Widok

Poród Swissmed 3

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zakładam nowy wątek. Link do poprzedniego
http://forum.trojmiasto.pl/Porod-Swissmed-2-t158592,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój będzie ze mną 24/24 i nie mam zamiaru go wypuszczać na noc.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko zależy od sytuacji. Z moich doświadczeń: po porodzie chce się spać i mamie i tacie i dzidzi; to jednak duży stres i wysiłek dla całej rodziny. Ja miałam CC po południu, pewnie leki też zrobiły swoje i pora dnia więc koło 22 chciało mi się spać. Skorzystałam z tego, że można oddać malucha pod opiekę pielęgniarek i się wyspać (tzn. najpierw nie chciałam ale przemyślałam sprawę i się zdecydowałam, bo i tak nie dałabym rady nawet podnieść małej ze znieczulonymi nogami). A wyspana mama to zadowolona mama. Dostałam niunię o 6 rano i nie mogłam się dobudzić ;-) Mąż też trochę odzipnął i rano do nas przyjechał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karollla, na pewno jest osobny pokój dla mamy z bliźniakami / izolatka. Pozostałe pokoje są dwuosobowe, ale pacjentki sa kładzione pojedynczo o ile jest taka możliwość. Znajoma rodziła kilka lat temu i jej mąż mógł nocować na sąsiednim łóżku (pewnie by go wyprosili jakby przyjechała inna pacjentka). U nas nikt nic nie sugerował, mąż sam się spytał do której są odwiedziny i poradzili żeby się wyspał w domu, ale nie było żadnych nacisków co do pory wyjścia ode mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje mi sie, ze to zalezy wlasnie od ilosci pacjentek...jak w lipcu rodzilam to byl taki nawal, ze na styk mieli miejsc..mi sie akurat jedyneczka (nr 4) trafila :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem z tych "innych" bo mojego pana nawet przy porodzie nie chcialam miec :):) glownie dlatego, ze chcialam sobie i jemu zaoszczedzic niepotrzebnego dodatkowego stresu..podobnie jesli chodzi o zostawanie na noc..j :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie mąż też siediał baardzo długo i nikt go nie wyrzucał (leżałam w dwójce ale sama)- wreszcie sama kazalam mu jechac do domu i przyjechac z samego rana.

A co do poradni laktacyjnej to ciemnogrod tampanuje i to był jedyny MINUS w tym szpitalu jak dla mnie - na szczescie mialam super przygotowanie ze SR co do karmienia piersia i nie dalam sobie wmowic ze trzeba dokarmic dziecko mm. Na trzy polozne tylko jedna tak naprawde wiedziala o co chodzi. W sumie za taka cene mogli by to poprawic :/ no ale i tak nie zaluje decyzji i jakby co to kolejny porod tez tam ! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,jestem w piątym miesiącu ciąży,mam traumę po porodzie sn i ginekolog polecił mi swissmed właśnie,powiedział że tam robią cc na życzenie i nie trzeba mieć żadnego zaświadczenia o wskazaniach do cc,że w 36 tyg.jedzie się tylko raz na kwalifikację i wtedy już do porodu.
Proszę,odpowiedzcie mi czy to wszystko prawda-że nie trzeba mieć wskazań do cc,że jedzie się tylko 1 raz przed porodem no i czy z cc czekają do 39 tygodnia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze jedno pytanie:czy jest tam jakiś hotel niedaleko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mogę opierać się tylko na doświadczeniach przy moim porodzie. Opieka w trakcie i po porodzie jest świetna. Ale nie są bardzo skorzy do CC jeśli nie ma potrzeby. Może to zależy od lekarza. Ja nie miałam wskazań, chciałam SN ale było CC zrobione w odpowiednim momencie, w trakcie porodu zaistniała taka potrzeba. Jeśli masz obawy, lęki, to może warto zdobyć zaświadczenie od psychologa bądź psychiatry, nie pamiętam od którego z nich ale było kilka dziewczyn które miały wskazania właśnie z powodów emocjonalnych, musiałabyś odszukać wątek. Szkoda by było, gdybyś poszła z nastawieniem na CC i by odmówili albo próbowali nakłonić do SN a Ty na 100% nie chcesz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na miejscu jest hotel.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
15.02 urodziłam w Swiss córeczkę. Miałam ogromną traumę po pierwszym porodzie sn. Masakrycznie się bałam, szukałam panicznie wręcz opcji rodzenia ze znieczuleniem w jakimkolwiek szpitalu w 3mieście. W końcu trafiłam do Swiss. Pojawiłam się pierwszy raz w 38 tyg na wizycie w oddziale, oglądaniu itp. Założyli mi kartę i zaprosili za tydzień na kontrole lub jak cokolwiek się zacznie dziać. Przyjechałam jeszcze raz na kontrolę i w 40 tyg na poród. Nie będę opisywać szczegółów, napiszę tylko, że tak powinien wyglądać każdy poród i każdemu tego życzę. Diametralnie inaczej niż 3 lata wcześniej w państwowym szpitalu. Znieczulenie miałam tak dobrane, że bóle porodowe czułam z takim natężeniem jak bóle miesiączkowe (po prostu czułam, że są). Jak zaczęła się ostatnia faza porodu przyszła mega kompetentna położna, której miałam siłę słuchać, bo nie byłam wymęczona bólem. Same skurcze parte trwały 10 minut! A nasza córeczka ważyła 4300 więc niezły klocek. Pani położna na prawdę wiedziała co robi i BARDZO pomogła. Opieka poporodowa bardzo w porządku, cisza spokój i wszystko tak jak powinno być. Nie chcę Cię przekonywać do zmiany zdania na temat CC na życzenie, ale na moim własnym przykładzie mogę Cię zapewnić że rodzenie ze znieczuleniem zewnątrz oponowym to bajka ;-) Mój mąż, który był świadkiem obu porodów po tym stwierdził, że nie miał pojęcia że to może tak wyglądać i dopiero teraz do niego dotarło jaką masakrę i traumę przeżyłam poprzednim razem. Jest w szoku. Zdecydowanie polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to w moje urodziny urodziłaś;)
ja moge sie tylko podpisać.
Ale nie przyjmijcie jako pewnik,ze maż będzie z wami nocował. Jak będzieci miały współlokatorkę to nie da rady. Ale pomoc meża jest naprawdę zbędna w tym szpitalu przy takiej opiece. mój w prawdzie nockę jedną był, jak moja współlokatorka wyszła ale wcale mi na tym nie zależało.
Przy pierwszym w państwowym byłam w takim stanie,że to,że mąż był ze mną 24 to naprawdę było niezbędne, bo pomocy od położnych to sobie można chceć było...tu chciał być z nami no to ok, nie chciałam mu odbierać radości bycia z małą od poczatku jak chciał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdasiek gratulacje :) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodziłam juz 2 razy sn,drugi poród trwał 2 godziny,jak trafiłam do szpitala,rozwarcie było na 6 cm,przy takim rozwarciu nie podają już z zo.Do Gdańska mam jakieś 4 godziny jazdy,nie ma takiej opcji,żebym zdążyła,dlatego tylko cc
Psychiatra da mi zaświadczenie na pewno,ale mój ginekolog twierdzi,że tam nie jest potrzebne.Teraz jestem zdezorientowana,z zaświadczeniem to mi muszą zrobić w państwowym szpitalu na NFZ,myślałam,że jak się zapłaci,to zaświadczenie nie jest potrzebne już.No i czy to prawda że z cc czekają do 39 tygodnia?Moje dziecko urodziło się tydzień przed terminem w 39 tygodniu,więc to stres tak czekać do samego końca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie uprzesz to podadzą, mi podali zzo przy 8cm, ale nie chcieli to prawda, sila perswazji;) jakas taką dawkę akurat idealną,ze wszystko poszlo sprawnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i tak nie zdążę dojechać,nie ma szans,żeby jeszcze człowiek mógł przewidzieć dokładną datę porodu,poczekałabym w jakimś hotelu,a tak to d...blada :(
A propos,daleko jest ten hotel od szpitala i czy ktoś się orientuje ile kosztuje doba w tym hotelu?NA jakiej jest ulicy?
Ile wizyt trzeba zaliczyć przed porodem i ile kosztuje wizyta u lekarza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdyby mnie bylo stać to na pewno bym się nie zastanawiała.... Wiecie co, to przykre że mimo płacenia takich składek na NFZ, musimy płacić za opiekę, szacunek, warunki i prawidłowe, ludzkie podejście do rodzącej, które nam się nalezy bezpłatnie... no przykre... p******y kraj, p******e realia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jest fakt,na pewno zrobią lepiej niż w państwowym no i opieka lepsza ,pomoc przy dziecku zapewniona,nikt nie będzie niemiły ,dla własnego komfortu warto zapłacić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
anastacja, hotel jest w tym samym budynku co szpital na ulicy Wileńskiej, tzn. jest inne wejście, ale przez szpital da się chyba wyjść na klatkę schodową do hotelu, nie jestem pewna.
Jeśli chodzi o wizyty przed porodem, to sa bezpłatne, ale na nich głównie masz KTG a do swojego gina prowadzącego musisz i tak chodzić dalej. Czasem robią USG, czasem badanie na fotelu, ale nie jest to standard i nie wpisują tych badań w kartę ciąży. Chyba że przeniosłabyś prowadzenie ciąży do któregoś z lekarzy ze Swissmedu prywatnie, ale jeśli daleko mieszkasz to nie wiem czy jest sens płacić za dojazdy i wizyty.

Tutaj jest link do ich strony http://www.swissmed.com.pl/oddzial-porodowo-polozniczy,61
Najlepiej zadzwonić i się upewnić o szczegółach, bo wiadomo jak to jest z aktualizacją stron www...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok,dzięki za pomoc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry