Widok
My po wizycie :) wszystko w normie choć było za wcześnie na serduszko :) no tak ja też mam 2 letnią baaaardzo żywą córeczkę i już się drapie po głowie jak ja to wszystko pogodze :) nie planowaliśmy już raczej dzidzi więc kilka pierwszych dni też było mi ciężko ale powoli zaczynam się cieszyć :)
Ja chodzę w Gdyni do dr Tomczyk -Malyjsiak. Prowadziła też naszą pierwszą ciążę i doprowadziła do niej bo były problemy więc nie zmieniam :)
Ja chodzę w Gdyni do dr Tomczyk -Malyjsiak. Prowadziła też naszą pierwszą ciążę i doprowadziła do niej bo były problemy więc nie zmieniam :)
hej :) gratuluję wszystkim mamom :)
u mnie w domu buszuje 4 latka :)
ja 6 tydzień, ale póki co pęcherzyk jest, w środku pustka...
jutro idę do innego lekarza, bo tamten nie przypadł mi do gustu, poza tym usg trwało może 30 sekund, więc szkoda gadać..
powiedział że różnie może być, bo powinno już coś być a nie ma i że mam przyjść za 3-4 tygodnie heh - ciekawe kto by tyle wytrzymał po usłyszeniu czegoś takiego :) ja na pewno nie !! :)
pozdrawiam :)
u mnie w domu buszuje 4 latka :)
ja 6 tydzień, ale póki co pęcherzyk jest, w środku pustka...
jutro idę do innego lekarza, bo tamten nie przypadł mi do gustu, poza tym usg trwało może 30 sekund, więc szkoda gadać..
powiedział że różnie może być, bo powinno już coś być a nie ma i że mam przyjść za 3-4 tygodnie heh - ciekawe kto by tyle wytrzymał po usłyszeniu czegoś takiego :) ja na pewno nie !! :)
pozdrawiam :)
AMO - gratulacje... i współczucia... nie wiem co w tej sytuacji powiedzieć.
ja byłam u ginekologa wczoraj. koniec 6 tygodnia wg ostatniej miesiączki - pęcherzyk pusty, a obok niego jakiś drugi ale znacznie mniejszy. Lekarz mówił że wygląda to co najmniej dziwnie i raczej nie jest to ciąża bliźniacza, ale różnie bywa. kolejna wizyta za około 2 tygodnie więc zobaczymy co z tego wyrośnie.
pozdrawiam !!!!
ja byłam u ginekologa wczoraj. koniec 6 tygodnia wg ostatniej miesiączki - pęcherzyk pusty, a obok niego jakiś drugi ale znacznie mniejszy. Lekarz mówił że wygląda to co najmniej dziwnie i raczej nie jest to ciąża bliźniacza, ale różnie bywa. kolejna wizyta za około 2 tygodnie więc zobaczymy co z tego wyrośnie.
pozdrawiam !!!!
Alidana pewnie za jakiś czas zobaczymy już "pełne" pęcherzyki ;) Na tym etapie trzeba zwyczajnie czekać na rozwój wydarzeń :)
A moje samopoczucie też różnie... Mogłabym spać na okrągło, a mój starszak budzi się po 5 i tyle mojego spania :) Mdli mnie też często, ale na szczęście na mdłościach się kończy. W pierwszej ciąży w ogóle nie wymiotowałam i mam nadzieję, że teraz też tak będzie. Dziś mam fazę na kiszone ogórki, mniam! :D
A moje samopoczucie też różnie... Mogłabym spać na okrągło, a mój starszak budzi się po 5 i tyle mojego spania :) Mdli mnie też często, ale na szczęście na mdłościach się kończy. W pierwszej ciąży w ogóle nie wymiotowałam i mam nadzieję, że teraz też tak będzie. Dziś mam fazę na kiszone ogórki, mniam! :D
AMO widać te dwulatki tak lubią maltretować mamusie :) Mnie też boli kręgosłup mimo, że staram się nie dźwigać Jaśka, bo on swoje waży... Ale czasem nie ma wyjścia - trzeba wsadzić go do fotelika, ubrać itd. Wieczorem czuje się czasem jakby mnie walec przejechał i padam na poduszkę o 21 i śpię od razu - jak nigdy :D
Eee, a Ty jeszcze do pracy chodzisz??
No, od dźwignią nie ucieknie. Chociażby zakupy. U mnie podobnie. Ale teraz to nic. Jak byłam w ciąży z drugą córa, pierwsza miała roczek. W domu - remont. Burzenie ścian, malowanie, noszenie mebli. Biedna, dostała wycisk! A zmarła, bo na pepowine sobie usiadła, koza jedna ;-) jak się przekrecala z położenia posladkowego... a tyle przeszła. Dzieciaki to twardzieli, a ich matki- jeszcze większe fajterki!!
No, od dźwignią nie ucieknie. Chociażby zakupy. U mnie podobnie. Ale teraz to nic. Jak byłam w ciąży z drugą córa, pierwsza miała roczek. W domu - remont. Burzenie ścian, malowanie, noszenie mebli. Biedna, dostała wycisk! A zmarła, bo na pepowine sobie usiadła, koza jedna ;-) jak się przekrecala z położenia posladkowego... a tyle przeszła. Dzieciaki to twardzieli, a ich matki- jeszcze większe fajterki!!