Widok
To ja się witam w nowym!
Pogoda jak zwykle sie zepsuła,popadał deszcz.Niko prawie caly dzień przespał,wiadomo-swierze powietrze,a my z bolem wzielismy się za ogród,kostka umyta,liscie sprzatniete,jeszcze trzeba sie wziac za oczko wodne,trawka rosnie nowo posiana....czuje sie tutaj jak na jakis wczasach.
Zaraz mykam na guadzika do lasu.
Angel my kupowalismy tego pierwszego quada co nam ukradli od znajomego,a tego co teraz mamy to ze Słupska,tam facet ma zje....ste quady,grizzly i king quad,to jedne z lepszych firm,ale ma jeszcze duzo innych firm.wszystkie nojki.Pojemnosci jakie chcesz czyli od 300 do 800.Quady mają jeszcze jak na Starogard Gd. jedziesz od Tczewa.No i allegro,tam jest ich ful.
Pogoda jak zwykle sie zepsuła,popadał deszcz.Niko prawie caly dzień przespał,wiadomo-swierze powietrze,a my z bolem wzielismy się za ogród,kostka umyta,liscie sprzatniete,jeszcze trzeba sie wziac za oczko wodne,trawka rosnie nowo posiana....czuje sie tutaj jak na jakis wczasach.
Zaraz mykam na guadzika do lasu.
Angel my kupowalismy tego pierwszego quada co nam ukradli od znajomego,a tego co teraz mamy to ze Słupska,tam facet ma zje....ste quady,grizzly i king quad,to jedne z lepszych firm,ale ma jeszcze duzo innych firm.wszystkie nojki.Pojemnosci jakie chcesz czyli od 300 do 800.Quady mają jeszcze jak na Starogard Gd. jedziesz od Tczewa.No i allegro,tam jest ich ful.
Witam się w nowym wątku :)
Byliśmy dziś na bardzo długim spacerze, 5h chodziliśmy po poligonach. Jakie ja mam pod domem tereny to szok :)
Dziś zapuściliśmy się w głąb poligonów i zakochałam się w tym miejscu. Naprawdę cudnie, choć nie obyło się bez przygód typu przenoszenie wózka, psy wykąpane w błotku itd. ale było cudnie.
Ja też jakoś chwilę po 9tej dam znać czy będę, bo jak będzie zimno, wietrznie to sobie odpuszczę, choć bardzo bym chciała spotkać się z Wami i trzymam kciuki z ładną pogodę.
Ola, macie jakąś lawetkę do przewożenia quada ?
Moje dzieci mają u swojego taty quada, ale właśnie z ex mężem rozmawialiśmy o jakiejś lawecie, żeby móc przewozić go na poligony.
Byliśmy dziś na bardzo długim spacerze, 5h chodziliśmy po poligonach. Jakie ja mam pod domem tereny to szok :)
Dziś zapuściliśmy się w głąb poligonów i zakochałam się w tym miejscu. Naprawdę cudnie, choć nie obyło się bez przygód typu przenoszenie wózka, psy wykąpane w błotku itd. ale było cudnie.
Ja też jakoś chwilę po 9tej dam znać czy będę, bo jak będzie zimno, wietrznie to sobie odpuszczę, choć bardzo bym chciała spotkać się z Wami i trzymam kciuki z ładną pogodę.
Ola, macie jakąś lawetkę do przewożenia quada ?
Moje dzieci mają u swojego taty quada, ale właśnie z ex mężem rozmawialiśmy o jakiejś lawecie, żeby móc przewozić go na poligony.
Kasia,my mamy mercedesa,takiego busa z paką co quadzik spokojnie wchodzi,my na niego groszek mówimy hehe,bo cały zielony.
Jeżeli będziecie potrzebowali to możemy przewiezć,a nie idzie dojechac Waszym na te poligony?Jest zarejestrowany?Bo mogłybyśmy poszalec na tych poligonach,ja bym swoim dojechała,tylko nie wiem czy na obwodnicę quadem można????
kasia,a Ty Amelce dajesz kaszke do mleka?Bo Niko zjada 180ml i ja dodaję 4 miarki takie jak do pepti i teraz nie iwem czy nie za dużo?
Jeżeli będziecie potrzebowali to możemy przewiezć,a nie idzie dojechac Waszym na te poligony?Jest zarejestrowany?Bo mogłybyśmy poszalec na tych poligonach,ja bym swoim dojechała,tylko nie wiem czy na obwodnicę quadem można????
kasia,a Ty Amelce dajesz kaszke do mleka?Bo Niko zjada 180ml i ja dodaję 4 miarki takie jak do pepti i teraz nie iwem czy nie za dużo?
Olu, my mamy niezarejestrowanego quada, a może inaczej nie mam pojęcia czy jest zarejestrowany, ale u nas na poligonach jest gdzie jeździć, więc mogłybyśmy się kiedyś skrzyknąć i pojechać razem.
Muszę pogadać z ex co i jak z tym quadem.
Natomiast my do mleka dodajemy teraz sinlack. Robiłam go na wodzie, ale teraz robię na mleku, dodaję 6 miarek sinlacku do 120ml mleka. Wychodzi wtedy tego 150ml i czasem mała zje 120 tego :) a raz nawet wszystko zjadła :)
Muszę pogadać z ex co i jak z tym quadem.
Natomiast my do mleka dodajemy teraz sinlack. Robiłam go na wodzie, ale teraz robię na mleku, dodaję 6 miarek sinlacku do 120ml mleka. Wychodzi wtedy tego 150ml i czasem mała zje 120 tego :) a raz nawet wszystko zjadła :)
kurcze wieje i wieje, jakby miało coś przywiać, oby nie deszcz.. liczę, że uda się nam spotkac mimo wszystko. nawet jeśli nie będzie tak pięknie jak było w weekend, oby tylko bez deszczu.
muszę powiedziec, że odpoczęłam w ten weekend, pogoda tak sprzyjała, a my z Mikusiem sami byliśmy i taki był grzeczniutki, roześmiany...normalnie z każdym dniem go na nowo poznaję i coraz bardziej kocham :) ale jestem ciekawa spotkania naszego, naszych dzieciaczków :) czyli meldujemy się rano jaki status wyprawy, a jeśli będzie ok to 11:30 tak?
muszę powiedziec, że odpoczęłam w ten weekend, pogoda tak sprzyjała, a my z Mikusiem sami byliśmy i taki był grzeczniutki, roześmiany...normalnie z każdym dniem go na nowo poznaję i coraz bardziej kocham :) ale jestem ciekawa spotkania naszego, naszych dzieciaczków :) czyli meldujemy się rano jaki status wyprawy, a jeśli będzie ok to 11:30 tak?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja choć daleko od zoo, ale przejaśnia się u nas i nie wygląda na to żeby padało. Myślę, że czekamy do 10tej wszystkie w stanie gotowości do wyjścia z domu hihi :
Ja właśnie się ubieram, jak nic się nie zmieni to o 10tej wychodzę z domu bo jeszcze sklep chcę zahaczyć ;)
i o 11:30 stawiam się po bramo Oliwskiego zoo :)
Ja właśnie się ubieram, jak nic się nie zmieni to o 10tej wychodzę z domu bo jeszcze sklep chcę zahaczyć ;)
i o 11:30 stawiam się po bramo Oliwskiego zoo :)
no właśnie, jakby się przejaśnia, więc bądzmy dobrej myśli :) w razie co wszystkie obowiązkowo zabieramy folie przeciwdeszczowe!!
Ola, poczekamy i na Ciebie. ja pewnie też się spóźnie jak będę miała problem z parkowaniem hehe :)
Ola, poczekamy i na Ciebie. ja pewnie też się spóźnie jak będę miała problem z parkowaniem hehe :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
oj tez mam ten sam problem- ostatnio nie udaje mi sie to:( albo robi sie bardzo ciepło a my jestesmy cieplej ubrani albo wyskakujemy na miasto lekko ubrani i nie miło się rozczarowujemy:( antos chyba ubierze rajstopki i spodenki + bodziak z długim i sweterek i na wszelki wypadek wezme kurteczke to zamiany ze sweterkiem
a Wy jak ubieracie maleństwa
a Wy jak ubieracie maleństwa
ja byłam rano na spacerze tylko w krótkim rękawie i bluzie i było mi ok, więc mały będzie miał jedną warstwę więcej : bodziakiem, nękawk z długim r a to bluzeczka i na to bluza rozpinana, a na nózkach skarpetki, butki i dresik, bo my rajstopek nie nosimy prawie wogóle.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja za chwilę wychodzę. Mamy na sobie
jeansy, skarpetki, bodziak z krótkim rękawem, cienka bluzeczka bawełniana i na to bluza polarowa.
w torbie, bluza polarowa inna w razie gdyby cieplej się zrobiło, kocyk w razie gdyby zimniej ;)
No i oczywiście wałówka ;)
To bedziemy w takim składzie:
Ada
Styczniówka
Ola
Mama Antosia
Kasandra
Dejwi
Kasia31
Pati
Angel
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam :)
jeansy, skarpetki, bodziak z krótkim rękawem, cienka bluzeczka bawełniana i na to bluza polarowa.
w torbie, bluza polarowa inna w razie gdyby cieplej się zrobiło, kocyk w razie gdyby zimniej ;)
No i oczywiście wałówka ;)
To bedziemy w takim składzie:
Ada
Styczniówka
Ola
Mama Antosia
Kasandra
Dejwi
Kasia31
Pati
Angel
Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam :)
No dziewczynki dziękuje za spacerek było super z wyjątkiem zachowania mojej córki nieraz po prostu mam jej tak dosyć ,że szok oczywiście w samochodzie tez dałaq koncert więć z zakupów nici nie wiem czy takie małe dziecko może byc uzależnione od maty bo tylko weszłyśmy do domu to lezy i się bawi z usmiechem od ucha do ucha a ja siedze i płacze bo jestem zła na siebie, że jestem wyrodna matką i pomyślałam sobie wogle jak mogłam pomyślec , że mam dosyc tego dziecka i bądź tutaj mądry
My też już w domku, Amelka obiadek wciągnęła i bawi się.
Angel, Kiti szkoda, że Was nie było :( Pogoda dopisała, było super.
Dziewczyny czekam na foty na @ i oby takich spacerków więcej :) Ubawiłam się, naśmiałam, odreagowałam. SUPER :)
Małpy w zoo zrobiły furorę :)
Forumowe dzieciaczki super. Ja już chętna na kolejny spacerek :) a zoo to idealne miejsce dla nas. Dużo miejsca ;) mało ludzi, bombowo :)
Angel, Kiti szkoda, że Was nie było :( Pogoda dopisała, było super.
Dziewczyny czekam na foty na @ i oby takich spacerków więcej :) Ubawiłam się, naśmiałam, odreagowałam. SUPER :)
Małpy w zoo zrobiły furorę :)
Forumowe dzieciaczki super. Ja już chętna na kolejny spacerek :) a zoo to idealne miejsce dla nas. Dużo miejsca ;) mało ludzi, bombowo :)
no i my jestemy juz w domku:) upiekło mi sie dzis gotowanie i w Maku zjedliśmy obiadek.
Spacer SUPER juz tesknie za kolejnym! Choć dziecko było jakoś nieswoje no i te "beki" które ciągle go meczyły- ale zdarzają sie takie dni.
My wyruszylismy z parkingu najpózniej bo antoś zdąrzył w samochodzie kupke zaliczyć.
Pati my mamy chustę Moby Wrap- Elastyczną czekoladową z motylem Born free
http://www.allegro.pl/item1044682334_chusta_moby_wrap_born_free_nowosc.html
A prosze napiszcie mi nazwe tego srodka dezynfekującego kt używacie bo z głowy mi uciekło
Spacer SUPER juz tesknie za kolejnym! Choć dziecko było jakoś nieswoje no i te "beki" które ciągle go meczyły- ale zdarzają sie takie dni.
My wyruszylismy z parkingu najpózniej bo antoś zdąrzył w samochodzie kupke zaliczyć.
Pati my mamy chustę Moby Wrap- Elastyczną czekoladową z motylem Born free
http://www.allegro.pl/item1044682334_chusta_moby_wrap_born_free_nowosc.html
A prosze napiszcie mi nazwe tego srodka dezynfekującego kt używacie bo z głowy mi uciekło
ja do dziś pozbawieni byliśmy łączności ze światem (brak neta, TV, telefonu) czasem udało nam się złapać neta GdyniaFree
fajnie, że spotkanie się udało. sobie wyobrażam jaką furorę robiło tam 7 mam z wózkami:) u nas dziś padało i tez zmokliśmy na spacerq
a jak już fotki będą szły to i my poprosimy duszka83@interia.pl
może kolejne spotkanie w Gdyni :)
my od wczoraj wprowadzamy zasady z książki "Każde dziecko może nauczyć się spać", bo Franek już od kilku tygodni budzi się co 1-2 h w nocy. ta noc była ciężka, ale liczymy, że już z górki będzie i za tydzien Franek nam już będzie ładnie przesypiał.
fajnie, że spotkanie się udało. sobie wyobrażam jaką furorę robiło tam 7 mam z wózkami:) u nas dziś padało i tez zmokliśmy na spacerq
a jak już fotki będą szły to i my poprosimy duszka83@interia.pl
może kolejne spotkanie w Gdyni :)
my od wczoraj wprowadzamy zasady z książki "Każde dziecko może nauczyć się spać", bo Franek już od kilku tygodni budzi się co 1-2 h w nocy. ta noc była ciężka, ale liczymy, że już z górki będzie i za tydzien Franek nam już będzie ładnie przesypiał.
Moja terorystka też w końcu zasneła masakra skąd te dzieci biora tyle siły a ogólnie dziewczyny wasze dzieciaczki po prostu wszytskie rewelacja jeżeli będziemy te spotkania powtarzac to za rok o tej porze same już będą chodzić hmm trudno mi to sobie wyobraźić i podejrzewam że za rok jak zacznie juz broic to chwila nieuwagi i w klatce u jakiegos zwierzaka siedzieć oby nie u małp :-)
ehhhh spotkanko było???? mi internet odłączyli ( bo nie podpisałam kolejnej umowy) i wczoraj mi dopiero włączyli i właśnie przeczytałam , że byłyście w zoo... ale fajnie.... mam nadzieję, że następnym razem też z Amelką przyjdziemy!!!
Kasiu- to ja już teraz zgłupiałam z tym sinlackiem- dajesz go do mleka?? ale na opakowaniu jest napisane, że z wodą trzeba robić... a wtedy podajesz Ami z butli?? Ja się przymierzam, żeby Amelce go w końcu dać :) może mi trochę przytyje w końcu...
W piątek byłyśmy na 3 szczepieniu i znowu malutko przybrała :( 130g w dwa tygodnie... ale od tygodnia daję jej butlę mleka ( malutko wypija bo 70-80 ml) i marcheweczkę więc może mi w końcu utyje:)
Kasiu- to ja już teraz zgłupiałam z tym sinlackiem- dajesz go do mleka?? ale na opakowaniu jest napisane, że z wodą trzeba robić... a wtedy podajesz Ami z butli?? Ja się przymierzam, żeby Amelce go w końcu dać :) może mi trochę przytyje w końcu...
W piątek byłyśmy na 3 szczepieniu i znowu malutko przybrała :( 130g w dwa tygodnie... ale od tygodnia daję jej butlę mleka ( malutko wypija bo 70-80 ml) i marcheweczkę więc może mi w końcu utyje:)
Dziewczyny razem z Niko bardzi dziękujemy za spotkanko,było nam bardzo miło!!!!!!!!!!!!!!!
Pati miałaś rewelacyjny pomysł z zoo,ten traktorek był przepiękny!!!!
Dziewczyny Wasze dzieciaczki przesłodkie,Kasia następonym razem też wez Adę,co bym miała z kim małpki karmić.
Było extra,ale do domu jechalismy 1,5h-korki....
Następne spotkanko w zoo,co?Super miejsce!!!
Pozdrawiam:)
Pati miałaś rewelacyjny pomysł z zoo,ten traktorek był przepiękny!!!!
Dziewczyny Wasze dzieciaczki przesłodkie,Kasia następonym razem też wez Adę,co bym miała z kim małpki karmić.
Było extra,ale do domu jechalismy 1,5h-korki....
Następne spotkanko w zoo,co?Super miejsce!!!
Pozdrawiam:)
no ja dopiero się melduję :) słuchajcie tak mnie zmogło spanie po tym naszym spacerze, że do rodziców pojechałam, małego mamie wręczyłam i się kimnęłam godzinkę :))
chodzę przeszczęśliwa po tym wypadzie, naprawdę super było!! tyle śmiechu i fajnych zwykłych rozmów, trochę narzekania na chłopy :)) ah, jak to dobrze tak czasem wyjść do ludzi, albo do małp i wielbłądów :))
dziewczyny jesteście naprawdę superowe babki, wszystkie razem i każda z osobna!
u nas w wątku wogóle tak przyjemnie, żadnej zgryzoty, a spotkania tylko to potwierdzają i pogłębiają :) dzięki raz jeszcze i obowiązkowo melduję się na następnym spacerze, zoo super, bo już wiem jak parkować :)))))
kasandra, nerwy Ci czasem mają prawo puścić, wkońcu weteranko sama jesteś z małą od początku, więc dajesz MEGA radę!! a Kasiulka wcale nie była uciążliwa, myślę, że bardziej się denerwowałaś niż to było warte :) wyrodna matka nie jesteś, ja tez raz Mikiemu "nagadałam" jak miał marudny dzień, a ja po nieprzespanej nocce marzyłam o chwili drzemki...potem mi głupio było, więc go poprostu wzięłam, przytuliłam i przeprosiłam :) nie raz się tak jeszcze w życiu zdarzy.
chodzę przeszczęśliwa po tym wypadzie, naprawdę super było!! tyle śmiechu i fajnych zwykłych rozmów, trochę narzekania na chłopy :)) ah, jak to dobrze tak czasem wyjść do ludzi, albo do małp i wielbłądów :))
dziewczyny jesteście naprawdę superowe babki, wszystkie razem i każda z osobna!
u nas w wątku wogóle tak przyjemnie, żadnej zgryzoty, a spotkania tylko to potwierdzają i pogłębiają :) dzięki raz jeszcze i obowiązkowo melduję się na następnym spacerze, zoo super, bo już wiem jak parkować :)))))
kasandra, nerwy Ci czasem mają prawo puścić, wkońcu weteranko sama jesteś z małą od początku, więc dajesz MEGA radę!! a Kasiulka wcale nie była uciążliwa, myślę, że bardziej się denerwowałaś niż to było warte :) wyrodna matka nie jesteś, ja tez raz Mikiemu "nagadałam" jak miał marudny dzień, a ja po nieprzespanej nocce marzyłam o chwili drzemki...potem mi głupio było, więc go poprostu wzięłam, przytuliłam i przeprosiłam :) nie raz się tak jeszcze w życiu zdarzy.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Kasia, tutaj link do fotelika Romer, o którym mówiłam. Jest tam też pokazane jak się go mocuje. Dla nas to raczej jedyna opcja przy naszych pasach, a oceny w testach ma takie jak Tobi.
http://allegro.pl/item1044247173_new_2010_fotelik_romer_roemer_king_plus_9_18kg.html
http://allegro.pl/item1044247173_new_2010_fotelik_romer_roemer_king_plus_9_18kg.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ola, nie przywaliłam nigdzie, i na dodatek zmieniałam pasy, hehe :)))
Ten fotelik ma opcję do spania, wyczytałam gdzieś, że jako jedyny, bądź jeden z nielicznych ma największy kąt odchylenia siedziska do spania.
Mi się kilka kolorów podoba, zielony też, ale pwnie stanie na którymś ciemnym, bo brudu nie widać :)
Ten fotelik ma opcję do spania, wyczytałam gdzieś, że jako jedyny, bądź jeden z nielicznych ma największy kąt odchylenia siedziska do spania.
Mi się kilka kolorów podoba, zielony też, ale pwnie stanie na którymś ciemnym, bo brudu nie widać :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Kasandra przestań sobie wyrzucać że się złościsz czasem na Kaśkę dla mnie jeteś super dzielna babka ja bym chyba nie dała rady non stop sama z dzieckiem i pewnie też miałabym momenty słabości to normalne!
Kasandra proszę wstaw tu zdjęcie tej Twoje maty tak ją zachwalasz:)
Dziewczyny jak myślicie do kiedy w ogóle nasze maluchy będą zainteresowane matą?
Kasandra proszę wstaw tu zdjęcie tej Twoje maty tak ją zachwalasz:)
Dziewczyny jak myślicie do kiedy w ogóle nasze maluchy będą zainteresowane matą?
Dziewczyny, my dopiero dotarlismy do domku-mielismy przystanek u dziadkow:) Kasandra nie zartuj-Ty jestes super mama, chyba najodwazniejsza z nas wszystkich! Na pocieszenie Ci powiem, ze Filip caly wieczor ryczal moim rodzicom, rozbawil sie i uspokoil dopiero wtedy gdy z braku pomyslow wsadzili go do kocyka i bujali jak duze bobo:)
I my zdecydowanie przesiadamy sie na spacerowke:):)
REwelacyjnie bylo sie spotkac-ja tez bardzo chce wiecej:):)!!!
Dejwi-gratulacje!! Dziewczyny specjalnie dla Martusi musimy sie czesciej spotykac-napatrzy sie na butelkowe maluchy i tez sama da mamie odpoczac:)
Agata-dzieki za namiary na chuste!! Chyba zglosze sie do Ciebie na nauke wiazania!
I prosimy o fotki na maila: pm.braun@wp.pl
A na razie-raz jeszcz dziekujemy i... dobranoc:)
I my zdecydowanie przesiadamy sie na spacerowke:):)
REwelacyjnie bylo sie spotkac-ja tez bardzo chce wiecej:):)!!!
Dejwi-gratulacje!! Dziewczyny specjalnie dla Martusi musimy sie czesciej spotykac-napatrzy sie na butelkowe maluchy i tez sama da mamie odpoczac:)
Agata-dzieki za namiary na chuste!! Chyba zglosze sie do Ciebie na nauke wiazania!
I prosimy o fotki na maila: pm.braun@wp.pl
A na razie-raz jeszcz dziekujemy i... dobranoc:)
dzień dobry z rana :) słonko dzis fajne, ale wieje mocno cholipa...chyba dzisiaj krótki spacerek sobie zafundujemy, do Biedronki na zakupy i z powrotem, bo fajne promocje są na obiadki i deserki, i na proszek Lovella.
dziewczyny, co planujecie sprezentować swoim pociechom na Dzień Dziecka?? ja zupełnie nie mam pomysłu. część zabawek, takich od 6mca już mamy - np. Garnuszek na klocuszek i temu podobne, ta piłka do nauki raczkowania, jakieś grające i migające samochodziki...myślałąm o ciuszkach, ale to w zasadzie dla mnie radocha, a dziecku to pewnie jakaś zabawka bardziej się spodoba.
dziewczyny, co planujecie sprezentować swoim pociechom na Dzień Dziecka?? ja zupełnie nie mam pomysłu. część zabawek, takich od 6mca już mamy - np. Garnuszek na klocuszek i temu podobne, ta piłka do nauki raczkowania, jakieś grające i migające samochodziki...myślałąm o ciuszkach, ale to w zasadzie dla mnie radocha, a dziecku to pewnie jakaś zabawka bardziej się spodoba.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ja również witam się z rana:)
U nas powoli się zachmurza:(Już miałam nadzieję że ta pogoda dzisiaj będzie słoneczniejsza a tu lipa....ieje jak cholercia i zimno jest.
My mieszkamy w domku i z samego rana musiałam do piwnicy zejść troche w piecu przepalić,co by troche cieplej w domu było.
Zazdroszcze wam dziewczyny tego spotkanka i żałuje że nie mogło mnie być,ale u nas z dojazdem raczej lipa.Mąż jeżdzi rano autem do pracy,a autobusami się wlec taki kawał z maluszkiem...:(
Mam napisane te wszystkie podania o urlopy,jak dzisiaj padało nie będzie to śmigam im to zanieść.Pewnie się nasłucham typu:co ja sobie wyobrażam,przecież wiem że u nich nie ma urlopów....albo że jestem bezczelna.....O ludzie........trzymajcie mnie.Normalnie włosy na plecach mi się jeżą;)
U nas powoli się zachmurza:(Już miałam nadzieję że ta pogoda dzisiaj będzie słoneczniejsza a tu lipa....ieje jak cholercia i zimno jest.
My mieszkamy w domku i z samego rana musiałam do piwnicy zejść troche w piecu przepalić,co by troche cieplej w domu było.
Zazdroszcze wam dziewczyny tego spotkanka i żałuje że nie mogło mnie być,ale u nas z dojazdem raczej lipa.Mąż jeżdzi rano autem do pracy,a autobusami się wlec taki kawał z maluszkiem...:(
Mam napisane te wszystkie podania o urlopy,jak dzisiaj padało nie będzie to śmigam im to zanieść.Pewnie się nasłucham typu:co ja sobie wyobrażam,przecież wiem że u nich nie ma urlopów....albo że jestem bezczelna.....O ludzie........trzymajcie mnie.Normalnie włosy na plecach mi się jeżą;)
:) My chyba raczej nie bedziemy Filipowi robic prezentow na dzien maluszka. Moja mama go regularnie zaopatruje w rozne zabawki-wiec chyba wrzucimy mu kilka groszy:) do skarbonki bo zieramy na fajny dywan dla malego:).
Co do pogody-buuu u nas tez strasznie wieje... nie wiem czy sie gdzies dzis wybierzemy...
pozdrawiamy:)
Co do pogody-buuu u nas tez strasznie wieje... nie wiem czy sie gdzies dzis wybierzemy...
pozdrawiamy:)
ojj ale zaluje ze mnie ie bylo z wami no ale musialam byc u ginki no i dostalam juz bromergon na powstrzymanie laktacji tak wiec jeszcze tydzien i finito cycusie ;(
tak wiec nastepny spacerek obowiazkow z nami bo juz sie stesknilam za wami w realu.
Dejwi no gratulacje wkoncu Martusia zaskoczyla super!!!! mnie tak NUK uratowal jesli chodzi o smoka hihi tak wiec dzieki o Panie za firme NUK hihi
Curly spokojnie tak wieje ze nie byloby przyjemnosci ze spacerku ja dzis nie wychodze tylko na tarasie moze troche pobujam małą.Tak wiec umowimy sie na kolejny raz ;)
Ada ja tez niewiem co na dzien dziecka dla corci, hmm ciuszki odpadaja bo tak jak piszesz to dla naszego oka bardziej niz dla dzidzi he wiec pewnie jakas zabaweczka ale jaka?
A u nas duze zmiany mała chichra sie wnieboglosy jak robie jej brzusio pierdziusio he lub caluje w szyjke,do tego trzyma zabaweczki w raczkach i wpycha do buzi, tak wiec co zlapie to juz laduje w pysiaku, do tego na brzuszku starsznie sie odpycha nozkami i jak sie jej przytrzyma to sunie na przod he
Dziewczynki mam pytanko Maja ostatnio zaczela lapac sie za uszko, za glowke ale bardziej ciagnie uszko i niewiem czy to dlatego ze robi sie senna czy moze ja boli? choc marudna nie jest,jest pogodna wiec niewiem co ma oznaczac to ciaganko za uszko czyzby je odkryla i taka sobie robi zabawe? spotkalyscie sie z tym?
tak wiec nastepny spacerek obowiazkow z nami bo juz sie stesknilam za wami w realu.
Dejwi no gratulacje wkoncu Martusia zaskoczyla super!!!! mnie tak NUK uratowal jesli chodzi o smoka hihi tak wiec dzieki o Panie za firme NUK hihi
Curly spokojnie tak wieje ze nie byloby przyjemnosci ze spacerku ja dzis nie wychodze tylko na tarasie moze troche pobujam małą.Tak wiec umowimy sie na kolejny raz ;)
Ada ja tez niewiem co na dzien dziecka dla corci, hmm ciuszki odpadaja bo tak jak piszesz to dla naszego oka bardziej niz dla dzidzi he wiec pewnie jakas zabaweczka ale jaka?
A u nas duze zmiany mała chichra sie wnieboglosy jak robie jej brzusio pierdziusio he lub caluje w szyjke,do tego trzyma zabaweczki w raczkach i wpycha do buzi, tak wiec co zlapie to juz laduje w pysiaku, do tego na brzuszku starsznie sie odpycha nozkami i jak sie jej przytrzyma to sunie na przod he
Dziewczynki mam pytanko Maja ostatnio zaczela lapac sie za uszko, za glowke ale bardziej ciagnie uszko i niewiem czy to dlatego ze robi sie senna czy moze ja boli? choc marudna nie jest,jest pogodna wiec niewiem co ma oznaczac to ciaganko za uszko czyzby je odkryla i taka sobie robi zabawe? spotkalyscie sie z tym?
KITI- no właśnie Amelka od dwóch dni coś kombinuje z uszkiem aż całe czerwone ma... też się zastanawiam...
Co do dnia dziecka to tak jak już kiedyś pisałam kupiliśmy na spółkę z dziadkami takie cudo:
http://allegro.pl/item1040342793_little_tikes_1621_muzyczny_ogrodek_zabaw_5w1_nowy.html
Co do dnia dziecka to tak jak już kiedyś pisałam kupiliśmy na spółkę z dziadkami takie cudo:
http://allegro.pl/item1040342793_little_tikes_1621_muzyczny_ogrodek_zabaw_5w1_nowy.html
no Olcia jabym nie wychodzila zwlaszcza po basenku po co masz sie martwic czy aby napewno gdzies nie przewieje awiatr naprawde silny ze hej brrr
KrAmelcia u nas to prawo uszko,niewiem o co z tym chodzi, kiedys czytalam ze tak tez sennosc dzieci pokazuja hmmm
Madzia a Franio przy tej metodzie sie budzi co 2godz czy budzil sie co 2godz i postanowiliscie wprowadzic ta metode zespaniem? bo nie zrozumialam w ktora strone he
KrAmelcia u nas to prawo uszko,niewiem o co z tym chodzi, kiedys czytalam ze tak tez sennosc dzieci pokazuja hmmm
Madzia a Franio przy tej metodzie sie budzi co 2godz czy budzil sie co 2godz i postanowiliscie wprowadzic ta metode zespaniem? bo nie zrozumialam w ktora strone he
moja Marta znów walnęła 60 ml z butli i śpi!!
ale jestem dziewczyny szczęśliwa!!
ale narazie je tylko w małym pokoju bo tam jest ta lampa co gwiazdy wyświetla no i "kolesie" na żyrandolu wiec mała na nie patrzy i szamie!!
Marta tez uwielbia jak jej pierdzi sie w brzuszek i calyje w szyjke, no i tate uwielbia :)
dziewczyny kiedy kolejny spacer ? ... czas by marta zobaczyla teraz SMOCZKOWE dzieci :)
ale jestem dziewczyny szczęśliwa!!
ale narazie je tylko w małym pokoju bo tam jest ta lampa co gwiazdy wyświetla no i "kolesie" na żyrandolu wiec mała na nie patrzy i szamie!!
Marta tez uwielbia jak jej pierdzi sie w brzuszek i calyje w szyjke, no i tate uwielbia :)
dziewczyny kiedy kolejny spacer ? ... czas by marta zobaczyla teraz SMOCZKOWE dzieci :)
Cześć dziewczyny dzisiaj juz mi lepiej mała jak wczoraj zasneła o 20 to dzisija wstała o 9 tz przez chwilą oczywiście z wypiciem flaszki na cpiocha o 5 nad ranem Olka gdzie wczoraj ROLKI po pierwsze lało a po drugie terrorystka mi nie dała dzisiaj wieje i tez nie wiem co i jak bo nie wiem czy to wiatr od lądu czy od morza zaraz z sąsiadka się ugadam a my na dzień dziecka z mężem postanowiliśmy jej zakupić zabaweczki wkleje linki taka zabawka na zaś już bo ma ich sporo
http://www.allegro.pl/item1044245545_kubus_z_magiczna_grzechotka.html a to styczniówko moja mata http://www.allegro.pl/item1037866450_mata_edukacyjna_mala_ksiezniczka_tiny_love_mk.html
http://www.allegro.pl/item1044245545_kubus_z_magiczna_grzechotka.html a to styczniówko moja mata http://www.allegro.pl/item1037866450_mata_edukacyjna_mala_ksiezniczka_tiny_love_mk.html
Cześć dziewczyny. Ja Wam powysyłam fotki później, bo muszę się ogarnąć. Poproszę też z Waszych aparatów zdjecia kw30@wp.pl
Ada, fajny ten fotelik, jak on w testach wypadł ? Bo to chyba lepsze rozwiązanie dla nas ze względu na pasy
Pogoda dziś okropna :( rano tylko byłam w Rębiechowie i później do sklepu wyskoczę. Na spacer raczej nie będę szła, bo wieje okropnie.
Kasandra, tak jak dziewczyny piszą, jesteś super mama i podziwiam Cię, że dajesz tak radę sama. Ja do 16stej jestem sama w domu i wymiękam, a i tak moje starsze mi pomagają.
Ada, fajny ten fotelik, jak on w testach wypadł ? Bo to chyba lepsze rozwiązanie dla nas ze względu na pasy
Pogoda dziś okropna :( rano tylko byłam w Rębiechowie i później do sklepu wyskoczę. Na spacer raczej nie będę szła, bo wieje okropnie.
Kasandra, tak jak dziewczyny piszą, jesteś super mama i podziwiam Cię, że dajesz tak radę sama. Ja do 16stej jestem sama w domu i wymiękam, a i tak moje starsze mi pomagają.
Zapomniałam napisać, bo żeście naskrobały sporo :)
Dejwi, zobaczysz teraz będzie z górki :) jak już Marta zaciągnęła butlę to będzie ciągnąć. Jaki smoczek używacie ? "1" "2" "3" ?
Moja też sie śmieje w głos, ale nieźle musimy się napajacować żeby mała się roześmiała :)
Teraz właśnie szaleje na macie, krzyczy do zabawek, pałąka wygina aż do ziemi, i mało jej brakuje do obrotu na brzuszek, więc pewnie lada moment będzie obkręcać się choć z brzuszka na plecki idzie jej łatwiej :)
My na dzień dziecka, kupimy jakąś zabawkę Amelce, pewnie coś do powieszenie na macie, albo tą piłeczkę simby o której opowiadała Ada, bo teraz mamy krówkę śmieszke i mała bardzo ją lubi, więc piłeczka pewnie też jej się spodoba :)
http://allegro.pl/item1050215590_fisher_price_skaczaca_krowka_smieszka_radosna.html
Dostaliśmy ją od koleżanek z pracy i prezent był bardzo trafny :)
Aduś, czy takie coś masz
http://allegro.pl/item1039633526_magiczna_kula_edukacyjna_do_raczkowania_simba_hit.html
Dejwi, zobaczysz teraz będzie z górki :) jak już Marta zaciągnęła butlę to będzie ciągnąć. Jaki smoczek używacie ? "1" "2" "3" ?
Moja też sie śmieje w głos, ale nieźle musimy się napajacować żeby mała się roześmiała :)
Teraz właśnie szaleje na macie, krzyczy do zabawek, pałąka wygina aż do ziemi, i mało jej brakuje do obrotu na brzuszek, więc pewnie lada moment będzie obkręcać się choć z brzuszka na plecki idzie jej łatwiej :)
My na dzień dziecka, kupimy jakąś zabawkę Amelce, pewnie coś do powieszenie na macie, albo tą piłeczkę simby o której opowiadała Ada, bo teraz mamy krówkę śmieszke i mała bardzo ją lubi, więc piłeczka pewnie też jej się spodoba :)
http://allegro.pl/item1050215590_fisher_price_skaczaca_krowka_smieszka_radosna.html
Dostaliśmy ją od koleżanek z pracy i prezent był bardzo trafny :)
Aduś, czy takie coś masz
http://allegro.pl/item1039633526_magiczna_kula_edukacyjna_do_raczkowania_simba_hit.html
oo Kasia fajowa ta krowka smieszka hihi a pileczka tez pomyslowa na pozniej do raczkowania jak znalazl
Kasandra jak napisalas o swojej malej terrorystce i o sobie jakie nieraz mysli cie łapią to doslownie jakbym siebie widziala sprzed miesiaca he wiec doskonale cie rozumiem.Ja tez calymi dniami sama a mala przez pierwsze 3miesiace duzo plakala i tez miala u nas przydomek terrorystka hihi od miesiaca wkoncu sie uspokoilo i mam anioleczka cuudooo! ale ile mnie mysli w tamtym ciezkim okresie lapało ech nie wyabialam momentami psych.a potem miałam wyrzuty ze ze mnie zła mama ;/ no ale wszystko trzeba przejsc a kazdy dzien przynosi coraz to nowe cudownosci u naszych bebikow ktore sie nam pieknie odwdzieczaja za nasz trud w ich opiece ;)))
Kasandra jak napisalas o swojej malej terrorystce i o sobie jakie nieraz mysli cie łapią to doslownie jakbym siebie widziala sprzed miesiaca he wiec doskonale cie rozumiem.Ja tez calymi dniami sama a mala przez pierwsze 3miesiace duzo plakala i tez miala u nas przydomek terrorystka hihi od miesiaca wkoncu sie uspokoilo i mam anioleczka cuudooo! ale ile mnie mysli w tamtym ciezkim okresie lapało ech nie wyabialam momentami psych.a potem miałam wyrzuty ze ze mnie zła mama ;/ no ale wszystko trzeba przejsc a kazdy dzien przynosi coraz to nowe cudownosci u naszych bebikow ktore sie nam pieknie odwdzieczaja za nasz trud w ich opiece ;)))
hejka :)
rzadko się udzielam, ale trochę poczytuję ...
na spacerek też chętnie się kiedyś z Wami bym wybrała, tylko bez auta to mam problem z dojazdem,
Mamo Antosia, w którymś "odcinku" tego wątku (nie jestem na bieżąco) przeczytałam, że jesteś ze Sródmeścia, ja codziennie spaceruję po Długiej, jakbyś miała ochotę na towarzystwo to daj znać,
gdzieś wyczytałam, że ciągnięcie się za uszy to jedna z oznak zaczynającego się ząbkowania
rzadko się udzielam, ale trochę poczytuję ...
na spacerek też chętnie się kiedyś z Wami bym wybrała, tylko bez auta to mam problem z dojazdem,
Mamo Antosia, w którymś "odcinku" tego wątku (nie jestem na bieżąco) przeczytałam, że jesteś ze Sródmeścia, ja codziennie spaceruję po Długiej, jakbyś miała ochotę na towarzystwo to daj znać,
gdzieś wyczytałam, że ciągnięcie się za uszy to jedna z oznak zaczynającego się ząbkowania
Buuuu,przyszedł manadat jak mnie radar złapał:( 6 punktów ,3 stówki.Pojechałam do strazy gminnej,zjechali tylko do 200 i 6 punktów zostało.
to nawet nie był radar,tylko ta skrzynka co oni wystawiają,ale jak ładnie za to na fotce wyszłam,dałam tym nierobą 200 i niech spadają!
Miałam 88,a tam 50 ograniczenie,ach a chciałam sobie kupic jakies ciuchy,bo w sobote mamy impreze w Gdyni i trzeba jakoś wyglądać.
Ok,przyznałam się Bolowi do mandatu,nie krzyczał hihhi:0
Chyba jednak mnie kocha!!!
Z basenu rezygnuję,wieje za bardzo.
to nawet nie był radar,tylko ta skrzynka co oni wystawiają,ale jak ładnie za to na fotce wyszłam,dałam tym nierobą 200 i niech spadają!
Miałam 88,a tam 50 ograniczenie,ach a chciałam sobie kupic jakies ciuchy,bo w sobote mamy impreze w Gdyni i trzeba jakoś wyglądać.
Ok,przyznałam się Bolowi do mandatu,nie krzyczał hihhi:0
Chyba jednak mnie kocha!!!
Z basenu rezygnuję,wieje za bardzo.
Anielo i MamoAntosia to ja też z chęcią na spacerek po gdańsku bym się pisała:)
Moje dziecko chyba nie umie się samo bawić.Dopuki ruszam zabawką to wykazuje jakies tam zainteresowanie a jak już zostaje sam to tylko na nia patrzy.Tak samo jest na macie,poprostu leży i patrzy.Jak chwilke poleży to zaczyna popłakiwać:(
Moje dziecko chyba nie umie się samo bawić.Dopuki ruszam zabawką to wykazuje jakies tam zainteresowanie a jak już zostaje sam to tylko na nia patrzy.Tak samo jest na macie,poprostu leży i patrzy.Jak chwilke poleży to zaczyna popłakiwać:(
Dziewczyny! Na specer po Dlugiej to ja tez bym sie chetnie pisala:) TYlko dajcie znac:).
Gosiak nie martw sie, moze jeszcze nie przyszla pora na Aleksa... nasz Filip tez dlugo nie wyciagal raczek do zabawek i nagle zaczal sie pieknie bawic:). Ale jak pisaly dziewczyny czasem trzeba cwiczyc i cwiczyc....
Pewnie i na niego przyjdzie czas.
Gosiak nie martw sie, moze jeszcze nie przyszla pora na Aleksa... nasz Filip tez dlugo nie wyciagal raczek do zabawek i nagle zaczal sie pieknie bawic:). Ale jak pisaly dziewczyny czasem trzeba cwiczyc i cwiczyc....
Pewnie i na niego przyjdzie czas.
to prawda Dejwi,tylko ze ja zazwyczaj nie przekraczam pręd. czasami na wiosce mi się zdarzy,ale tam akurat przyspieszyłam żeby wyprzedzić,a napisałam nieroby,bo po co tą ,malutką skrzynkę wystawiają,skoro 500 metrów dalej postawili radar?
Straz gminna tak robi,bo na tych skrzynkach zarabiają,straz gminna nie miejska.
to sa takie skrzyneczki co wyglądaja jak skrzynka od prądu,oni ja wystawiająm,a sami sie chowają w krzakach,bo musza pilnowac zeby im kierowcy tej skrzynki nie rozwalili.
Zimno,co..brr.sprzatam i biore Niko i jade do kolezanki na kawke,nudno mi tak samej:(
Straz gminna tak robi,bo na tych skrzynkach zarabiają,straz gminna nie miejska.
to sa takie skrzyneczki co wyglądaja jak skrzynka od prądu,oni ja wystawiająm,a sami sie chowają w krzakach,bo musza pilnowac zeby im kierowcy tej skrzynki nie rozwalili.
Zimno,co..brr.sprzatam i biore Niko i jade do kolezanki na kawke,nudno mi tak samej:(
no dokładnie OLA
tylko ze zobacz z drugiej strony ...
mamy znajomego który na kilometrze przypozwał do 3 fotek z czego 3 mandaty i się żali ... a mi się śmiać chce ... no jechał ze szybko i teraz obraża tych co tam radary umieścili ... trochę się złoszczę na takich ludzi
wiem ze to boli i ze mi tez byłoby smutno jakby mnie ustrzelili (jak dostałam mandat za prędkość to wychodząc z radiowozu podziękowałam a nie: zbluzgalam jak to czasem widać w tym programie w TVN Turbo)
straż przepisów nie łamie stawiając jeden kolo drugiego ...
skoro ktoś przekracza prędkość to niech ponosi tego konsekwencje :)
jakby nie karano mandatami to ludzie jeździli by coraz to szybciej i szybciej i szybciej a auta coraz większa mają moc a jak wyhamować inaczej kierowców jak podstępem i karami
jeden mandat jeszcze nikogo nie wyhamuje ale np 3 pod rząd ... hmmmm moze wtedy kierowca częsciej spojrzy na zegar prędkości
ja tez nie nalezę do tych co jeżdżą 50 po miescie ... ale liczę się z konsekwencjami ... a nawet jesli czasem mam gorszy dzien i jade "grzeczniutko" to inne barany na mnie trąbią i siedzą mi na zderzaku ... no masakra
sorrki laski ze tak bardzo nnt :)
buziaki
dzis Marta pije napar z jagód ... bo kupy brzydkieeeee
tylko ze zobacz z drugiej strony ...
mamy znajomego który na kilometrze przypozwał do 3 fotek z czego 3 mandaty i się żali ... a mi się śmiać chce ... no jechał ze szybko i teraz obraża tych co tam radary umieścili ... trochę się złoszczę na takich ludzi
wiem ze to boli i ze mi tez byłoby smutno jakby mnie ustrzelili (jak dostałam mandat za prędkość to wychodząc z radiowozu podziękowałam a nie: zbluzgalam jak to czasem widać w tym programie w TVN Turbo)
straż przepisów nie łamie stawiając jeden kolo drugiego ...
skoro ktoś przekracza prędkość to niech ponosi tego konsekwencje :)
jakby nie karano mandatami to ludzie jeździli by coraz to szybciej i szybciej i szybciej a auta coraz większa mają moc a jak wyhamować inaczej kierowców jak podstępem i karami
jeden mandat jeszcze nikogo nie wyhamuje ale np 3 pod rząd ... hmmmm moze wtedy kierowca częsciej spojrzy na zegar prędkości
ja tez nie nalezę do tych co jeżdżą 50 po miescie ... ale liczę się z konsekwencjami ... a nawet jesli czasem mam gorszy dzien i jade "grzeczniutko" to inne barany na mnie trąbią i siedzą mi na zderzaku ... no masakra
sorrki laski ze tak bardzo nnt :)
buziaki
dzis Marta pije napar z jagód ... bo kupy brzydkieeeee
Kasia, taką właśnie mam kulę :) Pati od razu Kasia wstawiła linka do niej :)) dość głośno wydaje te dźwięki, ale dla dzieciaków to pewnie fajnie, rodzicom się prędzej sprzykrzy.
Jeśli się zdecydujecie na tę kulę, to zadzwońcie czy w Akpolu mają, mi wyszło taniej niż z Allegro.
Kasia, ten fotelik ma takie same noty w testach jak Tobi, więc na bezpieczeństwie nic nie tracisz.
tutaj jest jest jeszcze ten, o którym mówiła styczniówka, tyłem do kierunku jazdy, ale nie mogę znaleźć jego wyników w testach:
http://www.90n.pl/sklep/product/p/1473/maxi,cosi,mobi.html
Jeśli się zdecydujecie na tę kulę, to zadzwońcie czy w Akpolu mają, mi wyszło taniej niż z Allegro.
Kasia, ten fotelik ma takie same noty w testach jak Tobi, więc na bezpieczeństwie nic nie tracisz.
tutaj jest jest jeszcze ten, o którym mówiła styczniówka, tyłem do kierunku jazdy, ale nie mogę znaleźć jego wyników w testach:
http://www.90n.pl/sklep/product/p/1473/maxi,cosi,mobi.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
dejwi- dzięki:)
co do kuli to my mamy taką:
http://www.allegro.pl/item1008683719_pelzak_fisher_price_do_raczkowania_nowa_promocja.html
co do kuli to my mamy taką:
http://www.allegro.pl/item1008683719_pelzak_fisher_price_do_raczkowania_nowa_promocja.html
Bylysmy dzis w koncu na szczepieniu:) I Izka tylko pisnela i to juz po wyjeciu igly:) Taka dzielna byla:))) Wazy 7280 i ma 66cm:) Znowu pediatra stekala ze duzo i ze podwoila juz wage jak 6miesieczne dzieci... Na rota tez szczepilismy.
My w koncu robimy chrzciny w domu bylismy w 3 lokalsch i ceny ok 70-80zl za sam obiad i kawalek ciacha wiec dla mnie przsada... Jak doliczyc napoje i tort to 100zl od osoby wyjdzie... A potem i tak wszyscy by sie zjechali do nas wiec i tak musielibysmy przygotowac cos do jedzenia. Tylko nie wiem jak my to wszystko ogarniemy bo 26osob bedzie:/
My w koncu robimy chrzciny w domu bylismy w 3 lokalsch i ceny ok 70-80zl za sam obiad i kawalek ciacha wiec dla mnie przsada... Jak doliczyc napoje i tort to 100zl od osoby wyjdzie... A potem i tak wszyscy by sie zjechali do nas wiec i tak musielibysmy przygotowac cos do jedzenia. Tylko nie wiem jak my to wszystko ogarniemy bo 26osob bedzie:/
My kupiliśmy leżaczek-bujaczek FP, ale pewnie jeszcze coś kupię myślałam o szczeniaczku uczniaczku.
Dziewczyny orientujecie się do jakiego wieku posłużą nam maty? Bo zastanawiam się czy nie kupić bo tą co mamy nie zdaje egzaminu bo pałąki są na rzepy i się odklejają, ale nie wiem czy jest jeszcze sens kupować
Dziewczyny orientujecie się do jakiego wieku posłużą nam maty? Bo zastanawiam się czy nie kupić bo tą co mamy nie zdaje egzaminu bo pałąki są na rzepy i się odklejają, ale nie wiem czy jest jeszcze sens kupować
właśnie,chrzciny....my mamy 20 czerwca.Ale myśle raczej o rezerwacji jakiegoś stolika na 10 osób.Tylko najbliższa rodzina i tyle.
Nasz Aleksio na dzień dziecka od dziadków dostał łóżeczko turystyczne bo w wakacje mamy zaproszenia do dwóch ciotek do niemiec,pozatym napewno będziemy jeżdzili na działkę do teściów.Pozatym świetny pomysł z tą kulą.....i tak sobie myśle że i tak będziemy w akpolu w tym,albo przyszłym tyg to się rozejrze za nią:)
Nasz Aleksio na dzień dziecka od dziadków dostał łóżeczko turystyczne bo w wakacje mamy zaproszenia do dwóch ciotek do niemiec,pozatym napewno będziemy jeżdzili na działkę do teściów.Pozatym świetny pomysł z tą kulą.....i tak sobie myśle że i tak będziemy w akpolu w tym,albo przyszłym tyg to się rozejrze za nią:)
Ja tez robie w domu i dla najblizszych czyli 17 osób bo więcej nie pomieszcze a żeby pomieścić tych gości i tak musze zrobis spore przemeblowanie mam juz jadłospis więc dam rade no i będzie juz moja mama a z drugiej strony ja nie wiem ale w moim przekonaniu takie imprezy jak chrzciny czy komunia powinny odbywać się w zaciszu domowym rozumiem to że niektórzy nie maja miejsca , innym się nie chce ale w dziesiejszych czasach to jeszce troszkę i wigilie tez w knajpie będziemy robic
Hmm, no tak, z tego co pamietam Ada robila chrzciny w domu ale papu zamawiala z jakiejs knajpki-cateringu. Nie pamietam ceny ale Ada pisala, ze bylo duzo i pysznie! Ada-pisz gdzie zamawialas jedzonko!!
My mielismy obiad w knajpce a potem zaprosilismy wszytskich do nas na tort i dribne ciasto.
Adziorek i Kasia-dzieki za namiary na kule:) KrA a co robi ta wasza kula? Wydaje dzwieki ale czy tez sie jakos przemieszcza?
Filip zjadl wlasnie cala zupke jaryznkowa i jak na razie po raz kolejny kontempluje zwierzaki na karuzeli:)
papa
My mielismy obiad w knajpce a potem zaprosilismy wszytskich do nas na tort i dribne ciasto.
Adziorek i Kasia-dzieki za namiary na kule:) KrA a co robi ta wasza kula? Wydaje dzwieki ale czy tez sie jakos przemieszcza?
Filip zjadl wlasnie cala zupke jaryznkowa i jak na razie po raz kolejny kontempluje zwierzaki na karuzeli:)
papa
Oki jestem zaczynam od słodkiego do pieczenia z wyjatkiem babek z kartonu nic nie potrafie więć ciasta zamawiam w piekarni eugeniusz lipiński z słowackiego plus blacha ciasta tz blacha ciasta tzw. gospodarcza i tam mi robia miks czyli sernik jabłecznik cos z makiem i takie tam no i oczywiście torcik śmietankowo truskawkowy po kościele robimy obiadke składający się z żurku w chlebku zamiawiam je równiez w piekarni i z tego powodu że moja rodzina jest mięsożerana na obiad podaje hmm z kartoflami się jeszce zastanawiamy ale napewno będa pieczone kaczki, kurczak i schabowe , bigosik a potemz zimnego półmiski z wędlinami i serami i tu mozesz wymyślać jak ci się podoba np sakiewki z szynki z serkiem itp plus ryba po grecku, galaretka z kurczaka, tatar(morliny gotowy zawsze go kupuje i nigdy się niezawiodłam) tatar z łososia robię sama, sałatka grecka, sałatka jerzynowa, sledziki po torszeczku smietana , olej , jajka z łososiem i kawiorem i dzięń wcześniej jadę do chojnic do męcikału po świeżutkie pstragi które będa zrobione w galarecie oraz wędzone minus tego wszytskiego jest taki że tak to musze z mamą zrobić na tzw. styk ponieważ chrzciny mamy 13 czerwca o 15 a 14 o 4 rano wyjeżdżamy na tydzięń do zakopanego więc nic nie może zostac w domku najwyżej rozdam rodzince a i zapomniałam o dodatkach tz ogórkach pieczareczkach papryce pomidorkach ogórkach itp ale jak móje moja rodzinka to żarłoki na czele z moja chrześnica która ma 6 lat a jej ulubiona przekąska sa kanapeczki z szynki z murzyna tz czarnego salcesonu i bułki z metka i cebulą jeżeli chcesz np bardziej sie starać i masz rodzinke tzw. smakoszów i roślinozerców to mozesz rozszerzyć o sałatki znam sama dwa fajne przepisy z suszonych pomidorów z podsmażonymi pestkami dyni albo z jajkiem i serem jak macie jakieś pytanka to piszcie a jak chce ci się bardziej bawić to możesz zrobić dewolaje albo schabowe z serem i ananasem
Jestem i ja choć na chwilę.
Amelka dziś na 2 śniadanie dostała marchewkę, jabłko, banan z bobovity i tak o 14stej zaczęła tak płakać, tak się prężyć, ze dawno nie wpadła w taki płacz. Obstawiam, że to po tym słoiczku :( Choć wcześniej już jadła taki zestaw, to dziś coś jej nie przypasowało :(
Wieczorkiem wrzucę zdjęcia na kompa i wyślę Wam :)
Dostałam też nowy harmonogram spłat rat za mieszkanie i w końcu choć o 100zł spadła mi rata/ Czekam jeszcze co mi odpiszą na moje pismo, mam nadzieję, że jeszcze coś spadnie :)
Co do obiadu, to my mieliśmy chrzciny w domu i udało się, ale Komunię i Ady i Michała robiliśmy w knajpie, za dużo już ludzi, żeby robić w domku.
Sorry, jak na coś nie odpisałam Wam, ale mam pustkę w głowie ;) Coś mi doba za krótka jest. Jutro dzień mamy, muszę jechać do swojej i do teściowej. Jeszcze do pracodawcy muszę pojechać w tym tygodniu, do Gosi :) Jejku, tydzień za tygodniem leci mi jak szalony
Amelka dziś na 2 śniadanie dostała marchewkę, jabłko, banan z bobovity i tak o 14stej zaczęła tak płakać, tak się prężyć, ze dawno nie wpadła w taki płacz. Obstawiam, że to po tym słoiczku :( Choć wcześniej już jadła taki zestaw, to dziś coś jej nie przypasowało :(
Wieczorkiem wrzucę zdjęcia na kompa i wyślę Wam :)
Dostałam też nowy harmonogram spłat rat za mieszkanie i w końcu choć o 100zł spadła mi rata/ Czekam jeszcze co mi odpiszą na moje pismo, mam nadzieję, że jeszcze coś spadnie :)
Co do obiadu, to my mieliśmy chrzciny w domu i udało się, ale Komunię i Ady i Michała robiliśmy w knajpie, za dużo już ludzi, żeby robić w domku.
Sorry, jak na coś nie odpisałam Wam, ale mam pustkę w głowie ;) Coś mi doba za krótka jest. Jutro dzień mamy, muszę jechać do swojej i do teściowej. Jeszcze do pracodawcy muszę pojechać w tym tygodniu, do Gosi :) Jejku, tydzień za tygodniem leci mi jak szalony
jak sie cieszę ze bedziemy mieli towarzystwo do spacerków na długiej i w okolicach:)) my jestesmy tam codziennie koło południa.
Niepokoi mnie zachowanie Antosia- serduszkiem matki czuje ze cos mu jest:( no ale dziwny zwyczaj w przychodni- ze jak dziecko na 100% nie jest chore to nie przychodzic- i panbi przez tel mówi co ma dziecko zażywać:((( w pt bylismy na szczepieniu i moze dlatego:( kupa nie fajna, antoś wymiotuje płacze nigdy sie tak nie zachowywał no i ząbków nie widać
byliśmy dzis w mama i ja po parasolke no i na x landera sie zdecydowaliśmy- były tylko 2 rodzaje z czego ta polska rozsypała mi sie w rekach no i prezent na dzien dziecka kupilismy- najpierw trzymalismy do kasy uczniaczka bo jest w promocji z wieżą z krążków czy jakoś tak- no ale sie rozmyslilismy.. i kule do raczkowania kupilismy bo BARDZO i to bardzo zalezy nam na raczkowaniu, a ze ja w dzieciństwie nie raczkowałam to podwójnie bede sie starała zeby Młodemu sie udało:) kupilismy FP z małką i Antoś zadowolony:) no i jedną zabawkę - jak moj Bartek skomentował- ze chyba swoje marzenie spełniłam a nie Antosia- no i miał racje- mam słabość do ślicznych pluszaków a tam były takie sliczne z "grzechotką" w srodku no i sie zakochałam.
Antoś zasnął dzis wczesniej i chyba go nie bedziemy dzis kąpać.
Czekam na info o której mozemy spotykać się na spacerki po śródmieściu- czuje ze jutro bedzie ładnie- w koncu pierwszy dzien matki przede mną:) również czekam na foty agatasiebert@wp.pl
Niepokoi mnie zachowanie Antosia- serduszkiem matki czuje ze cos mu jest:( no ale dziwny zwyczaj w przychodni- ze jak dziecko na 100% nie jest chore to nie przychodzic- i panbi przez tel mówi co ma dziecko zażywać:((( w pt bylismy na szczepieniu i moze dlatego:( kupa nie fajna, antoś wymiotuje płacze nigdy sie tak nie zachowywał no i ząbków nie widać
byliśmy dzis w mama i ja po parasolke no i na x landera sie zdecydowaliśmy- były tylko 2 rodzaje z czego ta polska rozsypała mi sie w rekach no i prezent na dzien dziecka kupilismy- najpierw trzymalismy do kasy uczniaczka bo jest w promocji z wieżą z krążków czy jakoś tak- no ale sie rozmyslilismy.. i kule do raczkowania kupilismy bo BARDZO i to bardzo zalezy nam na raczkowaniu, a ze ja w dzieciństwie nie raczkowałam to podwójnie bede sie starała zeby Młodemu sie udało:) kupilismy FP z małką i Antoś zadowolony:) no i jedną zabawkę - jak moj Bartek skomentował- ze chyba swoje marzenie spełniłam a nie Antosia- no i miał racje- mam słabość do ślicznych pluszaków a tam były takie sliczne z "grzechotką" w srodku no i sie zakochałam.
Antoś zasnął dzis wczesniej i chyba go nie bedziemy dzis kąpać.
Czekam na info o której mozemy spotykać się na spacerki po śródmieściu- czuje ze jutro bedzie ładnie- w koncu pierwszy dzien matki przede mną:) również czekam na foty agatasiebert@wp.pl
:) Agata, nie martw sie, po szczepieniach maluszki czasem tak reaguja. Co do zabkow-moze ich jeszcze nie widac, ale juz dziaselka moga bolec Antosia. U nas tak bylo-teraz faktycznie widac juz pierwszy zabek:).
Co do spacerku na Dlugiej-ja w tym tygodniu nie dam rady niestety, ale w przyszlym na pewno!!
Mam nadzieje, ze sie zgadamy!!!
Acha-u nas Fipi tez juz zasnal-dzis strasznie duzo plakal, chyba wlasnie przez te zabki:(... i tea go pewnie nie wykapiemy:).
I masz racje-jutro pierwszy nasz Dzien MamY:):)
pozdarwiamy
Co do spacerku na Dlugiej-ja w tym tygodniu nie dam rady niestety, ale w przyszlym na pewno!!
Mam nadzieje, ze sie zgadamy!!!
Acha-u nas Fipi tez juz zasnal-dzis strasznie duzo plakal, chyba wlasnie przez te zabki:(... i tea go pewnie nie wykapiemy:).
I masz racje-jutro pierwszy nasz Dzien MamY:):)
pozdarwiamy
no właśnie jutro Dzień Matki i przecież ja też już jestem mamą,ach nie pomyślałam,heheeh......
No Niko też już śpi...on coś cały dzień przespał dzis:)
Agata,jak maly wymiotuje to Ty może lepiej idz z nim do pediatry,a kupa jaka?Rzadka?
Wiecie co jestem ciągle jakas zmęczona,zaczeło sie po tym zoo,a dzis to juz zupełnie nie mogę do siebie dojść.
No Niko też już śpi...on coś cały dzień przespał dzis:)
Agata,jak maly wymiotuje to Ty może lepiej idz z nim do pediatry,a kupa jaka?Rzadka?
Wiecie co jestem ciągle jakas zmęczona,zaczeło sie po tym zoo,a dzis to juz zupełnie nie mogę do siebie dojść.
Dawno nie zaglądałam, ale udało mi się wszystko przeczytać.
Może dzieciaczki takie płaczliwe na pogodę. My wyszliśmy dzisiaj na 40min, ale faktycznie straszny ten wiatr. Żałuję, że nie wchodziłam wcześniej bo również z chęcią wybralibyśmy się do zoo, w końcu z sopotu to nie daleko.
Tak jak pisałam Tymek miał gronkowca. Musiałam mu podawać Bactrim, ale niestety nie dotrwaliśmy do końca z podawaniem. Zaczął wymiotować i mieć biegunkę - mimo iż podawaliśmy smektę. Teraz czekamy by rano zrobił kupkę, bo musimy powtórzyć posiew.
Magda, co to za sposób na przespanie nocy? Nasz mały też budzi się co godzinę, dwie.
Jutro Dzień Mamy, wybieramy się do Świecia zrobić niespodziankę dziadką ;) Mam nadzieje, że Tymcio będzie grzeczny.
Może dzieciaczki takie płaczliwe na pogodę. My wyszliśmy dzisiaj na 40min, ale faktycznie straszny ten wiatr. Żałuję, że nie wchodziłam wcześniej bo również z chęcią wybralibyśmy się do zoo, w końcu z sopotu to nie daleko.
Tak jak pisałam Tymek miał gronkowca. Musiałam mu podawać Bactrim, ale niestety nie dotrwaliśmy do końca z podawaniem. Zaczął wymiotować i mieć biegunkę - mimo iż podawaliśmy smektę. Teraz czekamy by rano zrobił kupkę, bo musimy powtórzyć posiew.
Magda, co to za sposób na przespanie nocy? Nasz mały też budzi się co godzinę, dwie.
Jutro Dzień Mamy, wybieramy się do Świecia zrobić niespodziankę dziadką ;) Mam nadzieje, że Tymcio będzie grzeczny.
dziewczyny, taki wiatr też może powodować u dzieciaczków wachnięcia nastroju i spałość. mój też dziś wyjątkowo pospał w domu, gdzie to się nigdy nie zdarza, no i też szybsza kąpiel i spać, bo zaczął marudzić.
MamoAntosia, takie przeboje przy ząbkowaniu też mogą się zdarzać, dzieci różnie to znoszą, a te cyrki się dzieją zanim ząbek jest widoczny.
co do chrzcin to faktycznie, ja robiłam w domu i zamawiałam catering. bardzo sobie chwalę, bo wcale więcej nie zapłaciłam, a w domu czyściutko, mało zmywania, przywieźli gotowe cieplutkie, super! ja zamawiałam w Kirkorze, ale styczniówka ma też kontakt do kucharza, który przygotowuje dania.
zabieram się za buszowanie po allegro w poszukiwaniu inspiracji na prezent.
MamoAntosia, takie przeboje przy ząbkowaniu też mogą się zdarzać, dzieci różnie to znoszą, a te cyrki się dzieją zanim ząbek jest widoczny.
co do chrzcin to faktycznie, ja robiłam w domu i zamawiałam catering. bardzo sobie chwalę, bo wcale więcej nie zapłaciłam, a w domu czyściutko, mało zmywania, przywieźli gotowe cieplutkie, super! ja zamawiałam w Kirkorze, ale styczniówka ma też kontakt do kucharza, który przygotowuje dania.
zabieram się za buszowanie po allegro w poszukiwaniu inspiracji na prezent.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
angel, Ty się nie przejmuj pediatrą, mój Miki też ponad normę i tez mu 6mcy dają, dziewczyny wczoraj same go widziały, więc pewnie potwierdzą, że największy był. ja się tym troszku przejmowałam, ale trzeba zluzować, wkońcu dzieciaki rosną własnym tempem, a mój Miki po tatusiu ma prawo być większy :)
kasandra, w szoku jestem, że ktoś oprócz mnie o Męcikale słyszał :)) ja am za dzieciaka na wczasy z rodzicami jeździłam, a Ty tam po rybkę śmigasz :)
kasandra, w szoku jestem, że ktoś oprócz mnie o Męcikale słyszał :)) ja am za dzieciaka na wczasy z rodzicami jeździłam, a Ty tam po rybkę śmigasz :)
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Tez caly dzien siedze na allegro i szukam czegos:/ Nic specjalnego mi w oko nie wpadlo... Tylko te pierwsze owoce i kule;) Pamietam ze niektore z Was je kupowaly. Fajne sa?'-)
Ada, Iza tez po tatusiu ma prawo byc wieksza chociaz nie chcialabym zeby go dogonila:P Bo Rafal ma prawie 2m:P Nie przejmuje sie tylko mnie wkurza jak pediatra oczami przewraca za kazdym razem ze Pyzka taka duza;P
Ada, Iza tez po tatusiu ma prawo byc wieksza chociaz nie chcialabym zeby go dogonila:P Bo Rafal ma prawie 2m:P Nie przejmuje sie tylko mnie wkurza jak pediatra oczami przewraca za kazdym razem ze Pyzka taka duza;P
Dziewczyny Wam pediatra oczami przewraca, że Wasze duże, a mi, że mała :)
Ja też grzebię na allegro i coś bym chciała kupić, ale nie wiem sama co by się Amelce przydało :) Chciałabym kocyk bawełniany, ale nic mi nie wpadło w oko
Uczniaczka, też planujemy kupić, ale widziałam w mama i ja za 180zł więc to za dużo na dzień dziecka, coś max do 60zł chciałabym kupić.
Ja też grzebię na allegro i coś bym chciała kupić, ale nie wiem sama co by się Amelce przydało :) Chciałabym kocyk bawełniany, ale nic mi nie wpadło w oko
Uczniaczka, też planujemy kupić, ale widziałam w mama i ja za 180zł więc to za dużo na dzień dziecka, coś max do 60zł chciałabym kupić.
A my już mamy prezent dla Aleksia upatrzony na allegro:) na spółke z mamą kupuje mu huśtawkę,taką co można i w domu i na dworzu postawić.Firmy Borówka,z możliością pochylenia oparcia,więc można bujać na półleżąco:)Kosztuje 130 zł z przesyłką,na pół to po 70 zł,więc nie tak żle.A tatuś kupuje niuniowi też z allegro interaktywnego motyla za ok 30 zł:)
Nasze niuniątko też duże.Waży już 8,300kg i ma 75cm.Wielkolud,ale ma po kim:))
Nasze niuniątko też duże.Waży już 8,300kg i ma 75cm.Wielkolud,ale ma po kim:))
Sara, dziękuję. Właśnie na allegro widzę za 99zł plus koszta wysyłki, więc jutro skoczę do hipermarketów i jak tam nie dostanę w jakiejś przyzwoitej cenie to zamówię na allegro.
Czy Twoja Paulinka interesuje się już taką zabawką ?
Którą w ogóle masz konkretnie, bo ja zastanawiam się na szczeniaczkiem-uczniaczkiem, ale widziałam też jakieś misie i muszę wylukać co będzie lepsze :)
aaa i jak wózio, który kupujecie ? neo czy fusion ?
Czy Twoja Paulinka interesuje się już taką zabawką ?
Którą w ogóle masz konkretnie, bo ja zastanawiam się na szczeniaczkiem-uczniaczkiem, ale widziałam też jakieś misie i muszę wylukać co będzie lepsze :)
aaa i jak wózio, który kupujecie ? neo czy fusion ?
mamy szczeniaczka uczniaczka i mała az sie usmiecha jak sobie go włącza, na razie mysle ze jej sie podoba ze do niej mowi a pozniej to juz bedzie inna jej reakcja, bardziej swiadoma :-)
a wozek na pewno Fusion (jednak nie jestem przekonana na 100% bo brak przekładanego siedziska i ta budka jakas taka hmm za duzo materiału ma i jak siedzisko jest na płasko to wyglada tak dzwiwnie, no ale innego nie mam na oku, Fusion an razie najbardziej mi sie podba tak na 80%)
wzielabym Jane Rider ale jak byłby w kolorze Bamboo :-) Jane ma wiekszy kosz nic Neo no ale Neo ma świetne kolory ale za to brak kosza - no i mi niestety nie dogodzisz :-)
aha i dpieor jutro ok 12 mam dzwonic do Bobowozki i mi pow co i jak najlepsza wesraj to taka ze bedzie na piatek...
a wozek na pewno Fusion (jednak nie jestem przekonana na 100% bo brak przekładanego siedziska i ta budka jakas taka hmm za duzo materiału ma i jak siedzisko jest na płasko to wyglada tak dzwiwnie, no ale innego nie mam na oku, Fusion an razie najbardziej mi sie podba tak na 80%)
wzielabym Jane Rider ale jak byłby w kolorze Bamboo :-) Jane ma wiekszy kosz nic Neo no ale Neo ma świetne kolory ale za to brak kosza - no i mi niestety nie dogodzisz :-)
aha i dpieor jutro ok 12 mam dzwonic do Bobowozki i mi pow co i jak najlepsza wesraj to taka ze bedzie na piatek...
no ja właśnie też nic ciekawego nie widzę :( mój Miki jest mocno zainteresowany różnymi figurami geometrycznymi, najlepiej takimi przestrzennymi, ale takie zabaweczki już ma, więc brak nowych pomysłów.
myślałam też o szczeniaczku uczniaczku, ale bardziej podoba mi się Eduś, bo ma od razu opcję uczenia po angielsku.
Olcia, a tu coś dla Ciebie znalazłam :))))
http://www.allegro.pl/item1054863175_fisher_price_traktor_farma_i_zwierzatka_k7374.html
myślałam też o szczeniaczku uczniaczku, ale bardziej podoba mi się Eduś, bo ma od razu opcję uczenia po angielsku.
Olcia, a tu coś dla Ciebie znalazłam :))))
http://www.allegro.pl/item1054863175_fisher_price_traktor_farma_i_zwierzatka_k7374.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Sara, ja chyba bym obstawiła do bamboo czarną torbę i jasną parasolkę :) Bo jasna torba to raczej może być ciężko z utrzymaniem jej w jasnym kolorze ;) natomiast parasolka do tego jasna, fajnie rozświetla wózek.
Ja z neo jestem bardzo zadowolona, naprawdę jeździ się nim idealnie. Po bokach ma takie jakby wystające pałączki i jak coś to przewieszam sobie siatkę z zakupami właśnie przez ten "cypelek"
A ja budka na 100% nie przemaka, byłam teraz z dziewczynami w zoo i złapał nas na sam koniec deszcz który skraplał się w drobne kropelki i spływał bo budce.
Folia do niego też jest rewelacyjna ( już w cenie wózka ) bo nakładasz ją i masz dwie opcje, albo tylko na rzepy otwór do włożenia ręki do dziecka, bądź na zamek otwierany cały przód, czyli wózek jest pod folią a Ty otwierasz sobie suwak na tyle na ile chcesz.
Faktycznie jeden jedyny minus wózka to kosz. Mieszczę w nim kocyk małej, kurtkę i jakieś pierdoły, ale juz przywykłam, że mam się pakować w torbę :)
Ada, dawaj tego Edusia na tapetą :)
Dziewczyny nie dam radę dziś wysłac fotek, zaraz ide spać, ale postaram się jak najszybciej wysłać Wam zdjęcia
Ja z neo jestem bardzo zadowolona, naprawdę jeździ się nim idealnie. Po bokach ma takie jakby wystające pałączki i jak coś to przewieszam sobie siatkę z zakupami właśnie przez ten "cypelek"
A ja budka na 100% nie przemaka, byłam teraz z dziewczynami w zoo i złapał nas na sam koniec deszcz który skraplał się w drobne kropelki i spływał bo budce.
Folia do niego też jest rewelacyjna ( już w cenie wózka ) bo nakładasz ją i masz dwie opcje, albo tylko na rzepy otwór do włożenia ręki do dziecka, bądź na zamek otwierany cały przód, czyli wózek jest pod folią a Ty otwierasz sobie suwak na tyle na ile chcesz.
Faktycznie jeden jedyny minus wózka to kosz. Mieszczę w nim kocyk małej, kurtkę i jakieś pierdoły, ale juz przywykłam, że mam się pakować w torbę :)
Ada, dawaj tego Edusia na tapetą :)
Dziewczyny nie dam radę dziś wysłac fotek, zaraz ide spać, ale postaram się jak najszybciej wysłać Wam zdjęcia
Wymiękłam :) Musimy go kupić :)
http://www.youtube.com/watch?v=du6_hQpLIE0
http://www.youtube.com/watch?v=du6_hQpLIE0
Ewa, proszę Cię wyślij mi smsa jak już będziesz po wszystkim. Pamiętaj, że jak coś to służę pomocą. Gdyby Radek potrzebował pomocy czy coś, to też piszcie śmiało.
Gdybyś Ty coś potrzebowała tak samo, o każdej godzinie pisz.
Zobaczysz szybko Cie wypuszczą i będziesz tulić dalej Oleńkę.
Trzymam za Ciebie kciuki z całych sił zaciśnięte
Gdybyś Ty coś potrzebowała tak samo, o każdej godzinie pisz.
Zobaczysz szybko Cie wypuszczą i będziesz tulić dalej Oleńkę.
Trzymam za Ciebie kciuki z całych sił zaciśnięte
Ewciu, dużo siły na kolejny pobyt w szpitalu i oby jak najszybciej minęło.
Pisz koniecznie do Kasi, a ona nam tu zda relację co i jak, żebyśmy się znów nie zamartwiały. Teraz zresztą to już pikuś po tym co przeszłaś, a w głowie masz świadomość, że Oleńka cała i zdrowa z tatą w domku, niech sobie nadrobią zaległości :)) tylko takie myślenie Ci ulży.
Pisz koniecznie do Kasi, a ona nam tu zda relację co i jak, żebyśmy się znów nie zamartwiały. Teraz zresztą to już pikuś po tym co przeszłaś, a w głowie masz świadomość, że Oleńka cała i zdrowa z tatą w domku, niech sobie nadrobią zaległości :)) tylko takie myślenie Ci ulży.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Kasia, tutaj link do Edusia:
http://www.allegro.pl/item1046884790_interaktywny_edus_mowi_spiewa_po_polsku_i_ang.html
http://www.allegro.pl/item1046884790_interaktywny_edus_mowi_spiewa_po_polsku_i_ang.html
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Sara, może jedź oglądnąć jeszcze raz. Ja po prostu jestem zachwycona prowadzeniem neo :)
Wszystko w nim jest naprawde fajnie dopracowane :)
Te cypelki co nie wiem do czego służą, chyba do zawieszenia jakiejś siatki z neo bo jest ich wiecej w kilku miejscach, a jeszcze nie wczytałam się w instrukcję :) mi służą właśnie do zawieszenie siatki z zakupami :)
Ogólnie napiszę tak, wózek jest wart kupna, nawet, że nie ma kosza :) a ja z tych wybrednych :) ze starszymi dziećmi miałam 8 wózków :) Teraz to mój 3 i za jakiś czas dokupię sobie parasolkę taką do bagażnika i wsio :)
I jeszcze co do neo. Będąc w poniedziałek z dziewczynami w zoo, mała się obudziła i w kilka sekund przestawiłam siedzisko wózka do przodu, żeby mogła sobie świat pooglądać, natomiast jak wieje, pada itd to jednym naciśnięciem przenosisz siedzisko na drugą stronę.
Zapraszam do siebie na jazdę próbną weźmiecie wózek, Paulinke i się przejedziecie :)
Ewa, kciuki zaciśnięte. Ola z tatą dadzą radę, tata nacieszy się Olą, a Ty będziesz "naprawiona"
Ada dzięki za link, teraz mam zgryza ;)
Wszystko w nim jest naprawde fajnie dopracowane :)
Te cypelki co nie wiem do czego służą, chyba do zawieszenia jakiejś siatki z neo bo jest ich wiecej w kilku miejscach, a jeszcze nie wczytałam się w instrukcję :) mi służą właśnie do zawieszenie siatki z zakupami :)
Ogólnie napiszę tak, wózek jest wart kupna, nawet, że nie ma kosza :) a ja z tych wybrednych :) ze starszymi dziećmi miałam 8 wózków :) Teraz to mój 3 i za jakiś czas dokupię sobie parasolkę taką do bagażnika i wsio :)
I jeszcze co do neo. Będąc w poniedziałek z dziewczynami w zoo, mała się obudziła i w kilka sekund przestawiłam siedzisko wózka do przodu, żeby mogła sobie świat pooglądać, natomiast jak wieje, pada itd to jednym naciśnięciem przenosisz siedzisko na drugą stronę.
Zapraszam do siebie na jazdę próbną weźmiecie wózek, Paulinke i się przejedziecie :)
Ewa, kciuki zaciśnięte. Ola z tatą dadzą radę, tata nacieszy się Olą, a Ty będziesz "naprawiona"
Ada dzięki za link, teraz mam zgryza ;)
Stycznióweczko trzymaj sie dzielnie i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!!! a co do uzywania maty mysle ze zaraz sie znudzi moja i tak malo z niej korzysta jest bardziej zanteresowana tym co dzieje sie dokola i kulaniem niz tą matą.wiec ja nie kupuje nastepnej, rozlozylam juz puzle piankowe i mala na nich szaleje przewroty he a ja sie nie boje ze spadnei z lozka ufff polecam wam dziewczyny ;))
No kochane mamusie zycze sobie i Wam wszystkiego naj naj z okazji Dnia Mamy!!! Aby nasze dzidzie zdrowo sie chowaly i codziennie do mamus sie pieknie usmiechaly!!!! BUZIAKI :))))))
No kochane mamusie zycze sobie i Wam wszystkiego naj naj z okazji Dnia Mamy!!! Aby nasze dzidzie zdrowo sie chowaly i codziennie do mamus sie pieknie usmiechaly!!!! BUZIAKI :))))))
Dzieńdoberek z rana :)
Wpadłam się przywitać bo zaraz mykam do szefa na rozmowę, a później do mamy i teściowej :) no i wrócić musze bo moje dzieciaczki będą na mnie czekały, więc wszystko na szybkiego trzeba załatwić :)
Sara, ja kupiła chilli, ze względu na brak bamboo, i bałam się jasnego koloru za kilka miesięcy jak mała będzie jadła w wózku
W bobo miałam czekać na dostawę około 2 tyg a już przez net miałam wózek u nich kupiony, pojechałam do mama i ja, i tam kupiłam niestety drożej, ale z dostępem od razu, a musiałam szybko kupić bo następnego dnia sprzedawałam wózek i Amelka byłaby uziemiona w domu :)
Za Ewcię trzymam kciuki z całych sił.
Wpadłam się przywitać bo zaraz mykam do szefa na rozmowę, a później do mamy i teściowej :) no i wrócić musze bo moje dzieciaczki będą na mnie czekały, więc wszystko na szybkiego trzeba załatwić :)
Sara, ja kupiła chilli, ze względu na brak bamboo, i bałam się jasnego koloru za kilka miesięcy jak mała będzie jadła w wózku
W bobo miałam czekać na dostawę około 2 tyg a już przez net miałam wózek u nich kupiony, pojechałam do mama i ja, i tam kupiłam niestety drożej, ale z dostępem od razu, a musiałam szybko kupić bo następnego dnia sprzedawałam wózek i Amelka byłaby uziemiona w domu :)
Za Ewcię trzymam kciuki z całych sił.
ewcia trzymamy kciuki mąż napewno da sobie świetnie rade z małą a ty nie masz kompletnie czym się martwić wykorzystaj kochana te dni poczytaj książeczke wyspij się i odpocznij a potem już tylko głowa do góry i do przodu kurcze dziewczyny pierwszy dzień matki życzę sobie aby moja córeczka dalej była aniołkiem jak do tej pory i żeby opuścił ja temn charakter terrorystki do powroty tatusia i dziadków
OLKA ODEZWIJ SIĘ NA GG MOŻE ŚMIGNIESZ DZISIAJ NA ROLE ZE MNĄ MAM CZAS DO 14,30
OLKA ODEZWIJ SIĘ NA GG MOŻE ŚMIGNIESZ DZISIAJ NA ROLE ZE MNĄ MAM CZAS DO 14,30
Ada,dziękuję za traktorka-mam, już prezent dla Niko,nawet nie musiałam szukac,hehe-masz u7 mnie kawke!
Kasandra nie mam auta,Bolo gdzieś śmignął w trasę....ale na pewno się umówimy,zaraz na gg podam Ci kom.
Ewcia,trzymamy z Niko kciuki bardzo mocno!!!!!
Niko spał od 19nastej do 6.45...oj długo,długi i kurczę-chyba za długo!!!
Kiedy do zoo???
Ja postaram się dziś po przesyłać fotki....tylko po jednej,bo tak jak wspominałam,z reklamie kłamią,ze blueconnect ma dobry zasięg,jak chcę przesłać więcej niz jedna fotke to nie mam juz połączenia z serwerem,takze moje Drogie cierpliwisci,bo te foty tydzien bede słała!
szybciej by było jakbym wydrukowala i poczta przesłała,hihi.
Kasandra nie mam auta,Bolo gdzieś śmignął w trasę....ale na pewno się umówimy,zaraz na gg podam Ci kom.
Ewcia,trzymamy z Niko kciuki bardzo mocno!!!!!
Niko spał od 19nastej do 6.45...oj długo,długi i kurczę-chyba za długo!!!
Kiedy do zoo???
Ja postaram się dziś po przesyłać fotki....tylko po jednej,bo tak jak wspominałam,z reklamie kłamią,ze blueconnect ma dobry zasięg,jak chcę przesłać więcej niz jedna fotke to nie mam juz połączenia z serwerem,takze moje Drogie cierpliwisci,bo te foty tydzien bede słała!
szybciej by było jakbym wydrukowala i poczta przesłała,hihi.
kurcze Dziewczyny mam problem,w sobotę mamy impreze firmową w Gdyni,otwarcie duzej hurtowni i jak na złośc nie mam z kim Niko zostawić,chrzestna na ślubie,moja mama chora,kolezanka której ufam na komunie jedzie,jest jeszcze siodtrzenica Bola,ale ona ma 17 lat,co prawda bardzo dobrze sobie radzi tylko jakos nie moge sie przekonac.
Chyba zostane w domu:)
Co prawda to sie zaczyna od 16nastej,o 20stej ja bym juz wracala a Bolo niech sie bawi,ale nie mam juz pomysłu komu syna zostawić:(
Acha czy któras z Was ma ochote wybrac sie na bursztynowego słowika do Sopotu,bo ja bym chciala i tak pomyslalam ze moze Wy tez?
Chciałam isc na Top Trendy ale za pózni sie obudziłam.
Chyba zostane w domu:)
Co prawda to sie zaczyna od 16nastej,o 20stej ja bym juz wracala a Bolo niech sie bawi,ale nie mam juz pomysłu komu syna zostawić:(
Acha czy któras z Was ma ochote wybrac sie na bursztynowego słowika do Sopotu,bo ja bym chciala i tak pomyslalam ze moze Wy tez?
Chciałam isc na Top Trendy ale za pózni sie obudziłam.
nam pediatra poleciła Dentinox N na bolesne zabkowanie, ponoć jest najpopularniejszy, ale czy najlepszy lub najtańszy to już nie wiem
wywołałam temat spacerków na Długiej i bardzo się cieszę, że jest szansa na towarzystwo :) jednocześnie trochę mi głupio, bo akurat teraz okazało się, że moja druga połówka dostała tydzień wolnego i wyjeżdżamy na trochę, na miejscu będę ok 4 czerwca i wtedy się odezwę, pewnie Wam się uda spotkać wcześniej,
Mamo Antosia pewnie się mijamy :) ja też zwykle o tej porze jestem na Długiej, więc jestem dobrej myśli, że się spotkamy jak wrócę, na pewno dam znać gdzie będę i jak mnie poznać ... ale to wszystko dopiero za jakiś tydzień,
pozdrawiam
wywołałam temat spacerków na Długiej i bardzo się cieszę, że jest szansa na towarzystwo :) jednocześnie trochę mi głupio, bo akurat teraz okazało się, że moja druga połówka dostała tydzień wolnego i wyjeżdżamy na trochę, na miejscu będę ok 4 czerwca i wtedy się odezwę, pewnie Wam się uda spotkać wcześniej,
Mamo Antosia pewnie się mijamy :) ja też zwykle o tej porze jestem na Długiej, więc jestem dobrej myśli, że się spotkamy jak wrócę, na pewno dam znać gdzie będę i jak mnie poznać ... ale to wszystko dopiero za jakiś tydzień,
pozdrawiam
Wszystkiego naj Mamusie :)
U nas kolejna ciężka noc. Próbujemy nauczyć Frania, żeby ładnie spał, ale średnio to idzie. Pierwsza noc była w miarę, ale dziś to już wymiękaliśmy. Pobudki co 2, a potem co godzinę. To juz tak prawie miesiąc się ciągnie, jeszcze trochę i zwariujemy z tego niewyspania. Sama nie wiem czy mały chce do cycka, czy zęby. Juz nawet zastanawialiśmy się czy to nie od żelaza, bo problemy trwają mniej więcej tyle ile mu podajemy Ferrum Lek? Ahhh...
My na dzien dziecka jeszcze nic nie mamy, ale w związku z tym, że zabawki az tak bardzo nie są potrzebne myślałam nad czymś do pokoiku. Może jakieś firaneczki albo zasłonki.
Styczniówko do szpitala idziesz? Trzymaj się! Szybko zleci:)
Pati jak u Was z ćwiczeniami. My nie dostaliśmy tego na pleckach tylko przy blokowaniu nóżki jak leży na brzuszku mamy mu drugą pod brzuch podkładać, ale on już strasznie wysoko tyłek podnosi, aż mi dziś prawie klękał, więc chyba zrezygnujemy z tego ćwiczenia. No i główkę pięknie podnosi jak mu się ręce poda to siada:) Już odliczam dni, żeby skonczyć te ćwiczenia.
Jak któraś znajdzie chwilkę to fajnie jakby mi fotki ze spacerku podesłała. Chociaż jedną:)
U nas kolejna ciężka noc. Próbujemy nauczyć Frania, żeby ładnie spał, ale średnio to idzie. Pierwsza noc była w miarę, ale dziś to już wymiękaliśmy. Pobudki co 2, a potem co godzinę. To juz tak prawie miesiąc się ciągnie, jeszcze trochę i zwariujemy z tego niewyspania. Sama nie wiem czy mały chce do cycka, czy zęby. Juz nawet zastanawialiśmy się czy to nie od żelaza, bo problemy trwają mniej więcej tyle ile mu podajemy Ferrum Lek? Ahhh...
My na dzien dziecka jeszcze nic nie mamy, ale w związku z tym, że zabawki az tak bardzo nie są potrzebne myślałam nad czymś do pokoiku. Może jakieś firaneczki albo zasłonki.
Styczniówko do szpitala idziesz? Trzymaj się! Szybko zleci:)
Pati jak u Was z ćwiczeniami. My nie dostaliśmy tego na pleckach tylko przy blokowaniu nóżki jak leży na brzuszku mamy mu drugą pod brzuch podkładać, ale on już strasznie wysoko tyłek podnosi, aż mi dziś prawie klękał, więc chyba zrezygnujemy z tego ćwiczenia. No i główkę pięknie podnosi jak mu się ręce poda to siada:) Już odliczam dni, żeby skonczyć te ćwiczenia.
Jak któraś znajdzie chwilkę to fajnie jakby mi fotki ze spacerku podesłała. Chociaż jedną:)
Magda-my tez tak mamy z tym cwiczeniem..ale na razie nie odpuszczam bo dla nas to ponoc najwazniejsze:(. Szczerze mowiac to juz mam dosyc....
Dzisiaj przychodzi p. Ela i zobaczymy... choc prawie na pewno jestem pewna:), ze to jeszcez nie koniec...niestety:(. Szkoda, ze nie bylas na spacerze, mialam nadzieje, ze sobie pogadamy-prosze o obecnosc nastepnym razem:):).
U ans najwiekszy problem to zbyt duze napiecie w szyjce-pewnie dlatego dostalismy to ostatnie cwiczenie-bo to naciaga szyjke...
zobaczymy:)
A ja dzis musialam dokupic Fipciowi kolejne ubranka na 74-bo 3/4 na 68 juz za krotkie!!!
Dzisiaj przychodzi p. Ela i zobaczymy... choc prawie na pewno jestem pewna:), ze to jeszcez nie koniec...niestety:(. Szkoda, ze nie bylas na spacerze, mialam nadzieje, ze sobie pogadamy-prosze o obecnosc nastepnym razem:):).
U ans najwiekszy problem to zbyt duze napiecie w szyjce-pewnie dlatego dostalismy to ostatnie cwiczenie-bo to naciaga szyjke...
zobaczymy:)
A ja dzis musialam dokupic Fipciowi kolejne ubranka na 74-bo 3/4 na 68 juz za krotkie!!!
planów żadnych na poniedziałek nie mam, ale o 12.00 muszę odebrać Natalkę ze szkoły, więc lepiej by mi wtedy pasowało wcześniej - tak koło 10.00 (bo ja byśmy się spotkały o 11.00 to bym i tak zaraz uciekać musiała)
Pozdrawiam, Kinga
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
Mama Natalki (21.07.2004), Agatki (11.07.2007) i Krzysia (14.01.2010)
tu są suwaczki z zębolami
http://pierwszezabki.pl/
pati nam p. Ela mówiła, że ćwiczy się do momentu aż mały zacznie raczkować. Mojej koleżanki mały tez ćwiczy u p. Eli i u niej własnie będą powoli konczyć, bo raczkuje. Chłopaczek ma 11 miesięcy i dopiero zaczyna raczkować, ale moja koleżanka późno zaczęła ćwiczyć, chyba w 5 miesiącu jak zaczęło ją niepokoić, że np. na macie leży plackiem i się nie bawi. Dobrze, że my tak wcześnie zaczęłyśmy ćwiczyć.
Ola to czekam na fotki duszka83@interia.pl
a ja się muszę pochwalić, że z okazji dnia mamy Franek (z dużą pomocą taty :) ) zorganizował nam wyjazd nad jeziorko na kilka dni. Ale fajna niespodzianka, wreszcie gdzieś się ruszę:)
http://pierwszezabki.pl/
pati nam p. Ela mówiła, że ćwiczy się do momentu aż mały zacznie raczkować. Mojej koleżanki mały tez ćwiczy u p. Eli i u niej własnie będą powoli konczyć, bo raczkuje. Chłopaczek ma 11 miesięcy i dopiero zaczyna raczkować, ale moja koleżanka późno zaczęła ćwiczyć, chyba w 5 miesiącu jak zaczęło ją niepokoić, że np. na macie leży plackiem i się nie bawi. Dobrze, że my tak wcześnie zaczęłyśmy ćwiczyć.
Ola to czekam na fotki duszka83@interia.pl
a ja się muszę pochwalić, że z okazji dnia mamy Franek (z dużą pomocą taty :) ) zorganizował nam wyjazd nad jeziorko na kilka dni. Ale fajna niespodzianka, wreszcie gdzieś się ruszę:)
Magda-dzieki za`zabki:):)
Nam tez wczoraj p. Ela mowila o tym raczkowaniu-a FIpcio rwaie sie do siadania i do wstawania!!! Niestety nadal musimy cwiczyc 2x dziennie-ale jest duuza poprawa. Acha-na podnoszenie pupy gdy leza na brzuchu jest sposob- polozyc kolano na pupe... lezy prosto ale stranie krzyczy... jejku, juz mam dosc...
pozdrawiamy:)
Nam tez wczoraj p. Ela mowila o tym raczkowaniu-a FIpcio rwaie sie do siadania i do wstawania!!! Niestety nadal musimy cwiczyc 2x dziennie-ale jest duuza poprawa. Acha-na podnoszenie pupy gdy leza na brzuchu jest sposob- polozyc kolano na pupe... lezy prosto ale stranie krzyczy... jejku, juz mam dosc...
pozdrawiamy:)
dzień dobry:) choc za oknami znowu masakra:((
dziewczyny ja tez opuszczam Was na tydzień- cóż chyba musze odłączyć neta:(i zobaczymy na ile mi sie to uda (znając zycie i tak bede zaglądała:))
ten czas tak szybko zleciał ze juz w przyszłym tygodniu mamy czerwiec a ja cały ten czas poswieciłam Antosiowi i zaniedbałam troszke swoich spraw no a we wtorek dowiedziałam sie ze sesja juz sie rozpoczeła, nie chodziłam na zajecia a w dodatku teraz tak mało czasu- wiec zaczyna sie Nauka:((( juz zapomniałam jak to jest. juz zapowiedziałam Bartkowi ze ma sie przygotowac ze z obiadami bedzie ciazko bo kazdą wolną chwile chce wykorzystac na nauke. a ze i on oprócz pracy musi pisac dr- wiec u nas w domu stres się unosi:( licze na pogode zebym to choc na spacerach mogła przeczytac ksiażki a tu sie nie zapowiada:(
widze ze coraz wiecej zęboli Małych mamy- ciekawa jestem kiedy u nas sie pojawią. No a Antoś dziś znowu wymiotował- takim mlecznym śluzem- troszke sie martwie- bierzemy krople które nam lekarz na brzuszek przepisał i zobaczymy
pozdrawiamy
tez juz foty wysłałam , czekam od was na zdjęcia
dziewczyny ja tez opuszczam Was na tydzień- cóż chyba musze odłączyć neta:(i zobaczymy na ile mi sie to uda (znając zycie i tak bede zaglądała:))
ten czas tak szybko zleciał ze juz w przyszłym tygodniu mamy czerwiec a ja cały ten czas poswieciłam Antosiowi i zaniedbałam troszke swoich spraw no a we wtorek dowiedziałam sie ze sesja juz sie rozpoczeła, nie chodziłam na zajecia a w dodatku teraz tak mało czasu- wiec zaczyna sie Nauka:((( juz zapomniałam jak to jest. juz zapowiedziałam Bartkowi ze ma sie przygotowac ze z obiadami bedzie ciazko bo kazdą wolną chwile chce wykorzystac na nauke. a ze i on oprócz pracy musi pisac dr- wiec u nas w domu stres się unosi:( licze na pogode zebym to choc na spacerach mogła przeczytac ksiażki a tu sie nie zapowiada:(
widze ze coraz wiecej zęboli Małych mamy- ciekawa jestem kiedy u nas sie pojawią. No a Antoś dziś znowu wymiotował- takim mlecznym śluzem- troszke sie martwie- bierzemy krople które nam lekarz na brzuszek przepisał i zobaczymy
pozdrawiamy
tez juz foty wysłałam , czekam od was na zdjęcia
Nasz też na macie leży plackiem,ale jak leży na brzuchu odpycha się nóżkami i pupe podnosi.Przesówa się do przodu,tylko na rączkach się nie podnosi i nosem trze o koc;) Za to też już siada jak go się za ręce trzyma.Sam też próbuje,ale jeszcze chyba musi troche poćwiczyć;) Za to nóżkach stoi twardo,nie ugina ich wogóle w kolanach i zastanawiam się czy zamiast tej huśtawki na dzień dziecka nie kupić mu chodzika......
Dziewczyny wysłałam do Was foty, mam nadzieję, że dojdą bo sporo na raz wysłałam :)
Byłam wczoraj w pracy i ustaliłam swój powrót na połowę września, nie wykorzystując urlopu za 2010r
Szczerze, mam doła, nie chcę wracać :( Do tego padło mi biodro, kolana i kręgosłup :(
Nie wiem co to będzie, ale chyba poszukam jakiegoś dziecka do pilnowania, starszego od Amelki, tak żeby mógł chodzić na własnych nóżkach i dorobię w ten sposób. Więc gdybyście słyszały, że ktoś szuka opiekunki do dziecka, to ja jestem chętna.
Kiedy kolejny spacerek ? Z Wami chociaż się relaksuję, a to mi teraz potrzebne, bo doły łapię okropne :(
Kurczę diabelski kredyt, potrafi wykończyć :/
To się Wam wyżaliłam, ale dziś mam ciężki dzień
Byłam wczoraj w pracy i ustaliłam swój powrót na połowę września, nie wykorzystując urlopu za 2010r
Szczerze, mam doła, nie chcę wracać :( Do tego padło mi biodro, kolana i kręgosłup :(
Nie wiem co to będzie, ale chyba poszukam jakiegoś dziecka do pilnowania, starszego od Amelki, tak żeby mógł chodzić na własnych nóżkach i dorobię w ten sposób. Więc gdybyście słyszały, że ktoś szuka opiekunki do dziecka, to ja jestem chętna.
Kiedy kolejny spacerek ? Z Wami chociaż się relaksuję, a to mi teraz potrzebne, bo doły łapię okropne :(
Kurczę diabelski kredyt, potrafi wykończyć :/
To się Wam wyżaliłam, ale dziś mam ciężki dzień
Kasia każdy ma do mnie foty nie doszły więć poproszę na kasandra23ona7@wp.pl ja sie popytam powiem ci kaśka że sporo osób szuka teraz opiekunek i na pewno coś się znajdzie w twojej okolicy a na doła ostatnio odkryłam że jest powódź odrazu sobie przypominam jak na tvn 24 matka przytulała swoje dzieciątko miało niecały miesiąc i płakała że mają tylko to w czym stoją i wtedy naprawde nasze problemy staja się błache jak pomyślimy gdyby nas to jeszce spotkało hmmmmmm ale dosyć smutków jade zaraz KAsi sukienke na chrzciny zakupić od jednej z formułek miejmy nadzieje że będzie dobra i torcik zamówic na chrzciny no i chwila moment będe miała męża w domku tydzień szybko zleci bo mam mega mega sprzątania i mam nadzieje że Kasia mamie pomoże no i się zastanawiamy nad tymi wczasami w Zakopanym ale z tego co pokazują tam nic się nie dzieje MIŁEGO DZIONKA
Cześć Mamusie
Mam pytanie-jaki rozmiar ubranek noszą Wasze Maluchy?
Pod koniec lipca robimy chrzciny Michasia i Matka Chrzestna kupi ubranko i nie mam pojęcia jaki podać rozmiar-czy 68 czy 74. Michał będzie wtedy miał niecałe 4 miesiące. Teraz (niecałe 2 miesiące) nosi 62.
Jeśli to coś da to urodził się 3600 i 55cm i z wagę jest w okolicy 40 centyla, z długością ciałka nie wiem bo nie mierzą ze względu na bioderka.
Mam pytanie-jaki rozmiar ubranek noszą Wasze Maluchy?
Pod koniec lipca robimy chrzciny Michasia i Matka Chrzestna kupi ubranko i nie mam pojęcia jaki podać rozmiar-czy 68 czy 74. Michał będzie wtedy miał niecałe 4 miesiące. Teraz (niecałe 2 miesiące) nosi 62.
Jeśli to coś da to urodził się 3600 i 55cm i z wagę jest w okolicy 40 centyla, z długością ciałka nie wiem bo nie mierzą ze względu na bioderka.
Kasia-glowa do gory, ja chyba wroce do pracy juz w sierpniu... te z powodu kredytu:(:(. Na razie o tym nie mysle, bo tez strasznie sie ztym cuzje..buuu, nie wiem sama jak to bedzie...
Podejrzewam tez, ze w pracy czeka na mnie mnostwo rzeczy do ogarniecia...buuu
Gosia!! Nie kupuj chodzika!!! To nie dobre dla maluchow!!!! Aleks zacznie sam chodzic wtedy gdy bedzie juz wystarczajaco silny!!
Agata-zycze powodzenia i duuuzo cierpliwosci!
Podejrzewam tez, ze w pracy czeka na mnie mnostwo rzeczy do ogarniecia...buuu
Gosia!! Nie kupuj chodzika!!! To nie dobre dla maluchow!!!! Aleks zacznie sam chodzic wtedy gdy bedzie juz wystarczajaco silny!!
Agata-zycze powodzenia i duuuzo cierpliwosci!
Rudziaczku, ja bym obstawiała 68cm, ale ciężko stwierdzić jak rośnie synek.
Moja ma obecnie 5 miesiecy i nosi 62cm ale ona rośnie powolutku :)
Może poczekaj jeszcze z miesiąc i zobaczysz w jakim tempie będzie rósł Michaś.
Kasandra, do Ciebie też poszły fotki.
Dejwi, później odpiszę, muszę się odmulić, nastawić pozytywnie, a w tym mi pomoże koleżanka do której zaraz jadę jak tylko Ami się obudzi. :)
Moja ma obecnie 5 miesiecy i nosi 62cm ale ona rośnie powolutku :)
Może poczekaj jeszcze z miesiąc i zobaczysz w jakim tempie będzie rósł Michaś.
Kasandra, do Ciebie też poszły fotki.
Dejwi, później odpiszę, muszę się odmulić, nastawić pozytywnie, a w tym mi pomoże koleżanka do której zaraz jadę jak tylko Ami się obudzi. :)
Pati jednak dzisiaj huśtawkę zamówiłam:) też doszłam do wniosku że na chodzik jeszcze za wcześnie...
Kasik nie martw się.Dasz jakoś rade:)
Ja wykorzystam swoją umowe do końca grudnia i zasiłek dla bezrobotnych przez pół roku mnie czeka.Następnie mały do teściowej bo będzie na emeryturze,a ja do pracy.....smutno,bo ciężko nawet mi myśleć że będę musiała Aleksia zostawić,ale trzeba.....
Rudzik ja swojemu niuńkowi kupóje ubranka na 80 cm,a do chrzcin jeszcze prawie miesiąc,zatem pewnie ubranka na 86 będę już kupowała...co zrobić,maluszki tak szybko rosną...Jeszcze nie dano był taki malutki,a tu już prawie 9 kg ma.Nosidełko do samochodu mamy do 13 kg-całe szczęście:)ale już powoli pora żeby zacząć się się rozglądać za fotelikiem.
A propo jeszcze raz basenu....co na pupe maluszkowi założyć?bo chyba nie pampersa...:D
Kasik nie martw się.Dasz jakoś rade:)
Ja wykorzystam swoją umowe do końca grudnia i zasiłek dla bezrobotnych przez pół roku mnie czeka.Następnie mały do teściowej bo będzie na emeryturze,a ja do pracy.....smutno,bo ciężko nawet mi myśleć że będę musiała Aleksia zostawić,ale trzeba.....
Rudzik ja swojemu niuńkowi kupóje ubranka na 80 cm,a do chrzcin jeszcze prawie miesiąc,zatem pewnie ubranka na 86 będę już kupowała...co zrobić,maluszki tak szybko rosną...Jeszcze nie dano był taki malutki,a tu już prawie 9 kg ma.Nosidełko do samochodu mamy do 13 kg-całe szczęście:)ale już powoli pora żeby zacząć się się rozglądać za fotelikiem.
A propo jeszcze raz basenu....co na pupe maluszkowi założyć?bo chyba nie pampersa...:D
Ola dzięki za zdjęcie. Fajnie wyglądałyście :)
Co do siadania to wczoraj w OWI rehabilitantka ćwiczyła z Franiem pozycję, z której dziecko siada i wcale nie jest to taka, że leży i ciągnie się go za rączki. Ja tu ucieszona, że rwie się do siadania, a ona mnie na ziemię sprowadziła, że to wcale nie z takiej dziecko siądzie. Uczyła go, że siedział boczkiem na pupie i ćwiczyła podpór rączkami.
Kasia, też jak pomyślę o powrocie do pracy to mnie mdli, ale to chyba każdą z nas:) Ja wracam od stycznia. A Ty bierzesz ten opiekuńczy? Mówiłaś szefowi o tym?
Rudziaczek, nasz Franio jak się urodził ważył 3660 i mierzył 56 i na chrzest (3,5 miesiąca) miał 68, teraz nosi już niektóre rzeczy 74.
Co do siadania to wczoraj w OWI rehabilitantka ćwiczyła z Franiem pozycję, z której dziecko siada i wcale nie jest to taka, że leży i ciągnie się go za rączki. Ja tu ucieszona, że rwie się do siadania, a ona mnie na ziemię sprowadziła, że to wcale nie z takiej dziecko siądzie. Uczyła go, że siedział boczkiem na pupie i ćwiczyła podpór rączkami.
Kasia, też jak pomyślę o powrocie do pracy to mnie mdli, ale to chyba każdą z nas:) Ja wracam od stycznia. A Ty bierzesz ten opiekuńczy? Mówiłaś szefowi o tym?
Rudziaczek, nasz Franio jak się urodził ważył 3660 i mierzył 56 i na chrzest (3,5 miesiąca) miał 68, teraz nosi już niektóre rzeczy 74.
A ja nie mam zdjec:(( Buuu
Iza teraz nosi ciuszki na 68 a niektore na 74 a dopiero jutro skonczy 4msce wiec tak jak dziewczyny pisza to zalezy jak dziecko rosnie:)
Np my dzis idziemy na drugie urodzinki do meza chrzesniaczki i kupilam jej ciuszki na 86 dopiero:/ A urodzila sie spora bo 4350 i 60cm:)
Iza teraz nosi ciuszki na 68 a niektore na 74 a dopiero jutro skonczy 4msce wiec tak jak dziewczyny pisza to zalezy jak dziecko rosnie:)
Np my dzis idziemy na drugie urodzinki do meza chrzesniaczki i kupilam jej ciuszki na 86 dopiero:/ A urodzila sie spora bo 4350 i 60cm:)
Kasiu głowa do góry... aha jeszcze raz do Ciebie napiszę może tym razem się uda- to ja już teraz zgłupiałam z tym sinlackiem- dajesz go do mleka?? ale na opakowaniu jest napisane, że z wodą trzeba robić... a wtedy podajesz Ami z butli?? Napisz mi dokładnie ile mleka ile sinlacku to może w końcu jutro dam Amelce... może mi trochę przytyje w końcu...


KRiAmelka, przepraszam, że nie odpisałam, ale ostatnio mam jakieś dziury w mózgu ;)
Od jakiegoś czasu podaję Amelce z butli sinlac bo więcej mi go w ten sposób zjada.
Robię tak:
120ml wody do tego tyle ile trzeba miarek mleka, czyli 4 i 6 miarek takich od mleka sinlacku. Udaje jej się to zjeść ze smoczka "2" :)
Od jakiegoś czasu podaję Amelce z butli sinlac bo więcej mi go w ten sposób zjada.
Robię tak:
120ml wody do tego tyle ile trzeba miarek mleka, czyli 4 i 6 miarek takich od mleka sinlacku. Udaje jej się to zjeść ze smoczka "2" :)
Jak tam kupki po naparze z jagód dejwi widzisz jakąś poprawe a my dzisiaj po udanych zakupach przedstawiam kreacje Kasi do chrztu

Uploaded with ImageShack.us

Uploaded with ImageShack.us
Majeczka gratuluje swoim koleżkom Krzysiowi i Nikowi pierwszych zabeczkow!!! brawo chlopaki!!! my tez wypatrujemy ale na razie cisza
Mam juz czajniczek ten philipsa z nastawianiem odpowiedniej temp.faktycznie rewelacja, cyk i mleczko gotowe w minute,jeszcze raz dziekujemy za podpowiedz za ten super wynalazek.wkoncu maz nie bedzie sie wymigiwac od robienia mleczka hihi
kurcze boje sie zatrzymania tej laktacji, cycki pelne jak niby ten pokarm bedzie mial z nich zniknac? skoro nie mozna go odciagnac hmm ech to chrzanione polskie prawo zeby tak szybko wracac do pracy!!! moze niedlugo kaza po miesiacu wracac a niemowlaki same beda sie soba zajmowac,karmic,przebierac niemowiac o matczynej milosci grrrrr musialam sie wyzalic bo mnie to do larwy nędzy wkurza ze takie dylematy trzeba miec i serce peka wszystkim mamusiom na mysl o zostawianiu dziecka z opiekunka wrrrr !!!!!!!!!!!!
Mam juz czajniczek ten philipsa z nastawianiem odpowiedniej temp.faktycznie rewelacja, cyk i mleczko gotowe w minute,jeszcze raz dziekujemy za podpowiedz za ten super wynalazek.wkoncu maz nie bedzie sie wymigiwac od robienia mleczka hihi
kurcze boje sie zatrzymania tej laktacji, cycki pelne jak niby ten pokarm bedzie mial z nich zniknac? skoro nie mozna go odciagnac hmm ech to chrzanione polskie prawo zeby tak szybko wracac do pracy!!! moze niedlugo kaza po miesiacu wracac a niemowlaki same beda sie soba zajmowac,karmic,przebierac niemowiac o matczynej milosci grrrrr musialam sie wyzalic bo mnie to do larwy nędzy wkurza ze takie dylematy trzeba miec i serce peka wszystkim mamusiom na mysl o zostawianiu dziecka z opiekunka wrrrr !!!!!!!!!!!!
Kasandra, kiecka małej bombowa !!
Dziewczyny, Amelia od dwóch dni krzyżuje mi nóżki, czy Wasze dzieci też tak robią ?? wygląda to tak jakby coś ją swędziało i drapała stópkę o stópkę. Tutaj starała się uchwycić to

Wkurzyłam się i wzięłam jej nóżki między pałąka od maty, to zrobiła coś takiego

Uploaded with [URL=http://imageshac
Czy to kolejny etap ? Bo nie wiem czy mam się niepokoić, takim krzyżowaniem stópek.
Dejwi, Ty coś kiedyś pisałaś o krzyżowaniu nóg, czy to coś właśnie takiego jak pokazałam na foto ?
Dziewczyny, Amelia od dwóch dni krzyżuje mi nóżki, czy Wasze dzieci też tak robią ?? wygląda to tak jakby coś ją swędziało i drapała stópkę o stópkę. Tutaj starała się uchwycić to

Wkurzyłam się i wzięłam jej nóżki między pałąka od maty, to zrobiła coś takiego

Uploaded with [URL=http://imageshac
Czy to kolejny etap ? Bo nie wiem czy mam się niepokoić, takim krzyżowaniem stópek.
Dejwi, Ty coś kiedyś pisałaś o krzyżowaniu nóg, czy to coś właśnie takiego jak pokazałam na foto ?
cześć mamusie :) spóźnione życzenia dla Was :)
mój synek, z pomocą tatusia, sprezentował mi 2 fajne płyty. ale się zdziwiłam, jak rano wchodzę po Mikiego do łóżeczka, a tam na przewijaku prezent :))
Ola, od razu wiedziałam, że się w traktorku zakochasz :)) i jeszcze do tego jest zielony :)
Kasandra, no ładna kiecka, leży jak ulał :))
Kasia, ja też mam doła z pracą i kredytem. Ostatnio się strasznie mężowi poryczałam, że to takie okrutne dla matki, żeby tak musieć wybierać, że w sercu wogóle nie czuję potrzeby powrotu "do ludzi", do pracy...że teraz przeżywam najcudowniejsze chwile w moim życiu, a trzeba wracać do cholernej rzeczywistości. I wiesz co?? Biodro mi siadło!!! no nie wiem co się dzieje, chyba po ciąży się wszystko odzywa, bo już kiedyś mi dokuczało, a teraz ledwo chodzę :( w razie co będę do Ciebie pisać o dane do ortopedy.
Miki chyba tez dostał zęby...i też z tyłu! Ola, ja nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie są po 2 stronach tak w połowie dziąsła. nie mam pojęcia czy to 3, czy 4...? dziwna sprawa.
a wogóle dzisiaj taka zamuła na dworze, że Michaś zasnął mi przy jedzeniu marchewki :))

Uploaded with ImageShack.us
mój synek, z pomocą tatusia, sprezentował mi 2 fajne płyty. ale się zdziwiłam, jak rano wchodzę po Mikiego do łóżeczka, a tam na przewijaku prezent :))
Ola, od razu wiedziałam, że się w traktorku zakochasz :)) i jeszcze do tego jest zielony :)
Kasandra, no ładna kiecka, leży jak ulał :))
Kasia, ja też mam doła z pracą i kredytem. Ostatnio się strasznie mężowi poryczałam, że to takie okrutne dla matki, żeby tak musieć wybierać, że w sercu wogóle nie czuję potrzeby powrotu "do ludzi", do pracy...że teraz przeżywam najcudowniejsze chwile w moim życiu, a trzeba wracać do cholernej rzeczywistości. I wiesz co?? Biodro mi siadło!!! no nie wiem co się dzieje, chyba po ciąży się wszystko odzywa, bo już kiedyś mi dokuczało, a teraz ledwo chodzę :( w razie co będę do Ciebie pisać o dane do ortopedy.
Miki chyba tez dostał zęby...i też z tyłu! Ola, ja nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie są po 2 stronach tak w połowie dziąsła. nie mam pojęcia czy to 3, czy 4...? dziwna sprawa.
a wogóle dzisiaj taka zamuła na dworze, że Michaś zasnął mi przy jedzeniu marchewki :))

Uploaded with ImageShack.us
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ada prześlij mi meila swojego i ma ktoś meila styczniówki?
Angel wyślę Ci również zdjątka,ale to potrwa bo mam słaby zasieg tu i musze wysylac pojedynczo bo mi serwer pada,wiec prosze cierpliwosci.
Ada to musi byc zębol,właśnie w tym miejscu o którym piszesz:)
Biała plamka,no to co innego?Bo już się filmuję,
Kasia w sobotę sprawdzisz ok u Niko,bo Ty bardziej doświadczona jesteś,hehe
No bo ja tez slyszlam,że najpierw z przodu.
Ada bo nasze dzieci to kosmici i tyle,hehehe...
Kasandra sukienusia prześliczna.
ale Miki to KOZAK,normalnie Gangster jak nic:)
Angel wyślę Ci również zdjątka,ale to potrwa bo mam słaby zasieg tu i musze wysylac pojedynczo bo mi serwer pada,wiec prosze cierpliwosci.
Ada to musi byc zębol,właśnie w tym miejscu o którym piszesz:)
Biała plamka,no to co innego?Bo już się filmuję,
Kasia w sobotę sprawdzisz ok u Niko,bo Ty bardziej doświadczona jesteś,hehe
No bo ja tez slyszlam,że najpierw z przodu.
Ada bo nasze dzieci to kosmici i tyle,hehehe...
Kasandra sukienusia prześliczna.
ale Miki to KOZAK,normalnie Gangster jak nic:)
Będziemy lukać Ola czy to zębole :)
Weź wózek w razie co :) z resztą dziś wieczorkiem lub jutro kliknę do Ciebie na gg
Gdyby któraś z Was była w jakims hipermarkecie zerknijcie na ceny szczeniaczków uczniaczków
Mail do Ady
adarechota@wp.pl
Styczniówka, operację ma jutro. Trzymajcie kciuki za nia.
Idę odkopywać się z doła, bo zakopałam się dziś totalnie przez kredyt, pracę i mój synek dorzucił do doła trochę piachu, więc jestem z lekka nim zasypana ;) Czas na odkopanie ;)
Weź wózek w razie co :) z resztą dziś wieczorkiem lub jutro kliknę do Ciebie na gg
Gdyby któraś z Was była w jakims hipermarkecie zerknijcie na ceny szczeniaczków uczniaczków
Mail do Ady
adarechota@wp.pl
Styczniówka, operację ma jutro. Trzymajcie kciuki za nia.
Idę odkopywać się z doła, bo zakopałam się dziś totalnie przez kredyt, pracę i mój synek dorzucił do doła trochę piachu, więc jestem z lekka nim zasypana ;) Czas na odkopanie ;)
Napisałam tu tyle a tylko jedno zdanie mi się wrzuciło na forum...też mam neta bezprzewodowego pleja i kichowo czasem z zasięgiem:(
No więc pisałam że czuje się jak kaszalot :D przed ciążą nosiłam ubrania rozmiar 38 a teraz 42 bywają za małe.Pożyczam ciuchy od swojej mamy(dobrze że w zasadzie mam od kogo;) )Na dodatek ciągle jestem głodna i nie potrafie zmusić się do jakiejś diety.Wszędzie mam daleko z tych pieprz...Stogów,a z chęcią poćwiczyła bym sobie gdzieś...ach...depresjaa...
A swoją drogą....spotykamy się przyszłym gdzieś centrum??Chce as wkońcu poznać...Tyle czasu dyskusje na forum,a ani razu się z ami jeszcze nie spotkałam
No więc pisałam że czuje się jak kaszalot :D przed ciążą nosiłam ubrania rozmiar 38 a teraz 42 bywają za małe.Pożyczam ciuchy od swojej mamy(dobrze że w zasadzie mam od kogo;) )Na dodatek ciągle jestem głodna i nie potrafie zmusić się do jakiejś diety.Wszędzie mam daleko z tych pieprz...Stogów,a z chęcią poćwiczyła bym sobie gdzieś...ach...depresjaa...
A swoją drogą....spotykamy się przyszłym gdzieś centrum??Chce as wkońcu poznać...Tyle czasu dyskusje na forum,a ani razu się z ami jeszcze nie spotkałam
Gosiu, ja chętna na spacerek :) Tak sobie myślę, że może jak podjadę po tabletki to byśmy poszły na spacerek ? Myślałam o jutrzejszym dniu, tylko nie wiem czy będzie padało.
Dziewczyny mam pytanko. Dostaję macierzyński, średnią z 12stu miesięcy.
Tylko zastanawiam się jak oni to liczą, od 28 do 18 każdego miesiaca ?
Dlaczego pytam :)
Ponieważ i w tym miesiacu i w zeszłym dostałam tyle samo pieniędzy. Zawsze dostawałam adekwatnie do dni w miesiącu, przynajmniej tak myślałam, a teraz ta sama suma co w zeszłym miesiącu.
No i właśnie pytanie, czy płacą od 28 do 28 tak jak urodziłam Amelkę, czy inaczej ? Orientujecie się jak Wy macie płacone ?
Nie wiem czy mam iść wyjaśniać do ZUS dlaczego w tym miesiącu dostałam taką samą sume jak w zeszłym, jak wychodzi mi, że w tym powinnam o jeden dzień więcej pieniędzy dostać
Dziewczyny mam pytanko. Dostaję macierzyński, średnią z 12stu miesięcy.
Tylko zastanawiam się jak oni to liczą, od 28 do 18 każdego miesiaca ?
Dlaczego pytam :)
Ponieważ i w tym miesiacu i w zeszłym dostałam tyle samo pieniędzy. Zawsze dostawałam adekwatnie do dni w miesiącu, przynajmniej tak myślałam, a teraz ta sama suma co w zeszłym miesiącu.
No i właśnie pytanie, czy płacą od 28 do 28 tak jak urodziłam Amelkę, czy inaczej ? Orientujecie się jak Wy macie płacone ?
Nie wiem czy mam iść wyjaśniać do ZUS dlaczego w tym miesiącu dostałam taką samą sume jak w zeszłym, jak wychodzi mi, że w tym powinnam o jeden dzień więcej pieniędzy dostać
kasandra- cud malina ta Twoja córcia!!! :)
My dziś kupiliśmy dla Amelki kreację na chrzciny ach też bym chciałą taką mieć:):):) szkoda że to dopiero w lipcu bo bym chciała już moją księżniczkę zobaczyć w tej kiecce:)
Kasiu- Amelka też czasem krzyżuje nóżki więc chyba wszystko ok z naszymi dziećmi:)
A Amelka jest uczulona na marchewkę:(:(:( nawet nie przypuszczałam , że można....... Buuu niedosyć że ma AZS, nietolerancję laktozy, jest uczulona na białko mleka krowiego to jeszcze ta marchewka :(:(:(:(:(:(

My dziś kupiliśmy dla Amelki kreację na chrzciny ach też bym chciałą taką mieć:):):) szkoda że to dopiero w lipcu bo bym chciała już moją księżniczkę zobaczyć w tej kiecce:)
Kasiu- Amelka też czasem krzyżuje nóżki więc chyba wszystko ok z naszymi dziećmi:)
A Amelka jest uczulona na marchewkę:(:(:( nawet nie przypuszczałam , że można....... Buuu niedosyć że ma AZS, nietolerancję laktozy, jest uczulona na białko mleka krowiego to jeszcze ta marchewka :(:(:(:(:(:(

Takie krzyżowanie nóżek jest normalne.
Inga już długo tak robi, notorycznie ściąga skarpetki i buciki ;) Mój mąż się tym bardzo sfilmował ale dzisiaj pediatra potwerdziła, że nie ma się czym martwić i Inga ma sobie dalej ściągać dalej :)
My dzisiaj miałyśmy szczepienie i Ingula waży 7690 :) Oby tym razem nie było gorączki.
Fajnie macie, że mieszkacie tak blisko siebie. Wogóle Wasz wątek jest taki bardzo ciepły i sympatyczny. Miło się Was podczytuje :)
Miłego wieczorku dziewczyny :)
Inga już długo tak robi, notorycznie ściąga skarpetki i buciki ;) Mój mąż się tym bardzo sfilmował ale dzisiaj pediatra potwerdziła, że nie ma się czym martwić i Inga ma sobie dalej ściągać dalej :)
My dzisiaj miałyśmy szczepienie i Ingula waży 7690 :) Oby tym razem nie było gorączki.
Fajnie macie, że mieszkacie tak blisko siebie. Wogóle Wasz wątek jest taki bardzo ciepły i sympatyczny. Miło się Was podczytuje :)
Miłego wieczorku dziewczyny :)
Kasiu,mi pasuje zawsze tylko najlepiej tak po godz 12,dobrze by było oczywiście gdyby nie padało.
Też nie raz się zastanawiałam jak to jest z tym zusem.Mi zasze wypłacali tyle samo pieniążków,nie zależnie od dni.
Swoja drogą ciekawe jak tam mój wniosek o urlop został rozpatrzony bo nikt do mnie nie zadzwonił.
Może piszcie dziewczyny tak jak poprzednio jaki dzień wam pasuje się spotkać.Mi to w sumie zawsze:))
Też nie raz się zastanawiałam jak to jest z tym zusem.Mi zasze wypłacali tyle samo pieniążków,nie zależnie od dni.
Swoja drogą ciekawe jak tam mój wniosek o urlop został rozpatrzony bo nikt do mnie nie zadzwonił.
Może piszcie dziewczyny tak jak poprzednio jaki dzień wam pasuje się spotkać.Mi to w sumie zawsze:))
Trzymam kciuki za Styczniówkę:)Mocno!
Właśnie Gosiak jak Ci ten play działa?Bo mi słabiutko,oj słabiutko blueconnect:(
MagdulaIngula dziękujemy za miłe słowa.
Kasia,Kochanie propozycja na odkopanie z doła:
słuchaj.
1-ciepła kąpiel z solami lub olejkami,koniecznie zapal świeczki(zapomniałam,połóż wcześnie Dzieci spać,bo po kąpieli...)
2-lampak wina,odpręży Cię!
3-łożko,mąż i ....no chyba tego nie muszę Ci pisać co masz dalej robić!
a co do spotkanka to ja bardzo chętnie z Wami zawsze,może być centrum,zoo,a nawet pęla tramwajowa!!!!
Tylko pogoda,najwazniejsz jest pogoda:)
Powodzonka:)
Właśnie Gosiak jak Ci ten play działa?Bo mi słabiutko,oj słabiutko blueconnect:(
MagdulaIngula dziękujemy za miłe słowa.
Kasia,Kochanie propozycja na odkopanie z doła:
słuchaj.
1-ciepła kąpiel z solami lub olejkami,koniecznie zapal świeczki(zapomniałam,połóż wcześnie Dzieci spać,bo po kąpieli...)
2-lampak wina,odpręży Cię!
3-łożko,mąż i ....no chyba tego nie muszę Ci pisać co masz dalej robić!
a co do spotkanka to ja bardzo chętnie z Wami zawsze,może być centrum,zoo,a nawet pęla tramwajowa!!!!
Tylko pogoda,najwazniejsz jest pogoda:)
Powodzonka:)
Olu play jeśli chodzi o ceny to jest super.Naprawde tanio.Laduje sobie neta co miesiąc za 30 zł,oprócz tego dostaje 30 zł na konto promocyjne i nigdy nie zdarzyło mi się tego wykorzystać do końca. tej chili na koncie promocyjnym mam ponad 200zł.Czasami laptopa mam włączonego cały dzień,mimo że przy nim nie siedze....ale zasięg:< Powiem tak :raz lepiej,raz gorzej.Najgorszy z tego co zauwarzyłam jest wieczorami i jak pada deszcz:p
Znacie jakiś skuteczny sposób na schudnięcie?Kurcze,juz nie iem co o tym myśleć.Po urodzeniu Aleksia nie ważyłam tyle co teraz.Może to te tabletki..może wypadanie włosów i tycie jest spowodowane hormonami..achhh już sama nie wiem
Nie dość że ielka jestem(1,80cm),gruba to na dodatek prawie łysa:D i jak tu doła nie złapać??
Znacie jakiś skuteczny sposób na schudnięcie?Kurcze,juz nie iem co o tym myśleć.Po urodzeniu Aleksia nie ważyłam tyle co teraz.Może to te tabletki..może wypadanie włosów i tycie jest spowodowane hormonami..achhh już sama nie wiem
Nie dość że ielka jestem(1,80cm),gruba to na dodatek prawie łysa:D i jak tu doła nie złapać??
bez kitu Olcia Ty to masz sposób na wszystko :)) a mnie najbardziej rozśmieszyła ta pętla tramwajowa :))
mi w razie co jutro w centrum też pasuje, tak ok południa jest ok. komu jeszcze pasuje? w razie deszczu wejdziemy na pyszną kawkę albo lody :)) trzeba się jakoś poratować i odgonić te doły.
widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia o atmosferze w naszym wątku :) fajno.
mi w razie co jutro w centrum też pasuje, tak ok południa jest ok. komu jeszcze pasuje? w razie deszczu wejdziemy na pyszną kawkę albo lody :)) trzeba się jakoś poratować i odgonić te doły.
widzę, że nie tylko ja mam takie odczucia o atmosferze w naszym wątku :) fajno.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Gosiu, a Ty karmisz piersią? hmm, może po tabletkach woda Ci się zatrzymuje? o włosach to juz nie wspomnę, bo z tym większość z nas tutaj sie boryka, ale to normalne po ciąży.
ja też miałam sporo na plusie, teraz zostało mi 6 kg, ale już nie mam potrzeby chudnięcia. u mnie najlepiej sprawdza się duża ilość ruchu. są różne specyfiki i diety, ale ja osobiście w to nie wierzę i uważam, że tylko aktywność ruchowa i w miarę rozsądne jedzenie jest w stanie pomóc. tylko trzeba znaleźć w sobie motywację i się ruszyć :)
ja jestem zmuszona do ruchu, bo mam obowiązkowe spacery z psem i za każdym razem wycieczkę na 4 piętro. należę do tych osób, które raczej lubią dobrze zjeść i sobie nie odmawiają, a mimo to kg spadły.
ja też miałam sporo na plusie, teraz zostało mi 6 kg, ale już nie mam potrzeby chudnięcia. u mnie najlepiej sprawdza się duża ilość ruchu. są różne specyfiki i diety, ale ja osobiście w to nie wierzę i uważam, że tylko aktywność ruchowa i w miarę rozsądne jedzenie jest w stanie pomóc. tylko trzeba znaleźć w sobie motywację i się ruszyć :)
ja jestem zmuszona do ruchu, bo mam obowiązkowe spacery z psem i za każdym razem wycieczkę na 4 piętro. należę do tych osób, które raczej lubią dobrze zjeść i sobie nie odmawiają, a mimo to kg spadły.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Gdyby nie padało, to ja chętna jestem na spacer bo inaczej tutaj doła całkiem załapię.
Olu pomysł doskonały :) Gorzej ze snem moich starszych dzieci, ja prędzej niż one ostatnio zasypiam ;) Na pętli też się spotkać mogę, byleby z Wami :) Moja ADa, już pyta kiedy kolejny wypad do zoo, żeby karmić małpy z Panią Olą :)
Nasz wątek jest BOSKI, uwielbiam tu wchodzić, czytać Was, rozmawiać z Wami, bo czuję, że wszystkie jesteście takie swojskie :)
Magda, dzięki za podpowiedź, będę w OWI to zapytam o te nóżki, i w poniedziałek zapytam tez pediatrę bo będę na szczepieniu. Mam nadzieję, że to żadna nowa dolegliwość, tylko tak jak dziewczyny piszą, naturalne.
Olu pomysł doskonały :) Gorzej ze snem moich starszych dzieci, ja prędzej niż one ostatnio zasypiam ;) Na pętli też się spotkać mogę, byleby z Wami :) Moja ADa, już pyta kiedy kolejny wypad do zoo, żeby karmić małpy z Panią Olą :)
Nasz wątek jest BOSKI, uwielbiam tu wchodzić, czytać Was, rozmawiać z Wami, bo czuję, że wszystkie jesteście takie swojskie :)
Magda, dzięki za podpowiedź, będę w OWI to zapytam o te nóżki, i w poniedziałek zapytam tez pediatrę bo będę na szczepieniu. Mam nadzieję, że to żadna nowa dolegliwość, tylko tak jak dziewczyny piszą, naturalne.
Dziewczyny, to te które mogą..damy znać rano, tak do 10 co i jak, bo pewnie już będzie wiadomo jaka jest pogoda.
Kasia, wracając do tematu fotelików...czytam i czytam i przekonuję sie do fotelika do jazdy tyłem. kurcze, co chwila jakiś inny fotelik. idzie się pogubić, ale czego się nie robi dla bezpieczeństwa :)
Maxi Cosi Mobi jest tak montowany, że raczej powinno starczyć pasa, bo coś kojarzę, żę u Ciebie też jest teraz z CabrioFixem na styk.
cena jest taka jak Tobi, wydaje mi się też, że jest dość sporo miejsca na nóżki jak dziecko podrośnie.
zobacz ten link:
http://www.dziecko-sklep.pl/index.php?zobacz=2289
Kasia, wracając do tematu fotelików...czytam i czytam i przekonuję sie do fotelika do jazdy tyłem. kurcze, co chwila jakiś inny fotelik. idzie się pogubić, ale czego się nie robi dla bezpieczeństwa :)
Maxi Cosi Mobi jest tak montowany, że raczej powinno starczyć pasa, bo coś kojarzę, żę u Ciebie też jest teraz z CabrioFixem na styk.
cena jest taka jak Tobi, wydaje mi się też, że jest dość sporo miejsca na nóżki jak dziecko podrośnie.
zobacz ten link:
http://www.dziecko-sklep.pl/index.php?zobacz=2289
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ada jutro ci wyślę fotki ok,dzia już wyczerpałam dobroć serwera:(
a ja trochę pobuszowałam po Waszych profilach na nk.
gosiu,u nas tez lipa z internetem wieczorami,ja płacę 69zł miesięcznie z 4 kg,ale koło 4-rech to to nawet nie stało,hihih.
Wysłe dwie fotki i już serwer nie odpowiada,no dziś się udało wysłać trzy! Mega duzo,co???!!!
Sa dni,że jest w miare ok,ale czasami jest gorzej niż zle,pewnie wtedy gdy faktury nie zapłacę!!!!
taa,ten watek jest wyjątkowy!!!Bez dwóch zdań!
idę dać Niko coś jeść przez sen,bo od 19nastej śpi,a jadł 0 17.
Dziewczyny,jutro będzie lepiej,a ja Wasze zle nastroje i doły biorę na klatę!!!!
a ja trochę pobuszowałam po Waszych profilach na nk.
gosiu,u nas tez lipa z internetem wieczorami,ja płacę 69zł miesięcznie z 4 kg,ale koło 4-rech to to nawet nie stało,hihih.
Wysłe dwie fotki i już serwer nie odpowiada,no dziś się udało wysłać trzy! Mega duzo,co???!!!
Sa dni,że jest w miare ok,ale czasami jest gorzej niż zle,pewnie wtedy gdy faktury nie zapłacę!!!!
taa,ten watek jest wyjątkowy!!!Bez dwóch zdań!
idę dać Niko coś jeść przez sen,bo od 19nastej śpi,a jadł 0 17.
Dziewczyny,jutro będzie lepiej,a ja Wasze zle nastroje i doły biorę na klatę!!!!
no i sie zlamałam- zreszta wiedziałam ze bez neta nie przezyje- o ja spotykacie sie jutro- tez bym bardzo chciała tylko nie dam rady:((
wiecie moj antos od narodzin ( a nawet od brzusia- bo byl ze mną na obronie mgr) wie co to nauka- dzis zaczełam sie uczyc a moj skarb miał 3 dzienne drzemki i o 19.15 zasnął na noc- Kochany Aniołek:) jak bedziecie miały czas polecam:http://www.gdansk.pl/kultura?id=10952
udało mi sie nawet namowic mojego Bartka i pewnie z mlodym wybierze sie na warsztat dla ojcow o wewnętrznym dziecku.
no ja tak jak wy cos ostatnio miałam gorsze dni i chetnie skorzystam z metody relaksacyjnej Olki:)
wiecie moj antos od narodzin ( a nawet od brzusia- bo byl ze mną na obronie mgr) wie co to nauka- dzis zaczełam sie uczyc a moj skarb miał 3 dzienne drzemki i o 19.15 zasnął na noc- Kochany Aniołek:) jak bedziecie miały czas polecam:http://www.gdansk.pl/kultura?id=10952
udało mi sie nawet namowic mojego Bartka i pewnie z mlodym wybierze sie na warsztat dla ojcow o wewnętrznym dziecku.
no ja tak jak wy cos ostatnio miałam gorsze dni i chetnie skorzystam z metody relaksacyjnej Olki:)
KR,a jak poznalaś,że amelka jest uczulona na marcheweczkę?
I po jakim czasie się zorientowałaś?Wysypało ją?Ma jakieś krostki i jak to wygląda?
Kasia mam nadzieję,że już siedzisz w wannie z dobrym winkiem w dłoni.
Ach,chyba sama zaraz w skoczę zaraz do wanny..takie kąpiele wywołują we mnie ochotę na przytulanie,a Bolo chrapie już jak stary ciągnik..ups! Co ja piszę,odgłos traktorka to niczym ballada w porównaniu do jego chrapania,hihih.
Apropo traktorków,dziś mogłam na jednego ursuska poatrzeć cały dzień,niedaleko mojego domu jezdził po polu,nie wiem co tam, robił,grunt że był.
Mówię Wam traktory poprawiają nastroję i maja duszę!!!!
Jejuu,co ja znowu pitolę,zanudzam:)
I po jakim czasie się zorientowałaś?Wysypało ją?Ma jakieś krostki i jak to wygląda?
Kasia mam nadzieję,że już siedzisz w wannie z dobrym winkiem w dłoni.
Ach,chyba sama zaraz w skoczę zaraz do wanny..takie kąpiele wywołują we mnie ochotę na przytulanie,a Bolo chrapie już jak stary ciągnik..ups! Co ja piszę,odgłos traktorka to niczym ballada w porównaniu do jego chrapania,hihih.
Apropo traktorków,dziś mogłam na jednego ursuska poatrzeć cały dzień,niedaleko mojego domu jezdził po polu,nie wiem co tam, robił,grunt że był.
Mówię Wam traktory poprawiają nastroję i maja duszę!!!!
Jejuu,co ja znowu pitolę,zanudzam:)
Ola dzieki za foto:) Jeszcze gdyby byl opis do tego zdjecia to juz w ogole wypas;-) I ciekawe czego Ty sie dzis najadlas ze tak humorek dopisuje:P Aaaa to ten traktor pewnie:P
Kasia moja Iza tez tak krzyzuje nozki:)
Slodkich snow zycze:)
Dostalyscie pudelko z gratisami od bobovity?:) Bo na mnie dzis czekala niespodzianka a w srodku: zupka, mus z jablek i bananow, 2 saszetki bebiko 2 , jakas kaszka i herbatka:) A no i gruby poradnik o karmieniu:) Pewnie z tych ankiet ze szpitala...
Teraz to juz naprawde slodkich snow:) I nie doluj sie Kasiu wraz ze sloneczkiem przyjdzie lepszy humor:))) Tylko kiedy to slonce???;)
Kasia moja Iza tez tak krzyzuje nozki:)
Slodkich snow zycze:)
Dostalyscie pudelko z gratisami od bobovity?:) Bo na mnie dzis czekala niespodzianka a w srodku: zupka, mus z jablek i bananow, 2 saszetki bebiko 2 , jakas kaszka i herbatka:) A no i gruby poradnik o karmieniu:) Pewnie z tych ankiet ze szpitala...
Teraz to juz naprawde slodkich snow:) I nie doluj sie Kasiu wraz ze sloneczkiem przyjdzie lepszy humor:))) Tylko kiedy to slonce???;)
NO naskrobaliście wczoraj czemu ja nic nie wiem o spacerze dzisiaj laski co to ma być rozumiem wszystkie babki na forum czujące się jak kaszaloty ja też tak się czuje mino że jestem teraz na diecie ale mobilizuje mnnie a) przyjazd męża b) jego firmowa sobotnia impreza c) chrzciny małej żebym później mogła oglądać sie na kamerze d) przyjeżdża też mój tata i musze schudnąć po to zeby jak on będzie przytyć bo jest mistrzem gotowania my na 9 na szczepienie a potem co spacer dajcie znac gdzie się spotykamy kaśka 31, olka macie moje nr telefony to zadzwoncie co......... bo pogoda jest super dzisiaj a tak pozatym mnie dół łapie jak pomyśle sobie o prasowaniu które mnie czeka a i kuzynka szuka opiekunki wrzeszcz do 6 latki która byłaby dyspozycyjna nieraz rano nieraz do późnego wieczora plus weekendy z powodu pracy żeby potrafiła być codziennie plus na telefon by zaczeła małą powoli uczyć literek cyferek itp laski czekam na telefon i trzymajcie kciuki za szczepienie i za to zebymn dostała opiekę na małą
dzięń dobry, i chyba nawet ładny :))
kasandra, ten pomysł ze spacerem to taki spontaniczny bardzo :) spotykamy się tym razem w Centrum, tylko gdzie dokładniej: Dworzec czy przy LOTcie, czy przy Złotej Bramie?
ja myślę, żebyśmy jeszcze były w kontakcie, bo z pogodą różnie bywa, ale tak jak pisałąm, w razie co uciekniemy przed deszczem na kawkę :)
dajmy znać tak ok 10-11, żeby zdążyć na 12 w razie co sie spotkać ok?
halo halo, kto jeszcze chętny na spontaniczny spacer?
kasandra, ten pomysł ze spacerem to taki spontaniczny bardzo :) spotykamy się tym razem w Centrum, tylko gdzie dokładniej: Dworzec czy przy LOTcie, czy przy Złotej Bramie?
ja myślę, żebyśmy jeszcze były w kontakcie, bo z pogodą różnie bywa, ale tak jak pisałąm, w razie co uciekniemy przed deszczem na kawkę :)
dajmy znać tak ok 10-11, żeby zdążyć na 12 w razie co sie spotkać ok?
halo halo, kto jeszcze chętny na spontaniczny spacer?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja jestem chętna jak zawsze...tylko gdzie ta Złota Brama?
No i gdzie zaparkować????
I jak tam lepsze nastroje???
Ada wyślę Ci zaraz fotkę:)Mam nadzieję,że nie zamuli.
Widzisz Ada,już poszlam spać,gdybym wiedziała że jesteś to byśmy sobie popitoliły o np.miłości,heheehe....
Moje dziecko gada od siódmej jak najęte.U mnie słońce:)
więc co,wstępna godzina to 12nasta?
pozdrawiam cieplutko!
No i gdzie zaparkować????
I jak tam lepsze nastroje???
Ada wyślę Ci zaraz fotkę:)Mam nadzieję,że nie zamuli.
Widzisz Ada,już poszlam spać,gdybym wiedziała że jesteś to byśmy sobie popitoliły o np.miłości,heheehe....
Moje dziecko gada od siódmej jak najęte.U mnie słońce:)
więc co,wstępna godzina to 12nasta?
pozdrawiam cieplutko!
Matko kApaliśmy małego czoraj przed 12 nocy i miałam nadzieje że dzisiaj dłużej pośpi...a tu o 7 rano słychać radosne pokrzykiwanie z łóżeczka:D
Z tym spacerkiem to znowu nie iwem jak będzie z mojej strony...Dostałam wczoraj maila że huśtawka już została wysłana do mnie kurierem.Dzisiaj sprawdziłam na stronie kuriera gdzie jest przesyłka a tu psikus-Gdańsk,przekazane kurieroi doręczającemu,ięc czekam....Mam nadzieje że zdąży tak do 11,to dała bym rade wyskoczyć do was do Gdańska.Ej,ale przecież miałyśmy spotkać się w przyszłym tyg?Skąd ta nagła zmiana planów?
Z tym spacerkiem to znowu nie iwem jak będzie z mojej strony...Dostałam wczoraj maila że huśtawka już została wysłana do mnie kurierem.Dzisiaj sprawdziłam na stronie kuriera gdzie jest przesyłka a tu psikus-Gdańsk,przekazane kurieroi doręczającemu,ięc czekam....Mam nadzieje że zdąży tak do 11,to dała bym rade wyskoczyć do was do Gdańska.Ej,ale przecież miałyśmy spotkać się w przyszłym tyg?Skąd ta nagła zmiana planów?
Olka ja jestem chętna to się z toba spotkam nie m am problemu jak jesteśmy tylko we dwie to może walimy na rolki UWAGA JESTEM MEGA SZCZEŚLIWA BO dostałma 60 dni opieki na małą mój grubasek waży na głoda 7680g i tak jak mi nagadałyście szczepie mała na pneumokoki i mam się zgłosić na dawke po 7 lipca bo to będzie 4 swzczepienia na żółtaczke i wtedy pani doktor powiedziała że to najlepszy okres dzięki za wasze rady szczególnie za to że jak nie byłaś na zakaźnym to nie wiesz co to pneumokoki dziękuje to do mnie przemówiło to co ze spotkankiem dawać dziewczynki
Kasandra moja Marta dostala 2 lyzeczki naparu i czekam na kupke, wczoraj była ciut lepsza wiec może dzis mnie zaskoczy A suknie przepikna
No Kiti mi tez serce peka choc zostawiam dziecko z mamą ale jednak jest stres … choc ufam mamie i nie wyobrażałam sobie nikogo innegodo małej a tu takie uczucie strachu ze dzieciaka zostawiam … ale to dziwne … a jeszcze niedawno się mądrzyłam do Kasi żeby się nie stresowala ze tesciowa swietnie sobie da rade a teraz sama siwieje
Kasia moja M tez tak krzyzuje nogi od dawna … i miedzy innymi dlatego dr B i dr P się przyczepili o skierowali mnie do OWI. Ja uwazam ze tomoda na OWI a mojej M nic nie jest
Kr kundelek bąbelek przekichane ma Twoja Amcia … znow czegoś nie może bidulka …
KR a wy jesteście na cycu czy mleko mody?
Mój chrzesniak najpierw dostal kły – wyglądał jak wampir
Biała plamka to nie musi być ząb – Marta ma biała plamke od pierwszego miesiąca życia i to nie ząb …
Ciekawe co słychać u naszej Styczniówki, mam nadzieje ze zaraz wyjdzie i będzie czuc się swietnie …
Dzięki laski z foty
Gratulacje kolejnych ząbków
Rudziazek moja M rosła jak szalona teraz przystopowala i spadla z 90 centyla do 50 (choróbsko) nosimy większe 68 i 74 – 5 miesiecy
No Kiti mi tez serce peka choc zostawiam dziecko z mamą ale jednak jest stres … choc ufam mamie i nie wyobrażałam sobie nikogo innegodo małej a tu takie uczucie strachu ze dzieciaka zostawiam … ale to dziwne … a jeszcze niedawno się mądrzyłam do Kasi żeby się nie stresowala ze tesciowa swietnie sobie da rade a teraz sama siwieje
Kasia moja M tez tak krzyzuje nogi od dawna … i miedzy innymi dlatego dr B i dr P się przyczepili o skierowali mnie do OWI. Ja uwazam ze tomoda na OWI a mojej M nic nie jest
Kr kundelek bąbelek przekichane ma Twoja Amcia … znow czegoś nie może bidulka …
KR a wy jesteście na cycu czy mleko mody?
Mój chrzesniak najpierw dostal kły – wyglądał jak wampir
Biała plamka to nie musi być ząb – Marta ma biała plamke od pierwszego miesiąca życia i to nie ząb …
Ciekawe co słychać u naszej Styczniówki, mam nadzieje ze zaraz wyjdzie i będzie czuc się swietnie …
Dzięki laski z foty
Gratulacje kolejnych ząbków
Rudziazek moja M rosła jak szalona teraz przystopowala i spadla z 90 centyla do 50 (choróbsko) nosimy większe 68 i 74 – 5 miesiecy
Dziewczynki,mnie też nie będzie-przepraszam.Muszę Mamuśkę do lekarza zawiazc,ma chyba zapalenie ucha.Boli ja okropnie.
ale proszę się nie martwić,NADROBIMY!!!!
Ada,dziękuję za miłe słowa,
nie ukrywam,że to mile łechta moją próżność,wiem,wiem jestem wyjątkowa,heheh-gdyby nie problem ze skromnością nie miałabym przecież wad!!!!hihihihh:)
Dziewczyny,ja zartuję-zebyscie sobie nie pomyślały,ze jestem jakąs zadufaną w sobie pindzią!!!
ale proszę się nie martwić,NADROBIMY!!!!
Ada,dziękuję za miłe słowa,
nie ukrywam,że to mile łechta moją próżność,wiem,wiem jestem wyjątkowa,heheh-gdyby nie problem ze skromnością nie miałabym przecież wad!!!!hihihihh:)
Dziewczyny,ja zartuję-zebyscie sobie nie pomyślały,ze jestem jakąs zadufaną w sobie pindzią!!!
Laski ja za to jestem wyłączona w poniedziałek wale robić rzęsy we wtorek mam fryca na 16.30 więc wpadne chociaz na chwilke hmmm a jutro spotyka mnie szczęście bo kuzynka ma wolne w pracy i bierze małą na poniedziałek tez przyjaciółka mi się nia opiekuej wiecie może to głupie ale wczoraj gadałam z moja przyjaciółką że ja udaje twardą i taka co nie potrzebuje pomocy bo nawet ktos jak mi zaproponuje to ja mówie nie bo mi głupi z takich jestem sama dam rade ale w końcu mnie przekonały że krzywdy nie zrobią małej i z cięzkim sercem ale jutro mam dzień bez córki i juz się martwie wiem że kuzynka jej krzywdy nie zrobi ale chyba rozumiecie o co mi chodzi nieraz mamy tak dosyc tych naszych dzieci a jak ich przsy nas nie ma to masakra na maksa jak ja jutro to przezyje dobrze że mam malowanie to mam się czym zająć
Kasia wszystkiego naj naj w dniu Twojego święta, no i dla Amelki na 5 miesięcy!
U nas sąsiad ma remont i od godziny wiertarą naparza grrr ale na szczęście Franek odpadł na swoją przedpołudniową drzemkę, a ja znowu przeziębiona, bo w domu kosa. Powinno jeszcze ogrzewanie być włączone, bo w nocy poniżej 10 st.
U nas sąsiad ma remont i od godziny wiertarą naparza grrr ale na szczęście Franek odpadł na swoją przedpołudniową drzemkę, a ja znowu przeziębiona, bo w domu kosa. Powinno jeszcze ogrzewanie być włączone, bo w nocy poniżej 10 st.
Kasiula, szkoda, że dziś Tobie osobiście życzeń nie złożymy :)) wszystkiego najlepszego!!!! 100 lat 100 lat, w zdrówku szczęściu pomyślności i obecności córci i reszty rodzinki :))
no i dla Ami też życzonka, ależ Wam się ładnie złożyło :))
no to dziewczynki zaklepujemy wtorek zatem, może być koło Miasta Aniołów, tam to i ja zaparkuję, tylko tam potem masakra z wyjazdem, bo wieczne korki. no nic, szczegóły jeszcze dogadamy.
Kasandra, rzęsy i frycek Ci się należą za trudy samotnego wychowywania :) poużywaj sobie dziewczyno!
no i dla Ami też życzonka, ależ Wam się ładnie złożyło :))
no to dziewczynki zaklepujemy wtorek zatem, może być koło Miasta Aniołów, tam to i ja zaparkuję, tylko tam potem masakra z wyjazdem, bo wieczne korki. no nic, szczegóły jeszcze dogadamy.
Kasandra, rzęsy i frycek Ci się należą za trudy samotnego wychowywania :) poużywaj sobie dziewczyno!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
ola- Z miesiąc temu jak wprowadziłam marchewkę to Amelkę strasznie bolał brzuszek, nie mogła się załatwić... odstawiłam bo stwierdziłam, że może to jeszcze za wcześnie. Ale teraz znowu to samo:(:(:( byłam u pediatry i powiedziała mi, że uczulenie na marchewkę faktycznie jest możliwe. Co do wysypki to Amelia ma ją cały czas od trzech miesięcy ale ,że jest atopikiem to normalne. Teraz ja też przestanę jeść marchewkę i pić soczki marchewkowe ( piłam codziennie) i zobaczymy czy będzie poprawa. Ale jestem na 99% przekonana że to marchew:(
dejwi- Amelka jest na cycu + 1x Humana SL
Co do spacerku to chyba wreszcie się z Wami wybiorę bo do Centrum mam łatwy i szybki dojazd:):):) także czekam na znak sygnał kiedy:):):)

dejwi- Amelka jest na cycu + 1x Humana SL
Co do spacerku to chyba wreszcie się z Wami wybiorę bo do Centrum mam łatwy i szybki dojazd:):):) także czekam na znak sygnał kiedy:):):)

Renata, też miała Ci właśnie pisać kiedy się wymieniamy :) Niby rzut beretem od siebie mieszkamy, a coś sie spotkać nie możemy :)
Jak spotkanie dojdzie do skutku to się wymienimy, a jak nie to w końcu ruszę się i podjadę do Ciebie :) Pogoda się klaruje więc w końcu bedzie okazja na wspólny spacer.
Kurczę dziewczyny, biodro które miałam dwa razy operowane siada mi całkowicie :( Strzela coś w nim, boli jak jasna cholera :( Jeszcze tego mi do szczęścia brakuje, chorej nogi :(
Ortopeda faktycznie mówił mi, że ona nie powinna mnie boleć tylko (cenzura ) ;)
ale jakoś rok przełaziłam i dałam radę, a teraz po ciąży i dźwiganiu wózka, Amelki moja noga chyba powiedziała dość :(
Najgorsze to fakt, że tylko endoproteza już w grę wchodzi :/
Jak spotkanie dojdzie do skutku to się wymienimy, a jak nie to w końcu ruszę się i podjadę do Ciebie :) Pogoda się klaruje więc w końcu bedzie okazja na wspólny spacer.
Kurczę dziewczyny, biodro które miałam dwa razy operowane siada mi całkowicie :( Strzela coś w nim, boli jak jasna cholera :( Jeszcze tego mi do szczęścia brakuje, chorej nogi :(
Ortopeda faktycznie mówił mi, że ona nie powinna mnie boleć tylko (cenzura ) ;)
ale jakoś rok przełaziłam i dałam radę, a teraz po ciąży i dźwiganiu wózka, Amelki moja noga chyba powiedziała dość :(
Najgorsze to fakt, że tylko endoproteza już w grę wchodzi :/
Ola, idziemy jutro na basen na 10. ja będę z Mikim pływała, a mężulo do pomocy, bo na antybiotyku jest.
Kasia, wiem, że to może słabe pocieszenie, ale właśnie moja ciotka chrzestna jest po operacji biodra i ma wstawioną endoprotezę, i nie jest tak źle :) tzn sama rekonwalescencja i rehabilitacja to wiadomo, żadna przyjemność, ale za to biodro "nówka sztuka" :)
Kasia, Ty może nie dźwigaj tego wózka? jak sobie to biodro całkiem rozłożysz, to z kim Ami będzie biegać, a raczej kto za Ami będzie biegać? :)
a tak wogóle to zaciągnęłam dziś męża na spacer na poligon, faktycznie super tam. już teraz wiem jak podjechać, więc możemy się wybrać jak tylko styczniówka dojdzie do siebie.
Kasia, wiem, że to może słabe pocieszenie, ale właśnie moja ciotka chrzestna jest po operacji biodra i ma wstawioną endoprotezę, i nie jest tak źle :) tzn sama rekonwalescencja i rehabilitacja to wiadomo, żadna przyjemność, ale za to biodro "nówka sztuka" :)
Kasia, Ty może nie dźwigaj tego wózka? jak sobie to biodro całkiem rozłożysz, to z kim Ami będzie biegać, a raczej kto za Ami będzie biegać? :)
a tak wogóle to zaciągnęłam dziś męża na spacer na poligon, faktycznie super tam. już teraz wiem jak podjechać, więc możemy się wybrać jak tylko styczniówka dojdzie do siebie.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ada, wiem, że nie powinnam dźwigać, ale sama wiesz jak jest przy bejbikach. Czuję się strasznie z tym biodrem, Jestem 16 lat po operacji i niestety już kości nie wyrabiają, ale mam nadzieję, że jeszcze lata sobie pośmigać na własnych kościach.
Orientujesz się ile czasu zajęło cioci dojście do siebie i chodzenie na własnej nodze po włożeniu endoprotezy ?
Tego boję się najbardziej, bo 16ście lat temu pół roku nie mogłam stanąć na nogę, a teraz to sobie tego nie wyobrażam.
Jak tylko Styczniówka dojdzie do siebie, skrzykniemy się na spacerek, bo tam pięknie jest. Zapuściliście się w głąb poligonów ??
Orientujesz się ile czasu zajęło cioci dojście do siebie i chodzenie na własnej nodze po włożeniu endoprotezy ?
Tego boję się najbardziej, bo 16ście lat temu pół roku nie mogłam stanąć na nogę, a teraz to sobie tego nie wyobrażam.
Jak tylko Styczniówka dojdzie do siebie, skrzykniemy się na spacerek, bo tam pięknie jest. Zapuściliście się w głąb poligonów ??
No my jutro też będziemy,tylko ta babka mi kazała być na 9.30 bo nie pamiętała czy na 9.30 czy na 10.Więc jak dobrze pojdzie to popływamy razem.
Ale dziś było ładnie,co-caly dzień u mamy w ogrodzie spędziliśmy.
Idę spać,bo jutro muszę wstać rano o 7,żeby się na ten basen wyrobić.
Ada,a Ty Mikiemu octaniseptem psikach siusiaka po basenie?
Acha,to nie jest zębol! Byłam w aptece,chcialam cos na dziąsała,Pan aptekarz sie zapytal ile dziecko ma i w jakim miejscu jest ta kropka biała,powiedział że to jest jakis stan zapalny,od tego ze mały raczki do buzi wkłada,to może pobolewać,to jest jakis grzyb,dał żel na to i trzeba smarowac 3x na dobe.opisal mi objawy jakie ma Niko,tego może być więcej,trzeba to wyleczyć bo to go po prostu boli.
a ja myslałam że zębol,bardzo kompetentny aptekarz:)
Ale dziś było ładnie,co-caly dzień u mamy w ogrodzie spędziliśmy.
Idę spać,bo jutro muszę wstać rano o 7,żeby się na ten basen wyrobić.
Ada,a Ty Mikiemu octaniseptem psikach siusiaka po basenie?
Acha,to nie jest zębol! Byłam w aptece,chcialam cos na dziąsała,Pan aptekarz sie zapytal ile dziecko ma i w jakim miejscu jest ta kropka biała,powiedział że to jest jakis stan zapalny,od tego ze mały raczki do buzi wkłada,to może pobolewać,to jest jakis grzyb,dał żel na to i trzeba smarowac 3x na dobe.opisal mi objawy jakie ma Niko,tego może być więcej,trzeba to wyleczyć bo to go po prostu boli.
a ja myslałam że zębol,bardzo kompetentny aptekarz:)
Kasia, ciotka jest w dalszym ciągu na rehabilitacji, bo operację miała stosunkowo niedawno. U niej to bardzo skomplikowana sytuacja, bo wcześniej nie miała żandej innej operacji, noga już była dużo krótsza, bo tak się kość zjechała i ciotka chodziła mocno kulejąc i inaczej miała ułożony ciężar ciała. Teraz wciąż uczy się chodzić na nowo, bo po kilkunastu latach zapomniała jak to jest chodzić normalnie, ale żadnego bólu :) no i w sumie dość szybko jej to wszystko wychodzi, bo od operacji minęły może z 3 m-ce, a już chodzi tylko o jednej kuli.
a co do poligonu, to obeszliśmy to jeziorko dookoła, tak na początek, żeby się rozeznać, więc mocno w głąb się nie zapuszczaliśmy. poza tym byliśmy mega głodni, więc woleliśmy mieć w razie co blisko, żeby wrócić :))
Ola, no to mam nadzieję, że się spotkamy :) ja żadnej maści ani środka odkażającego nie używam, to chyba bardziej dla dziewczynek, bo mają więcej "na wierzchu" :) chłopcy mają łatwiej, zresztą Mikiemu nic się po basenie nie dzieje, więc nie chcę go niepotrzebnie wysterylizować, bo to mu tylko zaszkodzi.
Olcia, pokażesz mi jutro ten stan zapalny u Niko? ja nie wiem, czy Miki ma to samo, chyba nie, bo u mnie to taka większa biała plamka, z której wystaje taka mniejsza malutka biała kropka. czyli tak jakby ząbek był pod dziąsłem i tylko kawałeczek się wyrżnął na wierzch. i tak po obu stronach.
a co do poligonu, to obeszliśmy to jeziorko dookoła, tak na początek, żeby się rozeznać, więc mocno w głąb się nie zapuszczaliśmy. poza tym byliśmy mega głodni, więc woleliśmy mieć w razie co blisko, żeby wrócić :))
Ola, no to mam nadzieję, że się spotkamy :) ja żadnej maści ani środka odkażającego nie używam, to chyba bardziej dla dziewczynek, bo mają więcej "na wierzchu" :) chłopcy mają łatwiej, zresztą Mikiemu nic się po basenie nie dzieje, więc nie chcę go niepotrzebnie wysterylizować, bo to mu tylko zaszkodzi.
Olcia, pokażesz mi jutro ten stan zapalny u Niko? ja nie wiem, czy Miki ma to samo, chyba nie, bo u mnie to taka większa biała plamka, z której wystaje taka mniejsza malutka biała kropka. czyli tak jakby ząbek był pod dziąsłem i tylko kawałeczek się wyrżnął na wierzch. i tak po obu stronach.
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Białe plamki to mogą być pleśniawki. Niestety bywają w tym okresie, bo nasze dzidziole pchają rączki do buźki.
Pleśniawka boli, dziecko nie chce nawet czasami jeść, więc Olu smaruj dziąsełka Nikosiowi.
Ada, dziękuję za cenne informacje.
U mnie było tak, że w wieku 15 lat bolała mnie strasznie noga ( biodro ) po długich wedrówkach na ortopedii w końcu jakiś lekarz doszedł do tego co mi jest i powiedział, że to koniec, że nogi nie da się uratować. Całe szczęście mój anioł ortopeda, dr Męczykowski podjął się operacji i jak widziałyście nogę mam i nawet nieźle na niej chodzę ;)
Fakt chodziłam pól roku o kulach, później kolejna operacja, ale minęło 16 czy nawet 17scie lat od operacji i jakoś jeszcze śmigam, chodź zaczyna być ciężko...
Ortopeda mi powiedział, że mogę na tej kości jeszcze pośmigać, ale warunek życie jak u babci 80 letnie co jest niewykonalne :/
Tak więc żyję jak żyję, staram się oszczędzać, ale nie przesadzam i ile dam radę czas pokaże
Uciekam laski, bo dziś chata wolna. Miki śpi w szkole ( moja nocowanie z cała klasą w szkole i oglądanie TV )
Ada poszła do koleżanki klatkę obok również na noc i zostaliśmy tylko z Amelką, a ona smacznie śpi :)
Właśnie mąż mi przyniósł driniacza i grzanki ( i jak tu się odchudzać ) :)
Pleśniawka boli, dziecko nie chce nawet czasami jeść, więc Olu smaruj dziąsełka Nikosiowi.
Ada, dziękuję za cenne informacje.
U mnie było tak, że w wieku 15 lat bolała mnie strasznie noga ( biodro ) po długich wedrówkach na ortopedii w końcu jakiś lekarz doszedł do tego co mi jest i powiedział, że to koniec, że nogi nie da się uratować. Całe szczęście mój anioł ortopeda, dr Męczykowski podjął się operacji i jak widziałyście nogę mam i nawet nieźle na niej chodzę ;)
Fakt chodziłam pól roku o kulach, później kolejna operacja, ale minęło 16 czy nawet 17scie lat od operacji i jakoś jeszcze śmigam, chodź zaczyna być ciężko...
Ortopeda mi powiedział, że mogę na tej kości jeszcze pośmigać, ale warunek życie jak u babci 80 letnie co jest niewykonalne :/
Tak więc żyję jak żyję, staram się oszczędzać, ale nie przesadzam i ile dam radę czas pokaże
Uciekam laski, bo dziś chata wolna. Miki śpi w szkole ( moja nocowanie z cała klasą w szkole i oglądanie TV )
Ada poszła do koleżanki klatkę obok również na noc i zostaliśmy tylko z Amelką, a ona smacznie śpi :)
Właśnie mąż mi przyniósł driniacza i grzanki ( i jak tu się odchudzać ) :)
oj Kasiu, to swoje nacierpiałaś. trochę mnie ciary przechodzą jak czytam ten Twój opis, bo mnie noga w biodrze bolała już za czasów podstawówki, a teraz po ciąży mega się odezwała. aż się boję iść do ortopedy. no ale nie będziemy tu psuć nastrojów :)
Kasia, a Ty korzystaj z nieobecności dzieciaków i nadrabiaj zaległości z mężem ;) drineczki już poszły w ruch, hehe :)
no nic, dobrej nocki kochane Wam wszystkim. ja niestety ślęczę nad nauką, jutro mam egzamin :(
do sklikania później i miłej soboty!!
Kasia, a Ty korzystaj z nieobecności dzieciaków i nadrabiaj zaległości z mężem ;) drineczki już poszły w ruch, hehe :)
no nic, dobrej nocki kochane Wam wszystkim. ja niestety ślęczę nad nauką, jutro mam egzamin :(
do sklikania później i miłej soboty!!
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ale tu dzisiaj cisza:(
Kasia dziękuję raz jeszcze za opiekę nad Niko:)
Mam nadzieję,że winko Ci będzie smakowało..i wiesz jak dół to wanna,winko i mąz!
Ada za tydzień mamy basen na 10tą,Wy tez?Mam nadzieję:)
Kasia,dopiero 20 min temu byliśmy w domciu,zdążyłam wjechac i zaraz 5min,Bolo po mnie,napitolony - już spi,hehee.
Ja tez mykam lulku,pa:)
Kasia dziękuję raz jeszcze za opiekę nad Niko:)
Mam nadzieję,że winko Ci będzie smakowało..i wiesz jak dół to wanna,winko i mąz!
Ada za tydzień mamy basen na 10tą,Wy tez?Mam nadzieję:)
Kasia,dopiero 20 min temu byliśmy w domciu,zdążyłam wjechac i zaraz 5min,Bolo po mnie,napitolony - już spi,hehee.
Ja tez mykam lulku,pa:)
Wow, do Bolo się pośpieszył :) Kurcze ma facet tempo :)
Ola, cała przyjemność po mojej stronie :) Niko jest super, mój mąż miał większą radochę niż ja, z pilnowania Nikosia :) Bo sobie pogadali po męsku :) aaa i chyba bardzo Cię polubił, bo już mówi, że musimy Was odwiedzić :) Oczywiście my do siebie zapraszamy również na dłużej :) a może jakiś wspólny kiedyś wypad gdzieś za miasto na piwko :)
Winko natomiast wykorzystam w odpowiednim momencie, zapewne około 7 czerwca ;) Bo Daniel ma urodzinki, to będziemy rozkoszować się prezentem od Ciebie, bo słodycze już Ada z Mikim zjedli haha :)
Ola, cała przyjemność po mojej stronie :) Niko jest super, mój mąż miał większą radochę niż ja, z pilnowania Nikosia :) Bo sobie pogadali po męsku :) aaa i chyba bardzo Cię polubił, bo już mówi, że musimy Was odwiedzić :) Oczywiście my do siebie zapraszamy również na dłużej :) a może jakiś wspólny kiedyś wypad gdzieś za miasto na piwko :)
Winko natomiast wykorzystam w odpowiednim momencie, zapewne około 7 czerwca ;) Bo Daniel ma urodzinki, to będziemy rozkoszować się prezentem od Ciebie, bo słodycze już Ada z Mikim zjedli haha :)
czesc dziewczyny ja miałam mieć wczoraj pomoc i dupa nawet sobie nie wyobrażacie jakiego wkuuuu miałam najlepiej liczyć na siebie sprzątałam wczoraj od 4 rano skończyłam o 20 i padłam za to mojas kasiula była mega grzeczna ale za to i tak tępo sprzątania podwójne jeszcze tylko kuchnia i łazieńka a potem do września leże i pachne dzisiaj wstałam o 5 żeby póki kaska śpi łazienke chemią odkarzyć gdzie tam matka wyszła z łóżka siku nie zdążyłam zrobić jak ta mnie już wołała a ze mną zawsze śpi do 8 będzie horror od piątku jak tata w łóżeczku każe spać ale to jego problem :-)zobaczymy jak córcia taty będzie się słuchać już to widze pogoda śliczna chyba na polane do doliny ewy z kaśką pojade posiedzieć i po leżeć na słoneczku miłej niedzieli
Jutro nowy tydzień więc zapraszam do nowego wątku
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=165294&c=1&k=16
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=165294&c=1&k=16
