Widok
Opiekunki-ile płacicie?
Witam wszystkich, mam pytanko, ile płacicie opiekunkom do dziecka? Chodzi mi o kwotę za cały miesiąc, nie na godzinę? Własnie szykam do synka opiekunki od 6-8,5 godziny maksymalnie i sama nie wiem, iledac,bo Panie zainteresowane podają tak rózne wartości...
Pozdrawiam,
Ania z Natalką 6 lat i Olivierem 9 miesięcy
Pozdrawiam,
Ania z Natalką 6 lat i Olivierem 9 miesięcy
wow
wiecie co dziwne te stawki tez sie opiekuje dzieckiem i dostaje 8zł na godzine :) tez na poczatku miałam stawke 5zł ale powiedziałam dosyc bo to bardzo odpowiedzialna praca i w dodatku zaczeła mnie denerwowac mama u ktorej pracowałam. bo myslała ze jak ma nianie to mozna jej wszystko. NO sorry ale to tez jest praca a nie robie tego dla hobby chodz kocham dzieci:) i to bardzo
wiecie co dziwne te stawki tez sie opiekuje dzieckiem i dostaje 8zł na godzine :) tez na poczatku miałam stawke 5zł ale powiedziałam dosyc bo to bardzo odpowiedzialna praca i w dodatku zaczeła mnie denerwowac mama u ktorej pracowałam. bo myslała ze jak ma nianie to mozna jej wszystko. NO sorry ale to tez jest praca a nie robie tego dla hobby chodz kocham dzieci:) i to bardzo
Za dużo zarabiają? Ciekawe która poszłaby opiekować się cudzym dzieckiem na pełny etat albo i więcej za mniej niż 1000zł bo ja nie. I jeszcze jaka odpowiedzialność. Pewnie każdy by chciał płacić mało i mieć opiekunke ale to normalni ludzie jak my i też muszą z czegoś żyć i trzeba sie postawić w ich sytuacji. Uważam że jak ktoś za mało zarabia to niech lepiej siedzi w domu z dzieckiem sam, lepiej dla dziecka i dla matki ;-). a są jeszcze przedszkola itp. Takie moje zdanie
to dobre"...stanowczo za dużo zarabiaja.." a opiekunce to niby kasza manna z nieba leci?a czynsz,życie??? jak słysze,że mamy płaca 4zł i mniej to krew mnie zalewa,totalne wykorzystywanie i nic wiecej,mysle,że za 8h/1000zł to całkiem rozsadna stawka a praca opiekunki bardzo odpowiedzialna,ja zatrudniam opiekunke od 6 lat,pomogła nam wychowac troje dzieci,była z dzieckiem od 5 mca do 3 lat pozniej do przedszkola,obserwowałam po dzeciach jakie robiły postepy,cudnie sie rozwijały ,i kochały opiekunke,warto tez postawic sie w roli opiekunki,czy chciałabys zarabiac 600-700 zł miesiecznie/8 h???? jesli kogos nie stac na opiekunke przeciez pozostaja złobki,przedszkola tam miesiecznie gora zapłacisz 350-400zł a opieka tez fachowa,wykształcona tylko tam nikt dziecku nie poswieci tyle uwagi,co opiekunka(z prawdziwego zdarzenia oczywiscie) kiedys gdzies usłyszałam,że nawet najdrozsze zabawki edukacyjne itp itd nie zastapia rodzica/opiekunki,opiekunka to inwestycja,która procentuje,ale na poczatek nalezy zaufać można i sprawdzić i wszystko jasne,zreszta wystarczy obserwowac dziecko,by ocenic prace opiekunki,w naszym domu opiekunka to przyjaciel domu,co roku ma 2 tyg.urlop oczywiscie płatny tak jak my rodzice,,,,,,,,,,,,
ja
dziewczyny,ja rozumiem ze ne kazda mama moze sobie pozwolic na zostanie w domu z maluszkiem dluzej niz trwa urlop macierzynski.kto jak kto,ale ja-przyszła samotna mama doskonale sie sama o tym przekonam.Chodzilo mi tylko o to,ze trzeba sporo zarabiac zeby sie to po prostu opłaciło.Sorki,ale jak ja zarabiam 1300zł,to mam 1000zl oddac opiekunce zeby zarobic 300zl i nie widywac dziecka caly dzien.No troche sie to nie kalkuluje w moim przypadku.Sorki,widocznie nie wzielam pod uwage ile zarabiacie(tzn,duzo wiecej).A ze praca opiekunki jst ciezka sama to doskonale wiem-sprawdzilam kilka lat temu:)
justi wiadomo ze osoba mająca dochód 1300 nie weźmie opiekunki tylko odda dziecko do żłobka/przedszkola po to są te instytucje w końcu bo nie każdego stać na nianie
a Ty jako samotna matka przy zapisach dziecka do żłobka/przedszkola będziesz miała(twoje dziecko) pierwszeństwo (bo z tego co wiem to tak jest)
a Ty jako samotna matka przy zapisach dziecka do żłobka/przedszkola będziesz miała(twoje dziecko) pierwszeństwo (bo z tego co wiem to tak jest)
Ale też spójrzcie na sprawę tak: godne wynagrodzenie się należy każdemu, ale jeśli ktoś ma dobre wyksztalcenie i chce zarabiac więcej to niech idzie do "normalnej" pracy, powiedzmy w swoim zawodzie. Zwykle dziećmi zajmują się emerytki/rencistki lub studentki lub osoby, które mają swoje dziecko, nie mają z kim zostawić i chętnie wezma drugie pod opiekę aby przy okazji sobie dorobić. Takie jest moje pojęcie, może się mylę...









