Widok
Asiunia, ale to chyba chodzi o ewentualne popicie antybiotyku sokiem. Tak samo jak nie popijamy kawą, mlekiem i innymi dziwadłami. Najlepiej wodą.
Bombelkowa, a ty się tak nie przejmuj, wszystko będzie dobrze. Też panikowałam na wyrost w ciąży...widać ten stan ma to do siebie.
U nas dzisiaj pierwszy ząbek się pojawił:))).
Stokrotka ... mdłości to paskudztwo niestety.
Bombelkowa, a ty się tak nie przejmuj, wszystko będzie dobrze. Też panikowałam na wyrost w ciąży...widać ten stan ma to do siebie.
U nas dzisiaj pierwszy ząbek się pojawił:))).
Stokrotka ... mdłości to paskudztwo niestety.
Dziewczyny, napiszcie mi proszę gdzie mogę zrobić badanie nasienia Męża i jak to wszystko wygląda?
Lekarz mi kazał tylko zrobić badanie Mężowi, nic nie mówiąc co i jak :/ nawet nie wiem czy to są kosztowne badania itp :)
W sumie w takiej sytuacji pieniądze się nie liczą, ale jednak byłoby miło gdybym wiedziała na jaki koszt mam się przygotować i w ogóle co i jak :)
Lekarz mi kazał tylko zrobić badanie Mężowi, nic nie mówiąc co i jak :/ nawet nie wiem czy to są kosztowne badania itp :)
W sumie w takiej sytuacji pieniądze się nie liczą, ale jednak byłoby miło gdybym wiedziała na jaki koszt mam się przygotować i w ogóle co i jak :)
ale skoro ma zbijać, a ja miałam dobry wynik, a lekarz kazał mi zwiększyć dawkę, żeby dziecku nie zabrakło, to można by wnioskować, że ma uzupełnić niedobór... Nie wiem, mam mętlik w głowie, zapisałam się jutro na wizytę.
Czuję się ok.
Od trzech dni czuje smyranie Bartusiowe w brzuchu :) Także więcej się usmiecham.. Strasznie dużo piję soku pomarańczowego (z lidla wymiata :D)
antybiotyk wzięłam.. dziś rano pierwszą tabletkę..
Czekam na wyniki moczu, oby nie było białka w nim...
a Ty jak Stokrotko?
Czuję się ok.
Od trzech dni czuje smyranie Bartusiowe w brzuchu :) Także więcej się usmiecham.. Strasznie dużo piję soku pomarańczowego (z lidla wymiata :D)
antybiotyk wzięłam.. dziś rano pierwszą tabletkę..
Czekam na wyniki moczu, oby nie było białka w nim...
a Ty jak Stokrotko?
eutyhrox ma zbic wysokie tsh..ja mialam ost wysokie prawie 9 a po 2 m-cach biorac wieksza dawke leku zeszlo mi do 0,489..a potem podskoczylo do 6,41..ale mam brac podobna dawke i z czasem bedziemy ziwkeszac.. byc moze masz za wysoka dawke ale nieznacznie.. choc lek mzoe ocenic ze nie bedzie jej zmienial..bo przeciez dzieciatko tez potrzebuje:-)
jak sie czujesz w ogole? bierzesz ten antybiotyk?
jak sie czujesz w ogole? bierzesz ten antybiotyk?
A ja po badaniu krwi i moczu..
Mam już wyniki krwi.. odchylenia w morfologii są minimalne..
% bazocytów 0.10 % norma : 0.20 - 1.20
% monocytów 4.3 % norma : 4.7 - 12.5
Hematokryt 34.1 % norma: 36.0 - 46.0
Hemoglobina 11.9 g/dl norma: 12.0 - 16.0
Liczba eozynocytów 0.090 G/l norma : 0.100 - 0.500
Hormon tyreotropowy (TSH) 0.162 uU/ml
Wartość referencyjna: 0.270 - 4.200
Zastanawiam się..
czy euthyrox ma zbijać za wysokie tsh, czy ma uzupełniac niedobory?
Czy mam za niską dawkę i mam braki, czy mam za wysoką dawkę i za dużo mi zbija?
Mam już wyniki krwi.. odchylenia w morfologii są minimalne..
% bazocytów 0.10 % norma : 0.20 - 1.20
% monocytów 4.3 % norma : 4.7 - 12.5
Hematokryt 34.1 % norma: 36.0 - 46.0
Hemoglobina 11.9 g/dl norma: 12.0 - 16.0
Liczba eozynocytów 0.090 G/l norma : 0.100 - 0.500
Hormon tyreotropowy (TSH) 0.162 uU/ml
Wartość referencyjna: 0.270 - 4.200
Zastanawiam się..
czy euthyrox ma zbijać za wysokie tsh, czy ma uzupełniac niedobory?
Czy mam za niską dawkę i mam braki, czy mam za wysoką dawkę i za dużo mi zbija?
Bombelku, ja brałam cipro przy poprzedniej ciąży i wszystko było w porządku. Antybiotyki zapisywane przez gin są z założenia jak najmniej szkodliwe dla dziecka.
Pocieszę Cię tylko, że pewnie całą ciążę będziesz się bujała z infekcjami, tak jak i ja, niestety.
A z innej beczki- mam do ODDANIA 6 tabletek clostibegytu. Ktoś chętny?
Pocieszę Cię tylko, że pewnie całą ciążę będziesz się bujała z infekcjami, tak jak i ja, niestety.
A z innej beczki- mam do ODDANIA 6 tabletek clostibegytu. Ktoś chętny?
Hej Ana :)
Mój Tymek tez juz do dychy dobija - klocek jeden, przez co matce ręce wysiadają:( wczoraj miałam problem z nadgarstkiem prawej ręki:/
Ale na zabki wciąz czekamy i chyba to juz niedługo, bo ostatnio wiecej gryzie i marudzi.
Raczkowac mały tez nie raczkuje, bo.... mam wrazenie, że mu sie nie chce i woli sie czołgac! ;) czasami zrobi pare "kroków" i kładzie sie na brzuch. Ale i tak wszedzie go pełno, teraz to jest bieganie za maluchem! :) A speeda ma, bo jak patrze na dzieci znajomych to moga siedziec w miejscu jakis czas i sie bawic, u niego to nierealne.
No i wstawanie synus tez opanował zaraz po siadaniu, wspina sie gdzie sie da:)
Niestety wciaz nie spi w swoim łózeczku, ze snem wciaz sa te same problemy brzuszkowe + teraz problemy z zasypianiem. Odbywa sie to zazwyczaj ... na rękach! Domyslacie sie wiec jaka jestem zmęczona i niewyspana :/ Nierzadko walczymi z jakąs histerią... kilka razy usypiamy sie w nocy... Poza tym dziecię pózno chodzi spac. ehhh duzo by tego wymieniac...
Na dodatek od wczoraj mały zaczął kaszlec :((( nie wiem co robic, nie mam zadnego syropu w domu, a tu ewentualnie po 3 dniach moze jakis lekarz chciałby go zobaczyc... Beznadziejny kraj :((
Aszi, ja Tymka zaczełam dokarmiac jakos w 2-3 tyg zycia :/ Ale potem przez jakis czas tego nie robiłam, bo lekarz (w Polsce) stwierdził, ze nie musze, bo wazy az za dobrze ;) Teraz znów wiecej butli niz cyca, bo tam juz prawie pustynia( i tak miałam juz zamiar go odstawic od piersi, ale jakos do konca mi nie wychodzi).
pozdrawiam wszystkie mamyi dzieciątka, cięzarówki i oczywiscie staraczki! :D
Mój Tymek tez juz do dychy dobija - klocek jeden, przez co matce ręce wysiadają:( wczoraj miałam problem z nadgarstkiem prawej ręki:/
Ale na zabki wciąz czekamy i chyba to juz niedługo, bo ostatnio wiecej gryzie i marudzi.
Raczkowac mały tez nie raczkuje, bo.... mam wrazenie, że mu sie nie chce i woli sie czołgac! ;) czasami zrobi pare "kroków" i kładzie sie na brzuch. Ale i tak wszedzie go pełno, teraz to jest bieganie za maluchem! :) A speeda ma, bo jak patrze na dzieci znajomych to moga siedziec w miejscu jakis czas i sie bawic, u niego to nierealne.
No i wstawanie synus tez opanował zaraz po siadaniu, wspina sie gdzie sie da:)
Niestety wciaz nie spi w swoim łózeczku, ze snem wciaz sa te same problemy brzuszkowe + teraz problemy z zasypianiem. Odbywa sie to zazwyczaj ... na rękach! Domyslacie sie wiec jaka jestem zmęczona i niewyspana :/ Nierzadko walczymi z jakąs histerią... kilka razy usypiamy sie w nocy... Poza tym dziecię pózno chodzi spac. ehhh duzo by tego wymieniac...
Na dodatek od wczoraj mały zaczął kaszlec :((( nie wiem co robic, nie mam zadnego syropu w domu, a tu ewentualnie po 3 dniach moze jakis lekarz chciałby go zobaczyc... Beznadziejny kraj :((
Aszi, ja Tymka zaczełam dokarmiac jakos w 2-3 tyg zycia :/ Ale potem przez jakis czas tego nie robiłam, bo lekarz (w Polsce) stwierdził, ze nie musze, bo wazy az za dobrze ;) Teraz znów wiecej butli niz cyca, bo tam juz prawie pustynia( i tak miałam juz zamiar go odstawic od piersi, ale jakos do konca mi nie wychodzi).
pozdrawiam wszystkie mamyi dzieciątka, cięzarówki i oczywiscie staraczki! :D
hej Aszi :)
moja Ala do pół roczku była tylko na cycu :P ale miałam wystarczająco pokarmu więc nie musiałam dokarmiać, jak skończyła pół roczku wprowadziłam kaszkę Sinlac (dla alergików) tylko ta jej smakuje :P i zupki warzywne. Teraz je już też mięsko i żółtko- ale średnio lubi. Piersią też ją karmie, jak tylko wspomnę o "cycusiu" łapie mnie za koszulkę, zagląda za dekolt a na buzi ma uśmiech od ucha do ucha :P hihi :) także póki mam pokarm to ją karmię - ja ostatnio chorowałam, brałam antybiotyk a jej nic nie wzieło ( odpukać) lekarz stwierdził że moj pokarm ją trzyma i uodparnia więc kobietki karmcie jak najdłużej swoje pociechy :))
pozdrawiam, papa
moja Ala do pół roczku była tylko na cycu :P ale miałam wystarczająco pokarmu więc nie musiałam dokarmiać, jak skończyła pół roczku wprowadziłam kaszkę Sinlac (dla alergików) tylko ta jej smakuje :P i zupki warzywne. Teraz je już też mięsko i żółtko- ale średnio lubi. Piersią też ją karmie, jak tylko wspomnę o "cycusiu" łapie mnie za koszulkę, zagląda za dekolt a na buzi ma uśmiech od ucha do ucha :P hihi :) także póki mam pokarm to ją karmię - ja ostatnio chorowałam, brałam antybiotyk a jej nic nie wzieło ( odpukać) lekarz stwierdził że moj pokarm ją trzyma i uodparnia więc kobietki karmcie jak najdłużej swoje pociechy :))
pozdrawiam, papa