Widok
czerwcowa - gratuluje córy i zazdroszczę ruchów!
jedo ma łądne kolory (mi się podoba bardzo taki szaro biały z wzorkami z tej kolekcji :P)
ja się ciągle zastanawiam, czy isc gdzieś jeszcze na usg3/4d...
byliśmy co prawda tydzień temu na połówkowym u preisa, który ma super aparat, ale maluch nie chciał się pokazać kompletnie więc mamy lekki profil :P
zastanawiam się ciągle bo:
na minus
- nie chcę dodatkowo naświetlać malucha, tylko dla mojego "widzi mi się" (i to największy minus.. czytałam cale artykuły o szkodliwym wpływie i tak jakoś....)
- jest opcja, że znowu się nie pokaże = strata pieniążków, które mogłabym wydać na coś pożytecznego dla szkraba
na plus
+ zobaczylibyśmy malucha i pomijając piękną pamiątkę widziałabym, że wszystko jest ok... jako, że nie czuję ruchów strasznie się stresuję, czy wszystko z nim dobrze, mimo, że na badaniu połówkowym z maluchem było wszytsko idealnie (ale przez całe badanie nawet nie drgnął) jakoś się zamartwiam, a wizytę mamy za 3 tygodnie dopiero :(
jedo ma łądne kolory (mi się podoba bardzo taki szaro biały z wzorkami z tej kolekcji :P)
ja się ciągle zastanawiam, czy isc gdzieś jeszcze na usg3/4d...
byliśmy co prawda tydzień temu na połówkowym u preisa, który ma super aparat, ale maluch nie chciał się pokazać kompletnie więc mamy lekki profil :P
zastanawiam się ciągle bo:
na minus
- nie chcę dodatkowo naświetlać malucha, tylko dla mojego "widzi mi się" (i to największy minus.. czytałam cale artykuły o szkodliwym wpływie i tak jakoś....)
- jest opcja, że znowu się nie pokaże = strata pieniążków, które mogłabym wydać na coś pożytecznego dla szkraba
na plus
+ zobaczylibyśmy malucha i pomijając piękną pamiątkę widziałabym, że wszystko jest ok... jako, że nie czuję ruchów strasznie się stresuję, czy wszystko z nim dobrze, mimo, że na badaniu połówkowym z maluchem było wszytsko idealnie (ale przez całe badanie nawet nie drgnął) jakoś się zamartwiam, a wizytę mamy za 3 tygodnie dopiero :(
Już wróciłam, u mnie tyle się działo, że musiałam ochłonąć i odespać nie przespane noce.
Zacznę od najlepszych wiadomości, będziemy mieli córeczkę :D, malutka jest zdrowa, dobrze się rozwija, co prawda jest szczuplutka, bo waży tylko 310, ale mieści się w normie. Ta wiadomość tak mnie rozbiła, że przez 3 dni z emocji nie mogłam spać, wstawałam w nocy i oglądałam jej śliczną buzie:D Jestem taka szczęśliwa, pierwszej po nocy po usg zalała mnie dosłownie miłość macierzyńska. Nie wiem jak to możliwe, ale zakochałam się w dziecku, którego jeszcze nie zobaczyłam na żywo:)
W niedzielę w nocy poczułam pierwsze wyraźne ruchy dziecka, nie miało to już nic wspólnego z bulgotaniem, czy bąbelkami, mała wyraźnie stukała mi w brzuch, było to dziwne i zaraz niesamowite uczucie, nie da się tego opisać.
U mnie 21 tydzień, waga ciągle +1, a za dwa dni ważenie, także mam akcje obżarstwo do środy, w sumie nadal ważę mniej niż przed ciążą, ale brzuszek mam już spory co prawda szczuplutki i wysunięty do przodu, ale ważne, że jest i rośnie, oczywiście w żadne swoje sweterki się nie mieszczę, nie mówiąc już o spodniach ;D
My już też ostatecznie wybraliśmy wózek - jedo fyn, nie jest to może nic specjalnego, ale jest stabilny, ma dużą gondolę, skrętne koła i amortyzacje z tyłu, ponadto regulowana rączka itd. Kolory mają bardzo klasyczne i jak najbardziej nam to odpowiada.
Teraz zaczynam już poszukiwania ubranek, grupę w wsparcia mam, kuzynka i koleżanki dzielnie mnie wspierają, także z ich pomocą do maja zbiorę wszystko co potrzebne ;), dostałam też trochę uniwersalnych ubranek od koleżanki w rozm. 62 po jej synku, tzn. body, śpioszki, pajacyki. Więc mogę już myśleć o tym co kupić i w jakich rozmiarach.
Zacznę od najlepszych wiadomości, będziemy mieli córeczkę :D, malutka jest zdrowa, dobrze się rozwija, co prawda jest szczuplutka, bo waży tylko 310, ale mieści się w normie. Ta wiadomość tak mnie rozbiła, że przez 3 dni z emocji nie mogłam spać, wstawałam w nocy i oglądałam jej śliczną buzie:D Jestem taka szczęśliwa, pierwszej po nocy po usg zalała mnie dosłownie miłość macierzyńska. Nie wiem jak to możliwe, ale zakochałam się w dziecku, którego jeszcze nie zobaczyłam na żywo:)
W niedzielę w nocy poczułam pierwsze wyraźne ruchy dziecka, nie miało to już nic wspólnego z bulgotaniem, czy bąbelkami, mała wyraźnie stukała mi w brzuch, było to dziwne i zaraz niesamowite uczucie, nie da się tego opisać.
U mnie 21 tydzień, waga ciągle +1, a za dwa dni ważenie, także mam akcje obżarstwo do środy, w sumie nadal ważę mniej niż przed ciążą, ale brzuszek mam już spory co prawda szczuplutki i wysunięty do przodu, ale ważne, że jest i rośnie, oczywiście w żadne swoje sweterki się nie mieszczę, nie mówiąc już o spodniach ;D
My już też ostatecznie wybraliśmy wózek - jedo fyn, nie jest to może nic specjalnego, ale jest stabilny, ma dużą gondolę, skrętne koła i amortyzacje z tyłu, ponadto regulowana rączka itd. Kolory mają bardzo klasyczne i jak najbardziej nam to odpowiada.
Teraz zaczynam już poszukiwania ubranek, grupę w wsparcia mam, kuzynka i koleżanki dzielnie mnie wspierają, także z ich pomocą do maja zbiorę wszystko co potrzebne ;), dostałam też trochę uniwersalnych ubranek od koleżanki w rozm. 62 po jej synku, tzn. body, śpioszki, pajacyki. Więc mogę już myśleć o tym co kupić i w jakich rozmiarach.
a to się zgadza. Kiedys ze szwagierką chciałyśmy się na spacer wybrać i musiałyśmy z mojego wózka koła zdejmować bo do jej samochodu się nie mieścił.
Na gwarancję też raz oddawaliśmy coś tam ze stelażem było. Teraz mi się przypomniało jak napisałaś co sprzedawca mówił. Wykrzywił się czy co. Już nie pamiętam. Ale oczywiście calusieńki stelaż nam wymienili bez problemu
Na gwarancję też raz oddawaliśmy coś tam ze stelażem było. Teraz mi się przypomniało jak napisałaś co sprzedawca mówił. Wykrzywił się czy co. Już nie pamiętam. Ale oczywiście calusieńki stelaż nam wymienili bez problemu
ja3 - no to nie jestem jedyna, która nie czuje ruchów - troche mnie uspokiłaś
laguna_m - jedo fyn nam nie wchodzi do bagażnika, wiec odpadl w przedbiegach (nie wyobrażam sobie by demontować ubłocone koła, a nawet wtedy chyba i tak by nie wszedł - mówię oczywiście o samym stależu, bo gondola to by i tak musiała być na siedzeniu), no i facet w sklepie mówił, że jest na nie sporo reklamacji (w stosunku do sprzedanych sztuk), i mówił, że o ile gondola jest ekstra, o tyle spacerówka już nie.
a jednak to w spacerówce będzie maluch głównie jeździł. (tj większość czasu)
martaR - moja siostra ma emmaljunge na wielkich kołach - jak był mega snieg to tez było ciężko ;)
ja wolę jednak lepsze manewrowanie wózkiem, by na codzień łatwo się jeździło niż sporadyczne wyjścia w teren kiedy można się przemęczyć.
Poza tym rozmawiałam już z 3 osobami , które mają stelaż na takich kółkach jakie ja chcę i mówiły, że na takim normalnym śniegu sobie dobrze radza te wózki.
Kumpela ma mutsy evo - i też daje spokojnie radę jak koła są zablokowane jeździ się bez problemu o zaśniezonych chodnikach jakie są teraz
ewwa - ja w zeszłym tygodniu (20tc/21tc) miałam +5,5kg (w stosunku do wagi z karty ciąży z chyba 8tc)
tylko, że ja ogólnie chuda nie jestem :( ciąże zaczynałam z 75kg przy 174 cm wzrostu, nie byłam jakaś otyła, ale do szczuplaczków mnie zaliczyć nie można :P
laguna_m - jedo fyn nam nie wchodzi do bagażnika, wiec odpadl w przedbiegach (nie wyobrażam sobie by demontować ubłocone koła, a nawet wtedy chyba i tak by nie wszedł - mówię oczywiście o samym stależu, bo gondola to by i tak musiała być na siedzeniu), no i facet w sklepie mówił, że jest na nie sporo reklamacji (w stosunku do sprzedanych sztuk), i mówił, że o ile gondola jest ekstra, o tyle spacerówka już nie.
a jednak to w spacerówce będzie maluch głównie jeździł. (tj większość czasu)
martaR - moja siostra ma emmaljunge na wielkich kołach - jak był mega snieg to tez było ciężko ;)
ja wolę jednak lepsze manewrowanie wózkiem, by na codzień łatwo się jeździło niż sporadyczne wyjścia w teren kiedy można się przemęczyć.
Poza tym rozmawiałam już z 3 osobami , które mają stelaż na takich kółkach jakie ja chcę i mówiły, że na takim normalnym śniegu sobie dobrze radza te wózki.
Kumpela ma mutsy evo - i też daje spokojnie radę jak koła są zablokowane jeździ się bez problemu o zaśniezonych chodnikach jakie są teraz
ewwa - ja w zeszłym tygodniu (20tc/21tc) miałam +5,5kg (w stosunku do wagi z karty ciąży z chyba 8tc)
tylko, że ja ogólnie chuda nie jestem :( ciąże zaczynałam z 75kg przy 174 cm wzrostu, nie byłam jakaś otyła, ale do szczuplaczków mnie zaliczyć nie można :P
ja mam jedo fyna, po synku w kolorze czarno-czerwonym, wiec jak dla mnie uniwersalny...jeśli chodzi o gondole, to dla mnie fantastyczna...zwłaszcza dla dużych dzieci...przejeździmy w niej spokojnie całą zimę...wersja spacerowa już mnie wkurzała...i szybko kupiłam inglessine parasolke.
jeny...ale się stresuję, wyczułam taką małą kuleczkę w ranie po cc, z boku na samym zakończeniu blizny. Wie ktoś co to może być?
jeny...ale się stresuję, wyczułam taką małą kuleczkę w ranie po cc, z boku na samym zakończeniu blizny. Wie ktoś co to może być?
ja też pamiętam. I nawet trochę żałuję, że już wózek mamy. Wybieranie sprawiało mi dużo satysfakcji :)
Ale przed nami wybór łóżeczka więc nie tak źlę. Kołderki, kocyki itd.
Zastanawiamy się albo nad zwykłym drewnianym albo nad turystycznym. W niedziele byliśmy w mama i ja i oglądaliśmy te turystyczne i trochę się zawiodłam. Myślałam, że są lepiej wykonane.
Ale przed nami wybór łóżeczka więc nie tak źlę. Kołderki, kocyki itd.
Zastanawiamy się albo nad zwykłym drewnianym albo nad turystycznym. W niedziele byliśmy w mama i ja i oglądaliśmy te turystyczne i trochę się zawiodłam. Myślałam, że są lepiej wykonane.
Ja też jakbym nie miała wózka to bym kupiła używany. Przynajmniej ten na pierwszy rok 3w1. Spacerówki od 3w1 zazwyczaj są ciężkie i później się i tak kupuje inny szybko. Później może dobrą lekką spacerówkę bym kupiła nową bo to na dłużej (polecam navington scooner- 3letnie dziecko ma proste nóżki jak śpi-taki długi podnóżek).
Ale wiem może teraz tak mówię bo to drugie i już przeżyłam kupowanie wózków. Za pierwszym razem to się tak chce tych zakupów, wszystko nowiutkie i wymarzone, pamiętam to :)
Ale wiem może teraz tak mówię bo to drugie i już przeżyłam kupowanie wózków. Za pierwszym razem to się tak chce tych zakupów, wszystko nowiutkie i wymarzone, pamiętam to :)
później szybciej przybywa kilokramów bo szybciej brzuszek rośnie więc się nie martw :)
Ceny są straszne. Ja na szczęście będę miała po córci. A, że wybraliśmy różowy bo miała to być ostatnia dzidzia to synek będzie w różowym jeździł.
Dla mamusiek co wybierają wózki polecam z czystym sumieniem Jedo Fyn. Naprawdę wygodny, duży koszyk a i buda taka, że w razie słoneczka można ładnie dzidzie zakryć
Ceny są straszne. Ja na szczęście będę miała po córci. A, że wybraliśmy różowy bo miała to być ostatnia dzidzia to synek będzie w różowym jeździł.
Dla mamusiek co wybierają wózki polecam z czystym sumieniem Jedo Fyn. Naprawdę wygodny, duży koszyk a i buda taka, że w razie słoneczka można ładnie dzidzie zakryć
Witam mamuaie.
Ja w 26 tyg na plusie 11 i też 3 ciąża masakra jakaś mam na liczniku 81 choć jak gadam wszystkim ile waże to mówią ze nie możliwe.Mały w środe ważył 880 g jak byłam na IP dziś ide na wizyte i zobaczymy jak tam naprawde badają czy sie pokeyjw choć troszke.W sobote wybraliśmy sie po łóżeczko i mamy jedno z głowy,teraz wózki oglądamy i kupimy chyba używany bo ceny nowych szok.
Ja w 26 tyg na plusie 11 i też 3 ciąża masakra jakaś mam na liczniku 81 choć jak gadam wszystkim ile waże to mówią ze nie możliwe.Mały w środe ważył 880 g jak byłam na IP dziś ide na wizyte i zobaczymy jak tam naprawde badają czy sie pokeyjw choć troszke.W sobote wybraliśmy sie po łóżeczko i mamy jedno z głowy,teraz wózki oglądamy i kupimy chyba używany bo ceny nowych szok.
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady i słowa pocieszenia. Jest mi bardzo miło, przy okazji przeczytałam kilka bardzo pięknych komplementów :) Np to że jestem dobrą mamą, to dla mnie ważne. Bardzo mi w ostatnim czasie to forum pomaga. Rozmawiałam z mężem, ustaliliśmy że musimy zacząć reagować bo wchodzą nam na głowę. Nie możemy sobie na to pozwolić głównie ze względu na to, że ja się tak przejmuję. Może gdybym była inna to byśmy olali ale ja to wałkuję bez ustanku. Dlatego postaramy się im zwrócić uwagę, że to nam przeszkadza.
Co do fotelika to ja pierwszy miałam taki co był w wózku 3w1 wstyd się przyznać, nie miałam wtedy takiej świadomości jaką mam teraz i woziłam dziecko w foteliku zapewne bez testów nawet. Pierwszy mój wózek nie był dobrej firmy.
Następny podobnie jak kkasita mam maxi cosi tobi i jestem bardzo zadowolona i również na wiosnę już przeglądam większy, jestem na etapie dopasowywania ceny do testów i opini :) Mam już kilka dobrych i bezpiecznych (*4) w cenie którą jesteśmy w stanie przeżyć.
Ja wiem, że dużo bedę korzystać z opcji fotelik na stelaż. Muszę poczytać o tych co mam do wyboru który jest najbezpieczniejszy w samochodzie. Fajnie by było na isofix.
Martwi mnie trochę gondola do wózka którą mam dokupić. Wczoraj przeglądałam wózki na ogłoszeniach i ktoś sprzedaje 2w1 xlander xq i gondola jest dziwnie mocno przechylona na zdjęciu. Zazwyczaj gondolki lekko pochylone ale na zdjęciu wyglądało to słabo...
A i jeśli któraś z Was myśli o maxi cosi mura to ktoś sprzedaje piękny zestaw dla dziewczynki.
Co do wagi to w 17 tyg mam +3.
Co do fotelika to ja pierwszy miałam taki co był w wózku 3w1 wstyd się przyznać, nie miałam wtedy takiej świadomości jaką mam teraz i woziłam dziecko w foteliku zapewne bez testów nawet. Pierwszy mój wózek nie był dobrej firmy.
Następny podobnie jak kkasita mam maxi cosi tobi i jestem bardzo zadowolona i również na wiosnę już przeglądam większy, jestem na etapie dopasowywania ceny do testów i opini :) Mam już kilka dobrych i bezpiecznych (*4) w cenie którą jesteśmy w stanie przeżyć.
Ja wiem, że dużo bedę korzystać z opcji fotelik na stelaż. Muszę poczytać o tych co mam do wyboru który jest najbezpieczniejszy w samochodzie. Fajnie by było na isofix.
Martwi mnie trochę gondola do wózka którą mam dokupić. Wczoraj przeglądałam wózki na ogłoszeniach i ktoś sprzedaje 2w1 xlander xq i gondola jest dziwnie mocno przechylona na zdjęciu. Zazwyczaj gondolki lekko pochylone ale na zdjęciu wyglądało to słabo...
A i jeśli któraś z Was myśli o maxi cosi mura to ktoś sprzedaje piękny zestaw dla dziewczynki.
Co do wagi to w 17 tyg mam +3.