Widok

Przedszkole Happy Kids Osowa????

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Jestem z Osowy i slyszalam ze otworzono we wrzesniu to przedszkole,ale na forach pisza duzo zlych opini.Chcialam zapytac czy ktos tam oddaje dziecko i jak tam jest-jaka Kadra-Dyrekcja- no i ten basen;-) .......
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 8
Mój syn tam chodzi. Pierwszy i ostatni rok. Dyrektorka snuje wizje i mami a w rzeczywistości jest to kolejne przeciętne przedszkole. 26 dzieci w małej sali, za wszystko trzeba dodatkowo płacić. Basen to brodzik 5x5. W grupie 4 latakow była bardzo dobra nauczycielka, ale po miesiącu Pani Dyrektor ją zwolniła...
popieram tę opinię 42 nie zgadzam się z tą opinią 13
Popieram wypowiedz, to nie przedszkole tylko biznes i tak jestesmy traktowani-nie jak rodzice lecz jak sponsorzy!!
Poszukaj lepiej sprawdzonego przedszkola takiego ktore jest juz jakis czas na runku:)
popieram tę opinię 39 nie zgadzam się z tą opinią 11
Szanowna Pani kłamie lub się nie orientuje. Przedszkole ma basen dla dzieci a nie dla dorosłych i jego rozmiar wynika ze względów bezpieczeństwa bowem instruktor powinien mieć małe dzieci zawsze w zasięgu ręki]. Jest tylko jedna grupa z 26 osobami a są to 5 latki w dużej sali na piętrze. Nie trzeba płacić za codzienny angielski, rytmikę, basen, gimnastykę korekcyjną, muzykoterapię, etc. Płacimy jako rodzice tylko za zajęcia dodatkowe, których jest ponad 14 rodzajów.
W grupie 4 latków była dobra nauczycielka - zgadza się - natomiast ODESZŁA NA WŁASNĄ PROŚBĘ co powiedziała mi sama! Opiekunka w tej grupie nie zmieniła się a nowa Pani ma doskonałe kwalifikację i dzieci ją lubią.
Jak ktoś pisze takie farmazony jak ~Gej... to krew mnie zalewa - czy ty człowieka masz w HKO dzieci - bo coś misię nie wydaje.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 44
Wydaje się, że każdy przyzwoity człowiek po takich recenzjach wycofałby się z prowadzenia tak ocenianej placówki.
Tylko żal, bo jak się zainwestowało takie środki, to jakoś trzeba je odzyskać, jeśli sprawy w kuratorium zostaną rozpatrzone pozytywnie.
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie ma tam atmosfery przedszkola czy szkoły,są tam głównie działania ekonomiczne.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 3
A dlaczego ma się wycofać? Rodzice dają dzieci do placówki gdzie nie ma demokracji,nie ma rady rodziców, to niech nie narzekają.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam te żjestem tego zdania, umowy i obietnice bez pokrycia, zadowolona musi być przede wszystkim Pani Dyrektor, rodzic albo się zgadza albo dziękujemy bo na miejsce dziecka jest sporo chętnych .Też zastanawiam sie nad zmianą szkoda tylko dziecka i na tym bazuje dyrekcja, praktycznie dialog jest niemożliwy, gwarancja stałych cen to tez tylko pusty slogan reklamowy - juz zostalismy poinformowani o wzroscie cen i nie ma zadnej gwarancji ,że tak niue bedzie co roku . Dzieci przybywa w przyszlym roku szkola bedzie doslownie wypchana, gdyz teraz dzieci jest duzo od 20 -26 a od wrzesnia maja powstac nowe 3 lub 4 klasy nie mam pojecia tylko gdzie sie te dzieci zmieszcza , na rozsadne pytania rodzicow brak odpowiedzi , ktore by cokolwiek wyjasnialy, nie wroze przyszlosci tej szkole jesli tak bedzie nadal kierowana, poniewa wiadomo ,że nie zawsze mozna wszystkim dogodzic ale podstawa powinna byc proba konstruktywnego dialogu
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 9
Jezu co za bzdury! Pisze to ktoś kto nie ma dzieci w Happy Kids lub sie kompletnie nie orientuje w sprawach codziennych swoich dzieci. By wyprostować komentarz "mamy" pozwolę sobie na wytknięcie podstawowych błędów i kłamst w jej komentarzu.
Po pierwsze gwarancja stałych cen dotyczyła tylko umowy na dany rok a dyrekcja poinformowała o tym iż będzie podwyżka już na 3 miesiące przed rozpoczęciem działalności placówki tłumacząc, że obecna cena jest promocyjna .
Po drugie szkoła nie będzie wypchana bo w obecnej zerówce i klasie pierwszej jest po 20 dzieci i NIGDY nie będzie więcej zgodnie z umową.
Po trzecie od września nie powstają żadne 3 lub 4 klasy tylko 2 i budynek spokojnie je pomieści bo ma dostatecznie dużo sal.
Po czwarte dla tych co byli na zebraniu a "mama" chyba nie była - o ile po prostu nie reprezentuje kogoś spoza Happy Kids - to wszystkim rodzicom wiadomo, iż HK rozpoczyna budowę nowej placówki w tym roku i od roku szkolnego 2012 - 2013 szkoła funkcjonować zacznie w osobnym budynku prawdopodobnie z salą gimnastyczną i basenem . Szkoła podstawowa Happy Kids będzie na terenie Osowej w "niewielkiej" jak powiedziała P. Dyrektor odległości od przedszkola.
Po piąte ja osobiście nigdy nie miałam kłopotów w kontaktach z P. Dyrektor czy innymi pracownikami HK. Według mojej obserwacji niektórych rodziców kłopoty mają wyłącznie Ci, którzy nie rozmawiają z Dyrekcją. Nigdy nie było takiej sytuacji bym nie mogła umówić się na spotkanie czy też sytuacji kiedy nie uzyskałam odpowiedzi na moje pytania lub maile. Rozmowa jest zawsze rzeczowa i miła a Dyrektorka ma moje pełne zaufanie.
Niedowiarkom przypominam, iż jak obiecała w marcu 2010, że zbuduje przedszkole przy Oriona to było tam tylko puste pole a po rekordowym czasie budynek, ogród, parking były skończone i oddane do użytku. Skoro teraz mówi, że zbuduje szkołę podstawową to jak najbardziej jej wierzę.
Na koniec pragnę powiedzieć, iż komentarze osób niedoinformowanych lub niezwiązanych z HK są żenujące, wystarczy tylko zapytać lub po prostu uwówić się na spotkanie a każdy może sobie wyrobić swoje własne zdanie na podstawie uzyskanych rzetelnych i zweryfikowanych informacji.
Pozdrawiam Państwa
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 42
Taj myslelismy-jednak sa negatywne opinie a z ksiezyca sie nie wziely..Nie oddamy tam dziecka.
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 9
Ja z czystym sumieniem mogę polecić przedszkole które jest kawałeczek dalej- PUCHATEK
Moja córcia tam chodzi i jest bardzo zadowolona
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 11
Coz, prawo do wlasnej opinii ma kazdy i nie nalezy od razu zarzucac klamstwa. Moje dziecko rowniez tam chodzi, a pani dyrektor traktuje to przedszkole jak biznes, a rodzicow jak sponsorow i do tego jeszcze troche tepych, ktorym kazdy kit mozna wcisnac. Jesli rodzicom to odpowiada to prosze bardzo bo opieka nauczycieli jest dobra a to wkoncu nauczyciele a nie pani dyrektor zajmuje sie dziecmi. Pani, ktora odeszla po miesiacu rzeczywiscie byla wyjatkowa i wielka szkoda ze odeszla. Teraz jest inna pani i choc na poczatku bylam troche nieprzekonana teraz nie mam wiekszych zastrzezen. Natomiast zagrania pani derektor sa bardzo denerwujace, np:
-nalezalo sie zdeklarowac i wplacic wpisowe na nastepny rok zanim pani dyrektor uprzejmie poinformowala, iz czesne wzrosnie o 200zl. Na wczesniejsze pytania czy beda podwyzki odpowiadala bardzo niekonkretnie, ze jeszcze nie zdazyla wyliczyc o ile wzrosnie czesne
-jakis czas dzialalo forum na stronie przedszkola, ale za kazdym razem kiedy pojawial sie jakis malo przychylny dla dyrekcji, rozwijany przez rodzicow watek byla "awaria" systemu i zostawal skasowany. Teraz forum nie diala i przynajmniej nie ma zludzen, ze dyrekcja otwarta jest na krytyke...bo nie jest.
itd..
Ogolnie jesli ktos ma duzo pieniedzy, nie chce sie specjalnie angazowac w sprawy przedszkola, a chce wiedziec ze dziecko jest bezpieczne i ma urozmaicone zajecia kiedy rodzice sa w pracy to nie jest to zle przedszkolak. Ale jesli wasz maluch jest bardzo niesmialy , wymaga szczegolnej uwagi i chcielibyscie miec duzy wplyw na to co sie z nim dzieje kiedy przebywa w przedszkolu to szukalabym innego przedszkola.
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziwię się,że my rodzice nie żądamy powołania statutowo rady rodziców.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
Czytam Państwa opinie, te negatywne i te pozytywne. Nie wiem jak się do nich ustosunkować, żeby nie być "obrzuconą" inwektywami.
Mam jednak również takie wrażenie, że to przedszkole i szkoła jest po prostu niczym innym jak "maszynką" do zarabiania kasy.
Partnera do rozmowy nie znajdziecie Państwo w osobie p. Właścicielki.
Niestety, ale takie mam własne spostrzeżenia.
Kadra.. "dociera" się.. tylko, że i tak całość jest sterowana "ręcznie" przez właścicielkę.
Co do "osławionych" już tutaj hot-dogów - proszę wybaczyć, ale... co to jest za obiad??!!pizza?? czy to aby nie jest już powoli przejście na catering?
Proszę nie odbierać mojej wypowiedzi jako krytykanctwa i małomyślącej "Poleczki". Po prostu wiele rzeczy zaczyna mi już wskazywać na "NIE" dla tej placówki. Podjęłam już decyzję o wypisaniu mojej córki i przeniesieniu jej w nowym roku do innej placówki.
Nie chcę aby mojej dziecko było traktowane jako "czynnik wzbogacający". Ja już podjęłam decyzję i przenoszę dziecko bezwzględnie.
Piszę obiektywnie. Sami podejmijcie Państwo decyzję.
Subiektywnie nie będę pisała... bo mogę się zagalopować ;)
popieram tę opinię 34 nie zgadzam się z tą opinią 8
Nic konkretnego pani nie napisała. Z jakich powodów wypisuje pani dziecko z HKO? Jest pani maszynką do robienia kasy? O ile % wzrosło czesne w ciagu roku? < ile kosztowało np we wrzesniu razem z wpisowym, a ile teraz w marcu?> 25%?? 50%?? 500 zlotych? 750 złtych? ile??
Hot dogi i pizza były na obiad, fakt, miało to miejsce chyba 2 razy . Ale zapomniala pani napisac, że byl to posiłek zrobiony NA SPECJALNE ZYCZENIE RODZICÓW I ICH DZIECI. Kucharka zrobiła to, czego domagali się rodzice.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 30
Proszę bardzo, tutaj jest konkretniej. Więc proszę sobie poczytać i dokonać analizy bądź też nie.
http://www.osowa.com/index.cgi?action=13&dzial=1&cmd=VDT_SQL
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 11

Zostaliśmy oszukani jeżeli chodzi o bezpieczeństwo naszych dzieci!

Śledzę to forum od paru miesięcy, ponieważ również wysyłam swoje ukochane dziecko do tego przedszkola, z którego początkowo bylam bardzo zadowolona.
Czytając tutejsze wpisy spotkalam się z miesznymiuczuciami, ponieważ choć zgadzam się z jednej strony w 100% jeżeli chodzi o niemiłe i niepoważne zachowanie pani dyrektor Butkiewicz w stosunku do rodziców, to tlumaczyłam je stosami obowiązków i wysoką odpowiedzialnością związanymi z tak dużą instytucją.
Ale teraz zaczęłam się poważnie martwić i chcę wszystkim rodzicom zwrócić uwagę na niezrozumiałe dla mnie działalności mających miejsce w Happy Kids!
Weszłam dziś na stronę HKO i tam,gdzie gruby napis o działaniu monitoringu od września 2010r., który uspakajał moją troskę o bezpieczeństwo dziecka przerodził się w komunikat, iż monitoring działa od połowy marca 2011r.! A zmiana na stronie musiała zostać dokonana w ostatnim tygodniu, tzn. w maju!
Co się działo przez pół roku, kiedy wmawiano nam wszystkim, że nasze dzieci są bezpieczne i nasze zamartwienia są dzięki temu monitoringowi uspokojone! Co się dzieje teraz, czy ten monitoring w ogóle istnieje, czy będzie istniał?
Ja już nie wierzę w dobro tej kobiety, której powierzam codziennie swoje ukochane dziecko, ani w jaki kolwiek kompetencje jej instytucji!
popieram tę opinię 30 nie zgadzam się z tą opinią 3
Napiszę tak: moje dziecko jest zadowolone, chociaz ma drobne zastrzezenia (wynikajace z faworyzowania pewnych dzieci - o dziwo, wszystkie te dzieci pochodza z bogatych rodzin, a mamy sa bardzo uaktywnione przedszkolnie) To mi sie nie podoba, poniewaz lubie rownosc. No ale ok. Natomiast nie raz zwracalam uwage, aby panie stosowaly wieksza konsekwencje i rygor w przedszkolu. A mam wrazenie, ze one boja sie rodzicow. Tak nie powinno byc, dzieci maja zasady i nalezy sie do nich bezwzglednie stosowac. Tego ucze dziecko w domu i chcialabym, aby tego uczylo przedszkole, badz szkola, do ktorej chodzi.
Moge policzyc na palcach jednej reki, kiedy moje dziecko zostalo uczesane, wlosy na oczach, wchodza do buzi, a panie zero reakcji. Nie zdarzalo sie to w poprzednim przedszkolu. To sa takie niby malo istotne sprawy, ale kiedy sie je pozbiera w calosc, to cos juz zgrzyta.
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na szczęście koniec roku szkolnego już za pasem. Więc żegnaj HKO!!
Miło było, ale już dawno się skończyło. Pompa przestała dawać wodę.
popieram tę opinię 33 nie zgadzam się z tą opinią 4
Tu też brak konkretów, niestety.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Jakie są ceny? Nie mogę tego znaleźć na ich stronie internetowej? Jak jest wysokość czesnego w 3 latkach i 1 klasie? Jak się nie chwalą to chyba wysoko
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesne w szkole wynosi 730 złotych. Dużo? Mało? Raczej porównywalnie do innych prywatnych plaówek tego typu.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 14
Najlepiej samemu sprawdzić w placówce - porozmawiać z rodzicami. Moja znajoma ma tam dziecko i jest bardzo zadowolona. Dyrekcja jest zawsze dostępna do rozmów.
Sama kożystałam tam z opieki dziennej i nigdy nie było zastrzeżeń a dziecko wracało zawsze zadowolone i uśmiechnięte.
Mam wrażenie iż wiele negatywnych komentaży pisze jedna i ta sama osoba co niestety nie daje obiektywnego obrazu sytuacji.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 35
Ksia
A mają tam może słownik ortograficzny?
popieram tę opinię 26 nie zgadzam się z tą opinią 1

słownik ortograficzny

Niemożliwe żeby mieli słownik ortograficzny, może na CD, ale gdzieś głęboko w szufladzie dyrekcji.
Przez cały rok szkolny na tablicy ogłoszeń było tyle błędów ortograficznych i gramatycznych, że wyraźnie widać ze tam już językiem obowiązkowym nie jest polski.

Niestety jeszcze nie stał się nim angielski, bo moje dziecko zapomniało wszystko co umiało wcześniej.
Za to francuski był uczony naprawdę w sposób, który potrafił porwać i zainteresować dzieci. Ale Pani chyba też już tam nie będzie pracować.
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem skąd takie opinie ;/ Mój syn od 3 lat chodzi do Happy Kids i uwielbia to przedszkole ! Ja, jako rodzic , również nie mam powodów do narzekania . Fajne zajęcia dodatkowe ; angielski , basen, gimn korekcyjna - w czesnym . W sumie , to zawsze znajdzie się ktoś , kto szuka dziury w całym - może stąd te negatywne opinie .
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nauczyciele na prawdę na poziomie :)). Polecam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 20

nauczyciele

Zgadza się. Czy ktoś może potwierdzić informację że pan Dyrektor od spraw pedagogicznych odchodzi z nowym rokiem ze szkoły?

A jeśli tak to dlaczego? To zasłyszana informacja, dlatego wzbudza niepokój, bo jako jedyny tam miał długoletnie doświadczenie rzetelnego Pedagoga.
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 2
nic nie słyszałam o odejściu dyrektora. Została natomiast zatrudniona nauczycielka, która będzie w I klasie uczyć polskiego i matematyki, a jednocześnie pełnić funkcję wicedyrektora.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 21
W pierwszej klasie n-l polskiego i matematyki? Chyba w gimnazjum, ale nie w szkole podstawowej ;-)
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jednak
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nauczyciele mają trudbe zadania w związku brakiem atmosfery przedszkolnej i szkolnej
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4
Witam. Jestem tatą dziecka w zerówce w HKO. To jest dobra szkoła ... chyba że komuś przeszkadza jedna lub wszystkie z następujących rzeczy:

1. Opłata za przedszkole. Wzrost opłat w stosunku do przedszkola to jedynie 58% :) Dlaczego? Otóż przedszkole 650 zł z wyżywieniem. Zerówka 730 zł plus wyżywienie i to bez śniadań. Wyżywienie w placówce posiadającej własną kuchnię bardzo &#8222;tanie&#8221;. Jedynie 7 zł za obiad 4 zł za drugie śniadanie i 4 zł za podwieczorek. Czyli 15 zł dziennie licząc nawet 20 dni w tygodniu to 300 zł. Razem 1030 zł. Praktycznie okazja :) I weźmy pod uwagę to, że drugie śniadanie i podwieczorek to jest kanapka lub jabłko. Za 4 zł???? Super. Happy Kanapka Osowa. Proponuję rozwijać biznes w stronę kateringu :)
Proszę wziąć pod uwagę jedną bardzo ważną sprawę. Nikt nie wie jaka będzie jakość nauczania w tej szkole. Opłaty są na poziomie szkół, co do których mamy już w miarę pewność, że dzieci radzą sobie w nauce. Tutaj mamy tylko nadzieję, że tak będzie. Czas zweryfikuje na jakim poziomie będzie nauczanie w HKO. W pewnym sensie zaufaliśmy, że będzie dobrze ale nie ma takiej pewności. Tym bardziej, że rotacja kadry jest lekko niepokojąca. Od czasu przedszkola mamy już trzecią Panią dla grupy. Do tego zmienił się dyrektor dydaktyczny czyli chyba ważna osoba. Mam wrażenie, że dla niektórych jest to po prostu odskocznia do innych miejsc. W czym jest problem? Sądząc po tym jak Pani Dyrektor rozmawia z KLIENTAMI mogę się tylko domyślać.
2. Zerówka to 3 grupy. Tylko jedna nie ma szafek. Oczywiście, że połowie rodziców to nie przeszkadza. Druga połowa woli siedzieć cicho (dlaczego?? kiedy płacą jak w pkt. 1??). Ale wytłumaczenie jest takie, że niektóre dzieci nie radzą sobie z szafkami. Decyzja oczywiście podjęta przez panującą tam &#8222;Panią Dyrektor&#8221;. Informacja przekazana była taka, że nie wszystkie decyzje musi konsultować z rodzicami. No cóż, może warto jednak zapytać KLIENTÓW co sądzą o rzeczach które wpływają na wygodę i bezpieczeństwo w przedszkolu. (...) To nic, że szafki rozwiązałyby problem ale przecież trzeba było istniejącą szatnię zamienić na coś co przypomina salę do nauki bo zawsze 12 dodatkowych dzieci to trochę więcej pieniędzy. Skończyło się tak, że szafki nie są w szatni tylko na korytarzu na piętrze i nie było już gdzie wcisnąć szafek dla jednej grupy wobec tego wymyślono, że najmłodsze dzieci nie poradzą sobie z szafkami. Odnośnie ścisku to może jeszcze zdanie na temat &#8222;Sali gimnastycznej&#8221;. Ja wiem, że obecnie rodzice bardziej przejmują się baletem i końmi niż czymś tak trywialnym jak zwykły sport, ale to w jakim pomieszczeniu odbywa się &#8222;W-F&#8221; jest moim zdaniem lekko żałosne. Do tego na sali gimnastycznej stoją stoły i ławki zajmujące &#188; powierzchni i tak już nie wielkiej sali. Mało tego, tam dzieci jedzą obiady. Na Sali????????? Hello .... Za pieniądze z pkt. 1???
Jeszcze jedna sprawa odnośnie ścisku. Mogę się mylić ale przepisy mówią tak. Jak jest do 5-rga dzieci to pomieszczenie ma mieć 16 m2. Każde dziecko więcej to na każde dziecko ma przypadać minimum 2 m2 dodatkowo. Jeżeli pobyt dzieci jest dłuższy niż 5 godzin to 2.5 m2. Wobec tego przy 17 dzieciach pomieszczenie powinno mieć mniej więcej 42 m2. Czy przy tych skosach jest to zapewnione u nas?? Nie sądzę. Oczywiście jest odbiór Sanepidu i Ppoż itd. To też jest ciekawe. Ale tak jak mówiłem to jest sprawa to ustalenia. Postaram się to zrobić jak najszybciej.
3. Ma być budowany nowy budynek dla dzieci szkolnych. Już praktycznie wiadomo, że nie będzie basenu. Niestety na Osowej podłoże nie sprzyja takim rozwiązaniom i prawdopodobnie w pozwoleniu na budowę nie będzie basenu. Zresztą umówmy się. Basen to coś więcej niż duża wanna długości kilku metrów. Jeżeli tak ma wyglądać basen to chyba rzeczywiście lepiej żeby go nie było. Inne szkoły wożą dzieci w ramach opłaty na pełnowymiarowe baseny. Nie sądzę, żeby HKO to zrobiła mając na uwadze doświadczenia z PD i parcie na pieniądze.
4. W poniedziałek było zebranie. I tam już praktycznie dostałem obuchem w głowę. Poinformowano na samym początku o obowiązującej Drodze Służbowej. Tak ... rodziców (KLIENTÓW) &#8222;obowiązuje&#8221; Droga Służbowa. Droga PD ... możemy iść Drogą Szczęścia, Mroczną Drogą (to jest mój wybór) :) ... może jeszcze Drogą Polną, ale na litość boską nikt nie będzie stosował &#8222;Drogi Służbowej&#8221; !!!!!!!! Chyba się Pani coś pomyliło. Nie widziałem na moim koncie żadnej wpłaty z HKO. Albo może coś przeoczyłem?? Czy ktoś mnie po kryjomu zatrudnił w HKO??? Jak nie to nie obowiązuje mnie żadna Droga Służbowa. To są nasze dzieci i jak będę miał problem to się do Pani zgłoszę osobiście pukając do drzwi. Wybiorę drogę prosto od wejścia i po linii prostej do Pani drzwi. A drogę służbową niech Pani zostawi dla swoich pracowników.
Sam fakt, że PD wpadła na taki pomysł i wyznaczyła KLIENTOM drogę służbową jest tak żenujący, że brak słów. I do diaska ... to jest przedszkole prywatne czy jakiś państwowy moloch z przed 30 lat???

To na razie tyle. Proszę pamiętać, że pkt 1 &#8211; 4 są tylko uwagami. Jeżeli komuś to nie przeszkadza to przedszkole jest Super! :)
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
Oczywiście 20 dni w miesiącu nie w tygodniu :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Więc w nogi, póki nie będziecie Państwo żałować

W poprzednim roku szkolnym to ja byłem tym be-tatą, który zadawał niewygodne pytania. Po roku nieporozumienia edukacyjnego jakim jest ta szkoła, zabrałem dziecko do Państwowej Szkoły z tradycjami. Szacuję, ze nakłady na wożenie dziecka będą większe niż czesne w HKO, ale już po 2 tygodniach widzę po postępach dziecka, że warto było uciekać stamtąd.
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ludzie, powołajmy radę rodziców,dlaczego tego nie robimy?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dobry pomysł ale jak go przepchnąć? zebrać podpisy rodziców ?
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zebrać podpisy,koniecznie,zorganizować się
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 5
popieram Majutkę. Chciałam tylko dodać, że w pierwszej klasie wychowawczyni wyszła z inicjatywą powołania "trójki klasowej" i wyboru do niej zainteresowanych rodziców. Jak myślicie ilu było chętnych? Propozycja "umarła śmiercią naturalną".
popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 5
Z tą "trójką klasową" u nas było podobnie. Tylko, że u nas chodziło o dwójkę. Lasu rąk nie było, ale po krótkim wahaniu dwie osoby się zgłosiły. Zatem w klasie mojego dziecka, dwójka rodzicielska jest ;-) Zrobiliśmy listę mailowo-telefoniczną, jeśli będziemy mieć jakieś "problemy" możemy się nawzajem kontaktowac i konsultować :) Z tego co nam powiedziała wychowawczyni na zebraniu, to powołanie "dwójek klasowych" jest odgórną inicjatywą dyrekcji. Naszym obowiązkiem. Zatem, jakby nie patrzeć, to dyrekcja wyciąga do rodziców rękę, a nie unika kontaktu, jak niektórzy marnie próbują to tutaj udowadniać.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 15
Ludzie, a czemu nie poruszyliście tego tematu na zebraniu rodziców? Oficjalnie, odważnie i po ludzku, twarzą w twarz-skoro dla niektórych to takie ważne? Tylko wolicie anonimowe wpisy na forum? Dziwni z was rodzice. Niby wam zależy, niby macie żale i pretensje, niby, niby, niby...a konkretów żadnych. A i cywilnej odwagi za grosz. Bo jak się krytykuje, to nie powinno się tego robić anonimowo. Myślicie, że nauczyciele i dyrekcja nie mają co robić i kontaktują się z rodzicami za pomocą tego forum? To jesteście w błędzie.
Jeszcze coś wspomnę na temat forum, które istniało na oficjalnej stronie szkoły. Ktoś, kilka wspisów wyżej, wspomina o tym. Oskarżenia rzucacie, że forum zniknęło, a które z was na zebraniu rodziców było przeciwne likwidacji tamtego forum?? Odpowiedź brzmi ...ŻADNE. To była kwestia poruszana oficjalnie podczas zebrania rodziców z pracownikami szkoły, czyli na wywiadówce. NIKT się nie sprzeciwił. Wszyscy byli ZA. A teraz, annonimowo, macie czelność mieć pretensje? To wasza wspólna decyzja była przecież! No haaalooo, ale ile państwo macie lat? Przedszkolaki z was? Czy dorosli myślący ludzie, którzy wiedza jaką decyzję podjęli?
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 11
Ale tupet,to ktoś ze szkoły.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 8
Zaraz się dowiem, że jestem dyrektorką;-) A może i dyrektorem, przy okazji nie tylko pracę zmienię, ale i płeć. ;-))))))))))
Cóż, jestem "tylko" rodzicem, którego dziecko jest uczniem HKO.
Naprawdę myślicie, że pracownicy szkoły nie mają co robić, tylko przesiadują na forum i piszą samoobrończe posty?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 15
Proszę wyjaśnić czytelnikom forum, co to znaczy "droga służbowa". Bo to w sumie proste i logiczne rozwiązanie z tą drogą;-) Oznacza ona, że z byle pierdołą nie biegamy do dyrekcji. Tylko najpierw rozmawiamy z wychowawcą klasy. Proste. O to pan robi taki raban? Jak będzie pan miał poważny problem z dzieckiem w szkole, będzie się działo coś naprawdę niepokojacego, to wówczas tak-idzie pan od razu do dyrekcji. Ale z drobiazgami do nauczycielki. To się nazywa "droga służbowa", z której pan się tak naśmiewa. Jeśli nauczycielka nie będzie sobie umiała sama poradzić z pańskim problemem, uwagą, zarzutem prośbą itp., to wtedy interwencja u dyrekcji. Ja nie widzę w tym nic oburzającego. Może nauczycielka na wywiadówce nie wytłumaczyła o co chodzi z tą "drogą", ale teraz już pan wie ;-)
Co się tyczy drogich posiłków w szkole. Można dać dziecku jabłko z domu i kanapkę czy drożdżówkę też dać domową. Posiłki szkolne, ze szkolnej stołówki nie są obowiązkowe. Moje dziecko, przykładowo, je śniadanie w domu, drugie dostaje do plecaka - czyli zabiera je z domu, zjada je w szkole. "Wstrętna, pazerna" szkoła na mnie nie zarabia w tym momencie. Inne dzieci w jego grupie robią podobnie. Na obiad je tylko jedno danie, bo akurat w przypadku mojego dziecka tak duża ilość jedzenia nie wejdzie w grę, nie zje tego po prostu. Posiłki ze szkolnej stołówki kosztują mnie raptem 60 złotych miesięcznie wówczas, a nie 300. Wybór, w jaki sposób, czym i za jaką kwotę karmić dziecko, należy tylko i wyłącznie do pana. Tu szkoła niczego nie wymusza i nie narzuca, jedynie proponuje;-)
Szafki. Dzieci, które nie mają szafek na korytarzu, mają dostęp do szatni. Szafki na korytarzu służą li i jedynie do przechowywania w nich ubrań. To nie są szafki na książki, zabawki, pastę do zębów czy śniadanie. Tylko ubrania, niczego więcej tam nie trzymamy. Skoro pańskie dziecko nie ma szafki-ma dostęp do szatni. Czyli ma gdzie powiesić kurtkę i schować buty. W czym problem zatem?
Jeśli w nowej szkole nie będzie basenu, to może w ramach rekompensaty będzie większa sala gimnastyczna, z drabinkaimi i profesjonalnym sprzetem? Coś za coś. Zobaczymy. Na razie szkoły nie ma, nie ma więc czego krytykować "awansem".
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 11
Zgadzam się z panią w zupełności, pozdrawiam
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 9
Pani Majutka jak widzę albo Pani pracuje w przedszkolu albo jest jedną z tych osób, którym po prostu wszystko jedno. No albo rzeczywiście uważa Pani, że jest wszystko w jak najlepszym porządku i nie ma się do czego przyczepić. Skoro fakty do Pani nie przemawiają no to trudno prowadzić jakąkolwiek dyskusje.

Co do drogi służbowej. Może to się Pani podobać a mi może się nie podobać. Właśnie przez takich ludzi jak Pani, PD nas traktuje tak jak traktuje. Chyba, że Pani majutka to PD. No ale to już inna sprawa. Powtórzę tylko. Dopóki nie jestem pracownikiem HKO to nie obowiązuje mnie droga służbowa. Rozumie Pani? Jak będę chciał to sobie pójdę do Pani dyrektor a jak nie będę to nie pójdę. Samo stwierdzenie było policzkiem dla rodziców. Kapuje Pani?

Dziękuję za informację, że mogę dać dziecku jedzenie. Nie domyśliłbym się tego. Właśnie się zastanawiałem co tak chudnie biedzina. A to dlatego że jedzenia nie daję. Oooops .. Nic Pani nie zrozumiała. Więc nie będę tego tłumaczył.

Problemu z szafkami też Pani nie zrozumiała. Coś oporna materia. Właśnie o GINĄCE ubrania chodziło. Ale widać nie dotarłem z przekazem. Poza tym dopóki wszyscy płacą tyle samo to powinni mieć te same warunki. Tak czy nie? No i jak to nie ma dla Pani różnicy to może Pani odstąpi swoją szafkę? Skoro to tylko o ubrania chodzi to nie ma chyba problemu?

W nowej szkole sala powinna być tak czy siak niezależnie czy jest basen. To powinien być standard. Więc o czym Pani mówi??? To też Pani nie przeszkadza że na obecnej "sali gimnastycznej" odbywa się jedzenie, ćwiczenie, warsztaty, komputery itd? Ja tam bym wolał żeby moje dziecko jadło w odpowiednich warunkach. I jeszcze raz powtórzę. 5-cio metrowa wanna to nie basen. Ale rozumiem, że jak jednak powstanie to już nie będzie Pani chciała "profesjonalnej sali"? Żenada.

Co do zebrania problemy były poruszone, ale większość (czyli jakieś 95%) siedziała cicho. Co najwyżej do ucha jeden drugiemu mówił co ma powiedzieć. I tyle. Więc jak nie była Pani we wszystkich grupach jednocześnie to niech się Pani na ten temat nie wypowiada.

Co do odwagi to nie widzę Pani imienia i nazwiska przy wpisie ... proszę sprawdzić w słowniku słowo hipokryzja.

Panie "Tata absolwenta HKO" gratuluję decyzji. Zamierzam też to
zrobić w przyszłym roku.

Problem polega na tym, że jak się komuś nie podoba to właśnie się przenosi. A Ci którym wygodnie, ale mają gdzieś i tak nie napiszą że coś jest nie tak. Bo skoro jest nie tak to czemu tam prowadzi się dzieci? Więc trzeba mieć jakąś wymówkę .. prawda Pani Majutka???

I zapomniała Pani odnieść się jeszcze do innych rzeczy. Ale to pewnie też Pani nie przeszkadza. Tak dla przykładu za małe sale, przepełnione przedszkole itd. A przeniesienie płatność z 10go na 5go też pewnie jest z myślą o rodzicach? Nie chce mi się nawet dalej pisać.
popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 10
Szanowny Panie Prezesie,

Wypowiada się Pan tutaj tak, jakby Pan wiedział dokładnie kto pisze na jaki temat i jakie poglądy będą "akceptowane" przez Pana.
Niespodzianka - nie wszyscy dzielą Pan krytyczne nastawienie do rzeczywistości. Skoro Pan najlepiej wie co robi się we wszystkich sytuacjach dlaczego nie postąpi Pan jak każdy uczciwy aczkolwiek niezadowolony człowiek i po prostu zabierze dziecko do innej szkoły?
Jak rozumiem wielokrotnie próbował Pan sytuację wyjaśnić i mimo wielu spotkań z dyrekcją nic to nie dało. Podejrzewam jednak, że jak na anonima przystało nie rozmawiał Pan z nikim z HKO poza daniem upustu swojej złości w przelocie na parkingu lub na korytarzu.

Dlaczego nie napisze Pan o co Panu chodzi? Skąd ten brak odwagi cywilnej potwierdzony anonimowym atakiem?

W Pana firmie jak mniemam też wszyscy klienci wjeżdżają z każdą sprawą prosto do Pana gabinetu? Tak bez umówienia? Bez rozmowy z osobą odpowiedzialną za konkretną rzecz wg. opisu stanowiska?

Nie napisał Pan jednej ważnej informacji a mianowicie tego czy Pan dziecko jest zadowolone? No więc jest czy nie? Moje dzieci są zadowolone już od ponad roku i wszystkie sprawy sporne zostały rozwiązane poza forum publicznym w trakcie spokojnej rzeczowej rozmowy.

Dodatkowo w Pana informacji jest błąd .

Pisze Pan też uparcie co powinno być "standardem" czepia się tego co powinno być - a czy jest Pan gotowy zapłacić za salę gimnastyczna z pełnowymiarowym boiskiem do kosza, basen olimpijski, i stołówkę najlepiej z widokiem na zatokę?

W sprawie basenu to widzę ma Pan duże doświadczenie i uczy Pan pływania w szkołach. Dla moich dzieci ten rozmiar jest w sam raz bowiem dzieci są zawsze w zasięgu ręki instruktora w wodzie lub na brzegu - co niestety nie jest możliwe na dużym basenie, szczególnie kiedy dzieci nie czują się w wodzie pewnie. Dodatkowo z Pana informacji wynika, iż nie zadał Pan sobie trudy by zrozumieć na czym polega nauka pływania w klasach zerowych .
Gdzie jest Pana dociekliwość i chęć dotarcia do sprawdzonych informacji? Mam tutaj wrażenie, że tak naprawdę nie ma Pan pojęcia co się dzieje w szkole Pana dziecka bo nigdy nie zadał Pan sobie trudu by porozmawiać na serio z kimkolwiek ze szkoły od wychowawcy począwszy a na PD skończywszy.

Hipokryzja w Pana wydaniu jest porażająca - bowiem szczytem hipokryzji jest anonimowe zarzucanie hipokryzji innym - ręce opadają.

W Pana wypowiedzi doczytałem się jednak jednej wielkiej nieścisłości, a mianowicie zamierza pan zostawić dziecko w HKO do przyszłego roku? czyli jednak są dobre strony tej placówki. Pan jednak zamierza je ignorować tak by nie sprawiać wrażenia, iż są jednak elementy które Pana dziecku się podobają ponieważ nie pasują one do pana światopoglądu.

No tak, chyba jednak to Pan pilnie potrzebuje sprawdzić definicję słowa "hipokryzja".

Sugerowanie przez pana iż jacyś rodzice mają "gdzieś" i są "wygodni" jest monumentalnym nieporozumieniem.

KTO dał Panu prawo do oceny postaw innych rodziców? W jakie głowie zrodziła się myśl, że dzieci odsyłane są do jakiejkolwiek szkoły dla "wygody". NIC i NIKT nie daje prawa do takiej oceny, a ja osobiście uważam Pana podejście za WIELCE OBRAŹLIWE. Pana wypowiedź sugeruje także, iż gro rodziców to tchórze - którzy boją się rozmawiać z dyrekcją. Tutaj pisze Pan najwyraźniej o sobie co potwierdza ta anonimowa wypowiedź.

NIE ZGADZAM sie z Pana hipokryzją i arogancją, chyba zbyt długo spędził Pan czasu na stanowisku w którym to pan ma zawsze rację a inni tylko potakują - czas zacząć LICZYĆ się z innymi a nie tylko z własnym interesem.

W wielu sprawach nie ma Pan racji lub się myli, ale co najważniejsze nie pojmuje Pan istoty tego czym jest szkoła , a mianowicie jest miejscem gdzie nie tylko kształtuje się postawy młodego człowieka lecz również miejscem gdzie kształtowana jest współpraca z rodziną tegoż człowieka!

W Pana wydaniu ta współpraca to wyłącznie ułomne krytykanctwo, hipokryzja, niedoinformowane plotkarstwo i tak typowe dla niektórych rodaków pieniactwo.

JAK pomógł pan szkole w jej rozwoju? Jak zademonstrował Pan swojemu dziecku postawę współpracy? W jaki sposób przyczynił się Pan do poprawy wizerunku szkoły do której uczęszcza PANA dziecko? Czego nauczył Pan swoje dziecko swoją postawą?

A może Pan po prostu potrafi WYŁĄCZNIE narzekać i niszczyć bo jest to znacznie prostsze i nie wymaga tyle ciężkiej pracy co tworzenie? Oczywiście niszczenia nie trzeba też uczyć!

Pozdrawiam

ANTY-hipokryta
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 19
ANTY hipokryta i do tego idiota.

Właśnie z myślą o dziecku zostawiam je do końca roku.

Rzeczywiście ręce opadają. Oczywiście ja się mylę a Pan ma rację.

I wszyscy Ci którzy zabrali dzieci z HKO też się mylą. A nie ... zapomniałem ... to byli Ci .. hipokryci i krytykanci.

Na drugi raz prosze się bardziej postarać żeby nie było widać, że Pan/Pani jest pracownikiem HKO.

Żegnam.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 5
Obrażając innych, wystawia pan świadectwo sobie. I tylko sobie.
Nie dziwię się, że rodzice w pana obecności milczą, a dyrekcja pana unika. Ja ich teraz rozumiem.

Uffff, miło, że pan nas żegna ;-)
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 14
Jeszcze jedno

"Hipokryzja w Pana wydaniu jest porażająca - bowiem szczytem hipokryzji jest anonimowe zarzucanie hipokryzji innym - ręce opadają."

Nie ja domagałem się podpisania postów. Tylko Pani Majutka. Podczas gdy sama się nie podpisała. KaPeWu? Czyli ta uwaga jest do niej nie do mnie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 5
Przecież to pisze Pani Dyrektor
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 5
Pewnie że pisze Dyrekcja.
A co im pozostało, skoro zapracowali na takie uwagi i opinię. Dlatego nie można z nią porozmawiać. Poza tym, jak jest na stronie , to Pani literat, autor książek, wiec ma pisane.

Każdy dłuższy wpis to zapewne jej burzliwe myśli.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 9
Nie jestem pracownikiem. Zagalopował się pan.

Nie oglądal pan szkoły, w tym sali gimnastycznej i basenu, zanim zapisał pan dziecko do szkoły? Ja oglądałam, razem z dzieckiem. Wiedziałam na co się decyduję, zanim dokonałam wpłaty na konto szkoły. Wiedziałam jaki jest metraż, ile jest sal i miałam świadomość , że na basenie nie będą się odbywać zawody olimpijskie. Wybrałam tę szkołę mając pełną świadomość, że jest mały basenu i że brak tam typowej stołówki.
Nie wierzę, że i pan tego nie zrobił/??/

Hipokrytką byłabym, gdym teraz tupała nóżką, żaliła się na forum na "be" dyrekcję, a mimo to nadal dokonywała wpłat. Jak zacznę narzekać na szkołę i będę miałą konkretne zarzuty, podpiszę się swoim imieniem i nazwiskiem. Komplementy mogę pisać jako majutka, bo nikogo nie oskarżam i nie obwiniam. Chyba widzi pan różnicę?

Powyżej odniosłam się wybiórczo do niektórych pańskich żali i zarzutów. Te njbardziej niedorzeczne pominęłam. Dla mnie np. czesne może być wpłacane i 1. każdego miesiąca, żaden problem i żadna to różnica dla mnie. Jeszcze o dacie wpłat chce pan dyskutować? Może niech pan spyta dyrekcję, czy może pan wpłacać 10., argumentując to tym, że np. dopiero po 5. ma pan wypłatę. Rozmawiał pan o tym z dyrekcją? nie z nauczycielką, bo ona nie ma takich kompetencji, by w tym temacie udzielać panu konkretnych odpowiedzi. Ja bym taką sprawę skonsultowała z dyrekcją właśnie, gdyby to było dla mnie ważne, a nie z forumowym gronem.

Co sie tyczy małych sal. Pan obiecał w poście wcześniejszym, że dokładnie pan sprawdzi jakie są wymogi i standardy i ile metrów ma przypadać na jedno dziecko. / ja nie poruszam tej kwestii, bo nie znam się na tym kompletnie/ Jak pan sprawdzi, a sam pan wspominał, że 100% pewności to i pan nie ma, i okaże się, że sale są drastycznie za małe, to z pewnością na wywiadówce poruszy pan ten problem, zbierzemy się wszyscy - jako rodzice - i obiecuję, że i ja sie podpiszę pod odpowiednim listem czy też petycją w tej sprawie. Imieniem i nazwiskiem. Zaznaczam, że o kilka czy kilkanaście centymetrów różnicy, boju toczyć się nie będę. Aż takiego poczucia humoru nie mam, żałuję ;-)

Skoro rodzice milczeli na wywiadówce, kiedy poruszał pan tak ważne dla nas wszystkich problemy , to pretenje proszę mieć bezpośrednio do nich, nie do pracowników HKO. A może trafiła się akurat panu taka niefortunna, onieśmielona grupa, to radzę zrobić to co my zrobiliśmy. Zebrać listę mailowo-telefoniczną /to zajmie chwilę/ i kontaktować się bezpośrednio z rodzicami, dyskutować i radzić. Może niektórzy z rodziców na prywatnym gruncie będą bardziej rozmowni. Ustalicie wówczas jakiś kompromis, a pan jako ten śmiały i skory do dyskusji , będzie jedynie głośno wyrażał opinię ogółu na spotkaniach z pracownikami szkoły. To też jest jakieś rozwiązanie. Rozmawiał pan już z rodzicami? Ma pan z nimi kontakt? co oni na to?

A koszt skradzionego przedmiotu proponuję odliczyć od czesnego. I po kłopocie. Należy się panu. I piszę serio teraz.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 10
cyt. za zaniepokojonym Tatą :
"Co do drogi służbowej. Może to się Pani podobać a mi może się nie podobać. Właśnie przez takich ludzi jak Pani, PD nas traktuje tak jak traktuje. Chyba, że Pani majutka to PD. No ale to już inna sprawa. Powtórzę tylko. Dopóki nie jestem pracownikiem HKO to nie obowiązuje mnie droga służbowa. Rozumie Pani? Jak będę chciał to sobie pójdę do Pani dyrektor a jak nie będę to nie pójdę. Samo stwierdzenie było policzkiem dla rodziców. Kapuje Pani? "

Hmmm, nie nie kapuję. Pan dostał obuchem w łeb/to pańskie słowa z innego postu/, rodzice zostali spoliczkowani, ale trójki klasowej nie chcą wybrać/ chyba, że u pana trójka akurat prężnie się zawiązała, to przepraszam/. Ale...dostają policzek i siedzą cicho, jedynie szepczą sobie do ucha. Masochiści? Najwyraźniej.
Panie zaniepojony Tato, radzę pisać jedynie o sobie i o swoich odczuciach, nie ogólnie, bo po reakcjach rodziców widać, że oni nie tylko nie odebrali tego policzka, ale nawet nie zauwazyli, że to tylko pan dostał w twarz.
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 3
Podobna dyskusja wrzała na tym forum rok temu. Tylko że w pewnym momencie jakimś cudem wszystkie krytyczne a co najgorsze, że oddające prawdę wpisy nagle zniknęły. To decyzja moderatora. Także Państwa wpisy zostaną zweryfikowane prze Panią Dyrektor i te niewygodne moderator zwyczajnie usunie. Więc po co te emocje.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 6
Ma Pan rację. To był mój ostatni wpis na tym forum. Po prostu jakoś przeczekam do końca roku i tyle.

Ostatnia informacja dla kochających HKO .... o wiele gorsze dla mojego dziecka jest przeniesienie w trakcie trwania roku szkolnego.

Taki psychoanalityk jak ANTY hipokryta powinien to chyba wiedzieć.
Swoją drogą to gratuluję wiedzy z dziedziny psychologii. Niesamowite ile można o człowieku się dowiedzieć z kilku przytoczonych faktów.
Aż normalnie mnie zmroziło :)

Żegnam i polecam wspomnienie tego forum za kilka lat.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 4
nie do końca podzielam zdanie... Gdybym wiedział na temat tej szkoły w ub roku szkolnym tyle co dziś, przeniósłbym natychmiast. To,że tego nie zrobiłem, uważam za bardzo duży błąd. też miałem nadzieje, też obawiałem się o reakcję psychologiczną dziecka. Dziś żałuję,ze nie przeniosłem po pierwszych trzech incydentach szkodzących dziecku w tej szkole.
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 2
Szanowni Państwo,

Pan "tata absolwenta" ? kompletnie nie trafił i nawet nie wiem czy jest w jakikolwiek sposób związany z HKO bowiem w HKO jak do tej pory są wyłącznie klasy 0-2 i nie ma absolwentów!
Ci co odeszli "fukając z niezadowolenia" udowodnili jedynie staropolskie porzekadło: "baba z wozu - koniom lżej" bo ja i inni rodzice z ulgą odetchnęliśmy po tym gdy Państwo "odeszli".
Jakie incydenty Pan opisuje - może te, które szkodziły wszystkim naszym dzieciom ze strony Pańskiego zachowania i postawy? Może incydenty związane z brakiem dialogu i zrozumienia z pana strony dla innych rodziców? Może też incydenty związane z tym, iż tak bardzo zmęczyło Pana wspomaganie placówki w duchu współpracy i zrozumienia , że wyczerpany poddał się Pan?
Może też incydenty związane z całkowitą obojętnością z pana strony co do usiłowania podjęcia konstruktywnego dialogu na forum rodziców?

Pozdrawiam kolejnego odważnego anonima.

Anty-hipokryta
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 14
Człowieku!

Nie chodzi o to by milczeć lecz o to by STARAĆ się naprawić zaobserwowane problemy dla dobra naszych wszystkich dzieci!

Jak rozumiem w imię - jak by to ująć "anty-odwagi cywilnej" postanowił się Pan obrazić.... i nie odzywać się - jak nie przymierzając małe dziecko.

Tutaj chodzi przecież o WSPÓLNE kształtowanie przyszłości placówki edukacyjnej, lecz z oczywistych względów tylko Ci, którym dane było podjąć wysiłek dialogu coś osiągnęli. . Pan natomiast się po prosty z tego wyłamuje i "zabiera zabawki do innej piaskownicy". Szanowny Pan zapomniał jednej ważnej rzeczy a mianowicie tego, iż jak chce się coś zrobić to nie wystarczy o tym tylko gadać lecz należy zabrać się do roboty i po prostu zrobić!

Świetna postawa do przekazania dzieciom na całe życie - gratuluję!

Polecam wspomnienie tego forum za kilka lat - jako przykładu na to iż zgoda buduje a niezgoda niszczy.

Ja zamierzam intensywnie pracować dla dobra moich dzieci i postaram się by przynajmniej nauczyły się tego jak być pro-aktywnym, optymistycznym i niezłomnym w obronie dobra nie tylko swojego lecz również innych. Jednocześnie dołożę wszelkich wysiłków by nie przesiąknęły goryczą, cynizmem oraz Mrożkiem....

Ludzie, czy ma naprawdę jesteśmy tak nieufni, rozgoryczenie i jadowici, że już nie potrafimy współpracować w imię większego dobra lecz jedynie potrafimy się nawzajem "rozliczać za krzywdy doznane"? Gdzie podział się dialog, kompromis, zrozumienie?

Pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 13
Panie Prezesie HKO. lub jakąkolwiek pełni Pan tam funkcję...

Moje dziecko to absolwent pełną gębą tego przybytku na poziomie zerówki!!!!
Otóż w znaczeniu takim, ze widząc co tam się dzieje, najpierw w ciągu roku prosiło, żeby je stamtąd zabrać, gdy jej inne dzieci pokazywały gołą pupę na zajęciach, a słowa które poznała w tej szkole sama uznała ze są brzydkie i nie należy ich używać.

Poprosiłem żeby wytrzymała 3 miesiące do zakończenia roku szkolnego. W tym czasie była już aktywna w kółku teatralnym, w międzyczasie była laureatką konkursu kolęd i drugie miejsce w Gdańsku w konkursie piosenki angielskiej, o czym nikt nie wspomniał na Apelu szkolnym (bo wiadomo było ze odchodzi, wiec po co wspominać o takich uczniach z domów gdzie rodzice dopytywali się o nieprawidłowości czy też wprost zwracali uwagę Pani Doktor Dyrektor.

Skoro w opisanych okolicznościach skończyła etap nauczania na poziomie klasy zero bez uszczerbku na psychice, to nazywam ją abiturientką.

Teraz uczęszcza do porządnej szkoły z zapleczem o jakim HKO nie może zamarzyć, 11 godzin sportu oprócz podstawy programowej; dzieci są szczęsliwe!
W okresie wakacji i 2 pierwszych tygodni zaomniała wszystkich niecenzuralnych słów nauczonych w HKO, przypomniała sobie przez rok zapomniane dobre maniery wpajane w domu i przedszkolu, słowem przepłacanie czesnego w HKO na rzecz dowożenia do innej, dobrze dopasowanej szkoły to był strzał w dziesiatkę.

HKO, myslę że nie macie pytań
popieram tę opinię 19 nie zgadzam się z tą opinią 5
A to Pan Panie Doktorze....

No teraz to sprawa jasna!

Kiedyś jeszcze miał Pan odwagę podpisywać posty swoim nazwiskiem, no ale oczywiście radykalnie Pan przegiął i już zacieram ręce kiedy to ktoś Pan wystawi za to rachunek lub jak przewiduje inny forumowicz pozew.

No ale jako osoba wykształcona i odpowiedzialna? doskonale zdaje Pan sobie sprawę, że nie można pisać bzdur bez konsekwencji....i może stąd ta przebiegła anonimowość podszyta tchórzem.

Gratuluję postawy - zapewne taką receptę na życie przekaże Pan swojemu dziecku łącznie z całkowitym brakiem wiary w cokolwiek.

Nie miałem okazji z Panem kiedykolwiek porozmawiać ale zapewniam, iż jest Pan na ustach wielu rodziców - jako anegdotyczna przypowieść na temat jak nie należy się zachowywać oraz tego, by ja w cytacie: "lepiej nic nie mówić i być uznanym za głupca niż otworzyć usta i to potwierdzić".

Humorystycznie Pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 18
Jednak to będzie mój ostatni wpis.

Najpierw ANTY hipokryta napada na mnie za wyciągnięcie problemów teraz mnie namawia żeby jednak działać.

Już teraz trochę się wkurzyłem więc nie będę owijał w bawełnę. Nie masz gościu zielonego pojęcia co robiłem a czego nie. Anty odwagi cywilnej? Jesteś po prostu idiotą. Jestem pierwszym który by coś powiedział i zrobił. Tak właśnie było gdy Ty (jeżeli nie jesteś pracownikiem HKO) siedziałeś cicho w kącie i udawałeś że cię nie ma.

I nie ucz mnie jaką postawę przekazywać mam swojemu dziecku a jaką nie. Nie jestem takim idiotą jak ty żeby dziecko wciągać w te sprawy więc nie wie nawet że coś się dzieje.

Działaj dalej dla dobra swoich dzieci i przekaż im swoje słodkie pierdzenie i wychowaj na kaleki życiowe.

Obrazić to ja się mogę na kogoś kto coś dla mnie znaczy i zrobi mi jakąś krzywdę. Ty nie możesz mnie obrazić bo twoje zdanie jest w tej chwili dla mnie warte funta kłaków.

I odłóż już te książki z psychologii. Naprawdę. Chyba licencjat nie był robiony w zbyt dobrej szkole?

I jakby ktoś chciał napisać że potrafię obrażać itd itp to przeczytajcie sobie post ANTY hipokryty a tam znajdziecie próbę obrażania w czystej postaci. ANTY hipkryta stał sie hipokrytą pierwszej klasy.

Na głupotę nie ma lekarstwa więc już skończę. Dla siebie też nie znalazłem. Bo gdybym nie był głupi to bym nawet nie próbował pisać tutaj z nadzieją, że jest ktoś jeszcze komu się nie podoba jak mu dają w twarz.

Żegnam.
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2

Witam Panie Prezesie...:)

Już nie będę się naśmiewał i pastwił z tego co Państwo nawyczyniali na Osowej, bo to aż żal naszych dzieci a dotyczyło również mojego...

Mój były przełożony mawiał... Jak ktoś nie potrafi przebiec maratonu, to zwyczajnie nie nadaje się do biegania w maratonach!!!!!!!
I o tym sobie popisujemy, ten półmaratonik to chyba trochę Państwa przerósł. Ale życzę sukcesów.

Modelowy przykład zachowania... schlebił mi Pan, bo nie sądziłem, że kiedykolwiek ktoś mnie tak wkurzy, że dam mu aż tak mocno po piętach.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
A w ogóle to Pan ANTY-hipokryta lecz anonim, fajowo się zakamuflował, jako niby- niezwiązany ze szkołą..... A Tu proszę samo Najwyższe Kierownictwo gasi pożary opinii na temat szkoły!!!!!


A szkoda, bo czas poświęcany na odpieranie wątpliwości bezradnych wciągniętych w pajęczynę rodziców, warto poświęcić, czy na tablicy ogłoszeń znowu nie roi się jak dawniej, od błędów językowych.

Pozdrowienia dla Rodziców:)
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 6
Encyklopedyczne podsumowanie Pana ~Po prostu.....

"osobowość paranoiczna (paranoidalna, fanatyczna, pieniacza)

Ten typ osobowości cechuje się nadmierną podejrzliwością, brakiem tolerancji na krytykę, zawziętością, skłonnością do interpretowania neutralnych lub przyjaznych zachowań otoczenia jako wrogich, obraźliwych, pogardliwych i małą tolerancją na niepowodzenia. Opaczna interpretacja danych i odnoszenie rozmaitych wydarzeń do siebie, łączy się z zaburzeniem oceny rzeczywistości i podejrzeniami istnienia spisków. Często spostrzega się nadmierne poczucie własnej wartości, objawiające się przecenianiem własnych możliwości, postawą wyższościową i nieustępliwość w obronie własnych praw, bezwzględność w realizowaniu swoich celów, prowokowanie do walki.
Osoby takie są zazwyczaj skryte, egocentryczne- mają tendencję do oceniania wszystkiego z punktu widzenia własnej osoby, zazdrosne, nietolerancyjne, fanatyczne, skłonne do pieniactwa, sensytywne- przeczulone, przewrażliwione. Mogą przejawiać wrogie, gwałtowne reakcje."

Porada darmowa z oczywistym wskazaniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 14

Panie prezesie HKO vel ANTY-hipokryta lecz anonim

Ohydnie odniósł się Pan do wypowiedzi jednego ze skuszonych Pana biznesową ofertą Rodzica oceniając go definicją encyklopedyczną.

To fakt ,że słowa były mocne, ale nie ma Pan pojęcia ile osób tak sobie myśli o Panu. A to dlatego, ze w materię biznesu, który generalnie polega na tym, ze by okazać się cwańszym od partnera i skubać go maksymalnie z pieniędzy w majestacie prawa, wplótł Pan szlachetny wątek wychowywania i kształcenia dzieci. I to jest niewybaczalne.

Po męsku takie spawy załatwia się inaczej, więc proszę temu Panu podziękować, że swoje emocje zatrzymał na słowach, a nie policzył się z Panem jak facet z facetem; najprawdopodobniej uznał ze nie jet Pan tego wart.
A co do Pańskiej próby podszycia się pod kolejny zawód parający się m. in. diagnozowaniem osób, to daleko Panu do tego. Bo w zawodach kompetencyjnych, jak nauczyciel, psycholog, czy lekarz psychiatra trzeba się naprawdę uczyć i coś umieć.

W przeciwieństwie do cwaniaczkowatego biznesowania i żerowania na ludziach i ich ufności.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 9
Niestety kolejne pudło!

Jeśli się Pan naprawdę uczył i coś umie.... to nie rozumiem jak Pan dał się skusić - to niezbyt dobrze świadczy o poziomie Pana edukacji jak i również prostej zdolności obserwacji oraz czytania ze zrozumieniem dodatkowo tajemna sztuka rozmowy w cztery oczy jest Panu absolutnie nieznana.

W przeciwieństwie do Pana zadałem sobie trud sprawdzenia jak wygląda rzeczywistość i - nomen omen - odkryłem na czym polega edukacja!

Edukacja jest to usługa interaktywna i żadnym sposobem nie można kogoś czegoś nauczyć jak ta osoba nie chce się uczyć. Niestety dotyczy to także tych co maja kilka fakultetów.

Wychowanie dzieci jest dla mnie niezwykle ważne i uważam, iż wartość pozytywnego postrzegania rzeczywistości jest nieoceniona na całe życie w przeciwieństwie do pieniactwa, które to z definicji nie służy budowaniu czegokolwiek.

Gdyby moi przedmówcy byli takimi "facetami" za jakich się uważają to nie stosowali by tchórzliwych anonimów bo jak rozumiem "prawdziwy" facet nie chowa się za pseudonimem lecz podwija rękawy i bierze się do roboty.

Państwa próba, zresztą nie pierwsza, przypisania mi "Prezesury" jest kolejnym objawem frustracji i niemocy w obliczu rzetelnych argumentów do których żaden z Panów nie raczył się odnieść. Jak rozumiem moja "oferta biznesowa" miała kogoś skusić - lecz jak dotąd żaden ze znanych mi rodziców niczego za pomocą mojej firmy nie zainstalował ani też nie kupił żadnego urządzenia które zbudowałem, może dlatego iż buduję i działam poza Trójmiastem.

Ignorancja Panów interlokutorów jest tak dalece posunięta i opiera się na tak kruchych fundamentach iż z braku rozsądnych argumentów posuwają się do oceny poziomu wykształcenia - przekonując, że jak ktoś go nie ma lub ma "niewłaściwe" to nie zasługuje na wysłuchanie.

Cóż za arogancja!

To przecież Panowie posuwacie się do używania słów powszechnie uznawanych za obraźliwe, nie odnosicie się do meritum sprawy, robicie osobiste wycieczki no i oczywiście wasze "męstwo" podsumowujecie anonimami.

Tak naprawdę to nie wierzę, iż Panowie macie pojęcie o stopniu waszej niewiedzy - bowiem jak wynika z wypowiedzi Pana i Pana przedmówcy nie znacie podstawowych faktów o omawianych sprawach.

Nie dziwie się!

Pana przedmówca praktycznie otwarcie przyznał się, iż nie rozmawiał z dyrekcją placówki i niewiele wie o ustaleniach rodziców poczynionych w rozmowach bezpośrednich, Pan też nie odniósł się do argumentów a jedynie do "definicji", która według mnie trafnie opisuje pewien typ charakterologiczny i ma tutaj jak najbardziej zastosowanie.

Pisanie, iż ktokolwiek policzy się jak "facet z facetem" jest szczytem kabaretu w sytuacji gdzie wszyscy jesteśmy anonimowi, bo może Pan to nie "Pan" a "Pani"? Żenujący poziom zrozumienia zawartości merytorycznej mojego przesłania jedynie podbudowuje mnie w przekonaniu, iż obrona pewnych podstawowych i niezbywalnych wartości jest jak najbardziej uzasadniona.

Gdyby nie to oraz wsparcie podobnie myślących i pozytywnie nastawionych osób to zapewne wszyscy "Panowie" zagryźli by na forum inaczej myślących rodziców - bowiem w ich mniemaniu tylko oni mają prawo do jedynej słusznej "czarnej" interpretacji rzeczywistości.

No cóż "Panowie" pora pokazać kto jest "prawdziwym" facetem? i nie zwlekając ponownie uciec się do aroganckich i histerycznych wycieczek osobistych bez jakiejkolwiek znajomości podstaw rzeczywistej sytuacji.

Zapraszam do dyskusji poza forum prawdziwie troskliwych i chętnych do pomocy rodziców, wszyscy mamy swoje namiary i kontakty oraz widzimy się codziennie więc bez problemu możemy się komunikować bez uciekania się do infantylnej oraz nie wnoszącej absolutnie niczego w zakresie rozwiązania nurtujących nas kwestii anonimowej dyskusji na forum.

W moje firmie powiedział bym Panu, iż "moje oferta nie jest w stanie spełnić Państwa wygórowanych oczekiwań w związku z tym proszę o pilne rozważenie rozwiązań alternatywnych".

Niestety nie jestem związany z placówką inaczej niż umową o kształcenie dzieci i nie wiem co powiedziałaby dyrekcja hko.

W celu wyprostowania Państwa fundamentalnie błędnej informacji śpieszę wyjaśnić, iż placówka o której wszyscy piszemy nie ma żadnego prezesa - ma natomiast właścicielkę, która jest jednocześnie dyrektorką zarządzającą placówki.

Szkoła i przedszkole mają Panią Dyrektor Szkoły i Przedszkola oraz Panią Dyrektor ds. Pedagogicznych zgodnie z informacją dostępna w internecie.
......................

"Są różne rodzaje męstwa . Trzeba być bardzo dzielnym, by stawić czoło wrogom, ale tyle samo męstwa wymaga wierność przyjaciołom."
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 12
...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 6
To myli pan fora, bo na tym drastycznych cięć nie było. Śledzę wątek od pierwszego wpisu regularnie. A, przepraszam, był wątek, w którym pani dyrektor została, anonimowo oczywiście, wprost nazwana...powiedzmy...nieładnie. Wątek został usunięty, a autorowi tamtego wpisu się upiekło, bo takie oskarżenia jakie tam padły są w naszym kraju karalne. Ma pan rację-cud;-) O usuwaniu wątków nie decyduje dyrekcja, ale moderator forum trójmiejskiego, nie mający z HKO nic wspólnego i nie będący jego pracownikiem. Zatem proszę nie fanazjować, tylko pisać o faktach jakie tu miały miejsce.
popieram tę opinię 18 nie zgadzam się z tą opinią 16
Czytam to forum i ..... powiem, że żal mi Was. Po co te kłótnie?
Moje dziecko odeszło z tej szkoły. Nie było obecne na "pożegnaniu" bo było tam "niechciane".
Teraz mam porównanie i powiem wyraźnie. Pomimo dużej ilości pierwszych klas w Sz. Podst. nr 81 w Osowie, moje dziecko jest ucieszone, wesołe i "pani" naucza....
Zdziwione jest również tym, że na stołówce tylko może jeść.... że w szatni ma dużo miejsca. itp.
To było moim celem nadrzędnym i niezmiernie się cieszę, że decyzja została podjęta.
Do tego mnóstwo zajęć pozalekcyjnych - darmowych lub symbolicznie płatnych - na doskonałym poziomie dydaktycznym.
Wypada mi tylko życzyć powodzenia Państwa dzieciom z nauce.
Państwu - Rodzicom natomiast spokoju wewnętrznego.
Tym którzy odeszli z tej placówki - gratuluję celującej decyzji.
Widzę, że to bardzo procentuje obecnie. Ale to już moja sprawa.
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 9
Szkoły publiczne w Gdańsku są już na wysokim poziomie,dobrze urządzone, przestronne, sprzyjają edukacji dzieci, w Osowie też.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 20
W Osowej? Przestronna, dobrze urządzona publiczna szkoła podstawowa? Która i gdzie?
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
Rodzice.Przecież to właścicielka,tak sądze tu cały czas pisze,nie wyczuwacie tego?
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 25
Od września 2012 w Osowie powstaje prawdopodobnie nowe prywatne przedszkole ze szkołą podstawowa.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
A gdzie? Jakieś dokładniesze informacje mile widziane ;-) Bo jeśli od września, to już coś powinno się budować i reklama powoli powinna do nas docierać. A na razie nic, cisza.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hura.Nowe prywatne przedszkole i szkoła w Osowej.

Już wszędzie ogłaszają o nowej szkole i przedszkolu-prywatnym.Założyciele są dobrze przygotowani,zasięgnęłam o nich opinii.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 7
Wiem, że właściciele kolorowego gniazdka otwierają szkole w tym roku.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wszędzie? A w gazetce osowskiej nic :-( Przedszkoli prywatnych to w Osowej jest akurat dużo, poza jednym wszystkie są prywatne. Ale szkół brakuje.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
opinie o kuchni jakie jedzenie proszę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo dobre jedzenie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
beznadzieja w HKO!!
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4
Opinia została zablokowana przez moderatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajnie mi czytać jak ojcowie angażują się w życie szkolne dzieci...
u mnie niestety ja muszę o wszystko walczyć..mąż niestety pierdołowaty :( ale niestety muszę potwierdzić j chodzi akurat o szkołę, że odnajdziesz się wspaniale j nie masz nic do powiedzenia na temat edukacji dziecka :(
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najgorsze przedszkole na Osowej! tak niekompetentnej Dyrektor nie widziałem nigdzie- brak kultury osobistej, klasy, wiedzy merytorycznej, kobieta nastawiona jedynie na czesne! Ta pani nie zna procedur ani regulacji prawnych a zabiera się za prowadzenie placówki oświatowej! Przedszkole prowadzone bez procedur, dzieci pilnują przypadkowe osoby bez uprawnień, kadra nie przeszkolona z podstawowych szkoleń , najlepsi nauczyciele odchodzą po roku pracy. Dzieci co roku mają innego nauczyciela i w 80% ich zajęcia to zabawa zabawkami. PIP,Kuratorium ma przykład jak osoby bez kompetencji tworzą placówki oświatowe. Rodzice średnio co 1,5 roku zabierają dziecko z tego przedszkola, gdyż nie są przestrzegane żadne przepisy, brak bezpieczeństwa i zero kompetencji kadry zarządzającej. Nie szanuje się tu ani dzieci ani rodziców. Zabrałem dziecko po roku i to była najlepsza decyzja. Opinie na Osowej o tym przedszkolu niestety się potwierdziły. Zdecydowanie ostrzegam i nie polecam!!!
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
To niech Pan zabierze swoje dziecko z HKO i będzie po problemie .
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma gorszego przedszkola na Osowej! Inteligencja dyrektorki to juz temat znany w co drugim domu na osowej, podplacani ludzie do pisania dokumentow dla kuratorium i zastraszane nauczycielki to jest przedszkole na osowej u tej Pani, a strona internetowa to już dopiero ściema! Po trzech latach dzieci nie wiedza co to spacer, nie wspominając o błotku nazywanym basenem! Ale i tak najlepszą wizytówką jest Dyrektorka - Właścicielka To dopiero przykład Kłamstwa i Beszczelnosci! Młodzi rodzice zdecydowanie ta plac9wka powinna zostać zamknięta!
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety prawda!
W przedszkolu straszna niekompetencja, pracownicy bez przygotowania, brak pomysłów i charyzmy. Dziecko po roku chodzenia, z przerwami covidowymi, nie poznało NIC nowego! Zero nauki! Tak niskiego poziomu się nie spodziewaliśmy.
Jedzenie okropne! Pomyje i chleb, kilka razy dziennie kanapki. Nie wierzcie w te zapewnienia o zdrowej, domowej kuchni.
Dyrektor chamska i arogancka.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry