Widok
tak juz koncze w zasadzie 31 w sobote:) wczoraj rozpoczełam 8 miesiac:)kurde ten termometr Cie nie przeraza..znaczy jego cena?my raczej rzadko chorujemy:)zdrowo dosc sie odzywiamy i witaminkujemy czesto(naturalnie) wiec pewnie go nie bedziemy wykorzystywac..kurde sama nie wiem..sporo jak dla mnie 200 zł za termometr....a ten spiworek zaczne chyba powaznie rozwazac:)
Mi sie ten śpiworek podoba i chyba też taki kupię - granatowy.wygląda całkiem fajnie. co do termometra, no cóż ja staję przy elektronicznym pod pachę - my rzadko chorujemy,więc się nastawiam,że i dziecko w wieku niemowlęcym również nie będzie chorować, tym bardziej, że wiosna będzie tuż tuż jak się maluch urodzi, a w wieku późniejszym to do ucha mu nic nie będę pakować. Zresztą dziewczyny,dlaczego mamy przyjmować że nasze dziecko od razu po urodzeniu może sie rozchorować?
Monia. nie wydaje mi się aby różnice w temperaturach były strasznie od siebie odbiegające, jak dziecko ma gorączkę to od razu to widać jest rozpalone i płaczące i chyba nie ma różnicy czy to 38,5 czy 38,9 stopni - bo i tak natychmiast potrzebny jest lekarza, antybiotyki, a przede wszystkim okłady schładzające.
Moja mała też coś senna, kopnęła może z 5 razy i cicho siedzi, niech śpij, bo jak śpi to rośnie.
Monia. nie wydaje mi się aby różnice w temperaturach były strasznie od siebie odbiegające, jak dziecko ma gorączkę to od razu to widać jest rozpalone i płaczące i chyba nie ma różnicy czy to 38,5 czy 38,9 stopni - bo i tak natychmiast potrzebny jest lekarza, antybiotyki, a przede wszystkim okłady schładzające.
Moja mała też coś senna, kopnęła może z 5 razy i cicho siedzi, niech śpij, bo jak śpi to rośnie.
ha ha ha ale mnie rozbawiłaś tą zamiana,Monia....co jest? Przecież miało być na 1000 % Zuza!!!!! Ale wiem,wiem,sama to przeszłam.......i sama nie wiem,czy tak do końca Ania pozostanie Anią, czy może Izą...... a może teraz Ania, a druga Iza....?
Ale Lena zdecydowanie bardziej mi się podoba niż Zuza - wg mnie jest takie delikatniejsze :) subtelniejsze.
ale mnie rozbawiałaś.......dobre,dobre....my jednak jesteśmy nie zdecydowane.....
Ale Lena zdecydowanie bardziej mi się podoba niż Zuza - wg mnie jest takie delikatniejsze :) subtelniejsze.
ale mnie rozbawiałaś.......dobre,dobre....my jednak jesteśmy nie zdecydowane.....
Oj coś czuje,że w efekcie końcowym będzie jednak Lena, jak się człowiek zaczyna wahać, to zwykle coś zmienia i dobrze :)))
Ja wiem jedno jeśli teraz zostawię Anię to druga na "bank" będzie Izą (a tak mi się to imię kiedyś nie podobało), choć co ja mówię na bank......Ta też miała być Oliwią a będzie Anią......
Ja wiem jedno jeśli teraz zostawię Anię to druga na "bank" będzie Izą (a tak mi się to imię kiedyś nie podobało), choć co ja mówię na bank......Ta też miała być Oliwią a będzie Anią......
Ello;)
Nareszcie udało mi się zaladować zdj i pokaże Wam swoją "piłeczkę" Przytyłam 12 kg....

Ciekawa jestem kiedy mi wywali pępek;)
Jeśli chodzi o imię to ja staram się już o tym nie myśleć bo pewnie też bym zmieniała;) Nie sądziłam, że będzie to takie trudne;) Zanim zaszlam w ciążę mówiłam, że będzie Nadia, potem bylo jeszcze wiele innych imion, a teraz zatrzymaliśmy sie na Dominice... ale to pierwsze imię ciągle za mna chodzi;)
Nareszcie udało mi się zaladować zdj i pokaże Wam swoją "piłeczkę" Przytyłam 12 kg....

Ciekawa jestem kiedy mi wywali pępek;)
Jeśli chodzi o imię to ja staram się już o tym nie myśleć bo pewnie też bym zmieniała;) Nie sądziłam, że będzie to takie trudne;) Zanim zaszlam w ciążę mówiłam, że będzie Nadia, potem bylo jeszcze wiele innych imion, a teraz zatrzymaliśmy sie na Dominice... ale to pierwsze imię ciągle za mna chodzi;)
no to ja jestem 1 dzien za Toba i 2 kg przed:)jak mi sie uda znaleźc czas to zrobie zdjecie i tez wrzuce:)super masz brzuszek:)fajne zdjecia tak w ogóle mozna je ładnie obrobic i w cz-b wrzucic w rameczke na sciane:)ja juz mam podobny pomysł tylko meza musze zwerbowac zeby sprzecik przyniósł i bedziemy robic zdjecie profil jak on całuje brzuszek goły:)i cz-b i na scianke:)
Ja bym chciała jedno ale jak bedzie Lena to nie wiem co na to "Święci" ?:)ale mam głupawke dzis tak w ogole:)no i jak małe dziecko zadzowniłam do mamy i do babci:)obie sa zachwycone Lenką:)a ja myslałam że bedzie burza;)jeden krok w strone Lenki;)...oj jeszcze ja nazwe Tosia jak tak bede skakała po imionach;)
Ja jedno i tylko jedno,może dlatego,że przy moim chrzcie miałam mieć Maja Ewelina,ale oczywiście księżulkowi się nie spodobało, że nie ma świętego i na miejscu dodawali mi Maria, z bieżmowania mam Anna - i serdecznie dość tego ciągu imion. Moja siostra tez dawał po jednym i nie robili problemów jedna jest Aleksandrą, a druga Małgorzatą. U nas będzie tylko Anna.
Antonina (Tosia)....też ok,ale Lenka jest super! Oj Monia, teraz to Ty masz burze pomysłówwidzę!!:))
Antonina (Tosia)....też ok,ale Lenka jest super! Oj Monia, teraz to Ty masz burze pomysłówwidzę!!:))