Widok
No wlasnie. Pytala o opinie na temat zestawu spacerowka+fotelik, wiec jako posiadaczka takiegoz zestawu odpowiedzialam z wlasnego doswiadczenia jak to wyglada w praktyce. Jak dla mnie sie sprawdzilo.
Odnosnie pasow to przeciez tez po cos je wymyslono...
Juz nie wspomne jak wazna role odgrywaja w fotelikach, i nie wyobrazam sobie nie zapiac mojego dziecka pasami. Jak dla mnie BEZPIECZENSTWO przede wszytkim....
Odnosnie pasow to przeciez tez po cos je wymyslono...
Juz nie wspomne jak wazna role odgrywaja w fotelikach, i nie wyobrazam sobie nie zapiac mojego dziecka pasami. Jak dla mnie BEZPIECZENSTWO przede wszytkim....
oczywiście, ze bezpieczeństwo przede wszystkim :) w foteliku dziecko MUSI być zapięte
no nic...ja się zaliczam do zwolenniczek gondoli, choć tez kiedyś rozważałam zakup tylko spacerówki i fotelika...jednak doszłam do wniosku, ze w gondoli dziecku jest i zdrowiej i wygodniej
ot tyle na temat
takie moje zdanie
no nic...ja się zaliczam do zwolenniczek gondoli, choć tez kiedyś rozważałam zakup tylko spacerówki i fotelika...jednak doszłam do wniosku, ze w gondoli dziecku jest i zdrowiej i wygodniej
ot tyle na temat
takie moje zdanie
Dziecko MUSI byc zapiete i w foteliku i w wozku. Takie sa przepisy, choc podejrzewam ze w Polsce one nie obowiazuja....
A w twojej wypowiedzi wyzej napisalas ze, szkoda ci bylo zapinac pasami dziecko w foteliku, wiec czegos tu nie rozumiem. ???
Zreszta to jest watek na temat jednego konkretnego wozka a poki co temat zjechal dosc istotnie z glownego zalozenia tego watku, wiec mysle ze dalsza, wymiana zdan na temat bezpieczenstwa i pasow nie ma sensu. Kazdy zrobi to co uwaza za sluszne.
A w twojej wypowiedzi wyzej napisalas ze, szkoda ci bylo zapinac pasami dziecko w foteliku, wiec czegos tu nie rozumiem. ???
Zreszta to jest watek na temat jednego konkretnego wozka a poki co temat zjechal dosc istotnie z glownego zalozenia tego watku, wiec mysle ze dalsza, wymiana zdan na temat bezpieczenstwa i pasow nie ma sensu. Kazdy zrobi to co uwaza za sluszne.
Ja rowniez dołaczam sie do zwolenniczek gondoli. Jednak wygoda dziecka i jego zdrowy kręgosłup to podstawa. Spacerówka, nawet rozłozona na płasko, nie jest idealnie płaska :) Jesli wiecie co mam na mysli. Nie wyobrazam sobie takiego rozwiązania dla noworodka i calkiem malego dziecka.
Co do maxi cosi mura - gondola wózka jest spora. I zgodnie z załozeniem, syn lipcowy przejezdzi w niej zimę.
Co do zalet to podpisze się pod gwiazdeczkaania.
Z wad - chyba tylko cena.
Aha, jeszce pokrywa do gondoli wózka. Mogłaby mieć trochę wyższą "stójkę" chroniącą wnętrze budy od wiatru. Ale z tym tez sobie mozna poradzic, ja stawiam kocyk i jest ok.
Waga wozka dla mnie stanowi zalete :) Wozek jest bardziej stabilny, dobrze rozłozony ciężar wózka powoduje, ze swietnie sie pcha i prowadzi.No i nie musze jej nigdzie nosic, bo korzystam z windy :)
Co do maxi cosi mura - gondola wózka jest spora. I zgodnie z załozeniem, syn lipcowy przejezdzi w niej zimę.
Co do zalet to podpisze się pod gwiazdeczkaania.
Z wad - chyba tylko cena.
Aha, jeszce pokrywa do gondoli wózka. Mogłaby mieć trochę wyższą "stójkę" chroniącą wnętrze budy od wiatru. Ale z tym tez sobie mozna poradzic, ja stawiam kocyk i jest ok.
Waga wozka dla mnie stanowi zalete :) Wozek jest bardziej stabilny, dobrze rozłozony ciężar wózka powoduje, ze swietnie sie pcha i prowadzi.No i nie musze jej nigdzie nosic, bo korzystam z windy :)
Ja też mojego wózka nie muszę wnosić - mam windę i podjazd :D
Ale jednak zdarzają się czasem sytuację, kiedy trzeba wózeczek wnieść kilka schodków. Jak dla mnie ciężar wózka + 10 kg dziecka to za dużo.
Gdybym miała wnosić ten wózek 2 razy lub nawet raz dziennie to bym go na pewno nie kupiła bo mój kręgosłup nie dałby rady :D
Ale jednak zdarzają się czasem sytuację, kiedy trzeba wózeczek wnieść kilka schodków. Jak dla mnie ciężar wózka + 10 kg dziecka to za dużo.
Gdybym miała wnosić ten wózek 2 razy lub nawet raz dziennie to bym go na pewno nie kupiła bo mój kręgosłup nie dałby rady :D
czasami trzeba wnieść...racja...ja wciągam po schodkach na tylnich kołach...
a propos poprzednich wypowiedzi...zapinałam i zapinam dziecko w foteliku i tak samo w spacerówce...
napisałam że szkoda takiego Maluszka katowac tymi pasami więc zapinanie w foteliku jak dla mnie wystarczy...
rozmawiamy tu o malutkich dzieciach do 6 miesiąca
w gondolach nie ma pasów...a przynajmniej ja nie widziałam gondoli z pasami...
a propos poprzednich wypowiedzi...zapinałam i zapinam dziecko w foteliku i tak samo w spacerówce...
napisałam że szkoda takiego Maluszka katowac tymi pasami więc zapinanie w foteliku jak dla mnie wystarczy...
rozmawiamy tu o malutkich dzieciach do 6 miesiąca
w gondolach nie ma pasów...a przynajmniej ja nie widziałam gondoli z pasami...
Też mam maxi cosi mura ale 3 i tylko spacerówke. W zasadzie jestem zadowolona ale jeśli chodzi o jazdę w terenie to nawet nie umywa się do emmaljungi ;-)
Aha i 100% zgadzam się z Wiper. Pewnie że można kupić wózek bez gondoli ale dziecko malutkie takie które nie siedzi nie można położyć bez pasów a pasy w spacerówce dla takiego dziecka są nieodpowiednie. Można w fotyeliku ale dłużesze wożenie w foteliku jest nie zdrowe i męczoące i po co męczyć dziecko . Więc moim zdaniem gondola musi być choćby taka miękka którą się kladzie na spacerówkę.
Aha i 100% zgadzam się z Wiper. Pewnie że można kupić wózek bez gondoli ale dziecko malutkie takie które nie siedzi nie można położyć bez pasów a pasy w spacerówce dla takiego dziecka są nieodpowiednie. Można w fotyeliku ale dłużesze wożenie w foteliku jest nie zdrowe i męczoące i po co męczyć dziecko . Więc moim zdaniem gondola musi być choćby taka miękka którą się kladzie na spacerówkę.
Ja też użytkuję Maxi Cosi Mure 4 od 9 miesięcy i niestety uważam, że za wysoką ceną wózka nie idzie jednak jakość.
Niestety zima pokazała, że wózek się nie sprawdził. Te mniejsze i węższe koła przednie dramatycznie sprawdzały się na śniegu. Szczególnie wtedy kiedy śnieg już dłużej leżał był twardy i zbity.
Poza tym jeśli chodzi o amortyzaję to nie raz miałam wrażenie, że zaraz wytrząse dziecku mózg. I to wcale nie spacerowalam po trudnych terenac, a po deptaku nadmorskim. Wózek jest okropnie twardy.
Buda i przykrycie wierzchnie gondoli są zbyt kłuse i musiałam wciąż zakładać to foliowe okrycie.
Miałam możliwość przez miesiąc używać pożyczonego Emajlunga i jest o niebo lepszy, duża, szeroka gondola, budą i okryciem wierzchnim moża spokojnie zabezpieczyć dzieciaczka od wiatru nie zakładając foli.
Jak musialam oddac tego Emajlunga to aż miałam łęzkę w oku, bo jak przełozyłam dzieciaczka do Maxi Cosi to na serio ten wózek nie prezentuje się najlepiej.
Latem używała dużo moskitiere i uważam, ze tez mogłaby być troszke większa, bo ledwo ledwo co starcza na naciągnięcie na wózek.
Nie wspomnę już o tym, że dużym minusem jest brak możliwości składania budy w gondoli na różnych wysokościach.
Żeby nie było, że same minusy to plusem jest to, ze łatwo się składa i , ze fotelik można łatwo wpiąc na stelaż.
Trochę się boję jak to będzie jak przesadzę dziecko do spacerowki.
To tyle o Murze ;-)
Niestety zima pokazała, że wózek się nie sprawdził. Te mniejsze i węższe koła przednie dramatycznie sprawdzały się na śniegu. Szczególnie wtedy kiedy śnieg już dłużej leżał był twardy i zbity.
Poza tym jeśli chodzi o amortyzaję to nie raz miałam wrażenie, że zaraz wytrząse dziecku mózg. I to wcale nie spacerowalam po trudnych terenac, a po deptaku nadmorskim. Wózek jest okropnie twardy.
Buda i przykrycie wierzchnie gondoli są zbyt kłuse i musiałam wciąż zakładać to foliowe okrycie.
Miałam możliwość przez miesiąc używać pożyczonego Emajlunga i jest o niebo lepszy, duża, szeroka gondola, budą i okryciem wierzchnim moża spokojnie zabezpieczyć dzieciaczka od wiatru nie zakładając foli.
Jak musialam oddac tego Emajlunga to aż miałam łęzkę w oku, bo jak przełozyłam dzieciaczka do Maxi Cosi to na serio ten wózek nie prezentuje się najlepiej.
Latem używała dużo moskitiere i uważam, ze tez mogłaby być troszke większa, bo ledwo ledwo co starcza na naciągnięcie na wózek.
Nie wspomnę już o tym, że dużym minusem jest brak możliwości składania budy w gondoli na różnych wysokościach.
Żeby nie było, że same minusy to plusem jest to, ze łatwo się składa i , ze fotelik można łatwo wpiąc na stelaż.
Trochę się boję jak to będzie jak przesadzę dziecko do spacerowki.
To tyle o Murze ;-)
dziewczyny ja tez jestem juz zdecydowana na mure maxi cros 4,w kolorze czarnym. Znalazlam taka na stronie bobowozki, ale cena szok 3300zł. czy te wozki wszedzie tle kosztuja czy moge gdzies w trojmiescie kupic taniej chcialabym wydac ok 2500-2800zł maksymalnie. Czy kolekacje zeszloroczne sa przeceniane? zalezy mi na calym czarnym wozku.
Karolla - jak kupowałam rok temu - to ten sprzedawca miał najtaniej - no i jest sprawdzony, także w razie czego kupuj bez obaw. :D
Co z tymi dodatkami nikt nie ma ?
http://www.allegro.pl/item926699711_spiworek_adriatic_blue_do_wozka_mura_3_4_od_g_7.html
http://www.allegro.pl/item938711242_torba_do_wozka_mura_3_4_kolor_fantasy_green.html
Co z tymi dodatkami nikt nie ma ?
http://www.allegro.pl/item926699711_spiworek_adriatic_blue_do_wozka_mura_3_4_od_g_7.html
http://www.allegro.pl/item938711242_torba_do_wozka_mura_3_4_kolor_fantasy_green.html