Widok
:)no to teraz gnamy do przodu z wątkiem:)może mój pierwszy wpis "rozdwojonej" bedzie w 30;P...cfajny pomysł z tym albumem:)szkoda ze nie wpadłam na to wczesniej:)mam tylko kilka zdjec brzuszka z 3 okresów ciaży jak sie uda jutro to bede miała jeszcze z końcówki:)...pewnie wiecej bedzie robionych maluszce jak bedzie już na zewnątrz:)siedzę sobie własnie i patrze jak sobie fika w brzuszku,ostatnie chwile...mogłaby mamusi niespodzianke zrobic i sama zacząć akcję"wychodzimy z brzuszka":)
HEj, Później jeszcze raz spróbuję wstawić fotkę wózka, może dziś lepiej mi to pójdzie.
Iza imię Maja jest super - ja miałam 3 koleżanki z tak imieniem i również po sobie wiem, że osoby z takim imieniem są bardzo towarzyskie, radosne z pozytywnym podejściem do ludzi i świata a przy tym ostrożne co do nowych znajomości. Maje uwielbiają się śmiać!
co do wątku to liczę, że będziecie się częściej pokazywać. Ty Monia , to mogłabyś bardziej zmotywować Lenkę do wyjścia. Już dziś planowo powinna być na świecie.
Iza imię Maja jest super - ja miałam 3 koleżanki z tak imieniem i również po sobie wiem, że osoby z takim imieniem są bardzo towarzyskie, radosne z pozytywnym podejściem do ludzi i świata a przy tym ostrożne co do nowych znajomości. Maje uwielbiają się śmiać!
co do wątku to liczę, że będziecie się częściej pokazywać. Ty Monia , to mogłabyś bardziej zmotywować Lenkę do wyjścia. Już dziś planowo powinna być na świecie.
:)uparciuszka ani mysli wychodzić...a ja dzis od rana zasmarkana i zakichana:(...mam nadzieje ze nie bedzie mi to przeszkadzało w prawidłowym oddychaniu przy porodzie:)oj te moje problemy;)nie dociera do mnie w ogole, ze jutro moze sie wszystko zacząć:)do tego stopnia, że znajac moje szczescie w tych ostatnich dniach, to pewnie mnie odeslą do domku;)...no mała ma w sumie jeszcze czas dziś żeby zaszaleć..od rana sie nie rusza więc moze;)..zastanawiałam się wczoraj czy jeść cos od rana przed szpitalem?na którą jechać?..w ogole takie to dziwne wszystko...ale i tak sie cieszę:)
a widzisz właśnie o to chciałam się zapytać, o której jedziesz do szpitala....a jak Twoje samopoczucie przed jutrem? Ja chyba miałabym lekkiego stresa z wielką radością....tak naprzemiennie. Bo nawet mi się Twoje emocje udzielają, cały czas o Was myślę, że już jutro zobaczysz maleńką...to takie niesamowite.
Moja dziś bardzo rozbrykana, oby tylko pozycji wyjściowej nie zmieniła - bo teraz ma dobrą :główka do dołu,a jak jej się znudzi??? to byłby dopiero problem.
Moja dziś bardzo rozbrykana, oby tylko pozycji wyjściowej nie zmieniła - bo teraz ma dobrą :główka do dołu,a jak jej się znudzi??? to byłby dopiero problem.
jak byłam w 34 tc juz mała była ułozona i lekarz powiedział ze na 90% nie zmieni pozycji,jak jest posladkowo ułozona to jest duza szansa ze sie obróci do porodu nawet w jego trakcie ale jak jest głowka to mu sie w karierze nie zdarzyło zeby dzidzia sie obróciła pupka:)..a lekarz ma juz swój wiek;)..ja na razie chyba bardziej boje sie ze mnie odeslą,albo położą niż samego porodu..ale to juz chyba sie jakis niepokójj wdziera z racji faktu,że to juz 1 dzień został...chyba około 11 bede jechała,bo mi nie mowił dokładnie na która mam sie pojawic ale kolezanka o ktorej tu pisałam ze miała podobna sytuacje włansie na ta godz pojechała..no zobaczymy:)moze bede dzowniłado niego dzis jeszcze,albo jutro z rana i dopytam,bo na ostatniej wizycue to raczej w szoku byłam niz logicznie i racjonalnie myslałam:)
Ja prowadzę taki pamietnik, kupiłam w Empiku i już wkleiłam zdjęcia z pierwszych tygodni życia mojej niuni w brzuszku mamy:)
Ja właściwie już wszystko mam wyprane i wyprasowane, jeszcze drobne szczegóły w urządzeniu pokoiku. Wczoraj obok Auchan otworzyli Liroya i byłam na chwilkę zobaczyć jak to wyglada i jest specjalny dział jak urządzić pokój dziecka, są tam świetne gadzety i jutro wybieram się na zakupy. Są super podusie, nalepki, firanki, pudełka kolorowe i inne ciekawe rzeczy.
Ja właściwie już wszystko mam wyprane i wyprasowane, jeszcze drobne szczegóły w urządzeniu pokoiku. Wczoraj obok Auchan otworzyli Liroya i byłam na chwilkę zobaczyć jak to wyglada i jest specjalny dział jak urządzić pokój dziecka, są tam świetne gadzety i jutro wybieram się na zakupy. Są super podusie, nalepki, firanki, pudełka kolorowe i inne ciekawe rzeczy.
monia, ja też jestem podekscytowana, że jutro zobaczysz swoje maleństwo:) Ja na Twoim miejscu nic bym nie jadła, ale może zrób sobie jakieś kanapki, słyszałam, że przed cesarką (chyba) 6 godz nie można jeść.
Mojemu męzusiowi śniła się dzisiaj nasza niunia, podobno się urodziła i już mówiła i chodziła, mówił, że miała niebieskie oczka i kręcone, blond włoski :)On chyba też już się nie może doczekać jej przyjścia na świat:)
Dzisiaj rano, jak leżelismy jeszcze w łożeczku to mówił, że jak dobrze pojdzie to za miesiac mała rano już bedzie z nami leniuchować w łożku.
Mojemu męzusiowi śniła się dzisiaj nasza niunia, podobno się urodziła i już mówiła i chodziła, mówił, że miała niebieskie oczka i kręcone, blond włoski :)On chyba też już się nie może doczekać jej przyjścia na świat:)
Dzisiaj rano, jak leżelismy jeszcze w łożeczku to mówił, że jak dobrze pojdzie to za miesiac mała rano już bedzie z nami leniuchować w łożku.
oj licze ze cesarki nie bede miała-bardzo bym nie chciała...mała sie obudziła hehe chyba jednak sama z własnej woli nie wyjdzie;)..kurka u nas w Leroy nie ma takich kącików,sa tylko jakies lampki do pokoików dzieciecych i to wszystko-zresztą dośc drogie...choc długo juz nie byłam..śmieszne uczucie taka świadomośc że bardzo prawdopodobne ze jutro juz swoja mała zobacze....na ta chwile czuje sie super fizycznie i psychicznie,ciekawe jak bedzie jutro...może podłacza mnie pod ktg i wypuszcza jednak,jak wszystko bedzie ok-ciekawe....na pewno dam znac od razu jak poznam decyzje...jedyne co mnie mierzi to kroplówka(niestety igła w żyle to jest cos czego nie nawidze-na pobraniu krwi zdarzało mi sie zemdlec;()dobra nie mysle juz!musze sie czyms zająć;)miłego dnia:)!!!
http://www.familylobby.com/create-glitter-text-graphics.asp
wchodzisz na stronke i sobie wybierasz z opcji wszytsko jak leci:)a póxniej jak ci wygeneruje kod to wrzucasz go tam gdzie kod suwaczka:)that's all:)...
coraz bardziej mysle o tym ze jednak jutro nie urodze,nie wiem skad takie mysli ...ale jakos tak mam teraz:)zobaczymy,musze przestac myslec :)al tak czy inaczej sprawdze jak mała sie czuje:)bo bede pod ktg na pewno:)
wchodzisz na stronke i sobie wybierasz z opcji wszytsko jak leci:)a póxniej jak ci wygeneruje kod to wrzucasz go tam gdzie kod suwaczka:)that's all:)...
coraz bardziej mysle o tym ze jednak jutro nie urodze,nie wiem skad takie mysli ...ale jakos tak mam teraz:)zobaczymy,musze przestac myslec :)al tak czy inaczej sprawdze jak mała sie czuje:)bo bede pod ktg na pewno:)
ojjj monia ciekawa jestem jak jutro sie wszystko potoczy :) pewnie znowu dostarczysz nam emocji
fajnie masz...fajnie by było gdyby Lenka jutro zrobiła Ci prezent :)i sama pchała sie na świat ;)
oglądałam ostatnio nasze ślubne relacje z 2006 :) i pomyslałam że w Twoim ,majls i moim życiu sie tyle zmieniło :))) na dobre!!!!!
nie wiem kedy iza brała ślub ... :)???
taki album maluszka to fajna sprawa,sama chciałabym miec taki dlatego zrobiłam Kornelce :)
majls postaraj sie z tym zdjęciem wózka :) a w ogóle dlaczego nie masz zdjęcia z relacji ślubnej :))))) !!!!???? nawet nie wiem jak wyglądasz :((((
ubiegłas mnie z ta prośbą o instrukcje wstawienia imienia :) zaraz tez pokombinuje :)))
jak monia urodzi to my bedziemy przeżywały :) co sie z która dzieje :)))) bo nasza kolej bedzie:)
iza kurcze:)jak szukałam takich pomysłów na urządzenie pokoiku małej to nigdzie nie było czegoś takiego,napisz jak przyjedziesz co można znależc w sklepie:)
fajnie masz...fajnie by było gdyby Lenka jutro zrobiła Ci prezent :)i sama pchała sie na świat ;)
oglądałam ostatnio nasze ślubne relacje z 2006 :) i pomyslałam że w Twoim ,majls i moim życiu sie tyle zmieniło :))) na dobre!!!!!
nie wiem kedy iza brała ślub ... :)???
taki album maluszka to fajna sprawa,sama chciałabym miec taki dlatego zrobiłam Kornelce :)
majls postaraj sie z tym zdjęciem wózka :) a w ogóle dlaczego nie masz zdjęcia z relacji ślubnej :))))) !!!!???? nawet nie wiem jak wyglądasz :((((
ubiegłas mnie z ta prośbą o instrukcje wstawienia imienia :) zaraz tez pokombinuje :)))
jak monia urodzi to my bedziemy przeżywały :) co sie z która dzieje :)))) bo nasza kolej bedzie:)
iza kurcze:)jak szukałam takich pomysłów na urządzenie pokoiku małej to nigdzie nie było czegoś takiego,napisz jak przyjedziesz co można znależc w sklepie:)
wrocilismy ze spacerku,zahaczylismy ogrooomne schody:)a mała sie bawi dalej w srodku;P...no ja już mam biegunkę taka ostrzejsza niz codziennie- chyba z nerwów,troszke zdjec porobilismy nad morzem:)i dzis podchodzimy do zdjec brzuszka:)najpierw bede jechała na lotnisko z moja sisterka sie zobaczyc-kurde jak ten tydzien minął ledwo co zdazyła przyjechac a juz wraca:(nawet nie miałysmy okazji sie zobaczyc dłuzej:(ale przyjedzie na chrzest Lenki 18 maja:)bo bedzie mateczka chrzestna:)dziwne to jest uczucie jak się tak czeka na jutro-nie wiem co z soba zrobić,juz chyba nic nie bede jadła ..jedziemy na około 11-wiec jesli mnie nie odeslą to bede sie kontaktowała jakos wieczorkiem późnym:)a jak mnie odeslą to bede pisała około 18 myślę....zalezy ile to bedzie wszytsko trwało....aaaaaaa!!!!oszaleje chyba hehe:)
Dziewczyny, obserwuję Wasz wątek i szczerze Wam kibicuję :) Szczególnie moni, która jest już w przysłowiowych blokach startowych :))) Mi nie było dane odliczać minut do tego najważniejszego punktu kulminacyjnego, bo natura zadecydowała za mnie i urodziłam 13 dni przed terminem :)
Dzisiaj moja kochana córeczka skończyła miesiąc! Z niedowierzaniem patrzę jak rośnie w oczach! Nim się obejrzę, a powie mama, zrobi pierwszy krok, czy przyniesie pierwszą ocenę ze szkoły :) Jest kochana, super się chowa. Po ośmiu dniach spędzonych w szpitalu, teraz mam wszystko wynagrodzone ;) Przed nami wtorkowa kontrolna wizyta u pediatry, a niebawem pierwsze poszpitalne szczepienie i usg bioderek.
Na dniach założę wątek styczniowych i przyszłych lutowych mamuś, gdyż trochę już nas jest, a będzie jeszcze więcej :) Oczywiście, jeżeli uda mi się wygospodarować trochę czasu, bo same się przekonacie, że w tych pierwszych tygodniach życia maluszków doba staje się o wiele za krótka, bynajmiej dla mam :)
Trzymajcie się cieplutko ciężarówki i życzę tego, czego pragniecie najbardziej, czyli tulenia w ramionach Waszych pociech!
Dzisiaj moja kochana córeczka skończyła miesiąc! Z niedowierzaniem patrzę jak rośnie w oczach! Nim się obejrzę, a powie mama, zrobi pierwszy krok, czy przyniesie pierwszą ocenę ze szkoły :) Jest kochana, super się chowa. Po ośmiu dniach spędzonych w szpitalu, teraz mam wszystko wynagrodzone ;) Przed nami wtorkowa kontrolna wizyta u pediatry, a niebawem pierwsze poszpitalne szczepienie i usg bioderek.
Na dniach założę wątek styczniowych i przyszłych lutowych mamuś, gdyż trochę już nas jest, a będzie jeszcze więcej :) Oczywiście, jeżeli uda mi się wygospodarować trochę czasu, bo same się przekonacie, że w tych pierwszych tygodniach życia maluszków doba staje się o wiele za krótka, bynajmiej dla mam :)
Trzymajcie się cieplutko ciężarówki i życzę tego, czego pragniecie najbardziej, czyli tulenia w ramionach Waszych pociech!