Widok
My bralismy ślub 17 czerwca 2006 r, napewno jest nasze zdjęcie, szukajcie ślubu Izy i Karola :)
Co do zaukpów, napewno jutro zdam relację, już się nie moge doczekać jutrzejszej wyprawy, naprawdę było duuużo ciekawych rzeczy.
Monia, trzymam za Ciebie i maleństwo mocno kciuki, napewno myślami jutro będę z Wami. Z jednej strony Ci zazdroszczę, że już jutro będziesz miała swoją córcie na rękach a z drugiej strony chyba bym zwariowała czekając na poród, napewno kosztuje Cię to sporo nerwów, podziwiam, naprawdę :)
Co do zaukpów, napewno jutro zdam relację, już się nie moge doczekać jutrzejszej wyprawy, naprawdę było duuużo ciekawych rzeczy.
Monia, trzymam za Ciebie i maleństwo mocno kciuki, napewno myślami jutro będę z Wami. Z jednej strony Ci zazdroszczę, że już jutro będziesz miała swoją córcie na rękach a z drugiej strony chyba bym zwariowała czekając na poród, napewno kosztuje Cię to sporo nerwów, podziwiam, naprawdę :)
Dziób....zadałaś mnóstwo pytań, więc już Ci odpowiadam.
W zbiorówce zdjęć ślubnych od 2005 jest wklejone nasze zdjęcie ślubne (7.10.2006), swoją krótką relacje też wstawiłam, ale bez zdjęć, a to z uwagi, że kiedy ja pisałam nie miałam jeszcze zdjęć ani do fotografa ani od kamerzysty, ale po tym jak zobaczyłam kilka "uprzejmych" wypowiedzi co do innych relacji, to stwierdziłam, że nie będę zamieszczać zdjęć.....bo czasami nie jest zbyt miło jak się czytało komentarze, jak strasznie wyglądałaś lub miałaś coś źle dobrane i takie tam. Dla nas był to najpiękniejszy dzień i postanowiłam niech tak pozostanie, więc jedynie w zbiorowych zdjęciach musiałabyś poszukać (ale tam z kolei nie jestem pod swoim loginem a po imieniu moim i męża, ale 7.10.06 jedna Maja brała ślub, więc na pewno nas znajdziesz. Izy zdjęcie też jest tam zamieszczone bo sama je widziałam.
Dobra a teraz fotka wózka...jak widać to nie emmajlunga, Roan,Mutsy ani x-lander ale mnie się on naprawdę podoba.

W zbiorówce zdjęć ślubnych od 2005 jest wklejone nasze zdjęcie ślubne (7.10.2006), swoją krótką relacje też wstawiłam, ale bez zdjęć, a to z uwagi, że kiedy ja pisałam nie miałam jeszcze zdjęć ani do fotografa ani od kamerzysty, ale po tym jak zobaczyłam kilka "uprzejmych" wypowiedzi co do innych relacji, to stwierdziłam, że nie będę zamieszczać zdjęć.....bo czasami nie jest zbyt miło jak się czytało komentarze, jak strasznie wyglądałaś lub miałaś coś źle dobrane i takie tam. Dla nas był to najpiękniejszy dzień i postanowiłam niech tak pozostanie, więc jedynie w zbiorowych zdjęciach musiałabyś poszukać (ale tam z kolei nie jestem pod swoim loginem a po imieniu moim i męża, ale 7.10.06 jedna Maja brała ślub, więc na pewno nas znajdziesz. Izy zdjęcie też jest tam zamieszczone bo sama je widziałam.
Dobra a teraz fotka wózka...jak widać to nie emmajlunga, Roan,Mutsy ani x-lander ale mnie się on naprawdę podoba.

piri -tak:)ale sama nie wiem jak to wyjdzie w końcu...
eliza -śliczna ta córeczka,taka malusieńka ..a jesli chodzi o wątek to już kolejny bedzie mamusiowy:)kazda ciezarówka jest mamusia:)jak by nie było,no a nie kazda mamusia jest ciezarówka -już:)..ciesz się że nie musiałas czekac na córeczke-wierz mi nic miłego,szczerze mowiac to najbardziej stresujacy okres w ciazy (do tej pory-mam nadzieje ze to sie nie zmieni-zreszta jak rozmawiałam z moimi kolezankami-juz mamusiami to tez to potwierdzaja ze nie był to zbyt miły okres ciązy)ale i tak przeciez najwazniejsze aby maluszka sie zdrowa urodziła:)i na to licze ,wierze w to:)i nie moge sie jej doczekac....zobaczymy co jutro przyniesie dzień:)miejmy nadzieje ze wszytsko sie skonczy najlepiej jak to jest mozliwe:)
eliza -śliczna ta córeczka,taka malusieńka ..a jesli chodzi o wątek to już kolejny bedzie mamusiowy:)kazda ciezarówka jest mamusia:)jak by nie było,no a nie kazda mamusia jest ciezarówka -już:)..ciesz się że nie musiałas czekac na córeczke-wierz mi nic miłego,szczerze mowiac to najbardziej stresujacy okres w ciazy (do tej pory-mam nadzieje ze to sie nie zmieni-zreszta jak rozmawiałam z moimi kolezankami-juz mamusiami to tez to potwierdzaja ze nie był to zbyt miły okres ciązy)ale i tak przeciez najwazniejsze aby maluszka sie zdrowa urodziła:)i na to licze ,wierze w to:)i nie moge sie jej doczekac....zobaczymy co jutro przyniesie dzień:)miejmy nadzieje ze wszytsko sie skonczy najlepiej jak to jest mozliwe:)
Dziewczyny, obserwuję Wasz wątek i szczerze Wam kibicuję :) Szczególnie moni, która jest już w przysłowiowych blokach startowych :))) Mi nie było dane odliczać minut do tego najważniejszego punktu kulminacyjnego, bo natura zadecydowała za mnie i urodziłam 13 dni przed terminem :)
Dzisiaj moja kochana córeczka skończyła miesiąc! Z niedowierzaniem patrzę jak rośnie w oczach! Nim się obejrzę, a powie mama, zrobi pierwszy krok, czy przyniesie pierwszą ocenę ze szkoły :) Jest kochana, super się chowa. Po ośmiu dniach spędzonych w szpitalu, teraz mam wszystko wynagrodzone ;) Przed nami wtorkowa kontrolna wizyta u pediatry, a niebawem pierwsze poszpitalne szczepienie i usg bioderek.
Na dniach założę wątek styczniowych i przyszłych lutowych mamuś, gdyż trochę już nas jest, a będzie jeszcze więcej :) Oczywiście, jeżeli uda mi się wygospodarować trochę czasu, bo same się przekonacie, że w tych pierwszych tygodniach życia maluszków doba staje się o wiele za krótka, bynajmiej dla mam :)
Trzymajcie się cieplutko ciężarówki i życzę tego, czego pragniecie najbardziej, czyli tulenia w ramionach Waszych pociech!
Dzisiaj moja kochana córeczka skończyła miesiąc! Z niedowierzaniem patrzę jak rośnie w oczach! Nim się obejrzę, a powie mama, zrobi pierwszy krok, czy przyniesie pierwszą ocenę ze szkoły :) Jest kochana, super się chowa. Po ośmiu dniach spędzonych w szpitalu, teraz mam wszystko wynagrodzone ;) Przed nami wtorkowa kontrolna wizyta u pediatry, a niebawem pierwsze poszpitalne szczepienie i usg bioderek.
Na dniach założę wątek styczniowych i przyszłych lutowych mamuś, gdyż trochę już nas jest, a będzie jeszcze więcej :) Oczywiście, jeżeli uda mi się wygospodarować trochę czasu, bo same się przekonacie, że w tych pierwszych tygodniach życia maluszków doba staje się o wiele za krótka, bynajmiej dla mam :)
Trzymajcie się cieplutko ciężarówki i życzę tego, czego pragniecie najbardziej, czyli tulenia w ramionach Waszych pociech!
wrocilismy ze spacerku,zahaczylismy ogrooomne schody:)a mała sie bawi dalej w srodku;P...no ja już mam biegunkę taka ostrzejsza niz codziennie- chyba z nerwów,troszke zdjec porobilismy nad morzem:)i dzis podchodzimy do zdjec brzuszka:)najpierw bede jechała na lotnisko z moja sisterka sie zobaczyc-kurde jak ten tydzien minął ledwo co zdazyła przyjechac a juz wraca:(nawet nie miałysmy okazji sie zobaczyc dłuzej:(ale przyjedzie na chrzest Lenki 18 maja:)bo bedzie mateczka chrzestna:)dziwne to jest uczucie jak się tak czeka na jutro-nie wiem co z soba zrobić,juz chyba nic nie bede jadła ..jedziemy na około 11-wiec jesli mnie nie odeslą to bede sie kontaktowała jakos wieczorkiem późnym:)a jak mnie odeslą to bede pisała około 18 myślę....zalezy ile to bedzie wszytsko trwało....aaaaaaa!!!!oszaleje chyba hehe:)
ojjj monia ciekawa jestem jak jutro sie wszystko potoczy :) pewnie znowu dostarczysz nam emocji
fajnie masz...fajnie by było gdyby Lenka jutro zrobiła Ci prezent :)i sama pchała sie na świat ;)
oglądałam ostatnio nasze ślubne relacje z 2006 :) i pomyslałam że w Twoim ,majls i moim życiu sie tyle zmieniło :))) na dobre!!!!!
nie wiem kedy iza brała ślub ... :)???
taki album maluszka to fajna sprawa,sama chciałabym miec taki dlatego zrobiłam Kornelce :)
majls postaraj sie z tym zdjęciem wózka :) a w ogóle dlaczego nie masz zdjęcia z relacji ślubnej :))))) !!!!???? nawet nie wiem jak wyglądasz :((((
ubiegłas mnie z ta prośbą o instrukcje wstawienia imienia :) zaraz tez pokombinuje :)))
jak monia urodzi to my bedziemy przeżywały :) co sie z która dzieje :)))) bo nasza kolej bedzie:)
iza kurcze:)jak szukałam takich pomysłów na urządzenie pokoiku małej to nigdzie nie było czegoś takiego,napisz jak przyjedziesz co można znależc w sklepie:)
fajnie masz...fajnie by było gdyby Lenka jutro zrobiła Ci prezent :)i sama pchała sie na świat ;)
oglądałam ostatnio nasze ślubne relacje z 2006 :) i pomyslałam że w Twoim ,majls i moim życiu sie tyle zmieniło :))) na dobre!!!!!
nie wiem kedy iza brała ślub ... :)???
taki album maluszka to fajna sprawa,sama chciałabym miec taki dlatego zrobiłam Kornelce :)
majls postaraj sie z tym zdjęciem wózka :) a w ogóle dlaczego nie masz zdjęcia z relacji ślubnej :))))) !!!!???? nawet nie wiem jak wyglądasz :((((
ubiegłas mnie z ta prośbą o instrukcje wstawienia imienia :) zaraz tez pokombinuje :)))
jak monia urodzi to my bedziemy przeżywały :) co sie z która dzieje :)))) bo nasza kolej bedzie:)
iza kurcze:)jak szukałam takich pomysłów na urządzenie pokoiku małej to nigdzie nie było czegoś takiego,napisz jak przyjedziesz co można znależc w sklepie:)
http://www.familylobby.com/create-glitter-text-graphics.asp
wchodzisz na stronke i sobie wybierasz z opcji wszytsko jak leci:)a póxniej jak ci wygeneruje kod to wrzucasz go tam gdzie kod suwaczka:)that's all:)...
coraz bardziej mysle o tym ze jednak jutro nie urodze,nie wiem skad takie mysli ...ale jakos tak mam teraz:)zobaczymy,musze przestac myslec :)al tak czy inaczej sprawdze jak mała sie czuje:)bo bede pod ktg na pewno:)
wchodzisz na stronke i sobie wybierasz z opcji wszytsko jak leci:)a póxniej jak ci wygeneruje kod to wrzucasz go tam gdzie kod suwaczka:)that's all:)...
coraz bardziej mysle o tym ze jednak jutro nie urodze,nie wiem skad takie mysli ...ale jakos tak mam teraz:)zobaczymy,musze przestac myslec :)al tak czy inaczej sprawdze jak mała sie czuje:)bo bede pod ktg na pewno:)
oj licze ze cesarki nie bede miała-bardzo bym nie chciała...mała sie obudziła hehe chyba jednak sama z własnej woli nie wyjdzie;)..kurka u nas w Leroy nie ma takich kącików,sa tylko jakies lampki do pokoików dzieciecych i to wszystko-zresztą dośc drogie...choc długo juz nie byłam..śmieszne uczucie taka świadomośc że bardzo prawdopodobne ze jutro juz swoja mała zobacze....na ta chwile czuje sie super fizycznie i psychicznie,ciekawe jak bedzie jutro...może podłacza mnie pod ktg i wypuszcza jednak,jak wszystko bedzie ok-ciekawe....na pewno dam znac od razu jak poznam decyzje...jedyne co mnie mierzi to kroplówka(niestety igła w żyle to jest cos czego nie nawidze-na pobraniu krwi zdarzało mi sie zemdlec;()dobra nie mysle juz!musze sie czyms zająć;)miłego dnia:)!!!
monia, ja też jestem podekscytowana, że jutro zobaczysz swoje maleństwo:) Ja na Twoim miejscu nic bym nie jadła, ale może zrób sobie jakieś kanapki, słyszałam, że przed cesarką (chyba) 6 godz nie można jeść.
Mojemu męzusiowi śniła się dzisiaj nasza niunia, podobno się urodziła i już mówiła i chodziła, mówił, że miała niebieskie oczka i kręcone, blond włoski :)On chyba też już się nie może doczekać jej przyjścia na świat:)
Dzisiaj rano, jak leżelismy jeszcze w łożeczku to mówił, że jak dobrze pojdzie to za miesiac mała rano już bedzie z nami leniuchować w łożku.
Mojemu męzusiowi śniła się dzisiaj nasza niunia, podobno się urodziła i już mówiła i chodziła, mówił, że miała niebieskie oczka i kręcone, blond włoski :)On chyba też już się nie może doczekać jej przyjścia na świat:)
Dzisiaj rano, jak leżelismy jeszcze w łożeczku to mówił, że jak dobrze pojdzie to za miesiac mała rano już bedzie z nami leniuchować w łożku.
Ja prowadzę taki pamietnik, kupiłam w Empiku i już wkleiłam zdjęcia z pierwszych tygodni życia mojej niuni w brzuszku mamy:)
Ja właściwie już wszystko mam wyprane i wyprasowane, jeszcze drobne szczegóły w urządzeniu pokoiku. Wczoraj obok Auchan otworzyli Liroya i byłam na chwilkę zobaczyć jak to wyglada i jest specjalny dział jak urządzić pokój dziecka, są tam świetne gadzety i jutro wybieram się na zakupy. Są super podusie, nalepki, firanki, pudełka kolorowe i inne ciekawe rzeczy.
Ja właściwie już wszystko mam wyprane i wyprasowane, jeszcze drobne szczegóły w urządzeniu pokoiku. Wczoraj obok Auchan otworzyli Liroya i byłam na chwilkę zobaczyć jak to wyglada i jest specjalny dział jak urządzić pokój dziecka, są tam świetne gadzety i jutro wybieram się na zakupy. Są super podusie, nalepki, firanki, pudełka kolorowe i inne ciekawe rzeczy.
jak byłam w 34 tc juz mała była ułozona i lekarz powiedział ze na 90% nie zmieni pozycji,jak jest posladkowo ułozona to jest duza szansa ze sie obróci do porodu nawet w jego trakcie ale jak jest głowka to mu sie w karierze nie zdarzyło zeby dzidzia sie obróciła pupka:)..a lekarz ma juz swój wiek;)..ja na razie chyba bardziej boje sie ze mnie odeslą,albo położą niż samego porodu..ale to juz chyba sie jakis niepokójj wdziera z racji faktu,że to juz 1 dzień został...chyba około 11 bede jechała,bo mi nie mowił dokładnie na która mam sie pojawic ale kolezanka o ktorej tu pisałam ze miała podobna sytuacje włansie na ta godz pojechała..no zobaczymy:)moze bede dzowniłado niego dzis jeszcze,albo jutro z rana i dopytam,bo na ostatniej wizycue to raczej w szoku byłam niz logicznie i racjonalnie myslałam:)
a widzisz właśnie o to chciałam się zapytać, o której jedziesz do szpitala....a jak Twoje samopoczucie przed jutrem? Ja chyba miałabym lekkiego stresa z wielką radością....tak naprzemiennie. Bo nawet mi się Twoje emocje udzielają, cały czas o Was myślę, że już jutro zobaczysz maleńką...to takie niesamowite.
Moja dziś bardzo rozbrykana, oby tylko pozycji wyjściowej nie zmieniła - bo teraz ma dobrą :główka do dołu,a jak jej się znudzi??? to byłby dopiero problem.
Moja dziś bardzo rozbrykana, oby tylko pozycji wyjściowej nie zmieniła - bo teraz ma dobrą :główka do dołu,a jak jej się znudzi??? to byłby dopiero problem.