Widok

Nie chce oddać kaucji...

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam do Was pytanie, moja siostra wynajmowała pokój. Przed wprowadzeniem się wpłaciła 500zł kaucji, której właściciel nie chce teraz oddać. Stwierdził, że musi odnowić mieszkanie.... Mieszkała tam tylko 10 miesięcy, wiadomo pokój zapewne ma normalne ślady użytkowania, ale żadnych uszkodzeń etc. Opłaty były dokonywane regularnie, nie ma żadnych zaległości. Pytanie tylko, czy walczyć o tą kaucję, czy odpuścić, bo:

1) Nie mamy dowodu wpłaty kaucji, była przekazana w gotówce podczas podpisywania umowy.
2) Moja siostra nie dokonała obowiązku meldunku


Z jednej strony, mogłabym odpuścić, ale z drugiej nie chcę, żeby sytuacja powtórzyła się u kogoś innego. Wiem, że wynajmujący nie zgłaszał faktu, że wynajmuje pokój do US, ale ten argument do niego nie trafia. Pytanie tylko, czy - jeśli już podejmiemy z nim walkę - nie będzie więcej strat niż korzyści...

Doradźcie, co byście w tej sytuacji zrobiły...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam taka samą sytuację kaucja wynosiła 700 zł w umowie pisała że jeżeli nie odnowię mieszkania to zabierze mi 200 zł więc kupiłam farbę i je odmalowałam. Wszystko było ok facet powiedział żebym po kaucje zgłosiła się za tydzień a jak przyszłam to wypalił mi z tekstem ze dywan był brudny musiał go wyprać chociaż w umowie była mowa tylko o malowaniu więc co mnie dywan interesuje i że za kablówkę kare trzeba zapłacić za zerwanie umowy i że z kaucji zostało tylko 100 zł dla mnie. Co mnie kara obchodzi skoro tv było na niego. Kaucji nie odzyskałam bo zapomniałam wziąć od niego pokwitowanie że mieszkanie jest ok i nie pobierze nic z kaucji. Oczywiście złodziej kaucji nie oddał a z tego co się dowiedziałam każdego lokatora tak załatwił.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli faktycznie nie trzeba odnowić to bym pewnie walczyła

Ja 2 krotnie wynajmowałam swoje mieszkanie i wyszlam na tym jak zabłocki na mydle bez kaucji bo żal dzieci bo takie czasy ... w zimie opuszczałam 200zł bo wiadomo ogrzewanie święta itp a potem zastawałam zdemolowane rozkradzione mieszkanie na które ciężko zapredzielała najpierw mama a potem mój m ...
więc planując teraz wynajem zpisuje wszytko co do łyżeczki
zarządam kałcje oczywiście zwrotną o ile mieszkanie faktycznie będzie w takim stanie jak będzie w umowie
oczywiście umowa jest tak skonstruowana aby każda stron mogła dochodzić swoich praw
w se jak wynajmowałam mieszkanie tam były robione zdjęcia przy mnie i po mojej wyprowadzce i porównywane i nigdy zadnych kłopotów nie miałam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja generalnie wynajmuje i zawsze jak pobieram kaucję zapisuje to w umowie. nie wyobrażam sobie inaczej. dać komuś kasę na gębę?? i potem jak to odzyskać ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to, ze musi - z prawnego punktu widzenia - nie zawsze jest jednoznaczne z tym, ze taki zapis sie znajduje. w 99% procent umow na wynajem czy kupno samochodu z komisu sa prawne brednie lub braki...poza tym kaucja nie jest obowiazkowa i zalezy tylko od ustalen stron. zamiast kaucji moze byc np zapis o tym, ze najemca odda mieszkanie w stanie nie gorszym niz na poczatku (czyt: sam je odswiezy). takie zapisy sa stosowane zamiast zapisu o kaucji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale w umowie zawsze musi być zawarta treść o kaucji
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawet pisząc umowę cywilno-prawno z zadatkiem wystarczy to co napisane jest w umowie
Kupujący zapłacił taką i taką sumę, co sprzedający potwierdza podpisaniem umowy.

Nie trzeba mieć żadnych pokwitowań na kaucję, tak więc tutaj sprawa jest jasna, że kaucja została wpłacona.
Co do zatrzymania kaucji, no sorry, ale nawet jak trzeba odmalować ściany, to nie będzie to koszt 500zł za jeden pokój.

Wiele jest takich oszustów, co chcą kaucję sobie zatrzymać, dlatego ja bym nie odpuściła, bo jak wyżej napisałam, nikt by ze mnie osła nie robił
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprawa o kaucje nie jest z góry przegrana, bo w umowie jest jasno napisane, że kaucja została wpłacona. Wiec jest to równoznaczne z pokwitowaniem.

Tak samo jak kupujesz samochód na przykład i piszesz w umie, że "Kupujący zapłacił Sprzedającemu..." to nie potrzeba przeciez dodatkowo żadnego pokwitowania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie odpuszczaj dziadowi, bo się później tacy bezczele mnożą!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to nie w przypadku kiedy korzystasz z formy ryczaltowej gdy np. masz wiecej mieszkań na wynajem ????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Postawcie się na mc właściciela mieszkania, skoro widzi potrzebę odnowienia ścian, to znaczy że chyba jest to konieczne, uważam że ma prawo nie oddawać kaucji. Ze swojej strony nie dopilnowaliście ponadto pokwitowania za kaucję.
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
po 1. pieniadze, czy to czynsz czy kaucja, zawsze powinno wplacac sie przez konto lub za pokwitowaniem. inaczej nie ma dowodu na to, ze byl przeplyw gotowki. wiec tutaj - sprawa o kaucje jest z gory przegrana.

po 2. normalne sladu zużycia nie mogą być pokrywane z kaucji. jedynie odmalowanie mieszkania (orzecznictwo sądu to potwierdza), no ale wiadomo, 500zł za malowanie, to dużo za dużo. Normalne sladu zuzycia podłogi, kuchenki, lodowki czy piekarnika nie moga byc pokryte a kaucji, ponieważ kazdy wynajmujacy musi liczyc sie z tym, ze w trakcie wynajmu sprzet/podloga naturalnie ulegaja powolnemu zniszczeniu. co innego jesli np. jest pęknięta plyta grzejna, dziura czy glebokie zarysowania podlogi, dziury w scianie, zepsuta wanna czy prysznic etc...

po 3. mozna postraszyc pana tym, ze zlozy sie doniesienie do skarbowki (wiekszosc wynajmujacych tego nie zglasza). jesli nie zglosil umowy i nie odprowadzal podatku z tytulu przychodu z wynajmu, grozi mu kara w wysokosci bodajze 75% calego zysku z wynajmu (czyli jesli zarobil na wynajme 10 tys - 7,5 tys kary mu dowala).

po 4. twoja siostra nie musiala sie meldowac! jesli mieszkala tam dluzej powinna tylko uaktualnic miejsce zamieszkania w urzedzie skarbowym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
umowę należy niezwłocznie zgłosić do US i każdego miesiąca wpłacać podatek od najmu, a dodatkowo wykazać dochody w zeznaniu rocznym
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dorzucę , ze dochody z najmu okazjonalnego uwaględnia sie w swoim roczym zaznaniu PIT i chyba nie trzeba samej umowy zglaszać w US no ale tak czy siak w PIT ując trezba i podatek odprowadzić ...także postraszenie uS może pomóc jesi ktos tego obowiązku nie dopełnił albo celowo zataił i my o tym wiemy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja dorzucę informację o meldunku:
"Art. 5. 1. Osoba posiadająca obywatelstwo polskie i przebywająca stale na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązana zameldować się w miejscu pobytu stałego.
2. W tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego."

http://www.mswia.gov.pl/portal/pl/362/4520/Informacje_ogolne.html

warto ściągnąć pierwszy plik i sobie poczytać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm - przeszukałam właśnie net i nic takiego nie znalazłam ...
Nie płacisz tylko wtedy koszty są większe niż przychód ...
http://www.pit.pl/zasady_opodatkowania_wynajem_podatki_w_praktyce_2791.php
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do kwoty wolnej to możliwe ze coś jednak jest bo pamiętam jak mnie kiedyś włascicielka mieszkania prosiła aby zaniżyć na umowie kwotę za najem tak aby nie musiała w us tego zglaszac wtedy faktycznie chyba było jakieś 300 zł więc możliwe , ze coś takiego nadal istanieje ale to taki unik i nie zawsze strony o tym wiedzą lub poprostu się na to nie godzą ...trzeba sie dowiedzieć w US
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny proszę Was - jaki obowiązek meldunku...

nilkaa na początku wakacji ub była kwota do 300 zl - informacja z US w Nowym Porcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabolinka ma rację - nie ma kwoty wynajmu "wolnej od podatku"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie potrzebujesz w tym wypadku pokwitowania wpłaty !! obie strobny podpisał się pod umową więc zawarły ją zgodnie nie wnosząc uwag czyli w domysle kaucja została zaplacona w chwili podpisywania umowy i to wystarczy , wlascieciel nie ma obowązku dawć ci dodatkowego pokwitowania przyjecia kwoty ...gdybyś nie wplaciła w chwili podpisania umowy wtedy trzeba by ten zapis skreślić lub zrobić dodatkową adnotacje na umowie , ze kaucja zostanie wplacona w terminie do XXX i wtedy przy wplacie pózniejszej żądać pisemnego pokwitowania odbioru tej kaucji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bzdura, do takiego zapisu nie ma się co czepiać, podpisała umowę z parafka na każdej str, pewnie tak, taka umowa jest jednoznaczna, nie potrzeba żadnego KP czy KW to nie sklep, na przyszłość wynajmując mieszkanie radze zapoznać się z przepisami i czytać dokładnie umowy, w razie niejasności zawsze zostają darmowe porady prawne

tak na marginesie to warto robić zdjęcia dokładne w momencie opuszczania mieszkania by stwierdzić ze wszystko było ok, może Twoja siostra rzeczywiście "zużyła" pokój i wymaga odświeżenia/remontu ? w umowie na pewno miała zapis ze powinna dbać i zostawia w stanie niepogorszonym
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

płyta indukcyjna czy gazowa? (26 odpowiedzi)

Witajcie. Chciałabym poprosić Was o opinię. Budujemy dom i stanęliśmy przed wyborem płyty...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry