Widok
Oficjalnie rozpoczynam 1 marca. Przygotowania do lata 2011
Tak jak mówiłam wcześniej dietę warto rozpocząć 1 marca. Rok temu właśnie z tą datą udało mi się zrzucić 14 kg i do tej pory nie przytyć. Od dzisiaj zamierzam zrzucić jeszcze 3-4 kg. Ponieważ za dwa dni tłusty czwartek i on mnie nie obejmie pączka zjadłam wczoraj ;) Zakupione mam już wafle ryżowe, pomidory, ogórki, tuńczyki w puszce, piersi z kurczaka, jogurty naturalne, warzywa na patelnie ( bez ziemniaków i ryżu), słodzi w płynie z Bomi, serki wiejskie itp. itd.
Wyrzucamy z myśli wszystko to co jest w panierce, pieczywo, ryże, makarony, sosy.
Tutaj w tym wątku nie będę mówić o diecie Dukana bo to nie ta Dieta chociaż miejscami podobna. Dla Dukana są inne wątki. Tutaj będę pisała swoje przepisy, lekkie, zdrowe i małokaloryczne.
Może któraś się do mnie przyłączy !
Zapraszam !
Start!!!!
Wyrzucamy z myśli wszystko to co jest w panierce, pieczywo, ryże, makarony, sosy.
Tutaj w tym wątku nie będę mówić o diecie Dukana bo to nie ta Dieta chociaż miejscami podobna. Dla Dukana są inne wątki. Tutaj będę pisała swoje przepisy, lekkie, zdrowe i małokaloryczne.
Może któraś się do mnie przyłączy !
Zapraszam !
Start!!!!
Na samym początku, żeby was nie zrażać przepis na Dietetyczne Ciasto !
SZARLOTKA
Słoik jabłek prażonych (jabłka prażone firmy Chira – Lidl) 900 g lub uprażyć samemu jabłka ok. 1,5 kg surowych rozmieszać ze szklanką gorącej wody z rozpuszczoną żelatyną (żelatyna rozpuszczalna w gorącej wodzie) i słodzikiem, dodać cynamonu. Wymieszać, wlać do foremki ok. 25 cm średnicy. Druga warstwa: jogurt bałkański lub typu greckiego ze słodzikiem dodać do ½ szklanki gorącej wody z ½ paczki żelatyny, wymieszać. Drugą warstwę wlać na pierwszą, posypać niewielką ilością płatków migdałowych.
SZARLOTKA
Słoik jabłek prażonych (jabłka prażone firmy Chira – Lidl) 900 g lub uprażyć samemu jabłka ok. 1,5 kg surowych rozmieszać ze szklanką gorącej wody z rozpuszczoną żelatyną (żelatyna rozpuszczalna w gorącej wodzie) i słodzikiem, dodać cynamonu. Wymieszać, wlać do foremki ok. 25 cm średnicy. Druga warstwa: jogurt bałkański lub typu greckiego ze słodzikiem dodać do ½ szklanki gorącej wody z ½ paczki żelatyny, wymieszać. Drugą warstwę wlać na pierwszą, posypać niewielką ilością płatków migdałowych.
Na śniadanie polecam dwa wafle ryżowe z szynką i pomidorem, do tego kawa zbożowa ( ma dużo błonnika) lub zwykła kawa czy herbata.
Na drugie śniadanie serek wiejski z rzodkiewką lub pomidorem lub ogórkiem lub wszystko razem.
Obiad- kotlet z piesi kurczaka. Pierś rozbijamy, posypujemy przyprawami, podsmażamy na oliwie do tego jakieś warzywa czy surówka zrobiona samemu ( kupne zawierają bardzo dużo cukru). Podwieczorek jogurt naturalny ze słodzikiem i do tego jakieś np. owoce mrożone lub utarte jabłka.
Kolacja dwa wafle ryżowe z szynką, serem czy polędwicą.
W razie silnego głodu między posiłkami: serek wiejski, jabłka, sałata.
Na drugie śniadanie serek wiejski z rzodkiewką lub pomidorem lub ogórkiem lub wszystko razem.
Obiad- kotlet z piesi kurczaka. Pierś rozbijamy, posypujemy przyprawami, podsmażamy na oliwie do tego jakieś warzywa czy surówka zrobiona samemu ( kupne zawierają bardzo dużo cukru). Podwieczorek jogurt naturalny ze słodzikiem i do tego jakieś np. owoce mrożone lub utarte jabłka.
Kolacja dwa wafle ryżowe z szynką, serem czy polędwicą.
W razie silnego głodu między posiłkami: serek wiejski, jabłka, sałata.
Ja na diecie nie jestem ale przepis na dietetyczną szrlotkę mogęwrzucić - jak już w temacie jesteśmy jabłkowym:) Przepis BEZ CUKRU :)
Składniki na oko:
- płatki owsiane + otręby/zarodki przenne/amarantus zalewamy gorącą wodą lub mlekiem tak z centymetr, półtora nad i przykrywamy --> płatki mają wciągnąć cały płyn i być lepkie
- do tej masy dorzucamy 1/3 rozpuszczonej kostki masła (opcjonalnie) lub kilka łyżek oliwy + dwa zółtka
- z białek robimy pianę (przyda się do jabłek)
- masa z płatków powinna być w miarę gęsta (jak wyjdzie za wodnista to możemy podsypać otrębami itp)
- wykadamy do naczynia żaroodpornego wczesniej nasmarowanego tłuszczem --> to nie będzie rosło więc tak masy powinien być z jeden cm
- jabłka najlepiej świeże (super sprawdza się tu szara reneta bo kwaskawa) obieramy i trzemy na grubej tarce
- mieszamy z cynamonem i białkiem
- nakładamy na masę z płatków (maksymalnie 5-6 cm grubości)
- wrzucamy do piekarnika na 180 stopni na pół godziny, później można zmniejszyć na 150 i jeszcze około godzinki potrzymać (uwaga aby nie przypalić spodu).
Jabłka puszczą sok i staną się mega słodkie.
Składniki na oko:
- płatki owsiane + otręby/zarodki przenne/amarantus zalewamy gorącą wodą lub mlekiem tak z centymetr, półtora nad i przykrywamy --> płatki mają wciągnąć cały płyn i być lepkie
- do tej masy dorzucamy 1/3 rozpuszczonej kostki masła (opcjonalnie) lub kilka łyżek oliwy + dwa zółtka
- z białek robimy pianę (przyda się do jabłek)
- masa z płatków powinna być w miarę gęsta (jak wyjdzie za wodnista to możemy podsypać otrębami itp)
- wykadamy do naczynia żaroodpornego wczesniej nasmarowanego tłuszczem --> to nie będzie rosło więc tak masy powinien być z jeden cm
- jabłka najlepiej świeże (super sprawdza się tu szara reneta bo kwaskawa) obieramy i trzemy na grubej tarce
- mieszamy z cynamonem i białkiem
- nakładamy na masę z płatków (maksymalnie 5-6 cm grubości)
- wrzucamy do piekarnika na 180 stopni na pół godziny, później można zmniejszyć na 150 i jeszcze około godzinki potrzymać (uwaga aby nie przypalić spodu).
Jabłka puszczą sok i staną się mega słodkie.