Widok

Mamusie październikowe 2012 ;)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zapraszam wszystkie mamusie mające termin porodu na październik 2012 ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hopka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzisiaj wyskoczyła mi druga kreseczka :)
Taka bledziutka różowiutka, ledwo widoczna...
Ale chyba jest?
Dzisiaj kupię jeszcze 2 testy i jutro z samego rana zrobię, bo ten dzisiejszy to się nie mogłam doczekać o koło 12 zrobiłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też dochodzę. Jestem w 4 tyg. W zeszły weekend pozytywne testy. W środę beta 140 , w piatek po 48 h beta 303.
Jednak jeszcze nie chce być aktywna w wątku, gdyż poprzednio miałam puste jajo plodowe:( i teraz się strasznie boję pierwszego usg...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super dziewczyny ze jestescie ;) trzymam kciuki za fasolki ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny zycze powodzenia i przeslylam dobre fluidki,

samamialam byc mama pazdz. 2011, ale corka zdecydowala zawitac wczesniej i jest wrzesniowa...
ps. nie moge uwierzyc, bo w sumie rok temu dowiadywalam sie ze jestem w ciazy, a teraz mam 4.5 miesiecznego brzdaca i dwuletnia buntowniczke...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja dołaczam do mamusiek pażdziernikowych;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszczę Wam...
ja ciągle jeszcze nic nie wiem :(
kolejne testy to kolejne słabiutkie kreseczki, i znowu odroczenie do przyszłego tygodnia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrob bete moze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jutro i tak nie dam rady, więc w przyszłym tygodniu najszybciej...
a może do tej pory test wskaże coś więcej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivka a ktory tydzien bys miala??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozatym nawet slabiutka kreseczka oznacza ciaże ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ale jak pokazuje 2 kreski to juz nic wiecej Ci nie pokaze;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok. 5 tygodnia, ciężko stwierdzić bo mam @ strasznie nieregularne...
no właśnie wszystkie 4 testy - każdy innej firmy - pokazały mi taką słabiuteńką kreseczkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrób jutro z porannego moczu ..

ja też miałam taką mega jasną, a ciąża jest :).

albo w poniedziałek beta
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzisiaj robiłam więc czy jutro nie będzie za szybko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak na marginesie.. wiem, że robię z siebie wariatkę ;P ale ja już zaczynam się oglądać za wózkami... nawet zaczepiam kobiety na ulicy i podpytuję jak im się spisują konkretne modele.. niedługo wyprowadzam się na wieś, gdzie trudno o równe chodniki czy asfaltowe drogi.. szukam wózka, który nadałby się na te wertepy.. Dziewczyny, które mają już dzidzię w domu, możecie coś polecić?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabłuszko, witamy!! :)
Ja do końca tygodnia miałam L4, weekend spędziłam na kolejnym szkoleniu, dziś byłam w pracy a od jutra pewnie znów L4 bo znowu kaszel i katar taki że ho ho... Takie efekty leczenia, gdy jedyne co można wziąć to czosnek, cytryna, miód i sok malinowy... :/

A teraz o dzisiejszej wizycie! Dziewczyny, wreszcie mogę się oficjalnie cieszyć!! Dziecko jest, serduszko bije.. Nic nie widziałam bo ekran był odwrócony ode mnie, ale zapewnienie lekarza mi wystarczyło:) Z resztą mąż widział, podobno dziecko nawet podskakiwało:) Dostałam upragnione badania WR, HBs, założono mi kartę ciąży.. Zdjęć oczywiście też nie mam, ale po ostatniej wizycie nawet się ich nie spodziewałam. W sumie jestem usatysfakcjonowana. Nawet lekarz był całkiem miły, cieszę się że dałam mu drugą szansę, może miał ostatnio zły dzień.. Niestety torbiel na jajniku nadal jest, nie zmniejszyła się ale chyba też nie powiększyła.. Za 5 tygodni kolejna wizyta.. Jeśli cysta nadal będzie dostanę skierowanie na zabieg jej usunięcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, napisałam do Was ale moja wiadomość jakimś cudem jest tuż pod 16 lutego.. czylli wysoko na stronie ;( nie wiem czemu tak się dzieje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, gratuluję :)

Pochwal się swoją ślicznotką w naszym starym wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny:>Teraz jestem w 3-4 tygodniu, jak wskazuje Beta.16go ginek jeszcze nic nie widzial na usg, nastepna wizyte mam 1.03. Trzymajcie kciuki:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest piękna druga krecha :) :)
Chyba czas na lekarza :)
Kogo polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje gratulacje Ivvka:) Ja dowiedzialam sie dokladnie tydzien temu o swojej ciazy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja dołączę :) według różnych kalkulatorów mam termin na 6-8 października..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, coraz więcej nas;)
ja mam na 5 pazdziernika termin;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, no według naszych suwaczków to jesteśmy dokładnie w tym samym dniu ciąży :P Super! W kwestii dobrego ginekologa to nie bardzo mogę poradzić.. w mojej przychodni do mojej ginekolog to mi zaproponowali termin kwietniowy!!! a chciałam się zarejestrować na początku lutego.. Pierwszą wizytę miałam więc u nowego gina, p. Sznurkowskiego, ale mam mieszane uczucia.. choć w necie opinie ma świetne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zapisałam się do dr Piskulaka (prywatnie), bo w mojej przychodni zaproponowali mi koniec marca, czyli po 10tyg :/
słyszałam dobre opinie o nim od dwóch koleżanek i na forum też jest sporo dobrych opinii... więc nie wiem, zobaczymy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zapisalam sie do Wojciecha Grzybowskiego, ktory pracuje tez w szpitalu na Klinicznej.Slyszalam o nim najlepsze opinie.Mam wizyte 1 marca:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,

toi ja dołaczam. :)

Wg miesiączki 6 tyg i 4 dni.

Beta w 31 d.c. przy cyklach 28 dniowych 258,3 .

Usg 5tyg i 3 dni od miesiączki - pęcherzyk 4,5 mm. - W przychodni państwowej żeby potwierdzić ciążę

Usg 6tyg i 1 dzień - pęcherzyk 17mm, zarodek i bijące serduszko. :) - Prywatnie, myślałam, że mam stan zapalny pochwy a okazało się reakcją uczuleniową na luteinę dopochwową no i przy okazji pani dr zrobiła usg. U niej zostaje prowadzić ciążę. - dr Paszkiewicz A i wg usg zarodek 6 tyg i 3 dni.

Kolejna wizyta 17 marca. :)

Pozdrawiam,
Angelika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja postawiłam na wizyty na NFZ, ale szczerze mówiąc już mi to wychodzi bokiem.. Pierwszą wizytę miałam tydzień temu, czyli koniec 6 tygodnia, a gdy zapytałam czy możemy zrobić echo płodu to pan doktor odpowiedział, że na ten moment to sprawdza się tylko czy lokalizacja jest dobra. Tak więc jestem sobie pod koniec 7 tygodnia, czytam posty jak to dziewczyny z młodszą ciążą chwalą się, że serduszko bije jak dzwon a mi zwyczajnie przykro... No a następna wizyta dopiero 12 marca :( No i pozostaje jeszcze sprawa badań laboratoryjnych.. Jakież było moje zdziwienie gdy się okazało, że nie mogę zrobić badań krwi w dowolnej przychodni w poblizu miejsca pracy, a tylko tam gdzie wystawiono skierowanie. Oznacza to, że aby zrobić rutynowe, comiesięczne badania krwi to trzeba wziąć dzień wolny z pracy! Jak dla mnie PARANOJA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze mam takie pytanie- dziewczyny, czy wy wszystkie bierzecie luteinę? Czy są ku temu jakieś wskazania, czy to rutynowo jest przepisywane na wzmocnienie ciąży??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
ja tez zmieniłam gina. Chcialam prowadzic tak jak z Liwią u tej samej babki raz na nfz raz prywatnie ale ostatnio mnie wystawiła nie raczac nawet zadzwonic i stwierdzilam ze kolejnej ciazy nie będę prowadziła u niej.
Kolezanka poleciła mi dr. Sokołowską a ze chcę poraz drugi rodzic na Zaspie to u niej zostaję. Po pierwszej wizycie jestem zadowolona, oby tak dalej i bez akcji ze się umawiam a nikt mnie nie informuje ze na urlopie jest;/

Co do luteiny to przy 1 ciązy mialam przepisaną i dhupaston a teraz nie. Ale wtedy dano mi luteinę bo serduszka nie bylo widac dosyc długo , teraz bije od 6 t.c

A jak się czujecie? Bo ja mam okropne mdłości , nawet nie tyle ze wymiotuję ale mdli mnie 24h. No i apetytu tez brak, narazie odzywiam siebie i dziecko pomaranczami i kanpakami z pomidorem;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedź. Ja co do szpitala się jeszcze nie zdecydowałam, także nie mogę się tym kierować przy wyborze gina.
Chciałabym po prostu kogoś takiego, kto zna się na rzeczy, a do tego byłby gotowy odpowiedzieć nawet na najgłupsze moje pytania.
Ten lekarz, który obecnie prowadzi moją ciążę nie tylko nie chciał zobaczyć serduszka, ale do tego stwierdził, że mam 5 cm torbiel na jajniku. Gdy zapytałam czy to może być groźne dla dziecka, wyśmiał mnie, że dziecko to jest w macicy a nie w jajniku (eureka!). Zlecił mi badanie krwi na ca - 125 i kazał przyjść gdyby był wysoki. A ja wyczytałam, że ten marker jest badany tylko u kobiet leczonych na raka jajnika. On zawsze wychodzi wysoki w ciąży i nie można stosować go na osobach, które nie były chore na raka jajnika bo nie ma wartości diagnostycznej. Nie uważam żebym wszystkie rozumy pozjadała, ale w takim razie jaki był cel wykonania takiego badania, skoro w ciąży ten marker wychodzi wysoko? No i to aroganckie potraktowanie mnie gdy zapytałam o to czy torbiel jest groźna dla dziecka.. Fakty są takie, że jeśli torbiel się sama nie wchłonie, to trzeba ją będzie operacyjnie usunąć, a to zawsze wiąże się z ryzykiem poronienia. Także moje pytanie nie było całkiem od rzeczy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpisałam się, ale gdzieś musiałam podzielić się swoją frustracją i wątpliwościami..
A odpowiadając na Twoje pytanie, to ja też mam jakiś wstręt do jedzenia, dziwny smak w ustach i okropne mdłości przez 24/7. Jeszcze nie wymiotowałam, ale czasami jest mi naprawdę niedobrze, słabo. Co zabawne, najgorzej jest około 17-18. Jak już się zmuszę do jedzenia to jest jakiś czas dobrze a potem znowu to samo. Może po prostu nie powinnam przestawać jeść? :D Tylko po ciąży to będę kwadratowa!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurczę tak czytam, że macie już tyle wizyt za sobą, a mi na NFZ zaśpiewali 27 marca, a prywatnie 6marca... więc wczoraj sobie trochę podzwoniłam i mam termin na jutro :) oczywiście prywatnie :(

co do objawów - ja cały zeszły tydzień miałam mdłości, ból piersi, a teraz nic... cisza - trochę mnie to niepokoi...
pobolewają mnie piersi, ale zdecydowanie mniej niż wcześniej i czasami brzuch... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to trzymamy kciuki za Ciebie Ivvvka! Może uda się już zobaczyć serduszko!
Dziewczyny a jakie badania zlecił Wam lekarz po pierwszej wizycie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dopisuję się, 6 tydzień - wczoraj usg i słyszałam bijące serduszko - niesamowite uczucie:) Termin wyliczony z kalkulatora ok 16 październik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny!

właśnie wróciłam od lekarza - pęcherzyk 11x5mm i za wcześnie na serduszko :( wyszło mu 3 tygodnie od zapłodnienia, czyli tydzień mniej niż mi jak liczyłam :P hmmm...

następna wizyta 9 marca - 3majcie kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny! Coś widzę, że zdominowałam forum. Nie wiem, czy to praca lub mdłości odciągnęły Was od kompa, czy To ja nadmiernie się tu eksponuję i Was zanudzam...
Ivvvka! Ja też jeszcze nie dowiedziałam się jak z serduszkiem. Czekam niecierpliwie na kolejną wizytę. Czemu czas tak wolno płynie?! Ty masz wizytę w piątek, ja dopiero w poniedziałek. Koniecznie napisz co i jak!
W kwestii samopoczucia to mnie ciągle męczy dziwny metaliczny smak w ustach no i mdłości... Jak patrzę na słodycze to, aż mnie odrzuca... Pocieszam się tym, że niedługo mdłości powinny się już skończyć (mam nadzieję, że bardzo niedługo...).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bardzo się cieszę, że ktoś też regularnie tu zagląda :)
to moja pierwsza ciąża i trochę się uzależniam od czytania tego forum :)

mnie dziś pierwszy raz dopadły poranne mdłości (wcześniej były tylko wieczorne)... ale jakiegoś szału też nie było, ot troszkę mnie pomdliło tylko. ale może to związane z tym że niestety w pracy się męczę i jest totalnie niewyspana :/

to będą chyba najdłuższe 2 tygodnie w moim życiu, bo w sumie niesamowicie się cieszę, że będę mamą, ale wiem że istnieje jeszcze niebezpieczeństwo że pęcherzyk okaże się pusty. ale muszę być dobrej myśli i nie nakręcać się! :)

3mam kciuki Diverta za wizytę - a masz dokładnie w który poniedziałek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez sie uzaleznilam juz od tego forum i codziennie Was dziewczynki czytam:)Tylko narazie sie nie wypowiadam co do mojego-nowego maluskiego serduszka- bo mam wizyte dopiero w czwartek.Tak to prawda ten czas sie dluzy makabrycznie..Mdlosci mam od rana do samego wieczora,czasem mi przejdzie moze na 20 minut.Najgorzej jednak jest po przebudzeniu..nie jest latwo ale razem razniej prawda:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to będziesz najszybciej wiedziała co i jak :)
3mamy kciuki za Maleństwo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam wizytę 12 marca, więc 3 dni po Twojej wizycie Ivvvka! Też się odrobinę martwię, bo bardzo się już zaangażowałam.. Zaczynam nawet przemysliwać o imionach dla dziecka, hehe. Ale tak jak napisałaś, nie ma co się nakręcać. Będzie dobrze!

Fajnie dziewczyny, że możemy się tu na forum powspierać i powymieniać doświadczeniami. Może byśmy się trochę poznały? Zacznę od siebie.

Mam 29 lat (w dniu porodu prawdopodobnie już 30) i jest to moja pierwsza ciąża. Staraliśmy się z mężem o dziecko 7 miesięcy i zaczynałam już troszkę schizować. Ale wreszcie się udało!:) Pracuję w szkole podstawowej- jestem nauczycielem wspomagającym, czyli takim, który uczy dzieci niepełnosprawne w klasie integracyjnej. Właśnie "oddaję" w tym roku klasę szóstą, a we wrześniu zeszłabym do pierwszej, ale wygląda na to, że będzie inaczej:) Nie mogłabym sobie tego wymarzyć inaczej! Mam zamiar popracować do końca roku szkolnego, żeby nie zostawiać dzieciaczków na lodzie. Mam nadzieję, że maluszek mi pozwoli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O pomysł z poznaniem mi się podoba :)

Ja mam 24 lata i robię mnóstwo rzeczy na raz - praca na pełen etat, studia mgr w trybie dziennym i za 2 miesiące biorę ślub :D Ciąża jak najbardziej planowana, aczkolwiek zdziwiliśmy się trochę, że za pierwszym razem zaskoczyło :)
Na zwolnienie planuję iść od razu, bo nie udźwignę tyle rzeczy na raz :P

Co do imion, już kiedyś z Narzeczonym o tym rozmawialiśmy i jesteśmy zdecydowani na imię i dla chłopca i dla dziewczynki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow, rzeczywiście masz dużo na głowie! Musisz być bardzo dynamiczną osobą. Gratulacje z okazji zbliżającego się ślubu! Ja miałam swój 1,5 roku temu i chyba dopiero teraz przyzwyczaiłam się do tej myśli, że jestem mężatką. Wcześniej w sytuacjach zaskoczenia podawałam panieńskie nazwisko ;) Planujecie duże przyjęcie? Dużo przygotowań teraz przed Wami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję :)
Ja już ponad 2 lata zaręczona jestem, i w końcu się zdecydowaliśmy na ślub, ale planujemy tylko obiad dla najbliższych. Dodam tylko, że planowaliśmy na długo przed ciążą, a z powodu takiego rozwoju wydarzeń jestem zadowolona że będzie tylko przyjęcie, a nie wesele :)

A z przygotowań to właściwie wszystko załatwione. Obrączki kupione rok temu, nauki przedmałżeńskie robiliśmy w czerwcu, sukienka wisi w szafie i teraz się martwię że za dużo przytyję i się w nią nie zmieszczę :P W przyszłym tygodniu idziemy spisać protokół przedślubny, no i kwestia ustalenia menu w restauracji :)

Czy dynamiczną to nie wiem, określiłabym się raczej jako ZMĘCZONĄ :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja siostra też miała obiad weselny, w maju zeszłego roku. Ślub był w Kolegiacie (uwaga na uchylne drzwi! Pan Młody dostał w głowę), a przyjęcie mieli w Coco. Było bardzo przyjemnie i pysznie, a w porównaniu z weselem tyle kasy w kieszeni zostaje!

Madzia, Aga, Jolga, Lolita, Angelika.. dziewczyny piszcie co u Was słychać... jak się czujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wywołana do tablicy;)
Ja w sierpniu konczę 30. Teraz jestem z Liwią w domku na wychowawczym ale od kiedy mała skończyła pól roku zajmuję się u siebie w domu jeszcze dwójką dzieciaczków. A więc wesoło;)
Teraz zapisałam się do szkoły zeby zrobić sobie papier asystentki stomatologicznej no ale chyba zrobię 1 semestr a drugi po porodzie z następną grupą i do egzaminu państwowego przystąpię pól roku pózniej. Sama nauka spoko ale praca w gabinecie w 8, 9 miesiącu moze być cięzka;)
Czekam z niecierpliowścią na rekrutację do przedszkola i mam nadzieję ze Liwia się dostanie.

Moje samopoczucie bez zmian, czyli mdłości 24h chociaz dzisiaj udało mi się zjeść kawałek pizzy ale teraz za to mnie muli jeszcze bardziej;/

pomaga suszona zurawina i migdały. Nie ruszam się bez butelki wody w torebce;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, a opowiedz trochę o Zaspie. Domyślam się, że skoro jesteś zdecydowana rodzić tam ponownie to musisz być po pierwszym porodzie zadowolona.

Czy są jakieś specjalne udogodnenia do porodu? Jak tam z odwiedzinami rodziny? Czy odwiedzający mogą zobaczyć dziecko, wziąć je na ręce, czy tylko pez szybkę?Odwiedza się na sali czy w specjalnym pokoju? Ile osobowe są sale? Czy jest możliwość wynajęcia pokoju rodzinnego, żeby mąż był przez cały czas pobytu z Tobą? Czy dziecko jest cały czas przy matce?

Wiem, na pewno, że Zaspa jest najlepsza od kątem patologii ciąży i neonatologii, ale jak to jest z samym porodem? Ja rozważam jeszcze Wejherowo, właśnie dlatego, że jest tam możliwość wynajęcia rodzinnego pokoju z łazienką, matka, ojciec i dziecko mogą razem spędzić pierwsze dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja mam 25 lat 26 będę miała skończone jak urodzę:) Mnie dopadły od kilku dni poranne mdłości. Koszmar ! Na razie jest bez wymiotów ale nie jestem w stanie wypić nawet łyka herbaty z rana, za to ok 12-13 dopada mnie głód i muszę coś zjeść. U mnie 6 tydzień 5 dzień. Idę teraz na usg 1 marca do dr Gniadka. Na ostatnim usg było już serduszko a dzieciaczek miał dopiero 4mm. szok. Jednak cały czas się boję o ciażę i nie chce się tak bardzo cieszyć, gdyż w listopadzie 2011 miałam puste jajo płodowe i zabieg:(
Jak sobie radzicie z mdłościami z rana?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Aga! Ja też się trochę boję cieszyć, bo jeszcze nie widziałam serduszka, ale cóż, pozostaje mi wierzyć, że będzie dobrze. Narazie o ciąży powiedzałam tylko najbliższym- rodzice i rodzeństwo moje i męża. Im mnej ludzi wie tym mniej później przykrego tłumaczenia się...
Za dwa tygodnie mam wizytę u gina, jesli potwierdzi, że wszystko jest dobrze zacznę się chwalić koleżankom i dalszej rodzinie. Myślę, że pogadam też z szefem, bo teraz w marcu ustala się plan pracy na przyszły rok szkolny..
Co do nudności to trochę szukałam w necie.. podobno biorą się one z przegłodzenia i dlatego rano są najgorsze, bo przez noc nie jemy.. Może pomogłoby gdybyś miała heratniki albo biszkopty przy łóżku i jak wstajesz do toalety w nocy to jednego byś zjadła jednego? Ja tak od dwóch dni robię, podjadam w nocy po jednym biszkopcie. Narazie nie zauważyłam jakichś niesamowitych zmian, ale też moje nudności nigdy nie były jakoś szczególnie dokuczliwe rano, najgorszę są popołudniu. Czytałam też, że podobno dobra jest letnia przegotowana woda z sokiem z cytryny albo herbata z cytryną.. Ja sobie właśnie taką zrobiłam w wieelkim kubku i będę popijać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z Zapspy jestem bardzo zadowolona. Cały pobyt tam i poród wspominam bardzo dobrze. Ja mialam wywoływany poród w 42 t.c i trwał od momentu podania oxytocyny 3 h. W skurczach moze 1 h. Opieka połozynch rewelacyjna, mąz był ze mną podczas porodu.Potem razem ze mna i malutka w pokoju poporodowym. Nie mozna odwiedzac na salach mam z dzieciaczkami ale zawsze mozesz wyjsc do pokoju odwiedzin z maluszkiem. Mi to osobiscie bardzo pasuje bo akurat te pielgrzymki rodzin na salach jak dla mnie są niefajne. Dla mnie osobiscie wynajmowanie pokoju rodzinnego jest tez zbędne bo to jest czas dla Ciebie i maluszka a tatuś tam raczej nie pomoze w niczym. pod prysznic jak wychodzisz czy do toalety to zawsze prosisz kolezankę z sali zeby luknęła na malucha;) Poza tym to raptem 2-3 dni więc bez przesady;) Pomoc laktacyjna równiez na miejscu i polecam do korzystania w razie problemów z karmieniem a wiele mamuś tego nie robi.Co jeszcze...no teraz nie pamiętam akurat ale jak coś to pytajcie;)
aaa nie ma osobnych pokoji zamykanych do rodzenia . tzn z jednej strony masz normalnie drzwi i sciany ale od tyłu masz parawany na korytarz ktorym przemieszczaja sie polozne i lakarze. No ale jestes oddzielona od pozostalych rodzacych, wiadomo;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa dodam ze Liwia wazyła 4310 więc malutka nie była a gładko i szybko poszło;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chciałabym wam jeszcze napisać, że chodzę na nfz do przychodni na jeleniogórkiej na ujeścisku, gdzie mają usg. Chodzę do dr Januszewskiej i bardzo polecam (czas oczekiwania na wizytę to ok 2 tyg, czasami można szybciej:)Przyjmuje tam jeszcze dr Kijuć gdzie można się umówić z dnia na dzień. Może nie jest jakimś super lekarzem ale usg zrobi -to tak dla waszej wiadomości:)Są przychodnie gdzie nie trzeba tyle czekać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Jolga za odpowiedź. Rozważę poważnie Zaspę, ale ciągle jeszcze tkwi mi w głowie to Wejherowo. Siostra miesiąc temu tam rodziła i byłam pod wrażeniem- przede wszystkim komfortu. Tamten oddział położniczy jest chyba nowy, bo wszystko wyglądało jak nowe, zadbane, czyściutkie.. Toalety, prysznice, sale położnic... Wiem, że to głupie, liczy się przede wszystkim czy są dobrzy specjaliści, ale jednak... No i chyba wolę zostawić dziecko z jego ojcem, a nie z koleżanką z sali, która ma swoje dziecko do opieki i sama jest obolała... Mąż mógłby mi podawać dziecko do łóżka na karmienie, przewijać... No, ale decyzję muszę podjąć dopiero za kilka miesięcy :) W każdym razie dzięki za relację z pierwszej ręki!

Aga,dzięki za info, ale ja jestem z Gdyni i ginekologa szukam raczej tutaj w okolicy.. Zwłaszcza, że koniec ciąży to już chyba dość częste wizyty... Dam jeszcze jedną szansę p. Sznurkowskiemu (na NFZ).. Tym razem idę z mężem :) Jeszcze dwa tygodnie... Ehh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diverta ale takie malenstwo prawie caly czas spi;) naprawdę nie zauwazy ze wyszłas pod prysznic i przez 10 minut nic mu się nie stanie;) No ale wiadomo decyzja nalezy do Ciebie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co tu tak cicho?? Mnie cały czas męczą straszliwe mdłości..:( kupiłam sobie dziś imbir może pomoże choć troszkę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
CZEŚĆ :) JA CO PRAWDA DOPISAŁAM SIĘ DO wątku wrześniowego ale mam dwa TERMINY. 22 WRZEŚNIA I 1 PAŹDZIERNIKA :) WIĘC I DO WAS BĘDĘ ZAGLĄDAĆ :)

MAM 2 Letniego synka, którego rodziłam na Zaspie. Ważył dużo bo 4420 a poszło bardzo sprawnie :) TEŻ BYŁAM ZADOWOLONA, CHOCIAŻ te parawany ... wszystko SŁYCHAĆ ... JA SŁUCHAŁAM JĘCZENIA BABKI OBOK PRZEZ 3 GODZINY... NIE FAJNIE :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja dziś cały dzień zajęta byłam! Mam w domu miesięczną siostrzenicę, więc odbyłam małe szkolenie z opieki nad dzieckiem :) Ta malutka w ogóle nie chce spać! Jedyny dzień kiedy spała tak jak noworodek powinien to był dzień porodu! A teraz to śpi 20 minut i się budzi, godzina usypiania jej, znów 20 minut... Ale i tak nie mogę się doczekać kiedy ja będę miała taką kluseczkę.. Poza opieką nad dzidziusiem przytargałam ze cztery siaty zakupów i ugotowałam gar gulaszu:) Teraz po całym pracowitym dniu rwie mnie w krzyżu.. Dobra wiadomość jest taka, że mdłości chyba mi minęły na dobre, a zła taka, że zaczęła się zgaga:( A przynajmniej tak mi się wydaje, że to zgaga, bo nigdy wcześniej nie miałam. Czuję jakby mi było w kwaśno w przełyku.. Zastanawiam się czy można w ciąży wziąć na to rennie albo coś innego. Zauważyłam też, że częściej boli mnie głowa. Chyba jutro podpytam farmaceutkę co można brać. Miłego wieczoru dziewczynki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
możesz brać rennie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki! To jutro szoruję do apteki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!
Długo się nie odzywałam, ale ja jak zwykle zabiegana, a teraz jeszcze niesamowicie śpiąca. Śpię dosłownie wszędzie - w skm'ce, na wykładzie, w pracy przysypiam, nawet przy ukochanym serialu :( Masakra!
Do tego dzisiaj zaczęły się bóle brzucha...
Mdłości, hmm...Jakieś delikatne są, ale na razie bez szału :) No ale skoro w piątek był 5 tydzień, to teraz dopiero 6 więc chyba wszystko przede mną?
Dzisiaj cały dzień marzyłam o... kiszonej kapuście! Czy to nie za szybko na zachcianki?

Co do porodu, to ja na pewno będę rodziła w Wejherowie, bo mam po prostu najbliżej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny, chciałam do Was dołączyć, w sobote zrobiłam test - dwie super kreski :) jutro idę na pierwszą wizytę do gina, z ostatniej miesiączki wychodzi, że termin powinnam mieć na 20 października. Mam nadzieję, że wszystko jest ok. To moja druga ciąża :) Na razie chce mi się ciągle spać, reaguje mdłościami na wiele zapachów i strasznie bolały mnie piersi, ale już przeszło mi. Teraz siedzę w domu bo nabawiłam się zapalenia spojówek i zapalenia gardła. Mam przez to niezłego stresa, że początek ciąży a ja już muszę brać jakieś krople do oczu i tamtum verde na gardło :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka22, witamy i zaglądaj koniecznie! Jesteś z nas wszystkich najstarsza ciążą, to będziesz mogła udzielać nam cennych wskazówek..
Miałam zamiar skoczyć dziś do apteki, ale mi się nie udało, bo po pracy głód przywiał mnie prosto do domu! Nie mam specjalnych zachcianek (raczej odchcianki na niektóre rzeczy), ale za to jeść to bym mogła 10 razy dziennie. Jak zgłodnieję to niech mi wszyscy schodzą z drogi! Dosłownie rzucam się na jedzenie... Martwię się trochę bo startuję już z lekką nadwagą (ok. 65/170) a co to będzie po ciąży? Zwłaszcza, że pochłaniam wszystko w takich ilościach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emaderka witaj!! Czytałam, że tantum verde można brać w ciąży, także się nie martw:)
Ja swoją ciążę zaczęłam podobnie jak Ty - od dwutygodniowego nieżytu gardła... Kurowałam się flegaminą, thiocodinem, tantum verde, domowym syropem na kaszel... itd. itd. Trochę się martwię czy to nie zaszkodziło dziecku, choćby dlatego, że część syropów jest na alkoholu... Było to już 2 tygodnie od zapłodnienia... Ale musi być dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no też myślę że będzie dobrze, przecież MUSI BYĆ :) nie ma innej opcji!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaglądam do was ale mało aktywne jesteście :) pewnie większość z was jeszcze pracuje więc wybaczam.

Ja niestety musiałam iść na zwolnienie :(

to co robimy listę z terminami ?

Zacznę od siebie i dopisujcie się :)

1.10 malutka22
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
16.10 aga-m
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie:)Jestem wreszcie po wizycie u doktorka, mega szczesliwa:):)Pecherzyk ma 5,9 mm i wpatrywalam sie w bijące malutkie serduszko..bardzo mnie to wzruszylo.Dziewczyny mam tak meczace mdlosci ze przez ostatnie 6 dni z lozka wychodzilam jedynie do toalety..Totalny brak sily mna zawladnal.Jestem na zwolnieniu.Pocieszono mnie ze nudnosci trwaja zwykle do 13-14 tygodnia.Jednak dzisiejsza wizyta u lekarza sprawila ze chce mi sie fruwac!! Dopisuje swoj termin do Waszych:
1.10 -malutka22
5.10- jolga
16.10 aga-m
22.10 lolita2912
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też mnie męczą straszliwe mdłości, głównie z rana. Dziś pojawiły się nawet wymioty, masakra! Kupiłam sobie świeży imbir i dodaję go do herbaty, ma działanie anty nudnościom. Na mdłości w trakcie dnia pomaga ale na te z samego rana nic nie działa:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga zgadzam sie z Toba, z rana jest najgorzej:(Ale ja mam nawet w nocy, gdy sie obudze.Idac wtedy do toalety mam tak duze zawroty glowy ze wydaje mi sie ze zaraz zemdleje.Tez Wam przechodza mdlosci po zjedzeniu czegos?A ja wyslalam meza po herbate z imibirem hehe.A tu jednak chodzi Aga o to, by wkrajac surowe kawalki do niej tak??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lolita to superowo ze wszystko oki;)

Ja mam nudności 24 h ale na zamulanie nie mogę sibie pozowlic a nawet nie chcę wiec staram się jakos to przeczekać.
Do jakich lekarzy chodzicie dziewczyny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
6.10- madzia.77
16.10 aga-m
22.10 lolita2912
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
16.10 aga-m
22.10 lolita2912

Hej dziewczyny! Robi się nas coraz więcej:) Dziś dopadło mnie znów choróbsko - narazie katar i ból głowy, ale czuję, że to sprawa rozwojowa:( Sama nie wiem, czy to ta pogoda, czy dzieciaki roznoszą. Dzis uczeń kichnął mi prosto w twarz i po godzince ja zaczęłam. To już drugie przeziębienie od kiedy jestem w ciąży:( Mam nadzieję, że cała ciąża nie upłynie mi w ten sposób. Może jednak praca w szkole do końca czerwca nie będzie dobrym pomysłem? Trzymajcie się cieplutko i... zdrowo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
16.10 aga-m
20.10 emaderka
22.10 lolita2912

Ja dzisiaj byłam na pierwszej wizycie, ale niestety mój gin (na nfz) ma kiepskiej jakości sprzęt i widać było tylko czarną plamę i, żę coś się tam zaczyna rozwijać, ale niestety nie miałam jeszcze przyjemności usłyszęć bicia serduszka. No, ale 13.03 idę do lux medu na usg więc mam nadzieję, żę więcej zobacze i usłyszę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w 1 ciąży miałam nudności od rana do nocy i nie chce straszyć ale miałam od 6 do 20 tygodnia. Potem za to mogłam wrobić wszystko. Nic mnie nie bolało, mogłam normalnie jeść i spać ! bo te 14 tygodni spałam na siedząco...

pijcie maślankę, mleko i dużo wody. Ziemniaki pomagają też na mdłości. Podobno też wąchanie cytryny ale nie sprawdzałam :)

fajnie, że lista się powiększa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lolita2912 słyszałam, że zdecydowanie lepsze działanie ma świeży imbir niż sproszkowana przyprawa dodawana do torebek herbaty. Średnio pasuje mi ten ostry pieprzny smak ale jak ma działać to piję:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja się dołączam.
Witajcie!

Mam termin na 13.10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diverta - miałam dziś pierwsze USG i lekarz też mi wykrył torbiel za macicą ok 47mm, trochę się przestraszyłam. 30 marca mam kolejną wizytę - zobaczymy czy się wchłonię.
Ja to bym mogła spać i spać, cięzko się skupić na czymkolwiek plus niepohamowany apetyt, oczywiście nudności, ale nie zawsze.
Mam wrażenie że mój brzuszek już coraz większy, mieszczę się w spodnie, ale siedząc bardzo mnie uciskają, więc przerzuciłam się na legginsy i sztruksowe na gumkę.

pozdrawiam i miłego wieczorku życzę!

PS. Czy któraś z Was mieszka zagranicą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, ja chodzę do Sznurkowskiego, na NFZ w przychodni w Gdyni..
Pan ten pracuje w zastepstwie innego lekarza, który jest na urlopie i ma okrooopne opinie w necie.

Nie wiem, czy mogę tak powiedzieć, że "chodzę", bo byłam narazie raz. Za tydzień druga wizyta. Zobaczymy czy zdobędzie on moje zaufanie, czy będę szukała kogoś innego. Myślałam nad wykupieniem abonamentu w Lux Medzie, Pakiet Kryształ, chyba 1000 złotych, ale jak poczytałam opinie o lekarce, która przyjmuje w punkcie, do którego mi najbliżej to stwierdziłam, że zostanę przy NFZ. Tyle że chyba rzeczywiście w przychodniach to mają słaby sprzęt USG. Może dlatego mój gin nie zbadał mi na poprzedniej wizycie czy bije serduszko?

Zaczęłam czytać trochę o becikowym i pewna rzecz mnie zaniepokoiła.. Aby uzyskać becikowe trzeba mieć zaświadczenie od lekarza o tym, że pozostaje się pod opieką lekarza od najpóźniej 10 tygodnia ciąży. Ja byłam na pierwszej wizycie w 7 tygodniu, ale lekarz nie założył mi karty ciąży. Pomyślałam sobie, że jak zmienię lekarza (skończy mu się zastępstwo) albo zmienię przychodnię (co zrobię na pewno jesli zaproponują mi jedynie opiekę pana, który jest teraz na urlopie) to nie pozostanie żaden dowód na to, że byłam u lekarza przed 10 tygodniem ciąży... Czy moje obawy są uzasadnione? Co radzicie zrobić dziewczyny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mieszkam w irlnadii polnocnej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc narzeczona81! Podobno torbiele w ciąży są normalne, takie o średnicy 2-4 cm.. Mój ma 5 cm, nie wiem czy to nadal coś fizjologicznego, czy już patologia.. Pocieszam się tym, że nie mam żadnych niepokojących objawów, żadnego kłucia w boku, bólu brzucha... Liczę, że już tej cysty tam nie ma.. Za tydzień się okaże. Napiszę jak tylko się dowiem jak się sprawy mają. Tymczasem trzymam kciuki za Ciebie !! Czy twój ginekolog też zlecił Ci badania na ca-125?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda, że nie w Szwecji, bo byłybyśmy sąsiadkami.
Na żadne badanie lekarz mnie nie wysłał. Ja od 3 dni mam lekkie bóle podbrzusza (podobne do przedmiesiączkowych) plus czasami kłucie, częściej po prawej stronie, stąd szybsza wizyta u lekarza (planowo miałam miec 14 marca) żeby wykluczyć ciążę pozamaciczną.
Co do odczuwalnego bólu - może to być spowodowane przez cystę, ale nie musi. Podobno pierwsza ciąża jest " boleśniejsza", kobiety mogą w ciąży odczuwać bóle brzucha. Równie dobrze bez obecności cysty takie bóle mogły się pojawić, co wcale mnie to nie pociesza.. Na razie jest ok, nie potrzebuje żadnych leków. Muszę spokojnie przeczekać do następnej wizyty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielu lekarzy nie zakłada od razu karty ciąży. Ja zaczęłam 12 tydzień i dopiero dostałam. Jeśli chodzi o becikowe to lekarz ma w karcie swojej napisane kiedy dokładnie się do nieo zgłosiłaś pierwszy raz :) więc jeżeli zmienisz lekarza a będziesz chciała zaświadczenie to Ten ci spokojnie wystawi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój lekarz też mi jeszcze karty ciąży nie założył, ale powiedział że jeśli na następnym usg będzie zarodek to założymy. Ale coś tam notował w karci pacjenta więc myślę, że to już jest wystarczający znak?
Ja drugą wizytę i tak mam w piątek (bodajże ok.7tyg) więc to i tak przed tym terminem 10tyg.

A z innej beczki - dziewczyny czy boli Was brzuch? Mi lekarz powiedział, że jak będzie bolał to mam brać no-spę ale nie pytałam dlaczego, tylko tak sobie pomyślałam że na pewno nie mam bólu większego od tego który występuje przy moim okresie więc po co mam łykać jakieś tabletki? A wczoraj zostałam uświadomiona że TRZEBA brać tą no-spę, bo inaczej skurcze mogą doprowadzić do poronienia??
Się przestraszyłam i kupiłam no-spę, ale jak na złość teraz nie boli!

I zaczęło mnie odrzucać od kawy :( Już drugi dzień dzisiaj nie piję, aczkolwiek odkąd dowiedziałam się że jestem w ciaży i tak przerzuciłam się na bezkofeinową. Ale zaczęła bardzo brzydko pachnieć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć mamuśki :)

Mi też kiedyś mówili, że nospę trzeba brać jak boli właśnie by nie doprowadzać do skurczy. Ja nawet miałam zalecenie 3 razy dziennie.

jak się dzisiaj czujecie ?? ja kurcze jakaś słaba jestem. Może niepotrzebnie od rana sprzątałam. A teraz idę z synkiem na spacer :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Mamuski:)
A ja sobie dzis zafundowalam pedicure, bylam w poludnie na poprawe humoru.Pod koniec tak juz mnie zemdlilo, ze myslalam ze z fotela spadne.Ale jakos dalam rade wrocic do domku.Mdli mnie najwiecej jak leze,dlatego rano juz pranie wieszalam a potem wyszukiwalam sobie jakies robotki.Slonce pozytywnie nastraja mnie do zycia i udaje mi sie zapomniec czasem o nudnosciach.Mnie tez uciskaja wszelkie spodnie w podbrzuszu,dlatego chodze w rajstopach albo getrach.I wogole jakie mam wielkie gazy ehhe:)W poniedzialek ide ze skierowaniem na 11 badan krwi:>A jak Wy spedzacie sobote?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lolita zazdroszczę Tobie że możesz się już cieszyć z ciąży :)
Ja może zacznę w piątek, a póki co ciągle się zamartwiam...

Moja sobota upływa leniwie, jest to ostatni dzień wolny przed tym nieszczęsnym piątkiem więc staram się zebrać siły na ciężkie 4 dni w pracy i 1 na uczelni :)

Nie mam absolutnie żadnych mdłości co też jest frustrujące, bo czytając jak Wam jest niedobrze martwię się że coś jest nie tak :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! Mi sobota minęła baardzo pracowicie, bo od 9 do 19 byłam na szkoleniu.. Jutro druga część.. W sumie weekendu jakby nie było a w poniedziałek znów do pracy. Za tydzień to samo... Nie wiem jak dam sobie radę ciągiem 3 tygodnie pracować, bez żadnego dnia oddechu i jeszcze z zebraniem z rodzicami pośrodku.. Zauważyłam, że szybciej się męczę i muszę dłużej spać.. Pobudki o 5:30 też dają mi się we znaki :( Czekam niecierpliwie lata, żeby było wreszcie jasno i ciepło. Łatwiej z łóżka się wygramolić.

Lolita, a napisz mi proszę co za badania masz.. Ja już wcześniej prosiłam, żeby dziewczyny mi podały, ale bez odzewu. Ja trochę nie ufam swojemu lekarzowi, chciałabym się upewnić, że mnie nie zaniedbuje... Mi zlecono tylko: glukoza, grupa krwi, anty-Rh, ca-125 (to na tą cystę co pisałam)... No i mocz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam:
krew ogólną
mocz
różyczka
HIV
grupa krwi
glukoza
toxoplazmoza
wr
Hb
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny ja również do Was dołączam ;)

Co do tych badań to gdzie dziewczyny robiłyście i ile płaciłyście ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy są tu jakieś mamy ze Śródmieścia? Gdańsk:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WItajcie:)
Ivvka rozumiem ze sie zamartwiasz brakiem objawow, ja mialam to samo moze kilka dni ale za to potem wrocilo z trzykrotna sila i teraz co chwile mi slabo sie robi i mdli mnie a piersi bola jakby ktos wbijal mi w nie gwozdzie.Ivvka poszlabym odrazu do innego ginekologa, ktory ma nowsza aparature,niz te stare mikre monitorki co daja obraz brozowo bezowy.Gdy dowiedzialam sie o ciazy najpierw poszlam do dr Foltmana ktory orzekl to samo co Tobie-"to napewno 3 tydzien bo ja widze tylko plame".Wtedy bylam jak sie okazalo pare dni temu juz w piatym.A teraz to juz siodmy.Poszlam do lekarza ktory ma 3d i 4d,moze duzo zaplacilam ale poswiecil mi ten czlowiek 70minut!Najpierw zrobil bardzo szczegolowy wywiad,zwazyl,cisnienie zmierzyl,potem zbadal na fotelu a na koncu bylo usg i znowu wywiad i porady, i skierowania.
Diverta-Mam zbadac:morfologia,glukoza,grupa krwi,przeciwciala, posiew moczu,aspat,alat (watroba),sod,potas-przez wymioty,mocznik,kreatynina.
Gybym czula najmniejszy brak zaufania do lekarza, ktory ma opiekowac sie moja dzidzia, poszlabym odrazu do kogos innego, chociaz na sprobowanie.Przeciez kobiety w ciazy chodza nawet do kilkunastu roznych lekarzy,czytalam na forum.
Na Twoim miejscu poszlabym odrazu na zwolnienie i sie wysypiala,dziewczyno jak Ty sie musisz meczyc:(Przeciez Ty nie masz chwili oddechu.Ja poszlam odrazu,mialam stres w pracy ciagle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę no ja właśnie chodzę do poleconego lekarza więc miałam nadzieję, że będzie w porządku.
Co do zwolnienia, ja pójdę od razu, bo u mnie w pracy tak po prostu się robi. Praca z ludźmi to masakra i nie chcę się denerwować. Poza tym mam umowę na czas nieokreślony więc jest mi wszystko jedno :)
I jak słyszałam od koleżanek co mają dzieci, mówią żeby się nie pierniczyć i nie udawać chojraka, bo to jest czas dla nas mam i mamy czuć się i traktować wyjątkowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Malutka! No właśnie czytałam o tym WR (to chyba odczyn pod kątem kiły), HBs (na wykrycie zapalenia watroby typu B), HIV (wiadomo) ani na przeciwciała różyczki.. Nie dostałam skierowania na te badania. Jeśli teraz mi ich gin nie da to będę się dopominać:) Toxo i cytomegalię zrobiłam przed zajściem w ciążę, wyszło na to, że miałam już kontakt z tym chorobami i nie ma świeżego zakażenia.. To chyba znaczy, że jestem już odporna i nie trzeba ponawiać badań?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ps. lolita a do jakiego lekarza teraz chodzisz, gdzie przyjmuje i ile bierze? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey dziewczyny chciałam Was serdecznie pozdrowić i pogratulować. Ja rodziłam 25 października 2011 roku i już mineły 4 miesiące nie wiadomo kiedy ;)) i Wam ten czas na pewno szybo upłynie. Dziecko to niesamowity dar ;))))))

Trzymam kciuki gorące za lekki poród i za grzeczne dzieci, by dały się wyspać swoim mamusiom ;)))) Buziakole
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki lolita za spis badań i słowa wsparcia..

Mam w tyle głowy możliwość wzięcia zwolnienia lekarskiego. Myślę, że lekarz bez problemu by mi je dał. Ale narazie się wstrzymuję. Przeszkodą jest to, że jestem w trakcie tzw. awansu zawodowego nauczyciela i jesli mnie nie będzie w szkole dłużej niż rok (zwolnienie lekarskie + macierzyński + ewentualny wychowawczy do końca roku szkolnego) to cały rok awansu do powtórzenia.. Do tego szkoda zostawiać dzieciaki. Dyrektor nie znajdzie od razu nowego nauczyciela w dodatku tylko do końca czerwca... Pewnie będą zastępstwa doraźne, raz ten nauczyciel, raz tamten...

Dlatego m.in. trzymam się, motywuję do pracy na wszelkie sposoby, skarżę i szukam pocieszenia... Na szczęście minęły mi mdłości, zgaga również (brałam rennie, piłam mleko, maślankę i jadłam migdały- nie wiem co poskutkowało:). Jeszcze tylko 3 miesiące, a czerwiec to już z górki... No ale gdyby miało być bardzo źle, np. dalej bym tak chorowała, to pewnie oleję awans i uczniów, a zatroszczę się o siebie i swoje nienarodzone dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diverta, nie ma za co. Jeżeli przechodziłaś już cytomegalię to jesteś odporna :) W pierwszej ciąży robiłam jeszcze więcej badań, jak mi babka wypisywała karteczkę to się załamałam. Robiłam wszystko prywatnie i zapłaciłam ponad 300zł ... Teraz wiem, że niektóre nie były wcale potrzebne. Więc uważajcie, żeby nie dawać się też naciągać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
12 marca mam pierwsza wizyte z polozna (tu ciążę prowadzi położna) i wszystkiego sie dowiem, pewnie tego dnia bede miała już badania, wiec napisze co i jak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ivvka chodze do dr Grzybowskiego, przyjmuje na Chelmie (sama jestem z Rumi) a wizyta z usg to 230 zl pierwsza i 200 nastepne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lolita to strasznie dużo płacisz !! on pracuje w Wejherowie w szpitalu tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka Chelm to osiedle w gdansku, a sam lekarz pracuje w szpitalu, lecz w gdansku na Klinicznej.Za 1 razem bylam u Foltmana i placilam stowe ale porownujac jego tragiczny stary komputerek z lat 80-ych,dla mnie ta stowa byla wyrzucona w bloto.A Grzybowski ma aparature z XXI wieku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem co to Chełm ale widocznie to zbieżność nazwisk bo znam lekarza o tym nazwisku co pracuje w szpitalu w Wejherowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ooo to nie slyszalam o grzybowskiem w wejherowie sie przyznam:)Moj lekarz ma na imie Wojtek:)o tak moze bedzie dokladniej.Nie dotarlam dzis na swoje badania krwi, rano myslalam ze umre w toalecie takie torsje mialam.Kiedy bede miec wiecej sily:(:(??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nom ,drogi ten grzybowski ale jeśli kogoś stać to czemu nie;) Wazne zeby ufać swojemu ginowi i miec poczucie zoopiekowania;)

Ja też wciąz jakaś trafiona chodzę, Liwia chora więc siedzimy w domku i grzejemy d*pki.
Dziś mnie mdli znowu bardziej;/bleee

a 16 mam usg genetyczne, mam nadzieje ze dzidziol oki bo w sumie ostatnie usg i zarazem moje pierwsze w tej ciazy miałam w 7 t.c.
Ech mam nadzieję ze po 13 tyg te mdłości znikną i dostaniemy zastrzyk energii;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny! Ja też siedzę w domku bo znów jestem chora.. U mnie narazie bez większych zmian, no może poza tym, że pojawiły się odruchy wymiotne. Nie mam już takich mdłości przez cały czas, za to ni z tego ni z owego dopadają mnie torsje. Póki co udaje mi się nad nimi zapanować i nie musiałam lecieć do toalety, ale nie wiem jak długo dam jeszcze radę..
A co to takiego to USG genetyczne? Chodzi o to, że będzie badana przezierność karkowa? Ja idę na kolejne USG w poniedziałek, na 15:30.. Jestem ciekawa bo nie widziałam jeszcze swojego dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lolita to jesteśmy prawie sąsiadkami, bo ja jestem z Redy :)

Diverta - ja też oczekuję na to pierwsze USG na którym już powinno być coś widać. Z tym że mam w piątek na 9:00 i powiem Wam, że coraz bardziej się stresuję!

A tak w ogóle dziewczyny, czy ojciec był z Wami na pierwszym badaniu? Tym dowcipnym? Bo mój Narzeczony idzie ze mną, ale jeszcze nie wiem czy doktorek nie będzie miał nic przeciwko temu? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bezpłatne warsztaty dla kobiet w ciąży - 13.03.2012 - Gdańsk

Czy mamusie październikowe zdążyły już się zarejestrować na bezpłatnych warsztatach dla kobiet w ciąży, które odbędą się za tydzień we wtorek w hotelu Scandic w Gdańsku? Spotkania zorganizowane w ramach Kampanii Bezpieczny Maluch mają na celu wsparcie rodziców w bezpiecznym i zdrowym wychowaniu dziecka już od okresu prenatalnego. Dla każdej przyszłej mamy nasi Partnerzy przygotowali atrakcyjne upominki.
http://bezpieczny-maluch.com.pl/?page_id=20
Zachęcamy do rejestracji!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój i przy 1 ciązy i drugiej był ze mną na dowcipym;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też ale powiedział, że dyby wiedział to by nie poszedł bo czuł się zmieszany i widział moje zawstydzenie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a czemu 1 badanie nazywane jest dowcipnym:)Moje pierwsze bylo w ubiegly czwartek ale meza nie wpuscil doktorek bo orzekl ze bedzie bad ginekologiczne i usg dopochwowe.A na nast wizycie ma juz byc brzuszne i wtedy tatus obejrzy swe dzielo..:):)
Ivvka ciesze sie bardzo ze mam sasiadke:):)
Przelezalam dzis w lozku caly dzien i czulam sie koszmarnie://
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziwne, że nie wpuścił. A kiedy masz następną wizytę ??

wiecie co ... mój lekarz robił mi od początku usf przez brzuch i nastraszył mnie, że dziecko źle się rozwija, że jest za małe itp. poszłam prywatnie i zrobiła mi dopochwowo i okazało się, że dziecko jest sporo większe, i jest wszystko dobrze, więc do 14 tygodnia lepiej robić takie niż potem nie spać po nocach i się zamartwiać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to takie ładniejsze mówienie dopochwowe :) dowCIPne :)

więc domyślam się że to tak naprawdę od lekarza zależy czy będzie facet czy nie... no to przekonam się w piątek... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pierwszym badaniu byłam sama (mąż przyjechał ze mną ale został za drzwiami). Na wizycie zapytałam czy na następnym usg będzie mógł być mąż.. a lekarz powiedział: mąż jak mąż, ale ważniejsze by był ojciec dziecka... (!) Także niezależnie od tego czy będzie to USG przez powłoki brzuszne czy dowcipne mam zamiar zabrać męża, choćby po to by wspierał mnie podczas konsultacji z lekarzem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja najpierw wchodzę sama, badanie ginekologiczne to niekoniecznie coś co małż musi oglądać;) a na usg ginka poprosiła małża jak juz lezalam i ona zawsze gasi światło tak ze jest ciemno.Ja jakos sama zazenowania nie czuję jak Ł. jest ze mną, wkoncu podczas porodu to się dopiero bedzie dzialo;)bo drugie tez "razem" rodzimy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pierwszym dowcipnym byłam z mężem. Udało nam się, ze już było słychać serduszko:) Niesamowite przeżycie. Do teraz mąż przeżywa. tak naprawdę chyba dopiero po tym usg sobie zdał sprawę, że jestem w ciaży:) Polecam wszystkim, na następne tez idziemy razem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też rodziliśmy razem ale mąż stał z boku i nie zaglądał :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny ja również do Was dołączam ;)

Co do badań laboratoryjnych to gdzie robiłyście i ile płaciłyście ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest tu kto ?
Chyba takie pustki bo już wszystkie kobitki świętują swoje święto ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć mawera!
Witamy w naszym skromnym gronie:) Co do badań to nie pomogę za bardzo, bo ja robiłam na NFZ, ale koleżanki mi polecały Laboratoria Medyczne BRUSS. Chyba wiele przychodni tam wysyła pobrany materiał. W Brussie można otrzymać kartę zniżkową (chyba 5%), a wiadomo, że w ciąży trochę badań jest. Na stronie znajdziesz LM, najbliżej twojego miejsca zamieszkania. Mają tam też ofertę badań, niestety (o ile pamiętam) bez cennika.

A kiedy Twój maluszek przyjdzie na świat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
witamy;)

Diverta mialaś wszystkie badania z nfz? Bo ja chodzę i prywatnie i do przychodni własnie zeby badania mieć z free i takie jak tokspolazmoza, cytomegalia, hiv nie chciala mi dać. One są refundowane?

ja dziś mam zgon;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak na razie to tylko wiem że 8 tydzień ;) Więc z moich obliczeń będzie to Październik .

ja wszystkie badanie chce prywatnie robić. Szybciej i sprawniej :) Wiem że można też w Invicta w gdańsku może któraś się orientuję jaki koszt tam jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj mawera :)

Kobietki dzis Nasze świeto:)
Wszystkiego naj naj!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak ten dzień jest dla mnie wyjątkowy to właśnie dzisiaj słyszałam bicie serduszka mojego maleństwa :)

Najlepszy prezent na Dzień Kobiet w życiu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_opiek_24092010.pdf

http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal2_porad_specj_06062011.pdf

zajrzyjcie tutaj, są wszystkie badania na nfz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, toxo i cytomegalię badałam przed ciążą, z własnej kieszeni, a na HIV nie dostałam skierowania. Tak samo nie miałam jeszcze WR, HBs, HCV, różyczki, ani chlamydii. Mam zamiar się upomnieć o te badania na kolejnej wizycie. Póki co miałam mocz, morfologia, glukoza, grupa krwi, anty-Rh, ca-125 (na cystę), TSH i FT4 (tarczyca). Za te nie płaciłam. Mam nadzieję, że za te których jeszcze nia badałam też nie będę musiała płacić.

Z tym HIV to myślę, że może faktycznie być odpłatne bo to jest tylko badanie zalecane, a nie obowiązkowe. Ale więcej będę mogła powiedzieć w poniedziałek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi moja gin powiedziała ze teraz hiv obowiazkowo dla kazdej a wielu lekarzy nie zleca.

te ktore Ty juz robiłas to tez maialam nfz a teraz mi nie dała ,buuu;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam hiv za darmo z nfz, zresztą wszystkie badania miałam bezpłatnie poza cyto której nie robiłam :)

czy prywatnie szybciej ? wydaje mi się, że jest tak samo czasowo a na pewno z 200zł taniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to pipa jedna z tej ginki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też się nie wydaje żeby prywatnie było szybciej. Jesli jest szybciej to niewiele. Wszystkie wyniki poza grupą krwi miałam następnego dnia. Na grupę krwi czekałam około tygodnia. A w sumie i tak z wynikami idzie się na kolejną wizytę, która ma się za 2-4 tygodnie. Więc pośpiechu nie ma. W wielu przychodniach kobiety w ciąży wchodzą poza kolejnością. W innych jest zwyczaj, że badający krzywą cukrową wchodzą pierwsi, bo i tak muszą posiedzieć w przychodni 1-2 godziny (zależnie od dawki glukozy). Robiąc badania prywatnie będzie się tyle samo siedziało, a czasami może nawet dłużej, bo tam pewnie nie puszczą kobiety w ciąży poza kolejnością. A poza tym za wymienione wyżej badania zapłaciłabym prywatnie około 200-300 złotych, a tak mogę sobie te pieniążki wydać na ciuszki dla dziecka.. albo zbierać na wózek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee szybciej to napewno nie jest... moze jedynie szybciej to idzie kasa z portfela;)

tak mi zle laski, skusiłam sie rano na kanapkę ze swiezym ogorkiem i kurde umieram cały dzień. Tak mnie mdli ze chyba wykorkuję. Dziecku zupy nie odgrzałam tylko kaszę robiłam na obiad bo jak otworzyłam lodówkę to mnie az skręcało;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak na marginesie.. wiem, że robię z siebie wariatkę ;P ale ja już zaczynam się oglądać za wózkami... nawet zaczepiam kobiety na ulicy i podpytuję jak im się spisują konkretne modele.. niedługo wyprowadzam się na wieś, gdzie trudno o równe chodniki czy asfaltowe drogi.. szukam wózka, który nadałby się na te wertepy.. Dziewczyny, które mają już dzidzię w domu, możecie coś polecić?

Wysyłam tego posta już chyba 4 raz.. i ciągle się nie pojawia. Chyba na forum włączyli nową opcję - precz z uależnionymi od forum maniakami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na wertepy to napewno pompowane koła;) ja teraz kupię uzywany napewno ,zakochana jestem w murze4 ale na nią mnie nie stać więc na platonicznej miłośći poprzestanę;) Ja napewno chcę przedniekola skrętne , moze na xlandera zapoluję bo mozna uzywane dostac juz w przyzwoitej cenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga jeszcze Cię męczą mdłości ? :( kurcze długo. Chociaż jak już pisałam kiedyś w 1 ciąży miałam do 20 tygodnia ;/ Teraz na szczęście nie mam, i miewałam bardzo mało. Może łyk czegoś gazowanego? odbije Ci się i może poczujesz się lepiej :)

No za 200-300zł oszczędności na badaniach można już kupić łóżeczko :) ale wiecie ... mi w pierwszej ciąży też się wydawało, że lepiej prywatnie :P zapłaciłam prawie 300zł za komplet badań krwi wtedy.

Teraz załatwiłam sobie na NFZ, a za gotówkę zaszczepiłam młodego ;/ więcej szczepień powinno być refundowanych ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też jeszcze czasami niedobrze, kwaśno.. dziwnie.. Mam wrażenie, że szczególnie po jedzeniu wędlin i mięsa. Ostatnimi czasy żywię się więc bułkami z margaryną i pomidorem.. Dziś trochę świętowaliśmy Dzień Kobiet. Zrobiłam uroczystą kolację, łyknęłam od małża dosłownie 3 kropelki wina... Zobaczymy czy będę spać z pełnym żołądkiem...

Co do wózków, ja chyba też kupię używany albo powystawowy... Na te wertepy to myślę raczej o takim ciężkim wózku, co by nie podskakiwał na byle gałązce.. musi mieć duże pompowane koła, nie skrętne, bo po piachu to chyba byłaby udręka.. Siostra ma wózek chicco 3 w 1. Całkiem zwrotny, fajny.. podoba mi się zwłaszcza to, że fotelik samochodowy jest bazą. Ale na piachy niestety zupełnie się nie nada...

Miłego wieczoru mamuśki!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny!
Jestem po badaniu! 6 tydzień i 5 dzień ciąży :) Mam termin na 28 października, czyli równo miesiąc przed moimi urodzinami :)
Dzieciątko ma 7mm i było serduszko :)
Chyba jestem gdzieś na szarym końcu październikowej listy :D
Dostałam L4 więc się od dzisiaj byczę w domu :) Juppiiiii :)

Zmartwiło mnie tylko, że nie dostałam żadnych badań do zrobienia... Szczególnie toksoplazmoza mnie martwi, bo mam w domu kota i jest mi strasznie przykro że nie możemy się przytulać i całować :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I reaktywuję naszą ciążową listę :)

1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
16.10 aga-m
20.10 emaderka
22.10 lolita2912
28.10 Ivvvka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvvka super;)

co do toksoplazmozy to tylko styczność z odchodami moze Ciebie zarazić. przytulac się chyba mozecie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tym, że ja tez sprzątam mu kuwetę... Po fakcie oczywiście myję rączki i nie dotykam bezpośrednio... Ale kto wie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o nie , to juz małż musi to robić koniecznie!;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aktualizuję:

1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
13.10 narzeczona81
16.10 aga-m
20.10 emaderka
22.10 lolita2912
28.10 Ivvvka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koło 10 tygodnia na pewno dostaniesz skierowanie na badania. Mój lekarz mówił, że nie chcą od razu dawać bo ciąża może się nie utrzymać. Takie ich tłumaczenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie tylko kocie odchody, także surowe lub niedosmażone mięsko (lekko krwisty stek np. lub nieumyte owoce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobre wieści Ivvvka! Co do toxoplasmozy to skoro masz kota, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wykształciłaś już przeciwciała, a wtedy chyba nie ma zagrożenia dla dziecka. Dla dziecka niebezpieczne jest świeże zakażenie, a Ty pewnie masz już odporność.
Słyszałam, że toksoplasmozą łatwiej się zarazić poprzez kontakt z surowym mięsem, niemytymi jajkami i grzebiąc w ziemi (np. podczas wiosennych porządków w ogrodzie)...
Ja też nie miałam jeszcze wielu badań i też myślę sobie, że to pewnie taka strategia, żeby nie narażać NFZ na zbędne koszta, jeśli ciąża się nie rozwinie..

Ja jeszcze weekend muszę przeczekać i też lecę na badania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szperam w internecie...:)

http://allegro.pl/pas-ciazowy-maxi-komfort-38-42-wysylka-gratis-i2183627336.html

http://allegro.pl/ciaza-naprasuj-stopki-na-koszulke-hit-i2182760519.html

Co myślicie o pasach ciążowych?? Przydają się? Wygodne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze nie zastanawialam sie nad pasami, choc wygladaja b ładnie :)
Dziewczyny w poniedzialek mam pierwsza wizyte u położnej. Tego dnia prawdopodobnie bede miala juz pierwsze badania.
Mysle nad pytaniami jakie powinnam zadac-oprocz standardowego pyt. jakie i kiedy bede miala konkretne badania wykonane, czy cos jeszcze przychodzi Wam do głowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta - oczekiwanie jest najgorsze!
Ja myślałam że zwariuję z niepokoju... Jak się położyłam u lekarza to aż zamknęłam oczy z wrażenia bo bałam się spojrzeć na usg :)

Narzeczona81 - ja miałam mnóstwo pytań przygotowanych i z wrażenia nie dość że zapomniałam je zadać, to jeszcze nieomal zapomniałam zapłacić hhehe :D

A chciałam się zapytać m.in. czy mogę laptopa trzymać na kolanach? Takie głupie pytanie, ale tak mi się z nim najwygodniej leży, a podobno bliskość komputera szkodzi?? Wie coś któraś z Was na ten temat?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczynki :)
Ivvka -sasiadka:):)- gratuluje :):) ja caly czas trzymam na kolanach wlasnie laptopa, bo tylko taki komputer posiadam i czytalam duzo na ten temat.Ponoc gdy ekran jest plaski, to calkowicie bezpieczny dla przyszlej mamusi i jej dziecka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mnie uspokoiłaś, ale i tak odgradzam brzuch poduszką :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny :)

Spóźnione wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta. :)

Ja za tydzień mam kolejną wizytę i już się nie mogę doczekać widoku maluszka. :D Ja dzisiaj kończę 9 tyg od ostatniej OM. :) Mdłości/nudności dalej nie mam i mam nadzieję, że na pewno mnie miną. :P Mam tylko takie ssanie głodowe. :P Jem jak dziecko co 3 godz miniaturowe porcje. :D

Co do wózka my będziemy mieli Implast Bolder SD fale brąz-beż

Zastanawiam się nad porodem. W grudniu mieliśmy wypadek i miałam skręcony kręgosłup szyjny i nie wiem czy muszę do ginowi zgłaszać, czy muszę iść do chirurga albo ortopedy po zaświadczenie o zgodzie na sn czy w ogóle dostanę zgodę na sn. Ehh.

Miłego weekendu. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
13.10 narzeczona81
13.10 Mutti
16.10 aga-m
20.10 emaderka
22.10 lolita2912
28.10 Ivvvka

13.10 wg OM :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja dołączam do Waszego grona Dziewczyny.
Termin na 25 październik:)

Teraz nadrobię zaległości.
Mam 24 lata, pracuję i mam zamiar pracować do końca czerwca oby się udało. W czerwcu też mam zamiar bronić magisterkę teraz jestem na etapie końca pisania pracy. Ciesze się z ciąży niezmiernie bo jest to moja pierwsza a staraliśmy się 6 miesięcy.
Co do objawów to nie mam żadnych poza wstrętem do słodkiego i bólem piersi. Żadnych mdłości i innych dolegliwości.
A do lekarza chodzę narazie na NFZ

1.10 -malutka22
5.10- jolga
5.10.- diverta
6.10- madzia.77
13.10 narzeczona81
13.10 Mutti
16.10 aga-m
20.10 emaderka
22.10 lolita2912
25.10 jabuszko66
28.10 Ivvvka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy serdecznie :)
Jabuszko jesteśmy rówieśniczkami :) Ja gdybym sobie roku przerwy nie zrobiła od szkoły to też bym się teraz broniła, a tak dopiero za rok :(
Nareszcie się pojawia więcej osób z końca października :)
Ja weekend spędziłam na urodzinach koleżanki i pierwszy raz dopadły mnie tam wymioty - żeby było śmieszniej wieczorne! Ale mdłości też u mnie występują tylko popołudniami i wieczorami i na szczęście nie są tak dokuczliwe :)

PS. Diverta jak wizyta u lekarza???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na szczęście nie zrobiłam sobie tego roku przerwy, a miałam ochotę. Ale że to szkoła zaoczna więc stwierdziłam idę za ciosem. Więc teraz poskładało się rewelacyjnie wszystko. Firma już jakoś działa, szkoła na ukończeniu więc teraz maleństwo idealnie się w ten okres wstrzeliło. Tak pewnie miało być.
A powoli powoli będzie nas coraz więcej.
A czy któraś z mam październikowych wybiera się jutro na warsztaty bezpieczny maluch?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam 24 :)

WiTAJ jabuszko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja chyba będę listopadowa:) Ale jeszcze czekam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to lista nam ładnie rośnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny.. nie wiem czemu ale wszystkie moje posty zamiast na końcu ukazują się na górze, gdzieś tak po 16 lutego.. :/ jestem po wizycie, szczęśliwa bo jest dzidziuś, ale znowu chora!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to super, że wszystko dobrze :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nasz wątek niedługo pewnie przybierze nazwę październikowo-listopadowe :) bo z tego co zauważyłam zazwyczaj 2 miesiące się w jeden wątek łączą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo na tym etapie to terminy mogą się nam jeszcze poprzesuwać. Więc może faktycznie będzie lepiej zrobić dwa miesiące,a nowych mamusi będzie jeszcze przybywać:) Dziękuje za miłe przywitanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Drogie mamusie! Dziś dla mnie wielki dzień, bo oficjalnie powiedziałam w pracy, że jestem w ciąży :) skończą się domysły, podchody i moje wykręty.. Mogę się wreszcie pochwalić i otwarcie cieszyć! Poza tym u mnie nie za dobrze.. gniję w łóżku, nos mi zaraz odpadnie a płuca chyba wypluję... kiedy wreszcie skończy się to przeziębienie? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
diverta szybkie powrotu do zdrowia. :) i jak wrażenia i emocje po przyznaniu się w pracy wszystko dobrze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, mam nadzieje ze tez będę mogła się do Was dopisać, czekam jeszcze na potwiedzenie 100 %, w piatek mam wizyte. A mam pytanie dziewczymy czy już dzieliłyście sie informacja z rodzina czy macie ja zachowana dla siebie. JA sie włąsnie zastanawiam czy jak sie potwierdzi to zachować to dla nas v=czy podzielić sie wiadomości z rodzenstwem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jabuszko, ja pracuje w szkole.. Niestety gdy doniosłam L4 już z odpowiednim ciążowym kodem to nie było dyrektora.. Tak więc dowiedziała się tylko sekretarka i ona przekaże tę radosną wieść dyrektorowi.. Żałuję, że nie mogłam tego zrobić osobiście... W zasadzie to już tydzień temu dyrektor pytał mnie o to jak zapatruję się na przyszły rok szkolny (bo oddaję teraz klasę) i już wtedy puściłam trochę farby- powiedziałam, że to jeszcze nie potwierdzone, ale jest prawdopodobne że jestem w ciąży.. Także czekał tylko na potwierdzenie i chyba zaskoczenia nie będzie.. Generalnie to nie spodziewam się trudności. To jest fantastyczny, rodzinny człowiek. Zawsze cieszy go każda ciąża w szkole. W sumie to jest też przyzwyczajony bo to sfeminizowany zawód. Ja jestem np. w tym roku już trzecia pracownicą w ciąży... Od poczatku mówiłam, że staram się o dziecko- tajemnicy nie było. No i tak naprawdę idę dyrekcji na rękę. Postanowiłam pracować do końca tego roku szkolnego, a cały przyszły rok wziąć zwolnienie, macierzyński i wychowawczy.. Także będzie dużo łatwiej znaleźć na moje miejsce zastepstwo, skoro wchodzi w grę cały rok szkolny a nie jakieś wyrwane z niego kilka miesięcy.

Niektórym koleżankom też się pochwaliłam, telefonicznie.. Jak tylko wyleczę przeziębienie i wrócę do pracy to zacznę się chwalić każdemu, kto tylko będzie chciał słuchać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki, podczytywałam dzisiaj troszkę wątek sierpniowo-wrześniowych mam (ależ one są aktywne!!) i tam sporo było o USG prenatalnym, na którym bada się przezierność karkową i jeszcze chyba bruzdę nosową.. podobno robi się je do 14 tygodnia.. a ja byłam teraz w 11 tygodniu u gina a na nastepna wizytę kazał się zapisać za 4 tygodnie.. ostatecznie umówiłam się za 5 tyg no bo za 4 tyg to był poniedziałek wielkanocny... czyli na następnym usg będę już w 16 tyg. Czyli to chyba za późno? No i czemu lekarz nie kazał mi przyjść wcześniej? Czy to jakieś dodatkowo płatne badanie, na które powinnam się umówić na własne zyczenie?? A może wykonywane jest tylko prywatnie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm no powinien zrobić genetyczne bo robi się je 11-14 t.c Ja za takie usg z Liwią wiecej nie płaciłam i teraz mam w piątek właśnie. raczej kazdy lekarz wykonuje te pomiary bo potem dzidzia za duża
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie nowe mamusie :)
My zachowalismy tę wiadomość dla siebie, dopiero wczoraj powiedzieliśmy rodzicom. Myślę, że tak jest lepiej, upewnić się i poczekać do 3-ego lub końca 3-m-ca i wtedy oznajmić. Nie chcieliśmy, aby rodzice się zamartwiali już od samego początku, zwłaszcza że jest zawsze większe ryzyko poronienia.
Co do badań prenatalnych to będąc w poniedziałek na wizycie położna zapisała mnie i mam 3 kwietnia. Na szczęście nie muszę nic płacić :).
Z kolei 30 marca mam 2 USG zeby sprawdzic co z moją cystą, czy coś się zmieniło. Diverta byłaś chyba ostatnio u lekarza, jak Twoja torbiel?
pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sorki...chodziło mi że będę miała drugie a nie dwa USG
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mnie dziewczyny załamałyście z tym prenatalnym... Nie wiem w takim razie dlaczego mi lekarz nic o tym nie powiedział i nie kazał się zapisać na za 2 tygodnie np.. jak przyjdę do niego za 5 tygodni to już będzie za późno... Z drugiej strony jak teraz byłam to lekarz powiedział że i tak w 11 tygodniu to jeszcze nic nie będzie widać... Może taki gów..ny sprzęt mają... Chyba przedzwonię jutro do poradni k i zapytam o to prenatalne usg.. Czyli Ty narzeczona masz to badanie na NFZ?? Hmm.. Chyba jestem roszczeniowym pacjentem, bo co i rusz mam jakieś pretensje do lekarza:P Grrrr...

Narzeczona... co do torbieli to pisalam tylko moje posty czasami pojawiają się wyżej, w lutowych postach... ;P Moja torbiel ma się dobrze, nadal jest, ale chyba nie urosła.. Lekarz nie jest pewien gdyż ze względu na obecność męża robił usg przez powłoki brzuszne.. Za 5 tygodni przyjrzy się jej w badaniu przezpochwowym i postanowi czy skierować na zabieg usunięcia... Dostałam ponowne skierowanie na badanie ca125.. na wszelki wypadek.. ostatnio wyszedł mi podwyższony 46 (norma chyba 35).. podobno w ciąży wychodzi podwyższony, a w przypadku raka to raczej idzie w setki i tysiące, także chyba faktycznie chuchamy na zimne..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TOKSPOLAZMOZA WAŻNE!!!! - zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 23 września 2010 roku (standarty postepowania oraz procedury medyczne przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych z zakresu opieki okołoporodowej sprawowanej nad kobietą w okresie fizjologicznej ciąży, fizjologicznego porodu, połogu oraz opieki nad noworodkiem Dz. U. 2010.187.1259) oraz rozporządzeniem ministra zdrowia z 27 maja 2011 zał. nr 2 w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej Dz. u. 111 poz. 653 tokspolazmoza jest badaniem refundowanym przez NFZ. Dziewczyny, nie dawajcie sobie wcisnąć kitu lekarza, że to nie jest refundowane. Mam nawet pismo z NFZ potwierdzające te informacje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to czad, a ja 6 dyszek wybuliłam ;)

przy kolejnym badaniu zapytam ginekologa bo fajnie trochę w kasy w kieszeni zostawić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja robiłam na nfz toxo, cytomegalii niestety nie refundują :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, gratulacje! :)
Szkoda że się nie udało spotkać w jednym wątku :) Chyba byśmy założyły specjalny, lipcowo-sierpniowy 2012 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, cytomegalię też miałam bezpłatnie na NFZ!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do badań nie jestem w stanie się wypowiedzieć, bo mój lekarz mi jeszcze na żadne skierowania nie dał :/ i w sumie się zastanawiam czy skoro chodzę prywatnie to czy będę musiała wszystko robić za kasiore??? bo wtedy to chyba zbankrutuje... ale łudzę się, że on jako lekarz normalny tez przyjmuje więc może coś mi się uda na nfz? ale to chyba złudne nadzieje...

a co do informowania rodziny, to my teraz akurat jesteśmy na etapie rozdawania zaproszeń na ślub, więc najbliższym mówimy też o ciąży, aczkolwiek jak na razie to wiedzą tylko teściowie, bo do moich jedziemy dopiero w niedziele :)

wyszłam z założenia, że nawet jakby coś było nie tak, to nie wyobrażam sobie że miałabym się z mamą taką informacją nie podzielić... narzeczony już takich kontaktów z rodzicami nie ma, ale im też powiedzieliśmy żeby nie czuli się pokrzywdzeni i chyba do teraz wychodzą z szoku :D

no a w pracy z racji, że jestem na zwolnieniu to wszyscy wiedzą, i wiedzieli nawet jak nie było jeszcze potwierdzone bo ja jako że pracuję zmianowo to powiedziałam kierowniczce że jest prawdopodobieństwo i mnie nie wpisała w grafik więc każdy zaczął coś podejrzewać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też nie mogliśmy się powstrzymać przed powiedzeniem wszystkim, więc jak tylko na drugim usg okazało się ze serduszko bije to wszystkim najbliższym powiedzieliśmy :)
A szkoda ze niema dokładnego wykazu jakie badania należą się nam na NFZ a jakie są płatne. Przy takiej ilości ciężarnych powinien być stały cennik badań które nie są refundowane,
A co do usg genetycznego we wtorek ide do swojego lekarza to go zapytam jak t wygląda czy zrobię to u niego czy muszę się prywatnie umówić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miałaś cyto na nfz? super. Właśnie szukałam w necie co jest refundowane a co nie ale nic nie mogę znaleźć.

W pierwszej ciąży powiedzieliśmy moim rodzicom od razu jak tylko odebrałam wyniki bety potwierdzające ciążę. Teraz powiedzieliśmy dopiero w 10 tygodniu. Ale ciężko się takie coś ukrywa szczególnie jak się często odwiedza rodziców :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek;) no tym razem nie udało się spotkać w jednym wątku.
Tobie również Gartuluję zafasolkowania;)

Co do badan to ja mam jakiegoś fuksa bo teraz miałam na kwote 220zł a babeczka w laboratorium (chyba mnie lubi;P) dała mi rabat i zaplaciłam 100zl. Juz 3 raz mi dała rabacik , muszę jej opadlic jakąs bombonierę chyba;)

ja chodzę i na nfz i prywtanie i z tego co widzę to dobra wola lekarza czy da ci odplatnie czy nie;/ Moja jest sucz więc daje mi tylko podstawowe na nfz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Badania podstawowe prywatnie to koszt 330 zł
A badania prenatalne 410 zł ale to nie konieczne badanie jeżeli ktoś chcę mieć pewność że dzidzia jest zdrowa. badanie te robi się między 11-13.6 tc ale najlepiej tak 12 tc z tego co mi Kobitka tam mówiła
Bynajmniej takie ceny są w Invikcie :)

Wyniki w ten sam dzień dzień tylko grupa krwi w 3 dni wynik ;) Bez rejestracji, przychodzisz robisz i masz wynik .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mawera ale ty mówisz o prentalanych ale tych z krwi czyli test PAApa?
bo usg jest raczej w normalnych cenach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_opiek_24092010.pdf

http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal2_porad_specj_06062011.pdf

tutaj są spisy co się należy i kiedy ciężarnej oraz spis wszystkich badań na nfz (nie tylko w ciąży)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki!! Mam wieści.. Dziś byłam w swojej poradni K i okazuje się że to USG z pomiarem przezierności karkowej jest w ramach NFZ całkowicie bezpłatne. Jest traktowane jak normalne USG. Robi się je do 13 tygodnia 6 dnia, bo tylko takie są normy. Jesli zrobi się je później to po prostu nie ma do czego porównać wyniku...

Nie mówię tu o badaniach prenatalnych (test Pappa i test potrójny) bo te to dopiero po spełnieniu jednego z warunków są refundowane. Jednym z takich warunków jest np. wiek powyżej 35, innym wady genetyczne potomstwa... Jeśli byście chciały zrobić takie badania to już niestety z własnej kieszeni.

A jeszcze coś ciekawego wyszperałam u dziewczyn z wątku sierpniowo-wrześniowego.. Podobno jest taki lekarz- Doering- który ma bardzo dobry sprzęt dopplerowski i bardzo szybko oraz ze 100% pewnością określa płeć dziecka... Ma na swojej stronie cennik. Wydaje mi się że chyba nie jest jakoś mocno droższy od innych (ale w zasadzie nie mam porównania).

Powiedzcie, nie korci Was jak najszybciej się dowiedzieć?? Mnie troszkę tak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Diverta, dziewczynie z naszego wątku, bodajże w 12 tygodniu powiedział jaka płeć, ale powiedział też, że się jeszcze nie podpisuje pod tym ;), także chyba lepiej poczekać na pewniejszą "diagnozę" :)

ja się dowiedziałam w 16 tygodniu, na normalnym usg

i super, że udało Ci się to wyprostować i zapisać na to usg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Sylwia!! I kto będzie - synek czy druga córeczka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prawdopodobnie chłopak ;), ale idę na wizytę za tydzień więc się dopytam czy mu jajka nie zniknęły :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to gratulacje! Będzie parka..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alo!
Dziewczyny, przymierzam się powoli do zakupu kosmetyku na brzuszek. W czasie dojrzewania pojawiły mi się rozstępy na wewnętrznej stronie ud, potem na piersiach i biodrach. Jedyne jeszcze "nierozstępowe" miejsce na mym ciele to właśnie brzuch i teraz się boję jak on będzie wyglądał po ciąży. Biorąc pod uwagę moją skłonność to chyba nieciekawie..

Czytałam tu i tam i rozważam 3 opcje.
- Alcepal Herbapol Poznań 75 ml ok. 16 zł
- Babydream Olejek przeciw rozstępom z Rossmanna ok. 14 zł
- Mustela 9 miesięcy Podwójnie działający krem przeciw rozstępom 150 ml ok. 70 zł na allegro

Czy któraś z Was stosowała/stosuje te kremy?? Możecie któryś polecić lub odradzić?? Strasznie się boję o ten swój brzuch, jestem skłonna kupić nawet najdroższy. Chodzi bardziej o skuteczność, bo trzema na zmianę nie będę się smarować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to d*pek. Z tego spisu wychodzi na to, że cyto jest na nfz.
Pójdę do niego i zażądam skierowania. Zawsze zaoszczędzę 120zł.

Polecam mustellę, jeżeli masz skłonności do rozstępów to ten będzie najlepszy :)

Diverta, sama też niedawno się tego dowiedziałam ale sama przezierność karkowa jest refundowana. Ale badanie genetyczne nie, czyli nie ma np. oceny obecności kości nosowych - drugi marker uwzględniany do obliczenia ryzyka zespołu Downa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mieszkam w Polsce dlatego wszystkie badania mam bezpłatne.
Faktycznie diverta Twoje posty pojawiają się wyżej, dopiero zauważyłam ;) Kurczę myślałam że te torbiele maleją u każdego, ale i tak dobre wieści ze nie powiększyła się. Ciekawie jak moja torbiel...
Też sie zastanawiam nad jakimś kremem, podobno Dr Eris przeciw rozstępom ma dobre opinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja słyszałam o jakiejś maści na rozstępy o ile się nie mylę chyba coś na F? ale to do dostania tylko a aptekach i w jakiejś małej pojemności, ale podobno świetny! a tak to najlepiej jak najbardziej tłusty żeby był i żadnej z popularnych firm bo te są do kitu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki, przyszłe Mamusie :)

Ja jak Malutka chciałabym się i do Was dopisać, mimo że pierwszy termin mam wrześniowy to drugi już mam na 2 października :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
ja za godzinę mam usg. Trzymajcie kciuki , ja się deneruwję bo to nasze 2 usg , pierwsze mialam w 6 tyg.

miłego dnia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymaj sie Jolga!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fissan ? dostępny w aptekach. Po pierwszym użyciu, dostałam strasznego uczulenia:( brzuch miałam cały wysypany. Ja mało się smarowałam i nic nie mam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny ;)

Może lepiej byśmy się poznały?
Niech może każda napisze skąd jest ile ma lat i czym się aktualnie zajmuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka witaj!! Widziałam Twoje wpisy na wątku sierpniowo-wrześniowym i nawet chciałam Cię zaprosić do nas:) Między naszymi brzuszkami jest tylko kilka dni różnicy, więc będzie mi miło poczytać co u Ciebie się dzieje..

Jolga, trzymam kciuki!! Jak wrócisz napisz koniecznie co tam u Twojego bąbelka :)

Wiecie, w sprawie tych rozstępów to ja chyba zdecyduję się na dwa produkty: ten olejek z Rossmanna i Alcepal.. Będę stosować naprzemiennie. Powątpiewam w ogóle w skuteczność tego typu kosmetyków. Tak mi się wydaje, że jak ktoś ma dużo kolagenu w skórze to nie będzie miał rozstępów choćby się nie smarował, a jak ktoś ma skłonność do rozstępów, to pewnie smarowanie najlepszymi kremami nic nie da. "Niebezpieczne" są zwłaszcza ostatnie dni, kiedy brzuszek opada. No ale co mi szkodzi spróbować!!

Dziewczyny, wrócę do pytania o imiona.. Razem z mężem mamy wybrane dla dziewczynki- będzie Ania. Gorzej z imieniem dla chłopca. Do niedawna byliśmy zdecydowani na Szymona, ale statystyki z tego roku mówią, że jest na 1.miejscu najczęściej nadawanych imion. No a ja nie chcę by dziecko miało w klasie 3 kolegów o tym samym imieniu.. Napiszcie jakie Wy macie pomysły...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mawera.. troszkę wyżej już się przedstawiałyśmy, ale faktycznie trudno zapamietać...
To ja jeszcze raz króciutko o sobie.

Diverta- 29 lat- zamężna, w pierwszej ciąży; zamieszkała w Gdyni-Dąbrowie, pracująca w Szkole Podst. jako nauczyciel wspomagający (zajmuję się dziećmi niepełnosprawnymi);
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,
ja po usg , dzidziol ma się dobrze ma prawie 5cm ale niestety usg genetyczne za 2 tyg bo w 11 tygodniu jeszcze za wczesnie ale ogolnie wszystko poki co wporzadalku;)
Maluch prawie całe usg przespał,juz zaczełam się denerwowac ze sie nie rusza wogole bo Liwia to fikała jak szalona;) No ale posluchał mamusi i zaczała fikac pod koniec badania;)
No i wstepnie widac siusiaka, ale jeszcze się ginka pod tym na 100% nie podpisuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, tylko jeszcze nie kupuj niebieskich ubranek ;) mojej siostrze też w 12 tyg powiedzieli, że będzie chłopak a jest dziewczynka. Tamten "siusiak" to była pępowinka :) Lepiej się chyba tak wcześnie nie nastawiać, bo potem dziwnie i trzeba myślenie przestawiać..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boże, a gdzie moje maniery.. no przede wszystkim kochana gratulacje że bąbel rośnie zdrowo!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierka witaj w Naszym gronie!
Jolga GRATULACJE!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga bardzo się cieszę! Miło że dzidziulki zdrowo rosną! :)

Co do imion, to ja i Narzeczony mamy już wybrane imiona od dłuższego czasu (tak z nudów się kiedyś zastanawialiśmy) i dziewczynka będzie Ewelina, a chłopak Jakub. No i ze statystyk które przeglądałam to niestety Jakub chyba od 2 lat jest najczęściej dawanym imieniem :) Ale nie jestem pewna czy dotyczy to już imion z 2011 roku więc może się teraz zmieniło :)

Jeśli chodzi o rozstępy to może to być Fissan, jak mówiłam kompletnie się na tym nie znam i nie orientowałam się nigdy... Pamiętam też, że koleżanka mówiła że z takich bardziej dostępnych to dobra jest też Perfecta z serii Mama i smarowała się na zmianę tymi dwoma :) Ja to boję się strasznie rozstępów, bo jestem strasznym chudzielcem i nie wiem jak moja skóra zniesie takie "poszerzenia"... :(

A tak to ja już przytyłam 3kg, ale to od obżerania się, bo mój organizm przez 2 dni nie dostawał tyle pokarmu co teraz przez jeden :P

W niedzielę jadę powiedzieć rodzicom - ciekawa jestem ich reakcji :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak się przedstawiamy to się przedstawiamy :)

Wiek aktualny jeszcze 27 wiosen, jest to moja pierwsza ciąża. Zamieszkuję na Przymorzu.

Jolga, moje maleństwo ma 4,5cm... więc Ty nosisz duuuże dzieciątko :) Ja wg nowego wyliczenia ginekologa to dziś jestem w 11t3d.

Słuchajcie, jak mają pojawić się rozstępy to się pojawią. Nic nam nie pomoże... Kwestia indywidualna, nawet nie genetyczna. Kolagen jest odpowiedzialny za pojawianie się rozstępów, a raczej jego brak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iskierko już teraz nie przejmuj się pomiarami. Na każdym usg możesz mieć inną datę bo komputer wylicza na podstawie długości np kończyn, a one mogą rosnąć już wg własnego widzimisię :)

Mój we wtorek miał 5,5cm :)

to ja ... mam 24 lata, mam już 2 letniego synka. Mieszkamy w Gdyni :)
Jestem dokładnie w 14 tygodniu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzeczywiście Jakub królował w 2011 roku:) Ale wg Dzień dobry tvn w tym roku (czyli zaledwie od 3 miesięcy) najczęściej nadawane jest Szymon.. :( No ale może tendencja się zmieni..

Miało być dziś tak ładnie, a jakoś mało słońca.. Miłego poranka dziewczyny!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Heloł z rana!

My jeszcze imion nie ustalilismy ale myslelismy na Kornelią, Olą lub Polą (Apolonia), chłopczyk to raczej Franek (Franciszek) :) no ale nic jeszcze nie postanowione.

Ja jestem 3,5kg na plusie i apetyt mi baaardzo dopisuje. Mąż nie może wyjść ze zdziwienia ze jestem głodna co 3 godz. ;)

To ja z Was wszystkich jestem najstarsza haha, smarkule ;)
Mam 30 lat, w sierpniu 31l a mieszkamy w Szwecji.

Miłego dzionka!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczne imiona!! No u mnie Ola i Pola odpada, bo siostra właśnie dała Ola swojej córce, a kolega swojej Pola (ale Pola, nie Apolonia). Franek też mi się podoba, tylko Franciszka to już mój mąż nie przetrawi. Próbowałam go namówić na Stasia, ale stanowczo się sprzeciwia. A ja tak lubię tradycyjne imiona :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja gdzieś tam wcześniej się już przedstawiałam - 24 lata, pierwsza ciąża, studia, praca (aktualnie już L4) :))) I mam w domu kota perskiego Leona, którego traktujemy jak naszego dzidziusia :)))

Ja dzisiaj zabieram się za sobotnie odgruzowanie mieszkania, co chyba będzie graniczyło z cudem jak skończę dzisiaj bo ostatnio nie mam siły na żadne prace domowe :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malutka, ja się nie przejmuję wielkością maleństwa :))) Ja jestem też kruszynka, więc może we mnie się wda a nie w Tatusia ;)

Ivvvka to powodzenia w sprzątaniu...

Ja już mam więcej siły w końcu :) I wybieram się na spacer nad morze :)

Miłego dnia życzę Wam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To dobrze :) ja się martwiłam i to długo :( ale podgoniło i jestem szczęśliwa. Taka pogoda, że zabieramy po obiedzie małego na plac zabaw :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wreszcie w domu.. Ivvvka, ja też dziś się wzięłam za sprzatanie. Skończyła nam się umowa z lokatorami, więc trzeba było mieszkanko wysprzątać porządnie. Od jutra będziemy pokazywać:) A teraz zasłużony odpoczynek!!:)

Dziewczyny, zakupiłam olejek i mleczko z Rossmanna (po 12 zł) i od dziś będę stosować. Mam nadzieję,że uchroni mnie przed rozstępami. Ten drugi specyfik - Alcepal-niezbyt ładnie pachnie (jeśli kojarzycie maść Tormentiol to Alcepal pachnie podobnie) no i ma cielisty kolor. Także w czase ciąży to chyba nie bardzo przy naszej nadwrazliwości na zapachy.. Siostra go obecnie stosuje na kilka świeżych pociążowych rozstępów, to powiem ewentualnie jak się spisuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie z basenu wróciłam. Od razu jak zakupiłam dziś specjalny ciążowy kostium to nie mogłam się powstrzymać :)
Obiecałam sobie że raz w tygodniu będę pływać. Staram się też spacerować 30 min. dziennie. No i czuje sie o niebo lepiej;)
A jak u Was?Stosujecie jakieś specjalne ćwiczenia dla kobiet w ciąży?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku ale sie rozpisałyście a nie było mnie tylko chwile. Ja na razie jedyne co używam to oliwki takiej zwykłej i mam nadzieje że wystarczy. A co do imion na razie nie ustaliliśmy jeszcze nic:) Jakos narazie jest orzeszek:)
Wczoraj wygrzewałam się na słoneczku na działeczce bardzo dobrze chociaż trochę namiastki lata:)
Co do przedstawienia się to ja jeszcze raz
24 lata, obrona magisterki w czerwcu/lipcu, pracuje:) mieszkam sobie z mężem na Oruni, po ślubie 8 miesiecy:)
A gdzie udało ci się narzeczona81 kupić ciążowy kostium?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jabuszko 66 - w Decathlonie ale nie w Polsce, ale myśle, że w Pl też są
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuje:) poszukam w takim razie w polsce:) Dzięki bardzo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, czy przydarzyło wam się jakieś swędzenie i pieczenie w okolicach intymnych? Właśnie się martwię że coś mi się przypałętało i nie wiem czy mam lecieć do lekarza, czy poczekać kilka dni? Może panikuję, bo jak na razie to jeszcze pewności nie mam, ale tylko obawy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam październikowe mamy:) Ja co prawda chyba załapię się na listopad , ale narazie nie ma takiego wątku:) W każdym razie chciałam się zapytać jak to jest z tym zaświadczeniem o byciu pod opieką ginekologa do 10TC. Byłam dzisiaj na USG i wg lekarza jest to 6TC. Nie dostałam żadnej karty ciąży, ani innego zaświadczenia o wizycie u lekarza-w zasadzie nie mam żadnego dowodu że tam byłam, prócz jego wpisu do mojej karty o wizycie i tygodniu ciąży. Stąd tez moje pytanie: czy jeśli na kolejne USG pójdę juz po 10 tc to będzie ok?? Może to trochę durne, ale wole sie upewnić. Inna sprawa to taka że byłam teraz prywatnie, a w mojej przychodni na NFZ mozna się zerejestrowac na maj/czerwiec, a w szpitalu w Wejherowie dopiero na ..wrzesień...:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ivvka łatwo w ciąży złapać infekcję więc jeżeli swędzi to może przejdź się do lekarza. Mnie jak swędziało to się okazało, że mam grzybka :(

Alias, wpis w karcie jest dowodem wizyty :) jak będziesz potrzebowała zaświadczenie to zgłosisz się tam i Ci bez problemu wystawią :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki :) Już nie mogę sie doczekać aż się do was wkręcę:) Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie nasz wątek zrobił się już trochę długaśny - może założymy nowy "mamusie październikowo-listopadowe" :) ?

Właśnie ja sama nie wiem czy mam, czy mi się wydaje, a jakby co to się przejdę do lekarza, już kij z kasą jak się naczytałam do czego to może prowadzić :/

Alias, ja na NFZ to ciągle bym była przed moja pierwszą wizytą, a tak już jestem po dwóch, mam kartę ciąży i jakoś czuję się lepiej traktowana :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziwnie dziewczyny macie z tym NFZ. Jeżeli miałyście lekarza na NFZ już wcześniej to on przyjmuje bez problemu.. Ciężarówki mają pierwszeństwo. Przynajmniej u mnie tak jest.

Gdyby nie ciąża to pierwsza wizyta u mojego lekarza byłaby na lipiec-sierpień :)))

Myślę, że już czas założyć nowy wątek wraz z listopadem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja normalnie na wizytę czekałam na NFZ 3-4 tygodnie, a od kąt byłam potwierdzić to potem doktór powiedział za dwa tygodnie bo nie było serduszka, wiec za dwa tygodnie wizyta potem było serduszko więc dostałam komplet badań i też wizyta za dwa tygodnie, czyli dzisiaj:) 3majcie kciuki by wszystko było oki :) Ja stwierdziłam że nie będę zmieniać lekarza jeśli chodzę do niego już jakieś 6 lat to szkoda mi było na samą ciąże zmieniać na innego. A teraz jeszcze przychodnia ma nowy aparat USG najnowszy więc rewelacyjnie wszystko na miejscu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jabuszko66 jak wizyta? trzymam kciuki cały czas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej o jejku wczoraj padłam wykończona i nie weszłam już na komputer, a dzisiaj w pracy. Bardzo dziękuje za trzymanie kciuków. Ale już w domku wszystko dobrze:) Nasz orzeszek ma 2,08cm i machał do mnie kikucikami tak się wiercił i kręcił że strach pomyśleć jak będzie większy jak się będzie kręcił. Następna wizyta za miesiąc :) ale w między czasie mogę zrobić prywatnie usg genetyczne i teraz pytanie gdzie je zrobić? Bo się okazało że moja poradnia K nie ma tego w umowie z NFZ mają bardzo ograniczoną tą umowę. A jednak z ciekawości byśmy zrobili.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja polecam klif-med albo invicte - tam dr Puzio, ale to jest niestety płatne:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki bardzo ale do invikty nie mam zaufania a do klifu troszkę daleko, a że płatne to wiadomo. Tylko prywatnie to wchodzi w grę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się jakoś do lekarzy nie przywiązuję, tym bardziej że ta pani ginekolog co u mnie przyjmuje jest absolutnie beznadziejna i już wiele opinii słyszałam, że jest w porządku tylko jak się nic nie dzieje z ciążą...
A mój lekarz prowadzący ciążę to najsympatyczniejszy ginekolog u jakiego kiedykolwiek byłam :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nowy wątek

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=322245&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry