Widok
Do mnie też doszła piżama do karmienia. Ja zamówiłam taka:
http://allegro.pl/pizama-do-karmienia-zyta-italian-fashion-s-xxl-i3843637635.html
Oprócz tego mam z 1 ciąży 2 koszule ale jakoś wolę piżamy.
http://allegro.pl/pizama-do-karmienia-zyta-italian-fashion-s-xxl-i3843637635.html
Oprócz tego mam z 1 ciąży 2 koszule ale jakoś wolę piżamy.
pierwsze słyszę o gubieniu wyników! ja to często jedynie mam pecha bo nie mogą mi znaleźć żyły i po kilka razy mnie kłują :/
co do badań z invicty to potrafią być droższe dwukrotnie od tych z UCK! moja przychodnia wysyła próbki do invicty i miałam porównanie jak robiłam sobie badania na tarczyce - invicta z przychodni 50 zł, a UCK niecałe 30 zł. Nawet moja była gin mówiła że tam jest najtaniej. no i ja zawsze miałam wyniki już po 12.00 tego samego dnia, które można zobaczyć i wydrukować z neta. także warto sobie to przeanalizować :)
co do badań z invicty to potrafią być droższe dwukrotnie od tych z UCK! moja przychodnia wysyła próbki do invicty i miałam porównanie jak robiłam sobie badania na tarczyce - invicta z przychodni 50 zł, a UCK niecałe 30 zł. Nawet moja była gin mówiła że tam jest najtaniej. no i ja zawsze miałam wyniki już po 12.00 tego samego dnia, które można zobaczyć i wydrukować z neta. także warto sobie to przeanalizować :)
Dali mi kopię wyniku, a po pewnym czasie jak mąż poszedł do lekarza to dali mu oryginał :) Nie kontaktowałam się z inviktą, bo robiłam na Morenie, a oni są odpowiedzialni za przesyłkę itp.
Nawet porównując tsh na Morenie i UCK to na Morenie prawie dwa razy drożej! więc tych specjalistycznych badań krwi tym bardziej mi się nie opłaca..a właśnie fajnie, że mają wyniki na internecie, bo ja na niektóre muszę tydzień czekać i wygodniej mi w ten sposób sprawdzać ;)
Nawet porównując tsh na Morenie i UCK to na Morenie prawie dwa razy drożej! więc tych specjalistycznych badań krwi tym bardziej mi się nie opłaca..a właśnie fajnie, że mają wyniki na internecie, bo ja na niektóre muszę tydzień czekać i wygodniej mi w ten sposób sprawdzać ;)
O odwiedziny na Klinicznej pytałam ostatnio mojego prowadzącego i potwierdził, że jest stały zakaz. Szkoda, bo poprzednio tam rodziłam i było ok, a pomoc męża i mojej mamy była nieoceniona.. Teraz chyba zdecydujemy się na Swissmed :(
Jeśli chodzi o szczepienia to ja w ogóle nie będę szczepiła w szpitalu. Taki maluch nie ma praktycznie możliwości zarazić się gruźlicą czy wzwb więc zaczekamy aż organizm będzie trochę silniejszy :)
Aga M. gdzieś mi się obiło o oczy na forum, że też zamierzasz rodzić w swiss? Byłaś już na kwalifikacji?
Jeśli chodzi o szczepienia to ja w ogóle nie będę szczepiła w szpitalu. Taki maluch nie ma praktycznie możliwości zarazić się gruźlicą czy wzwb więc zaczekamy aż organizm będzie trochę silniejszy :)
Aga M. gdzieś mi się obiło o oczy na forum, że też zamierzasz rodzić w swiss? Byłaś już na kwalifikacji?
Kocur pewnie czytałąaś moje opinie w watku o swissie. rzeczywiscie chcemy sie zdecydowac zeby tam rodzic. kwalifikacja pewnie niedlugo, bo leci 35 tydzien. chodzimy tam na szkołę rodzenia, widzielismy oddzial, cena co prawda spora, ale duzo przemawia za. ten brak odwiedzin albo krecący sie studenci to nie dla mnie. u nas raczej cesarka bo Mała ostatnio jeszcze miała główkę u góry, a nie zamierzam zgadzac sie na jej obracanie jak to robia w wojewodzkim. nie chce tez czekac niewiadomo ile , jak sie zacznie to pojedziemy. do swissu zreszta mamy kilometr.
Ja z tymi pieluszkami na początku przy synku kupiłam małą paczkę żeby zobaczyć czy będą ok i nie będzie żadnych reakcji od początku pampers gdzieś w 9 m-cu skusiłam się na chwalone Dady no ale u mnie się nie sprawdziły pupa czerwona i mniej chłonne więc do końca zostaliśmy przy pampersach jest sporo promocji zwłaszcza co chwilę w Tesco i cena jest ok
Fendika tsh 12zł, a jak chcesz inne to zobacz: http://www.uck.gda.pl/images/cennik2013/CLK.pdf
Na Morenie dokładnie nie pamiętam, ale chyba 25zł ???
Na Morenie dokładnie nie pamiętam, ale chyba 25zł ???
niedawno wróciłam od ginekologa, żelazo mi trochę spadło wiec muszę je uzupełnić tabletkami, za 3 tygodnie kolejna wizyta i wtedy ustalimy termin porodu ale powiedział ze jak wszystko będzie ok to i tak cesarka po 39 tygodniu żeby dziecko jak najdłużej rozwijało się w brzuchu. Oby nie pchała się za wcześnie ;)
Moja łobuziara chyba wyczuwa kiedy ktg będzie miała bo zawsze przed samym badaniem tak się wykręca ze trzeba się wsłuchiwać żeby usłyszeć tętno, tak jakby gdzieś z głębi dochodziło ;) w szpitalu tez tak było, tylko nocą położnym udawało się uchwycić je od razu a w dzień stały nade mną po kilkanaście - kilkadziesiąt minut żeby coś złapać :D
Moja łobuziara chyba wyczuwa kiedy ktg będzie miała bo zawsze przed samym badaniem tak się wykręca ze trzeba się wsłuchiwać żeby usłyszeć tętno, tak jakby gdzieś z głębi dochodziło ;) w szpitalu tez tak było, tylko nocą położnym udawało się uchwycić je od razu a w dzień stały nade mną po kilkanaście - kilkadziesiąt minut żeby coś złapać :D
to rzeczywiście polowe taniej..znowu przezylam szok (podobnie jak z apteka Gemini;/)) ze takie roznice cenowe..rozumiem roznica 1-2 zl ale polowa?
co do pampersow to ja na początku tez stosowałam firmy Pampers, później slyszalam o Dadzie i zmieniłam na jakiś czas..później znowu Pampers bo co Julci nie przebrałam to maz po pol godz kazal przebrać bo niby wisiał;)mało chłonne widocznie sa;) i sobie wyobrazcie ze jak zalozylam znowu Dady to już miała uczulenie..a chusteczki nawilżane to tez tylko firmy Pampers i to Sensitive żadne inne..wyprobowalismy chyba wszystkich możliwych i na kazde miała uczulenie..niby na początku Nivea i było ok a później już uczulenie..także z chusteczkami tez trzeba uwazac najgorsze chyba sa zapachowe bo najczęściej uczulają niby rumiankowe a nasza wlansie ich nie może..
co do pampersow to ja na początku tez stosowałam firmy Pampers, później slyszalam o Dadzie i zmieniłam na jakiś czas..później znowu Pampers bo co Julci nie przebrałam to maz po pol godz kazal przebrać bo niby wisiał;)mało chłonne widocznie sa;) i sobie wyobrazcie ze jak zalozylam znowu Dady to już miała uczulenie..a chusteczki nawilżane to tez tylko firmy Pampers i to Sensitive żadne inne..wyprobowalismy chyba wszystkich możliwych i na kazde miała uczulenie..niby na początku Nivea i było ok a później już uczulenie..także z chusteczkami tez trzeba uwazac najgorsze chyba sa zapachowe bo najczęściej uczulają niby rumiankowe a nasza wlansie ich nie może..