Widok
STARAJĄCE SIĘ CZ.XLII
Dziewczeta z wielka przyjemnoscia i radoscia zakladam nowy watek :)
mam andzieje, ze przyniesie Wam szczescie i ktoras z Was a najlepiej wszystkie po kolei bedziecie go zamykac :)
dwie rkeski pokazalymi sie rano w neidziele wielkanocna a wczorajsza beta wyszla 672 mIU/ml, wiec jest to jakis 3ci tydzien ;)
Powodzenia!
mam andzieje, ze przyniesie Wam szczescie i ktoras z Was a najlepiej wszystkie po kolei bedziecie go zamykac :)
dwie rkeski pokazalymi sie rano w neidziele wielkanocna a wczorajsza beta wyszla 672 mIU/ml, wiec jest to jakis 3ci tydzien ;)
Powodzenia!
tripgirl
brawo, brawo, brawo:):):)
ale pozytyw z samego ranka:)
co do kubeczków... mnie najbardziej zastanowiła.... gama kolorów...
dalej kaszlę:( ale już jestem tak zmeczona, ze jakby mniej;P
chociaż z drugiej strony to moze dobrze, teraz mamy taką przerwę (przez choróbsko), za tydizeń @ a potem to po takim celibacie nie odkleimy się z meżem od siebie przez miesiąc:P
brawo, brawo, brawo:):):)
ale pozytyw z samego ranka:)
co do kubeczków... mnie najbardziej zastanowiła.... gama kolorów...
dalej kaszlę:( ale już jestem tak zmeczona, ze jakby mniej;P
chociaż z drugiej strony to moze dobrze, teraz mamy taką przerwę (przez choróbsko), za tydizeń @ a potem to po takim celibacie nie odkleimy się z meżem od siebie przez miesiąc:P
Marti - prawdopodobnie to właśnie była owulacja (z prawego jajnika)
starać się należy jak najbardziej PRZED owulacją
danych liczbowych nie pamietam (bedę musiała wygrzebać, bo egz za półtora miesiąca), ale największe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest ze stosunku na dzień przed owulacją, potem na dwa dni przed, potem dzień owulacji, a potem kolejne dni przed owulacją
a póki nie ma owulacji, to nie utrafisz, prawda?;)
uwolnione jajeczko, co prawda żyje 24h, ale tylko przez 12h może zostać zapłodnione
więc zdecydowanie PRZED owulacją powinno się starać...
a Marti za 3 tygodnie nam nowy wątek założy :D
starać się należy jak najbardziej PRZED owulacją
danych liczbowych nie pamietam (bedę musiała wygrzebać, bo egz za półtora miesiąca), ale największe prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest ze stosunku na dzień przed owulacją, potem na dwa dni przed, potem dzień owulacji, a potem kolejne dni przed owulacją
a póki nie ma owulacji, to nie utrafisz, prawda?;)
uwolnione jajeczko, co prawda żyje 24h, ale tylko przez 12h może zostać zapłodnione
więc zdecydowanie PRZED owulacją powinno się starać...
a Marti za 3 tygodnie nam nowy wątek założy :D
marti - piszę co wiem
plemniki X, żeńskie są mniejsze i cięższe (a co za tym idzie wolniejsze) od plemników Y, za to "cierpliwsze" - mogą dłużej poczekać w drogach rodnych kobiety, dłużej przeżyją
dlatego też ze "starego", wcześniejszego stosunku większe prawdopodobieństwo jest urodzenia dziewczynki, bo więcej ich przeżyje w dobrym stanie
z jednorazowego stosunku tuż przed owulacją, lub zaraz po owulacji jest większe prawdopodobieństwo chłopca - plemniki Y są po prostu szybsze
znalazłam te dane, jaki procent zajść jest ze współżycia w którym dniu
na pierwszym miejscu, 30% - drugi dzień przed owulacją
drugie miejsce, 27% - dzień przed
trzecie miejsce, 13% - cztery dni przed (zaskoczenie)
czwarte miejsce, 7-8% - owulacja lub trzy dni przed
5% - pieć dni przed
dane mam z wykresu z wykładu, jako źródło mam napisane: Wilcox et al. 1998
plemniki X, żeńskie są mniejsze i cięższe (a co za tym idzie wolniejsze) od plemników Y, za to "cierpliwsze" - mogą dłużej poczekać w drogach rodnych kobiety, dłużej przeżyją
dlatego też ze "starego", wcześniejszego stosunku większe prawdopodobieństwo jest urodzenia dziewczynki, bo więcej ich przeżyje w dobrym stanie
z jednorazowego stosunku tuż przed owulacją, lub zaraz po owulacji jest większe prawdopodobieństwo chłopca - plemniki Y są po prostu szybsze
znalazłam te dane, jaki procent zajść jest ze współżycia w którym dniu
na pierwszym miejscu, 30% - drugi dzień przed owulacją
drugie miejsce, 27% - dzień przed
trzecie miejsce, 13% - cztery dni przed (zaskoczenie)
czwarte miejsce, 7-8% - owulacja lub trzy dni przed
5% - pieć dni przed
dane mam z wykresu z wykładu, jako źródło mam napisane: Wilcox et al. 1998
Marti - co znalazłam a propo płci dziecka: http://www.acifolik.pl/plec_dziecka.html
i te metody zwiększania prawdopodobieństwa miałam wskazywane jako zwiększające prawdopodobieństwo
pamietam jeszcze o jednej metodzie, nie mogę jej na razie wygooglać, która polegała na tym, że wysyłałaś szczegółowe dane - swoja datę urodzenia, pierwsza meisiączkę, coś tam jeszcze do jakiegoś instytutu we Francji, a oni wyliczali (za grubą kasę) kiedy i w jaki sposób twoja komórka jajowa polaryzuje - ponoć komórka jajowa polaryzuje cyklicznie przyciągając to plemniki X to Y; no i oni wyliczają to...
i te metody zwiększania prawdopodobieństwa miałam wskazywane jako zwiększające prawdopodobieństwo
pamietam jeszcze o jednej metodzie, nie mogę jej na razie wygooglać, która polegała na tym, że wysyłałaś szczegółowe dane - swoja datę urodzenia, pierwsza meisiączkę, coś tam jeszcze do jakiegoś instytutu we Francji, a oni wyliczali (za grubą kasę) kiedy i w jaki sposób twoja komórka jajowa polaryzuje - ponoć komórka jajowa polaryzuje cyklicznie przyciągając to plemniki X to Y; no i oni wyliczają to...
o, tu jest ta metoda z polaryzacją (metoda Selans) - http://www.plecdzieckaplanowanie.az.pl/
wiecej już nie zaśmiecam wątku
wiecej już nie zaśmiecam wątku
dziewczyny powiedzcie mi czy na badania chodzicie na nfz czy prywatnie?ja musze zrobić wiadomo, grupę krwi, morfologię, mocz, toxo, tarczycę itd.. no i zastanawiam się czy zapisywać się do państwowego i czekać,ale dostać skierowanie,czy olać to, brzydko mówiąc,i iśc je sobie zrobić prywatnie?
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
no ja właśnie zapisałam się do lekarza na NFZ, bo jak sobie podsumowalam koszt wizyty u mojej dr prywatnie plus komplet badań to niestety,ale na dzien dzisiejszy przy budowie domu średnio mnie stać...ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu na wizytę "pańśtwową" wcale nie będę tyle czekala, więc jest ok.
wiem tylko, że nie refundują badań na cytomegalię i toxo, więc to zrobię,wiadomo, prywatnie.
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
wiem tylko, że nie refundują badań na cytomegalię i toxo, więc to zrobię,wiadomo, prywatnie.
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
gartulacje tripgirl...
ja zdecydowalam ze bede leczyc dalej infekcje, najwyzej znowu ten cykl bedzie stracony...
ale mam zamiar zajac sie swoim mianowaniem, to moze chociaz wtedy przestane o tym myslec. Jak do wrzesnia nie bede w ciazy to wwtedy ide do gamety
Jeszzcez raz gratulacjie
Olenka najtansza toxo jest w szpitalu miejskim w gdyni bo po 20zl
ja zdecydowalam ze bede leczyc dalej infekcje, najwyzej znowu ten cykl bedzie stracony...
ale mam zamiar zajac sie swoim mianowaniem, to moze chociaz wtedy przestane o tym myslec. Jak do wrzesnia nie bede w ciazy to wwtedy ide do gamety
Jeszzcez raz gratulacjie
Olenka najtansza toxo jest w szpitalu miejskim w gdyni bo po 20zl
hehe ja trochę leniwa jestem na mierzenie temp :) a śluz to też wiem bo się obserwuję :) pi razy oko :P
no dlatego ja narazie na luziku ale wiesz latka lecą :P im prędzej tym lepiej :) mam nadzieję, że jakoś do lata mi się uda to mielibyśmy wiosennego bobaska ;) i fajna pogoda na macierzyński :P ale jak wyjdzie inaczej to też będzie git już taka wybredna nie będę żeby czekać na następne wiosny :P
no dlatego ja narazie na luziku ale wiesz latka lecą :P im prędzej tym lepiej :) mam nadzieję, że jakoś do lata mi się uda to mielibyśmy wiosennego bobaska ;) i fajna pogoda na macierzyński :P ale jak wyjdzie inaczej to też będzie git już taka wybredna nie będę żeby czekać na następne wiosny :P
Mysle AGniuszka, ze jednak z wiekiem to Ciebie pobije ;) i u mnie w rodzinie byłabym pierwsza jakby sie udało ;)
A póki co oficjalnie sie nie staramy, bo obnizam moją prl i mamy wielki znak zapytania co z pracą męża i dopiero w czerwcu/lipcu sie dowiemy... ale jestem z Wami bo ja juz bym baaaardzo chciała :)
A póki co oficjalnie sie nie staramy, bo obnizam moją prl i mamy wielki znak zapytania co z pracą męża i dopiero w czerwcu/lipcu sie dowiemy... ale jestem z Wami bo ja juz bym baaaardzo chciała :)
Niby mam czas... zawsze tak myslalam, ze to bedzie fiku myku i juz... a pomimo mojego wieku, to wcale nie bedzie takie proste... najpierw wyszła u mnie torbiel ( która już sie wchłoneła) teraz wysoka prl... a jeszcze jestem obciążona cukrzyca po babciach której jeszcze nie mam, ale moze wyjsc w kazdej chwili ... wiec wole nie czekac za długo...
nulka ja miałam laparoskopowo usuwaną torbiel jajnika w wieku 23 lat. juz wtedy lekarze mówili mi, że jeśli mam "pewnego" partnera to powinnam pomyśleć poważnie o ciąży..ja co prawda byłam już wtedy z moim obecnym mężem ale jakoś...miałam czas na to :) jeśli chodzi o prl to też mam na górnej granicy ale narazie leczenie nie jest przymusowe bo mieści się w granicach normy co prawda górnej ale zawsze.. a co do cukrzycy to...też mam w górnej granicy moja śp. babcia też miała ogromne problemy z cukrzycą a kuzynka z tej samej strony jest na insulinie już od kilku dobrych lat...
także głowa do góry :) nie jesteś sama :) grunt to myśleć pozytywnie :)
także głowa do góry :) nie jesteś sama :) grunt to myśleć pozytywnie :)
Witam :) Troszkę mnie tu nie było a tu kilka nowych wątków...GRATULUJĘ Nowym przyszłym mamusiom...mi się od 10 dni spóźnia@, strasznie bolą mnie piersi, nie mogę na nich spać, biagć itp bo bolą :P wydaje mi się ze mam lekkie mdłości, ale jakoś boję się zrobić test i znowu się rozczarować :( tyle ich w życiu zrobiłam no i nie pierwszy raz spóźnia się @...
Tripgirl gratkiii :)))) a też się osttanio pytałam jak działania z mężulkiem więc wszystko pozytywnie!!! bardzo się cieszę, bo miałyśmy te same problemy i prolaktyna i progesteron - więc to dobry znak :) także teraz ty trzymaj kciuki za mnie a ja życzę ci spokojnej ciąży i zaglądaj tu czasem ;)
Pozdrawiam,
Anka
Pozdrawiam,
Anka
Gratuluje kolejnym zaciazonym :),no ja dopisuje sie do meldunku wieku-ja mam 29 :(,czas leci. I tak samo problemy,ale 4 mam wizyte wiec bede wiedziec ,co proponuje pani doktor.Oby szybko cos wymyslila na moje pecherzyki:),bo ja jestem najstrsza z rodzenstwa-2 braci juz ma dzieci-a ja nie-a to ja chcialam obdarowac dziadkow swoich 1 prawnukami :(.Ale moze za to ja bede miec wyprawki po ich dzieciach he he :).
Tak Olcia trzymamy mocno kciuki będę jutro wciąż zaglądać na forum czy już coś wiadomo....
No ja mam 24 latka i jedną córeczkę jak na razie jestem do końca lipca na wychowawczym i chciałabym drugie dziecko staramy się już chwilę - bardzo chciałam mieć dzieci rok po roku- no ale niestety nie wyszło. Mieliśmy trochę przerwy a teraz dalej się staramy by na wiosnę ponownie zostać rodzicami...
No ja mam 24 latka i jedną córeczkę jak na razie jestem do końca lipca na wychowawczym i chciałabym drugie dziecko staramy się już chwilę - bardzo chciałam mieć dzieci rok po roku- no ale niestety nie wyszło. Mieliśmy trochę przerwy a teraz dalej się staramy by na wiosnę ponownie zostać rodzicami...
nie było mnie tu parę tyg i musiałam nadrobić czytanie nowych wątków.
Olcia i tripgirl serdecznie gratuluję :) i czekamy na wynik kolejnej Oli:)
Ja mam miesiąc się wstrzymać i myślałam że w kolejnym będę znowu działa ale niestety w sobotę idę do lekarza bo mam wysoką prl i pewnie znowu wypadnę z starań na kilka m-cy:/
Nulka czy musisz się wstrzymać z staraniami aż wyrównasz prl? Mówił Ci lekarz ile to może trwać?
Olcia i tripgirl serdecznie gratuluję :) i czekamy na wynik kolejnej Oli:)
Ja mam miesiąc się wstrzymać i myślałam że w kolejnym będę znowu działa ale niestety w sobotę idę do lekarza bo mam wysoką prl i pewnie znowu wypadnę z starań na kilka m-cy:/
Nulka czy musisz się wstrzymać z staraniami aż wyrównasz prl? Mówił Ci lekarz ile to może trwać?
ja powinnam jutro dostać @ i bardzo się boję jutrzejszego dnia :-) Mi się wydaje że nic z tego, ale mój mąż powiedział że mam się nie martwić bo on wie co robił :-) i mam szykować wyprawkę. Ale moim zdaniem to by było zbyt proste. Test jak już zrobię dopiero w poniedziałek, bo idziemy na wesele i nie chce mieć zepsutego nastroju. Wszystkim zafasolkowanym gratuluje a reszcie życzę powodzenia
no jasne, że do końca roku chcę pracować - ja to w ogole do konca chce pracować, jeszcze we wrzesniu i pazdzierniku tez. ucze dwoch przedmiotow, wychowawstwa na szczescie nie mam..ale mam umowy co roku na rok i zastanawiam się jak sie teraz dyrektor zachowa..umowy zawsze są do sierpnia i tak sobie mysle,czy moze nie da mi na stale :(
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
No fajnie by było gdybyś miała umowę na stałe. To wszystko tak na prawdę zależy od dyrektora i od Twoich stosunków z nim no bo tak na prawdę może Ci wcale nie dać umowy na przyszły rok lecz tego nie powinnaś zakładać.. A na kiedy masz w ogóle termin? Dobrze by było byś pracowała do końca semestru by łatwiej było ułożyć plan to też zależy jak będzie z zastępstwem na Twoje stanowisko czy nowa osoba czy podział między inne nauczycielki...
olcia powinnas juz porozmawiac z dyrektorka bo pewnie juz musiala oddac arkusz z godzinami do urzedu, no i ja zawsze wychodzilam z takiego zalozenia ze lepiej zeby sie od ciebie dowiedziala niz od kogos innego. Ja z pierwszym dzieckiem bylam w ciazy na stazu i umowa konczyla mi sie w sierpniu a z macierzynskiego wracalam w pazdzierniuku i dyrektorka przedluzyla mi umowe na stale... wiec badz dobrej mysli.
A jesli mozna spytac w jakiej szkole pracujesz?
A jesli mozna spytac w jakiej szkole pracujesz?
A moja gin powiedziała, zeby odczekać i przy Dostineksie sobie odpuscic a napewno przestac go brac jak nie dostane @
Oleńka, moze dyrektor nie bedzie Cie chciał od nowego roku szkolnego, bo wiadomo, potem beda zastepstwa i moze wolalby zebys poszła na zwolnienie... umowe i tak Ci musi przedłużyc... a moze lepiej powiedzieć wczesniej, bo teraz trwaja rekrutacje dla nauczycieli..
Oleńka, moze dyrektor nie bedzie Cie chciał od nowego roku szkolnego, bo wiadomo, potem beda zastepstwa i moze wolalby zebys poszła na zwolnienie... umowe i tak Ci musi przedłużyc... a moze lepiej powiedzieć wczesniej, bo teraz trwaja rekrutacje dla nauczycieli..
makuszka - ja bedę
dziś szef dzwonił (bo ja teraz na chorobowym do pt), żeby sie upewnić, ze przyjdę
akurat kaszląco chrypiąca odebrałam i się "zgarbił"
ale powiedziałam, że przyjdę - osobiście lubię pracować w takie dni, bo nikt nie dzwoni, bo wszyscy myślą,ze mamy wolne i mogę wtedy nadrobić... a ponoć mam co nadrabiać:(
dziś szef dzwonił (bo ja teraz na chorobowym do pt), żeby sie upewnić, ze przyjdę
akurat kaszląco chrypiąca odebrałam i się "zgarbił"
ale powiedziałam, że przyjdę - osobiście lubię pracować w takie dni, bo nikt nie dzwoni, bo wszyscy myślą,ze mamy wolne i mogę wtedy nadrobić... a ponoć mam co nadrabiać:(
2 maja melduje sie tu :),mam wolne,ale jutro juz na impreze smigam rodzinna-50lecie slubu dziadkow :).Szlag by trafil,z powodu pracy musialam wizyte przelopzyc na 10 maja a nie 4 :(.I nici ,mialam byc ok 10dc,a tak bede pewnie w ok 16 dc.Musze sie pochwalic-dostalam przedluzenie umowy o prace-tylko na rok...ale cos juz jest :).Ktora ma chec priw klikac na gadulcu??5721369
Melduję się po pracy :) Diś w pracy nie myślałam o niczym innym :P obdzwoniłam wszystkich lekarzy i nikt nie miał już miejsc (albo nie chciał mnie przyjąć) ;) ale udało mi sie umówić na jutro także już się nię mogę doczekać...ogólnie to mam silne mdłości i bóle w dolnej części brzucha, no i nie mogę dotknąć piersi, także chyba jutro nie może wyjść inaczej :D :D jutro po wszystkim obiecuję założyć nowy wątek :)
U mnie to trudno powiedzieć kiedy ma nadejść hehehe ... Dzisiaj jest 30 dzień cyklu, ale kiepsko u mnie z regularnością, choć po leczeniu dostinexem znaczenie się poprawiło. Raczej się nie nastawiam optymistycznie, nie chcę się nakręcać. Po jakim czasie od zapłodnienia test wykryje ciąże? Wybaczcie jestem laikiem w "tych" sprawach.