Widok
Sorki za pomyłkę w datach. Przez to że nie chodzę do pracy, mylą mi się dni. Dziś już sie uspokoiły plamienia. W dniu miesiączki zrobie test jeśli nie przyjdzie. Akurat pierwszy raz mam plamienia, przy pierwszej próbie nie miałam, brak objawów. A o ciąży dowiedzialam się bardzo późno i do tego szybko się nia nie nacieszyłam. Akurat wiem co to implantacja. Tylko pierwszy raz przez to przechodzę
Jeśli chodzi o jakiekolwiek objawy ciąży to dużo za wcześnie. Więc raczej wmawiasz sobie to, że Cię mdli. Zrób test. Ja też miałam plamienia na samym początku ciąży. Test wyszedł mi dzień przed spodziewaną miesiączka, dzień później były plamienia, od razu poszłam do lekarza i dostałam d*phaston. Teraz obok mnie śpi półroczny syn :) także jeśli to ciąża i masz plamienia to nie ma na co czekać.
Powodzenia.
Powodzenia.
Dziś jest 19.04, a nie 20.04 to po pierwsze. Po drugie plamienie implantacyjne masz od dzisiaj/wczoraj, a mdli Cie od 3 dni... Nie wiem czy wiesz co to plamienie implantacyjne. To moment, w którym zarodek wgryza się w endometrium. Trwa to 2-3 dni najczęściej. Następnie zaczyna produkować hormon bhcg, który to może powodować mdłości. Czyli jeśli plamienie masz od wczoraj, to do jutra zarodek się powinien zagnieździć, od wtorku zaczyna się produkcja hormonu, najszybciej może zacząć Cie mdlić za tydzień.
Także podsumowując, jeśli zaczęło Cię mdlić na kilka dni przed zakładaną implantacją to raczej grypa żołądkowa niż ciąża.
Test najszybciej wyjdzie 6-7 dni po implantacji. Zwykle jednak wychodzi w dniu planowanej miesiączki.
Niemniej jednak życzę Ci z całego serca ciąży i dziecka. Sama wiem jaki to stres co miesiąc czekać, obserwować i szukać u siebie objawów. Staraliśmy się z mężem 4 lata.
Także podsumowując, jeśli zaczęło Cię mdlić na kilka dni przed zakładaną implantacją to raczej grypa żołądkowa niż ciąża.
Test najszybciej wyjdzie 6-7 dni po implantacji. Zwykle jednak wychodzi w dniu planowanej miesiączki.
Niemniej jednak życzę Ci z całego serca ciąży i dziecka. Sama wiem jaki to stres co miesiąc czekać, obserwować i szukać u siebie objawów. Staraliśmy się z mężem 4 lata.
Witam. Jestem pierwszy raz takim forum. Z mężem starany sie już rok. W czerwcu 2019 miałam łyżeczkowanie. Pusty pecherzyk ciążowy w 9 tyg ciąży. Od 19.04. (wczoraj) mam plamienia. Były skąpe. A dziś (20.04) są bardziej na obfite. Nie wiem czy to ciąża. Boję się zrobić test. Od 3 dni jest mi nie dobrze i bola mnie plecy. Jestem już załamana, że każdy cykl taka niepewność.
Hej Lukrecja. Ja tez mieszkam w Uk. I od dlugiego czasu staramy sie o dziecko.
W tym miesiącu kilka dni po spodziewanym terminie okresu zaczęłam plamić lekko i na brązowo, trwało to 1,5 dnia i po kilku daniach znowu zaczęłam plamić i przy tym mam lekki bol brzucha jak przed okresem tylko delikatniejszy. Domowy test wychodzi pozytywny. Dzisiaj dzwoniłam do GP, przeprowadziła ze mną krótki wywiad i dała mi numer do położnej bo nie umawiają teraz do GP na wizyty. Zadzwonilam do poloznej, rozmawiałam tylko z recepcjonistka, położna ma niby do mnie oddzwonic ale kiedy to nastąpi to nie wiadomo bo tutaj ciążę traktują dopiero od 12 tygodnia. Na przyszły tydzień będę się umawiala na USG do prywatnej kliniki bo można już zrobić od 6 tygodnia. Pozdrawiam
W tym miesiącu kilka dni po spodziewanym terminie okresu zaczęłam plamić lekko i na brązowo, trwało to 1,5 dnia i po kilku daniach znowu zaczęłam plamić i przy tym mam lekki bol brzucha jak przed okresem tylko delikatniejszy. Domowy test wychodzi pozytywny. Dzisiaj dzwoniłam do GP, przeprowadziła ze mną krótki wywiad i dała mi numer do położnej bo nie umawiają teraz do GP na wizyty. Zadzwonilam do poloznej, rozmawiałam tylko z recepcjonistka, położna ma niby do mnie oddzwonic ale kiedy to nastąpi to nie wiadomo bo tutaj ciążę traktują dopiero od 12 tygodnia. Na przyszły tydzień będę się umawiala na USG do prywatnej kliniki bo można już zrobić od 6 tygodnia. Pozdrawiam
Staram się 4 lata zajść w ciąże, jestem po jednym poronieniu i ciąży pozamaczicznej.
Tydz temu miałam śluz zabarwiony na różowy później trochę brązowy. Po 4 dniach wszystko ucichło. Testy wychodzą negatywne. To mnie akurat nie dziwi ,bo w każdej ciąży wychodziło dopiero ok 40dc
Ale martwię się trochę, bo jeżeli udało się muszę natychmiast kontaktować się ze szpitalem. Jestem w grupie ryzyka,ze znowu może być pozamicznicza. Mieszkam w uk wiec beta odpada narazie
Do tego problem tkwi w wirusie
Nie można się dodzwonić do przychodni
Tydz temu miałam śluz zabarwiony na różowy później trochę brązowy. Po 4 dniach wszystko ucichło. Testy wychodzą negatywne. To mnie akurat nie dziwi ,bo w każdej ciąży wychodziło dopiero ok 40dc
Ale martwię się trochę, bo jeżeli udało się muszę natychmiast kontaktować się ze szpitalem. Jestem w grupie ryzyka,ze znowu może być pozamicznicza. Mieszkam w uk wiec beta odpada narazie
Do tego problem tkwi w wirusie
Nie można się dodzwonić do przychodni
Ja wiem ze to nie na temat. Ale tydzień temu mialam okres ale wyglądał on inaczej czyli był strasznie ciemny i nie był obfity. Dzisiaj dostałam znowu okres. Tzn mam lekie plamienia a krew jest zmieszana tj ze śluzem. Czy to normalne.?? Czy lepiej udać się do lekarza. Dodam też że staramy się o dziecko ale nie biorę pod uwagę ciąży.
Stary wątek, ale żeby uspokoić przyszłe mamy - długość takiego plamienia to kwestia bardzo indywidualna, naprawde! Wcale nie musi trwać książkowych 2-3 dni! U mnie trwało 8, fakt faktem bardzo skąpe. I wszystko jest jak najbardziej OK :) także nie stresuj cię się, każde ciało reaguje zupełnie inaczej.