Widok
Pażdziernikowe i Listopadowe mamy 2010 :)#4
*Dwupaki*
Pażdziernik:
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Zapraszam Was tutaj mamuśki :)
Pażdziernik:
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Zapraszam Was tutaj mamuśki :)
Ja od rana mam akcja kibelek i akcja zwracanie :( czuje sie przeokropnie :(
a do tego 20minut temu moj tata zadzwonił że wczoraj zmarł mi wujek więc w przyszłym tyg czeka mnie pogrzeb mam nadzieje ze wypadnie w srode najpozniej a poza tym to zaczełam nosić wkładki laktacyjne bo lewa pierś już daje o sobie znaki ciekawe tylko czy tym razem bedzie mi dane karmic dzidziusia dluzej niz tydzien
Maks odrazu odrzucał mój pokarm po tyg na piersi stracił prawie 0,4kg wiec strasznie duzo o jego wynikach nie wspomne i tak szpital badanie pokarmu itp a gdyby nie bylo takiego cisnienia na karmienie piersia i moja mama by zyla pewnie kazala kupic mi sztuczna mieszankę i maluszek by tyl.no coz zobaczymy teraz juz na wrazie czego kupuje bebilon i juz :) bez nagonki że jestem wyrodna matka bo nie karmie piersia
a do tego 20minut temu moj tata zadzwonił że wczoraj zmarł mi wujek więc w przyszłym tyg czeka mnie pogrzeb mam nadzieje ze wypadnie w srode najpozniej a poza tym to zaczełam nosić wkładki laktacyjne bo lewa pierś już daje o sobie znaki ciekawe tylko czy tym razem bedzie mi dane karmic dzidziusia dluzej niz tydzien
Maks odrazu odrzucał mój pokarm po tyg na piersi stracił prawie 0,4kg wiec strasznie duzo o jego wynikach nie wspomne i tak szpital badanie pokarmu itp a gdyby nie bylo takiego cisnienia na karmienie piersia i moja mama by zyla pewnie kazala kupic mi sztuczna mieszankę i maluszek by tyl.no coz zobaczymy teraz juz na wrazie czego kupuje bebilon i juz :) bez nagonki że jestem wyrodna matka bo nie karmie piersia
Ja karmiłam swoją 11 miesięcy i sama przestałam bo miałam już dość. Ale uważam, że wyrodne matki to takie jak moja znajoma, która powiedziała, że nie zamierza karmić, bo zamierza żyć pełnią i wystarczy, że w ciąży mniej paliła i piła!!!!! Dla mnie to był szok, ale widać, takie też są.
ja czasami czuje delikatne przesuwanie i ruchy w jelitach.
Moja Ania też coraz częściej tuli się do brzucha i mówi dzidzia i daje buzi...jest to urocze, tylko ciekawe jak długo
ja czasami czuje delikatne przesuwanie i ruchy w jelitach.
Moja Ania też coraz częściej tuli się do brzucha i mówi dzidzia i daje buzi...jest to urocze, tylko ciekawe jak długo
no niestety nie kazdy chyba powinien miec dzieci ...
Ja raz wyszłam z imprezy widząc babeczkę w około 7msc z butelka piwa w dloni w drugiej fajka brak odpowiedzialnosci i wszelkich norm.
ale coz zrobic sa ludzie i taborety a najgorsze jest to ze mamy dbajace o siebie chuchajace dmuchajace rodza chore dzieci itp a takiej uchodzi wszystko i rodzi zdrowe dziecko i tego zrozumiec nie moge
My zaraz wybywamy w miasto milej niecieli laseczki
Ja raz wyszłam z imprezy widząc babeczkę w około 7msc z butelka piwa w dloni w drugiej fajka brak odpowiedzialnosci i wszelkich norm.
ale coz zrobic sa ludzie i taborety a najgorsze jest to ze mamy dbajace o siebie chuchajace dmuchajace rodza chore dzieci itp a takiej uchodzi wszystko i rodzi zdrowe dziecko i tego zrozumiec nie moge
My zaraz wybywamy w miasto milej niecieli laseczki
Hej dziewczynki!U mnie dziś pogoda słoneczna,tylko niestety nie za ciepło.Planuję spacerek z mężem po obiadku.Za 10 dni mam usg.Już nie mogę się doczekać!Od kilku dni zauważyłam na przedramionach od wewnętrznej stronie taką jakby pokrzywkę,która bardziej wygląda jakbym miała takie skupiska piegów.Nie swędzi mnie.Największą plamę mam w zgięciu łokcia.Nie wiem co to jest.Może to jakieś przebarwienia skórne,ponoć możliwe w ciąży.Może coś doradzicie dziewczyny.
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Zapraszam Was tutaj mamuśki :)
Witam wszystkie mamusie- dołączam się do listy:) Jak widzę to chyba przyszło mi być pierwszą na liście;)
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Zapraszam Was tutaj mamuśki :)
Witam wszystkie mamusie- dołączam się do listy:) Jak widzę to chyba przyszło mi być pierwszą na liście;)
Witam,
Brzusio rośnie, ale nie jest jeszcze zbyt duży.
Póki co rozmyślamy z mężem, jak poprzestawiać meble w sypialni aby maleństwo miało swój przytulny kącik.... ciężko coś wymyślić bo mamy spore łózko 160/200, dwie szafki nocne, sporą szafę, a pokój liczy 12metrów.... w ostateczności będziemy musieli sprzedać łóżko i szafki - ale pewnie łatwo nie będzie.
Co do poczynionych zakupów. Byłam ostatnio w Outlecie i pokupowałam troszkę ciuszków - body po 8zł i pajacyki też w dużej przecenie. Słodkie:):):) Po prostu śliczne.
Niebawem przygotuję listę potrzebnych rzeczy, ale to po powrocie z wyjazdu służbowego. Dobrze, że mąż ze mną leci, bo pewnie sama bym się bała. Na szczęście lot nie jest długi, a lekarz zapewnia, że spokojnie możemy polecieć:)
pozdrawiam
Brzusio rośnie, ale nie jest jeszcze zbyt duży.
Póki co rozmyślamy z mężem, jak poprzestawiać meble w sypialni aby maleństwo miało swój przytulny kącik.... ciężko coś wymyślić bo mamy spore łózko 160/200, dwie szafki nocne, sporą szafę, a pokój liczy 12metrów.... w ostateczności będziemy musieli sprzedać łóżko i szafki - ale pewnie łatwo nie będzie.
Co do poczynionych zakupów. Byłam ostatnio w Outlecie i pokupowałam troszkę ciuszków - body po 8zł i pajacyki też w dużej przecenie. Słodkie:):):) Po prostu śliczne.
Niebawem przygotuję listę potrzebnych rzeczy, ale to po powrocie z wyjazdu służbowego. Dobrze, że mąż ze mną leci, bo pewnie sama bym się bała. Na szczęście lot nie jest długi, a lekarz zapewnia, że spokojnie możemy polecieć:)
pozdrawiam
paula ja do sprawy prawka powróciła po 11 latach, okazało się, że kurs mój był ważny, więc sama na podstawie testów z internetu przygotowałam się od teorii, a w ELce School wykupiłam jazdy, pojeździłam i zdałam. A sprawa wisiała nade mną 11 lat!!!!
Co do zakupów, jesli okaże się że to dziewczynka, to kupie jedynie kosmetyki i pieluchy, jesli chłopiec to trochę pokupuje męskich rzeczy:)
Ze szkoły rodzenia nie korzystałam przy pierwszym dziecku i przy drugim również daję sobie na luz. Jak dla mnie szkoda kasy, a wystarczy słuchać położnej na porodówce i wszystko bedzie ok. Co do opieki nad maluchem, to wszystko podpowie natura, ewentualnie położne w szpitalu.
u mnie brzuszysko również wywaliło, ale do chudych sie nie zaliczam.
Co do zakupów, jesli okaże się że to dziewczynka, to kupie jedynie kosmetyki i pieluchy, jesli chłopiec to trochę pokupuje męskich rzeczy:)
Ze szkoły rodzenia nie korzystałam przy pierwszym dziecku i przy drugim również daję sobie na luz. Jak dla mnie szkoda kasy, a wystarczy słuchać położnej na porodówce i wszystko bedzie ok. Co do opieki nad maluchem, to wszystko podpowie natura, ewentualnie położne w szpitalu.
u mnie brzuszysko również wywaliło, ale do chudych sie nie zaliczam.
hehe ja najchetniej już bym kupiła jakieś ciuszki,ale pierw chce wiedziec jaka płeć,zeby nie kupować za wiele w neutralnych kolorach :) mam nadzieje ze na tej wizycie już sie dowiemy,bo chce zobaczyc reakcje lubego :) a ja chyba skorzystam tak nawiasem z tej internetowej szkoły rodzenia,bo do normalnej i tak T by nie dał rade ze mna chodzic, on jak narazie do porodu rodzinnego tez sie nie kwapie :/ więc wole troche wiecej wiedziec sama :)
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
kwiatek my tez mamy dylemat z ta sypialnia - łóżko też ogromne, ale nie wyobrazam sobie mniejszego:/ Co sie wymysli - łóżeczko i materacyk bedzie robione na wymiar - przyszły dziadek mowi ze sie tym zajmie, wiec jedno z glowy:)
U mnie brzuszek wyrazny moze dlatego, ze ja to raczej z chudzielcow, tylko biust niestety coraz bardziej okazały... eh:)
Dziewczyny a planujecie sesje brzuszkowa?
U mnie brzuszek wyrazny moze dlatego, ze ja to raczej z chudzielcow, tylko biust niestety coraz bardziej okazały... eh:)
Dziewczyny a planujecie sesje brzuszkowa?
Ja na razie kupuję tylko ciuszki, jak coś ładnego wpadnie mi w oko. Za wózkiem i łóżeczkiem się rozglądamy ale z kupnem to poczekamy do 7/8 miesiąca.
Mi brzuszek się trochę zaokrąglił, chociaż słyszę ciągle że na piąty miesiąc nie wygląda.
A jak u Was z kilogramami? Są jakieś na +? Bo ja nic nie przytyłam i lekarka na ostatniej wizycie nie była zadowolona z tego.
Sesji brzuszkowej na razie nie planuję ale mąż przynajmniej raz w miesiącu uwiecznia mój zaokrąglający się brzuszek i tworzymy galerię ;)
Mi brzuszek się trochę zaokrąglił, chociaż słyszę ciągle że na piąty miesiąc nie wygląda.
A jak u Was z kilogramami? Są jakieś na +? Bo ja nic nie przytyłam i lekarka na ostatniej wizycie nie była zadowolona z tego.
Sesji brzuszkowej na razie nie planuję ale mąż przynajmniej raz w miesiącu uwiecznia mój zaokrąglający się brzuszek i tworzymy galerię ;)
Witam,
U mnie wiele i niewiele się dzieje. Wczoraj dopadł mnie ból brzucha- nic się nie nadwyrężyłam, ani nie wysiliłam a dokuczał mi cały dzień. Na szczęście dziś już jest dobrze, więc pewnie tak ma być. Piersi i tak ma powiększone ale wczoraj wieczorem przybrały rozmiar arbuzów, aż rozstępy pojawiły się na skórze. Zdziwiło mnie to, bo wieczorem dotychczas efekt był odwrotny.
Niby bieganie do toalety miało się skończyć w 2 trymestrze a u mnie jak na odwrót;/
Dostałam już od znajomej pierwsze akcesoria wyprawkowe, ale póki co nie brałam ciuszków, tylko drobiazgi.
Ja wybieram się do normalnej szkoły rodzenia, bo nie mam zielonego pojęcia o dzieciach i dzięki temu mam nadzieje poczuć się pewniej. Idę sama, bo mój m. narobiłby innym tatusiom zapewne obciachu, bo to już jego kolejna pociecha:D
U mnie wiele i niewiele się dzieje. Wczoraj dopadł mnie ból brzucha- nic się nie nadwyrężyłam, ani nie wysiliłam a dokuczał mi cały dzień. Na szczęście dziś już jest dobrze, więc pewnie tak ma być. Piersi i tak ma powiększone ale wczoraj wieczorem przybrały rozmiar arbuzów, aż rozstępy pojawiły się na skórze. Zdziwiło mnie to, bo wieczorem dotychczas efekt był odwrotny.
Niby bieganie do toalety miało się skończyć w 2 trymestrze a u mnie jak na odwrót;/
Dostałam już od znajomej pierwsze akcesoria wyprawkowe, ale póki co nie brałam ciuszków, tylko drobiazgi.
Ja wybieram się do normalnej szkoły rodzenia, bo nie mam zielonego pojęcia o dzieciach i dzięki temu mam nadzieje poczuć się pewniej. Idę sama, bo mój m. narobiłby innym tatusiom zapewne obciachu, bo to już jego kolejna pociecha:D
dziewczyny a jak radzicie sobie za spaniem? ja zawsze spalam na brzuchu ale od kiedy mój brzuch trochę urósł i zrobił się twardy to nie ma szans żeby dalej spać w takiej pozycji, a poza tym bobo częstuje mnie serią kopniaków jak tylko przekręcę się w nocy na brzuch. no i mam problem, próbuję spać na boku ale bezwiednie w nocy przewracam się na brzuch po czym budzę, przekręcam na bok i znowu próbuję zasnąć. i tak sto razy na noc :( już od kilku dni chodzę jak zombie, kompletnie niewyspana:(
czy któraś z Was ma podobny problem? nie wiem jak sobie z tym poradzić, już pomijam fakt że martwię się żeby nie zrobić krzywdy maleństwu. zamówiłam poduszkę rogal do spania i czekam na kuriera, może to rozwiąże mój problem!
czy któraś z Was ma podobny problem? nie wiem jak sobie z tym poradzić, już pomijam fakt że martwię się żeby nie zrobić krzywdy maleństwu. zamówiłam poduszkę rogal do spania i czekam na kuriera, może to rozwiąże mój problem!
Mój brzusio juz jest fajnie zaokrąglony jak na 20 tydzień, ale za drugim razem to podobno szybciej widać i chyba jest to prawda. Przybrałam ogólnie 4 kg i raczej mam plan by ogólnie nie przekroczyc 10 kg, bo w ostatniej ciąży tak miałam i szybciutko wróciłam do formy, ale teraz jest inaczej no i mam o 6 lat starszy metabolizm;)
Oj, ja też lubię na brzuchu spać. No cóż, z czasem można się przyzwyczaić do spania na boku. Mi pomogły w tym poduchy. Nie kupiłam specjalnej do spania, tylko miałam 2 jaśki, jeden pod brzuch, a drugi między kolana.
Ja na razie nic nie kupuję, wręcz przeciwnie. Chcę się pozbyć paru rzeczy. Chciałabym się dowiedzieć już czy będzie chłopiec, czy dziewczynka i jeśli chłopiec, to pozbyłabym się już tych różowych ciuszków.
My idziemy do lekarza w środę, może zobaczymy kto tam siedzi :)
Jeśli chodzi o samopoczucie, to wciąż jestem zmęczona i nadal mam bóle brzucha. No i zaliczyłam swojego pierwszego pawika. Trochę późno, bo ponoć na początku ciąży się wymiotuje i w II trymestrze przechodzi.
Ja na razie nic nie kupuję, wręcz przeciwnie. Chcę się pozbyć paru rzeczy. Chciałabym się dowiedzieć już czy będzie chłopiec, czy dziewczynka i jeśli chłopiec, to pozbyłabym się już tych różowych ciuszków.
My idziemy do lekarza w środę, może zobaczymy kto tam siedzi :)
Jeśli chodzi o samopoczucie, to wciąż jestem zmęczona i nadal mam bóle brzucha. No i zaliczyłam swojego pierwszego pawika. Trochę późno, bo ponoć na początku ciąży się wymiotuje i w II trymestrze przechodzi.
A ja nie przytyłam jeszcze nawet grama, waga ciagle ta sama. Znajomi sie śmieją , że ta ciąża to chyba urojona bo nic nie widac. Brzuch ma w zwyczaju ujawniać sie wieczorem, ale nie wiem czy to na tle "spożywczym" czy "ciążowym". macie czasami tak , że dość mocno boli brzuch tak jak na @ i nawet no-spa nie pomaga? ja tak ostatnio mam i kurcze nie wiem czy to normalne czy nie, a do lekarza ide dopiero za tydzien. kiedyś pisałyśmy coś o kołyskach, więc zamieszczam linka z kołyskami żeby nacieszyć oko. Jak dla mnie boskie, widziałam i macałam je na żywo i naprawde są rewelacyjne. Co najwazniejsze są naprawde duże w środku i b.stabilne. Jakby stronka sie nie otworzyla bezposrednio na kolyskach to kliknijce produkte--babykorbe i te wszystkie podpunkty są dot.kołysek. miłego wieczorku dziewczyny :) http://www.christianewegner.de/
a ja na razie jestem na - 4kg, ale przy mojej tuszy to jeden wielki +. Tak ocenia to dwóch lekarzy, więc i ja się nie martwię, jak znam życie waga zacznie rosnąc mi ok. 7 miesiąca, kiedy to maluch sam zacznie nabierać tłuszczyku.
ja zwykle śpię na wznak, ale teraz mi nie wygonie, więc zostały boczki, ale tutaj natomiast zaczynają mnie pobolewać kości biodrowe.....:(
Dziewczyny połowa maja, a tu na termometrze 7 stopni......
ja zwykle śpię na wznak, ale teraz mi nie wygonie, więc zostały boczki, ale tutaj natomiast zaczynają mnie pobolewać kości biodrowe.....:(
Dziewczyny połowa maja, a tu na termometrze 7 stopni......
Cześć dziewczyny, dzisiaj znowu pogoda do bani. Nie wiem czy to też słyszałyście, że najlepiej nie spać na prawym boku, bo wtedy uciska sie mocniej dziecko, narządy i ważniejsze naczynia krwionośne, szczególnie żyłę udową, co może przyczynic sie do powstania żylaków i to nie tylko na nogach, ale również w okolicach odbytu i sromu. Ja poprzednia ciążę przespałam na prawym boku i nic takiego nie miałam, ale teraz przy tej to już się trochę pilnuję z tym spaniem
Teraz to nic z tym spaniem, ale zobaczycie ostatnie tygodnie przed porodem, to dopiero masakra;) Biodra tak bolą, że masz ochote je sobie wyjąć metodą chałupniczą na żywca;) Mój mąż do dzisiaj pamięta, że co noc wiedział kiedy sie przekrecałam na drugi bok, bo przy tym tak jęczałam z bólu, stękałam i wzdychałam, że nie sposób było sie nie obudzić przy tym.
Ja póki co nie narzekam na spanie.
Unikam tylko pozycji półsiedzącej, bo później nie mogę się ruszyć, tak mnie rypie w krzyżu.
Ja przybrałam, pewnie 3-4kg, widzę to po ubraniach i to dość mocno, ale na szczęście nadmierny apetyt już mnie tak nie atakuje.
Niestety mam straszne problemy jelitowe, nieregularne posiłki bardzo mocno dają mi się we znaki i bez wizyty u internisty się nie obędzie...
Unikam tylko pozycji półsiedzącej, bo później nie mogę się ruszyć, tak mnie rypie w krzyżu.
Ja przybrałam, pewnie 3-4kg, widzę to po ubraniach i to dość mocno, ale na szczęście nadmierny apetyt już mnie tak nie atakuje.
Niestety mam straszne problemy jelitowe, nieregularne posiłki bardzo mocno dają mi się we znaki i bez wizyty u internisty się nie obędzie...
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
heh zobaczymy jak to wyjdzie:) moja siostra w ciazy przytyła 16 kg ale juz chwile po porodzie miała -10 kg :) wiec to chyba nie jest tak zle dla mnie idealnie byłoby nie przekroczyc 6-8kg i mam nadzieje ze sie uda w koncu mam nadzieje zeczna sie pokazywac ciepłe dni i bedzie mozna poruszac dupka troche :)
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
heh zobaczymy jak to wyjdzie:) moja siostra w ciazy przytyła 16 kg ale juz chwile po porodzie miała -10 kg :) wiec to chyba nie jest tak zle dla mnie idealnie byłoby nie przekroczyc 6-8kg i mam nadzieje ze sie uda w koncu mam nadzieje zeczna sie pokazywac ciepłe dni i bedzie mozna poruszac dupka troche :)
Julianka, podobno bedąc nawet 5 razy w ciązy, można czuć się w kazdej ciąży inaczej;) Ja pierwszą znosiłam fantastycznie a teraz to juz w 5 miesiącu mi ciężko. Za pierwszym razem to nawet fenomenalny poród miałam, bo nie miałam żadnych bóli, skurcze czułam ale nie były w ogóle bolesne a od wejścia do szpitala do urodzenia córeczki minęło 15 minut, a wcale nie czułam , że jej się az tak bardzo spieszy;) A teraz? Ciekawe jak będzie, jakoś nie jestem juz tak pozytywnie nastawiona, a wręcz jestem przekonana, że to będzie istny maraton.
Pewnie, ze można dużo przytyć, ale to w jakim tempie sie schudnie to bardzo indywidualna sprawa. Moja koleżanka z pracy przytyła 30 kg, czego na marginesie sobie nie mogę wyobrazić, wiem to tylko z jej opowiadań, bo wygląda jak przecinek dosłownie. Ale podobno tyle przytyła i w 3 miesiąca wygladała jak poprzednio, bo mała jej dawała w nocy jazzu i w ciagu dnia, tak więc samo leciało.
Mojej siostry mała ważyła 4,100 przy urodzeniu, one oprócz tego ma niedoczynnośc tarczycy wiec gubic jej idzie coraz ciezej, bo dopiero 2 miesiace od porodu,ale mała tez nie jest wyjatkowo grymaśna, ja mam nadazieje ze nie przytyje za duzo bo nie chce do 120 dojsc w ciaży :P reszta mi sie wudaje ze tylko brzuch tyje bo pierscionek zareczynowy coraz bardziej spada mi z paluszka :P całe szczescie ze jestem wysoka :) i narazie az tak tragicznie nie wygladam,ale nie chce jak słonik wygladac :P
ja już też sporo do przodu, w sumie nawet nie wiem ile, muszę wskoczyć na wagę. Ale na pewno sporo, bo nie zeszłam po pierwszej ciąży do wagi sprzed :(((
Malinka, te jaśki to nie konkurencja dla męża;) Mój jak zobaczył mojego między kolanami, to przytulał się do mnie i podłączał pod jaśka. Fajniutko było:)
Dziewczęta, trzymajcie kciuki, bo jutro idę na wizytę i może się maleństwo pokaże. Już się nie mogę doczekać w sumie.
Jakby była dziewczynka to super, bo mam już wszystko dla dziewczynki z racji tego, że będzie dokładnie 2 lata różnicy (więc porami roku ciuszki super będą pasować). Jeśli chłopak, też super, bo parka, no i mąż byłby szczęśliwy :)))
Malinka, te jaśki to nie konkurencja dla męża;) Mój jak zobaczył mojego między kolanami, to przytulał się do mnie i podłączał pod jaśka. Fajniutko było:)
Dziewczęta, trzymajcie kciuki, bo jutro idę na wizytę i może się maleństwo pokaże. Już się nie mogę doczekać w sumie.
Jakby była dziewczynka to super, bo mam już wszystko dla dziewczynki z racji tego, że będzie dokładnie 2 lata różnicy (więc porami roku ciuszki super będą pasować). Jeśli chłopak, też super, bo parka, no i mąż byłby szczęśliwy :)))
Paula ja mam też niedoczynność tarczycy. Już przed ciążą przytyło mi się 5 kg zanim lekarz dopasował mi leki a gdy zaczynały działać to zaszłam w ciążę;) No i niestety teraz o trzymaniu linii nie mam co marzyć;) Ale hormony biorę cały czas i jest lepiej ze zdrowiem i może po ciąży organizm tez będzie lepiej reagował spadkiem wagi. Jak wszystko będzie dobrze, to będe karmiła piersią, a przy tym to waga leci.......
ja gdzieś 3 miesiące po urodzeniu córeczki ważyłam 63 kg a gdy zaszłam w ciąże to miałam ok. 65 kg, czyli nawet spadłam z wagą, a przy moim 175 cm wzrostu wygladalam super, ale mniej więcej po 2-3 latach rozwinęła mi sie niedoczynnośc tarczycy i cokolwiek bym jadła a nawet patrzyła na jedzenie, to niemalże samo właziło mi w tyłek i nie tylko i takim sposobem dobiłam do 71 kg.
My mamy wizytę 18 i też na to samo liczymy, bo mamy córcię i fajnie by było gdyby był synek, tym bardziej, że w rodzinie by się przydał, bo taki babiniec...... Mój tata miał dwie córki, u ciotek i wujków córki,ja mam córkę, moja siostra 2 dziewczyny i trzecia babeczka w drodze;) , więc chłop w rodzinie byłby porządany;)
kobietki ja leków nie biore,bo nie mam jej stwierdzonej,ale tak podejrzewam,powiedzcie mi jaki powinien byc prawidłowy wynik tarczycy, ja przed ciąża a miałam 2,48 norma do 4,2 chodzi mi o TSH, ale z tego co pamietam to chyba prawidłowo powinno byc w granicach 1 moze wy mi powiecie, bo juz nie wiem czy ta moja lekarka jest napewno ok :P no i oczywiscie u mnie prl w cyklu ciazowym 1850 :? tsh tez z ciazowego a i Ft 4 nie wiem czy to potrzebne miałam 18.04 norma dla nie ciezarnych 22. Moze powinna to z kims skonsultowac,bo nie wiem czy to nie ma wpływu na dzidzie,co wy na to mamuski z niedoczynnościa ?
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Dziewczyny jak poznacie płec to może same sie dopisujcie :) ja zapomniałam dodac ze luby bedzie jednak jutro :) już sie ciesze :D
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
Dziewczyny jak poznacie płec to może same sie dopisujcie :) ja zapomniałam dodac ze luby bedzie jednak jutro :) już sie ciesze :D
paula co do tarczycy w ciąży, to najważniejszy jest hormon ft4 - hormon wzrostu, z tego co piszesz masz 18, czyli ok, gdyby spadło Tobie poniżej 15 wówczas musiałabyś przyjmować leki. Ja na razie tarczyce mam badana co 4 tygodnie, ale u mnie ostatnio FT4 wynosiło albo 11 albo 13, więc mam nadzieję, że w końcu wszystko sie uspokoi i będzie nie mniej niż 15.
Paula, ja zaczęłam brać eutyrox w październiku 2009r, bo dopiero po wielu miesiącach trafiłam do lekarza, który nie olewał moich objawów (zmęczenie, senność, zaburzenia miesiączki, wypadanie włosów, sucha skóra, itd) i wtedy tsh miałam koło 4, ft4- koło 16 a prl 356. Wyniki niby były w normie, ale lekarz zlecil badanie szczegółowe prolaktyny, które polega na pobraniu krwi na czco, potem przyjęciu tabletki metoklopramidu, a po godiznie znowu badanie. Ta wartość na czczo nie powinna po godzinie urosnąć więcej niż 5 razy, a mi urosła prawie 15 razy. Stąd mieli pewność, ze to jest hiperprolaktemia czynnościowa. Wiem, ze wynik tsh mimo, iz pokazywał normę, to i tak był za wysoki jak na mój wiek(28 lata), bo powinien być między 1 a 1,5. W ciąży badania prolaktyny sie nie robi, bo wyniki wychodzą astronomiczne w tym stanie (hormony ciążowe buzują). Tak więc można tsh, ft4 i z tym szybko do endokrynologa. Hormony tarczycy w ciąży się osłabiają, bo niestety muszą pracować dla dwojga, stąd często wyniki sie pogarszają i trzeba przyjmowac silniejsze leki, niż zwykle, tak więc zalecałabym kontrolę u lekarza. No i po ciązy ten stan może sie jeszcze pogorszyć przez naturalna po ciąży huśtawke hormonów, więc juz teraz to trzeba miec na uwadze.
Teraz po 7 miesiacach brania eutyroxu przy czym 5 miesiącach zaciążonych;) zeszłam do tsh 1,9 a ft4 mam 16,7 (czyli trochę skaczące). Lekarz jest już zadowolony i chce utrzymać już ten wynik do końca ciązy. Ale tak jak inna kolezanka na forum mam co 4 tygodnie badania i caly czas pod czujnym okiem:)
mnie to tylko zastanawia bo u mnie i siostra i matka maja niedoczynność tarczycy,wiec byłam w wielkim szoku ze wynik był w normie,a zastanawia mnie skad ta waga :/ ja zawsze byłam szczupła przy wzroscie 1,78 wazyłam miedzy 58-63kg a teraz nie bede sie chwalic waga jest ładnie ponad 80 wiec słabo :/ jesli chodzi o włosy to mi tez sie sypia od dłuższego czasu,skura tez nie załadna,ogolnie jest na 100% cos nie tak,ta lekarka mi powiedziała ze jeden jajnik mam jak przy pco,2 jak przy wysokiej prl, ale to jest jakas masakra hehe a moze to cukrzyca,która u mnie w rodzinie tez jest... cukier bede robic w przyszłym tygodniu wiec zobaczymy jak to wyglada :P
Paula, normalnie jakbym siebie widziała. U mnie jak świat światem wszystkie babki w rodzinie ze strony mojej mamy mają coś z tarczycą i też ppojawia się gdzie niegdzie cukrzyca. W pierwszej ciązy miałam sukrzyce ciążową, teraz na szczęście nie, ale będe do końca zycia w grupie tzw. ryzyka. Ja mam 175 i też ważyłam ok.63-64 kg, ale gdzieś 2-3 lata po urodzeniu pierwszej córeczki zaczęły się te objawy tarczycowe i jak sie wziełam za siebie w zeszłym roku i dusiłam lekarzy, od dermatologa- bo zwalałam to na cere, po interniste- który robił mi wszytskie badania możliwe, az w końcu z mamą doszłyśmy do tej tarczycy, która w sumie od razu powinna mi wpaść do głowy. Ale jak mówia lepiej późno niż wcale
Paula może u ciebie też zaczyna się coś dziać, ale niestety trzeba dusić lekarzy i dużo im mówić o tarczycy w rodzinie, by ich natchnąć, że to może być to;) A fakt, ze jestes teraz w ciązy powinien ich skłonić do rzetelnego przyjrzenia się twojemu stanowi zdrowia:) Oby tylko nie trafił sie konował, który powie, ze to w ciązy normalne i po Tobie przejdzie. Pamiętaj, ze raz w roku przysługuje tobie za darmo badanie w kierunku tarczycy, więc funduszami NFZ sie niech nie zasłaniają.
A zapomniałam dodać, ze wczesniej ginekolog wykluczył wszelkie wady jajników, zadnych patologii ginekologicznych nie było, poza zaburzeniami miesiączki i też podejrzewał, że winnę sa temu hormony. Miałam robiony nawet rezonans magnetyczny by wykluczyć mikrogruczolaka przysadki mózgowej, który jak jest, to produkuje duże ilości prolaktyny i to sprzyja tyciu. Wykryto takiego u 11 letniego syna mojej koleżanki z pracy, który był otyły i stąd miałam wiedze na ten temat. Tak więc prawie studia zrobiłam na własnym przypadku, by się dowiedziec co mi jest. I całe szczęście, bo teraz jak jestem w ciązy to przynajmniej jestem spokojna, że jestem pod troskliwą opieką.
Monika ja nie jestem ubezpieczona i wszystko robie na własna reke,co do lekarzy ja już jestem bardzo nie ufna,i uwazam na nich potym jak pewien Pan i jego leki mało ze mnie faceta nie zrobiły,a skutki tego do dzisiaj odczuwam,bo wyrosło mi sporo moze jasnych ale jednak włosków na twarzy i nie jest to miłe,ale cóz... taka nasza polska zeczywistość,całe szczescie ze dzidzia w drodze a po porodzie zadnych hormonów,dieta a jako zabezpieczenie spirala ale nie hormonalna i mam nadzieje ze zejde chociaz do tych 75kg :)
Paula a ja jestem ubezpieczona i gdybym miała na wszystko czekać i sie prosić to by mnie szlak trafił, tak więc chcac nie chcąc i tak płace z własnej kieszeni i nie raz koniec z końcem przez tych konowałów było trudno związać, ale taka nasza rzeczywistość TRZEBA MIEĆ ZDROWIE, BY CHOROWAĆ!!!! ;) Powiem tobie, że na hormonach efekt był od razu widoczny na wadze i zaczełam chudnąć, ale niestety plany dietowe "pokrzyżowało" drugie maleństwo. Dużo osób boi się hormonów i tych w antykoncepcji i tych innych, a wcale nie trzeba, bo dobrze dobrane maja zbawienny wpływ nie tylko na nasz wygląd ale także na nasze samopoczucie, bo nie wiem czy wiesz ale stany depresyjne też są efektem niedoczynności. My kobiety mamy przechlapane z tymi hormonami, bo one żądzą wszystkim i dlatego ważne jest że gdy jest ich za mało, to trzeba ich dostarczyć z zewnątrz. I nie od razu musimy wyglądać jak babcia z wąsami... ;)
Monika ja sobie doskonale zdaje z tego sprawe, ale jak sama zauważyłaś dobrze dobrane,ja już tylu lekarzy obskoczyłam i tyle pieniedzy na nich poszło ze to wszystko az sie chowa:P ja wiem ze jak cwiczyłam a nic nie brałam to mozolnie ale chudłam,bynajmniej tak mi sie wydaje,bo wagi unikam jak ognia :P ale teraz jest dzidziol i do cwiczen wrócimy po porodzie,mam nadzieje ze sie uda zgubic tu i uwdzie z jakimis wspomagaczami :P
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
No to dopisałam sobie synka. Lekarz stwierdził to 99,9%!!!!
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
No to dopisałam sobie synka. Lekarz stwierdził to 99,9%!!!!
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10- Syn
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
to i ja kolejnego Synka dorzucam :)
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10- Syn
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
to i ja kolejnego Synka dorzucam :)
Monika.gda ja mam taka miske z Tuperware gdzie wszystko wrzucam, troche pokrece nia i wlasciwie sama rosnie - takze w niej robienie wszelkich ciast z drozdzami jest blyskawiczne. Ale rowniez slyszalam o tym przepisie - podobno wychodzi:)
Do lekarza ide dopiero 10 czerwaca, a juz bym chciala wiedziec co tam rosnie w brzuszku....Znajac moje szczescie to pewnie wqtedy tez nie pokaze sie....ehhh uparciuch maly:)
Do lekarza ide dopiero 10 czerwaca, a juz bym chciala wiedziec co tam rosnie w brzuszku....Znajac moje szczescie to pewnie wqtedy tez nie pokaze sie....ehhh uparciuch maly:)
Daria, moja pierwsza córcia do 8 miesiąca nie chciała nam sie pokazać, wstydzioch jeden albo się zasłaniała, albo w ostatniej chwili sie obracała i nawet przy usilnej gimnastyce mojego doktorka nie dalo rady. lekarz się śmiał, ze takie wstydliwe to na pewno dziewczyny sa, bo chłopak co ma to od razu się chwali:) Tym razem w 3 miesiacu lekarz widział chłopaka, powiem, ze nawet jak na takiego małego bąbla widac było wyraźnie, ale miesiąc temu nie dało sie tego potwierdzić i moze w przyszły wtorek się uda:) Może to była dziewczynka a reszta to była pępowinka? Ciekawa jestem.........
Hej ciężaróweczki u mnie jakoś brak czasu komunia później pogrzeb itp
czuje się dobrze brzucholek mam taki jak z synkiem w 7 miesiącu hehe więc kazdy mysli ze rodze w wakacje och chialabym ale nie da się napewno nie przed 38tyg |
na plusie jestem 4,5kg
po usg wiem ze jest córcia :D:D: juppiiiale dopuki mi inny nie potwierdzi to nie uwierze :P
Juz fisiuje i kupuje pierdołki imie tez juz wybraliśmy
Poród bedzie rodzinny do szkoly rodzenia się nie wybieramy bo raz juz to przeszlismy i wystarczy uwaznie sluchac poloznej nauczyc się oddychac i tyle
wybieracie sie w weekend na zabiankę na festyn dla mam ciezarnychj i dzidziusiów ? Mnie ciagnie moj ukochany zobaczymy z Maksiem w ciazy bylam na festynie pampersa i wspominam to oblednie naprawde polecam :)
a teraz znikam robic gulasz mmmmm :d od rana za mna chodzi normalnie
czuje się dobrze brzucholek mam taki jak z synkiem w 7 miesiącu hehe więc kazdy mysli ze rodze w wakacje och chialabym ale nie da się napewno nie przed 38tyg |
na plusie jestem 4,5kg
po usg wiem ze jest córcia :D:D: juppiiiale dopuki mi inny nie potwierdzi to nie uwierze :P
Juz fisiuje i kupuje pierdołki imie tez juz wybraliśmy
Poród bedzie rodzinny do szkoly rodzenia się nie wybieramy bo raz juz to przeszlismy i wystarczy uwaznie sluchac poloznej nauczyc się oddychac i tyle
wybieracie sie w weekend na zabiankę na festyn dla mam ciezarnychj i dzidziusiów ? Mnie ciagnie moj ukochany zobaczymy z Maksiem w ciazy bylam na festynie pampersa i wspominam to oblednie naprawde polecam :)
a teraz znikam robic gulasz mmmmm :d od rana za mna chodzi normalnie
a no i moj kupil mi poduche walek zebym na brzuszku nie spala :D
a ze zgaga mnie strasznie meczy to wybralam sie na poszukiwania czegos na zlagodzenie i w Gdyni vis a vi hali dostalam super herbatke na zgage za oszalamiajaco wysoka kwote 5zl :d w smaku no coz zaden rarytas ale jest znosna a co najwazniejsze 4 dzien bez zgagi :d
a ze zgaga mnie strasznie meczy to wybralam sie na poszukiwania czegos na zlagodzenie i w Gdyni vis a vi hali dostalam super herbatke na zgage za oszalamiajaco wysoka kwote 5zl :d w smaku no coz zaden rarytas ale jest znosna a co najwazniejsze 4 dzien bez zgagi :d
Witam, Witam,
Ja na razie żadnych witaminek nie łykam. Za tydzień mam wizytę, może wtedy dostane jakieś zalecenia, ale mój lekarz uważa, że jeśli nie ma takiej potrzeby- wyniki są dobre, to nie ma co się opychać chemią i ja na to przystaję.
Wybieram się na festyn na Żabiance, ale jeszcze nie wiem, kiedy- sobota czy niedziela. Muszę w sobotę dopilnować mojego m. aby nadgonił domowe majsterkowanie, bo za tydzień wyjeżdża na miesiąc i zostaje sama.
Co do płci pewnie dowiem się nie wcześniej niż pod koniec czerwca, wtedy wypadnie usg połówkowe, ale po cichu obstawiam dziewczynkę.
Niestety uległam słodkiej pokusie i wciągnęłam pączka z wiśnią...ech...
Ja na razie żadnych witaminek nie łykam. Za tydzień mam wizytę, może wtedy dostane jakieś zalecenia, ale mój lekarz uważa, że jeśli nie ma takiej potrzeby- wyniki są dobre, to nie ma co się opychać chemią i ja na to przystaję.
Wybieram się na festyn na Żabiance, ale jeszcze nie wiem, kiedy- sobota czy niedziela. Muszę w sobotę dopilnować mojego m. aby nadgonił domowe majsterkowanie, bo za tydzień wyjeżdża na miesiąc i zostaje sama.
Co do płci pewnie dowiem się nie wcześniej niż pod koniec czerwca, wtedy wypadnie usg połówkowe, ale po cichu obstawiam dziewczynkę.
Niestety uległam słodkiej pokusie i wciągnęłam pączka z wiśnią...ech...
*Dwupaki*
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10- Syn
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10 *córcia*
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
ja dzisiaj uległam pokusie i zjadłam kebaba :P ehh ja czekam z niecierpliwościa na wizyte,z tym ze nas czekaja teraz ciezkie 2 tyg, bo przeprowadzka,wiec mamy napiete terminy :) Oli pozwoliłam dopisać pierwsza dziwószke do listy :) miłego dnia kobietki
Pażdziernik:
monika.gda - 01.10
sulusiowa- 2/4.10
zocha_ma- 5.10
malinka222- 8.10
alfaluna- *synuś* 8.10
kaoma- 10.10
julianka29- 13.10- Syn
Daria- 13.10
kwiatek2010-14.10
gosia- 15.10
agnieszka23- 17.10
oli AG-20.10 *córcia*
gosik14- 25.10 *synek*
paula2411- 26.10
Bajka263-26.10.
rabitka-27.10 *synuś*
Venika- 27.10 *synuś*
kate- 29.10
paleyka-29.10
asia11- ??
Listopad:
majls-3.11
balbinka27-5.11
Miśkaaa-25/27.11
ola_83-27.11
mimunia
słonko
ja dzisiaj uległam pokusie i zjadłam kebaba :P ehh ja czekam z niecierpliwościa na wizyte,z tym ze nas czekaja teraz ciezkie 2 tyg, bo przeprowadzka,wiec mamy napiete terminy :) Oli pozwoliłam dopisać pierwsza dziwószke do listy :) miłego dnia kobietki
Oli ja mam tak samo, brzuch mi ostatnio wyskoczył w ekspresowym tempie i tez z tego co pamiętam poprzednio miałam taki sam w 7 miesiącu, no cóż, ale za drugim razem brzucholek szybciej sie pokazuje:) Też przybrałam 4 kg :) Nie wiem jak Ty ale ja jestem troche przerazona, ze jeszcze tyle czasu zostało do końca i pewnie pod koniec będe wygladać jak hipopotan;) No i oczywiście lato po drodze a tego już chyba nie trzeba komentować...... :)
Ja mam kłopoty hormonalne wiec zbytnio nie mam na to wplywu :)
ile przybedzie tyle bedzie chodz napewno nie przekrocze 12kg na aktywnosci nie nazekam zwlaszcza przy szalonym trzy latku :D co do jedzenia nie pochlaniam go chodz i owszem truskawek to i kilogram potrafie wciagnac jeszcze zeby byly tansze a tak kac moralny heheh 24zl :( to prawie 2kg schabu hehhheh
Fajnie że mnie dopisałaś ale jak zapeszysz to oj bede gryzła :D:D
Ja uwielbiam się w ciąży i nie mam jakiś kompleksów poźniej się zrzuci i dojdzie do formy zamiast z kolezankami siedziec przy kawce i ciachach po porodze wozio i spacerek i tu jest ten odwieczny problem ciezaróweczek znam to z autopsji kolezanek :) ja po synku w 3 miechy schudłam prawie 18kg tak wiec zmartwienia zostawiam na poźniej wzłaszcza ze od porodu drogie Panie do lata bedzie poł roku wiec nie wieze ze nie damy rady :)
a to lato zobaczycie jak beda wam laski zazdroscily brzuszka sukienki pieknie eksponuja nasze bobaski :)
ile przybedzie tyle bedzie chodz napewno nie przekrocze 12kg na aktywnosci nie nazekam zwlaszcza przy szalonym trzy latku :D co do jedzenia nie pochlaniam go chodz i owszem truskawek to i kilogram potrafie wciagnac jeszcze zeby byly tansze a tak kac moralny heheh 24zl :( to prawie 2kg schabu hehhheh
Fajnie że mnie dopisałaś ale jak zapeszysz to oj bede gryzła :D:D
Ja uwielbiam się w ciąży i nie mam jakiś kompleksów poźniej się zrzuci i dojdzie do formy zamiast z kolezankami siedziec przy kawce i ciachach po porodze wozio i spacerek i tu jest ten odwieczny problem ciezaróweczek znam to z autopsji kolezanek :) ja po synku w 3 miechy schudłam prawie 18kg tak wiec zmartwienia zostawiam na poźniej wzłaszcza ze od porodu drogie Panie do lata bedzie poł roku wiec nie wieze ze nie damy rady :)
a to lato zobaczycie jak beda wam laski zazdroscily brzuszka sukienki pieknie eksponuja nasze bobaski :)
Venika, mam podobnie...a to coś mnie zakłuje, a to poczuje jak coś się spina w dole brzucha, wtedy to od razu akcja kibelek, tak jakby uciskało momentalnie na pęcherz.
Kupiłam sobie ostatnio letnią sukienkę, jeszcze przed weekendem, ale porzuciłam ją w kąt i dopiero wczoraj przymierzyłam, taka całkiem ciekawa, z dekoltem i wtedy dopiero zobaczyłam, że moje piersi zdominowały cały widok w lustrze:D Pod ciepłymi bluzkami na co dzień tego jeszcze nie widzę, a tu taki widok;)
Kupiłam sobie ostatnio letnią sukienkę, jeszcze przed weekendem, ale porzuciłam ją w kąt i dopiero wczoraj przymierzyłam, taka całkiem ciekawa, z dekoltem i wtedy dopiero zobaczyłam, że moje piersi zdominowały cały widok w lustrze:D Pod ciepłymi bluzkami na co dzień tego jeszcze nie widzę, a tu taki widok;)
a mi biust wogle nie rosnie tzn w czasie ciazy i po :(
ale za to jeden plus nadal sa jak u nastolatki :D
co do ruchów to mam je regularnie i dosc silne a po jedzeniu ok 20 minut i smieje sie ze sms doszedł i zaczyna się wirowanko :)
zaraz mam wychodzic sadzilam ze wcisne sie jeszcze w moje ukochane spodnie a tu lipa nawet pod brzuszkiem nie zapne szperam dalej w garderobie a tam paczuszka pelna slodyczy :D moj ukochany chyba przygotowal sie na nocne zachcianki co by daleko nie musial smigac heheh usmialam sie strasznie ciekawe czy nie zauwazy ze chalwa znikknela :)
milego dzionka kobitki ja jade sobie na ploteczki
ale za to jeden plus nadal sa jak u nastolatki :D
co do ruchów to mam je regularnie i dosc silne a po jedzeniu ok 20 minut i smieje sie ze sms doszedł i zaczyna się wirowanko :)
zaraz mam wychodzic sadzilam ze wcisne sie jeszcze w moje ukochane spodnie a tu lipa nawet pod brzuszkiem nie zapne szperam dalej w garderobie a tam paczuszka pelna slodyczy :D moj ukochany chyba przygotowal sie na nocne zachcianki co by daleko nie musial smigac heheh usmialam sie strasznie ciekawe czy nie zauwazy ze chalwa znikknela :)
milego dzionka kobitki ja jade sobie na ploteczki
Hej mamuśki :) ja z tym kłóciem tez tak mam i nie wiem co to jest... hehe ja musze sie udać na zakupy po jakies bluzki na bardziej ciepłe dni i po jakies spodnie jeszcze, bo te co mam to sie jakoś nie sprawdzaja,strasznie sie rozciagaja i wygladam jak w worku :/ Oli mam nadzieje ze nie zapesze :) i nasza pierwsza kobietka zostanie :) miłego dnia kobietki :)
Juz nic nie dodaje o piersiach... Miałam 2 staniki duze w ktorych nigdy nie chodziłam a teraz są juz na mnie za małe taka mleczarnia mi sie zrobiła:). Moge wam plecic cubus jesli chodzi o ciuchy wczoraj troche ciuszków w promocyjnych cenach kupiłam. Maja swoj plus bo niby nie sa ciazowe ale maja taka długosc ze brzuszek zasłaniaja i się rozciągaja.
Cześć kobietki:) Co do biustu, to też mnie czekaja zakupy, bo został mi jeden z którego tylko wkładki wyjęlam i jest ok, a drugi to już do karmienia;) więc będe musiała się zaopatrzyć w większe, bo niedługo te dwa cuda wyskoczą ;) Przed ciążą miałam biust normalny (75 B) ale teraz, to mój mąż gdy kiedykolwiek sie przebieram jest przy mnie i nadziwić sie chłop nie może. Żartuje się, że powinnam cały czas być w ciąży, bo biust wygląda jakbym miała silikony:)
Kiedys mojej mamy koleżanka- położna podpowiedziałam mi przy pierwszej ciąży, bym ani w ciąży ani przez caly okres karmienia nie zdejmowała biustonosza. Po prostu wieczorem przebierać go na wersje nocną i tyle. I dzięki temu biust, nawet bardzo ciężki nie spowodował rozciągnięcia się wkłukien i biust po zakończeniu karmienia nie wisi, jest jędrny i nie trzeba nad nim płakać;)
U mnie od początku ciąży jedynym objawem jest powiększający się i mega obolały biust. Kupiłam na początku ciąży stanik triumpha, bez fiszbin (specjalny na ciążę), który jest idealny zwłaszcza na noc, w ciągu dnia mam taki z fiszbinami ale elastyczny. Zawsze miałam rozmiar 75D, teraz miseczka E, a końca nie widać:)
pozdrawiam
pozdrawiam
hej mamusie :) zapraszam do nowego watku :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=162850&c=1&k=16
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=162850&c=1&k=16