Widok
Ale cisza tutaj!
Co u Was dziewczynki?
Jak starania?
Ja dzisiaj robiłam test,ale niestety jedna krecha,buuu.... :(
Coś mi ostatni @ nie pasował i przez ostatnie 2 dni miałam nudności,więc pomyślałam,że może jednak coś się święci,ale okazalo się,że jednak nie. :(
Próbujemy dalej - może w tym miesiącu się uda.
Co u Was dziewczynki?
Jak starania?
Ja dzisiaj robiłam test,ale niestety jedna krecha,buuu.... :(
Coś mi ostatni @ nie pasował i przez ostatnie 2 dni miałam nudności,więc pomyślałam,że może jednak coś się święci,ale okazalo się,że jednak nie. :(
Próbujemy dalej - może w tym miesiącu się uda.
Hej hej dziewczyny ja już niedługo skończę 30lat i też mogę zaliczyć siebie do tego wątku.My staramy się już prawie dwa lata i na razie nic.Teraz jestem na etapie brania luteiny mam brać 3mce jak się nie uda to następne trzy będą z clo.Zobaczymy co z tego wyniknie .Pozdrawiam wszystkie staraczki :))))))))))))))))))))))))))))
Jeżeli twoja kolerzanka jest 2 tygodnie po stosunku, to oznacza, że jeżeli zaszła w ciążę, to zapłodnione jajo powinno zagnieźdzć się 7 do 9 dni po zapłodnieniu.
Czyli może robić badania z bety (pierwsze jednego dnia, a jezeli sa watpliwości, to po 24 godzinach ponownie - hormon ten bardzo szybko przyrasta w ciąży, wiec jeżeli według norm laboratoryjnych wychodzi ciąża, to znazy, że maleństwo się wykluwa)
albo
odczekać 2 tyodnie (lub tydzien, do dnia spoziewanej @) i zrobić test, który jest badzo czuły. Ja zrobila test w dniu spodziewanej miesiaczki i maleństwo jest już w 26 tygodniu i mocno kopie ;)
Pozdawiam serdecznie :)
Czyli może robić badania z bety (pierwsze jednego dnia, a jezeli sa watpliwości, to po 24 godzinach ponownie - hormon ten bardzo szybko przyrasta w ciąży, wiec jeżeli według norm laboratoryjnych wychodzi ciąża, to znazy, że maleństwo się wykluwa)
albo
odczekać 2 tyodnie (lub tydzien, do dnia spoziewanej @) i zrobić test, który jest badzo czuły. Ja zrobila test w dniu spodziewanej miesiaczki i maleństwo jest już w 26 tygodniu i mocno kopie ;)
Pozdawiam serdecznie :)
Czesc dziewczynki!
Mam pytanie,czy wiecie może,kiedy najwcześniej można zrobić badanie beta-hcg z krwi?
Moja koleżanka ma przeczucie,że może być w ciąży,ale jeszcze za wcześnie,żeby zrobić testy ciążowe i pytała mnie,czy badanie z krwi coś już by potwierdziło po niecałych 2 tygodniach od współżycia,a @ powinna dostać dopiero za tydzień.Niestety nie potrafiłam Jej jednoznacznie odpowiedzieć,ale może Wy coś więcej wiecie o tym badaniu?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
Mam pytanie,czy wiecie może,kiedy najwcześniej można zrobić badanie beta-hcg z krwi?
Moja koleżanka ma przeczucie,że może być w ciąży,ale jeszcze za wcześnie,żeby zrobić testy ciążowe i pytała mnie,czy badanie z krwi coś już by potwierdziło po niecałych 2 tygodniach od współżycia,a @ powinna dostać dopiero za tydzień.Niestety nie potrafiłam Jej jednoznacznie odpowiedzieć,ale może Wy coś więcej wiecie o tym badaniu?
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
najpierw brałam 25 mg przez ponad dwa miesiące. zrobiłam badania i TSH wyszło 1,4, a FT4 nadal w dolnej granicy normy. z powodu tego FT4 oraz rozmiaru tarczycy - w międzyczasie robiłam USG i pozostałe badania - lekarz zdecydował się zwiększyć dawkę euthyroxu, w tej chwili biorę półtorej tabletki od tygodnia, za tydzień mam zacząć brać przez jakiś tydzień/dwa na zmianę półtorej/dwie (czyli 50 mg) i potem przejść na dwie i tak brać, o ile oczywiście będę się dobrze czuła. przed IUI mam zrobić raz jeszcze badania TSH i FT4, i TSH powinno być poniżej 1, a najlepiej w przedziale 0,2-0,5, a FT4 w górnej granicy normy.
ja akurat bardzo się cieszę, że wprowadza to u mnie stopniowo, bo nie miałam żadnych objawów niedoczynności i lekarz obawiał się, że będę źle reagować na euthyrox - i faktycznie pierwszych kilka dni brania półtorej tabletki było ciężko ze snem - strasznie często się budziłam w nocy i płytko spałam. teraz jest już z powrotem ok, ale pewnie znowu będzie taki okres, jak przejdę na dwie.
na pewno musisz na bieżąco kontrolować poziomy hormonów, żeby faktycznie uniknąć wpadnięcia w nadczynność...
ja akurat bardzo się cieszę, że wprowadza to u mnie stopniowo, bo nie miałam żadnych objawów niedoczynności i lekarz obawiał się, że będę źle reagować na euthyrox - i faktycznie pierwszych kilka dni brania półtorej tabletki było ciężko ze snem - strasznie często się budziłam w nocy i płytko spałam. teraz jest już z powrotem ok, ale pewnie znowu będzie taki okres, jak przejdę na dwie.
na pewno musisz na bieżąco kontrolować poziomy hormonów, żeby faktycznie uniknąć wpadnięcia w nadczynność...
nie, nie, Walerko, źle mnie zrozumiałaś, na tarczycę robiłam wszystkie badania, bo jej rozmiar był niepokojący - ale wyszło, że nic się z nią złego nie dzieje, tylko po prostu taka jej "uroda", ta wielkość.
mówiłam, że nie robiłam innych badań w związku z ciążą poza hormonalnymi z Invicty - tzn. tych na cytomegalię itp.
Siwa, ja chodzę do dra Zapały, przyjmuje w Sopocie w przychodni ABC Family Med, poleciła mi go nasza Forumka, jestem jak na razie bardzo zadowolona, myślę, że to kompetentny lekarz, a do tego świetny człowiek.
Evelyn, 3,3 to niestety za dużo, tzn. niewykluczona jest oczywiście szczęśliwa ciąża, ale jednak zarówno zajście może być trudniejsze, jak i - przede wszystkim - mocno wzrasta ryzyko poronienia.
te badania, o których pisała Walerka, warto zrobić do kompletu i potem skonsultować to z endokrynologiem.
mówiłam, że nie robiłam innych badań w związku z ciążą poza hormonalnymi z Invicty - tzn. tych na cytomegalię itp.
Siwa, ja chodzę do dra Zapały, przyjmuje w Sopocie w przychodni ABC Family Med, poleciła mi go nasza Forumka, jestem jak na razie bardzo zadowolona, myślę, że to kompetentny lekarz, a do tego świetny człowiek.
Evelyn, 3,3 to niestety za dużo, tzn. niewykluczona jest oczywiście szczęśliwa ciąża, ale jednak zarówno zajście może być trudniejsze, jak i - przede wszystkim - mocno wzrasta ryzyko poronienia.
te badania, o których pisała Walerka, warto zrobić do kompletu i potem skonsultować to z endokrynologiem.
Siwa dobry endokrynolog to temat rzeka. do dobrego nawet prywatnie sie nie dostaniesz bo maja stalych pacjentow i nowych nie przyjmuja. wiec polskim sposobem szukaj znajomosci zeby cie wogle ktos przyjal. ja poszlam do dr Laski (dwa nazwiska, pracuje w lux medzie) nie iwem czy jest dobra ale biore hormony a musialam jak najszybciej zaczac. przejrzyj to forum bo tu sie endokrynologowie przebijaja co jakis czas.
Evelym - to na ciaze za duzo. ja tyle mam. zrob jeszcze F4 bo to jest powiazane, usg tarczycy a jak to w porzadku to przeciwciala zeby wykluczyc (lub potwierdzic) hashimoto.
Jadwisia ty nie musialas robic bo u ciebie jest znana przyczyna - za mala tarczyca (tak jak u mnie), czasmi sa to guzki a jezeli na usc nic nie wykryja to z regoly nastepne badanie jest na ta chorobe.
Evelym - to na ciaze za duzo. ja tyle mam. zrob jeszcze F4 bo to jest powiazane, usg tarczycy a jak to w porzadku to przeciwciala zeby wykluczyc (lub potwierdzic) hashimoto.
Jadwisia ty nie musialas robic bo u ciebie jest znana przyczyna - za mala tarczyca (tak jak u mnie), czasmi sa to guzki a jezeli na usc nic nie wykryja to z regoly nastepne badanie jest na ta chorobe.