Widok
wiesz co wpier oni chyba mają coś zamieszane z tymi budkami i pięć tysięcy ich wersji bo mi też się wydaje że tylko brakiem okienek się różni ;-). Ale w sklepie ta czarna miała chyba inny materiał już teraz nie pamiętam. Niech dziewczyny które teraz będa w mama i ja niech się przyjzą dokładnie bo ja też zgłupiałam ;-). Ale kolor jest nowy no i ten brak okienek po bokach też niby ;-)
Ma wyjmowany materiał.
Ale niestety musze napisać że wózek nie zaciekawie przeszedł moj test w terenie. Jechałam dzis po polnych drogach i płytach ( to jeszcze nie najgorszy teren po którym jeździłam moją emmą) i masakra. Prowadzi się nawet nieźle i lekko ale dziecko mi tak wytrzęsło że mała się obudziła i nie chciała spać, w emmie to ją tylko tak kołysało. A do tego po tym zaczęlo coś trzeszczeć no nie bardzo mi się to widzi w trzy dniowym wózku za tyle kasy. No ale trudno przy następnym dziecku znowu będzie chyba emma ;-). Jeśli chodzi o chodniki , ulice, manewrowanie to mura jest rewelacja ale na teren nie ma nic innego jak emma moim zdaniem. I jak ktoś nie jeździł emmą a twierdzi że po ciężkim terenie jeździ się jakims wózkiem rewelacyjnie to nie wie o czym mówi . Niech sprubuje emmaljungi. Można o nim powiedzieć że jest brzydki bo to kwestia gustu że ciężki bo to prawda ale lepszej amortyzacji nie ma na świecie. To oczywiście moje zdanie ;-). Ale jeśli ktoś nie potrzebuje bardzo terenowego wózka to mura jest rewelka, stabilna, lekko sie prowadzi, podbija no i moim zdaniem jest ładna ;-)
Ale niestety musze napisać że wózek nie zaciekawie przeszedł moj test w terenie. Jechałam dzis po polnych drogach i płytach ( to jeszcze nie najgorszy teren po którym jeździłam moją emmą) i masakra. Prowadzi się nawet nieźle i lekko ale dziecko mi tak wytrzęsło że mała się obudziła i nie chciała spać, w emmie to ją tylko tak kołysało. A do tego po tym zaczęlo coś trzeszczeć no nie bardzo mi się to widzi w trzy dniowym wózku za tyle kasy. No ale trudno przy następnym dziecku znowu będzie chyba emma ;-). Jeśli chodzi o chodniki , ulice, manewrowanie to mura jest rewelacja ale na teren nie ma nic innego jak emma moim zdaniem. I jak ktoś nie jeździł emmą a twierdzi że po ciężkim terenie jeździ się jakims wózkiem rewelacyjnie to nie wie o czym mówi . Niech sprubuje emmaljungi. Można o nim powiedzieć że jest brzydki bo to kwestia gustu że ciężki bo to prawda ale lepszej amortyzacji nie ma na świecie. To oczywiście moje zdanie ;-). Ale jeśli ktoś nie potrzebuje bardzo terenowego wózka to mura jest rewelka, stabilna, lekko sie prowadzi, podbija no i moim zdaniem jest ładna ;-)
wiesz samo skrętne koło tu tak nie przeszkadza i możliwość zablokowania jest fajna ;-). Ale on poprostu jest taki twardy i myśle że dla tego tak super się go prowadzi właśnie w mieście na chodnikach i ulicach i takich nierównościach miejskich jak piszesz . Wjazd na chodnik, zjazd z niego rewelka to nie mogę powiedzieć . Ale ja musiałam go też przetestować w trudnych terenach ;-)
Cześć. Jestem użytkowniczką maxi cosi mura 3 od 4 miesięcy. Mam model z 2008 roku. Dla osób które planują zakup mury a mają jeszcze czas radzę zaczekać do końca roku, wtedy mają super promocje. Ja swoją murę kupiłam na allegro w grudniu i za spacerówkę, gondole z dodatkami, śpiworek i fotelik maxi cosi citi zapłaciłam 1850. Zgadzam się też z opinią o amortyzacji mury - jest dość kiepska. Swietna jest gondolka, wielka i mięciutka w środku - moje dziecko ją uwielbia :) No i składanie bajka. Jak się "spłaszczy" gondole to mieści sie ze stelażem i wielkimi zakupami w bagażniku średniej wielkości samochodu.
Hej dziewczyny, ja też chciałabym kupić Mure dla mojej księżniczki ale boję się dwóch rzeczy i stąd moje pytania do was :)
Czy hałas dochodzący z budki spacerówki nie przeszkadza waszym maluchom?
Oraz czy spacerówka Mury 3 jest stabilna i nie przewraca wam się ukochany maluszek w niej? Słyszałam, że jest to często spotykany problem w trójkołowcach.
Pozdrawiam serdecznie szczęśliwe mamusie
Czy hałas dochodzący z budki spacerówki nie przeszkadza waszym maluchom?
Oraz czy spacerówka Mury 3 jest stabilna i nie przewraca wam się ukochany maluszek w niej? Słyszałam, że jest to często spotykany problem w trójkołowcach.
Pozdrawiam serdecznie szczęśliwe mamusie




