Widok
To ja się witam w nowym!
Pogoda jak zwykle sie zepsuła,popadał deszcz.Niko prawie caly dzień przespał,wiadomo-swierze powietrze,a my z bolem wzielismy się za ogród,kostka umyta,liscie sprzatniete,jeszcze trzeba sie wziac za oczko wodne,trawka rosnie nowo posiana....czuje sie tutaj jak na jakis wczasach.
Zaraz mykam na guadzika do lasu.
Angel my kupowalismy tego pierwszego quada co nam ukradli od znajomego,a tego co teraz mamy to ze Słupska,tam facet ma zje....ste quady,grizzly i king quad,to jedne z lepszych firm,ale ma jeszcze duzo innych firm.wszystkie nojki.Pojemnosci jakie chcesz czyli od 300 do 800.Quady mają jeszcze jak na Starogard Gd. jedziesz od Tczewa.No i allegro,tam jest ich ful.
Pogoda jak zwykle sie zepsuła,popadał deszcz.Niko prawie caly dzień przespał,wiadomo-swierze powietrze,a my z bolem wzielismy się za ogród,kostka umyta,liscie sprzatniete,jeszcze trzeba sie wziac za oczko wodne,trawka rosnie nowo posiana....czuje sie tutaj jak na jakis wczasach.
Zaraz mykam na guadzika do lasu.
Angel my kupowalismy tego pierwszego quada co nam ukradli od znajomego,a tego co teraz mamy to ze Słupska,tam facet ma zje....ste quady,grizzly i king quad,to jedne z lepszych firm,ale ma jeszcze duzo innych firm.wszystkie nojki.Pojemnosci jakie chcesz czyli od 300 do 800.Quady mają jeszcze jak na Starogard Gd. jedziesz od Tczewa.No i allegro,tam jest ich ful.
Witam się w nowym wątku :)
Byliśmy dziś na bardzo długim spacerze, 5h chodziliśmy po poligonach. Jakie ja mam pod domem tereny to szok :)
Dziś zapuściliśmy się w głąb poligonów i zakochałam się w tym miejscu. Naprawdę cudnie, choć nie obyło się bez przygód typu przenoszenie wózka, psy wykąpane w błotku itd. ale było cudnie.
Ja też jakoś chwilę po 9tej dam znać czy będę, bo jak będzie zimno, wietrznie to sobie odpuszczę, choć bardzo bym chciała spotkać się z Wami i trzymam kciuki z ładną pogodę.
Ola, macie jakąś lawetkę do przewożenia quada ?
Moje dzieci mają u swojego taty quada, ale właśnie z ex mężem rozmawialiśmy o jakiejś lawecie, żeby móc przewozić go na poligony.
Byliśmy dziś na bardzo długim spacerze, 5h chodziliśmy po poligonach. Jakie ja mam pod domem tereny to szok :)
Dziś zapuściliśmy się w głąb poligonów i zakochałam się w tym miejscu. Naprawdę cudnie, choć nie obyło się bez przygód typu przenoszenie wózka, psy wykąpane w błotku itd. ale było cudnie.
Ja też jakoś chwilę po 9tej dam znać czy będę, bo jak będzie zimno, wietrznie to sobie odpuszczę, choć bardzo bym chciała spotkać się z Wami i trzymam kciuki z ładną pogodę.
Ola, macie jakąś lawetkę do przewożenia quada ?
Moje dzieci mają u swojego taty quada, ale właśnie z ex mężem rozmawialiśmy o jakiejś lawecie, żeby móc przewozić go na poligony.
Kasia,my mamy mercedesa,takiego busa z paką co quadzik spokojnie wchodzi,my na niego groszek mówimy hehe,bo cały zielony.
Jeżeli będziecie potrzebowali to możemy przewiezć,a nie idzie dojechac Waszym na te poligony?Jest zarejestrowany?Bo mogłybyśmy poszalec na tych poligonach,ja bym swoim dojechała,tylko nie wiem czy na obwodnicę quadem można????
kasia,a Ty Amelce dajesz kaszke do mleka?Bo Niko zjada 180ml i ja dodaję 4 miarki takie jak do pepti i teraz nie iwem czy nie za dużo?
Jeżeli będziecie potrzebowali to możemy przewiezć,a nie idzie dojechac Waszym na te poligony?Jest zarejestrowany?Bo mogłybyśmy poszalec na tych poligonach,ja bym swoim dojechała,tylko nie wiem czy na obwodnicę quadem można????
kasia,a Ty Amelce dajesz kaszke do mleka?Bo Niko zjada 180ml i ja dodaję 4 miarki takie jak do pepti i teraz nie iwem czy nie za dużo?
Olu, my mamy niezarejestrowanego quada, a może inaczej nie mam pojęcia czy jest zarejestrowany, ale u nas na poligonach jest gdzie jeździć, więc mogłybyśmy się kiedyś skrzyknąć i pojechać razem.
Muszę pogadać z ex co i jak z tym quadem.
Natomiast my do mleka dodajemy teraz sinlack. Robiłam go na wodzie, ale teraz robię na mleku, dodaję 6 miarek sinlacku do 120ml mleka. Wychodzi wtedy tego 150ml i czasem mała zje 120 tego :) a raz nawet wszystko zjadła :)
Muszę pogadać z ex co i jak z tym quadem.
Natomiast my do mleka dodajemy teraz sinlack. Robiłam go na wodzie, ale teraz robię na mleku, dodaję 6 miarek sinlacku do 120ml mleka. Wychodzi wtedy tego 150ml i czasem mała zje 120 tego :) a raz nawet wszystko zjadła :)
kurcze wieje i wieje, jakby miało coś przywiać, oby nie deszcz.. liczę, że uda się nam spotkac mimo wszystko. nawet jeśli nie będzie tak pięknie jak było w weekend, oby tylko bez deszczu.
muszę powiedziec, że odpoczęłam w ten weekend, pogoda tak sprzyjała, a my z Mikusiem sami byliśmy i taki był grzeczniutki, roześmiany...normalnie z każdym dniem go na nowo poznaję i coraz bardziej kocham :) ale jestem ciekawa spotkania naszego, naszych dzieciaczków :) czyli meldujemy się rano jaki status wyprawy, a jeśli będzie ok to 11:30 tak?
muszę powiedziec, że odpoczęłam w ten weekend, pogoda tak sprzyjała, a my z Mikusiem sami byliśmy i taki był grzeczniutki, roześmiany...normalnie z każdym dniem go na nowo poznaję i coraz bardziej kocham :) ale jestem ciekawa spotkania naszego, naszych dzieciaczków :) czyli meldujemy się rano jaki status wyprawy, a jeśli będzie ok to 11:30 tak?
"Nikt tak nie docenia geniuszu zawartego w twoich słowach jak twój pies."
Christopher Morley
Christopher Morley
Ja choć daleko od zoo, ale przejaśnia się u nas i nie wygląda na to żeby padało. Myślę, że czekamy do 10tej wszystkie w stanie gotowości do wyjścia z domu hihi :
Ja właśnie się ubieram, jak nic się nie zmieni to o 10tej wychodzę z domu bo jeszcze sklep chcę zahaczyć ;)
i o 11:30 stawiam się po bramo Oliwskiego zoo :)
Ja właśnie się ubieram, jak nic się nie zmieni to o 10tej wychodzę z domu bo jeszcze sklep chcę zahaczyć ;)
i o 11:30 stawiam się po bramo Oliwskiego zoo :)