Widok
~:-~ - ty i te twoje despotyczne poglądy. Kim Dzong byłby z ciebie dumny! Jeszcze trochę i zaczniesz strzelać!
Wyluzuj, bo się nerwowo wykonczysz pragnąc udowodnic swoje racje. Udzieliłas rady - i fajnie. Nie musisz aż tak tego przeżywać.
Pamiętaj, ludzie i tak mają je gdzieś, bo każdy robi jak uważa.
Wyluzuj, bo się nerwowo wykonczysz pragnąc udowodnic swoje racje. Udzieliłas rady - i fajnie. Nie musisz aż tak tego przeżywać.
Pamiętaj, ludzie i tak mają je gdzieś, bo każdy robi jak uważa.
Jednak na głowę upadłaś - sama podaj piwo swojemu dziecku!
Kobieto ocknij sie, o czym ty mówisz - jakie piwo w diecie malucha na litość boską... To kwestia jeszcze około dobrych kilkunastu lat!!! My tu mówimy o MAŁYCH dzieciach, nie nastolatkach.
Mam wybór, więc daję co uważam za słuszne. A że uważam, że od czasu do czasu trochę paluszków czy chrupek kukurydzianych, mamba w nagrodę to nie grzech - to robie jak uważam. Dziecko ma 5 lat. Jak myślisz - nie wie co to słodycze? A potem gdzieś pójdzie i rzuci sie jak wariat na słodycze, bo w życiu mama nie dała mu spróbować czekolady czy paluszka?
Kobieto ocknij sie, o czym ty mówisz - jakie piwo w diecie malucha na litość boską... To kwestia jeszcze około dobrych kilkunastu lat!!! My tu mówimy o MAŁYCH dzieciach, nie nastolatkach.
Mam wybór, więc daję co uważam za słuszne. A że uważam, że od czasu do czasu trochę paluszków czy chrupek kukurydzianych, mamba w nagrodę to nie grzech - to robie jak uważam. Dziecko ma 5 lat. Jak myślisz - nie wie co to słodycze? A potem gdzieś pójdzie i rzuci sie jak wariat na słodycze, bo w życiu mama nie dała mu spróbować czekolady czy paluszka?
To tylko część numeru IP wiec nie ma pewności czy ktoś inny ma podobny numer,po pierwsze. Po drugie kablówki często mają jeden numer IP na cały blok czy osiedle.
Oczywiście to zawsze podejrzane gdy w jednym wątku pojawia się kilka osób z różnymi nickami z tym samym początkiem numeru ale nie musi to zawsze oznaczać ze jedna osoba pisze z różnych kont.
Oczywiście to zawsze podejrzane gdy w jednym wątku pojawia się kilka osób z różnymi nickami z tym samym początkiem numeru ale nie musi to zawsze oznaczać ze jedna osoba pisze z różnych kont.
Niektóre opinie są dodane nawet w tej samej minucie. To też pewnie ja pod kolejnymi ksywkami. Więc sądząc po czasie opini jestem tu przynajmniej min. Miśka, xxx, Beka i Nika.
Ja tu już inni zasugerowali - puknij sie i przestań sie podniecać, bo nie ma czym. Nie zauważyłaś, że jest większa grupa osób dająca dzieciom normalnie jeść?
Ja tu już inni zasugerowali - puknij sie i przestań sie podniecać, bo nie ma czym. Nie zauważyłaś, że jest większa grupa osób dająca dzieciom normalnie jeść?
Mamusie jedynakow proponuje isc z trojka lub z dwojka do sklepu i zaczac czytac etykiety. Nigdy w zyciu bym zakupow nie zrobila! A na spacery tez nie chodzicie przy ulicy bo samochody truja dzieci? Pani od znaczkow niech pani uwaza bo male pojdzie do przedszkola i zamiast chodzic do niego bedzie wiecznie chorowacprzy az takim podejsciu.
Mamusie jedynakow proponuje isc z trojka lub z dwojka do sklepu i zaczac czytac etykiety. Nigdy w zyciu bym zakupow nie zrobila! A na spacery tez nie chodzicie przy ulicy bo samochody truja dzieci? Pani od znaczkow niech pani uwaza bo male pojdzie do przedszkola i zamiast chodzic do niego bedzie wiecznie chorowacprzy az takim podejsciu.
tak, na spacery nie chodzę wokół ulicy szybkiego ruchu, mam las pod nosem, no i mieszkam nad morzem...ty mozesz nawet na wakacje wyjeżdżać do katowic i krążyć wokół jednej z hut...tak ,czytam etykiety, nie widze przeszkód by czytac je przy nawet piątce dzieci, można je czytać w internecie, zazwyczaj sa dostepne, poza tym, czytanie składu to TWÓJ ŚWIADOMY WYBÓR, ALE NAJPIERW TRZEBA POSIADAĆ JAKIŚ ROZUM, BY MÓC ŚWIADOMIE WYBIERAĆ, twoja sprawa czy wydajesz pieniądze na świństwa i chemie czy na zdrowe produkty (zrowe produkty nie równa się eko i bio!). POMIJAM FAKT TEGO ŻE CHEMIA KOSZTUJE WIĘCEJ NIŻ DOBRE PRODUKTY.dla mnie możesz nawet swoją pensję spuszczać w klozecie, a swoje dzieci karmić glutaminianem sodu wymieszanym w solą, benzoesanem sodu, syropem glukozowo-fruktozowym...aj , przepraszam, już to robisz. no coż. taka z ciebie matka. w końcu masz wybór i wybierasz syf, dla własnych dzieci. czy to w ogól da się jakoś wytłumaczyć? po co karmiłaś cyckiem? skoro teraz serwujesz dziecku najgorszy chłam?
tak, na spacery nie chodzę wokół ulicy szybkiego ruchu, mam las pod nosem, no i mieszkam nad morzem...ty mozesz nawet na wakacje wyjeżdżać do katowic i krążyć wokół jednej z hut...tak ,czytam etykiety, nie widze przeszkód by czytac je przy nawet piątce dzieci, można je czytać w internecie, zazwyczaj sa dostepne, poza tym, czytanie składu to TWÓJ ŚWIADOMY WYBÓR, ALE NAJPIERW TRZEBA POSIADAĆ JAKIŚ ROZUM, BY MÓC ŚWIADOMIE WYBIERAĆ, twoja sprawa czy wydajesz pieniądze na świństwa i chemie czy na zdrowe produkty (zrowe produkty nie równa się eko i bio!). POMIJAM FAKT TEGO ŻE CHEMIA KOSZTUJE WIĘCEJ NIŻ DOBRE PRODUKTY.dla mnie możesz nawet swoją pensję spuszczać w klozecie, a swoje dzieci karmić glutaminianem sodu wymieszanym w solą, benzoesanem sodu, syropem glukozowo-fruktozowym...aj , przepraszam, już to robisz. no coż. taka z ciebie matka. w końcu masz wybór i wybierasz syf, dla własnych dzieci. czy to w ogól da się jakoś wytłumaczyć? po co karmiłaś cyckiem? skoro teraz serwujesz dziecku najgorszy chłam?
Jak czytam znaczkowa zawsze mam usmiech na twarzy. Ty juz fanatyczka jestes. Najpierw do zazymgania tlumaczysz jakie cudowne jest karmienie piersia, te kt tego nie robia to zle matki. Tak samo jak dwulatkowi dajesz parowke czy jogurt rowniez okrzyknieta jestes zla matka. Dobra jeses tylko ty, bo masz ledwo jedno dziecko i skaczesz i piescisz sie z nim.
O tak, zgadzam sie :) Ja mam ubaw po pachy, mąż też sie ubawił ;p
Przy okazji co do tego stwierdzenia - po co karmiłaś piersią żeby potem dawać dziecku ten chłam.... Nigdy nie karmiłam piersią żadnego z moich dzieci, więc teraz czuje sie absolutnie rozgrzeszona z moich wyborów w kwestii karmienia moich dzieci ;p
Przy okazji co do tego stwierdzenia - po co karmiłaś piersią żeby potem dawać dziecku ten chłam.... Nigdy nie karmiłam piersią żadnego z moich dzieci, więc teraz czuje sie absolutnie rozgrzeszona z moich wyborów w kwestii karmienia moich dzieci ;p
Ty juz fanatyczka jestes. Najpierw do zazymgania tlumaczysz jakie cudowne jest karmienie piersia, te kt tego nie robia to zle matki.
tak? może nika to potwierdzi? a może beka? bo chyba jesteś w błedzie...i skad wiesz ile mam dzieci? a piescic to ja sie moge, ze swoim psiakiem albo męzem, heh. szkoda, ze na kazdy mój argument zadna z was nie ma zadnej konstruktywnej odpowiedzi, tyko komentarze poziomu gimnazjalisty...
tak? może nika to potwierdzi? a może beka? bo chyba jesteś w błedzie...i skad wiesz ile mam dzieci? a piescic to ja sie moge, ze swoim psiakiem albo męzem, heh. szkoda, ze na kazdy mój argument zadna z was nie ma zadnej konstruktywnej odpowiedzi, tyko komentarze poziomu gimnazjalisty...
ale to mnie teraz zarzuconob ycie fanatyczka kp...ale chociaz miło, ze potwierdziłas, ze mi do tego daleko. i tak, zgadzam sie, daleko mi do bycia słodka niunia, ktora bedzie nuńczyć na forum. tez nie lubie przemadrzałych osób, a z definicji, osoba przemadrzała, to taka, która wyglasza swoje madrosci na tematy, o których nie ma pojecia. jak misia nt szczepień na hpv. nie wypowiadam sie nt sztuki, dziergania na drutach, malarstwa Rembrandta, czy literatury rosyjskiej. bo sie na tym nie znam. moze dobitnie wygłaszam swoje poglady, ale, zawsze popieram je argumentami, w przeciwienstwie do wielu tutaj wypowiadajacych sie. na wiele pytan nie uzyskalam odpowiedzi, i tak, to były pytania retoryczne, jak ktos nie ma za wiele do powiedzenia, pozostawi je bez echa. dokladnie jak rozmówczynie w tym watku. bo co ma odpowiedziec matka, ktora majac wybór daje dziecku syfiasty rózowy jogurt z cukierkami i tona cukru, zageszczaczem, zamiast naturalnego jogurtu, ktory stoi obok na półce sklepowej i jest TAŃSZY? i jeszcze twierdzi, że z dwójka na ręku nie jest w stanie tego"obczaić" (celowo to słowo użyłam), albo, i tak w przedszkolu bedzie jesc syf, wiec PO CO SIE WYSILAC? Tak sie sklada, ze w przedszkolu i złobku i szkole teraz dzieci syfu nie jedza, wszystko reguluje ustawa i całe szczescie, ze weszła nt ta ustawa. a taka matka nazwie mnie idiotka, fanatyczka, matka, ktora piesci swoje dzieci...czyz to nie jest odpowiedz "g*wniary"...a ja zapytałam tylko dlaczego majac wybór, dajesz dziecku cos gorszego? i jeszcze sie o to kłócisz?
ale w sumie zdałam sobie sprawe z jednego - parówek i syfiastego, przetworzonego jedzenia nie jedza ludzie na poziome. swiadomy swego ciała i zdrowia, rozumny, inteligentny czlowiek nie bedzie sie faszerował chemia, cukrem, konserwantami, sztucznymi barwnikami itp. i jeszcze za to płacił zarobione pieniadze, MAJAC WYBÓR W KAZDYM MARKECIE, SKLEPIE, RYNKU...wiec, chyba taka pueta ta dyskusje zakoncze:
"jesteś tym, co jesz". i na zdrowie Wam!
ale w sumie zdałam sobie sprawe z jednego - parówek i syfiastego, przetworzonego jedzenia nie jedza ludzie na poziome. swiadomy swego ciała i zdrowia, rozumny, inteligentny czlowiek nie bedzie sie faszerował chemia, cukrem, konserwantami, sztucznymi barwnikami itp. i jeszcze za to płacił zarobione pieniadze, MAJAC WYBÓR W KAZDYM MARKECIE, SKLEPIE, RYNKU...wiec, chyba taka pueta ta dyskusje zakoncze:
"jesteś tym, co jesz". i na zdrowie Wam!