Widok
Na ból głowy biorę apap tylko to lekarz mi pozwolił brać.Dziś rano obudziłam się i co wielki zajad mam nadzieje że nie przerodzi się to w opryszczke.
Jeżeli chodzi o ciuchy ciążowe to też mam spodnie z h&m jeszcze po 1 ciąży,rewelacja(choć cena wysoka). Moja siostra sporo spodni kupiła sobie w lumpeksie do 20 zł szt.Jak zaczne rosnąć to też muszę się wybrać na łowy.Ja uwielbiam leginsy i dłuższe swetry-tuniki na zime są nawet fajne ocieplane i napewno wygodniejsze niż dżinsy(jak dla mnie).Ja jestem już na zwolnieniu wiec nie muszę mieć jakiś wyszukanych strojów :)
Jeżeli chodzi o ciuchy ciążowe to też mam spodnie z h&m jeszcze po 1 ciąży,rewelacja(choć cena wysoka). Moja siostra sporo spodni kupiła sobie w lumpeksie do 20 zł szt.Jak zaczne rosnąć to też muszę się wybrać na łowy.Ja uwielbiam leginsy i dłuższe swetry-tuniki na zime są nawet fajne ocieplane i napewno wygodniejsze niż dżinsy(jak dla mnie).Ja jestem już na zwolnieniu wiec nie muszę mieć jakiś wyszukanych strojów :)
Hej, dziewczyny. Też jestem kwietniówką, tyle że 2011 i 2013 :) I jedna i druga ciąża z problemami i rozwiązana cesarkami, ale najważniejsze, że mam zdrowe córki :)
Czytam wasz wątek i wracam do tych chwil z przyjemnością... :)
Malwina, ja wiem, że to, co napiszę, jest mało smaczne, ale na wszelkie zajady i opryszczki moja teściowa poleciła mi sposób- smarować własnym moczem. Ok, ok, ohyda, ale działa. Wszelkie środki anty-opryszczkowe są kategorycznie zakazane dla ciężarówek, a te dostępne są w większości przypadków nieskuteczne.
Pamiętaj też, że opryszczka to pierwsza oznaka osłabienia organizmu. Dzidziak w brzuchu dość skutecznie pobiera sobie od Ciebie wszystkie witaminki, co znaczy, że musisz dostarczać ich więcej. Naturalnym sposobem na wzmocnienie odporności jest herbata malinowa, dużo miodu, dużo czosnku. Lepiej zapobiegać, niż potem łykać antybiotyki.
Dziewczyny, które chcą rodzić na klinicznej- rodziłam tam dwa razy, dwa razy cesarka. Szpital jak szpital, dla mnie bezcenne były przy porodzie studentki :) to one, a nie położne siedziały przy mnie przez 23 godziny, i to one w drugiej ciąży odkryły, że pęka blizna po pierwszej cc.
Czytam wasz wątek i wracam do tych chwil z przyjemnością... :)
Malwina, ja wiem, że to, co napiszę, jest mało smaczne, ale na wszelkie zajady i opryszczki moja teściowa poleciła mi sposób- smarować własnym moczem. Ok, ok, ohyda, ale działa. Wszelkie środki anty-opryszczkowe są kategorycznie zakazane dla ciężarówek, a te dostępne są w większości przypadków nieskuteczne.
Pamiętaj też, że opryszczka to pierwsza oznaka osłabienia organizmu. Dzidziak w brzuchu dość skutecznie pobiera sobie od Ciebie wszystkie witaminki, co znaczy, że musisz dostarczać ich więcej. Naturalnym sposobem na wzmocnienie odporności jest herbata malinowa, dużo miodu, dużo czosnku. Lepiej zapobiegać, niż potem łykać antybiotyki.
Dziewczyny, które chcą rodzić na klinicznej- rodziłam tam dwa razy, dwa razy cesarka. Szpital jak szpital, dla mnie bezcenne były przy porodzie studentki :) to one, a nie położne siedziały przy mnie przez 23 godziny, i to one w drugiej ciąży odkryły, że pęka blizna po pierwszej cc.
Kaja
U mnie też pierwsza ciąża i też momentami czuję się pogubiona :(
Też mam pracę biurową i chciałabym pracować jak najdłużej, ale u mnie w biurze jest tendencja do wysyłania pracownic na zwolnienie. Ciekawe co będzie u mnie, właśnie nastawiam się na rozmowę z szefem, zobaczymy czy coś mi zasugeruje...
Ja też uważam, że używane ciuszki można stosować. Wiadomo, że jakieś kaftaniki, pieluchy tetrowe, body itp bieliznę to raczej nowe będę kupować, ale sweterki, śpioszki, bluzy, kurteczki, kombinezony, to co mi dadzą, to biorę, podobnie z wózkiem, łóżeczkiem. Foliki to wiem, że się dość mocno niszczą.
Jeśli chodzi o jedzenie, to jem częściej, staram się jeść warzywa i owoce, mniej smażonego.
Ja się dzisiaj fatalnie czuję, przeziębienie myślałam, że odeszło...syrop z cebuli piłam, ale nawrót jest i dzisiaj gardło mnie gruyzie dość mocno
i jakaś rozdrażniona jestem... idę spać... :(
U mnie też pierwsza ciąża i też momentami czuję się pogubiona :(
Też mam pracę biurową i chciałabym pracować jak najdłużej, ale u mnie w biurze jest tendencja do wysyłania pracownic na zwolnienie. Ciekawe co będzie u mnie, właśnie nastawiam się na rozmowę z szefem, zobaczymy czy coś mi zasugeruje...
Ja też uważam, że używane ciuszki można stosować. Wiadomo, że jakieś kaftaniki, pieluchy tetrowe, body itp bieliznę to raczej nowe będę kupować, ale sweterki, śpioszki, bluzy, kurteczki, kombinezony, to co mi dadzą, to biorę, podobnie z wózkiem, łóżeczkiem. Foliki to wiem, że się dość mocno niszczą.
Jeśli chodzi o jedzenie, to jem częściej, staram się jeść warzywa i owoce, mniej smażonego.
Ja się dzisiaj fatalnie czuję, przeziębienie myślałam, że odeszło...syrop z cebuli piłam, ale nawrót jest i dzisiaj gardło mnie gruyzie dość mocno
i jakaś rozdrażniona jestem... idę spać... :(
Hey dziewczyny no u mnie sytuacja ustabilizowana leże odpoczywam ale oczywiscie pracuje zdalnie z domu co pozwala mi nie myslec o wszelkich problemach. Narazie brzuch nie boli wiec wszystko ok.
W poniedzialek byłam u mojego lekarza w szpitalu muszę Wam powiedzieć, że na prawde jestem z niego zadowolona ponieważ gdy tylko się coś dzieje piszę mu smsa a on niczym błyskawica odpisuje.... czuje że mam wsparcie o takiego lekarza mi chodziło i w pierwszej ciąży było dokładnie tak samo. Dodatkowo ma na mnie dobry wpływ bo mnie nie straszy a uspokoja a w przeciwieństwie do tego lekarz au którego byłam w sobote.
Co do opryszczki ja w pierwszej ciąży normalnie używałam takich plasterków lekarz powiedzial ze spokojnie mozna ich używać.
Co do szkoły rodzenia ja chodziłam na zaspę ale nie poszłabym tam 2 raz. Niestety na wykladach bylo ponad 100 osób jeden wielki motłoch a cwiczenia no przyznam szczerze ze bez szalu.... takze ja nie polecam ale podobno na Klinicznej jest inaczej.
Ale mam pytanie do Was bo pewnie Was zaszokuje a jednak to prawda. Mianowicie każda kobieta która jest w ciąży ma prawo wybrać sobie osobistą położną, ktora to przyjezdza do Was przed porodem tłumaczy jak wyglada porod przygotowuje itd pokazuje jak sie karmi w waszych mieszkaniach z mezem/partnerem nastepnie przyjezdza do 6 tygodnia rowniez po porodzie. Oczywiscie nic za to nie placicie o ile jestescie ubezpieczone bo warunek jest taki ze musicie miec umowe o prace... Podpisujecie z nia umowe i NFZ placi tej kobiecie a nie Wy... tzn Wy bo placicie co miesiac skladki ale ja polecam warto skorzystac!! Niestety lekarze o tym nie informują swoich pacjentek a to nasze prawo. Ja mam taka położną więc jeżeli któraś z Was chce mogę podać kontakt...
Co do porodu na Klinicznej ja też polecam faktycznie studentki są niesamowite bo sa cieple i jeszcze nie znudzone swoja praca, ale ja musialam podpisac zgode na to by przy mnie były...
to się rozpisałam ;)
Pozdrawiam uciekam do pracy ;)
W poniedzialek byłam u mojego lekarza w szpitalu muszę Wam powiedzieć, że na prawde jestem z niego zadowolona ponieważ gdy tylko się coś dzieje piszę mu smsa a on niczym błyskawica odpisuje.... czuje że mam wsparcie o takiego lekarza mi chodziło i w pierwszej ciąży było dokładnie tak samo. Dodatkowo ma na mnie dobry wpływ bo mnie nie straszy a uspokoja a w przeciwieństwie do tego lekarz au którego byłam w sobote.
Co do opryszczki ja w pierwszej ciąży normalnie używałam takich plasterków lekarz powiedzial ze spokojnie mozna ich używać.
Co do szkoły rodzenia ja chodziłam na zaspę ale nie poszłabym tam 2 raz. Niestety na wykladach bylo ponad 100 osób jeden wielki motłoch a cwiczenia no przyznam szczerze ze bez szalu.... takze ja nie polecam ale podobno na Klinicznej jest inaczej.
Ale mam pytanie do Was bo pewnie Was zaszokuje a jednak to prawda. Mianowicie każda kobieta która jest w ciąży ma prawo wybrać sobie osobistą położną, ktora to przyjezdza do Was przed porodem tłumaczy jak wyglada porod przygotowuje itd pokazuje jak sie karmi w waszych mieszkaniach z mezem/partnerem nastepnie przyjezdza do 6 tygodnia rowniez po porodzie. Oczywiscie nic za to nie placicie o ile jestescie ubezpieczone bo warunek jest taki ze musicie miec umowe o prace... Podpisujecie z nia umowe i NFZ placi tej kobiecie a nie Wy... tzn Wy bo placicie co miesiac skladki ale ja polecam warto skorzystac!! Niestety lekarze o tym nie informują swoich pacjentek a to nasze prawo. Ja mam taka położną więc jeżeli któraś z Was chce mogę podać kontakt...
Co do porodu na Klinicznej ja też polecam faktycznie studentki są niesamowite bo sa cieple i jeszcze nie znudzone swoja praca, ale ja musialam podpisac zgode na to by przy mnie były...
to się rozpisałam ;)
Pozdrawiam uciekam do pracy ;)
czesc dziewczyny, staram się doczytać, maz wrocil już do pracy po urlopie wiec mam więcej checi na kompa :)
Doczytuje wiec jeśli cos będzie nieaktualne bądź będę się powtarzac to wybaczcie ;)
Morelko ja pisałam o dr Puzio jest moim zdaniem konkretny, dość sympatyczny choć nie jakiś wylewny, dobry fachowiec.
Jeśli chodzi o farbowanie oczywiście w sierpniu chyba ze 2 raz farbowałam ;/ nie wiedzac,a w pierwszej ciąży fabowalam tymi farbami bezamoniakowymi.
Kasia ja z Redy, Rumia moje rodzinne miasto ;p Co do porodu toc liczy się go od pierwszych skurczy, wszystkie fazy od początku :P (pierwsze nieregularne skurcze,roziweranie szyjki i skurcze regularne i same parte )nie czas przebywania na porodówce ;) no chyba ze zaczely się skurcze i wszytsko trwalo 30 min. to spoooko :)
Moja kuzynka mowila,ze rodzila godzine chyba a okazało się ze skurcze miała od 22 a urodzila o 17 następnego dnia i tak się w zasadzie liczy porod jako taki.
Blondynaaa 13 kg plus w ciąży to jeszcze luzik ;) co prawda ja w pierwszej przytylam cos lekko ponad 11,ale mowi się,ze do 12 jest "normalnie" reszta zależy od jedzenia ile i co ;) ale jak już hyba pisałam to te niecale 12 kg spadlo dosłownie "od razu" po porodzie.
Ja mam to szczęście ze ciagle ktoras z koleżanek jest w ciąży wiec z ciuszkami a awet wozkiem nie ma problemu. W pepco często sa jakies bodziaki za 4-5 zł. wiec nie jest tak zle,a faktycznie Noworodki tak szybko rosna ze ciuszki ciężko zużyć ;)
Doczytuje wiec jeśli cos będzie nieaktualne bądź będę się powtarzac to wybaczcie ;)
Morelko ja pisałam o dr Puzio jest moim zdaniem konkretny, dość sympatyczny choć nie jakiś wylewny, dobry fachowiec.
Jeśli chodzi o farbowanie oczywiście w sierpniu chyba ze 2 raz farbowałam ;/ nie wiedzac,a w pierwszej ciąży fabowalam tymi farbami bezamoniakowymi.
Kasia ja z Redy, Rumia moje rodzinne miasto ;p Co do porodu toc liczy się go od pierwszych skurczy, wszystkie fazy od początku :P (pierwsze nieregularne skurcze,roziweranie szyjki i skurcze regularne i same parte )nie czas przebywania na porodówce ;) no chyba ze zaczely się skurcze i wszytsko trwalo 30 min. to spoooko :)
Moja kuzynka mowila,ze rodzila godzine chyba a okazało się ze skurcze miała od 22 a urodzila o 17 następnego dnia i tak się w zasadzie liczy porod jako taki.
Blondynaaa 13 kg plus w ciąży to jeszcze luzik ;) co prawda ja w pierwszej przytylam cos lekko ponad 11,ale mowi się,ze do 12 jest "normalnie" reszta zależy od jedzenia ile i co ;) ale jak już hyba pisałam to te niecale 12 kg spadlo dosłownie "od razu" po porodzie.
Ja mam to szczęście ze ciagle ktoras z koleżanek jest w ciąży wiec z ciuszkami a awet wozkiem nie ma problemu. W pepco często sa jakies bodziaki za 4-5 zł. wiec nie jest tak zle,a faktycznie Noworodki tak szybko rosna ze ciuszki ciężko zużyć ;)
Ru.mink@ w szpitalu przyjeli mnie o 4 rano (leżałam na patologi gdyż lekarka nie widziała sensu odsyłać mnie do domu)po obchodzie poszłam się jeszcze wykąpać poczekałam aż mąż z domu dojedzie i o 9.30 byłam na porodówce o 10 urodziłam. Każdy liczy inaczej ja się męczyłam tylko 30 min a znam osoby które na porodówce leżały po pare godzin i nic .
Dziewczyny, a powiedzcie mi - te z Was, które będą rodzić drugi lub kolejny raz... Czujecie ulgę, że wiecie mniej więcej co Was czeka przy porodzie (oczywiście zakładając normalny przebieg porodu...)?..
Ja będę rodzić pierwszy raz i tak się zastanawiam, czy gdyby to był kolejny raz, to obawa byłaby mniejsza czy większa...
Ja będę rodzić pierwszy raz i tak się zastanawiam, czy gdyby to był kolejny raz, to obawa byłaby mniejsza czy większa...