Widok
STARAJĄCE SIĘ XXXI
Witam Wszystkich w nowym watku, jako świeżo zafasolkowana :) dziś potwierdzony u ginekologa przełom 4/5 tydzień :) Teraz tylko czeka mnie sporo badań i leki i za 2 tygodnie kontrola, trzeba byc dobrej myśli :)
Dziewczynom starającym się życzę spełnienia tego największego marzenia! Wierze że każdej z Was się uda! Musimy w to wierzyć i nawzajem się wspierać! :*
Pozdrawiam serdecznie :)
Dziewczynom starającym się życzę spełnienia tego największego marzenia! Wierze że każdej z Was się uda! Musimy w to wierzyć i nawzajem się wspierać! :*
Pozdrawiam serdecznie :)
gosiunia gratulacje!
i zapraszam do wątku lipcowo-sierpniowych mamusiek :)
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-2011r-t202216,1,16.html
i zapraszam do wątku lipcowo-sierpniowych mamusiek :)
http://forum.trojmiasto.pl/lipiec-sierpien-2011r-t202216,1,16.html
gratulacje...
ja testowalam , bo spoznial mi sie okres, oczywiscie testr negatywny, nadal czekam, za tydzien ide do swojego lekarza, bo mialam badania progesteronu 20 i 22dc, ale mialam cykle 25 dniowe od 3 miesiecy, a teraz juz 31 dni i nic, a okres plodny calkowicie minelismy, jakos wszystko mi pokickalo sie, znajac moje szczescie to @ dostane w sylwestra , a lbo w nowy rok, albo 2 stycznie gdzie mam caly dzien w spa, i masaz,
pzdr i czytam was dziewczyny
ja testowalam , bo spoznial mi sie okres, oczywiscie testr negatywny, nadal czekam, za tydzien ide do swojego lekarza, bo mialam badania progesteronu 20 i 22dc, ale mialam cykle 25 dniowe od 3 miesiecy, a teraz juz 31 dni i nic, a okres plodny calkowicie minelismy, jakos wszystko mi pokickalo sie, znajac moje szczescie to @ dostane w sylwestra , a lbo w nowy rok, albo 2 stycznie gdzie mam caly dzien w spa, i masaz,
pzdr i czytam was dziewczyny
Gosiu gratulujemy!! Kolejna doczekała tego cudu!! Życzę spokojnej i bezproblemowej ciąży!!
Cieszę się że mogę do was dołączyć :) XXX wątek mi się nie otwierał wieć musiałam czekać aż któraś zafasolkuje :) No i się doczekałam :) My z mężem zaczynamy starania od nowego roku, mam nadzieję że nie zagrzeję długo tutaj miejsca i będę mogła przejść do wątku o mamusiach :) Ale zobaczymy na razie jestem dobrej myśli bo w sumie czemu nie mam być.
Już jutro z koleżanką i naszymi mężami będziemy puszczać latające lampiony na których napiszemy życzenie noworoczne- pewnie się domyślacie jakie będzie :) Może dolecą tam do góry i przyniosą spełnienie marzeń.
No a w pon powrót do rzeczywistości i badania na toxo i cytomegalię.
Cieszę się że mogę do was dołączyć :) XXX wątek mi się nie otwierał wieć musiałam czekać aż któraś zafasolkuje :) No i się doczekałam :) My z mężem zaczynamy starania od nowego roku, mam nadzieję że nie zagrzeję długo tutaj miejsca i będę mogła przejść do wątku o mamusiach :) Ale zobaczymy na razie jestem dobrej myśli bo w sumie czemu nie mam być.
Już jutro z koleżanką i naszymi mężami będziemy puszczać latające lampiony na których napiszemy życzenie noworoczne- pewnie się domyślacie jakie będzie :) Może dolecą tam do góry i przyniosą spełnienie marzeń.
No a w pon powrót do rzeczywistości i badania na toxo i cytomegalię.
Dziewczyny a powiedzcie szczerze czy branie foliku jest wskazane czy można sobie go odpuścić do czasu zajścia w ciążę.? Mi babeczka zapisała dawkę 800, nie wiem czy to nie za dużo. Bo są takie po 400.
Może pytanie głupie ale dopiero zaczynam starania i zbyt duzo na ten temat nie wiem.
I drugie pytanie kiedy najlepiej się starać przy dość nieregularnych cyklach- najkrutszy w tym roku 26 dni a najdłuższy 35. Doradźcie proszę.
Może pytanie głupie ale dopiero zaczynam starania i zbyt duzo na ten temat nie wiem.
I drugie pytanie kiedy najlepiej się starać przy dość nieregularnych cyklach- najkrutszy w tym roku 26 dni a najdłuższy 35. Doradźcie proszę.
Basienko mam nadzieje, ze rekinów nie bedzie ...moj mąż też sie smieje, ze musimy sie dodatkowo ubezpieczyc hehehe
agusia ja biore folik od poczatku kiedy zaczelismy sie starac czyli juz 18 cykli..to sa witaminki wiec nie zaszkodza..poza tym niby powinno sie zaczac brac 3 miesiace przed staraniami wiec ja bym brała...a skoro ci zapisała taka dawke to widocznie z jakis powodów musisz taka brac wiec posłuchaj sie babeczki i bierz ;)
hmm kiedy sie starac? zacznij mierzyc tempke ...albo stostuj testy owulacyjne..no i obserwuj swoje ciało, sluz płodny itd ;)
agusia ja biore folik od poczatku kiedy zaczelismy sie starac czyli juz 18 cykli..to sa witaminki wiec nie zaszkodza..poza tym niby powinno sie zaczac brac 3 miesiace przed staraniami wiec ja bym brała...a skoro ci zapisała taka dawke to widocznie z jakis powodów musisz taka brac wiec posłuchaj sie babeczki i bierz ;)
hmm kiedy sie starac? zacznij mierzyc tempke ...albo stostuj testy owulacyjne..no i obserwuj swoje ciało, sluz płodny itd ;)
dzięki za odpowiedź :) Kurcze ja to zielona jestem, chyba nie uważałam za duzo na biologii i naukach przedmałżeńskich :D Chyba będę musiała zaopatrzyć się w jakąś książeczkę aby nie zamęczyć was pytaniami. Może jakąś polecicie?? Gdzie jest napisane kiedy najlepiej się starać, jaka dieta, jakie badania??
Ja również życzę wszystkim starającym się, aby starania przyniosły oczekiwane rezultaty :)
Ja również życzę wszystkim starającym się, aby starania przyniosły oczekiwane rezultaty :)
Asiunia,
Tajlandia jest to istny raj na ziemi, a w jakich okolocach bylas, ja bylam jak tylko dowiedzialam sie ze jestem w ciazy z Blanka , normalnie 3h przed odlotem, i na szczescie ze mna bylo ok, choc uklul mnie porzadnie jezowiec, ale Tajowie maja na nie tzn na kolce sposoby hihi, my planujemy powrot ale bardziej teraz na poludnie , bo bylismy na pln, bangkok , ktory dla mnie jest okropny...i bardzo blisko Kambodzy...
Asiiek, Egipt super o tej porze roku...
ja lekow na razie nie biore, ale 7 go ide do mojego lekarza i zoaczymy co i jak,
ps.ja z Blanka zaszlam w cyklu gdzie pierwszy raz stosowalam t.owulacyjne, teraz w ogole nie daja efektow...
Tajlandia jest to istny raj na ziemi, a w jakich okolocach bylas, ja bylam jak tylko dowiedzialam sie ze jestem w ciazy z Blanka , normalnie 3h przed odlotem, i na szczescie ze mna bylo ok, choc uklul mnie porzadnie jezowiec, ale Tajowie maja na nie tzn na kolce sposoby hihi, my planujemy powrot ale bardziej teraz na poludnie , bo bylismy na pln, bangkok , ktory dla mnie jest okropny...i bardzo blisko Kambodzy...
Asiiek, Egipt super o tej porze roku...
ja lekow na razie nie biore, ale 7 go ide do mojego lekarza i zoaczymy co i jak,
ps.ja z Blanka zaszlam w cyklu gdzie pierwszy raz stosowalam t.owulacyjne, teraz w ogole nie daja efektow...
a ja korzystam z http://28dni.pl/cycles/current
Korzystam i polecam;)
Korzystam i polecam;)
Asiiek, po jakim czasie po dostinexie prolaktyna ci spadła?? I jak długo zamierzasz go jeszcze brać?
Mi lekarz przepisał pół tabletki co tydzień, wziełam teraz czwartą....kazał sprawdzić po miesiącu lub dwóch........no i w razie ciąży kazał odstawić......ale jak tak czytam tą ulotkę to groźnie brzmi ....ze w ogóle na miesiąc przed planowaniem odstawić dostinex.....a my w trakcie starań.....jak narazie 3 cykl bezowocny :(
Mi lekarz przepisał pół tabletki co tydzień, wziełam teraz czwartą....kazał sprawdzić po miesiącu lub dwóch........no i w razie ciąży kazał odstawić......ale jak tak czytam tą ulotkę to groźnie brzmi ....ze w ogóle na miesiąc przed planowaniem odstawić dostinex.....a my w trakcie starań.....jak narazie 3 cykl bezowocny :(
Dzięki dziewczynki za stronkii :) Na pewno się przydadzą :)
Ja też teraz czekam na @ ale w tym miesiącu raczej nie ma szans :( Szkoda bo by była noworoczna niespodzianka :)
Mój mężuś wczoraj się zlitował i kupił mi książeczkę "Jak szybko zajść w ciążę"- może tam coś ciekawego się dowiem, czego jeszcze nie wiem :) Jak przeczytam coś interesującego to na pewno podzielę się z wami :)
A jak przygotowania na Sylwka?? My bawimy się w Łebie, ale na razie od 7 rano siedzę w pracy :(
Ja też teraz czekam na @ ale w tym miesiącu raczej nie ma szans :( Szkoda bo by była noworoczna niespodzianka :)
Mój mężuś wczoraj się zlitował i kupił mi książeczkę "Jak szybko zajść w ciążę"- może tam coś ciekawego się dowiem, czego jeszcze nie wiem :) Jak przeczytam coś interesującego to na pewno podzielę się z wami :)
A jak przygotowania na Sylwka?? My bawimy się w Łebie, ale na razie od 7 rano siedzę w pracy :(
Fabiankowa no ja Ci juz wczoraj zyczylam pozytywnego testu ;) mam nadzieje, ze wejdziesz w nowy rok w dwupaku ze tak powiem :)
a co do duphastonu to ja biore od 26 do 25dc i oczywiscie poczytaalm sobie w encie i mnie teraz oswiecilo, ze podobno jak cykle sa do wyregulowania i cos sie pomiesza to dawka duphastonu moze zablokowac owu - czy to prawda? nie wiedzialam, ze z tym lekiem trzeba tak uwazac :/
a co do duphastonu to ja biore od 26 do 25dc i oczywiscie poczytaalm sobie w encie i mnie teraz oswiecilo, ze podobno jak cykle sa do wyregulowania i cos sie pomiesza to dawka duphastonu moze zablokowac owu - czy to prawda? nie wiedzialam, ze z tym lekiem trzeba tak uwazac :/
z tego co ja wiem to wlasnie moze zablokowac owu. Ja mialam go brac od 16dc przez 10 dni ale robie tak ze jak wyjdzie mi test owu pozytywny to czema jeszcze 4 dni i wtedy biore, wiec np w tym miesiacu biore od 18dnia cyklu przez 10 dni robie bhcg jesli nie dostane okresu i jesli jest ujemny to odstawiam
Tak.
Od 25 dc, zakladajac ze juz jestesmy wtedy po owu.
Jesli Zahaczymy tym duphastonem przed owu to do owu nie dojdzie. Bo to po owu poziom progesterunu wzrasta,zeby doprowadzic do miesiaczki.
Dlatego ja zawsze i wszedzie doradzam mierzenie temperatury rano, codziennie o tej samej porze, najlepiej wg Roetzera max do 7.30.
To naprawde wchodzi w krew, najgorsze pierwsze moze z 2 tyg;)
Od 25 dc, zakladajac ze juz jestesmy wtedy po owu.
Jesli Zahaczymy tym duphastonem przed owu to do owu nie dojdzie. Bo to po owu poziom progesterunu wzrasta,zeby doprowadzic do miesiaczki.
Dlatego ja zawsze i wszedzie doradzam mierzenie temperatury rano, codziennie o tej samej porze, najlepiej wg Roetzera max do 7.30.
To naprawde wchodzi w krew, najgorsze pierwsze moze z 2 tyg;)
a tu coś na temat duphastonu - mi on nie blokuje owulacji
http://www.rodzinko.pl/biore-leki/2999-duphaston-koniec-mieszania-w-g-owie-7.html
http://www.rodzinko.pl/biore-leki/2999-duphaston-koniec-mieszania-w-g-owie-7.html
anka - progesteron sie robi 6- 7 dni po owulacji czyli jezeli masz 28 dniowe cykle to 21-22 dzien ale jezeli nie to musisz wyczic kiedy masz owulacje i wtedy zrobic. plamienie srodcykliczne moze oznaczac problemy z progesteronem ale o to sie nie martw bo jest bardzo latwe do uregolowania, rowniez pocam mierzenie temp bo po owulacji powinna skoczyc do gory i sie utrzymywac az do okresu, kiedy gwaltownie spada, a wlasnie za to odpowiada progesteron, jezeli spada pare dni tem przed okresem albo w srodku fazy lutealnej (po owulacyjnej) to oznacza ze cos nie tak z progesteronem
I gratuluje nastepnej mamusi.
I gratuluje nastepnej mamusi.
Gratulacje!! Ale prezent na nowy rok!! życzę spokojnych 9 miesięcy :) Ja nadal czekam na @, ale zaczyna mnie brzuch pobolewać także pewnie już się zbliża :)
Ja rano poszłam dzisiaj na badanka na toxo i cytomegalię. Jutro wyniki, mam nadzieję że wszystko będzie oki :)
Czekamy na założenie nowego wątku :) Bo stary znalzałam dzisiaj na 9 stronie :)
Ja rano poszłam dzisiaj na badanka na toxo i cytomegalię. Jutro wyniki, mam nadzieję że wszystko będzie oki :)
Czekamy na założenie nowego wątku :) Bo stary znalzałam dzisiaj na 9 stronie :)
Fabiankowa! gratulacje
ale nadal czekamy na nowy wątek, albo ja jestem ślepa.
u mnie nic...
@ przyszła o 8 dni za wcześnie (pewnie wszystko przez dłuuugi lot samolotem i drastyczną zmianę klimatu),
i to taka dziwna, skąpa, nie krwawa, tylko jakaś taka "smarowa"
wiedziałam, że nic z tego nie będzie przez mega wysoką PRL, aięc nawetnie mam zbytnio depresji.
ale nadal czekamy na nowy wątek, albo ja jestem ślepa.
u mnie nic...
@ przyszła o 8 dni za wcześnie (pewnie wszystko przez dłuuugi lot samolotem i drastyczną zmianę klimatu),
i to taka dziwna, skąpa, nie krwawa, tylko jakaś taka "smarowa"
wiedziałam, że nic z tego nie będzie przez mega wysoką PRL, aięc nawetnie mam zbytnio depresji.
Cześć. Wracam do Was ponownie.
Co do toxo. Lekarze wypowiadają sie, ze zarazić się toxo od kota jest prawie niemożliwe. Dużo bardziej prawdopodobne jest zachorowanie po zjedzeniu zakażonego mięsa. I tu się "kłania" tatar , metki, próbowanie mięsa na mielone itp. Ale badania zróbcie. Ja byłam w szoku jak się okazało, ze toxo przeszłam, a nawet nie wiem kiedy.
W sobotę idę do gina i może (????) wyrazi zgodę na starania. I pewnie wtedy zacznę sie zastanawiać, czy nie zaopatrzyć się np w testy owu, bo do mierzenia temperatury to ja się nie nadaję. A czasu za wiele nie mam, bo albo w tym roku, albo wcale.
Co do toxo. Lekarze wypowiadają sie, ze zarazić się toxo od kota jest prawie niemożliwe. Dużo bardziej prawdopodobne jest zachorowanie po zjedzeniu zakażonego mięsa. I tu się "kłania" tatar , metki, próbowanie mięsa na mielone itp. Ale badania zróbcie. Ja byłam w szoku jak się okazało, ze toxo przeszłam, a nawet nie wiem kiedy.
W sobotę idę do gina i może (????) wyrazi zgodę na starania. I pewnie wtedy zacznę sie zastanawiać, czy nie zaopatrzyć się np w testy owu, bo do mierzenia temperatury to ja się nie nadaję. A czasu za wiele nie mam, bo albo w tym roku, albo wcale.
Ja idę dzisiaj do apteki po porządny termometr i testy owu, no i folik. Jakie testy nie są zbyt drogie, zbyt skomplikowane??I jaki lepiej wybrać termometr rtęciowy czy elektroniczny?? Ja spróbuję mierzyć temp ale też wątpię że mi się uda bo zawsze mam słomiany zapał :)
Kiki a czemu w tym roku albo wcale?? Coś jest nie tak??
Kiki a czemu w tym roku albo wcale?? Coś jest nie tak??
ja tez planuje kupno testów ale chyba zamowię na allegro bo są o wiele tańsze niż te z apteki :( na allegro widziałam 10szt + 3szt ciążowe za ok 27zł z przesyłką a w aptece raz kupiłam za 25zł 5szt owu
ja termometr mam elektroniczny taki z dwoma miejscami po przecinku, na opakowaniu było napisane ze termometr do NPR ale tez mam słomiany zapał i nie mierze temp :(
ja termometr mam elektroniczny taki z dwoma miejscami po przecinku, na opakowaniu było napisane ze termometr do NPR ale tez mam słomiany zapał i nie mierze temp :(
źle się wyraziłam :)
chodziło mi o to że jak próbowałam testów to w tym cyklu akurat nie miałam owulki (sprawdzone u gina) i strasznie mnie to skołowało bo robiłam je przez ok tydzień i cały czas ten sam wynik :( tzn. wie kreseczki ale ta właściwa taka blada, a teraz już wiem ze TA kreseczka powinna być bardzo wyraźna :)
chodziło mi o to że jak próbowałam testów to w tym cyklu akurat nie miałam owulki (sprawdzone u gina) i strasznie mnie to skołowało bo robiłam je przez ok tydzień i cały czas ten sam wynik :( tzn. wie kreseczki ale ta właściwa taka blada, a teraz już wiem ze TA kreseczka powinna być bardzo wyraźna :)
Cześć dziewczyny, chciałabym się do Was przyłaczyć:) Przede wszystkim gratuluję ty, którym się udało. Czasami Was podczytuję, jednak czasu mi trochę brakuje, mam nadzieję, że uda mi się go trochę znaleźć, aby tu wpadać:) Mamy 15-miesięczną córcię i mamy zamiar zacząć się starać o następne dziecko. Pod koniec listopada niestety poroniłam i właśnie mija już okres, który mielismy odczekac. W środę wizyta u lekarza i jak będzie dobrze, to zaczynamy starania:)
Cześć dziewczyny
ja tak trochę nie na temat - czytając Wasze wpisy zauważyłam, że część z Was leczy się na hiperprolaktynemię.
Mam do sprzedania 4 tabletki Diostinexu data ważności 1/2012
dostałam je od mojej ginekolog bo narzekałam na skutki brania bromergonu, ale potem endokrynolog kazała mi nadal brać bromergon tylko mniejsza dawkę a te już kupiłam
Chciałabym za nie 50 PLN
jak jest ktoś chętny to podaję maila elakie@o2.pl
ja tak trochę nie na temat - czytając Wasze wpisy zauważyłam, że część z Was leczy się na hiperprolaktynemię.
Mam do sprzedania 4 tabletki Diostinexu data ważności 1/2012
dostałam je od mojej ginekolog bo narzekałam na skutki brania bromergonu, ale potem endokrynolog kazała mi nadal brać bromergon tylko mniejsza dawkę a te już kupiłam
Chciałabym za nie 50 PLN
jak jest ktoś chętny to podaję maila elakie@o2.pl
monitoring cyklu polega na tym ze ginekolog poprzez usg transvaginalne ogląda twoje jajniki, ocenia wielkość pęcherzyków i na tej podstawie podaje ci ciąg około 3 dni kiedy wystąpi owulacja i wtedy należy działać :) mi podczas wcześniejszej wizyty ocenił ten ciąg dni i wtedy też pojechałam na drugą wizytę i okazało się że byłam w trakcie owulacji :) wiec starania daly upragniony sukces :) a co do monitoringu zrobi Ci je bez problemu lekarz prywatnie, niestety za to płacimy ale skoro jesteśmy gotowe na dziecko chyba warto, takie ja miałam podejście po odmowie monitoringu pana ginekologa przyjmującego państwowo... stąd zmiana lekarza i jak widać opłacalna :) polecam dr Raszczyka, mi pomógł gdy inni lekarze nie potrafili.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
lg83 w sensie laparoskopia? chyba ktos mial to tutaj ale nie pamietam kto dokladnie :( na pewno miala Karolinka ale po co jej teraz glowe zawracac:/ a na jakiej podstawie Twoj gin stwierdzil, ze ebdzie potrzebna?
skoro wyniki toxo i xyto wskazuja, ze nie jestes chora to szkoda kasy teraz na chodzenie do gina
i wogole mi sie wydaje, ze z tym suplementami to jest naciaganie kasy naprawde, wymyslalaja tego 5 tysiecy i zeruja na takich parach...
skoro wyniki toxo i xyto wskazuja, ze nie jestes chora to szkoda kasy teraz na chodzenie do gina
i wogole mi sie wydaje, ze z tym suplementami to jest naciaganie kasy naprawde, wymyslalaja tego 5 tysiecy i zeruja na takich parach...
mi gin powiedziała ze niedroznośc to występuje raczej u osób które miały operacje, występowały bardzo boleske miesiączki, zapalenia przydatków jakieś naświetlania itd itp , więc u mnie np małoprawdopodobne abym miała niedrożność... z drugiej strony jeśli wyniki mam ok i mąż też to coś tu nie halooo.
człowiek jest już tym wszystkim skołowany... wyniki badań pokazane 2 gin i każdy co innego mówi. a jeszcze inny zlewa totalnie ... jakaś paranoja. nie dość że się płaci składki, dodatkowo wydaje kase prywatnie to jeszcze nie ma na co liczyć. Pewnie że mozna próbować i czekać tylko na co ... człowiek wierzy lekarzowi, kupuje kolejne witaminki, leki chodzi na kolejne wizyty bo co innego można zrobić.
człowiek jest już tym wszystkim skołowany... wyniki badań pokazane 2 gin i każdy co innego mówi. a jeszcze inny zlewa totalnie ... jakaś paranoja. nie dość że się płaci składki, dodatkowo wydaje kase prywatnie to jeszcze nie ma na co liczyć. Pewnie że mozna próbować i czekać tylko na co ... człowiek wierzy lekarzowi, kupuje kolejne witaminki, leki chodzi na kolejne wizyty bo co innego można zrobić.
aniołku ja tez mam już mega doła :((( jak dostałam @ to aż mi łzy poleciały :(
lekarz mówił mi jakie są możliwości jeżeli się nie uda.. to mówił że może udrażnianie. ja mam baaardzo bolesne miesiączki i mówił o tym że generalnie kobietom po operacjach się robi laparoskopię ale zrosty mogą powstać samoistnie(dopytam dokładnie na następnej wizycie) i wtedy daje to pożądany przez nas skutek :)
moja siostra chodzi do zupełnie innego lekarza i nawet nie w gd i tez jej mówiła że może udrażnianie pomoże..
dlatego pytam :) może jednak ktoś się z tym zetknął?
lekarz mówił mi jakie są możliwości jeżeli się nie uda.. to mówił że może udrażnianie. ja mam baaardzo bolesne miesiączki i mówił o tym że generalnie kobietom po operacjach się robi laparoskopię ale zrosty mogą powstać samoistnie(dopytam dokładnie na następnej wizycie) i wtedy daje to pożądany przez nas skutek :)
moja siostra chodzi do zupełnie innego lekarza i nawet nie w gd i tez jej mówiła że może udrażnianie pomoże..
dlatego pytam :) może jednak ktoś się z tym zetknął?
ja poroniłam w 5 tc, miałam objawy jak strasznie bolące sutki, potem całe piersi rwały, na niektóre jedzenie mdliło, a wyglądało to tak, że powoli zaczęło się plamienie, dostałam tabletki na podtrzymanie, ale jak pojawiły się małe skrzepy musiałam odstawić tabletki i czekałam na miesiączkę, u mnie wyglądało to jak zawsze @, miałam skrzepy, ale tak jak zawsze, większego bólu też nie odczułam, oczyściło się samo...kolejny test ciążowy wyszedł już negatywnie
laparo jest w narkozie więc nic nie boli :) zazwyczaj podczas laparo usuwają co mogą, jednak laparo wydaje mi się że zlecają jak podejrzewają endometriozę - jak u mnie, bo jak tylko sprawdzają drożność jajowodów to robią HSG; ja znam dokładnie ból kilku lekarzy i kilku różnych diagnoz, szkoda tylko, że tyle czasu zmarnowałam, a teraz może jest już na wszystko za późno...
Hej dziewczyny po wolnym dniu :)
U mnie wczoraj przyszła @, niech ją szlak trafi :( No i w sumie leżałam cały dzionek bo brzuchol bolał :( Ale wzięłam się za czytanie "Jak szybko zajść w ciążę" i tak mnie wciągnęła że przeczytałam przeszło 100stron. Wrażenia? W sumie trochę się dowiedziałam, trochę wystraszyłam ale ostatecznie jestem dobrej myśli :)
Wyniki na razie są dobre, folik biorę... więc czekamy :) W tym miesiącu spróbujemy z testami owu. Może ktoś poradzi które wybrać- które są łatwe do interpretacji??
U mnie wczoraj przyszła @, niech ją szlak trafi :( No i w sumie leżałam cały dzionek bo brzuchol bolał :( Ale wzięłam się za czytanie "Jak szybko zajść w ciążę" i tak mnie wciągnęła że przeczytałam przeszło 100stron. Wrażenia? W sumie trochę się dowiedziałam, trochę wystraszyłam ale ostatecznie jestem dobrej myśli :)
Wyniki na razie są dobre, folik biorę... więc czekamy :) W tym miesiącu spróbujemy z testami owu. Może ktoś poradzi które wybrać- które są łatwe do interpretacji??
A ja wczoraj byłam z Baśką u lekarza i okazało się, że ma różyczkę (mimo szczepionki). Prócz tego okres miałam dostać 2 stycznia, strasznie bolały mnie piersi (jak przy Baśce) i parę dni przed brzuch (czego nie mam przed okresem) i powiem szczerze, że miałam już ciche nadzieje, niestety 4-tego pojawiła się wredota i to strasznie dziwna- normalnie szła ze mnie krem z wielkim skrzepami coś jak wątróbka (sorry za szczegółowy opis ale nie wiem jak to opisać). Trwało to 2 dni i dziś już lekko plamię no i piersi przestały już boleć. Tak się zastanawiam czy to mogło być samoistne poronienie? dodam jeszcze, że w sylwestra, czyli 3 dni przed spodziewaną @ zrobiłam test no i wyszedł negatywny. Wolę przyjąć do wiadomości, że to była po prostu @. W przyszłym tygodniu mam wizytę u gina ale może wy wiecie już teraz czy jeśli to było poronienie to muszę mieć jakąś przerwę czy możemy dalej się starać jak zawsze po @?? Z góry dzięki za wszystkie info:)
ja tez z allegro zamawiałam testy płytkowe za 1 zł o ile dobrze pamiętam, no i niby wychodziły - robiłam przeważnie przez 4 dni w cyklu i zawsze wychodziły 2 dni pod rząd, 1 dzien ujemny, 2 dni dodatni i 4 dzień ujemny, wiec chyba z nimi wszytsko było ok. ja juz chce luty, chce do lekarza, chce męża znowu na badania wysłać. przerasta mnie ta sytuacja, wiem powinnam wyluzować tylko jak to zrobic... nic nie pomaga.. budze sie z mysla ze cos jest nie tak i z ta sama mysla klade sie spac. nigdy nie przypuszczalam ze bede w takiej sytuacji
anioł i testy nie pomogły?? Ile miesięcy przytulaliście się gdy testy były pozytywne?? Kurcze ja też się strasznie boję że nam nie wyjdzie, chociaż właściwie dopiero zaczynamy :(
Mam jeszcze pytanie czy szczepiłyście się teraz na różyczkę jeśli jej nie przechodziłyście?? Wiem że kiedyś tam miałam robioną taką szczepionkę ale nie wiem czy się jeszcze liczy?? Z drugiej strony słyszałam ze szczepionkę powinno się zrobić przed ciążą, ale wtedy należy się wstrzymać ze staraniami na 3 miesiące. A ja już nie chcę czekać kolejnych trzech miechów ...
Mam jeszcze pytanie czy szczepiłyście się teraz na różyczkę jeśli jej nie przechodziłyście?? Wiem że kiedyś tam miałam robioną taką szczepionkę ale nie wiem czy się jeszcze liczy?? Z drugiej strony słyszałam ze szczepionkę powinno się zrobić przed ciążą, ale wtedy należy się wstrzymać ze staraniami na 3 miesiące. A ja już nie chcę czekać kolejnych trzech miechów ...
kobrita ja Ci niestety nie pomoge bo nie bylam w takiej sytuacji ale moze ktoras z dziewczyn ebdzie w temacie :( jesli faktycznie tak bylo to z tego co ja kojarze jak pisaly dziewczyny to chyba tzreba czekac 1 cykl do 1 @ po takim wczesnym poronieniu ale ja to nie lekarz
co do szczepien na rozyczke to ja myslalam, ze skoro nas na nia szczepia jak jestesmy male to ta szczepionka wystarcza na cale zycie?
co do szczepien na rozyczke to ja myslalam, ze skoro nas na nia szczepia jak jestesmy male to ta szczepionka wystarcza na cale zycie?
korbita nawet jezeli to bylo, to nie musisz nic czekac, wiele dzieczyn to przechodzi ale jezeli sie nie staraja to nawet nie wiedza tylko przyjmuja ze okres sie przesunal.
co do rozyczki to iddzie zbadac poziom przeciwcial, to okresli czy macie odpornosc czy nie, zadko sie zdarzaze szczepionka nie zadziala a odpornosc jest na cale zycie,to jest proste badanie z krwi.
co do rozyczki to iddzie zbadac poziom przeciwcial, to okresli czy macie odpornosc czy nie, zadko sie zdarzaze szczepionka nie zadziala a odpornosc jest na cale zycie,to jest proste badanie z krwi.
tripgirl no właśnie tego nie wiem czy starcza ona na całe życie :/ A nie spytałam się gina czy bym musiała dostać szczepionkę skoro nie chorowałam jeszcze na różyczkę a planuję dzidzię.
A druga sprawa dziewczyny powiedzcie mi proszę kiedy najlepiej robić testy owu skor mam nieregularne miesiączki w zeszłym roku wachały się cykle między 26 a 34, ostatni miałam 32 dni.
A druga sprawa dziewczyny powiedzcie mi proszę kiedy najlepiej robić testy owu skor mam nieregularne miesiączki w zeszłym roku wachały się cykle między 26 a 34, ostatni miałam 32 dni.
agusia przy bardzo nieregularnych cyklach powinno sie dodatkowo mierzyc tempke, ktora bedziecie Ci wtedy w stanie pomoc przy testach i wyznaczyc owu, chyba ze masz zawsze 33dniowe no to probuj tak jak Ci dziewczyny poradzily i wtedy w kazdym cyklu powinien byc ten sam schemat.
sama chyba tez sie zabiore za mierzenie jednak tylko ze ja chyba bede meiezyc w buzi bo dziwna jestem :)
sama chyba tez sie zabiore za mierzenie jednak tylko ze ja chyba bede meiezyc w buzi bo dziwna jestem :)
Kobritta my musieliśmy czekać 1 cykl, ale tylko dlatego, że dostałam ja i mąż antybiotyk na chlamydię oraz był to już prawie 6 tc, ale poronienie samoistne i ginka na USG mówi do nas, że ma nadzieję, że już nie zaszliśmy w ciążę, bo widzi pęcherzyki więc wszystko od razu po wróciło do normy...więc w Twoim przypadku moim zdaniem możecie się starać...ja normalne okresy (bez podejrzeń ciąży) też mam takie ze skrzepami jak opisałaś, ale dla pewności swojej zapytaj się lekarza
pieczenienatalia ja mysle, ze w tym pakiecie Ci nie obejmuje tylko tabletki mtc a nie badania na prolaktyne, wiec moze spytaj czy mozesz miec pobranie krwi 2 razy na prolaktyne a zaplacisz za sama tabletke mtc?
ja tak robilam w swissmedzie.
ja bede mierzyc tempke od nast cyklu bo teraz to juz za daleko jestem, nie chce mierzyc waginalnie bo za przeproszeniem nie wiem jak daleko moge wlozyc termometr ;)
ja tak robilam w swissmedzie.
ja bede mierzyc tempke od nast cyklu bo teraz to juz za daleko jestem, nie chce mierzyc waginalnie bo za przeproszeniem nie wiem jak daleko moge wlozyc termometr ;)
ja mierzylam w buzi a potem waginalnie i jest duza roznica na plus w tym drugim przypadku, bardziej warygodne wyniki, mnie skokow a co do jak gleboko, to jak masz mickrolife (nastepna rzecz warta zainwestowania) to tak prawie cala cienka czesc, wazne zebys zawsze na ta sama glebokosc. a co do buzi to musisz zawsze w to samo miejsce, zamknieta buzia(jak masz katar to jest problem) wiec prponuje sie przemoc.
witam sie, moja @ tez przylazla, w dzien , na ktory mialam spa, po rpostu pech to pech, a ja tak nie lubie Tamponow...
moja @ spoznila sie, wiec badanie progesteronu jest niemiarodajne, ale to byl cykl bezowulacyjny, wiec w tym miesiacu od 18dc co 2 dni badania progesteronu, jak beda w normie to oki, jak nie to niestety juz do specjalisty od nieplodnosci, ps.ja lecze sie w UK, na razie u swojego GP, ktory mnie nie olewa jak sie slyszy pewne historie itp..., bo tutaj GP ma prawa lekarza rodzinnego, ginekologa , pediatry itp...
u mnie mierzenie tempki nie wchodzi w gre, bo moje dziecko budzi sie o roznych porach, do tego stres i znow chora jestem, i w ogole rano musze wyszykowac siebie, dziecko itp, wiec nie wiem o ktorej wstawalabym na poczatek o 4 trano...
moja @ spoznila sie, wiec badanie progesteronu jest niemiarodajne, ale to byl cykl bezowulacyjny, wiec w tym miesiacu od 18dc co 2 dni badania progesteronu, jak beda w normie to oki, jak nie to niestety juz do specjalisty od nieplodnosci, ps.ja lecze sie w UK, na razie u swojego GP, ktory mnie nie olewa jak sie slyszy pewne historie itp..., bo tutaj GP ma prawa lekarza rodzinnego, ginekologa , pediatry itp...
u mnie mierzenie tempki nie wchodzi w gre, bo moje dziecko budzi sie o roznych porach, do tego stres i znow chora jestem, i w ogole rano musze wyszykowac siebie, dziecko itp, wiec nie wiem o ktorej wstawalabym na poczatek o 4 trano...
Lenka to nie jest głupie, tak to już jest jak się bardzo chce :) Ja też się umiem ładnie nakręcić :) Łatwiej by Tobie było gdybyś mierzyła temperaturę, bo byś wiedziała na jakim poziomie się utrzymuje, ale 23dc to i tak by było za wcześnie...a co do bety to nie wiem czy było za wcześnie...nie tym razem to następnym, nowy cykl nowa szansa :)
Dostaniesz leki, trzeba będzie je pobrać trochę (parę m-cy) i dopiero po obniżeniu PRL należy się starać. Wiem, że dziewczyny zachodzą w trakcie brania tabletek na obniżenie PRL, ale ja sama bym chyba nie ryzykowała.
Jeśli będziesz miała za wysoką PRL to prawdopobnie będą chcieli przepisać Ci bromergon, jest tani w porównaniu do innych leków ale efekty uboczne są koszmarne- mdłości, omdlenia, zawroty głowy. Sama biorę Dostinex ( 1/2 tab. na tydzień, w aptece Gemini na Obrońców Wybrzeża za 4 tab. dałam 145zł) i efektów ubocznych nie ma (czasami mam silne bóle głowy ale nie wiem czy to przez to).
Zbyt wysoka prolaktyna to ponoć plaga XXI wieku- tak powiedziała mi pani doktor:(
Jeśli będziesz miała za wysoką PRL to prawdopobnie będą chcieli przepisać Ci bromergon, jest tani w porównaniu do innych leków ale efekty uboczne są koszmarne- mdłości, omdlenia, zawroty głowy. Sama biorę Dostinex ( 1/2 tab. na tydzień, w aptece Gemini na Obrońców Wybrzeża za 4 tab. dałam 145zł) i efektów ubocznych nie ma (czasami mam silne bóle głowy ale nie wiem czy to przez to).
Zbyt wysoka prolaktyna to ponoć plaga XXI wieku- tak powiedziała mi pani doktor:(
Tak sobie mysle , że może poroniłam przez zbyt wysoka prolaktyne skoro od pół roku mam mlekotok. Mój ginekolog mówił, że to skutek odstawienia tabl. anty Cilest i że wszystko sie unormuje. Po 4 mcach po odstawieniu tabletek zaszłam w ciażę i w 9 tyg poroniłam. Niby pisza , że jak jest wysoka prolaktyna to się nie zajdzie w ciażę więc juz sama nie wiem. Chcę zrobić badania toksoplazmowa i cytomegalia ale u nas to koszt 160zł. Może poproasze lekarza o skierowanie na te badania? To samo z tarczyca-na skierowanie czeka sie ponad pół roku a praywatnie 100zł:( Wizyte mam dopiero na 20. 01, to bedzie pierwsza wizyta po poronieniu...
Marti30 ja np. brałam od lekarza rodzinnego skierowania na badania te co mogła dać czyli np. TSH dostałam. Ja robiłam badania w Gamecie w Gdyni i kosztowały tak:
- FT4 i FT3 są po 25 zł każde
- toksoplazmoza (dwa czynniki) każde po 28 zł
- cytomegalia (dwa czynniki) po 35 zł
- PRL z obciążeniem 60 zł
w sumie nie wiem czy gdzieś są inne ceny bo nie sprawdzałam
- FT4 i FT3 są po 25 zł każde
- toksoplazmoza (dwa czynniki) każde po 28 zł
- cytomegalia (dwa czynniki) po 35 zł
- PRL z obciążeniem 60 zł
w sumie nie wiem czy gdzieś są inne ceny bo nie sprawdzałam
Pieczenienatalia, tak wysoka prolaktyna może być przyczyną problemów ze skórą, jeśli jest wysoka PRL to od razu adrogeny są wyższe, które mają wpływ na skórę. Tak samo jak Ty jak brałam anty (Yasmin) buzię miałam ok, przestałam brak i po paru m-cach zaczęły się jazdy z cerą- wysyp zaskórników i krosty (takie bolące burchle na szczęce, skroniach i czole).
Marti30 jeśli ma się wysoką prolaktynę można zajść w ciążę, choć jest to trudniejesz, ale ryzyko poronienia jest wtedy dużo wyższe. Też myślimy o dzidziusiu, ale moja endo kazała najpierw wyregulować PRL, żeby później nie było jakiegoś dramatu.
Marti30 jeśli ma się wysoką prolaktynę można zajść w ciążę, choć jest to trudniejesz, ale ryzyko poronienia jest wtedy dużo wyższe. Też myślimy o dzidziusiu, ale moja endo kazała najpierw wyregulować PRL, żeby później nie było jakiegoś dramatu.
Słuchajcie dziewczyny poszlam dzisiaj na zakupy do auchan, na polce zobaczylam maly tescik ciazowy za 4,98 i cos strrrrrasznie mnie podkusilo zeby go kupic. No i wzielam. Za kasami poszlam prosto do toalety i zrobilam test (bo niecierpliwa jestem i do domu bym nie wytrzymala a dodam ze ostatnia @ mialam 26. 11 wiec juz strasznie ciekawa bylam:)). No i o 14:07 na tesciku pokazaly sie dwie wilekie czxerwone krechy:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Ale sie ciesze tylko musze do lekarza jakiegos szybko isc na potwierdzenie:)
Ale sie ciesze tylko musze do lekarza jakiegos szybko isc na potwierdzenie:)
sylwiaagnieszka
jeżeli to jest faktycznie powód moich problemów z trądzikiem, to powinnam wszystkich dermatologów u których byłam wysłać w diabły!!
od 10 lat nikt nie potrafi mi pomóc i nigdy nie wpadł na pomysł by zrobić mi badania hormonalne
a Tobie pomogły leki? skóra jest lepsza?
jutro idę się badać :)
jeżeli to jest faktycznie powód moich problemów z trądzikiem, to powinnam wszystkich dermatologów u których byłam wysłać w diabły!!
od 10 lat nikt nie potrafi mi pomóc i nigdy nie wpadł na pomysł by zrobić mi badania hormonalne
a Tobie pomogły leki? skóra jest lepsza?
jutro idę się badać :)
Wcześniej -przed braniem tab. anty też miałam problemy ze skórą, odwiedziłam wieeeeeelu dermatologów, żaden nie wysłał mnie na badania hormonalne. Przy anty cera była ok, raz na jakiś czas szłam tylko na oczyszczanie. Tak jak wcześniej napisałam po paru m-cach od przestania łykania anty zaczęły się problemy, poszłam do mojej kosmetyczki i ona od razu spytała się czy przestałam brać tabletki.
Tab.na PRL biorę dopiero od połowy listopada, niby tam jakaś poprawa jest, chociaż nie mam już bolących burchli na buzi, ale ostatnio miałam sporo stresujących dni, co nie pomaga na obniżenie PRL. Za 2 m-ce mam kontrole PRL.
Tab.na PRL biorę dopiero od połowy listopada, niby tam jakaś poprawa jest, chociaż nie mam już bolących burchli na buzi, ale ostatnio miałam sporo stresujących dni, co nie pomaga na obniżenie PRL. Za 2 m-ce mam kontrole PRL.