Widok
wraca też gruźlica. rozumiem, że rodzice, którzy nie szczepią, sami nie szczepią siebie np na wzw? bo skoro nie szczepiie dzieci to chyba stosujecie to takze wobec siebie samych??? powodzenia zycze w takim razie, jesli czeka was jakis zabieg/operacja w szpitalu. nawet kolonoskopii wam nie zrobia bez odpowiedniego miana przeciwcial...
-osobiście znam dwa przypadki krztuśca- 5 i 7 lat i jakoś szczepienia nie uchroniły... (o innych przypadkach w bliskim otoczeniu nie slyszałam).
- rodzeństwo nie szczepione- NIE PATOLOGIA! - aby nie sugerowac kto... to więcej niż 2 dzieci, nie zachorowały na żadne choroby same z siebie; jak miały ok 10-8 lat to ospa- przyniesiona ze szkoły.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego stosujecie taką nagonkę? pytanie było wyraźnie sprecyzowane.
Każdy rodzic kieruje się zasadą aby jak najlepiej dla dziecka, jeśli mówi o tym aby nie szczepić to ma ku temu powód (przykłady z życia)- każdy z nas ma inne i się może kierować swoimi.
A ci co szczepia na wszystko co tylko możliwe i na co wynaleziono szczepionki to może lepiej??? (jakoś też znam tylko powikłania u takich nadgorliwych - że jednak poszło w drugą stronę i spadek odpornosci ogromny na wszystko...)
Powtarzam kazdy z nas - z Was chce jak najlepiej dla dzieci - wiec po co głupie uwagi...
- rodzeństwo nie szczepione- NIE PATOLOGIA! - aby nie sugerowac kto... to więcej niż 2 dzieci, nie zachorowały na żadne choroby same z siebie; jak miały ok 10-8 lat to ospa- przyniesiona ze szkoły.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego stosujecie taką nagonkę? pytanie było wyraźnie sprecyzowane.
Każdy rodzic kieruje się zasadą aby jak najlepiej dla dziecka, jeśli mówi o tym aby nie szczepić to ma ku temu powód (przykłady z życia)- każdy z nas ma inne i się może kierować swoimi.
A ci co szczepia na wszystko co tylko możliwe i na co wynaleziono szczepionki to może lepiej??? (jakoś też znam tylko powikłania u takich nadgorliwych - że jednak poszło w drugą stronę i spadek odpornosci ogromny na wszystko...)
Powtarzam kazdy z nas - z Was chce jak najlepiej dla dzieci - wiec po co głupie uwagi...
Haha czekałam aż ktoś wklei argument przeciw szczepionkom z Facebooka!! Bo to jest główne źródło wiedzy dla nieszczepiących!! W internecie każda bzdura się szybko rozprzestrzenia, a teorie spiskowe najszybciej. Szkoda tylko, że ktoś te zabobony i głupoty przedstawia jako "opinie, poglądy". Jak w tym tekście:
http://waterfordwhispersnews.com/2015/12/09/mother-not-vaccinating-child-because-she-read-something-somewhere/#
http://waterfordwhispersnews.com/2015/12/09/mother-not-vaccinating-child-because-she-read-something-somewhere/#
Zadam tylko pytanie: dlaczego nie szczepisz? Boisz się powikłań? A nie boisz się powikłań gdy dziecko zachoruje na jedną z tych chorób? Gdy dziecko ma paciorkowca, nie stosujesz antybiotyku? On też może dawać powikłania. Gdzie jest ta granica? Czemu szczepionki NIE, a lekarstwa TAK? Jako podatnik życzyłabym sobie, aby wraz z podjęciem decyzji o nieszczepieniu rodzic podpisywał również odpowiedzialność finansową dotyczącą leczenia chorób na które nie zaszczepił dziecka, wraz z taką decyzją powinny iść również konsekwencje. Czym innym jest dla mnie odwlekanie szczepień u dzieci urodzonych przedwcześnie, chorych od urodzenia.
No tak, problem pierwszego świata..... Nie ma już epidemii krztuśca czy polio, z powodu których na raz umierała lu zostawała ciężko niepełnosprawna połowa dzieci we wsi, to sobie ludzie musieli wyszukać problem w postaci "trujących szczepionek".
Ech, ludzkośc to w swojej masie jednak przerażająco głupi gatunek, nieuchronnie zmierzający ku zagładzie :/
A tak na poważnie, to malą jest szansa, że znajdziesz pediatrę, który będzie podzielał entuzjazm do "nieszczepienia", bo jest to niezgodne z aktualną wiedzą medyczną.
Ech, ludzkośc to w swojej masie jednak przerażająco głupi gatunek, nieuchronnie zmierzający ku zagładzie :/
A tak na poważnie, to malą jest szansa, że znajdziesz pediatrę, który będzie podzielał entuzjazm do "nieszczepienia", bo jest to niezgodne z aktualną wiedzą medyczną.
U mnie jest w przychodni jedna lekarka, która raczej nie jest za szczepieniami. Trafiłam do niej, bo naszej lekarki nie było, kilka razy pytała się mnie, czy zdaję sobie sprawę z powikłań po szczepieniach, dawała mi jeszcze dodatkowe papierki do wypełnienia przed szczepieniem i przypominała, aby uważnie przeczytała ulotkę szczepionki. Niby nie odradzała wprost, ale dało się bardzo wyczuć cały kontekst rozmowy. U nas jest znana z zaleceń homeopatycznych.
Nieszczepienie dzieci nawet na podstawowe szczepienia jest wielce nieodpowiedzialne i zagraża wszystkim dzieciom, z którymi to nieszczepione sie styka, wiec krótko mówiac nie bardzo interesuje mnie czy szczepisz swoje dzieci,ale dlaczego narażasz moję?? bedziesz je izolować od pozostałych dzieci, czy będą roznosić zmutowane choróbska??
A w temacie to nie sądze,że znajdziesz jakiegoś lekarza, który powie,że dobrze robisz, w gd głównym podobno jest lekarz,który "akceptuje" nieszczepienie,a raczej przedstawia swoje argumenty za i później szanuje decyzję rodzica o czasowym nieszczepieniu, niemniej jednak zgłasza fakt,że nieszczepisz, bo ma taki obowiązek.
A w temacie to nie sądze,że znajdziesz jakiegoś lekarza, który powie,że dobrze robisz, w gd głównym podobno jest lekarz,który "akceptuje" nieszczepienie,a raczej przedstawia swoje argumenty za i później szanuje decyzję rodzica o czasowym nieszczepieniu, niemniej jednak zgłasza fakt,że nieszczepisz, bo ma taki obowiązek.