Widok
Pratchettka proponuję jak na filmiku wyżej zapiąć dziecko w kurtce, rozpiąć bez poluzowywania pasów i zapiąć bez kurtki, zobaczysz jaki jest luz. Sama mówisz, że po zimie musisz inaczej wyregulować pasy. Ty może na maxa je naciągniesz na kurtce, ale przy wypadku działa taka siła, że z kurtki nie zostaje nic (chodzi mi o przestrzeń) a dziecko wylatuje ze zbyt luźnych pasów jak katapulta...
jak mozna porownac statsytcznie Szwecje i PLO, przeciez to inne swiaty, drogi, ilosc ludzi itp, no prosze, a hasla takie to tylko, tam chyba juz mniej jest autostrad niz u nas teraz, i jezeli juz to rozszerzenie drogi, aby moglo sie wyprzedzac, np. w okolicahc Slupska to zrobili i mniej wypadkow itp.
ja uwazam, ze dziecka w samochodzie nic nie chroni, i jest najslabszym ogniwem czyli, ostatnie sie ratuje , bo ma najmniejsze szanse...
a na ktorym miejscu siedzi dziecko, powinno po srodku, a jak ktos ma wiecej niz 1 dziecko, to w tym momencie ryzykuje zycie innych dzieci bardziej...
moje dzieci sa b.wysokie i chyba bylabym nieodpowiedzialna, aby dziecko z wystajaca glowa siedzialo bez ochrony itp.obie oczywiscie sa w foteliku.
ja uwazam, ze dziecka w samochodzie nic nie chroni, i jest najslabszym ogniwem czyli, ostatnie sie ratuje , bo ma najmniejsze szanse...
a na ktorym miejscu siedzi dziecko, powinno po srodku, a jak ktos ma wiecej niz 1 dziecko, to w tym momencie ryzykuje zycie innych dzieci bardziej...
moje dzieci sa b.wysokie i chyba bylabym nieodpowiedzialna, aby dziecko z wystajaca glowa siedzialo bez ochrony itp.obie oczywiscie sa w foteliku.
wcale nie ma najmniejszych szans popatrz
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121018/POWIAT08/121019398
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121018/POWIAT08/121019398
bezpieczenstwojest najwazniejsze, ale idiotyzmem jest piasanie ze jak nie kupisz dla dziecka fotelika z 5 pk w testach adac to go nie kochasz ;/ prosze Was :( to jest zenua...
ja mam osobiscie dwa, recaro i maxicosi, nie mam samochodu, jeden u tesiow uzywany raz rocznie jak dobrze pojdzie, 2 u rodzicow max 2 razy rocznie. samej by mnie nie bylo stac na ich kupienie, po prostu bym chyba nie jezdzila.w domu nie mam bo nie mam gdzie trzymac i niestety tez zdarzylo mi sie jezdzic taxi z reka na sercu bez niczego :( czytajac forum i patrzac ze wiekszosc ludzi albo kupuje uzywane ubrania albo po prostu w lumpie i narzeka za to ze mleko bebiko jest za drogie albo kupuje najjtansze pieluchy jakie sa, to myslicie ze w czym Ci ludzie te dzieci woza? myslicie ze jak napiszecie ze fotelik z isofixem za 1,5 tysiaka ma 5 pkt i musisz go kupic bo to dowod twojej milosci do dziecka to ludzie Was posluchaja?
ja mam osobiscie dwa, recaro i maxicosi, nie mam samochodu, jeden u tesiow uzywany raz rocznie jak dobrze pojdzie, 2 u rodzicow max 2 razy rocznie. samej by mnie nie bylo stac na ich kupienie, po prostu bym chyba nie jezdzila.w domu nie mam bo nie mam gdzie trzymac i niestety tez zdarzylo mi sie jezdzic taxi z reka na sercu bez niczego :( czytajac forum i patrzac ze wiekszosc ludzi albo kupuje uzywane ubrania albo po prostu w lumpie i narzeka za to ze mleko bebiko jest za drogie albo kupuje najjtansze pieluchy jakie sa, to myslicie ze w czym Ci ludzie te dzieci woza? myslicie ze jak napiszecie ze fotelik z isofixem za 1,5 tysiaka ma 5 pkt i musisz go kupic bo to dowod twojej milosci do dziecka to ludzie Was posluchaja?
she, tak, właśnie ja narzekam, że bebiko w biedronce drogie, ale o bezpieczeństwo dzieci zadbać potrafię...
i nie wymyślam sobie tego wszystkiego, nic nikomu nie nakazuję, próbuję tylko uświadomić
http://forum.gazeta.pl/forum/w,97434,126189692,,Dlaczego_tylem_O_fotelikach_9_18_przeczytaj_.html?v=2 i nie, to nie mój wątek...
i nie wymyślam sobie tego wszystkiego, nic nikomu nie nakazuję, próbuję tylko uświadomić
http://forum.gazeta.pl/forum/w,97434,126189692,,Dlaczego_tylem_O_fotelikach_9_18_przeczytaj_.html?v=2 i nie, to nie mój wątek...