Widok

Oksytocyna - czy gdzieś dostanę?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam receptę na 2 ampułki... pytałam w aptece - nie mają... Pani Mgr dzwoniła do hurtowni - ponoć wycofano ją z obrotu aptecznego (ale weterynaryjna jest)...

Może kt`oraś z Was wie gdzie można zdobyć oksytocynę?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

to taka kawka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dzięki!!! :)
Jutro zakupię :) Nie wiem co bym bez Was zrobiła forumki :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe ;) nie ma za co ;)

"zginęłabyś" ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ważne by w składzie miała słód jęczmienny - ja tylko w caro to znalazłam bo zwykła inka ma po prostu jęczmień spośród zbóz :D

kurde, Agusia choć otworzymy objazdową poradnie laktacyjna :DDD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :) Dobry pomysł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to świetnie że granulki działają, optymistycznie :)
i dzięki za cynk o caro, bo karmi faktycznie drogo wychodzi

ja jeszcze granulek nie kupiłam, nie zdążyłam bo bracki przyjechał ze Szwecji, ale wybieram się w poniedziałek do apteki homeopatycznej i sobie zakupię,

przy okazji mam pytanie o tą aptekę doz, ceny są dużo bardziej atrakcyjne niż w tej samej aptece stacjonarnej ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
w mojej dzielnicy gdzie odbieram paczki z doz, to najdrożdza aptekai zawsze szerokim łukiem ją omijalam. Teraz kupuję przez net i tylko tam paczki odbieram. Róznica w cenie na drobnych rzeczach typu syrop na doz 15 zł, a u nich 23 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie też tak jest - normalnie tam gdzie odbieram zamówienia internetowe to najdroższa apteka w mieście..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihihi - ok Cytrynka :))))) tyle co już przetestowałyśmy, naczytałyśmy się i nasłuchałyśmy - to faktycznie można fakultet zrobić ;)

ja ostatnio "zastrzeliłam" gina ;) zapytałam o jakieś środki farmakologiczne pobudzające laktację :P mówi, że nie ma takich typowo - ale z najbliższego otoczenia (żona) pomagają herbatki - no to ja mu zaczęłam sypać nazwami jakie herbatki już zaliczyłam :P + system ściągania 77-55-33 ;)
no ale że chcę jeszcze coś :P

i tak doszliśmy do tej oksytocyny :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, ja też przechodziłam kłopoty z laktacją, niemałe one były. Nie chcecie namiaru na super doradcę laktacyjną? Ale jej wizyta w domu kosztuje 100zł uprzedzam (za darmo jest dla klientów Medicover). Ja też sicągałam, piłam, martwiłam się a ona bardzo mi pomogła i małego karmię do teraz, zero dokarmiania modyfikowanym mlekiem (tylko na poczatku musiałm dokarmiać, ajk mleka nie miałam).

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
julka napisz co Ci powiedziała, bo ja już tez korzystałam z poradni oraz prywatnie doradca do mnie do domu przyjeżdzała
może Ty masz jakis zloty środek ?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie już był doradca ds laktacji, ale pewnych rzeczy się niestety nie przeskoczy, dlatego teraz szukam najlepszego środka pozwalającego na najbardziej efektywne uzyskanie mleka za pomocą lakatora,
co do tematów laktacyjnych to sama mogłabym już zostać doradcą ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też jestem ciekawa co doradca mógłby mi powiedzieć nowego ;)

inna bajka - jak spotyka się doradcę na początku przygody z karmieniem :)

a co innego 4 m-ce po porodzie ;) jak już przekopało się Internet w poszukiwaniu złotych środków ;) (forum laktacyjne, mailowanie i rozmowa tel. z doradcami, opinie innych Mam, artykuły)

wiem wiem - jak najczęściej przystawiać dziecko... ALE Gabryś już za nic nie chce ssać cycusia :( urządza awantury na sam widok piersi jakby Go ktoś żywcem obdzierał ze skóry :P
poza tym tylko po nocy (czyli nie ściąganiu pokarmu przez ok 6-7 godzin) mam wystarczającą ilość mleka - na 1 pełne karmienie (tzn. 140ml)

w dzień muszę 2 razy ściągać aby mieć pełną porcję :/

ściągam 5-6 razy dziennie - na więcej nie mam czasu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja mojego synka zaczęłam karmić "tylko" piersią gdy miał ok 3 miesięcy. Wcześniej ściągałam laktatorem (7-5-3 min) i dwa razy na dobę dawałam modyfikowane. I też się musiałam nieźle napocić (piłam różne herbatki, karmi, bawarkę) aby mieć tyle ile potrzeba ml do butelki. Do tego byłam sama z dzieckiem (mąż za granicą), po cesarce z babrającą się trochę raną i "walczącą" ze swoimi piersiami ;) Moja kondycja psychiczna nie była najlepsza i bardzo starałam się nie płakać gdy miałam za mało w butelce. Mój synek "rzucał" się przy piersi, dostawał histerii (ja czasem też). Aż pewnego razu po prostu zaczęłam go przystawiać, przystawiać, przystawiać... mimo jego "protestów"...
Wiem, ze to przez kolki mały tak się zachowywał.
Jak ja sobie o tym pomyślę, co wtedy przeżyłam...
Dziś mamy problem odwrotny, bo mały nie chce pić mleka sztucznego ;p
Wierzę że Tobie i pozostałym dziewczyną się uda i trzymam za Was mocno kciuki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia, nie ma oksytocyna w tej hurtowni,niestety:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulka - dzięki za sprawdzenie :)

Karol - podziwiam! też bym tak chciała... tzn. przejść na cycusia :( ale jakoś szans na to nie widzę... po każdej histerii (przy próbie dostawienia Młodego) mam ochotę Go ukatrupić :P więc już nawet tego nie próbuję - pogodziłam się z myślą, że muszę ściągać mleko :P

czy tylko "cesarkowe" mają takie problemy z karmieniem? ja też jestem po cc z komplikacjami :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepraszam, że dopiero teraz, ale jakoś zapomniałam o tym wątku.
Ja nie znam innego sposobu na laktację, jak ten wspomniany wyżej - przystawiać dziecko i przystawiać. U mnie to było tak: w kąt poszła kupiona butelka, rady róznych życzliwych odnośnie dopajania itp. Położyłam się w łóżku ze stertą kanapek i owoców pod ręką, litry wody niegazowanej miałam koło siebie i karmiłam ile wlezie, kiedy mały tylko wyraził cień zainteresowania a poza tym oglądałam TV i czytałam, z łózka tylko do toalety i na spacery wychodziłam, to trwało 3-4 dni i laktacja sie rozbujała. A ja po porodzie prze ztydzień nie miałam wcale mleka, siara sie u mnie z dużym poślizgiem pojawiła i też już miałam wizję, ze z karmienie piersią nici.
Inna sprawa, ze mój syn był wtedy malutki a 3-4 miesięczne dzieci bywają zbyt zainteresowane światem, który zaczynąją lepiej widzieć, by chcieć ssać godzinami, więc by rozhuśtać laktacje trzeba się nieźle uprzeć i się nie zrażać że małe protestuje. Serio :) Moja kuzynka dała się przekonac i takiego synka prawie 4mięsięcznego na pierś "przełożyła". Nie podawała butelki z żadnym piciem, wyrzuciła smoczki uspakające (to ważne, bo dziecko na takim smoku wyładowuje gwałtowny instynkt ssania i potem nie chce ssać piersi, a tyle mniej mleka mamy wyssie ile soczku, czy herbatki, czy mleka modyfikowanego wypije) i sama była takim "smoczkiem na żądanie". I udało się, ale lekko jej nie było.
Podsumowując - próbujcie dziewczyny zrezygnować z butelki, ale tylko jak jestescie do tego na 100% przekonane, bo inaczej będziecie się męczyć a tak nie ma być. Nie ma przymusu karmienia piersią, dzieci wychowane na modyfikowanym mleku są wspaniałe (np. ja;) ale jeśli mama widzi korzyści z karmienia piersią, to niech nie rezygnuje za szybko, bo potem szkoda.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia, to chyba nie kwestia cesarki( ja tez miałam to szczęście po dobrodziejstwie 3 dób skurczów), a pomocy doradcy. na klinicznej jakas nawiedzona pielęgniarka ( nie doradca laktacyjny, bo ta pani mnie nie zaszczyciła wizytą, chociaż obiecała)pozazała mi takie cuda, że jak to potem zobaczyła studentka pielęgniarstwa, która przychodziła kąpac dzieci, to się za głowę złapała. Dopiero w 4 dobie Tośka naprawdę się najadła, a wcześniej ją tylko męczyłam ( udusiłabym te cholerę, "pseudopomoc").
Około 4 miesiąca Tośka przeszła totalny bunt na pierś, bo wiadomo, z butelki lepiej leci. Smarowałam brodawki wodą z cukrem i pakowałam w dziub, prawie na śpiocha. Zaskoczyło. Karmię pannicę już ponad 10 miesięcy.
Jak mam kryzysy (zmęczenie, stresy) używam... wyobraźni. Wyobrażam sobie fontanny tryskające... mlekiem, wodospady mleka itp.
Oprócz tego nocne karmienia. Pomagają rozkręcić laktację, dziecko jest spokojniejsze, nic go nie rozprasza, ty jesteś spokojniejsza i skupiona tylko na maluchu, no i mleko podobno ma więcej tłuszczyku a to dobrze wpływa na mózg dziecka.
Życze powodzenia i cieszę się bardzo, ze chce ci się walczyć. Podziwiam, bo wiele matek by się juz dawno poddało. Będzie dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Amielka - ja z klinicznej (jeśli chodzi o porady laktacyjne) wyniosłam siniaki na piersiach, które miałam ok 2 tygodni :P ani pielęgniarki ani "doradca" nie potrafiły pomóc w przystawieniu Gabrysia :/

też miałaś awantury jakby Młodą obdzierano ze skóry, posypywano solą i polewano spirytusem? :> :P
tego typu atrakcje nie działają na mnie motywująco... ;) wręcz odwrotnie - zastanawiam się wtedy po psi ogon ja tak walczę? może dać sobie spokój i karmić tylko sztucznym?
ale oczywiście jak minie moja słynna "pierdoląca" ;) (najczęściej po wypłakaniu się) to sięgam po laktator i dalej jazda :P

powiem szczerze, że ja już nawet boję się próbować z tym przystawianiem :/ po co mi te nerwy? cóż - laktator najlepszym przyjacielem kobiety ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem szczerze, że ja już nawet boję się próbować z tym przystawianiem :/ po co mi te nerwy? cóż - laktator najlepszym przyjacielem kobiety ;)

swięte słowa :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Fotelik samochodowy 15-36 kg, jaki najlepszy ? (26 odpowiedzi)

Muszę kupić małej nowy fotelik samochodowy. Tym razem do 15-36 kg. No i właśnie moje pytanie,...

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

do góry