Widok
To ja Was podziwiam, serio! Nie dałabym rady na laktatorze tyle czasu laktację utrzymać. Męczy mnie ta maszyna bardzo, no i nie sciągała mi tak mleka, jak maluch. Podziwiam. Ale Agusiu, widać że masz blokade psychiczną, skoro boisz się małego przystawiać a na to niewiele można pomóc, tylko Ty byś mogła ją złamać. Jak nie da rady, to trudno.
Pozdraiwam!
Pozdraiwam!
zdecydowanie mam blokadę przed przystawianiem :P
ostatnie próby kończyły się wrzaskiem Gabrysia, moim płaczem i wnerwem ;P Młody ssał kilka sekund albo i nie... a ja po takim przedstawieniu bałam się, że mnie posadzą za dzieciobójstwo :P (cóż - cierpliwość nie jest moją mocną stroną)
dlatego raczej nie widzę możliwości karmienia piersią... :/ ale chciałabym mieć więcej pokarmu, żeby chociaż butlą dostawał więcej mojego mleczka :P
ostatnie próby kończyły się wrzaskiem Gabrysia, moim płaczem i wnerwem ;P Młody ssał kilka sekund albo i nie... a ja po takim przedstawieniu bałam się, że mnie posadzą za dzieciobójstwo :P (cóż - cierpliwość nie jest moją mocną stroną)
dlatego raczej nie widzę możliwości karmienia piersią... :/ ale chciałabym mieć więcej pokarmu, żeby chociaż butlą dostawał więcej mojego mleczka :P
Agusia...pamiętasz... też pisałam parę razy, że Franek szaleje przy cycku. tzn u nas zawsze bylo po kilku minutach od rozpoczęcia picia. stwierdziłam, że powalczę. i sama nie wiem, albo on się zmienił, albo ma lepsze dni, albo...po prostu wywalczyłam! nadal mu się zdarza czasem, tylko właśnie wtedy jestem przekonana, że mało leci. wtedy poddaję się... i podaję sztyczne. ale zaparłam się i tyle też naczytalam się o przystawianiu i przystawianiu .... no i się nie poddaję.
karmienie dla mnie to nie jest jakieś piękno itd. robię to dla dziecka.
karmienie dla mnie to nie jest jakieś piękno itd. robię to dla dziecka.
ja się poddałam dla mojego zdrowia psychicznego,
ile nerwów mnie kosztowała walka, ile wylanych łez i nie potrzebnych kłótni z mężem,
na początku nie było takiej możliwości żebym mogła karmić piersią, pomimo różnych prób sam doradca laktacyjny to stwierdził, później już Emi nie chciała,
pierwsze moje załamanie to początek karmienia butlą, drugie moje załamanie to przejście na sztuczne - obydwie sytuacje wiele nerwów mnie kosztowały
teraz jest lepiej - ja patrzę optymistyczniej na świat, a Emi najedzona od razu ma lepszy humor,
ile nerwów mnie kosztowała walka, ile wylanych łez i nie potrzebnych kłótni z mężem,
na początku nie było takiej możliwości żebym mogła karmić piersią, pomimo różnych prób sam doradca laktacyjny to stwierdził, później już Emi nie chciała,
pierwsze moje załamanie to początek karmienia butlą, drugie moje załamanie to przejście na sztuczne - obydwie sytuacje wiele nerwów mnie kosztowały
teraz jest lepiej - ja patrzę optymistyczniej na świat, a Emi najedzona od razu ma lepszy humor,
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
ostatnio zrobiono badania, takie porzadne na tysiacach dzieci tu w uk i porownano dzieci karmione sztucznym i piersia. wyszlo im ze nie ma roznicy, jezeli chodzi o wartosci odzywcze, rozwoj dziecka i korzysci w pozniejszym rozwoju. nie wypowiadali sie na temat tej czesci emocjonalnej zwiazanej z karmieniem piersia. tak was czytam i zastanaiwam sie czy jest sens meczyc siebie i dzieciaka i czy rzeczywiscie takie traumatyczne przezycia dla mamy i dzidzi zostana wynagrodzone jak juz bedzie jadlo piersia
jeszcze podaje swoje, około połowa karmień to moje mleko,
karmimy Emi Bebilonem zwykłym, chyba pasuje jej ten smak, chce spróbować tez comfortu ale liczę się z tym że może jej nie pod pasować,
boogosia a czemu wybrałaś Comfort dla Jasia ? ze względu na te zaparcia po Nanie ? podobno dzieci mają zaparcia właśnie po Nanie ze względu na skład tego mleka, więc teoretycznie po zwykłym mleczku powinien być spokój, dlatego być może Jasiek źle reaguje na comfort
karmimy Emi Bebilonem zwykłym, chyba pasuje jej ten smak, chce spróbować tez comfortu ale liczę się z tym że może jej nie pod pasować,
boogosia a czemu wybrałaś Comfort dla Jasia ? ze względu na te zaparcia po Nanie ? podobno dzieci mają zaparcia właśnie po Nanie ze względu na skład tego mleka, więc teoretycznie po zwykłym mleczku powinien być spokój, dlatego być może Jasiek źle reaguje na comfort
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Salambo, wybrałam BC bo niby na zaparcia i myslalam ze sie polepszy, ale mu nie podpasował. Kupy mega śluzowate i zostaje przy nanie. A podaję sztucznego około 100ml dziennie, bywa że mniej. Być może po zwykłym Bebilonie byłoby lepiej. Moja pediatra powiedziala zebym do tego BC dodała dicoflor 50 do kazdego posilku ze powinno pomoc na te kupy a jak nie to mam wrocic do nana. ALe nie chce juz probowac z bebilonem, wiec od wczoraj dadaje Nana. Ale zagmatwałam :D