy.
Bj a po czym stwierdziłaś, że to wirus?? Zielone glutki z nosa????
W sobotę kupiliśmy Mateuszkowi pierwszą szczoteczkę do zębów - taką silikonową nakładkę na palec. ;)
Kurde wkurza mnie ta pogoda. W przyszłą sobotę mamy chrzciny a prognoza zmienia się co kilka dni. Nie wiem w co mam się ubrać :(
Wirusa ropoznano na podstawie badania krwi i wydzieliny z nosa. Ponieważ Julce się nie poprawiało pojechaliśmy wczoraj do naszej lekarki, bo miała dyżur w szpitalu, no i tam zostało zrobione badanie. No i dobrze, bo przynajmniej wiemy, że nie trzeba Julki truć antybiotykiem. Sama musi rozprawić się z wirusem. No i możemy na spacer wychodzić, właśnie wróciliśmy. A na świeżym powietrzu lepiej jej się oddychało. Ani razu nie zakaszlała.
sysia
teraz z pogodą to nie można ucelować, bo zmienia się jak w kalejdoskopie. Przymrozków już raczej nie będzie, ewentualnie wiosenne deszcze :))) Trzymam kciuki za wieeelkie słoneczko!
a Julci przesyłamy pozytywne fluidy, aby przegoniły wirusy!!!
Nataszka ostatnio za śpiocha robi, co napełni brzuszek i chwilę się pobawi, to zaraz jej oczy spadają i odpływa :))) a już za 6 dni stukną jej 4 miechy...a ja nie wiem kiedy to minęło!
a to mój aniołek w pełnej krasie ;-)))
ojej, znowu mama przybiera dziwne pozycje, co ona robi...?

i zabawka nie pomoże, nie uśmiechnę się!

za fajna ta mama, a co tam, jeden usmiech nie zaszkodzi :))))
teraz z pogodą to nie można ucelować, bo zmienia się jak w kalejdoskopie. Przymrozków już raczej nie będzie, ewentualnie wiosenne deszcze :))) Trzymam kciuki za wieeelkie słoneczko!
a Julci przesyłamy pozytywne fluidy, aby przegoniły wirusy!!!
Nataszka ostatnio za śpiocha robi, co napełni brzuszek i chwilę się pobawi, to zaraz jej oczy spadają i odpływa :))) a już za 6 dni stukną jej 4 miechy...a ja nie wiem kiedy to minęło!
a to mój aniołek w pełnej krasie ;-)))
ojej, znowu mama przybiera dziwne pozycje, co ona robi...?

i zabawka nie pomoże, nie uśmiechnę się!

za fajna ta mama, a co tam, jeden usmiech nie zaszkodzi :))))
basiu
dziękujemy za uznanie ;))) ja dzisiaj Nataszce przypięłam tak na chwilę spineczkę, wyglądała słodko :) oj marzy mi się zaplatanie jej kucyków... a przytulanka jest ulubioną zabawką Nataszki, bo może ją chwycić w łapki i zapodać sobie do buzi :) grzechotki są jeszcze za ciężkie, za to nadrabia rączkami!
piri
gratulacje dla małego gryzonia!!!! :))) ciekawe kiedy u nas nastąpi ten uroczy moment...
dziękujemy za uznanie ;))) ja dzisiaj Nataszce przypięłam tak na chwilę spineczkę, wyglądała słodko :) oj marzy mi się zaplatanie jej kucyków... a przytulanka jest ulubioną zabawką Nataszki, bo może ją chwycić w łapki i zapodać sobie do buzi :) grzechotki są jeszcze za ciężkie, za to nadrabia rączkami!
piri
gratulacje dla małego gryzonia!!!! :))) ciekawe kiedy u nas nastąpi ten uroczy moment...
piri gratulujemy ząbalka
elizo cudna ta twoja dziewczynka, takie pięke włoski ah nie mogę się napatrzyć
nasz kubuś za 4 dni kończy 5 miechów i też nie wiem kiedy to mineło na prawdę czas jak szaLONY LECI
A młody ostatnio szaleje na spacerku pośpi 40min po czym się budzi i za jakieś 2h zasypia np. na 3,5h tak jak dzisiaj nie wiem czy to te podwórze tak działa czy co:)
elizo cudna ta twoja dziewczynka, takie pięke włoski ah nie mogę się napatrzyć
nasz kubuś za 4 dni kończy 5 miechów i też nie wiem kiedy to mineło na prawdę czas jak szaLONY LECI
A młody ostatnio szaleje na spacerku pośpi 40min po czym się budzi i za jakieś 2h zasypia np. na 3,5h tak jak dzisiaj nie wiem czy to te podwórze tak działa czy co:)
Oj dawno nas tutaj nie było. Mati ma niestety bardzo suchą skórkę na czole i podejrzewam AZS. Oczywiście moja pediatra tego nie widzi, bo zawsze jak do niej idziemy, to jakimś dziwnym trafem znika to wszystko. Chciałabym się udać do jakiegoś lekarza, który może to stwierdzić, ale nie wiem gdzie.
Doradźcie coś jeśli możecie.
A oto mój rozbójnik



Doradźcie coś jeśli możecie.
A oto mój rozbójnik



Mateuszek jak zawsze usmiechnięty i radosny! Słodziak kochany!
Hmmm, Nataszka pomogła mi rozszyfrować wiadomość od Julci i tak jak się domyślałam, nasza pięknotka przesyła swoim forumowym ciociom uściski i całuski :)))
a moje kochane serduszko od samego rana taka rozgadana i roześmiana i to nie tylko do mamusi, ale też do swoich pluszowych kompanów :) teraz zabawia się na macie i co chwilę dobiegają do mnie głośne okrzyki i gromki śmiech, no nie mogę...
Hmmm, Nataszka pomogła mi rozszyfrować wiadomość od Julci i tak jak się domyślałam, nasza pięknotka przesyła swoim forumowym ciociom uściski i całuski :)))
a moje kochane serduszko od samego rana taka rozgadana i roześmiana i to nie tylko do mamusi, ale też do swoich pluszowych kompanów :) teraz zabawia się na macie i co chwilę dobiegają do mnie głośne okrzyki i gromki śmiech, no nie mogę...
monia
śliczne dziękujemy za miiiiłe komplementy, zaraz przekażę mojej milusińskiej i to ze szczegółami :))) paputki kupiłam w Smyku, są ciepłe no i efektowne ;-) mam kilka par w różnych kolorach, a teraz gdy nie ubieram Nataszce już kombinezonu, a kurteczkę, są jak znalazł, bo grzeją w stopki. Na meila odpiszę wieczorkiem, jak wygospodaruję trochę wolnego czasu, bo teraz na forum jestem tylko z doskoku. Ale mam już wiedzę na interesujący Cię temat :)
śliczne dziękujemy za miiiiłe komplementy, zaraz przekażę mojej milusińskiej i to ze szczegółami :))) paputki kupiłam w Smyku, są ciepłe no i efektowne ;-) mam kilka par w różnych kolorach, a teraz gdy nie ubieram Nataszce już kombinezonu, a kurteczkę, są jak znalazł, bo grzeją w stopki. Na meila odpiszę wieczorkiem, jak wygospodaruję trochę wolnego czasu, bo teraz na forum jestem tylko z doskoku. Ale mam już wiedzę na interesujący Cię temat :)