Widok
Pomocy - synek nie chce jeść + wymioty + biegunka
Dzień dobry,
potrzebuję Waszej pomocy. Synek ma 2 miesiące i zawszy był problem z jego karmieniem, był na kilu różnych mlekach, obecnie jest na Beblion Pro Nutra. Byłam w szpitalu na Polanki przez kilka dni i nie znaleźli przyczyny. Obstawili jednidoniówkę. Gastroenterolog obstawia alergię i zmienił mleko na Beblibon Pepti, ale go nie je, tak samo jak bezlaktozowego (Nan Expert oraz Enfamil O-Lac). Odwiedziałem wielu lekarzy, dziecko ma zrobiony komplet badań razem nawet z posiewem kału i nic z badań nie wynika. (nie ma nietolerancji laktozy)
Mamy problem taki:
- ulewa + wymiotuje (buzią, nosem + chlustanie pod ciśnieniem)
- potrafi ulać/zwymiotować 1-2 godzinę po jedzeniu nawet kilka razy
- co kilka dni ma biegunki (5-6 rzadkich kup w ciągu dnia) a następnego dnia normalne się załatwia
- wysypki na policzkach (krostki)
- wypycha językiem butelkę i nie chce jeść po zjedzeniu 30-40 ml
Co to może być Waszym zdaniem? Mam w planach pojechać do jakiegoś dobrego alergologa. Czy któraś z Was miała taką sytuację albo może coś doradzić?
potrzebuję Waszej pomocy. Synek ma 2 miesiące i zawszy był problem z jego karmieniem, był na kilu różnych mlekach, obecnie jest na Beblion Pro Nutra. Byłam w szpitalu na Polanki przez kilka dni i nie znaleźli przyczyny. Obstawili jednidoniówkę. Gastroenterolog obstawia alergię i zmienił mleko na Beblibon Pepti, ale go nie je, tak samo jak bezlaktozowego (Nan Expert oraz Enfamil O-Lac). Odwiedziałem wielu lekarzy, dziecko ma zrobiony komplet badań razem nawet z posiewem kału i nic z badań nie wynika. (nie ma nietolerancji laktozy)
Mamy problem taki:
- ulewa + wymiotuje (buzią, nosem + chlustanie pod ciśnieniem)
- potrafi ulać/zwymiotować 1-2 godzinę po jedzeniu nawet kilka razy
- co kilka dni ma biegunki (5-6 rzadkich kup w ciągu dnia) a następnego dnia normalne się załatwia
- wysypki na policzkach (krostki)
- wypycha językiem butelkę i nie chce jeść po zjedzeniu 30-40 ml
Co to może być Waszym zdaniem? Mam w planach pojechać do jakiegoś dobrego alergologa. Czy któraś z Was miała taką sytuację albo może coś doradzić?